I SA/Gl 434/21
WyrokWSA w Gliwicach2021-05-05
Skład orzekający: Anna Tyszkiewicz-Ziętek, Dorota Kozłowska, Adam Nita
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy właściciel pojazdu jest zobowiązany do uiszczenia opłaty dodatkowej za postój w strefie płatnego parkowania, jeśli twierdzi, że pojazdem kierował inny podmiot, a próba zidentyfikowania tego podmiotu nie powiodła się?Ratio decidendi
Właściciel pojazdu jest zobowiązany do uiszczenia opłaty dodatkowej za postój w strefie płatnego parkowania, chyba że wykaże, iż wyzbył się fizycznego władztwa nad pojazdem na rzecz innej osoby. W sytuacji, gdy próba zidentyfikowania tej innej osoby nie powiodła się i nie udało się skutecznie nałożyć opłaty na faktycznie korzystającego, właściciel ponosi odpowiedzialność. Domniemanie faktyczne, że korzystającym z drogi publicznej jest właściciel pojazdu, jest dopuszczalne i może być podstawą do obciążenia go opłatą, jeśli nie zostanie obalone.Stan faktyczny
Skarżący M.W. wniósł zarzuty w postępowaniu egzekucyjnym dotyczącym opłaty dodatkowej za postój pojazdu w strefie płatnego parkowania. Skarżący twierdził, że pojazdem kierował jego pracownik z Ukrainy na podstawie umowy najmu, a następnie pracownik porzucił pojazd. Organy egzekucyjne i odwoławcze uznały zarzuty za bezzasadne, wskazując na obowiązek właściciela pojazdu do uiszczenia opłaty, zwłaszcza gdy próba zidentyfikowania i obciążenia faktycznego korzystającego nie powiodła się. Skarżący kwestionował prawidłowość oceny dowodów i wykładnię przepisów.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Anna Tyszkiewicz-Ziętek, Sędziowie WSA Dorota Kozłowska, Adam Nita (spr.), po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 5 maja 2021 r. sprawy ze skargi M. W. na postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Katowicach z dnia [...] nr [...] w przedmiocie zarzutów w postępowaniu egzekucyjnym oddala skargę.
Zaskarżonym postanowieniem z [...] r., nr [...] Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Katowicach (zwany dalej Organem odwoławczym lub Organem II instancji) utrzymał w mocy postanowienie Naczelnika Urzędu Skarbowego w Z. (w dalszej części uzasadnienia określanego mianem Organu I instancji lub Organu egzekucyjnego) z [...] r., nr [...]. W tym nieostatecznym rozstrzygnięciu wydanym w sprawie, Organ I instancji uznał za bezzasadny zarzut na prowadzone postępowanie egzekucyjne, wniesiony przez M. W. (zwanego dalej Zobowiązanym, Stroną lub Skarżącym).
Orzeczenie Organu odwoławczego zapadło w następującym stanie faktycznym. W dniu [...] r. Prezydent Miasta K. (zwany dalej Prezydentem Miasta lub Wierzycielem) wystawił wobec Strony tytuł wykonawczy. Dokument ten obejmował należność z tytułu opłaty dodatkowej za nieuiszczenie opłaty za postój pojazdu o wskazanym w nim numerze rejestracyjnym, w strefie płatnego parkowania miasta K. (zdarzenia te miały miejsce w dwudziestu dniach wskazanych w tytule wykonawczym, pierwszym z nich był 20 marca 2018 r., a ostatni postój samochodu nastąpił 18 kwietnia 2018 r.). Naczelnik Urzędu Skarbowego nadał tytułowi wykonawczemu klauzulę o skierowaniu do egzekucji, a następnie odpis tego dokumentu doręczono Zobowiązanemu.
W reakcji na to zdarzenie, wspomniany podmiot wniósł zarzuty w sprawie prowadzonego postępowania egzekucyjnego. Czyniąc to, wskazał on na naruszenie art. 33 § 1 pkt 4 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji. Jednocześnie, Skarżący wystąpił o umorzenie postępowania egzekucyjnego oraz o wstrzymanie postępowania egzekucyjnego do czasu rozpoznania zarzutu. Do wskazanego dokumentu dołączono dwa załączniki. Była to niepodpisana kserokopia oświadczenia, jakie 12 czerwca 2018 r. Skarżący złożył Miejskiemu Zarządowi Ulic i Mostów w K.; Działowi Nadzorowania Systemów Parkowania. Wskazano tam, że pojazd od którego nie uiszczono opłaty za postój w miejscu niedozwolonym był używany przez osobę, której imię i nazwisko oraz adres na Ukrainie zostały opisane przez Zobowiązanego. Ponadto, do pisma, zawierającego zarzuty w sprawie prowadzonego postępowania egzekucyjnego załączono kserokopię umowy najmu wspomnianego samochodu, datowanej na 20 lutego 2018 r.
Jak już wcześniej wspomniano, Skarżący podniósł zarzut obrazy art. 33 pkt 4 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, tj. błąd co do osoby zobowiązanego. W jego przekonaniu doszło do tego, ponieważ samochód, za którego parkowanie w strefie nie uiszczono opłaty był przeznaczony dla pracowników przedsiębiorstwa Strony, którzy mogli z niego korzystać na podstawie zawartej umowy najmu. W okresie którego dotyczyły egzekwowane należności samochód był w posiadaniu pracownika Skarżącego, wskazanego przez niego z imienia i nazwiska, a zamieszkałego na Ukrainie. Stało się tak na podstawie zawartej z nim umowy najmu. Jak podkreślił Zobowiązany, najemca zobowiązał się do ponoszenia opłat za korzystanie z autostrad i parkingów, a po upływie okresu najmu samochód miał zostać zwrócony właścicielowi. Wbrew temu zobowiązaniu pracownik (najemca), po upływie okresu najmu nie zwrócił jednak pojazdu jego właścicielowi, natomiast porzucił go na płatnym parkingu i opuścił kraj, nie powiadomiwszy o tym właściciela. Jak podkreślono, we wcześniej już wspomnianym piśmie z 12 czerwca 2018 r. Zobowiązany poinformował o tym Miejski Zarząd Ulic i Mostów (zwany dalej MZUiM), załączając umowę najmu. W tym kontekście, Skarżący podkreślił, iż w chwili naliczania opłaty był pozbawiony fizycznego władztwa nad samochodem.
W tej sytuacji Organ I instancji zwrócił się do Prezydenta Miasta o zajęcie stanowiska w przedmiocie zarzutu zgłoszonego przez Stronę. Jednocześnie zawiesił on prowadzone postępowanie egzekucyjne do czasu wydania ostatecznego postanowienia w przedmiocie zarzutów.
Wierzyciel negatywnie zaopiniował zarzut wniesiony przez Skarżącego. Uzasadniając swoje racje, Prezydent Miasta wskazał na ustawę z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 2068 ze zm. – zwana dalej u.d.p.) jako na akt prawny, z którego wynika obowiązek ponoszenia opłat za postoje pojazdów samochodowych w strefie płatnego parkowania. Zgodnie z jej art. 13 ust. 1 pkt 1, korzystający z dróg publicznych są zobowiązani do ponoszenia opłat m.in. za postoje pojazdów samochodowych na drogach publicznych w strefie płatnego parkowania. Obowiązek uiszczania opłaty za postój powstaje z mocy prawa, a jej pobór uzależniony jest od pozostawienia pojazdu samochodowego w strefie płatnego parkowania, ustalonej znakiem D-44 przy wjeździe i D-45 przy wyjeździe. Jednocześnie podkreślono, że w przypadku nieuiszczenia opłaty za postój pojazdu pobierana jest opłata dodatkowa (w tym zakresie powołano art. 13f u.d.p. oraz uchwałę Rady Miasta Katowice z dnia 14 września 2016 r., nr XXX/589/16 ze zm.).
Prezydent Miasta powołał się także na postępowanie wyjaśniające, jakie zostało przeprowadzone oraz wskazał na wezwania do uiszczenia opłaty za postój, wystawione przez pracowników MZUiM w związku z ujawnieniem postoju pojazdu samochodowego o numerze rej. [...] na drogach publicznych w strefie płatnego parkowania miasta K., w dniach określonych w tytule wykonawczym. Ponadto, Wierzyciel wyartykułował okoliczność wystawienia upomnień doręczonych Zobowiązanemu, datowanych na [...] r. i na [...] r. oraz odwołał się do informacji z Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców dla potwierdzenia własności pojazdu o nr rej. [...] i danych osobowych jego właściciela. Wspomniano także o wcześniejszej korespondencji prowadzonej między właścicielem wspomnianego samochodu, a MZUiM.
Biorąc pod uwagę wszystkie te okoliczności, Prezydent Miasta nie znalazł powodu dla przyjęcia, że w złej wierze działali pracownicy, którzy wystawiali upomnienia (że czynili to bez faktycznego ujawnienia postoju). Ponadto, zwrócił on uwagę na fakt, że Skarżący nie kwestionował postoju należącego do niego pojazdu w strefie płatnego parkowania, natomiast artykułował fakt, iż zachowanie to było dziełem jego pracownika. W przekonaniu Wierzyciela, twierdzenie to nie jest wiarygodne. Jak bowiem wskazano, kserokopia umowy przedłożona przez Zobowiązanego wraz z zarzutami z 29 sierpnia 2018 r. różni się od kserokopii umowy przedstawionej przez ten sam podmiot wraz z pismem z 12 czerwca 2018 r. Prezydent Miasta wskazał, że egzemplarz przedłożony wraz z zarzutami, w przeciwieństwie do egzemplarza załączonego do pisma z 12 czerwca 2018 r. został uzupełniony informacją o okresie obowiązywania umowy, a także o stawkę czynszu najmu pojazdu. W tym kontekście odwołano się do oświadczeń strony, twierdzącej że użytkownik udostępnionego mu samochodu porzucił ten pojazd i zniknął. Zdaniem Wierzyciela, gdyby istotnie tak się stało i najemca pojazdu opuścił kraj nie powiadomiwszy o tym właściciela samochodu, to nie mógłby on w późniejszym okresie zgodzić się na wprowadzone zmiany do umowy.
Dodatkowo, Wierzyciel wskazał, że zwrócił się do ukraińskiego pracownika Skarżącego, który miał być najemcą pojazdu zaparkowanego w strefie płatnego parkowania o potwierdzenie tych okoliczności. Stosowne pismo wysłano zaś na adres wskazany przez Stronę. Wystąpienie Prezydenta Miasta pozostało jednak bez odpowiedzi, co wspomniany podmiot ocenił jako brak potwierdzenia okoliczności podnoszonych przez Zobowiązanego.
Wreszcie, powołano się na orzecznictwo sądów administracyjnych, dotyczące materii będącej przedmiotem sporu pomiędzy Wierzycielem, a Stroną. W tym zakresie, Prezydent Miasta podkreślił, że to na właścicielu pojazdu ciąży powinność wskazania konkretnej osoby i wszystkich jej danych tak, aby było możliwe skuteczne wyegzekwowanie od niej należnych prawnie opłat. Powinno to nastąpić w odpowiednim czasie, fazie i etapie postępowania (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 28 września 2017 r. o sygn. akt II GSK 3674/15). Podniesiono też, że w razie stwierdzenia braku wniesienia opłaty parkingowej, we właścicielu pojazdu należy upatrywać zobowiązanego do uiszczenia opłaty dodatkowej, chyba że ten wykaże, iż wyzbył się władztwa fizycznego nad pojazdem na rzecz innej osoby, czy to na skutek własnego oświadczenia woli, czy wbrew własnej woli (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z a 17 maja 2018 r., sygn. akt I SA/Po 245/18). Ponieważ w przedmiotowej sprawie okoliczności te nie zaistniały, w przekonaniu Wierzyciela, zarzut Zobowiązanego nie jest uzasadniony.
Postanowienie Prezydenta Miasta, w którym sformułowano wspomnianą tezę oraz jej uzasadnienie zostało zaskarżone przez Zobowiązanego do Samorządowego Kolegium Odwoławczego. Wspomniany organ administracyjny, [...] r. utrzymał jednak w mocy rozstrzygnięcie Prezydenta Miasta. Stało się tak, ponieważ Samorządowe Kolegium Odwoławcze w całej rozciągłości podzieliło zapatrywanie Wierzyciela oraz argumentację tego podmiotu. W związku z tym, jego zdaniem, w realiach przedmiotowej sprawy nie może być mowy o nieistnieniu obowiązku w rozumieniu art. 33 § 1 pkt 1 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji.
Ponieważ w postanowieniach Wierzyciela i Samorządowego Kolegium Odwoławczego ujawniła się rozbieżność co do podstawy prawnej zarzutu Strony (Prezydent Miasta klasyfikował go na podstawie art. 33 § 1 pkt 4 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, zaś Kolegium, utrzymując zaskarżone postanowienie w mocy odwoływało się do art. 33 § 1 pkt 1 tego samego aktu prawnego), Naczelnik Urzędu Skarbowego zwrócił się do Samorządowego Kolegium Odwoławczego o wyjaśnienie tej kwestii.
W odpowiedzi, wspomniany organ wskazał, że oceniło sformułowany zarzut jako nieistnienie obowiązku, mieszczące się w dyspozycji art. 33 § 1 pkt 1 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji. Tym samym dokonało ono odmiennej niż Strona oraz Wierzyciel, kwalifikacji prawnej okoliczności zgłaszanych przez Zobowiązanego jako podstawa zarzutu, nie zgadzając się z tezą, iż jest to błąd co do osoby zobowiązanego (art. 33 § 1 pkt 4 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji). Odmienność ta nie skutkowała jednak potrzebą uchylenia oraz zmiany postanowienia Prezydenta Miasta z [...] r.
W tej sytuacji Naczelnik Urzędu Skarbowego wniósł o ponowne rozpatrzenie sprawy. Postanowieniem z [...] r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. utrzymało natomiast swoje postanowienie w mocy. Sprawiło to, że Organ egzekucyjny uznał za bezzasadny zarzut w sprawie prowadzenia postępowania egzekucyjnego. Na skutek zażalenia wniesionego przez Zobowiązanego, Dyrektor Izby Administracji Skarbowej uchylił jednak w całości zaskarżone postanowienie Naczelnika Urzędu Skarbowego. W uzasadnieniu wskazał on, że Organ egzekucyjny powinien wstrzymać się z wydaniem postanowienia w przedmiocie zgłoszonych zarzutów do czasu rozpoznania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach skargi na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z [...] r. (było to orzeczenie wydane na skutek wniosku Naczelnika Urzędu Skarbowego o ponowne rozpatrzenie sprawy).
W dniu 17 listopada 2020 r. do Organu I instancji wpłynął wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z 10 listopada 2020 r., sygn. akt I SA/Gl 659/20. W judykacie tym oddalono skargę na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z [...] r. Rozstrzygnięcie to sprawiło, że Naczelnik Urzędu Skarbowego uznał zarzut Strony za bezzasadny. Czyniąc to, powołał się on na dyspozycję art. 34 § 1 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji. W myśl tego przepisu stanowisko wierzyciela sformułowane w odpowiedzi na wniesione zarzuty jest wiążące dla organu egzekucyjnego.
W zażaleniu na to postanowienie, Zobowiązany wniósł o jego uchylnie w całości. Jednocześnie zaskarżonemu rozstrzygnięciu nieostatecznemu zarzucono naruszenie art. 33 § 1 pkt 1 i 4 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji w związku z art. 13 ust. 1 pkt 1 ustawy o drogach publicznych oraz art. 7, 7a i 77 Kodeksu postępowania administracyjnego. W jego przekonaniu nastąpiło to poprzez dokonanie dowolnej, a nie swobodnej oceny zgromadzonego materiału dowodowego, z naruszeniem zasad doświadczenia życiowego i logicznego rozumowania, a także wadliwe dokonanie wykładni przepisów ustawy o drogach publicznych. Zdaniem Strony wskazane rozumowanie doprowadziło do mylnego wniosku, iż zobowiązanym do uiszczenia opłaty z tytułu korzystania z drogi publicznej jest Skarżący, a nie jego ukraiński pracownik (wskazany z imienia i nazwiska). Jak dalej wywiodła Strona, w konsekwencji doprowadziło to do mylnego przyjęcia, że w niniejszej sprawie nie wystąpił błąd co do osoby zobowiązanego, jak również nieprawidłowo uznano, iż wobec Zobowiązanego zaistniał obowiązek uiszczenia opłaty dodatkowej.
Uzasadniając swoje racje, Skarżący powtórzył argumenty uprzednio prezentowane w swoich pismach procesowych. Jednocześnie wskazał on, że w przedmiotowej sprawie nie została przeprowadzona kontrola formalna tożsamości osoby, co do której prowadzi się postępowanie, nie zostało bowiem w żaden sposób udowodnione, aby Strona był kierującym pojazdem w dniach wskazanych przez organ. W konsekwencji, nie zostało wykazane, aby Skarżący był zobowiązany z tytułu uiszczenia opłaty dodatkowej za nieopłacony postój. Podkreślono również, że korzystającym z pojazdu jest nie tylko jego właściciel, ale także każda inna osoba, która korzysta z pojazdu na podstawie tytułu prawnego, za zgodą właściciela, jak i osoba działająca bez takiego tytułu czy zgody. W tym kontekście wskazano, że pojazd którego dotyczy przedmiotowe postępowanie był używany w sposób na jaki w żadnym wypadku swojej akceptacji nie wyraził Zobowiązany.
Jak wiadomo, Dyrektor Izby Administracji Skarbowej utrzymał zaskarżone postanowienie w mocy. Stało się tak, ponieważ podzielił on zapatrywanie Organu I instancji. Ponadto Organ odwoławczy odniósł się do kwestii rozbieżności w kwalifikacji zarzutu podniesionego przez Zobowiązanego, uwidaczniającej się w orzeczeniach Wierzyciela i Samorządowego Kolegium Odwoławczego. Jak już wcześniej wspomniano, pierwszy z tych podmiotów zastrzeżenia Strony potraktował jako artykułowanie błędu co do osoby zobowiązanego (art. 33 § 1 pkt 4 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji), natomiast Samorządowe Kolegium Odwoławcze uznało je za artykułowanie nieistnienia obowiązku (art. 33 § 1 pkt 1 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji). Dyrektor Izby Administracji Skarbowej wyraził przekonanie, że pomimo tego dysonansu stanowisko Wierzyciela jest wiążące zarówno dla Organu egzekucyjnego, jak i dla nadzorującego go podmiotu (w tym zakresie powołano się na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 21 czerwca 2011 r., sygn. akt II FSK 1081/09).
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, Zobowiązany wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości, a także o zasądzenie od organu administracji publicznej na rzecz Skarżącego kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przepisanych. Jednocześnie, zarzucił on postanowieniu ostatecznemu naruszenie:
1) przepisów postępowania, w sposób mający istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 7 w zw. z art. 77 § 1 oraz art. 107 § 3 w zw. z art. 126 Kodeksu postępowania administracyjnego. W przekonaniu Strony nastąpiło to poprzez niewyjaśnienie wszystkich wątpliwości co do treści postanowienia z [...] r., wydanego przez Naczelnika Urzędu Skarbowego. To zaś spowodowało dokonanie dowolnej, a nie swobodnej oceny zgromadzonego materiału dowodowego, z naruszeniem zasad doświadczenia życiowego i logicznego rozumowania, w szczególności w odniesieniu do dowodów przedstawionych przez Skarżącego, które w ocenie organu nie wykazały w sposób dostateczny, że wyzbył się on władztwa fizycznego nad pojazdem, którego postój jest przedmiotem postępowania;
2) przepisów prawa materialnego, tj. art. 33 § 1 pkt 4 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji. Według Strony stało się tak w wyniku wadliwej wykładnię przepisu i - tym samym - błędnego przyjęcia, że w przedmiotowej sprawie niezasadny jest zarzut błędu co do osoby zobowiązanego, podczas gdy dowody zebrane w toku całego postępowania nie potwierdzają, iż tytuł wykonawczy został wystawiony przeciwko osobie, która powinna być w sprawie uznana za zobowiązanego. W konsekwencji, zdaniem Strony, powinny zostać uznane za uzasadnione jej zarzuty naruszenia art. 33 § 1 pkt 1 i 4 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji w zw. z art. 13 ust. 1 pkt 1.
Uzasadniając swoje racje, Skarżący raz jeszcze nawiązał do argumentacji formułowanej w swoich wcześniejszych pismach procesowych. Ponadto podkreślono, że w sprawie nie zostało potwierdzone, aby to Strona korzystała z samochodu. W jej ocenie brak jest również podstaw prawnych nakazujących jej prowadzenie stosownej ewidencji dla każdego z posiadanych przez nią samochodów. W tym stanie rzeczy nie jest możliwe przyjęcie za Wierzycielem domniemania faktycznego, że korzystającym z drogi publicznej w dniach wskazanych w przedmiotowym postanowieniu był Skarżący. Tym samym, w pełni trafiony był zarzut błędu co do osoby zobowiązanej.
W odpowiedzi na te tezy i argumentację, Organ II instancji podtrzymał swoje dotychczasowe zapatrywanie i wniósł o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie i dlatego podlega oddaleniu. Normatywnym punktem odniesienia dla rozważań Sądu była ustawa z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (t.j. Dz. U. z 2020 r., poz. 1427 ze zm.- zwana dalej u.p.e.a., w brzmieniu obowiązującym do 29 lipca 2020 r.).
Czyniąc to spostrzeżenie, Sąd zwraca uwagę na specyfikę procedury, będącej konsekwencją zgłoszenia zarzutów w postępowaniu egzekucyjnym. Jak wynika z art. 34 § 1 u.p.e.a., co do zasady, działanie administracji w tym zakresie jest w swoisty sposób rozdzielone pomiędzy organ egzekucyjny oraz wierzyciela. Dzieje się tak, ponieważ w myśl wskazanego przepisu, po otrzymaniu zarzutu w sprawie egzekucji administracyjnej, organ egzekucyjny jest zobowiązany uzyskać stanowisko wierzyciela. Wypowiedź wspomnianego podmiotu ma zaś formę postanowienia, na które służy zażalenie (por. art. 34 § 2 u.p.e.a.). Dopiero ostateczny charakter tego rozstrzygnięcia otwiera drogę do orzekania przez organ egzekucyjny (art. 34 § 4 u.p.e.a.), przy czym w przypadku zarzutów upartych m.in. na dyrektywie art. 33 § 1 pkt 1 i 4 u.p.e.a., organ egzekucyjny jest związany stanowiskiem wierzyciela, wyrażonym w jego ostatecznym postanowieniu (por. art. 34 § 1 u.p.e.a.). Oznacza to organ egzekucyjny nie jest uprawniony do prowadzenia postępowania wyjaśniającego w celu ustalenia istnienia podstaw do uwzględnienia zarzutu i – co za tym idzie - do obalenia w tym trybie stanowiska zaprezentowanego wierzyciela. Obejmuje to również organ orzekający w następstwie wniesionego zażalenia (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 14 listopada 2006 r., sygn. akt II FSK 1480/05).
Jednocześnie, rozpatrując skargę na postanowienie w przedmiocie zarzutu podniesionego w postępowaniu egzekucyjnym, Sąd poddaje swojej ocenie postanowienie wierzyciela, zawierające wypowiedź w przedmiocie twierdzeń i argumentów zobowiązanego, kierowanych do organu egzekucyjnego w reakcji na odpis tytułu wykonawczego, doręczony dłużnikowi. W realiach przedmiotowej sprawy są nimi postanowienia zarówno Wierzyciela, jak i Samorządowego Kolegium Odwoławczego, które w tym zakresie wypowiadało się w drugiej instancji (jako swoisty "wierzyciel drugiej instancji"). W związku z tym, biorąc pod uwagę daty postoju w strefie płatnego parkowania pojazdu należącego do Zobowiązanego, jak i uwzględniając punkt czasu, w którym wystawiono tytuł wykonawczy, materialnoprawną podstawą rozważań Sądu jest ustawa z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (t.j. Dz.U. z 2017 r. poz. 2222 ze zm. – zwana dalej u.d.p.). Z art. 13 ust. 1 pkt 1, art. 13b oraz z art. 13f tego aktu prawnego wynika bowiem obowiązek ponoszenia opłat za postoje pojazdów samochodowych w strefie płatnego parkowania. Jednocześnie, zarówno w art. 13b ust. 4, jak i w art. 13f u.d.p. ustawodawca odsyła do aktów prawa miejscowego jako normatywnej podstawy dla ustanowienia stref płatnego parkowania, a także dla kształtowania zasad wymiaru i poboru opłat oraz opłat dodatkowych za parkowanie. Dlatego określenie Stronie wysokości opłat za parkowanie jej pojazdu było konsekwencją uchwały Rady Miasta Katowice z dnia 14 września 2016 r., nr XXX/589/16 w sprawie ustalenia strefy płatnego parkowania dla pojazdów samochodowych na drogach publicznych na obszarze miasta Katowice (Dz.U. Woj. Śl. z 2016 r., poz. 4755).
Odnosząc te spostrzeżenia do stanu faktycznego zaistniałego w sprawie, należy zauważyć, że Organ egzekucyjny prawidłowo zwrócił się o zajęcie stanowiska do Wierzyciela. Ten zaś, w swojej precyzyjnej wypowiedzi, mającej formę prawną postanowienia uznał za nieuzasadniony zarzut Strony sformułowany w oparciu o art. 33 § 1 pkt 4 u.p.e.a. Identyczne zapatrywanie zaprezentowało Samorządowe Kolegium Odwoławcze. Jedyna różnica w spojrzeniu na zarzut Skarżącego przez obydwa te podmioty polegała zaś na tym, że – jak już wcześniej wskazywano – Samorządowe Kolegium Odwoławcze zastrzeżenia podniesione przez Zobowiązanego sklasyfikowało jako podniesione na podstawie art. 33 § 1 pkt 1 u.p.e.a. Ta kwestia została jednak wyjaśniona i rozstrzygnięta w trakcie postępowania administracyjnego. Ostatecznie prawidłowość zapatrywania Samorządowego Kolegium Odwoławczego potwierdził zaś Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach we wcześniej już powoływanym wyroku z 10 listopada 2020 r., sygn. akt I SA/Gl 659/20.
W tej sytuacji należy odnieść się do meritum argumentacji Wierzyciela i Samorządowego Kolegium Odwoławczego. Nie ulega wątpliwości, że w świetle art. 13 ust.1 pkt 1 u.d.p. korzystający z dróg publicznych są obowiązani do ponoszenia opłat za postój pojazdów samochodowych na drogach publicznych w strefie płatnego parkowania. Kwoty te pobiera się zaś za postój pojazdów samochodowych w strefie płatnego parkowania, w wyznaczonym miejscu, w określone dni robocze, w określonych godzinach lub całodobowo (por. art. 13b ust. 1 u.d.p.). Granice stref płatnego parkowania, a także stawki opłat i opłat dodatkowych, a także zasady wymiaru i poboru tych należności określa zaś rada gminy w akcie prawa miejscowego (por. art. 13b ust. 4 i art. 13f u.d.p.).
W tym kontekście normatywnym nie ma wątpliwości co do tego, że w stanie faktycznym sprawy, pojazd należący do Zobowiązanego, we wskazanych przez Wierzyciela dwadzieścia dni 2018 r. był zaparkowany w strefie płatnego parkowania, wyznaczonej wskazywaną wcześniej uchwałą Rady Miasta Katowice z dnia 14 września 2016 r., nr XXX/589/16 w sprawie ustalenia strefy płatnego parkowania dla pojazdów samochodowych na drogach publicznych na obszarze miasta Katowice (Dz.U. Woj. Śl. z 2016 r., poz. 4755). Okolicznością bezsporną jest też to, że w związku z każdym z tych parkowań nie uiszczono stosownej opłaty. Spowodowało to wymiar opłat dodatkowych za parkowanie pojazdu. Brak zapłaty tych należności był zaś impulsem do wystawienia przez Wierzyciela tytułu wykonawczego i skierowania sprawy do egzekucji.
Jedynym zagadnieniem spornym w relacjach pomiędzy Stroną, a Prezydentem Miasta była kwestia podmiotowa. Jak bowiem wiadomo, Skarżący podnosił, że to nie on korzystał z samochodu w dniach parkowania tego pojazdu w strefie. Z kolei, wcześniej już wskazywany art. 13 ust. 1 pkt 1 u.d.p. stanowi o konieczności ponoszenia opłat za postój przez korzystających z dróg publicznych.
Przedstawiona materia ma niezwykle istotne znaczenie. Nie ulega bowiem wątpliwości, że określenie "korzystający z drogi publicznej" nie jest tożsame ze sformułowaniem "właściciel pojazdu zaparkowanego w strefie płatnego parkowania". Jednocześnie, trudno sobie wyobrazić sytuację, w której właściciel pojazdu unika poniesienia opłaty, wskazując na korzystającego z jego pojazdu i z drogi publicznej, którego jednak nie udało się zidentyfikować podczas toczącego się postępowania administracyjnego.
Zaprezentowany problem znalazł swoje rozstrzygnięcie w orzecznictwie sądów administracyjnych. W tym zakresie znamienne jest spostrzeżenie poczynione przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z 18 marca 2020 r., sygn. akt VII SA/Wa 96/20. W judykacie tym przyjęto, że pojęcie "korzystającego", poza właścicielem pojazdu obejmuje również inne osoby, tj. osoby korzystające z pojazdu na podstawie tytułu prawnego, za zgodą właściciela, jak i osoby działające bez takiego tytułu czy zgody. Co istotne, organ egzekucyjny ma prawo domniemywać, że korzystającym z drogi publicznej jest właściciel pojazdu, któremu przysługuje prawo korzystania z niego. W sytuacji, kiedy korzystającym z drogi publicznej jest inna osoba niż właściciel pojazdu, ten ostatni powinien natomiast w toku postępowania wykazać, która osoba się nim poruszała, niedopełniając obowiązku uiszczenia opłaty za parkowanie. Z kolei, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu, w swoim wyroku z 17 maja 2018 r., sygn. akt I SA/Po 245/18 wskazał, że skoro korzystającym z pojazdu samochodowego, a tym samym z drogi publicznej, jest z reguły jego właściciel (współwłaściciel), to w razie stwierdzenia braku wniesienia opłaty parkingowej, we właścicielu pojazdu należy upatrywać zobowiązanego do uiszczenia opłaty dodatkowej, chyba że ten wykaże, iż wyzbył się władztwa fizycznego nad pojazdem na rzecz innej osoby, czy to na skutek własnego oświadczenia woli, czy wbrew własnej woli. Identyczny pogląd wyraził Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w swoim wyroku z 10 maja 2018 r., sygn. akt I SA/Ke 104/18.
Sąd orzekając w przedmiotowej sprawie akceptuje i przyjmuje za swoje myśli wyrażone w przedstawionych wcześniej judykatach. Jest tak przez wzgląd na to, że nałożenie w art. 13 ust. 1 pkt 1 u.d.p. powinności ponoszenia opłat za postój na korzystających z dróg publicznych wprowadza element niepewności w regulację prawną, dotyczącą tej materii. W skrajnym przypadku właściciel pojazdu mógłby bowiem dążyć do uniknięcia opłaty, wskazując na inną, być może nawet "mityczną" osobę, która w tym czasie miała władać jego pojazdem. W praktyce stosowania wskazanego wcześniej przepisu prawa administracyjnego należało więc wytworzyć mechanizm zapobiegający takim sytuacjom i usuwający stan prawnej niepewności dla podmiotu publicznego, uprawnionego z tytułu opłaty za postój pojazdu w strefie płatnego parkowania. Stało się nim domniemanie faktyczne, którego dopuszczalność potwierdziły w swoim orzecznictwie sądy administracyjne. W oparciu o nie przyjmuje się, że korzystającym z drogi publicznej i parkującym samochód w strefie płatnego parkowania jest właściciel tego pojazdu. Wspomniany podmiot może natomiast uwolnić się od powinności poniesienia dodatkowej opłaty za parkowanie, jeżeli wskaże organowi administracyjnemu inną osobę, która w czasie postoju w strefie władała jego pojazdem. Rzecz jasna, to zidentyfikowanie innego podmiotu, który zrealizował stan faktyczny skutkujący koniecznością poniesienia dodatkowej opłaty za parkowanie powinno być nie tylko konkretne, ale i skuteczne. Oznacza to, że w rezultacie wskazanej aktywności właściciela samochodu, winno dojść do efektywnego nałożenia opłaty dodatkowej na inny podmiot (na rzeczywiście korzystającego z pojazdu). Ryzyko ekonomiczne, będące efektem udostępnienia samochodu osobie trzeciej ponosi bowiem właściciel tego pojazdu.
Biorąc pod uwagę to spostrzeżenie i odnosząc je do stanu faktycznego sprawy, należy zwrócić uwagę na kilka kwestii. Nie ulega wątpliwości, że Zobowiązany wskazał na swojego ukraińskiego pracownika jako na osobę, która w dniach parkowania w strefie władała jego pojazdem. Dokonując tego, Strona poinformowała Wierzyciela o imieniu i nazwisku, a także o adresie wspomnianego podmiotu. Jak jednak wywiódł Prezydent Miasta, nie powiodła się próba nawiązania kontaktu z tym podmiotem. Tym samym, nie potwierdził on faktu parkowania pojazdu w strefie płatnego parkowania. W konsekwencji, nie doszło do obalenia domniemania faktycznego, że to właściciel samochodu korzysta z drogi publicznej i parkuje na niej pojazd, ukształtowanego w praktyce stosowania art. 13 ust. 1 pkt 1 u.d.p.
Przedstawioną konstatację potwierdza jeszcze jedno spostrzeżenie poczynione przez Wierzyciela. Jak wiadomo, podmiot ten wskazał na rozbieżność w treści przedstawionych mu dwóch wersji umów najmu pojazdu zawartych przez Stronę z jej pracownikiem. W nawiązaniu do tego podniesiono, że nie mogło być tak, że najemca pojazdu porzucił go i wyjechał za granicę, następnie zaś zgodził się na dopisanie nowych klauzul do zawartej umowy, mające miejsce w czasie pomiędzy przedstawieniem Wierzycielowi pierwszego i drugiego jej tekstu.
Dlatego, odnosząc się do zarzutów podniesionych w skardze, Sąd przyjął, że nie może być mowy o nieistnieniu obowiązku, ciążącego na Stronie, związanego z dwudziestokrotnym postojem jego pojazdu w strefie płatnego parkowania, ani o błędzie co do osoby zobowiązanego (por. art. 33 § 1 pkt 1 i pkt 4 u.p.e.a.). Jednocześnie, biorąc pod uwagę działania podjęte przez Wierzyciela, nakierowane na weryfikację zarzutu podniesionego przez Zobowiązanego, Sąd nie dopatrzył się zaistnienia imputowanych mu uchybień procesowych.
W konsekwencji, w przekonaniu Sądu, obrazy prawa nie dopuścił się Dyrektor Izby Administracji Skarbowej, utrzymując w mocy postanowienie Organu egzekucyjnego, ani – wcześniej – Samorządowe Kolegium Odwoławcze, utrzymując w mocy postanowienie Wierzyciela, który uznał za bezzasadny zarzut wniesiony w sprawie prowadzenia postępowania egzekucyjnego. Z tego względu, Sąd oddalił skargę. Stało się tak na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2019 r., poz. 2325).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło