I SA/Gl 446/21

WyrokWSA w Gliwicach2021-06-18

Skład orzekający: Krzysztof Kandut, Dorota Kozłowska, Monika Krywow

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Dyrektor Izby Administracji Skarbowej prawidłowo orzekł o solidarnej odpowiedzialności byłego członka zarządu spółki z o.o. za zaległości podatkowe spółki, odsetki i koszty postępowania egzekucyjnego, pomimo twierdzeń skarżącego o braku wpływu na zarządzanie spółką i wprowadzeniu go w błąd co do jej sytuacji finansowej?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że Dyrektor Izby Administracji Skarbowej prawidłowo orzekł o solidarnej odpowiedzialności byłego członka zarządu za zaległości podatkowe spółki. Spełnione zostały przesłanki pozytywne odpowiedzialności, tj. terminy płatności zaległości przypadały w okresie pełnienia przez skarżącego funkcji członka zarządu, a egzekucja z majątku spółki okazała się bezskuteczna. Jednocześnie nie zaszły przesłanki egzoneracyjne, gdyż skarżący nie wykazał, że we właściwym czasie zgłoszono wniosek o upadłość, ani że niezgłoszenie go nastąpiło bez jego winy, ani też nie wskazał mienia spółki, z którego egzekucja umożliwiłaby zaspokojenie zaległości.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi K. P. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Katowicach, która orzekała o solidarnej odpowiedzialności skarżącego jako byłego członka zarządu A sp. z o.o. za zaległości spółki w podatku dochodowym od osób fizycznych za okres od marca do grudnia 2016 r., wraz z odsetkami i kosztami postępowania egzekucyjnego. Spółka nie zapłaciła zadeklarowanych zaliczek na podatek, a egzekucja z jej majątku okazała się bezskuteczna. Skarżący zarzucał naruszenie przepisów postępowania i niewłaściwe zastosowanie art. 116 § 1 pkt 1 lit. b) Ordynacji podatkowej, twierdząc, że nie miał rzeczywistej wiedzy o sytuacji finansowej spółki i był wprowadzany w błąd.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Krzysztof Kandut (spr.), Sędzia WSA Dorota Kozłowska, Asesor WSA Monika Krywow, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 18 czerwca 2021 r. sprawy ze skargi K. P. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Katowicach z dnia [...] nr [...] w przedmiocie odpowiedzialności osoby trzeciej w podatku dochodowym od osób fizycznych za miesiące od marca do grudnia 2016 r. z odsetkami i kosztami postępowania egzekucyjnego oddala skargę. Zaskarżoną decyzją z [...] r. nr [...]Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Katowicach, po rozpatrzeniu odwołania od decyzji Naczelnika Urzędu Skarbowego w W. z [...]r. nr [...], orzekającej o solidarnej odpowiedzialności podatkowej osoby trzeciej – K. P.(dalej zwany: strona, skarżący), byłego członka zarządu A sp. z o.o. w R. (dalej zwana: spółka) z tytułu: 1. zaległości spółki w podatku dochodowym od osób fizycznych za poszczególne okresy od marca do grudnia 2016 r. w kwotach, odpowiednio: [...] zł, [...] zł, [...] zł, [...] zł, [...] zł, [...] zł, [...] zł, [...] zł, [...] zł, [...] zł; 2. odsetek za zwłokę liczonych od dnia następującego po dniu upływu terminu płatności do dnia wydania decyzji w wysokości, odpowiednio: [...] zł, [...] zł, [...] zł, [...] zł, [...] zł, [...] zł, [...] zł, [...] zł, [...] zł, [...] zł; 3. kosztów postępowania egzekucyjnego w wysokości: - [...] zł za okresy kwiecień i maj 2016 r., - [...]zł za okresy czerwiec, lipiec, sierpień 2016 r., - [...] zł za okresy wrzesień, październik, listopad, grudzień 2016 r. - uchylił decyzję organu pierwszej instancji w części dotyczącej orzeczenia o odpowiedzialności podatkowej strony za koszty postępowania egzekucyjnego i w tym zakresie orzekł o odpowiedzialności podatkowej skarżącego wysokości: - [...] zł za okresy - marzec i kwiecień 2016 r., - [...] zł za okresy - maj, czerwiec, lipiec, sierpień 2016 r. W pozostałej części Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Katowicach utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji. Decyzje zapadły w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy: W dniu 31 stycznia 2017 r. spółka złożyła w organie podatkowym, elektronicznie, deklarację roczną PIT-4R o pobranych przez płatnika zaliczkach na podatek dochodowy od osób fizycznych za rok 2016. W deklaracji tej spółka - płatnik wykazała pobrane w poszczególnych miesiącach od stycznia do grudnia kwoty zaliczek, odpowiednio: [...] zł, [...] zł, [...] zł, [...] zł, [...] zł, [...] zł, [...] zł, [...] zł, [...] zł, [...] zł, [...] zł, [...] zł. Kwot tego podatku spółka nie zapłaciła, w związku z czym wierzyciel wystawił tytuły wykonawcze z [...] r.: 1) nr [...] dotyczący zaległości za miesiące od stycznia do kwietnia 2016 r.; 2) nr [...] dotyczący zaległości za miesiące od maja do sierpnia 2016 r.; 3) nr [...] dotyczący zaległości za miesiące od września do grudnia 2016 r. - będące podstawą prowadzenia administracyjnego postępowania egzekucyjnego. Uprzednio wierzyciel skierował do spółki upomnienie z [...] r. dotyczące w/w zaległości za okresy od stycznia do grudnia 2016 r. (doręczone [...] r.). W toku prowadzonej egzekucji organ egzekucyjny podjął czynności skierowane do ewentualnych dłużników spółki, w tym banków oraz kontrahentów, uzyskując zaspokojenie w kwocie ogółem [...] zł. Dalej ustalił (protokół z [...] r.), że spółka nie prowadzi działalności gospodarczej, nie posiada siedziby, nie posiada zarządu (od 10.01.2018 r.), złożyła wniosek z 10.10.2017 r. o ogłoszenie upadłości, który został odrzucony z uwagi na brak majątku wystarczającego do przeprowadzenia postępowania upadłościowego. Ponadto organ ten ustalił, że spółka nie posiada nieruchomości, nie posiada pojazdów ani innego majątku ruchomego bądź praw, z którego egzekucja pozwoliłaby na uregulowanie zaległości podatkowych. W tych okolicznościach Naczelnik Urzędu Skarbowego w W., jako organ egzekucyjny, postanowieniem z [...] r., na podstawie art. 59 § 2 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, umorzył postępowanie egzekucyjne prowadzone w stosunku do spółki. Uwzględniając, że wierzyciel uzyskał zaspokojenie w/w zaległości jedynie w części, pozostały nieuregulowane zaległości za poszczególne miesiące od marca do grudnia 2016 r. w kwotach, odpowiednio: [...] zł, [...] zł, [...] zł, [...] zł, [...] zł, [...]zł, [...]zł, [...]zł, [...]zł, [...]zł. Dalej organ ustalił, że termin płatności w/w zaległości podatkowych upływał w czasie, kiedy skarżący pełnił w spółce obowiązki członka zarządu. Mianowicie członkiem zarządu spółki pozostawał od 29.02.2016 r. do 6.04.2017 r. i ponownie od 6.09.2017 r. do 10.01.2018 r. Postanowieniem z [...]r. organ podatkowy wszczął postępowanie w sprawie orzeczenia o solidarnej odpowiedzialności podatkowej skarżącego za zaległości spółki, odsetki od zaległości oraz koszty postępowania egzekucyjnego w zakresie podatku dochodowego od osób fizycznych za okresy od marca do grudnia 2016 rok (PIT-4R - płatnik). Powołując przepisy art. 116 § 1 i 2 ustawy z 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2015 r., poz. 613 ze zm. – dalej zwana: O.p.) organ przyjął, że egzekucja z majątku spółki okazała się bezskuteczna. Dalej organ przywołał regulacje art. 11 ust. 1, 1a i 2 oraz art. 21 ust. 1 ustawy z 28 lutego 2003 r. Prawo upadłościowe (Dz. U. z 2016 r., poz. 2171 ze zm.) stwierdzając, na podstawie analizy dowodów zebranych w toku prowadzonego postępowania, w tym postanowienia Sądu Rejonowego w G. z [...]r., że spółka posiadała opisane na wstępie zaległości w podatku dochodowym od osób fizycznych (PIT-4R) za 2016 r., a nadto zobowiązania wobec kontrahentów na kwotę [...]zł oraz wobec ZUS. Organ podał, że dochodzone tylko przez administracyjny organ egzekucyjny zaległości spółki wobec organu podatkowego (z tytułu podatku dochodowego od osób fizycznych oraz prawnych), wobec Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego – wynosiły łącznie [...]zł, a zajęcia wierzytelności przekazane przez komorników sądowych obejmowały [...]zł. Mając na uwadze powyższe ustalenia organ przyjął, że spółka zaprzestała regulowania przeważającej części swoich zobowiązań z dniem 20 czerwca 2017 r. To oznacza, że zarząd spółki zobligowany był do złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości najpóźniej do 30 lipca 2017 r. Wniosku takiego jednak w tym terminie nie złożono. Organ zwrócił uwagę, że skarżący pełnił funkcję członka zarządu (prezesa) od 6 września 2017 r. (ponownie) i obejmując tę funkcję zobligowany był zapoznać się z sytuacją płatniczą spółki i podjąć stosowne i prawem przewidziane działania, czego zaniedbał. Dalej organ wskazał, że wniosek o ogłoszenie upadłości został złożony 10.10.2017 r., jednakże był on spóźniony, nie nastąpiło to we właściwym czasie, gdyż nie pozwoliło już na wydanie postanowienia o ogłoszeniu upadłości ze względu na brak środków na pokrycie nawet kosztów postępowania upadłościowego. W konsekwencji organ stwierdził, że we właściwym czasie nie zgłoszono wniosku o ogłoszenie upadłości, nie zostało otwarte postępowanie restrukturyzacyjne w rozumieniu ustawy z 15 maja 2015 r. Prawo restrukturyzacyjne (Dz. U. poz. 978), nie zatwierdzono układu w postępowaniu o zatwierdzenie układu, o którym mowa w ustawie z 15 maja 2015 r. Prawo restrukturyzacyjne, a do tego skarżący nie wykazał, że zaistniała przesłanka egzoneracyjna, tj. niezgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości nastąpiło bez jego winy. Nie wskazał też mienia spółki, z którego egzekucja umożliwiałaby zaspokojenie zaległości podatkowych spółki w znacznej części. Wobec powyższego organ stwierdził – na podstawie art. 116 § 1 - § 4 O.p. - że zostały spełnione wszystkie przesłanki do orzeczenia o solidarnej odpowiedzialności podatkowej skarżącego, jako osoby trzeciej, ze spółką, za opisane na wstępie zaległości spółki, odsetki za zwłokę oraz koszty egzekucyjne i nie wystąpiły w tym zakresie żadne przesłanki negatywne (egzoneracyjne). Rozstrzygnięcie w tym zakresie zawarł organ w decyzji z [...]r. W odwołaniu, domagając się uchylenia decyzji pierwszoinstancyjnej, strona zarzuciła naruszenie przepisów postępowania podatkowego, t.j.: - art. 180 § 1 O.p. poprzez jego niezastosowanie, polegające na niepoduszczeniu dowodów z akt postępowania przygotowawczego prowadzonego przed Prokuraturą Rejonową w W.w sprawie o sygn. akt [...], - art. 123 § 1 w zw. z art. 200 § 1, art. 122 oraz art. 187 § 1 O.p. poprzez ich niezastosowanie, polegające na pominięciu zasady czynnego udziału strony w postępowaniu oraz wydanie decyzji w oparciu o niepełny i dowolnie wybrany materiał dowodowy; - art. 130 § 1 pkt 7 w zw. z art. art. 131 § 1 O.p. polegające na ich niezastosowaniu, poprzez niewyłączenie od udziału w sprawie osoby lub osób, których udział w wydaniu zaskarżonej decyzji mógł wiązać się z zaistnieniem okoliczności, w związku z którymi wszczęto przeciw nim postępowanie służbowe, dyscyplinarne lub karne; - art. 201 § 1 pkt 2 O.p. poprzez jego niezastosowanie polegające na nie zawieszeniu postępowania podatkowego, pomimo powzięcia przez organ podatkowy informacji o wszczęciu i prowadzeniu postępowania, którego ukończenie będzie wiązało się z wydaniem orzeczenia zwalniającego stronę od odpowiedzialności za zobowiązania spółki; - art 116 § 1 pkt 1 lit. b) O.p. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na niezasadnym przyjęciu, że niezgłoszenie wniosku o upadłość nastąpiło z winy strony, chociaż strona nie miała ona ani rzeczywistej wiedzy, co do sytuacji finansowej reprezentowanej przez nią spółki; nie tylko, że nie miała rzeczywistego wpływy na jej funkcjonowanie, ale przede wszystkim osoby trzecie przekazywały stronie nieprawdziwe i zafałszowane dane dotyczące jej sytuacji finansowej oraz zobowiązaniach publicznoprawnych spółki, które to dane posłużyły przywołanym osobom do popełniania przestępstw na szkodę spółki oraz Skarbu Państwa. W konsekwencji strona wniosła o: - zawieszenie postępowania do czasu wydania prawomocnego orzeczenia stanowiącego prejudykat dla rozstrzygnięcia w przedmiotowym postępowaniu (nie sprecyzowano o jakie konkretnie orzeczenie chodzi i w jakiej sprawie), alternatywnie; - dopuszczenie następujących dowodów: a) przesłuchanie świadków P. L., P. D.S. K.- na okoliczność ustalenia kto faktycznie zarządzał spółką oraz że osoba występująca jako prokurent spółki wprowadziła celowo członka zarządu w błąd co do okoliczności prawidłowego rozliczenia spółki z należnego podatku; b) zwrócenie się przez Sąd o historię transakcji bankowych wykonywanych z konta bankowego spółki wraz ze wskazaniem, kto transakcje te autoryzował oraz kto był wyłącznie uprawniony do ich wykonywania, na okoliczność ustalenia kto miał rzeczywisty dostęp do środków spółki; c) dopuszczenie dowodu w postaci dokumentacji księgowej spółki prowadzonej przez biuro rachunkowe, a przekazywanej członkowi zarządu, na okoliczność jej treści; d) dopuszczenie dowodu w postaci opinii biegłego rewidenta, co do okoliczności poprawności dokumentacji księgowej prowadzonej przez spółkę wraz ze wskazaniem osoby odpowiedzialnej za jej prowadzenie. W uzasadnieniu odwołania skarżący przedstawił argumentację mającą popierać stawiane zarzuty i wnioski. W szczególności oświadczył, że pełnił funkcję członka zarządu spółki w okresie od 29 lutego 2016 r. do 6 kwietnia 2017 r. oraz od 6 września 2017 r. do 10 stycznia 2018 r., jednak nie odpowiada za powstanie jakichkolwiek zobowiązań publicznoskargowych związanych w prowadzeniem działalności przez spółkę. Uważa, że miało miejsce przestępstwo polegające na m.in. podawaniu i posługiwaniu się nieprawdziwymi i zafałszowanymi danymi dotyczącymi sytuacji finansowej spółki oraz o jej zobowiązaniach publicznoprawnych, a także na szeroko rozumianej kreatywnej księgowości oraz związanych z nią przestępstwach karnoskarbowych, czemu najprawdopodobniej współtowarzyszył proceder korupcyjny, który dotyczył pracownika Urzędu Skarbowego w W., co obecnie jest przedmiotem postępowania przygotowawczego prowadzonego przez Prokuraturę Rejonową w W. Organ drugiej instancji nie podzielił zarzutów i argumentów odwołania. Zaskarżoną decyzją skorygował jedynie koszty egzekucyjne, utrzymując w mocy rozstrzygnięcie organu I instancji w pozostałym zakresie. Uprzednio postanowieniami z [...] r. organ ten odmówił zawieszenia postępowania oraz odmówił przeprowadzenia wnioskowanych w odwołaniu dowodów. Motywując swoje rozstrzygnięcie Dyrektor Izby Administracji Skarbowej wskazał, że termin płatności opisanych na wstępie zaległości w podatku dochodowym od osób fizycznych za poszczególne miesiące 2016 r. (od marca do grudnia), zadeklarowanego przez spółkę, upływał, gdy skarżący pełnił funkcję członka zarządu spółki (m.in. od 29 lutego 2016 r. do 6 kwietnia 2017 r.) i okoliczność ta nie jest w sprawie sporna. Podatku wynikającego z deklaracji spółka nie zapłaciła w zadeklarowanych kwotach, stąd wierzyciel w oparciu o tę deklarację wystawił opisane wcześniej tytuły wykonawcze i skierował je do organu egzekucyjnego, celem dochodzenia zadeklarowanych kwot. Wszczęcie postępowania w sprawie odpowiedzialności skarżącego, jako osoby trzeciej, za przedmiotowe zaległości spółki nastąpiło po dniu wszczęcia postępowania egzekucyjnego, a zatem zgodnie z art. 108 § 2 pkt 3 O.p. Dalej organ ustalił, że egzekucja prowadzona do majątku spółki okazała się bezskuteczna. W toku egzekucji skierowanej do majątku podatnika nie doszło do pełnego zaspokojenia wierzyciela z uwagi na brak wystarczającego majątku. Taki stan rzeczy potwierdził organ egzekucyjny w postanowieniu z [...]r. o umorzeniu postępowania egzekucyjnego na podstawie art. 59 § 2 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, gdzie stwierdził, że w postępowaniu egzekucyjnym nie uzyska się kwot przewyższających wydatki egzekucyjne. Uprzednio organ egzekucyjny skierował egzekucję do spółki (ruchomości, nieruchomości itd.), do banków (B SA, C SA - zbieg egzekucji z Komornikiem Sądowym), do dłużników spółki – co okazało się bezskuteczne. Poddając analizie m.in. ustalone zaległości podatkowe spółki organ wywiódł, że stan niewypłacalności spółki, tj. utrata zdolności do wykonywania wymagalnych zobowiązań pieniężnych, zaistniał z całą pewnością z dniem 22 sierpnia 2016 r. Powołując przepisy art. 10, art. 11 ust. 1, 1a oraz art. 21 ustawy Prawo upadłościowe organ stwierdził, że stan niewypłacalności spółki powstał z chwilą utraty przez nią zdolności do wykonywania swoich wymagalnych zobowiązań pieniężnych, rozumianej jako opóźnienie ich wykonania przekraczające trzy miesiące. Najstarsze nieuregulowane zobowiązania (płatnika) dotyczyły podatku dochodowego od osób fizycznych za miesiące marzec i kwiecień 2016 r. Obowiązek ich zapłaty upływał odpowiednio 21.04.2016 r. i 21.05.2016 r. Licząc trzy miesiące od daty powstania drugiej z w/w zaległości należało zatem przyjąć, że w dniu 22.08.2016 r. nastąpiła utrata przez spółkę zdolności do wykonywania zobowiązań. To zaś oznacza, że z tym dniem wystąpiła podstawa do wystąpienia, w ciągu 30. dni, o ogłoszenie przez spółkę upadłości, zgodnie z art. 21 ust. 1 Prawa upadłościowego. Termin ten upływał 21.09.2016 r., przy czym stosownego wniosku o ogłoszenie upadłości w sądzie nie złożono. W tym zakresie organ II instancji skorygował stanowisko Naczelnika Urzędu, który ustalił w/w termin na 30 lipca 2017 r. Dodatkowo organ zwrócił uwagę, że spółka posiadała także innych wierzycieli niż organ podatkowy, tj. łącznie 29 podmiotów i instytucji w stosunku do których zalegała z płatnościami. Dyrektor Izby zauważył także, że co prawda spółka złożyła w Sądzie Rejonowym w G., pismem z 5.10.2017 r., wniosek o ogłoszenie upadłości obejmującej likwidację majątku, jednak tenże Sąd postanowieniem z [...] r. sygn. [...] oddalił wniosek podając, że już w roku 2016 spółka poniosła stratę w wysokości [...] zł, która pogłębiła się w roku 2017 wynosząc [...] zł. Spółka nie ma nieruchomości, a łączna szacunkowa wartość ruchomości wynosi [...] zł, przy zobowiązaniach wynoszących co najmniej [...] zł. Najstarsze zobowiązania wobec kontrahentów były wymagalne do października 2016 r. Sąd upadłościowy stwierdził, że istnieją przesłanki do ogłoszenia upadłości, jednak wartość majątku nie pozwala na pokrycie choćby kosztów postępowania upadłościowego. Z tego organ wywiódł, że wniosek o upadłość był spóźniony, tzn. nie został złożony we właściwym czasie. Skarżący nie wskazał przy tym okoliczności, które mogłyby wyłączyć jego odpowiedzialność w tym zakresie. Nie wskazał również mienia, z którego egzekucja umożliwi zaspokojenie zaległości podatkowych spółki w znacznej części. Odnosząc się kwestii braku wpływu skarżącego na działania spółki (brak dostępu do rzetelnych danych księgowych spółki, kont bankowych, był wprowadzany w błąd, a faktyczne decyzje w spółce podejmowały inne osoby) – organ stwierdził, że okoliczności te nie mają żadnego wpływu na odpowiedzialność skarżącego. Pełnienie obowiązków członka zarządu to bowiem posiadanie formalnych uprawnień członka zarządu za konkretny okres, niezależnie od faktycznego prowadzenia spraw spółki. Biorąc pod uwagę wszystkie poczynione w sprawie ustalenia organ odwoławczy stwierdził, że zaistniały zarówno przesłanki pozytywne zawarte w hipotezie art. 116 § 1 O.p. do orzeczenia o solidarnej odpowiedzialności skarżącego, jako byłego członka zarządu wraz ze spółką, za zaległości tej spółki oraz odsetki i koszty egzekucyjne, jak i brak przesłanek uwalniających skarżącego od tej odpowiedzialności. W kwestii zarzutu naruszenia art. 130 § 1 pkt 7 w zw. z art. 131 § 1 O.p. poprzez nie wyłączenie od udziału w sprawie osoby lub osób, których udział w wydaniu zaskarżonej decyzji mógł wiązać się z zaistnieniem okoliczności, w związku z którymi wszczęto przeciw nim postępowanie służbowe, dyscyplinarne lub karne, organ odwoławczy w szczególności stwierdził, że skarżący nie wskazał żadnego konkretnego pracownika organu przeciw któremu zostałoby wszczęte postępowanie służbowe, dyscyplinarne lub karne. O takim postępowaniu nie wie także organ, zaś od tego uzależnione jest wyłączenie pracownika (art. 130 § 1 pkt 7 O.p.). W skardze skarżący powtórzył argumenty prezentowane uprzednio w odwołaniu. Wydanej decyzji zarzucił naruszenie: - art. 180 § 1 O.p. poprzez jego niezastosowanie, polegające na niepoduszczeniu w charakterze dowodów akt postępowania przygotowawczego prowadzonego przed Prokuraturą Rejonową w W. w sprawie [...] oraz akt postępowania prowadzonego przez Krajową Administrację Skarbową Oddział w K. w związku ze głoszonym procederem korupcyjnym w Urzędzie Skarbowym w W.; - art. 123 § 1 w zw. z art. 200 § 1, art. 122 oraz 187 § 1 O.p. poprzez ich niezastosowanie, polegające na pominięciu zasady czynnego udziału strony w postępowaniu oraz wydanie zaskarżonej decyzji w oparciu o niepełny i dowolnie wybrany materiał dowodowy, przy jednoczesnym ignorowaniu zasady prawdy obiektywnej; - art. 122 O.p. poprzez przeprowadzenie postępowania podatkowego w sposób nie budzący zaufania do organów podatkowych zgodnie z art. 121 § 1 O.p.; - art. 130 § 1 pkt 7 w zw. z art. art. 131 § 1 O.p. polegające na ich niezastosowaniu poprzez niewyłączenie od udziału w sprawie osoby lub osób, których udział w wydaniu zaskarżonej decyzji mógł wiązać się z zaistnieniem okoliczności, w związku z którymi wszczęto przeciw nim postępowanie służbowe, dyscyplinarne lub karne; - art. 201 § 1 pkt 2 O.p. poprzez jego niezastosowanie polegające na nie zawieszeniu postępowania podatkowego pomimo powzięcia przez organ podatkowy informacji o wszczęciu i prowadzeniu postępowania, którego ukończenie będzie wiązało się z wydaniem orzeczenia zwalniającego stronę od odpowiedzialności za zobowiązania spółki; - art. 116 § 1 pkt 1 lit. b) O.p. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na niezasadnym przyjęciu, że niezgłoszenie wniosku o upadłość nastąpiło z winy strony, chociaż strona nie miała rzeczywistej wiedzy, co do sytuacji finansowej reprezentowanej przez nią spółki, jako że nie tylko, że nie miała rzeczywistego wpływu na jej funkcjonowanie, ale przede wszystkim osoby trzecie przekazywały stronie nieprawdziwe i zafałszowane dane dotyczące jej sytuacji finansowej oraz o zobowiązaniach publicznoprawnych spółki, które to dane posłużyły przywołanym osobom do popełniania przestępstw na szkodę spółki oraz Skarbu Państwa. W związku z powyższym strona wniosła o: - zawieszenie postępowania do czasu wydania prawomocnego orzeczenia stanowiącego prejudykat dla rozstrzygnięcia w przedmiotowym postępowaniu, alternatywnie o - uchylenie zaskarżonej decyzji w całości oraz przekazanie sprawy organowi I instancji do ponownego rozpoznania; - dopuszczenie następujących dowodów: a) przesłuchanie świadków P. L., P. D. oraz S. K. na okoliczność ustalenia kto faktycznie zarządzał spółką, oraz że osoba występująca jako prokurent spółki wprowadziła celowo członka zarządu w błąd co do okoliczności prawidłowego rozliczenia spółki z należnego podatku; b) zwrócenie się przez Sąd o historię transakcji bankowych wykonywanych z konta bankowego spółki wraz ze wskazaniem kto transakcje te autoryzował oraz kto był wyłącznie uprawniony do ich wykonywania, na okoliczność ustalenia kto miał rzeczywisty dostęp do środków spółki; c) dopuszczenie dowodu w postaci dokumentacji księgowej spółki prowadzonej przez biuro rachunkowe, a przekazywanej członkowi zarządu, na okoliczność jej treści; d) dopuszczenie dowodu w postaci opinii biegłego rewidenta, co do okoliczności poprawności dokumentacji księgowej prowadzonej przez spółkę wraz ze wskazaniem osoby odpowiedzialnej za jej prowadzenie; e) zwrócenie się przez Sąd do Krajowej Administracji Skarbowej Oddział w K. o uzyskanie informacji dotyczącej okoliczności prowadzenia czynności wyjaśniających dotyczących udziału pracownika Urzędu Skarbowego w W. w potencjalnie korupcyjnym procederze z udziałem spółki lub jej przedstawicieli; f) zwrócenie się do Urzędu Pracy w W. celem ustalenia w jakich okolicznościach skarżący został skierowany do pracy w spółce, tj. czy jej pozyskanie nastąpiło na skutek ogłoszenia zamieszczonego przez ten Urząd w ramach ofert dla osób bezrobotnych i czy była to pierwsza praca skarżącego. W uzasadnieniu skarżący przedstawił obszerną argumentację mającą popierać podnoszone zarzuty. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie. Postanowieniem z 14 maja 2021 r. Sąd odmówił zawieszenia postępowania sądowego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje: Skarga jest niezasadna. Na wstępie wyjaśnić trzeba, że sprawę rozpoznano na posiedzeniu niejawnym w oparciu o zarządzenie Przewodniczącego Wydziału wydane na podstawie art. 15zzs4 ust. 3 ustawy z 14 maja 2020 r. o zmianie niektórych ustaw w zakresie działań osłonowych w związku z rozprzestrzenianiem się wirusa SARS-CoV (Dz.U. z 2020 r., poz. 875). Przepisy art. 15zzs4 ust. 2 i ust. 3 w/w ustawy stanowią, że w okresie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID-19 oraz w ciągu roku od odwołania ostatniego z nich wojewódzkie sądy administracyjne oraz Naczelny Sąd Administracyjny przeprowadzają rozprawę przy użyciu urządzeń technicznych umożliwiających przeprowadzenie jej na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku, z tym że osoby w niej uczestniczące nie muszą przebywać w budynku sądu, chyba że przeprowadzenie rozprawy bez użycia powyższych urządzeń nie wywoła nadmiernego zagrożenia dla zdrowia osób w niej uczestniczących. Jednakże przewodniczący może zarządzić przeprowadzenie posiedzenia niejawnego, jeżeli uzna rozpoznanie sprawy za konieczne, a przeprowadzenie wymaganej przez ustawę rozprawy mogłoby wywołać nadmierne zagrożenie dla zdrowia osób w niej uczestniczących i nie można przeprowadzić jej na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku (...). Kierując się powyższymi wskazaniami, sprawa została skierowana przez Przewodniczącego na posiedzenie niejawne. Wystąpiło bowiem, wobec trwającego od 20 marca 2020 r. do odwołania stanu epidemii, ryzyko wywołania nadmiernego zagrożenia dla zdrowia osób uczestniczących w ewentualnej rozprawie. Sąd nie ma przy tym warunków technicznych do przeprowadzenia rozprawy na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku. Dodać trzeba, że Przewodniczący uznał rozpoznanie sprawy za konieczne. Dokonując kontroli zaskarżonej decyzji Sąd nie stwierdził – w świetle kryteriów określonych w art. 145 § 1 pkt 1 lit. a-c ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm. – dalej zwana: p.p.s.a.) - aby w związku z jej wydaniem doszło do naruszenia przez organ obowiązujących przepisów prawa w stopniu, który skutkowałoby koniecznością wyeliminowania zaskarżonego aktu z obrotu prawnego. Określając ramy prawne niniejszej sprawy wskazać trzeba, że stosownie do art. 116 § 1, § 2 i § 4 O.p., za zaległości podatkowe spółki z ograniczoną odpowiedzialnością (...) odpowiadają solidarnie całym swoim majątkiem członkowie jej zarządu, jeżeli egzekucja z majątku spółki okazała się w całości lub w części bezskuteczna, a członek zarządu: 1) nie wykazał, że: a) we właściwym czasie zgłoszono wniosek o ogłoszenie upadłości lub w tym czasie zostało otwarte postępowanie restrukturyzacyjne w rozumieniu ustawy z 15 maja 2015 r. Prawo restrukturyzacyjne (Dz. U. poz. 978) albo zatwierdzono układ w postępowaniu o zatwierdzenie układu, o którym mowa w ustawie z 15 maja 2015 r. Prawo restrukturyzacyjne, albo b) niezgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości nastąpiło bez jego winy; 2) nie wskazuje mienia spółki, z którego egzekucja umożliwi zaspokojenie zaległości podatkowych spółki w znacznej części. Odpowiedzialność członków zarządu obejmuje zaległości podatkowe z tytułu zobowiązań, których termin płatności upływał w czasie pełnienia przez nich obowiązków członka zarządu (...). Przepisy te stosuje się również do byłego członka zarządu (...). Stosownie do art. 108 § 2 pkt 3 i § 3 O.p., postępowanie w sprawie odpowiedzialności podatkowej osoby trzeciej nie może zostać wszczęte przed dniem wszczęcia postępowania egzekucyjnego, w razie wystawienia tytułu wykonawczego na podstawie deklaracji. W myśl art. 107 § 2 O.p., jeżeli dalsze przepisy nie stanowią inaczej, osoby trzecie odpowiadają również za: 1) podatki niepobrane oraz pobrane, a niewpłacone przez płatników lub inkasentów; 2) odsetki za zwłokę od zaległości podatkowych; 3) niezwrócone w terminie zaliczki naliczonego podatku od towarów i usług oraz za oprocentowanie tych zaliczek; 4) koszty postępowania egzekucyjnego. W sprawie odpowiedzialności podatkowej członka zarządu za zaległości podatkowe spółki organy podatkowe, stosownie do art. 116 O.p., obowiązane są wykazać, że zaległości wynikają ze zobowiązań, których termin płatności upłynął w czasie pełnienia obowiązków członka zarządu, oraz że egzekucja z majątku spółki okazała się w znacznej części nieskuteczna (tzw. pozytywne przesłanki obciążenia odpowiedzialnością). Z kolei wykazanie przesłanek uwalniających od orzeczenia o odpowiedzialności członka zarządu spółki, jako osoby trzeciej, obciąża tę osobę. Do tych negatywnych przesłanek odpowiedzialności zalicza się wykazanie, że: - we właściwym złożono wniosek o ogłoszenie upadłości (restrukturyzacja, zatwierdzony układ) albo, że: - niezgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości nastąpiło bez jego winy, bądź też - istnieje i zostanie wskazane konkretne mienie spółki, z którego egzekucja umożliwi zaspokojenie zaległości podatkowych spółki w znacznej części. Ocena zgodności z prawem zaskarżonej decyzji związana była zatem z udzieleniem odpowiedzi na pytanie, czy materiał dowodowy zgromadzony w wyniku przeprowadzonego przez organy postępowania daje podstawy do przyjęcia, że w rozpoznawanej sprawie wystąpiły wszystkie z wymienionych wyżej przesłanek przypisania skarżącemu, jako członkowi zarządu, odpowiedzialności za zaległości podatkowe spółki oraz czy wystąpiły prawnie określone przesłanki uwalniające go od tej odpowiedzialności. Te rozważania rozpocząć trzeba wskazaniem, że zaległe zobowiązanie spółki w podatku dochodowym od osób fizycznych za miesiące marzec – grudzień 2016 r. wynikają z deklaracji PIT-4R, którą spółka, jako płatnik, złożyła 31 stycznia 2016 r., wykazując zobowiązania w tym podatku w miesiącach marzec-grudzień w kwotach, odpowiednio: [...] zł, [...] zł, [...] zł, [...] zł, [...] zł, [...] zł, [...] zł, [...] zł, [...] zł, [...] zł. Kwot tego podatku spółka nie zapłaciła, stąd wierzyciel wystawił tytuły wykonawcze z [...] r.: 1) nr [...] (za miesiące od stycznia do kwietnia 2016 r.); 2) nr [...] (za miesiące od maja do sierpnia 2016 r.); 3) nr [...] (za miesiące od września do grudnia 2016 r.) i przekazał je do egzekucji. W jej toku uzyskano zaspokojenie jedynie częściowo w stosunku do zaległości za marzec (także styczeń i luty, ale te okresy nie są objęte przedmiotowym postępowaniem), stąd ostatecznie pozostały niezrealizowane zaległości za poszczególne miesiące od marca do grudnia 2016 r. w kwotach, odpowiednio: [...] zł, [...] zł, [...] zł, [...] zł, [...] zł, [...] zł, [...] zł, [...] zł, [...] zł, [...] zł, objęte w/w tytułami egzekucyjnymi. W tym stanie rzeczy zaistniała wskazana wyżej przesłanka z art. 108 § 2 pkt 3 i § 3 O.p. do wszczęcia i prowadzenia postępowania w sprawie orzeczenia o odpowiedzialności osoby trzeciej za opisane na wstępie zaległości podatkowe spółki wraz z odsetkami i kosztami egzekucyjnymi. Sąd uznał stanowisko organu w tym zakresie za prawidłowe. Nie budzą także zastrzeżeń Sądu, w świetle przedstawionych do kontroli akt sprawy, ustalenia organów według których termin płatności objętych zaskarżoną decyzją zaległości spółki upłynął w czasie pełnienia przez skarżącego obowiązków członka zarządu. Mianowicie członkiem zarządu spółki pozostawał on od 29.02.2016r. do 6.04.2017 r. i ponownie od 6.09.2017 r. do 10.01.2018 r., co wynika z akt sprawy i co skarżący sam przyznał w toku postępowania. Te ustalenia nie są w sprawie sporne. Organy prawidłowo więc uznały, że spełniona została pozytywna przesłanka warunkująca przeniesienie na skarżącego odpowiedzialności za zaległości podatkowe spółki za wskazane już wyżej okresy. Mianowicie skarżący pełnił obowiązki członka zarządu w okresie, w którym przypadały terminy płatności zaliczek podatku (PIT4R-płatnik) za miesiące od marca do grudnia 2016 r. Przechodząc do kwestii bezskuteczność egzekucji z majątku spółki, w całości lub w części, wyjaśnić trzeba, że dla spełnienia tejże przesłanki organy podatkowe winny wykazać, że w efekcie działań wierzyciela, organu egzekucyjnego, tj. zastosowania środków egzekucyjnych skierowanych do majątku spółki, egzekwowana wierzytelność nie mogła zostać zaspokojona w całości lub części z jej majątku. Bezskuteczność egzekucji w rozumieniu art. 116 § 1 O.p. należy rozumieć w ten sposób, że w wyniku wszczęcia i przeprowadzenia przez organ egzekucyjny egzekucji skierowanej do majątku spółki nie doszło do zaspokojenia wierzyciela i brak jest możliwości zaspokojenia egzekwowanej wierzytelności. Bezskuteczność egzekucji może być stwierdzona na podstawie każdego prawnie dopuszczalnego dowodu, w tym na podstawie okoliczności wynikających z czynności przeprowadzonych w postępowaniu egzekucyjnym. Wystarczy, że organ na podstawie zebranych dowodów wykaże, że egzekucja nie może przynieść żadnych pozytywnych rezultatów. Bezskuteczność egzekucji może być więc wykazana na podstawie postanowienia o umorzeniu postępowania egzekucyjnego, czy też na podstawie każdego prawnie dopuszczalnego dowodu przedstawiającego okoliczności wynikające z czynności przeprowadzonych w postępowaniu egzekucyjnym, a dowodzących jego bezskuteczności. W przedmiotowej sprawie, jak wynika z akt administracyjnych, wierzyciel wystawił w/w tytuły wykonawcze, które przekazał do egzekucji. Jak pokazują akta sprawy (m.in. protokół z 9.04.2019 r.), organ egzekucyjny podjął czynności skierowane do majątku spółki oraz jej ewentualnych dłużników, w tym banków oraz kontrahentów. Ustalił, że spółka nie prowadzi działalności gospodarczej, nie posiada siedziby, od 10 stycznia 2018 r. nie posiada zarządu, a nadto złożyła wniosek z 10.10.2017 r. o ogłoszenie upadłości, który został przez właściwy Sąd odrzucony z uwagi na brak majątku wystarczającego do przeprowadzenia postępowania upadłościowego. Organ egzekucyjny ustalił również, że spółka nie posiada nieruchomości, nie posiada pojazdów ani innego majątku ruchomego bądź praw majątkowych, z którego egzekucja pozwoliłaby na uregulowanie zaległości podatkowych. W efekcie organ ten umorzył postępowanie egzekucyjne (postanowienie z [...]r.), na podstawie art. 59 § 2 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, stwierdzając, że w postępowaniu egzekucyjnym nie uzyska się kwoty przewyższającej wydatki egzekucyjne. Jak wynika z powyższego, w prowadzonym postępowaniu egzekucyjnym zastosowane środki okazały się nieskuteczne, a przy tym organ egzekucyjny ustalił, że spółka nie prowadzi działalności gospodarczej. Wszystko to świadczy – jak słusznie przyjął organ – o bezskuteczności egzekucji z majątku spółki. W ocenie Sądu podjęte przez organ działania dowodzą, że wierzyciel podatkowy pomimo podjętych starań, w tym w ramach przeprowadzonego postępowania egzekucyjnego skierowanego do całego majątku zobowiązanego, nie uzyskał zaspokojenia. Na podstawie przedłożonych akt nie ma wątpliwości, że nie zachodziła żadna możliwość zaspokojenia egzekwowanej wierzytelności z jakiejkolwiek części majątku dłużnika (brak ruchomości oraz nieruchomości a także środków pieniężnych, spółka nie prowadzi działalności). Uwzględniwszy, że umorzone zostało postępowanie egzekucyjne - organ słusznie ocenił, że zaistniała bezskuteczność egzekucji. Zdaniem Sądu, czynności podjęte przez organy administracji w zakresie wykazania bezskuteczności egzekucji zaległych zobowiązań wyczerpywały dyspozycję norm art. 122, art. 187 § 1 i art. 191 w powiązaniu z art. 116 O.p., nakazujących organom podejmować wszelkie niezbędne działania w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy. Organy zebrały materiał dowodowy w sposób wyczerpujący oraz dokonały jego właściwej oceny, mając na względzie wszystkie znane okoliczności sprawy. Organ egzekucyjny aktywnie poszukiwał majątku spółki, jednak bezskutecznie wskutek braku majątku spółki, co znalazło odzwierciedlenie w materiale dowodowym sprawy. Wszystko to pozwala przyjąć, że spełniona została przesłanka bezskuteczności egzekucji, o której mowa w art. 116 § 1 O.p. Nie można w tym miejscu nie zauważyć, odnosząc się do kolejnej przesłanki warunkującej odpowiedzialność osoby trzeciej z art. 116 § 1 pkt 2 O.p., że skarżący nie wskazał jakiegokolwiek mienia spółki, z którego egzekucja umożliwiłaby zaspokojenie zaległości podatkowych spółki w znacznej części. W piśmie z 12 listopada 2019 r. organ poinformował skarżącego o możliwości wskazania tego rodzaju okoliczności. Wskazań w tym zakresie strona jednak nie poczyniła. Nie wskazała na jakikolwiek majątek spółki istniejący realnie, po stwierdzeniu bezskuteczności egzekucji. Oznacza to, że nie zaistniała przesłanka określona w art. 116 § 1 pkt 2 O.p., która wyłączyłaby odpowiedzialność skarżącego. Kolejne przesłanki wynikające z art. 116 § 1 pkt 1 lit. a i b O.p. wyłączające odpowiedzialność odnoszą się do tego, czy członek zarządu wykazał, że we właściwym czasie zgłoszono wniosek o ogłoszenie upadłości albo niezgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości nastąpiło bez jego winy. W tym zakresie na wstępie wskazać należy, że w/w przesłanki uwolnienia się przez członka zarządu spółki od odpowiedzialności za jej zobowiązania dotyczą w istocie wykazania należytej staranności w działaniach zmierzających do wystąpienia o wszczęcie postępowania upadłościowego. Nie spełnia tego wymagania nawet podjęcie stosownych czynności w tym kierunku, jednak niepozwalających na osiągnięcie celu postępowania upadłościowego. Z art. 116 O.p. wynika po pierwsze, że odpowiedzialność członka zarządu jako osoby trzeciej w rozumieniu art. 107 § 1 O.p. może w tym zakresie wchodzić w rachubę tylko w sytuacji, gdy w stosunku do spółki wystąpiły przesłanki ogłoszenia upadłości. Po drugie, że członek zarządu tylko wtedy ponosi odpowiedzialność, kiedy obowiązku złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości nie dopełnił. Innymi słowy, prawidłowa wykładnia przesłanek egzoneracyjnych ustanowionych w art. 116 § 1 O.p. wskazuje, że w przypadku orzekania o odpowiedzialności członka zarządu organ podatkowy jest zobowiązany zbadać czy i kiedy wystąpiły przesłanki do ogłoszenia upadłości. Tylko bowiem niezłożenie wniosku o upadłość (o ile obowiązek taki wystąpił) w terminie (tj. we właściwym czasie) czyni otwartą kwestię odpowiedzialności członka zarządu na podstawie w/w przepisu (zob.: uchwała 7 sędziów NSA z 10 sierpnia 2009 r., sygn. II FPS 3/09). Zgodnie z art. 10 ustawy z 28 lutego 2003 r. Prawo upadłościowe (Dz. U. z 2016 r. poz. 2171 ze zm. - w skrócie zwana: P.u.), upadłość ogłasza się w stosunku do dłużnika, który stał się niewypłacalny. W myśl art. 11 ust. 1, 1a i 2 w/w ustawy, dłużnik jest niewypłacalny, jeżeli utracił zdolność do wykonywania swoich wymagalnych zobowiązań pieniężnych. Domniemywa się, że dłużnik utracił zdolność do wykonywania swoich wymagalnych zobowiązań pieniężnych, jeżeli opóźnienie w wykonaniu zobowiązań pieniężnych przekracza trzy miesiące. Dłużnik będący osobą prawną albo jednostką organizacyjną nieposiadającą osobowości prawnej, której odrębna ustawa przyznaje zdolność prawną, jest niewypłacalny także wtedy, gdy jego zobowiązania pieniężne przekraczają wartość jego majątku, a stan ten utrzymuje się przez okres przekraczający dwadzieścia cztery miesiące. Stosownie do art. 21 ust. 1 i 2 P.u., dłużnik jest obowiązany, nie później niż w terminie trzydziestu dni od dnia, w którym wystąpiła podstawa do ogłoszenia upadłości, zgłosić w sądzie wniosek o ogłoszenie upadłości. Jeżeli dłużnikiem jest osoba prawna albo inna jednostka organizacyjna nieposiadająca osobowości prawnej, której odrębna ustawa przyznaje zdolność prawną, obowiązek, o którym mowa w ust. 1, spoczywa na każdym, kto na podstawie ustawy, umowy spółki lub statutu ma prawo do prowadzenia spraw dłużnika i do jego reprezentowania, samodzielnie lub łącznie z innymi osobami. W świetle regulacji powyższej ustawy należy przyjąć, że czasem właściwym na złożenie w/w wniosku jest taki czas, w którym upadłość prowadzona w stosunku do spółki pozwoli na proporcjonalne zaspokojenie wierzycieli. Właśnie dlatego wniosek powinien zostać złożony we właściwym czasie, tj. nie później niż w ciągu 30 dni od dnia, w którym wystąpiła podstawa do ogłoszenia upadłości. Dla ustalenia właściwego czasu konieczne jest więc zbadanie i wskazanie początku biegu w/w terminu. Z akt sprawy wynika, że spółka posiadała zaległości: - z tytułu odsetek od zaliczek w podatku dochodowym od osób prawnych (CIT-8) za 2018 r., - z tytułu zaliczek w podatku dochodowym od osób fizycznych za miesiące: marzec - grudzień 2016 r.; - wobec 29 wierzycieli prywatnoprawnych na kwotę ogółem [...]zł z terminami płatności: 10.10.2016 r. oraz sierpień i wrzesień 2017 r. (zob. sprawozdanie nadzorcy sądowego z 28.02.2018 r.). Z powyższego wynika, że spółka zaprzestała regulowania swoich zobowiązań w rozumieniu art. 11 ust. 1a P.u. z dniem 22 sierpnia 2016 r. Zgodzić się trzeba z organem odwoławczym, że najstarsze nieuregulowane zobowiązania (płatnika) dotyczyły podatku dochodowego od osób fizycznych za miesiące marzec i kwiecień 2016 r. Obowiązek ich zapłaty upływał odpowiednio 21.04.2016 r. i 21.05.2016 r. Licząc trzy miesiące od daty powstania drugiej z w/w zaległości należało zatem przyjąć, że w dniu 22.08.2016 r. nastąpiła utrata przez spółkę zdolności do wykonywania zobowiązań. To zaś oznacza, że z tym dniem wystąpiła podstawa do wystąpienia, w ciągu 30. dni, o ogłoszenie przez spółkę upadłości, zgodnie z art. 21 ust. 1 P.u. Termin ten upływał 21.09.2016 r. Wniosku w tym terminie jednak nie złożono. To z kolei oznacza, że nie zaistniała przesłanka egzoneracyjna, o której mowa w art. 116 § 1 pkt 1 lit.a O.p. Dodatkowo można zwrócić uwagę, że niewypłacalność spółki miała charakter trwały, na co wskazują wymienione wyżej narastające zaległości spółki. Wyjaśnić trzeba, że przywołany wyżej art. 11 P.u. wskazuje dwie przesłanki uznania dłużnika za niewypłacalnego, co zgodnie z art. 10 tej ustawy stanowi podstawę wniosku o ogłoszenie upadłości. Pierwsza, zawarta w ustępie 1, dotyczy utraty zdolności płatniczej i ma charakter uniwersalny, tj. odnosi się do wszystkich dłużników. Druga odnosi się do osób prawnych i niektórych jednostek organizacyjnych oraz sytuacji, gdy wystąpi przewaga zobowiązań nad majątkiem. Przesłanki te są niezależne od siebie. W tej sprawie organy wykazały zaistnienie przesłanki z art. 11 ust. 1 P.u. Skarżący nie wykazał przy tym, że niezgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości nastąpiło bez jego winy, pomimo że został pismem z 12.11.2019 r. pouczony o takiej możliwości. Sąd podziela stanowisko organu w tym zakresie. Dodać trzeba, że w tej sprawie, jak to już wyżej Sąd wskazał, spółka zaprzestała regulowania swoich zobowiązań z dniem 22 sierpnia 2016 r., a to obligowało zarząd spółki do złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości najpóźniej do 21 września 2016 r. Skarżący pełnił wówczas funkcję członka zarządu. Co prawda skarżący złożył w Sądzie Rejonowym w G., pismem z 5.10.2017 r., wniosek o ogłoszenie upadłości spółki obejmującej likwidację majątku, jednak tenże Sąd postanowieniem z [...] r. sygn. [...] oddalił wniosek podając, że wówczas wartość majątku nie pozwalała już na pokrycie choćby kosztów postępowania upadłościowego. Tenże Sąd zauważył, że już w roku 2016 spółka poniosła stratę w wysokości [...] zł, która pogłębiła się w roku 2017 wynosząc [...] zł. Spółka nie był właścicielem nieruchomości, a łączna szacunkowa wartość ówczesnych ruchomości wynosiła [...] zł, przy zobowiązaniach wynoszących co najmniej [...] zł. Utwierdza to w przekonaniu, że wniosek o upadłość z 5.10.2017 r. był spóźniony. Nie podzielił Sąd zarzutów skargi dot. nieuczestniczenia przez skarżącego w zarządzaniu spółką i tym samym braku odpowiedzialności, jako osoba trzecia, skoro nie zarządzał faktycznie spółką. W tym zakresie wyjaśnić trzeba, że jednym z obowiązków członka zarządu jest prowadzenie spraw spółki, w tym finansowych (art. 201 § 1 ustawy Kodeks spółek handlowych). Jest to obowiązek osobisty. Oznacza to, że oddanie zarządzania spółką osobie spoza zarządu lub godzenie się na to, nie zwalnia członka zarządu ani z jego obowiązków wynikających z pełnienia funkcji w tym organie, ani od odpowiedzialności za ich niedopełnienie. Podkreślić trzeba, że ustawodawca w żaden sposób nie różnicuje odpowiedzialności członków zarządu, którzy w rzeczywistości zajmują się sprawami spółki i tych, którzy zajmują bierną postawę lub wręcz oddają prowadzenie spraw spółki w całości lub części osobie spoza zarządu lub godzą się na to. Z definicji, powołanie na funkcję członka zarządu i przyjęcie tej funkcji ma określony cel - kierowanie działaniami osoby prawnej. Sprawowanie funkcji członka zarządu nie może być przecież przymusowe i w tej sprawie nie było. Zatem twierdzenia skarżącego, że w istocie nie miał wpływu na sposób prowadzenia spraw spółki, nie mogą stanowić przesłanki do uwolnienia od odpowiedzialności za zobowiązania podatkowe spółki. Pełnienie funkcji członka zarządu spółki z o.o. jest funkcją dobrowolną, wymagającą zgody osoby powołanej na to stanowisko, przy czym członek zarządu może w każdym czasie zrezygnować ze swojej funkcji. Ponadto charakter prawny funkcji członka zarządu oznacza nie tylko obowiązek wykonywania czynności zarządzających, lecz musi wiązać się ze zwiększonym zakresem odpowiedzialności, obejmującym skutki działań spółki, nawet kierowanej jedynie formalnie. Jeśli pojawiają się przeszkody uniemożliwiające staranne wypełnianie obowiązków, członek zarządu powinien bezzwłocznie zrezygnować z pełnionej funkcji (zob. wyrok NSA z 10 marca 2020 r. sygn. II FSK 1104/18). Podkreślić trzeba i to, że odpowiedzialność osoby trzeciej, wynikająca z przepisów Rozdziału 15, Działu III Ordynacji podatkowej, jest niezwiązana z obowiązkiem podatkowym i podatkowoprawnym stanem faktycznym. Ma ona charakter odpowiedzialności gwarancyjnej i zabezpieczającej należności publicznoprawne przed unikaniem odpowiedzialności przez podatników, płatników, inkasentów. Ponosi ją członek zarządu, ponieważ to na nim spoczywa szczególny prawny obowiązek profesjonalnego prowadzenia spraw spółki, na co się godzi obejmując tę funkcję. Dlatego uwolnienie się od tej gwarancyjnej odpowiedzialności podatkowej wymaga zaistnienia konkretnie wskazanych w ustawie przesłanek egzoneracyjnych. A contrario, inne okoliczności nie mogą uwalniać od odpowiedzialności. Odnośnie twierdzenia, że członek zarządu został "oszukany" co do sytuacji finansowej spółki (co skarżący akcentuje w skardze) lub został w tym zakresie wprowadzony w błąd, Sąd stoi na stanowisku, że członek zarządu powinien aktywnie i na bieżąco interesować się sprawami spółki i znać jej księgi. Nie wystarczy twierdzić, jak czyni to skarżący, że ktoś inny podejmował kluczowe decyzje w spółce, a skarżący nie brał realnego udziału w faktycznym zarządzaniu spółką. Akceptacja takiego poglądu prowadziłaby do konkluzji, że art. 116 O.p. stałby się przepisem martwym. Tego rodzaju wykładnia art. 116 O.p. otwierałaby drogę do nadużyć podatkowych z wykorzystaniem spółek kapitałowych z udziałem osób jedynie "zasiadających" w zarządach, co nie może zyskać aprobaty Sądu. Wszystko to oznacza, że jeżeli członek zarządu funkcję tę przyjął, to ponosi odpowiedzialność za prowadzenie spraw spółki i winę za niedopełnienie ciążących na nim obowiązków (z zastrzeżeniem przeszkód natury zdrowotnej, ale na te skarżący się nie powoływał). Wina w ujęciu art. 116 § 1 pkt 1 lit. b) O.p. to zarówno wina umyślna i związana z nią świadomość istnienia wymagalnych zobowiązań, jak i wina nieumyślna w postaci niedbalstwa polegającego np. na godzeniu się na to, że sprawy spółki będą należały do faktycznej kompetencji osoby spoza zarządu. Członek zarządu spółki nie może uwolnić się od odpowiedzialności za jej zaległości z uwagi na fakt, że faktycznie nie wykonywał swoich obowiązków w pełnym zakresie. Podsumowując, nie wystąpiły przesłanki uwalniającą od odpowiedzialności, o których mowa w art. 116 § 1 pkt 1 lit. a i b O.p. Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 123 § 1 w zw. z art. 200 § 1, art. 122 oraz 187 § 1 O.p. poprzez ich niezastosowanie, polegające na pominięciu zasady czynnego udziału strony w postępowaniu, wskazać trzeba, że organ odwoławczy postanowieniem z [...] r. wyznaczył stronie 7. dniowy termin do zapoznania i wypowiedzenia się co do zebranych dowodów. Postanowienie to zostało doręczone do rąk skarżącego [...] r., co wynika ze zwrotnego potwierdzenia odbioru. Również organ I instancji dopełnił w/w wymogów prawnych, a z możliwości zapoznania z aktami sprawy skorzystał skarżący 15 stycznia 2020 r. nie wnosząc uwag. Wszystko to czyni stawiane zarzuty w w/w zakresie bezzasadnymi. Nie podzielił Sąd także słuszności zarzutów naruszenia art. 130 § 1 pkt 7 w zw. z art. art. 131 § 1 O.p. poprzez niewyłączenie od udziału w sprawie osób, w stosunku do których wszczęto postępowanie służbowe, dyscyplinarne lub karne. W aktach sprawy brak jakichkolwiek dowodów choćby pośrednio wskazujących na prowadzenie takiego postępowania. Także skarżący żadnych dowodów w tym zakresie nie zaoferował. W tych okolicznościach także zarzut nie zawieszenia postępowania podatkowego nie mógł zostać uwzględniony. W ocenie Sądu argumentacja faktyczna i prawna organów jest prawidłowa. Sąd nie dopatrzył się wad w gromadzeniu dowodów, ich niekompletności, czy naruszenia zasady swobodnej oceny dowodów, gdyż organ rozważył całość zgromadzonego wystarczająco materiału dowodowego. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ odniósł się do zgłaszanych przez stronę skarżącą twierdzeń. Materiał dowodowy w sprawie zgromadzony został – wbrew zarzutom skargi - w sposób wystarczający do wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, stosownie do art. 121, art. 122, art. 180, art. 181 i art. 187 § 1 O.p. W tym miejscu podkreślić należy, że wyrażony w art. 122 O.p. obowiązek nie ma charakteru bezwzględnego i nie oznacza obciążenia organów podatkowych nieograniczonym obowiązkiem poszukiwania dowodów mających znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. Oznacza to, że organ każdorazowo dokonuje analizy potrzeb przeprowadzenia określonych dowodów, w tym oceny żądań dowodowych strony, przy czym w tym przypadku powinien dokonywać tej oceny z uwzględnieniem znaczenia przeprowadzonych już w postępowaniu dowodów. Organ podatkowy, na podstawie art. 188 O.p., nie jest zobowiązany do uwzględniania wszystkich wniosków dowodowych strony postępowania, jeżeli okoliczności mające znaczenie dla sprawy stwierdzone są wystarczająco innym dowodem. Innymi słowy, organy podatkowe nie mają obowiązku dopuszczenia każdego dowodu proponowanego przez stronę, jeżeli dla prawidłowego ustalenia stanu faktycznego adekwatne i wystarczające są inne już zebrane dowody, a zgłaszany dowód nie mógłby przyczynić się do dokonania przydatnych dla sprawy ustaleń. Taki obowiązek dotyczy tylko przypadku, gdy dany dowód ma znaczenie dla sprawy, a przy tym dana okoliczność nie została stwierdzona wystarczająco innym dowodem. Ocena tego należy do organu. W ocenie Sądu, w tej sprawie uwzględnienie żądań dowodowych nie było niezbędne wobec już posiadanych dowodów. W tym zakresie organ trafnie wypowiedział się w postanowieniu z [...]r. W kwestii kierowanego do Sądu wniosku o przeprowadzenie szeregu dowodów wyjaśnić trzeba, że dyspozycja art. 106 § 3 p.p.s.a. nie daje podstaw, by żądać przeprowadzenia przed sądem administracyjnym postępowania dowodowego. Sąd ten, kontrolując zgodność z prawem postępowania administracyjnego i wydanej w jego wyniku ostatecznej decyzji administracyjnej, nie ma w świetle obowiązujących przepisów ani obowiązku, ani nawet uprawnienia, aby prowadzić postępowanie dowodowe, z zastrzeżeniem, że sąd może przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów. W szczególności sąd nie może przesłuchać świadków, gdyż taki środek dowodowy nie jest dopuszczalny w postępowaniu przed sądem administracyjnym. Innymi słowy, przeprowadzenie dowodu przez sąd administracyjny ma charakter wyjątkowy i następuje jedynie wtedy, gdy jest to konieczne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości, a także nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w danej sprawie. Przepis art. 106 § 3 p.p.s.a. nie służy do zwalczania ustaleń faktycznych poczynionych w postępowaniu administracyjnym, z którymi strona się nie zgadza. Wszelkie kwestie związane z prawidłowym ustaleniem stanu faktycznego powinny być dokonane w postępowaniu przed organami. Z tych przyczyn Sąd nie uwzględnił wniosków skarżącego zawartych w skardze. Co do odmowy zawieszenia postępowania sądowego wyjaśnić trzeba, że skarżący nie wskazał od konkretnie jakiego oczekiwanego prejudykatu uzależnione jest wydanie orzeczenia w tej sprawie. Mając na uwadze, że przepisy o zawieszeniu postępowania sądowego (art. 125 § 1 pkt 1 p.p.s.a.) mają zastosowanie wyłącznie wówczas, gdy sąd orzekający nie jest władny samodzielnie rozstrzygnąć zagadnienia wstępnego, jakie wyłoniło się lub powstało w toku postępowania sądowego, a w tej sprawie Sąd takiego zagadnienia się nie dopatrzył (nie wskazał go również skarżący), brak było podstaw do uwzględnienia wniosku skarżącego w tym zakresie. Biorąc powyższe pod uwagę Sąd oddalił skargę, na podstawie art. 151 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło