I SA/Gl 157/21

WyrokWSA w Gliwicach2021-06-28

Skład orzekający: Dorota Kozłowska, Eugeniusz Christ, Beata Machcińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy podatnik ma prawo do odliczenia podatku naliczonego z faktur dokumentujących nabycie paliwa do samochodu osobowego, jeśli przepis prawa wyłącza takie odliczenie, oraz czy może odliczyć podatek naliczony z faktur dokumentujących usługi transportowe, które faktycznie nie zostały wykonane?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że podatnikowi nie przysługuje prawo do odliczenia podatku naliczonego z faktur dokumentujących nabycie paliwa do samochodu osobowego, ponieważ przepis art. 4 ustawy z dnia 16 grudnia 2010 r. o zmianie ustawy o podatku od towarów i usług oraz ustawy o transporcie drogowym wyłącza takie odliczenie. Ponadto, sąd stwierdził, że podatnikowi nie przysługuje prawo do odliczenia podatku naliczonego z faktur dokumentujących usługi transportowe, gdyż organy podatkowe prawidłowo ustaliły, że transakcje te nie zostały faktycznie dokonane, co stanowi podstawę do odmowy odliczenia na mocy art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a) ustawy o VAT.
Stan faktyczny
Skarżący, M.S., prowadzący działalność gospodarczą, zakwestionował decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Katowicach dotyczącą podatku od towarów i usług za okres od drugiego kwartału 2011 r. do trzeciego kwartału 2012 r. Naczelnik Urzędu Skarbowego ustalił, że skarżący zawyżył podatek naliczony z faktur za paliwo do samochodu osobowego oraz z faktur za usługi transportowe, które zdaniem organu nie zostały wykonane. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów procesowych i materialnych, twierdząc, że ustalenia organów nie znajdują oparcia w materiale dowodowym i są wynikiem wybiórczej oceny.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Dorota Kozłowska, Sędzia NSA Eugeniusz Christ, Sędzia WSA Beata Machcińska (spr.), Protokolant specjalista Magdalena Kurpis, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 28 czerwca 2021 r. sprawy ze skargi M. S. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Katowicach z dnia [...] nr [...] w przedmiocie podatku od towarów i usług za okres od drugiego kwartału 2011 r. do trzeciego kwartału 2012 r. oddala skargę. Przedmiotem skargi M.S., prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą A w R. (dalej: "skarżący" lub "podatnik"), jest decyzja Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Katowicach (następnie: "DIAS") wydana w przedmiocie podatku od towarów i usług za okres od drugiego kwartału 2011 r. do trzeciego kwartału 2012 r. Stan sprawy przedstawia się następująco. 1. W wyniku kontroli podatkowej dotyczącej prawidłowości rozliczenia podatku od towarów i usług za okres od drugiego kwartału 2011 r. do trzeciego kwartału 2012 r. oraz transakcji obejmujących usługi transportowe, jakie na rzecz skarżącego w okresie od stycznia 2011 r. do grudnia 2012 r. miała zrealizować B Sp. z o.o. z siedzibą wpierw w T., a następnie w M. (dalej: "AT"), Naczelnik Urzędu Skarbowego w R. (dalej: "NUS") ustalił, że skarżący zawyżył: – kwotę podatku naliczonego w wysokości [...] zł wynikającego z faktur dokumentujących nabycie benzyny do samochodu osobowego marki Toyota Highlander o numerze rejestracyjnym [...], seria dowodu rejestracyjnego [...], czym naruszył art. 4 ustawy z dnia 16 grudnia 2010 r. o zmianie ustawy o podatku od towarów i usług oraz ustawy o transporcie drogowym (Dz. U. Nr 247, poz. 1652), w którego świetle takie odliczenie było niedopuszczalne; – kwotę podatku naliczonego w wysokości [...] zł wynikającego z faktur mających dokumentować wykonanie na jego rzecz usług transportowych przez AT, czym naruszył art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a) w związku z art. 86 ust. 1 i ust. 2 pkt 1 lit. a) ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług (Dz. U. Nr 54, poz. 535 ze zm.; dalej: "u.p.t.u."), gdyż transakcje wynikające z tych faktur w rzeczywistości nie miały miejsca. W zakresie podatku należnego nieprawidłowości nie stwierdzono. 2. Powyższe ustalenia legły u podstaw wydania decyzji z dnia [...], nr [...], w której NUS, działając na podstawie art. 207, art. 21 § 1 pkt 1, art. 21 § 3, art. 47 § 3, art. 51 § 1, art. 53 § 1, § 3 i § 4, art. 56b, art. 86 § 1, art. 122, art. 180, art. 181, art. 187, art. 191 oraz art. 199 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (t. j. - Dz. U. z 2015 r., poz. 613 ze zm.; dalej: "o.p.") oraz art. 86 ust. 1 i ust. 2 pkt 1 lit. a), art. 87 ust. 1, art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a), art. 88a, art. 99 ust. 3 i ust. 12 oraz art. 109 ust. 3 u.p.t.u., określił skarżącemu zobowiązanie w podatku od towarów i usług za: II kwartał 2011 r. w wysokości [...] zł, III kwartał 2011 r. w wysokości [...] zł, IV kwartał 2011 r. w wysokości [...] zł, I kwartał 2012 r. w wysokości [...] zł, II kwartał 2012 r. w wysokości [...] zł oraz III kwartał 2012 r. w wysokości [...] zł. 3. W odwołaniu z dnia 9 lutego 2017 r. podatnik zastępowany przez pełnomocnika wniósł o uchylenie tej decyzji NUS i jednoczesne umorzenie postępowania (względnie: przekazanie sprawy temu organowi do ponownego rozpatrzenia). Stwierdził, że decyzja ta narusza normy procesowe oraz materialne, a to art. 180 § 1, art. 187 § 1 i art. 190 o.p. oraz art. 88 ust. 3a pkt 1 lit. a) u.p.t.u. w związku z § 9 rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 25 maja 2005 r. w sprawie zwrotu podatku niektórym podatnikom, zaliczkowego zwrotu podatku, wystawiania faktur, sposobu ich przechowywania oraz listy towarów i usług, do których nie mają zastosowania zwolnienia od podatku od towarów i usług (Dz. U. Nr 95, poz. 798). W uzasadnieniu wyraził przekonanie, że ustalenia poczynione przez NUS nie znajdują oparcia w zebranym materiale dowodowym i są konsekwencją jego wybiórczej oceny. Poza tym pozostają w oderwaniu od doświadczenia życiowego i reguł prawidłowego rozumowania, co szczególnie jest zauważalne w zakresie wniosków wyciągniętych z przesłuchań zatrudnianych przezeń kierowców. Zeznania te potwierdzają bowiem wykonanie spornych usług, a zachodzące między nimi niespójności dotyczą jedynie kwestii szczegółowych, na co wpływ ma z pewnością upływ czasu, jak również specyfika samej branży, która (chociażby przez wzgląd na swą dynamikę) niemożliwym wręcz czyni spamiętanie wszystkich detali. 4. Zaskarżoną w niniejszej sprawie decyzją z dnia [...], nr [...] DIAS, działając na podstawie art. 13 § 1 pkt 2 lit. a) oraz art. 233 § 1 pkt 1 o.p., utrzymał w mocy powyższą decyzję NUS. W uzasadnieniu tej kwalifikacji DIAS przedstawił dotychczasowy przebieg postępowania, w tym zestawił zgromadzone w sprawie dowody i zaprezentował ustalenia poczynione na ich podstawie. Następnie wyraził przekonanie, że materiał ten w wystarczającym stopniu pozwalał na skuteczne zakwestionowanie dopuszczalności dokonania przez skarżącego spornych odliczeń. Na koniec zasygnalizował też, że merytoryczne orzekanie w tej kwestii było możliwe z uwagi na zawieszenie biegu terminu przedawnienia zobowiązania. 5. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach skarżący zastępowany przez pełnomocnika wystąpił o uchylenie powyższej decyzji DIAS oraz poprzedzającej ją decyzji NUS. Zażądał także umorzenia postępowania (względnie: przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia organom). Powtórzył przy tym zarzuty podniesione w odwołaniu i argumentację powołaną na ich poparcie. W tych ramach raz jeszcze zatem zaakcentował, że sporne usługi transportowe zostały wykonane, a pogląd przeciwny nie znajduje oparcia w zgromadzonym materiale dowodowym, nie koresponduje z doświadczeniem życiowym i specyfiką branży, jak również nie uwzględnia faktu, że ewentualne niespójności w zeznaniach dotyczą zagadnień szczegółowych i mogą być wynikiem zawodności ludzkiej pamięci potęgowanej przez upływ znacznego czasu. Rozwijając ten wątek, podkreślił, że z zeznań B.Z. (kierowcy) wynika, że jeździł on do S. i T. pojazdem należącym do AT. Zaakcentował też, że w transporcie krajowym nie ma obowiązku wystawiania pośrednich listów przewozowych dla podwykonawcy czy przez podwykonawcę i nie jest to praktykowane. Następnie zwrócił uwagę na brak wymogu podpisywania faktur przez dostawcę czy odbiorcę. Ponadto jako niedopuszczalne ocenił zakwestionowanie rzetelności faktur dokumentujących nabycie paliwa i wskazał, że jego część została zakupiona w celach technicznych (do napędu pomp spalinowych użytkowanych w procesie dostaw towarów do klientów), a nie: do wspomnianego samochodu osobowego. 6. W odpowiedzi DIAS wniósł o oddalenie skargi. 7. W piśmie datowanym na 24 marca 2021 r. pełnomocnik skarżącego wniósł o przeprowadzenie dowodu z równocześnie załączonych pisemnych wyjaśnień, które nie zostały podpisane przez skarżącego, oraz nieuwierzytelnionych kopii zdjęć pompy spalinowej i dwóch zleceń transportowych wystawionych przez C Sp. z o.o. w G. (głównego zleceniodawcę skarżącego) w dniach: [...], nr [...] oraz [...], nr [...]. 8. Na rozprawie przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Gliwicach w dniu 28 czerwca 2021 r. wstępujący do sprawy pełnomocnik DIAS oznajmił, że podtrzymuje stanowisko zaprezentowane w zaskarżonej decyzji i w odpowiedzi na skargę. Także obecny na tym posiedzeniu skarżący powtórzył natomiast, że sporne usługi transportowe wykonano a zapłata za nie została uregulowana gotówką na życzenie P.S. (prezesa zarządu AT). Ponadto oświadczył, że nie sprawdzał pojazdów AT i nie wie nawet, jaką metodą miałby się w tym względzie posłużyć. Przy tym zaakcentował, że dla niego istotne było wykonanie usługi. Na koniec podał w wątpliwość wiarygodność twierdzeń kierowców w kwestii braku dokonywania rozładunku towarów, wskazując, że podejmowanie tych czynności mieściło się w zakresie powierzonych im zadań. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Spór w niniejszej sprawie sprowadza się do kwestii prawidłowości odliczenia przez skarżącego podatku naliczonego wynikającego z faktur dokumentujących nabycie benzyny do samochodu osobowego marki Toyota Highlander o numerze rejestracyjnym [...], seria dowodu rejestracyjnego [...] (siedemnastu faktur zestawionych na stronie 6 decyzji NUS) oraz z faktur mających dokumentować wykonanie przez AT na jego rzecz usług transportowych (piętnastu faktur wyszczególnionych na stronie 7 tej decyzji). Z pierwszą z tych kwalifikacji skarżący nie zgadza się, upatrując przyczyn jej podjęcia w niesłusznym zakwestionowaniu faktu realizacji transakcji nabycia paliwa (zarówno od strony przedmiotowej, jak i podmiotowej) oraz w braku uwzględnienia, że część paliwa została zakupiona w celach technicznych (do napędu pomp spalinowych użytkowanych przy dostarczaniu towarów do klientów). Nie zauważa jednak, że przez organy orzekające w sprawie nie było podważane ani samo nabycie paliwa, ani to, że dostawcą tego towaru był wystawca faktur, a tym samym nie stwierdzono, by faktury te nie odzwierciedlały rzeczywistych zdarzeń gospodarczych. Jego uwadze umyka także to, że w toku prowadzonej wobec niego kontroli podatkowej faktury te przedłożył jako dowody nabycia benzyny do wspomnianego pojazdu, a sformułowanych (następnie) oświadczeń o wykorzystaniu (bliżej nieokreślonej) części tego paliwa do innych celów w żaden sposób nie uwiarygodnił. Dziwić może również fakt, że na okoliczność tę powołał się dopiero w skardze, a wcześniej nie była ona przez niego nawet sygnalizowana. W rezultacie uznać należało, że na podstawie materiału dowodowego zgromadzonego w toku przedmiotowego postępowania podatkowego organy słusznie przyjęły, że faktury te dokumentują nabycie benzyny do wskazanego samochodu, co zresztą na większości z nich (czternastu) zostało w sposób jednoznaczny opisane poprzez podanie numeru rejestracyjnego tego pojazdu. To z kolei istotnie niemożliwym czyniło odliczenie podatku naliczonego z tych faktur wynikającego, przy czym u podstaw tej kwalifikacji legło nie zakwestionowanie ich rzetelności, lecz jednoznaczne brzmienie art. 4 ustawy z dnia 16 grudnia 2010 r. o zmianie ustawy o podatku od towarów i usług oraz ustawy o transporcie drogowym (Dz. U. Nr 247, poz. 1652). Przepis ten stanowi bowiem, że w okresie od dnia wejścia w życie tej ustawy zmieniającej do dnia 31 grudnia 2013 r., obniżenia kwoty lub zwrotu różnicy podatku należnego nie stosuje się do nabywanych przez podatnika paliw silnikowych, oleju napędowego oraz gazu, wykorzystywanych do napędu samochodów osobowych oraz innych pojazdów samochodowych, o których mowa w art. 3 ust. 1. Odnosząc się natomiast do kwestii odliczenia podatku naliczonego wynikającego z faktur mających dokumentować wykonanie usług transportowych na rzecz skarżącego przez AT, w pierwszej kolejności przypomnieć trzeba, że prawidłowość tego rozliczenia została zakwestionowana przez organy w następstwie ustalenia, że faktury te dokumentują transakcje faktycznie niedokonane w sposób w nich opisany. Z kolei skarżący stoi na stanowisku, że wystawca tych faktur wykonał na jego rzecz wspomniane usługi, a przyjęcie poglądu przeciwnego nie znajduje oparcia w zebranym materiale dowodowym i stanowi przejaw dowolnej jego oceny, która zarazem nie koresponduje z doświadczeniem życiowym i specyfiką tego typu transakcji. Rację w tym sporze przyznać należy organom. Zaakcentować trzeba, że w analizowanym przypadku postępowanie podatkowe zostało przeprowadzone z poszanowaniem wszystkich reguł procesowych, w szczególności organy działały zgodnie z prawem (art. 120 o.p.), podjęły wszelkie niezbędne działania w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy (art. 122 o.p.), a nadto zebrały i w sposób wyczerpujący rozpatrzyły cały materiał dowodowy (art. 187 § 1 o.p.) oraz dokonały swobodnej jego oceny (art. 191 o.p.), co zresztą znalazło wyraz w uzasadnieniach wydanych przez nie decyzji (art. 210 § 4 o.p.). Ustalenia, jakie poczyniły, zyskują natomiast oparcie w zebranym materiale dowodowym i nie zostały skutecznie podważone przez skarżącego. Ich uwzględnienie zasadnym z kolei czyniło zakwestionowanie prawa skarżącego do odliczenia podatku naliczonego wykazanego w wyżej opisanych (spornych) fakturach. Dostrzeżenia bowiem wymaga, że zgodnie z art. 5 ust. 1 pkt 1 u.p.t.u. (w brzmieniu w badanym okresie) opodatkowaniu podatkiem od towarów i usług podlega m. in. odpłatne świadczenie usług na terytorium kraju poprzez które (w myśl art. 8 ust. 1 u.p.t.u.) należy rozumieć każde świadczenie na rzecz osoby fizycznej, osoby prawnej lub jednostki organizacyjnej niemającej osobowości prawnej, które nie stanowi dostawy towarów w rozumieniu art. 7. Na podstawie art. 19a ust. 1 u.p.t.u. obowiązek podatkowy zasadniczo powstaje z chwilą dokonania dostawy towarów lub wykonania usługi. W myśl art. 86 ust. 1 i ust. 2 pkt 1 lit. a) u.p.t.u. w zakresie, w jakim towary i usługi są wykorzystywane do wykonywania czynności opodatkowanych, podatnikowi, o którym mowa w art. 15, przysługuje prawo do obniżenia kwoty podatku należnego o kwotę podatku naliczonego, z zastrzeżeniem art. 114, art. 119 ust. 4, art. 120 ust. 17 i 19 oraz art. 124, a kwotę podatku naliczonego stanowi suma kwot podatku wynikających z faktur otrzymanych przez podatnika z tytułu nabycia towarów i usług. Z kolei zgodnie z art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a) u.p.t.u. nie stanowią podstawy do obniżenia podatku należnego oraz zwrotu różnicy podatku lub zwrotu podatku naliczonego faktury i dokumenty celne w przypadku gdy wystawione faktury, faktury korygujące lub dokumenty celne stwierdzają czynności, które nie zostały dokonane – w części dotyczącej tych czynności. W świetle powyższego nie ulega wątpliwości, że warunkiem obniżenia podatku należnego o podatek naliczony jest posiadanie przez podatnika faktury dokumentującej rzeczywistą transakcję nabycia usługi. Dla wywarcia w systemie podatku od towarów i usług pełnych skutków charakterystycznych dla czynności opodatkowanej każda czynność musi bowiem cechować się "stroną materialną" (musi faktycznie zostać dokonana) oraz "stroną formalną" (musi zostać udokumentowana). Czynność nieposiadająca "strony materialnej" to taka, która ma co najwyżej swój obraz w dokumentacji, lecz nie została przeprowadzona w sposób w tej dokumentacji opisany. Sytuacja taka może mieć miejsce wtedy, gdy do dostawy usługi w ogóle nie doszło albo gdy została ona wprawdzie dokonana, lecz nie przez podmiot wskazany na fakturze. W każdym z tych przypadków zachodzi niemożność uznania, by faktura odzwierciedlała rzeczywiste zdarzenie gospodarcze, a to z kolei niedopuszczalnym czyni uznanie, by dana czynność rodziła na gruncie podatku od towarów i usług określone konsekwencje, w szczególności by generowała prawo nabywcy do odliczenia podatku (por. szerzej P. Karwat, Glosa do wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 14 czerwca 2006 r., sygn. akt I FSK 996/05, OSP 2007 nr 10 poz. 116 oraz wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 8 maja 2012 r., sygn. akt I FSK 1056/11 czy z dnia 12 lipca 2012 r., sygn. akt I FSK 1569/11). W tym miejscu koniecznym staje się zwrócenie uwagi na dowody, które stanowiły podstawę ustaleń poczynionych przez DIAS i – w rezultacie – zadecydowały o treści kwestionowanego rozstrzygnięcia. Pośród nich znalazły się zarówno materiały zebrane w ramach prowadzonej wobec skarżącego kontroli podatkowej, jak i przedmiotowego postępowania podatkowego. Na zgromadzoną w ten sposób dokumentację złożyły się w szczególności oświadczenia i wyjaśnienia samego skarżącego i P.S. (prezesa zarządu AT) oraz zatrudnianych przez tych przedsiębiorców pracowników, w tym kierowców. Pozyskano również informacje od wskazanych przez skarżącego kilkunastu zleceniodawców, w tym C Sp. z o.o. w G. (głównego kontrahenta). Ponadto nie pominięto okoliczności ustalonych w toku kontroli podatkowej prowadzonej wobec AT ani ustaleń wynikających z wydanej dla tego podmiotu decyzji w przedmiocie podatku od towarów i usług za analogiczny okres, w tym zeznań, jakie złożyła A.G., która (jako jedyna) miała świadczyć podwykonawcze usługi transportowe dla AT. Dowody te istotnie pozwalały na stwierdzenie, że przedmiotowe usługi nie zostały wykonane przez wystawcę faktur, co zresztą przesądzono we wspomnianej (adresowanej do niego) decyzji podatkowej. Czynności tych nie mógł także zrealizować wskazany przez niego (jedyny) podwykonawca. Dostrzec bowiem trzeba, że we wskazanym okresie osoba ta w ogóle nie prowadziła działalności gospodarczej, a prezes zarządu AT przyznał, że wystawianiem faktur rzekomo od niej pochodzących trudnił się on sam; A.G. przesłuchana w charakterze świadka na okoliczność transakcji z AT zeznała, iż nie zna P.S., nie zna AT – firma ta nie była jej kontrahentem. Z informacji pozyskanych odnośnie AT wynika z kolei, że spółka ta zajmowała się głównie dystrybucją wody, usługami fryzjerskimi oraz regeneracją turbosprężarek. Nie wykonywała natomiast usług transportowych i nie zatrudniała nawet osób posiadających kwalifikacje niezbędne do realizacji takiego zadania. Skarżący nie wykazał przy tym, by podejmował jakiekolwiek czynności zmierzające do weryfikacji wiarygodności tego kontrahenta. Nie był w stanie również przedstawić jakichkolwiek dowodów realizacji spornych usług, w tym dokumentów, z których wynikałby sam fakt zlecenia ich wykonania czy czynienia jakichkolwiek uzgodnień dotyczących np. czasu i miejsca załadunku i rozładunku. W tym zakresie dysponował bowiem jedynie spornymi fakturami i potwierdzeniami przyjęcia zapłaty. Zarazem wyjaśnił, że realizacja tych usług następowała w wykonaniu umowy, która została zawarta ustnie, a rozliczenia dokonywano gotówką na wyraźną prośbę prezesa zarządu AT, mimo że opiewały one na znaczne kwoty. Także sam sposób opisania świadczeń w fakturach ("usługa transportowa do 3,5 t – 1 szt.") nie pozwalał na stwierdzenie, jakie konkretnie usługi transportowe (w szczególności skąd dokąd, a przynajmniej na jakim dystansie) miałyby one dokumentować. I jakkolwiek takie uszczegółowienie opisu tych transakcji na samej fakturze istotnie nie było wymagane, to jednak jego brak tym bardziej winien skutkować dążeniem do wykazania ich rzetelności poprzez odwołanie się do niezbędnej w tym zakresie dokumentacji. Tymczasem skarżący, pomimo kierowanych do niego wezwań, nie był w stanie wykazać, że usługi w tych fakturach wskazane zostały faktycznie zrealizowane. Okoliczność ta nie znalazła potwierdzenia również w przeprowadzonych dowodach z dokumentów ani zeznaniach świadków. Co znamienne, nie wynika ona nawet z oświadczeń, jakie na wniosek skarżącego złożyli zatrudniani przez niego kierowcy. Nie znajduje też oparcia w wyjaśnieniach jego zleceniodawców. Z dowodów tych nie wynika bowiem, by deklarowane usługi transportowe zostały w ogóle wykonane. Poza skarżącym nikt tego nie przyznał. Okoliczność tę uznać zatem należy za niedowiedzioną. Mając na względzie powyższe, jako niezasadne należało ocenić zarzuty skargi, które w istocie sprowadzały się jedynie do zakwestionowania prawidłowości poczynionych ustaleń. W świetle zebranego w sprawie materiału dowodowego uznać bowiem należało, że ustalenia te są prawidłowe. Zarazem słuszności tej kwalifikacji nie mogły zmienić wnioski dowodowe zgłoszone w toku postępowania sądowoadministracyjnego przy piśmie pełnomocnika skarżącego z dnia 24 marca 2021 r. Po pierwsze zwrócić należy uwagę, że załączone do tego pisma kserokopie zdjęć nie zostały poświadczone za zgodność z oryginałem, a (także przedstawionych) dodatkowych wyjaśnień skarżący nawet nie podpisał. Niezależnie od tego wskazać trzeba, że dowody te nie miałyby znaczenia dla podjętej kwalifikacji. Skutku takiego nie mogłaby bowiem wywołać sama dalsza polemika z twierdzeniami organu, zilustrowanie pompy spalinowej czy ponowne przedstawienie zleceń transportowych, które zalegają w aktach administracyjnych i stanowiły już przedmiot analizy przeprowadzonej przez organy. W tym kontekście warto odnotować, że w ramach przesłuchania (z udziałem skarżącego i jego pełnomocnika) B.Z. (kierowca skarżącego), którego imię i nazwisko na te zlecenia naniesiono pismem własnoręcznym, zaprzeczył, aby był to jego podpis, a także oznajmił, że tych zleceń sobie nie przypomina. Wbrew twierdzeniom skarżącego pracownik ten nie potwierdził również, by wykonywał jazdy do S. czy T. (jedynie wskazał, że nie wyklucza takiej ewentualności) ani, by w tym celu wykorzystywał pojazd należący do AT (na zadane w tej kwestii pytanie odpowiedział wszak, że nie wie, do kogo samochód ten należał). W świetle powyższych uwag jako irrelewantne ocenić należy także wywody skarżącego zmierzające do wykazania braku wymogu podpisania faktury przez dostawcę czy odbiorcę. Stąd jedynie przypomnienia wymaga, że formalna poprawność tych faktur w ogóle nie była kwestionowana. Na koniec warto zwrócić uwagę, że w okolicznościach niniejszej sprawy istniała możliwość orzekania przez organy w kwestii wysokości spornego zobowiązania podatkowego skarżącego. Jak bowiem wynika z akt administracyjnych, z dniem [...] doszło do zawieszenia biegu terminu przedawnienia tego zobowiązania na mocy art. 70 § 6 pkt 1 o.p. w związku z wszczęciem postępowania karnego skarbowego w sprawie dotyczącej niewykonania tych zobowiązań, o czym zarówno podatnik, jak i jego pełnomocnik zostali (stosownie do art. 70c o.p.) zawiadomieni w piśmie NUS z dnia [...], nr [...]. Kwestia ta, jako niesporna, nie wymaga dalszego omówienia. W świetle powyższych uwag uznać należało, że zaskarżona decyzja jest zgodna z prawem. To z kolei determinowało konieczność oddalenia wniesionej na nią skargi, co też uczyniono, działając stosownie do art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. - Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.). Z tych względów orzeczono jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło