I SA/Gl 671/13

PostanowienieWSA w Gliwicach2013-10-21

Skład orzekający: Sędzia WSA Bożena Pindel

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy skarżąca, 81-letnia osoba z chorobą przewlekłą, utrzymująca się z emerytury w wysokości 1519 zł brutto, współwłaścicielka nieruchomości, mieszkająca z córką i zięciem, partycypująca w kosztach utrzymania domu, spełnia przesłanki do przyznania prawa pomocy w zakresie całkowitym (zwolnienie od kosztów sądowych i ustanowienie adwokata)?
Ratio decidendi
Skarżąca nie spełnia przesłanek do przyznania prawa pomocy w jakimkolwiek zakresie. Pomimo podeszłego wieku i choroby, jej sytuacja materialna nie jest na tyle trudna, aby uniemożliwiała jej skorzystanie z prawa do sądu. Skarżąca wybiórczo ustosunkowała się do wezwań sądu, nie przedstawiła pełnej dokumentacji dotyczącej sytuacji majątkowej osób pozostających z nią we wspólnym gospodarstwie domowym, a także nie wykazała, że nie dysponuje środkami na pokrycie kosztów sądowych, gdyż jej saldo na rachunku bankowym wielokrotnie przewyższa kwotę wpisu od skargi.
Stan faktyczny
Skarżąca H. R. złożyła skargę na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w K. w przedmiocie ulg płatniczych. Wniosła jednocześnie o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym, powołując się na wiek, chorobę, brak środków i wiedzy prawniczej. Referendarz sądowy wezwał ją do uzupełnienia dokumentacji dotyczącej dochodów, wydatków, sytuacji mieszkaniowej oraz sytuacji majątkowej osób pozostających z nią we wspólnym gospodarstwie domowym. Skarżąca częściowo uzupełniła wniosek, jednak nie przedstawiła pełnej dokumentacji, co doprowadziło do odmowy przyznania prawa pomocy przez referendarza. Skarżąca wniosła sprzeciw, ponownie argumentując swoją trudną sytuację, jednak sąd uznał jej wniosek za bezzasadny.
Rozstrzygnięcie
Postanowiono odmówić przyznania prawa pomocy.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie: Przewodniczący: Sędzia WSA Bożena Pindel (spr.) po rozpoznaniu w dniu 21 października 2013 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi H. R. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w K. z dnia [...], nr [...] w przedmiocie ulg płatniczych - umorzenia zaległości podatkowej wraz z odsetkami za zwłokę w kwestii wniosku skarżącej o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym postanawia odmówić przyznania prawa pomocy. Rozpatrywany wniosek o przyznanie prawa pomocy skarżąca H. R. złożyła na dwóch drukach urzędowego formularza PPF: w pierwszym (z dnia 12 czerwca 2013 r.) wystąpiła o zwolnienie od kosztów sądowych; w drugim (z dnia 30 czerwca 2013 r.) – o ustanowienie adwokata. W uzasadnieniu skarżąca zaakcentowała, że nie dysponuje środkami na zapłatę podatku, prowadzenie spraw sądowych i zatrudnienie pełnomocnika. Zaznaczyła, że ma 81 lat, cierpi na ciężką, przewlekłą chorobę i nie ma wiedzy prawniczej ani krewnych, którzy mogliby ją reprezentować [jedynej osobie pomocnej w tym względzie, a mianowicie swego zięcia, nie może wszak ustanowić pełnomocnikiem z uwagi na brzmienie art. 35 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. - Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), następnie powoływanej w skrócie: p.p.s.a.]. Dalej skarżąca oznajmiła, że utrzymuje się z emerytury w wysokości 1.519 zł brutto, sama prowadzi gospodarstwo domowe i jest współwłaścicielem kilku nieruchomości, w tym dwóch lokali mieszkalnych. Referendarz sądowy wezwał skarżącą do uzupełnienia tych danych poprzez: 1) udokumentowanie dokumentów wskazujących wysokość wszelkich dochodów uzyskiwanych przez skarżącą i przez osoby pozostające z nią w gospodarstwie domowym, wskazując, że w tym celu powinna nadesłać potwierdzenie wypłaty ostatniej emerytury, umowy najmu lokalu, a nadto zaświadczenia o wysokości wynagrodzeń, honorariów i innych należności oraz świadczeń z okresu ostatnich sześciu miesięcy; 2) nadesłanie kopii zeznań podatkowych w podatku dochodowym od osób fizycznych za rok 2012 złożonych przez skarżąca oraz przez inne osoby pozostające z nią w gospodarstwie domowym; 3) przedłożenie wyciągów z wszelkich rachunków bankowych posiadanych przez skarżącą i przez osoby pozostające z nią w gospodarstwie domowym, obrazujących ich stan oraz wszelkie operacje dokonane w ich ramach w ciągu ostatnich trzech miesięcy, jak również dokumentów dotyczących lokat, a w przypadku, gdyby rachunki te były zajęte – przedstawienie potwierdzającego ten fakt zaświadczenia wystawionego przez bank a informującego o wysokości zajęć i sposobie ich spłaty w okresie ostatnich trzech miesięcy; 4) złożenie wyjaśnień na temat obecnej sytuacji mieszkaniowej skarżącej, w szczególności wskazanie, komu przysługuje tytuł prawny do nieruchomości położonej pod adresem podanym jako adres do korespondencji skarżącej, jakie inne osoby tam zamieszkują i ewentualnie w jakich relacjach rodzinnych pozostają ze skarżącą; 5) sprecyzowanie aktualnej miesięcznej wysokości wydatków związanych z leczeniem skarżącej i wykazanie tych wydatków za pomocą faktur VAT, paragonów wystawionych przez apteki, szpitale, przychodnie itp.; 6) udokumentowanie ponoszonych przez skarżącą wydatków związanych z utrzymaniem gospodarstwa domowego. W piśmie z dnia 27 sierpnia 2013 r. skarżąca oświadczyła, że jedynym źródłem jej dochodu jest emerytura. Oznajmiła, że posiada tylko ten rachunek bankowy, z którego wyciąg przedkłada. Podkreśliła też, że gospodarstwo domowe prowadzi samodzielnie. Jednocześnie dodała jednak, że z uwagi na swą trudną sytuację zdrowotną wymaga stałej opieki i dlatego mieszka u córki i zięcia. Koszty leczenia i rehabilitacji oszacowała na 250 zł, zaznaczając, że dotychczas nie gromadziła dokumentacji potwierdzającej tę okoliczność i dlatego załącza jedynie te faktury i paragon, które otrzymała ostatnio. Wyszczególniła także wydatki na "utrzymanie i wyżywienie" w kwocie 1.100-1.300 zł. Z powyższym pismem skarżąca przedłożyła: kopię decyzji z dnia [...] w sprawie waloryzacji emerytury (określona w tej decyzji kwota świadczenia do wypłaty jest równa 1.476,70 zł), kopię rocznego obliczenia podatku przez organ rentowy (PIT-40A) za 2012 r., wydruk wyciągu z rachunku bankowego (wynika z niego, że wpływy skarżącej obejmują wyłącznie świadczenia emerytalne, a skarżąca utrzymuje saldo dodatnie, którego stan na dzień 13 sierpnia 2013 r. wynosi 3.751,20 zł), jak również dowody zakupu leków opiewające na łączną sumę 148,07 zł. W dniu 19 września 2013 r. referendarz sądowy odmówił skarżącej przyznania prawa pomocy we wnioskowanym zakresie. U podstaw rozstrzygnięcia legło stwierdzenie, że skarżąca nie przedstawiła (pomimo wezwania) pełnej dokumentacji źródłowej, czym uniemożliwiła poznanie swojej sytuacji. Uwagę tę odniesiono w szczególności do kwestii statusu majątkowego osób pozostających ze skarżącą we wspólnym gospodarstwie domowym, a także dochodów, które, jak wynika z analizy akt administracyjnych sprawy, skarżąca osiąga jako wynajmujący. Dostrzeżono też, że kwota pozostająca do dyspozycji skarżącej na jej rachunku bankowym przewyższa siedmiokrotnie wpis od skargi. Odpis tego orzeczenia w dniu 24 września 2013 r. doręczono skarżącej, która w dniu 1 października 2013 r. wniosła od niego sprzeciw. W piśmie tym skarżąca zawarła wniosek o uchylenie w całości zaskarżonego postanowienia i uwzględnienie wniosku o przyznanie prawa pomocy, który złożyła. W uzasadnieniu w pierwszej kolejności ponownie zwróciła uwagę na: swój wiek, stan zdrowia oraz brak środków, wykształcenia prawniczego i krewnych, którzy mogliby działać w jej imieniu, jako okoliczności uniemożliwiające obronę własnych interesów. W tej ostatniej kwestii wyjaśniła, że jej córka "nie posiada umiejętności zrozumienia języka prawniczego", a ustawa nie dopuszcza ustanowienia zięcia pełnomocnikiem. Następnie, odnosząc się do motywów postanowienia referendarza sądowego, zaakcentowała, że przedstawiła wszystkie dane zgodnie z jego wezwaniem i swą najlepszą wiedzą. Dodała, że na rachunku bankowym zgromadziła oszczędności całego swojego życia, które trzyma "na czarną godzinę". Poza emeryturą nie osiąga żadnych dochodów, a mieszkania, które zajmowała przed przeprowadzeniem się do córki i zięcia, nie udało się wynająć. Podkreśliła, że wymaga stałej opieki lekarskiej oraz częściowej opieki pielęgnacyjnej. Z dezaprobatą ustosunkowała się do twierdzenia, jakoby prowadziła wspólne gospodarstwo domowe z córką i zięciem, wskazując, że jest osobą niezależną i samofinansującą się, a korzystanie z pomocy najbliższej rodziny jest dla niej do przyjęcia jedynie w niezbędnym zakresie. W tych ramach odnotowała, że spożywa inne posiłki niż pozostali domownicy: przygotowuje je sama, choć, jak zaznaczyła, niejednokrotnie córka jest zmuszona jej pomagać. To samo dotyczy sprzątania. Dalej skarżąca podniosła, że nie prowadzą "wspólnej kasy", Odnotowała przy tym, że rzeczywiście partycypuje w niektórych kosztach (wymieniła zakup paliwa do centralnego ogrzewania oraz opłatę za telewizję satelitarną), mimo iż rachunki nie są na nią wystawiane. Wszystkie te okoliczności, jak podsumowała, przesądzają o tym, że razem z córką i zięciem nie prowadzi wspólnego gospodarstwa domowego, a jedynie otrzymuje od nich konieczną pomoc. Do sprzeciwu skarżąca załączyła kopię uprzednio złożonej decyzji w sprawie waloryzacji emerytury, a ponadto wydruk aktualnego wyciągu z rachunku bankowego potwierdzający dodatnie saldo w wysokości 3.423,36 zł według stanu na dzień 30 września 2013 r. W tym miejscu wskazać trzeba, że wpis od skargi wynosi 500 zł. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje: Odnosząc się w pierwszej kolejności do sformułowanego w sprzeciwie wniosku o uchylenie zaskarżonego postanowienia, przytoczyć należy brzmienie art. 260 p.p.s.a. Zawiera on bowiem wyjaśnienie przyczyny niemożności uwzględnienia takiego żądania, co jednakże nie stanowi przeszkody do zbadania, czy skarżąca spełnia przesłanki przyznania prawa pomocy. Zgodnie bowiem z tą regulacją w razie wniesienia sprzeciwu, który nie został odrzucony, zarządzenie lub postanowienie, przeciwko któremu został on wniesiony, traci moc, a sprawa będąca przedmiotem sprzeciwu podlega rozpoznaniu przez sąd na posiedzeniu niejawnym. Wymaga jedynie dodania, że przepis ten ma zastosowanie w rozpatrywanym przypadku. Przedstawienie motywów podjętego rozstrzygnięcia należy z kolei rozpocząć od podkreślenia, że prawo pomocy jest odstępstwem od zasady odpłatności postępowania i z tego powodu jego przyznanie następuje jedynie w wyjątkowej sytuacji, a mianowicie wówczas, kiedy ograniczone możliwości płatnicze strony lub ich brak pozbawiają ją możności skorzystania z przysługującego jej prawa do sądu. Przeszkoda ta oczywiście musi być realna. By stwierdzić jej istnienie, trzeba więc poznać sytuację wnioskodawcy. Niezbędne jest przy tym zaakcentowanie, że to na nim spoczywa ciężar przekonania oceniającego do zasadności żądania i to niezależnie od tego, jaki jest zakres przedmiotowy takiego wniosku. Domaganie się równocześnie zwolnienia od kosztów sądowych i ustanowienia adwokata, czyli prawa pomocy w zakresie całkowitym, podlega bowiem uwzględnieniu, gdy wnioskodawca wykaże, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania (art. 246 § 1 pkt 1 w związku z art. 245 § 2 p.p.s.a.). Wykazanie przez niego niemożności poniesienia pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny jest z kolei niezbędne do przyznania mu prawa pomocy w zakresie częściowym, na które składa się tylko zwolnienie od określonych kosztów sądowych lub tylko ustanowienie wspomnianego pełnomocnika (art. 246 § 1 pkt 2 w związku z art. 245 § 3 p.p.s.a.). W orzecznictwie sądów administracyjnych akcentuje się zasadność zastosowania omawianej instytucji w przypadkach osób pozostających w wyjątkowo trudnym położeniu materialnym np. osób żyjących w ubóstwie, które są pozbawione środków do życia, zaś pozyskanie przez nie kwot na sfinansowanie kosztów postępowania jest obiektywnie niemożliwe (zob. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 19 stycznia 2012 r., sygn. akt II FZ 717/11, LEX nr 1103043), osób bezrobotnych, samotnych, bez źródeł stałego dochodu i majątku (zob. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 25 stycznia 2012 r., sygn. akt II FZ 797/11, LEX nr 1104128). Zarazem podkreśla się, że w pierwszej kolejności wnioskodawca powinien jednakże sam podjąć próbę zgromadzenia stosownych środków, czyli właściwie zaplanować wydatki i poczynić oszczędności do granic zabezpieczenia utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny (zob. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 stycznia 2012 r., sygn. akt II FZ 826/11, LEX nr 1104143). Analiza stanu faktycznego przedstawionego w niniejszej sprawie nie pozwala na uznanie, by skarżąca spełniała przesłanki przyznania prawa pomocy w jakimkolwiek zakresie. Po pierwsze przemawia za tym wzgląd na to, że wybiórczo ustosunkowała się do wezwania referendarza sądowego i to zarówno na etapie udzielania na nie odpowiedzi, jak i następnie w sprzeciwie. W tym kontekście przypomnienia wymaga, że ciężar przekonania oceniającego co do zasadności zgłoszonego wniosku spoczywa na zgłaszającym to żądanie. Tym bardziej winien on zatem należycie ustosunkować się do skierowanego doń wezwania o uzupełnienie przedstawionych danych, gdyż zmierza ono do usunięcia wątpliwości powstałych podczas oceny zgromadzonego materiału dowodowego sprawy. Skarżąca tymczasem całkowicie pominęła udokumentowanie sytuacji, w jakiej pozostają jej córka i zięć, uznając, że okoliczności te nie powinny mieć znaczenia. Stanowisko to, jak trafnie dostrzegł referendarz sądowy, uznać jednak należy za błędne. Nie ulega bowiem wątpliwości, że wspólne zamieszkanie i wspólne zaspokajanie potrzeb życiowych wpisuje się w istotę prowadzenia wspólnego gospodarstwa domowego, a jak wynika z oświadczeń złożonych przez skarżącą, która przecież mieszka z rodziną, partycypuje ona w kosztach zakupu paliwa do centralnego ogrzewania i opłat za telewizję satelitarną, a poza tym jest wspierana przez córkę w zakresie przygotowywania posiłków czy sprzątania. Stwierdzić zatem trzeba, że skarżąca, jej córka oraz zięć tworzą wspólnotę, która prowadzi gospodarstwo domowe. Wymaga zarazem dodania, że okoliczność ta nie oznacza utraty przez któregokolwiek domownika możności do sygnalizowanej przez skarżącą niezależności czy zdolności do samofinansowania się, gdyż zaspokajanie potrzeb wspólnoty nie przesądza o braku możliwości samodzielnego utrzymania się. Przedstawione okoliczności mają znaczenie przesądzające dla negatywnej oceny rozpatrywanego wniosku, gdyż ich skutkiem jest brak możliwości odtworzenia pełnego obrazu rzeczywistej sytuacji skarżącej. Niezależnie od powyższego ocena selektywnie zaprezentowanej dokumentacji także prowadzić musi do konkluzji, że rozpatrywany wniosek skarżącej jest bezzasadny. Wyciąg z rachunku bankowego skarżącej wskazuje bowiem na to, że stale dysponuje ona środkami, które obecnie sześciokrotnie przewyższają kwotę należną tytułem wpisu od skargi. Bez wątpienia zatem uiszczenie przez skarżącą tej należności nie powinno stanowić dla niej wydatku niemożliwego czy nazbyt dolegliwego. Twierdzenie jakoby środki te nie mogły być w ten sposób wykorzystane, ponieważ stanowią oszczędności "na czarną godzinę" jest natomiast niedopuszczalne. Ewentualność konieczności poniesienia jakichkolwiek, bliżej nieokreślonych wydatków nie może bowiem stanowić przeszkody do zapłaty należności publicznoprawnych. W związku z powyższym należało odmówić skarżącej przyznania prawa, co też uczyniono na podstawie art. 246 § 1 pkt 1 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło