I SA/Gl 683/22

WyrokWSA w Gliwicach2022-07-04

Skład orzekający: Krzysztof Kandut, Agata Ćwik – Bury, Anna Rotter

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy opłata komornicza pobierana od wierzyciela w postępowaniu egzekucyjnym w administracji, w sytuacji gdy egzekucja była skuteczna, a zobowiązany wypłacalny, narusza zasady konstytucyjne, w szczególności zasadę równości i proporcjonalności?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że pobieranie opłaty komorniczej od wierzyciela w postępowaniu egzekucyjnym w administracji, gdy egzekucja była skuteczna, a zobowiązany wypłacalny, narusza konstytucyjną zasadę równości. Zróżnicowanie sytuacji wierzycieli publicznoprawnych w zależności od reżimu prowadzonej egzekucji (administracyjnej lub sądowej) jest nieuzasadnione. Ponadto, wysoka opłata komornicza, nieograniczona kwotowo, stanowi nadmierną ingerencję i może być uznana za zobowiązanie o charakterze podatkowym, co narusza zasadę proporcjonalności.
Stan faktyczny
Prezydent Miasta K. zaskarżył postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Katowicach, które utrzymało w mocy postanowienie Naczelnika Urzędu Skarbowego w S. o określeniu opłaty komorniczej. Opłata ta została pobrana od wierzyciela (Prezydenta) w związku z postępowaniem egzekucyjnym prowadzonym przeciwko A S.A., które zakończyło się skutecznie. Skarżący zarzucił naruszenie zasad konstytucyjnych, w szczególności zasady demokratycznego państwa prawa i zakazu nadmiernej ingerencji, poprzez naliczenie rażąco wygórowanej opłaty komorniczej, która obciąża wierzyciela publicznoprawnego.
Rozstrzygnięcie
Sąd uchylił zaskarżone postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Katowicach oraz poprzedzające je postanowienie Naczelnika Urzędu Skarbowego w S. i zasądził od Dyrektora na rzecz strony skarżącej zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Krzysztof Kandut, Sędzia WSA Agata Ćwik – Bury (spr.), Sędzia WSA Anna Rotter, po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 4 lipca 2022 r. sprawy ze skargi Prezydenta Miasta K. na postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Katowicach z dnia 21 lutego 2019 r. nr 2401-IEE1.711.71.2019.2/BKZ/042188 w przedmiocie opłaty komorniczej w postępowaniu egzekucyjnym 1. uchyla zaskarżone postanowienie oraz poprzedzające je postanowienie Naczelnika [...] Urzędu Skarbowego w S. z dnia 31 grudnia 2018 r. nr [...], 2. zasądza od Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Katowicach na rzecz strony skarżącej kwotę 580 (słownie: pięćset osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. 1. Przedmiotem skargi jest postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Katowicach (dalej: Dyrektor) z dnia 21 lutego 2019 r. nr 2401-IEE1.711. 71.2019.2/BKZ/042188 utrzymujące w mocy postanowienie Naczelnika [...] Urzędu Skarbowego w S. (dalej: Naczelnik, organ egzekucyjny) z dnia 31 grudnia 2018 r. [...] w sprawie określenia wierzycielowi - Prezydentowi Miasta K. (dalej: Prezydent) opłaty komorniczej, rozpoznanej ponownie po wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 23 lutego 2022r. III FSK 1700/21. 2. Dotychczasowy przebieg postępowania. 2.1. Naczelnik prowadził postępowanie egzekucyjne przeciwko zobowiązanej A S.A. na podstawie tytułów wykonawczych wystawionych przez Prezydenta (wierzyciela). Postępowanie egzekucyjne zostało zakończone w całości odpowiednio w dniu 6 czerwca 2011 r. (odnośnie tytułów wykonawczych z dnia 23 maja 2011 r.), w dniu 11 lipca 2011 r. (odnośnie tytułów wykonawczych z dnia 30 czerwca 2011 r.), w dniu 8 sierpnia 2011 r. (odnośnie tytułu wykonawczego nr TW.FN.3161.10.20.2011) oraz w dniu 10 sierpnia 2011 r. (odnośnie pozostałych tytułów wykonawczych z dnia 29 lipca 2011 r.). Organ egzekucyjny przesyłając na konto wierzyciela wyegzekwowane środki pieniężne w postępowaniu egzekucyjnym prowadzonym na podstawie tych tytułów wykonawczych pobrał opłatę komorniczą. Opłata ta została naliczona i pobrana odrębnie od przekazywanych kwot na podstawie art. 1 a pkt 6 i art. 66 § 3 u.p.e.a. Organ egzekucyjny ww. postanowieniem z dnia 31 grudnia 2018 r., sprostowanym postanowieniem z dnia 21 lutego 2019 r., określił opłatę komorniczą w kwotach wyszczególnionych odrębnie dla każdego z 14 tytułów wykonawczych, przedstawionych w zestawieniu zawartym na str. 3 – 5 zaskarżonego postanowienia. 2.2. Po rozpoznaniu zażalenia zaskarżonym postanowieniem organ nadzoru utrzymał w mocy rozstrzygnięcie Naczelnika. W uzasadnieniu dokonał analizy przepisów ustawy o postępowaniu i wskazał, że żądanie wierzyciela, aby do opłaty komorniczej zastosować prokonstytucyjną wykładnię przedstawioną w wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 28 czerwca 2016 r. nie zasługuje na akceptację. W orzeczeniu tym bowiem Trybunał Konstytucyjny orzekł m.in. że art. 64 § 1 pkt 4 i art. 64 § 6 ustawy egzekucyjnej w zakresie, w jakim nie określa maksymalnej wysokości opłaty za dokonane czynności egzekucyjne lub maksymalnej wysokości opłaty manipulacyjnej, są niezgodne z wynikającą z art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej zasadą zakazu nadmiernej ingerencji w związku z art. 64 ust. 1 i art. 84 Konstytucji oraz z art. 31 ust. 3 Konstytucji. Brak zatem prawnej możliwości zastosowania w/w wykładni do opłaty komorniczej, która nie była objęta zapytaniem prawnym, wskutek którego wydano orzeczenie z dnia 28 czerwca 2016 r. 2.3. W skardze na powyższe postanowienie reprezentujący skarżącego radca prawny, wnosząc o uchylenie zaskarżonego postanowienia oraz poprzedzającego go postanowienia organu egzekucyjnego w całości, zasądzenie zwrotu kosztów postępowania w sprawie, zarzucił: 1. naruszenie wynikającej z art. 2 Konstytucji RP zasady demokratycznego państwa prawa poprzez niewłaściwe zastosowanie art. 1a pkt 6 oraz art. 66 § 3 u.p.e.a., skutkujące potrąceniem opłaty komorniczej z należności przysługującej skarżącemu, tj. z wyegzekwowanej w postępowaniu egzekucyjnym należności przez organ w sytuacji, gdy postępowanie egzekucyjne było w całości skuteczne, a zobowiązany wypłacalny i wszelkie koszty oraz opłaty związane z przymusowym ściągnięciem należności winny obciążać zobowiązanego, 2. naruszenie wynikającej z art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej zasady zakazu nadmiernej ingerencji w związku z art. 64 ust. 1 i art. 84 Konstytucji poprzez naliczenie opłaty komorniczej w oparciu o art. 1a pkt 6 u.p.e.a. w wysokości rażąco wygórowanej, powodującej że opłata ta faktycznie nie stanowi wynagrodzenia za skuteczną egzekucję, ale zobowiązanie o charakterze podatkowym, pobierane według relatywnie wysokiej stawki procentowej, nieograniczone co do wysokości. W przypadku, gdyby Sąd nie znalazł podstaw do bezpośredniego zastosowania przepisów Konstytucji i odmowy obciążania wierzyciela opłatą komorniczą w przypadku skutecznej egzekucji, wniesiono o rozważenie przez Sąd możliwości skierowania pytania prawnego do Trybunału Konstytucyjnego dotyczącego zgodności art. 1a pkt 6) w związku z art. 66 § 3 u.p.e.a. z Konstytucją i Europejską Kartą Samorządu Lokalnego. W uzasadnieniu skargi wskazano, że sprzeczna z zasadą demokratycznego państwa prawa, wywiedzioną z art. 2 Konstytucji RP, jest sytuacja, w której wierzyciel ponosi koszty postępowania egzekucyjnego w sytuacji, gdy dłużnik/zobowiązany jest wypłacalny, a postępowanie egzekucyjne było w całości skuteczne. Zachowanie zobowiązanego polegające na braku dobrowolnej wpłaty zobowiązań podatkowych jest zachowaniem nagannym i niezależnym od wierzyciela. Nie ma zatem żadnych racjonalnych podstaw, aby zobowiązany w administracyjnym postępowaniu egzekucyjnym nie ponosił całkowitej odpowiedzialności finansowej za wynik postępowania, tak jak ma to miejsce w cywilnym postępowaniu egzekucyjnym. Zdaniem strony przepisy obowiązujące w egzekucyjnym postępowaniu administracyjnym pozostają w rażącej sprzeczności z zasadą demokratycznego państwa prawa. Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 28 czerwca 2016 r. orzekł m. in., że art. 64 § 1 pkt 4 i art. 64 § 6 u.p.e.a. w zakresie, w jakim nie określają maksymalnej wysokości opłaty za dokonane czynności egzekucyjne lub maksymalnej wysokości opłat manipulacyjnej, są niezgodne z wynikającą z art. 2 Konstytucji RP zasadą zakazu nadmiernej ingerencji w związku z art. 64 ust. 1 i art. 84 Konstytucji oraz nie jest zgodny z art. 31 ust. 3 Konstytucji. Wątpliwości konstytucyjne budzą te opłaty w egzekucji należności pieniężnych za czynności egzekucyjne, których wysokość określona jest stosunkowo. Opłaty za czynności egzekucyjne ponosi się za podejmowane i dokonywane przez organ egzekucyjny czynności egzekucyjne. W niniejszej sprawie opłata komornicza przekracza 230 tys. zł i jest stanowczo zbyt wysoka. Zachwiana została proporcja pomiędzy "przyzwoitą" prowizją za skuteczną egzekucję (wykonane przez organ czynności) a wysokością opłaty. Skoro zaś Trybunał Konstytucyjny zakwestionował wysokość opłat ponoszonych przez samego zobowiązanego, to tym bardziej zawarte w przedmiotowym wyroku TK zastrzeżenia należy odnieść do opłaty komorniczej, która miałaby obciążać wierzyciela - skarżącego. Organ egzekucyjny zupełnie pominął okoliczność, iż w niniejszej sprawie opłata komornicza obciąża wierzyciela, który jest podmiotem publicznym, a egzekucja administracyjna prowadzona jest w interesie ogólnym, a nie wyłącznie w interesie wierzyciela. W takiej sytuacji wierzyciel nie powinien ponosić opłaty komorniczej w wysokości określonej w postanowieniu organu egzekucyjnego. Zdaniem skarżącego organy egzekucyjne zobowiązane były do miarkowania wysokości opłaty komorniczej w oparciu o ustalone przez siebie kryteria, z których najbardziej odpowiednie wydaje się być kryterium rzeczywistych kosztów poniesionych przez organ egzekucyjny. Ewentualną opłatą komorniczą powinien jednak zostać obciążony zobowiązany, w związku z czym wysokość opłaty komorniczej winna zostać określona na zero zł. Uzasadniając wniosek o skierowanie pytania prawnego do Trybunału Konstytucyjnego pełnomocnik wskazał, że egzekucji administracyjnej podlegają m.in. podatki i opłaty lokalne, które stanowią najważniejsze źródło dochodów własnych gmin. Ponieważ gminy mają zagwarantowane Konstytucją oraz Europejską Kartą Samorządu Lokalnego (dalej: EKSL) prawo do ustalania wysokości podatków i opłat lokalnych (w zakresie określonym w ustawie), daniny te oprócz funkcji fiskalnej, stanowią również instrument umożliwiający prowadzenie polityki rozwoju danej gminy. Z tej przyczyny podatki i opłaty lokalne powinny podlegać szczególnej ochronie, a z ich przymusowym egzekwowaniem co do zasady nie powinny się wiązać żadne dodatkowe koszty obciążające gminę. Dalej, odwołując się do art. 32 ust. 1 Konstytucji RP, wskazano, że kwestionowana regulacja narusza zasadę równości jednostek na dwóch płaszczyznach: 1) różnicuje sytuację prawną niektórych jednostek (mieszkańców danej gminy i prywatnych osób prawnych) w porównaniu z innymi jednostkami tworzącymi tą gminę (wspólnotę samorządową); 2) różnicuje sytuację prawną mieszkańców danej jednostki w stosunku do innych jednostek. Wysokość podatków i opłat lokalnych określana jest samodzielnie przez gminę w zakresie określonym w ustawie o podatkach i opłatach lokalnych. W sytuacji, gdy podatnik nie ureguluje podatku, konieczne jest wszczęcie postępowania egzekucyjnego. Postępowanie to - za wyjątkiem sytuacji opisanej w art. 19 § 2 u.p.e.a. - prowadzi naczelnik urzędu skarbowego. W przypadku wyegzekwowania należności, pobiera od wierzyciela opłatę komorniczą w wysokości 5% przekazanych wierzycielowi środków. Tak więc wskutek konieczności zastosowania przymusu egzekucyjnego rzeczywisty dochód gminy wynosi 95% należnego podatku, opłaty, odsetek, czy innej należności. Faktycznie opłata komornicza jest finansowana kosztem całej wspólnoty samorządowej, której dochód zostaje pomniejszony o 5%. Koszty postępowania egzekucyjnego zmierzającego do wykonania tego obowiązku zapłaty świadczeń publicznoprawnych powinny obciążać podmiot zobowiązany. Dopiero w przypadku bezskutecznej egzekucji, koszty jej prowadzenia winien organowi egzekucyjnemu zwracać wierzyciel (w zakresie rzeczywiście poniesionych wydatków). Odmienna regulacja, zawarta w kwestionowanych przepisach, narusza zasadę równości wobec prawa. Obecnie bowiem część kosztów postępowania egzekucyjnego w postaci opłaty komorniczej ponoszą w praktyce pozostali mieszkańcy danej wspólnoty samorządowej (gminy). Obowiązek zapłaty opłaty komorniczej bezpośrednio wpływa zatem na poziom zaspokajania potrzeb mieszkańców wspólnoty oraz sposób wykonywania zadań własnych. W niniejszej sprawie skarżący poniósł tytułem opłaty komorniczej łącznie kwotę ponad 230 tys. zł, która mogłaby posłużyć na realizację szeregu zadań własnych gminy na rzecz jej mieszkańców. Dalej podniesiono, że rada gminy nie ma ustawowych kompetencji, aby w taki sposób ustalić wysokość stawek podatkowych, by preferować podmioty płacące te zobowiązania terminowo i dobrowolnie. Rada gminy nie może więc "przywrócić" stosowania zasady równości wobec prawa na poziomie uchwały ustalającej wysokość stawek podatkowych, gdyż art. 5, art. 10 i art. 19 u.p.o.l. pozwala na różnicowanie stawek podatków i opłat lokalnych jedynie na podstawie kryteriów przedmiotowych. Nie ma zatem możliwości obniżenia stawki podatku podatnikom regulującym zobowiązania terminowo, ani też możliwości podniesienia stawki podatnikom, przeciwko którym istnieje konieczność wszczęcia postępowania egzekucyjnego. Tak więc kwestionowana regulacja narusza zasadę równości w ten sposób, że cała wspólnota danej gminy finansuje opłatę komorniczą za niesolidnego zobowiązanego i nie ma żadnego instrumentu prawnego (roszczenia regresowego), aby tę opłatę odzyskać. Wszyscy są zobowiązani do terminowego opłacania podatków i opłat lokalnych i należności te winny w 100% zasilać budżet danej wspólnoty. Sytuacja, w której w przypadku niesolidnego zobowiązanego część przypadającej od niego należności jest potrącana z wyegzekwowanego świadczenia, a więc faktycznie jest płacona ze środków danej wspólnoty, nie ma uzasadnienia. Zdaniem skarżącego zaskarżona regulacja narusza również zasadę równości w kontekście wartości konstytucyjnych wywodzonych z zasady demokratycznego państwa prawnego oraz zasady sprawiedliwości społecznej (art. 2 Konstytucji). Wśród katalogu wartości, z którymi prawo stanowione przez państwo powinno być zgodne wymienia się m. in. Sprawiedliwość, ze względu na którą koszty związane z prowadzeniem postępowania winna ponieść osoba, która spowodowała jego wszczęcie (i przegrała sprawę). Taka zasada obowiązuje na gruncie prawa cywilnego, gdzie całość kosztów skutecznej egzekucji komorniczej ponosi dłużnik. Opłaty egzekucyjne stanowią jeden z elementów opłat sądowych, a - jak wskazano w wyroku z dnia 30 kwietnia 2012 r. (SK 4/10), dotyczącym opłat egzekucyjnych pobieranych przez komorników sądowych - co do zasady opłatę egzekucyjną uiszcza dłużnik, ponieważ egzekucja komornicza jest spowodowana odmową wykonania ciążących na nim obowiązków. Opłata egzekucyjna stanowi obciążenie finansowe dla dłużnika, w zależności od woli ustawodawcy w wysokości stałej lub stosunkowej do wartości egzekwowanego świadczenia. Z jednej strony jest ona swoistym wynagrodzeniem za prowadzenie egzekucji, z drugiej natomiast pełni funkcję prewencyjną, aby dłużnik miał świadomość, że brak dobrowolnego wykonania tytułu egzekucyjnego wiąże się dodatkowo, poza przymusowym spełnieniem orzeczonego świadczenia, z kosztami postępowania egzekucyjnego. Zasada odpowiedzialności za wynik postępowania w odniesieniu do obowiązku poniesienia jego kosztów jest jednym z fundamentów sprawiedliwego procesu, a więc i egzekucji. Znajduje ona pełne zastosowanie w postępowaniu egzekucyjnym cywilnym i nie ma żadnego uzasadnienia, aby zasady tej nie respektować w egzekucji administracyjnej. O ile opłata egzekucyjna pobierana od zobowiązanego ma wobec niego charakter sankcyjny, a na przyszłość prewencyjny, o tyle brak jest jakiegokolwiek uzasadnienia dla pobierania opłaty komorniczej od gminy. Brak jest bowiem podstaw, aby cała wspólnota samorządowa ponosiła "sankcję" za to, że niektórzy spośród jej członków nie płacą w terminie lokalnych należności publicznych. Od strony "prewencyjnej" zaś opłata komornicza może wpływać na gminy demobilizująco i hamować wszczynanie postępowań egzekucyjnych. Skoro bowiem od przymusowo wyegzekwowanych środków pieniężnych (a także w przypadku dobrowolnej wpłaty przez zobowiązanego po zastosowaniu środków egzekucyjnych) pobierana jest procentowa prowizja, to bardziej opłaca się poczekać na dobrowolną zapłatę, niż terminowo wszczynać egzekucję. Takie postępowanie może zaś mieć ujemny wpływ na płynność finansową gminy, jeśli zaplanowane w budżecie środki nie wpływają w przewidywanym terminie. Takie zaniechanie wpływa też demobilizująco i demoralizująco na podmioty zobowiązane, nie wspominając już o tym, że może stanowić naruszenie dyscypliny finansów publicznych. Dalej podniesiono, że obowiązujące przepisy regulujące postępowanie egzekucyjne w administracji i cywilne postępowanie egzekucyjne przewidują sytuacje, w których dochodzi do zbiegu obu rodzajów egzekucji (art. 62 u.p.e.a., art. 773 K.p.c.). Po rozstrzygnięciu zbiegu każdy organ (sądowy lub administracyjny) prowadzi postępowanie egzekucyjne w trybie właściwym dla danego organu (art. 773 § 1 K.p.c.). Oznacza to, że jeśli zostanie wybrany komornik sądowy - wówczas koszty egzekucji w całości poniesie dłużnik (zobowiązany). Natomiast jeśli zostanie wybrany administracyjny organ egzekucyjny - orzeczenie o kosztach egzekucji zostanie wydane w oparciu o przepisy u.p.e.a., a więc wierzyciel zostanie obciążony obowiązkiem zapłaty opłaty komorniczej. Również i w tym przypadku dochodzi do naruszenia zasady równości wobec prawa. O wyborze organu uprawnionego do łącznego prowadzenia egzekucji administracyjnej i sądowej decydują kryteria obiektywne, niezależne od wierzycieli prowadzących egzekucję. Tak więc "przy okazji" orzekania o zbiegu egzekucji dochodzi do niczym nieuzasadnionego zróżnicowania wierzycieli publicznoprawnych na tych, którzy zostaną "zwolnieni" z opłaty komorniczej oraz tych, na których obowiązek poniesienia opłaty komorniczej będzie nadal ciążył. W konsekwencji nastąpi nieuprawnione różnicowanie sytuacji wierzycieli. Pełnomocnik strony skarżącej zwrócił także uwagę, że przedmiotowa regulacja jest również sprzeczna z zasadą sprawiedliwości społecznej. Zapłata opłaty komorniczej skutkuje nieuzasadnionym transferem środków publicznych, należnych wspólnocie samorządowej na rzecz państwa, co jest sprzeczne z istotą postępowania egzekucyjnego w administracji, ukierunkowanego na całkowite wyegzekwowanie należności. Ustalanie z wierzycielem prowizji za skuteczną windykację winno pozostać domeną jedynie prywatnych firm windykacyjnych. Powołana wyżej zasada sprawiedliwości społecznej doznaje jeszcze większego uszczerbku w przypadku egzekucji świadczeń, o których mowa w art. 7 ustawy z dnia 15 września 2000 r. o referendum lokalnym. Jeśli bowiem mieszkańcy danej gminy samoopadatkują się na jakiś wskazany cel, w przypadku braku dobrowolnych wpłat, zaistnieje konieczność wszczęcia postępowania egzekucyjnego. Wówczas opłata komornicza pobrana od egzekwowanego roszczenia będzie równoznaczna z samoopodatkowaniem (w tej części) na rzecz Skarbu Państwa, a nie gminy. W ocenie pełnomocnika strony skarżącej kwestionowana regulacja skutkuje także nieuzasadnionym, nieuprawnionym zróżnicowaniem sytuacji mieszkańców różnych wspólnot samorządowych (gmin). Obecnie bowiem, na mocy przywołanych przez autora skargi przepisów, funkcjonuje kilkadziesiąt gmin miejskich, których organ wykonawczy jest uprawniony do prowadzenia postępowania egzekucyjnego m. in. w zakresie podatków i opłat lokalnych stanowiących dochód tych gmin. Należności ściągnięte przez organ egzekucyjny będący jednocześnie wierzycielem są zwolnione z opłaty komorniczej, o czym stanowi art. 66 § 4 pkt 2 u.p.e.a. W konsekwencji sytuacja gmin, o których mowa w art. 19 § 2 u.p.e.a. jest uprzywilejowana względem pozostałych, co narusza konstytucyjną zasadę równości. W kontekście powyższego zwrócono także uwagę na treść art. 3 ust. 1 EKSL, zgodnie z którym samorząd lokalny oznacza prawo i zdolność społeczności lokalnych, w granicach określonych prawem, do kierowania i zarządzania zasadniczą częścią spraw publicznych na ich własną odpowiedzialność i w interesie ich mieszkańców. Gminy (w tym gminy miejskie) stanowią najniższy szczebel samorządu terytorialnego, a każda jednostka samorządu terytorialnego najniższego szczebla ma przyznane w EKSL prawo do kierowania i zarządzania zasadniczą częścią spraw publicznych. Jedną z takich publicznych spraw jest prowadzenie postępowania egzekucyjnego w zakresie należnych danej gminie podatków i opłat lokalnych. Skoro bowiem istnieją gminy miejskie, które zostały przez ustawodawcę wyposażone w kompetencję do prowadzenia postępowania egzekucyjnego, oznacza to, że jest to jedna ze spraw publicznych, którymi samorząd może kierować i zarządzać. Nie ma zatem żadnego uzasadnienia, aby jedynie te kilkadziesiąt miast, o których mowa w art. 19 § 2 u.p.e.a. miało mieć uprawnienie do prowadzenia egzekucji przysługujących im należności, a pozostałe jednostki - w szczególności pozostałe gminy miejskie - nie zostały wyposażone w to uprawnienie. Dalej wskazano, że zgodnie z art. 167 ust. 2 i 3 Konstytucji - dochodami jednostek samorządu terytorialnego są ich dochody własne oraz subwencje ogólne i dotacje celowe z budżetu państwa. Źródła dochodów jednostek samorządu terytorialnego są określone w ustawie. Przepis art. 168 Konstytucji stanowi, że jednostki samorządu terytorialnego mają prawo ustalania wysokości podatków i opłat lokalnych w zakresie określonym w ustawie. Analogiczną regulację zawiera art. 9 ust. 3 EKSL, zgodnie z którym przynajmniej część zasobów finansowych społeczności lokalnych powinna pochodzić z opłat i podatków lokalnych, których wysokość społeczności te mają prawo ustalać, w zakresie określonym ustawą. Z przepisów tych wynika, że jednostki samorządu terytorialnego mają pełną autonomię w zakresie ustalania wysokości podatków i opłat lokalnych, a jedyne ograniczenia winny wynikać z ustawy. Nie powinno ulegać wątpliwości, że ograniczenia te winny być takie same dla wszystkich jednostek, a dochody z tytułu podatków i opłat lokalnych będące w całości dochodami własnymi jednostek winny przypadać tym jednostkom. Wobec powyższego podniesiono, że w konsekwencji zaskarżonej regulacji rada gminy zachowuje pełną kompetencję do ustalania wysokości podatków i opłat lokalnych oraz uwzględniania ich w dochodach jednostki jedynie w odniesieniu do 95%. Pomniejszenie dochodów własnych gminy egzekwowanych przymusowo o 5% jest wprawdzie skutkiem regulacji ustawowej, jednakże u.p.e.a. nie jest aktem prawnym, który dotyczy źródeł dochodów jednostek samorządu terytorialnego, a kwestionowana regulacja jest sprzeczna z nadrzędnymi wobec niej przepisami Konstytucji i EKSL. Pełnomocnik skarżącej wskazał także, iż z ustrojowego punktu widzenia własność i inne prawa majątkowe jednostki samorządu terytorialnego powinna być traktowana jako "współwłasność" wszystkich osób tworzących daną wspólnotę samorządową. Do tej swoistej "współwłasności" samorządowej mienia należącego do jednostki samorządu terytorialnego ma zastosowanie regulacja zawarta w art. 64 ust. 1 i 2 Konstytucji. Tymczasem art. 66 § 3 u.p.e.a. narusza zasadę równej ochrony prawa własności i innych praw majątkowych. Skoro istnieje możliwość pobrania wszystkich kosztów egzekucji od zobowiązanego, to dobrem które winno być chronione w pierwszej kolejności jest należność przysługująca gminie ("własność" środków pieniężnych), a nie majątek niesolidnego dłużnika. Do zupełnego zachwiania równowagi w tym zakresie dochodzi w tych przypadkach, gdzie wysokość opłaty komorniczej obciążającej gminę jest lub może być wyższa od kosztów egzekucji obciążających zobowiązanego (gdzie stawki procentowe opłaty za czynności egzekucyjne są niższe od stawki opłaty komorniczej). Dalej autor skargi zauważył, że przepis, z którego wynika obowiązek ponoszenia opłaty komorniczej przez wierzyciela administracyjnego został po raz pierwszy wprowadzony do systemu prawnego z dniem 6 kwietnia 1990 r. Na przestrzeni tych prawie 30 lat od zmiany ustroju, wskutek kolejnych zmian przepisów i reform administracji publicznej, w prawie publicznym został ukształtowany system wzajemnej współpracy administracji rządowej i samorządowej. Prowadzenie egzekucji administracyjnej w zakresie należności stanowiących dochód własny gminy przez naczelnika urzędu skarbowego należy z ustrojowego (systemowego) punktu widzenia zakwalifikować, jako wykonywanie przez rządowy organ egzekucyjny zadań własnych gminy, na podstawie zlecenia zawartego w przepisach u.p.e.a. Gromadzenie środków pieniężnych służących zaspokajaniu zbiorowych potrzeb wspólnoty stanowi podstawowe zadanie gminy. Egzekwowanie podatków i opłat lokalnych od podmiotów zobowiązanych, niepłacących w terminie, jest jedynym sposobem ich uzyskania (gmina nie może np. zbyć przysługującej jej należności z tytułu podatków i opłat). Tak więc w zakresie, w jakim egzekucję prowadzi naczelnik urzędu skarbowego, wykonuje on de facto zadanie publiczne na rzecz gminy będącej wierzycielem. Generalną zasadą dotyczącą realizacji zadań administracji rządowej (jednostki samorządu terytorialnego) przez (inną) jednostkę samorządu terytorialnego jest obowiązek pokrycia kosztów realizacji tego zadania przez jednostkę, na rzecz której zadanie jest wykonywane. Tak więc w ślad za transferem zadań następuje transfer środków pieniężnych. Odbywa się to przede wszystkim za pomocą dotacji celowych. Dotacje te kalkulowane są (powinny być) w oparciu o rzeczywiste koszty realizacji zadań. Najbardziej ogólną regulację w tym zakresie zawiera art. 49 ust. 3 ustawy o dochodach jednostek samorządu terytorialnego, zgodnie z którym kwoty dotacji celowych na realizację zadań zleconych z zakresu administracji rządowej ustala się zgodnie z zasadami przyjętymi w budżecie państwa do określania wydatków podobnego rodzaju. Zdaniem skarżącego przepisy regulujące obowiązek zapłaty opłaty komorniczej również powinny przewidywać jakieś kryteria ustalania (chociaż maksymalnej) wysokości tej opłaty. W pierwszej kolejności nasuwa się wniosek, że opłata ta winna zostać odniesiona do rzeczywistych kosztów poniesionych przez organ egzekucyjny. Jednakże należy zwrócić uwagę, że koszty te w zasadzie pokrywa zobowiązany (art. 64c § 1 zdanie 2 u.p.e.a.). Tak więc po prawidłowo przeprowadzonym postępowaniu egzekucyjnym nie powinny pozostać żadne niezaspokojone koszty tego postępowania, zwłaszcza że w skład tych kosztów wchodzi m. in. opłata manipulacyjna (art. 64 § 6), która powinna pokryć wszelkie koszty niezaspokojone w ramach innych opłat i wydatków. Tak więc ustalanie wysokości opłaty komorniczej w oparciu o kryterium kosztów postępowania egzekucyjnego nie stanowiłoby rozwiązania poprawnego pod względem przejrzystości regulacji. Powyższy wniosek nie oznacza jednak, zdaniem skarżącego, że wysokość opłaty komorniczej nie powinna zostać ograniczona. W obowiązującym systemie prawnym istnieje szereg przepisów, które ustalają wysokość opłat, czy innych danin, jako procentową stawkę od jakiejś określonej wartości. Przepisy te przewidują jednakże górną, maksymalną granicę tej opłaty. Taka zasada obowiązuje w najbardziej zbliżonym do egzekucji administracyjnej, sądowym postępowaniu egzekucyjnym. Wszystkie przepisy regulujące opłaty procentowe liczone od wartości egzekwowanego świadczeni, ponoszone w tym postępowaniu określają również maksymalną wysokość tych opłat (art. 45 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o komornikach sądowych i egzekucji). W ocenie skarżącego, przepisy u.p.e.a. w zakresie, w jakim nie ustalają żadnych kryteriów, od których zależy wysokość opłaty komorniczej, a także w zakresie w jakim nie regulują maksymalnej wysokości tej opłaty należnej organowi egzekucyjnemu są sprzeczne z zasadą sprawiedliwości społecznej w związku z zasadą równości (art. 2 i art. 32 Konstytucji). Jak to wyżej wykazano, opłata egzekucyjna stanowi w praktyce transfer środków pieniężnych stanowiących dochód własny gminy na rzecz budżetu państwa. Tak więc dana wspólnota samorządowa zostaje pozbawiona 5% należnych jej dochodów, a beneficjentem tej sytuacji jest państwo. Sytuacja taka nie leży w interesie społecznym i godzi w obiektywne poczucie sprawiedliwości w tym zakresie. Podkreślono przy tym, że omawiana regulacja przewiduje jedną stawkę opłaty komorniczej we wszystkich przypadkach, odmiennie niż opłaty obciążające zobowiązanego, których stawka procentowa została uzależniona choćby od środka egzekucyjnego. Co więcej, w niektórych przypadkach opłata obciążająca zobowiązanego jest niższa od opłaty komorniczej (art. 64 § 1 pkt 1 i 2 u.p.e.a.). W przypadku zajęcia nieruchomości ustawodawca przewidział maksymalną stawkę opłaty obciążającej zobowiązanego (art. 64 § 1 pkt 6 u.p.e.a.) i jest to 8% egzekwowanej należności, nie więcej niż 32.400 zł. Oznacza to, że przy wartości nieruchomości na poziomie wyższym niż 405.000 zł opłata obciążająca zobowiązanego przestaje rosnąć, a przy wartości powyżej 648.000 zł opłata komornicza zaczyna przewyższać opłatę obciążającą zobowiązanego. Jednocześnie zwrócono uwagę, że w sprawie SK 4/10 zakończonej wyrokiem z dnia 30 kwietnia 2012 r. TK uznał, że opłata egzekucyjna naliczona przez Komornika Sądowego w wysokości ponad 54 tys. zł jest rażąco wygórowana i zamiar jej pobrania nie powinien bezwzględnie korzystać z ochrony prawa. Jeśli więc w odniesieniu do komorników sądowych (a więc przedsiębiorców działających w celu osiągnięcia zysku) istnieje regulacja ograniczająca wysokość opłat do granic rozsądnych, to tym bardziej regulacja taka winna wystąpić w postępowaniu administracyjnym, gdzie działalność polegająca na egzekucji nie powinna być prowadzona w celu uzyskania zysku przez organ egzekucyjny, ale w celu wyegzekwowania należności publicznoprawnej i pokrycia rzeczywistych kosztów poniesionych przez ten organ. Pełnomocnik skarżącego podniósł także, iż potrzeba prowadzenia postępowania egzekucyjnego wiąże się z zasady z problemami finansowymi, czy choćby częściową niewypłacalnością zobowiązanego. Stan ten ujemnie wpływa na sytuację całej wspólnoty, gdyż planowane środki z podatków i opłat nie wpływają na czas. Skutecznie przeprowadzone postępowanie egzekucyjne powoduje w efekcie, iż do budżetu gminy z opóźnieniem wpływa jedynie 95% należności. Jednocześnie organ egzekucyjny pobiera od podmiotu zobowiązanego opłaty zależne od sposobu egzekucji w wysokości od 4-8% egzekwowanego roszczenia (art. 64 § 1), opłatę manipulacyjną w wysokości 1% (art. 64 § 6) i wydatki. Z drugiej strony można wskazać, że wskutek działania organu egzekucyjnego wspólnota samorządowa uzyskuje należne jej wpływy. O ile jednak można ewentualnie przyjąć, że jakaś część premii za sukces w postępowaniu egzekucyjnym może obciążać wierzyciela (zgodnie z powyższymi twierdzeniami powinna ona zawsze obciążać zobowiązanego), o tyle nieograniczony kwotowo charakter tej premii, brak uzależnienia jej wysokości od rzeczywistego nakładu pracy organu egzekucyjnego oraz zwolnienie określonej grupy gmin z tego obowiązku budzi zastrzeżenia natury społecznej, etycznej i moralnej. Ewentualne uprzywilejowanie w tym zakresie, jeśli już miałoby obowiązywać, to winno obejmować mniejsze gminy, gdyż dla nich opłata komornicza wydaje się być bardziej dolegliwa. Zgodnie z art. 66 § 4 pkt 3 u.p.e.a. nie pobiera się opłaty komorniczej od należności dochodzonych na podstawie tytułu wykonawczego wystawionego przez urząd skarbowy lub naczelnika urzędu skarbowego. Uprzywilejowanie wierzyciela działającego w zakresie administracji rządowej nie jest niczym uzasadnione, narusza zasadę demokratycznego państwa, a także zasadę sprawiedliwości społecznej, zważywszy na ewidentnie silniejszą pozycję administracji rządowej. 2.4. W odpowiedzi na skargę organ nadzoru podtrzymał w całości dotychczasowe stanowisko i wniósł o oddalenie skargi. 2.5. Wyrokiem z dnia 11 września 2019 r. sygn. akt I SA/Gl 344/19, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach oddalił skargę Prezydenta na postanowienie Dyrektora z dnia 21 lutego 2019 r. w przedmiocie określenia opłaty komorniczej (dostępne na stronie: http://orzeczenia.nsa.gov.pl.). 2.6. W wyniku rozpoznania skargi kasacyjnej skarżącego Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 23 lutego 2022r. III FSK 1700/21 uznał, że na uwzględnienie zasługuje podniesiony w niej zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. W uzasadnieniu wskazał, że istota sprawy została przez skarżącego sprowadzona do dokonania wykładni przepisów z uwzględnieniem norm konstytucyjnych. Skarżący wniósł o skierowanie pytania prawnego do Trybunału Konstytucyjnego, ale dopiero wówczas, gdy Sąd dojdzie do wniosku, że rezultat wykładni przepisów nie może być taki, jak postulowany w skardze. Zatem celem należytego rozpoznania sprawy Sąd pierwszej instancji zobowiązany był przedstawić swoje stanowisko odnośnie do tego, czy możliwe jest dokonanie takiej wykładni ww. przepisów ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji z uwzględnieniem przepisów Konstytucji RP, aby osiągnąć oczekiwany przez skarżącego rezultat. Proces dokonanej wykładni Sąd powinien był przedstawić w uzasadnieniu wyroku, a następnie wskazać wyprowadzone wnioski, jednak tego nie uczynił. Zdaniem NSA Sąd pierwszej instancji nie dokonał własnej oceny konstytucyjności mających zastosowanie w sprawie przepisów. Nie wypowiedział się odnośnie do tego, czy art. 1a pkt 6 i art. 66 § 3 u.p.e.a. są w ocenie Sądu zgodne z Konstytucją RP. Wyszedł z absolutnie błędnego założenia, sprzecznego z postanowieniami art. 141 § 4 w związku z art. 3 § 1 i art. 134 § 1 p.p.s.a., że sąd administracyjny nie musi w uzasadnieniu swego orzeczenia tłumaczyć przyczyn, dla których uznał dany przepis za zgodny z Konstytucją, przy czym zauważenia wymaga, iż Sąd nie stwierdził wprost, że ww. przepisy ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji ocenił jako zgodne z Konstytucją. Tym samym nie wiadomo, dlaczego Sąd nie uwzględnił wniosku skarżącego o wystąpienie z pytaniem prawnym do Trybunału Konstytucyjnego; czy dlatego, że uznał przepisy za konstytucyjne, czy może dlatego, że nie musi "inicjować postępowania przed Trybunałem Konstytucyjnym w sprawie konstytucyjności mającego zastosowanie w sprawie przepisu prawa". Rzeczą Sądu ponownie rozpoznającego sprawę będzie dokonanie kontroli zaskarżonego postanowienia z uwzględnieniem art. 3 § 1 i art. 134 p.p.s.a., co powinno znaleźć odzwierciedlenie w prawidłowo sporządzonym uzasadnieniu wyroku, czyli spełniającym wymogi przewidziane w art. 141 § 4 p.p.s.a. Przy tym Sąd zobowiązany jest uwzględnić stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego. Ze względu na przyczynę uchylenia zaskarżonego wyroku, przedwczesne stało się rozpoznawanie przez NSA pozostałych zarzutów skargi kasacyjnej. 3. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje: 3.1. Skarga okazała się zasadna. 3.2. Sąd rozpoznając skargę jest, na podstawie art. 190 p.p.s.a., związany wyrokiem NSA z dnia 23 lutego 2022r., III FSK 1700/21. Zgodnie z powołanym przepisem sąd, któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Związanie sądu administracyjnego oznacza, że nie może on formułować nowych ocen prawnych - sprzecznych z wyrażonym poglądem Naczelnego Sądu Administracyjnego, lecz zobowiązany jest do podporządkowania się orzeczeniu w pełnym zakresie oraz konsekwentnego reagowania w razie stwierdzenia braku zastosowania się do wskazań w zakresie dalszego postępowania przed organami administracji publicznej. Przyjmuje się, że "związanie wykładnią prawa" oznacza wykładnię przepisów prawa materialnego i procesowego, prawidłowości korzystania z uznania administracyjnego, jak i kwestii zastosowania określonego przepisu prawa jako podstawy do wydania właśnie takiej decyzji. Przez ocenę prawną rozumie się powszechnie wyjaśnienie istotnej treści przepisów prawnych i sposobu ich stosowania w rozpoznawanej sprawie, zaś wskazania co do dalszego postępowania stanowią z reguły konsekwencje oceny prawnej. Dotyczą one sposobu działania w toku ponownego rozpoznania sprawy i mają na celu wskazanie kierunku, w którym powinno zmierzać przyszłe postępowanie dla uniknięcia wadliwości w postaci np. braków w materiale dowodowym lub innych uchybień procesowych. Przedmiotem sporu w rozpoznawanej sprawie jest kwestia określenia przez organ egzekucyjny zaskarżonym postanowieniem opłaty komorniczej wierzycielowi. Zadaniem Sądu natomiast, na obecnym etapie postępowania, jest dokonanie własnej oceny konstytucyjności mających zastosowanie w sprawie przepisów, tj. art. 1a pkt 6 i art. 66 § 3 u.p.e.a. 3.3. W tych ramach przypomnieć należy, że stosownie do treści art. 175 ust. 1 Konstytucji RP wymiar sprawiedliwości w Rzeczypospolitej Polskiej sprawują Sąd Najwyższy, sądy powszechne, sądy administracyjne oraz sądy wojskowe. W myśl art. 184 Konstytucji RP Naczelny Sąd Administracyjny oraz inne sądy administracyjne sprawują, w zakresie określonym w ustawie, kontrolę działalności administracji publicznej. Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2021 r., poz. 137 ze zm.; dalej: p.u.s.a.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej oraz rozstrzyganie sporów kompetencyjnych i o właściwość między organami jednostek samorządu terytorialnego, samorządowymi kolegiami odwoławczymi i między tymi organami a organami administracji rządowej. Kontrola, o której mowa w § 1, sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej (art. 1 § 2 p.u.s.a.). Z kolei zgodnie z art. 3 § 1 p.p.s.a. sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Istotą sądowej kontroli administracji jest ochrona wolności i praw jednostki (podmiotów prawa) w stosunkach z administracją publiczną oraz budowanie i utrwalanie zasady państwa prawa i wyprowadzanych z niej standardów. Podstawową funkcją sądownictwa administracyjnego jest ochrona praw podmiotowych jednostki. Przyjęcie tej funkcji wypływa z założeń systemu weryfikacji administracji publicznej w państwie prawa, co ma związek z realizacją zasad praworządności (por. J. Trzciński, Sądownictwo administracyjne jako gwarant ochrony wolności i praw jednostki, referat wygłoszony na Konferencji Katedr i Zakładów Prawa Konstytucyjnego, Gdynia 24-16 kwietnia 2008 r., s. 1-8; B. Adamiak, Model sądownictwa administracyjnego a funkcje sądownictwa administracyjnego [w:] Polski model sądownictwa administracyjnego, Lublin 2003, s. 21-22). Z powyższego wynika, że sąd administracyjny jest obowiązany do stosowania, tzw. prokonstytucyjnej wykładni prawa. Zgodnie z jej założeniami w przypadku, gdy określony przepis daje kilka możliwości interpretacji należy przyjąć taki kierunek wykładni, który najpełniej odpowiada normom, zasadom i wartościom konstytucyjnym. Jest to obowiązek sądu, wynikający z zasady nadrzędności Konstytucji (art. 8 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997r. (Dz. U. z 1997r. Nr 78, poz. 483 ze zm.; dalej: Konstytucja RP; por. postanowienie TK z dnia 15 maja 2007 r., P 13/06, OTK ZU 2007/6/A/57). Prokonstytucyjna interpretacja prawa jest jednym z rodzajów wykładni systemowej zewnętrznej, która w przeciwieństwie do wykładni systemowej wewnętrznej nie ogranicza się wyłącznie do ustawy, z której pochodzi interpretowany przepis, lub do innych ustaw regulujących daną dziedzinę prawa. Elementem koniecznym wykładni prokonstytucyjnej jest zawsze uwzględnienie regulacji konstytucyjnych. Ponadto, z uwagi na zasadę nadrzędności Konstytucji RP, wykładnia prokonstytucyjna powinna mieć pierwszeństwo przed wykładnią funkcjonalną i celowościową, jak również wykładnią systemową wewnętrzną (por. uchwała NSA z dnia 13 listopada 2012r. II OPS 2/12). Zgodnie z wyrażoną w art. 8 ust. 2 Konstytucji RP zasadą bezpośredniego stosowania jej przepisów, obowiązkiem sądu administracyjnego, sprawującego wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę administracji publicznej, jest prokonstytucyjna interpretacja przepisów prawa. Przepisy art. 32 ust. 1 i 2 Konstytucji RP wymagają zachowania równości i niestosowania dyskryminacji na płaszczyźnie stanowienia prawa (równość wobec prawa) oraz na płaszczyźnie stosowania prawa. Nakaz takiego samego traktowania podmiotów znajdujących się w takiej samej sytuacji oraz odmiennego traktowanie osób znajdujących się w sytuacji odmiennej, adresowany jest przede wszystkim do prawodawcy, który tworząc normy generalno-abstrakcyjne, powinien brać pod uwagę konieczność stanowienia norm o takiej samej lub różnej treści w zależności od wskazanych powyżej sytuacji. Równe traktowanie wymaga natomiast by organy stosujące prawo dokonywały konkretyzacji norm generalno-abstrakcyjnych w normy konkretno-indywidualne bez nieuzasadnionego różnicowania. Innymi słowy, by nie traktowały odmiennie osób ze względu na takie ich cechy, które nie są prawnie relewantne (wyrok NSA z dnia 13 kwietnia 2021 r., I GSK 3327/18). Jeżeli zatem prawodawca różnicuje podmioty prawa, które charakteryzują się wspólną cechą istotną, to wprowadza odstępstwo od zasady równości. Różnicowanie podmiotów prawa charakteryzujących się wspólną cechą istotną jest dopuszczalne (nie narusza zasady równości), ale warunkiem sine qua non jest jasno sformułowane kryterium, na podstawie którego owo zróżnicowanie jest dokonywane. Nie wolno dokonywać zróżnicowania według dowolnie ustalonego kryterium albo w ogóle bez kryterium. Kryterium musi mieć charakter relewantny, czyli pozostawać w bezpośrednim związku z celem i zasadniczą treścią przepisów, w których zawarta jest kontrolowana norma oraz ma służyć realizacji tego celu i treści. Wprowadzone zróżnicowanie musi mieć zatem charakter racjonalnie uzasadniony, a kryterium zróżnicowania pozostawać w odpowiedniej proporcji do wagi interesów, które zostają naruszone w wyniku nierównego traktowania podmiotów podobnych. Musi ponadto pozostawać w związku z zasadami, wartościami i normami konstytucyjnymi uzasadniającymi odmienne traktowanie podmiotów podobnych. Wszelkie odstępstwa od nakazu równego traktowania podmiotów podobnych muszą zawsze znajdować podstawę w odpowiednio przekonywujących argumentach (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 17 września 2020 r. II PK 6/19). 3.4. W niniejszej sprawie kwoty pobrane w związku z wyegzekwowaniem należności określonych poszczególnymi tytułami wykonawczymi zostały ujęte przez organ w szczegółowym zestawieniu, a kwot przypisanych do konkretnych tytułów wykonawczych strona skarżąca nie zakwestionowała. Zastrzeżenia wierzyciela budzi natomiast kwestia wysokości potrąconej opłaty komorniczej, która jego zdaniem jest nadmiernie wygórowana, nie spełnia swej funkcji, stanowi zobowiązanie o charakterze podatkowym i nie uwzględnia stanowiska TK zawartego w wyroku z dnia 28 czerwca 2016 r., SK 31/14. Rozważając sporne zagadnienie wskazać należy, że Sąd podziela pogląd organu, że art. 66 § 3 u.p.e.a. jednoznacznie stanowi, że do uiszczenia opłaty komorniczej zobowiązany jest wyłącznie wierzyciel, co oznacza, że opłata ta nie może obciążać zobowiązanego. Nie ulega także wątpliwości, że przepisy dotyczące obciążenia wierzyciela opłatą komorniczą nie były przedmiotem orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego z dnia 28 czerwca 2016 r., SK 31/14. Dalej przypomnieć należy, że zgodnie z art. 66 § 1, § 2 i § 3 u.p.e.a. wierzyciel ponosi wydatki związane z przekazaniem mu wyegzekwowanej należności lub przedmiotu. Wydatki, o których mowa w § 1, organ egzekucyjny pokrywa z wyegzekwowanych kwot (§ 2). Wierzyciel, na rzecz którego organ egzekucyjny dokonał czynności egzekucyjnych, jest obowiązany, z zastrzeżeniem § 4, do uiszczenia opłaty komorniczej (§ 3). W myśl art. 66 § 4 pkt 1 u.p.e.a. nie pobiera się opłaty komorniczej od kwot wpłaconych po wystąpieniu wierzyciela z żądaniem zawieszenia lub umorzenia postępowania egzekucyjnego. Opłata komornicza to opłata wynosząca 5% kwot przekazanych wierzycielowi przez organ egzekucyjny lub przekazanych wierzycielowi przez zobowiązanego w wyniku zastosowania środka egzekucyjnego (art. 1a pkt 6 u.p.e.a.). Środkiem egzekucyjnym w postępowaniu egzekucyjnym dotyczącym należności pieniężnej jest m.in. egzekucja z innych wierzytelności pieniężnych (art. 1a pkt 12 lit. a u.p.e.a.). Z kolei, jak stanowi art. 66 § 4 u.p.e.a., nie pobiera się opłaty komorniczej od: 1) kwot wpłaconych po wystąpieniu wierzyciela z żądaniem zawieszenia albo umorzenia postępowania egzekucyjnego; 2) należności ściągniętych przez organ egzekucyjny będący jednocześnie ich wierzycielem; 3) należności dochodzonych na podstawie tytułu wykonawczego wystawionego przez naczelnika urzędu skarbowego, ministra właściwego do spraw finansów publicznych, ministra właściwego do spraw instytucji finansowych albo ministra właściwego do spraw budżetu; 4) należności dochodzonych na podstawie jednolitego tytułu wykonawczego, zagranicznego tytułu wykonawczego albo tytułu wykonawczego obejmującego należności pieniężne, o których mowa w art. 2 § 1 pkt 8 lit. g. W orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego wielokrotnie podnoszono, że zasada równości polega na tym, że wszystkie podmioty prawa (adresaci norm prawnych), charakteryzujące się daną cechą istotną (relewantną) w równym stopniu, mają być traktowane równo, a więc według jednakowej miary (np. wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 9 marca 1988 r., sygn. akt U 7/87, z dnia 4 stycznia 2000 r., sygn. akt K 18/99, z dnia 18 marca 2014 r., sygn. akt SK 53/12). Sytuacja podmiotów, których istotną cechą wspólną jest status wierzyciela z tytułu należności publicznoprawnych, została zróżnicowana w ten sposób, że wierzyciele, na rzecz których prowadzona jest egzekucja administracyjna, bez względu na fakt czy dochodzone są wyłącznie wierzytelności publicznoprawne, albowiem wskutek zbiegu egzekucji administracyjnej i sądowej i prowadzenia egzekucji przez komornika w administracyjnym postępowaniu egzekucyjnym przepis art. 66 § 3 u.p.e.a. nakłada obowiązek pobrania opłaty komorniczej, Tymczasem ci wierzyciele publiczni, w przypadku których doszło do zbiegu egzekucji i w jej wyniku postępowanie egzekucyjne obejmujące również należności publicznoprawne prowadzi komornik sądowy nie maja obowiązku uiszczania opłaty komorniczej. Podkreślić bowiem należy, że zróżnicowanie sytuacji prawnej wierzycieli nie odnosi się wyłącznie do niejednolitego reżimu prawnego wierzycieli publicznoprawnych w stosunku do wierzycieli cywilnoprawnych, ale oznacza, że wskutek zbiegu egzekucji sądowej z administracyjną i wyniku wyboru właściwego komornika i reżimu prawnego dochodzi do odmiennego traktowania wierzycieli publicznoprawnych, a także cywilnoprawnych. Takie zróżnicowanie podmiotów – wierzycieli publicznych zarówno w obrębie tej grupy jak i zróżnicowanie wierzycieli publicznoprawnych z cywilnymi w istocie narusza zasadę równości i oznacza nierówne ich traktowanie bez wystarczającego powodu, stanowiące w istocie dyskryminację wierzycieli publicznoprawnych, w tym skarżącej. Oznacza to, że jeśli zostanie wybrany komornik sądowy - wówczas koszty egzekucji w całości poniesie dłużnik (zobowiązany). Natomiast jeśli zostanie wybrany administracyjny organ egzekucyjny - orzeczenie o kosztach egzekucji zostanie wydane w oparciu o przepisy u.p.e.a., a więc wierzyciel zostanie obciążony obowiązkiem zapłaty opłaty komorniczej. Rację ma zatem skarżąca podnosząc, że o wyborze organu uprawnionego do łącznego prowadzenia egzekucji administracyjnej i sądowej decydują kryteria obiektywne, niezależne od wierzycieli prowadzących egzekucję. Tak więc "przy okazji" orzekania o zbiegu egzekucji dochodzi do niczym nieuzasadnionego zróżnicowania wierzycieli publicznoprawnych na tych, którzy zostaną "zwolnieni" z opłaty komorniczej oraz tych, na których obowiązek poniesienia opłaty komorniczej będzie nadal ciążył. W konsekwencji, zdaniem Sądu wykładnia art. 66 § 3 u.p.e.a., która wskazywałaby w niniejszej sprawie na obowiązek uiszczenia opłaty komorniczej (pobrania jej przez organ egzekucyjny) w przypadku prowadzenia egzekucji administracyjnej naruszałaby konstytucyjną zasadę równości, zgodnie z którą wszystkie podmioty prawa, charakteryzujące się daną cechą istotną (relewantną) w równym stopniu, mają być traktowane równo, a więc według jednakowej miary, bez różnicowań zarówno dyskryminujących, jak i faworyzujących. Niewątpliwie, jak podkreślił NSA, wykładnia prokonstytucyjna powinna brać pod uwagę kontekst konstytucyjny w postaci wywodzonej z art. 2 Konstytucji RP zasady praworządności oraz zaufania do Państwa i stanowionego przez nie prawa, a także opartej na art. 84 Konstytucji RP zasadzie wyłączności ustawy w określaniu danin publicznych, przy jednoczesnym uwzględnieniu, że wartości te powinny pozostawać we właściwej relacji do wynikającej z art. 84 Konstytucji RP zasady powszechności obowiązku ponoszenia ciężarów i świadczeń publicznych, w tym podatków oraz unormowanej w art. 32 ust. 1 Konstytucji RP zasady równości i jednakowego traktowania przez władze publiczne. Ta ostatnia zasada polegająca na tym, że wszystkie podmioty prawa charakteryzujące się daną cechą istotną w równym stopniu, mają być traktowane równo, bez zróżnicowań dyskryminujących i faworyzujących, na gruncie prawa daninowego wyraża się w niedyskryminacji podatkowej, przeciwieństwem której jest także nieuprawnione uprzywilejowanie. W ocenie Sądu, zasada równego traktowania nakazuje, że opłata komornicza nie powinna być pobierana od skarżącej, albowiem brak racjonalnego uzasadnienia do różnicowania sytuacji prawnej podmiotów znajdującej się w sytuacji porównywalnej. W ocenie Sądu poszanowanie zasady równego traktowania może zostać zapewnione jedynie w drodze przyznania podmiotom należącym do grupy gorzej traktowanej tych samych korzyści, jakie przysługują podmiotom uprzywilejowanym. Sąd podziela przedstawioną w skardze argumentację pełnomocnika strony skarżącej, że kwestionowana regulacja skutkuje także nieuzasadnionym, nieuprawnionym zróżnicowaniem sytuacji mieszkańców różnych wspólnot samorządowych (gmin). Obecnie bowiem, na mocy przywołanych przez autora skargi przepisów, funkcjonuje kilkadziesiąt gmin miejskich, których organ wykonawczy jest uprawniony do prowadzenia postępowania egzekucyjnego m. in. w zakresie podatków i opłat lokalnych stanowiących dochód tych gmin. Należności ściągnięte przez organ egzekucyjny będący jednocześnie wierzycielem są zwolnione z opłaty komorniczej, o czym stanowi art. 66 § 4 pkt 2 u.p.e.a. W konsekwencji sytuacja gmin, o których mowa w art. 19 § 2 u.p.e.a. jest uprzywilejowana względem pozostałych, co narusza konstytucyjną zasadę równości. Powołują się na treść art. 3 ust. 1 EKSL, zgodnie z którym samorząd lokalny oznacza prawo i zdolność społeczności lokalnych, w granicach określonych prawem, do kierowania i zarządzania zasadniczą częścią spraw publicznych na ich własną odpowiedzialność i w interesie ich mieszkańców, trafnie również podniesiono, że nie ma zatem żadnego uzasadnienia, aby jedynie te kilkadziesiąt miast, o których mowa w art. 19 § 2 u.p.e.a. miało mieć uprawnienie do prowadzenia egzekucji przysługujących im należności, a pozostałe jednostki - w szczególności pozostałe gminy miejskie - nie zostały wyposażone w to uprawnienie. Dalej wskazano, że zgodnie z art. 167 ust. 2 i 3 Konstytucji - dochodami jednostek samorządu terytorialnego są ich dochody własne oraz subwencje ogólne i dotacje celowe z budżetu państwa. Źródła dochodów jednostek samorządu terytorialnego są określone w ustawie. Przepis art. 168 Konstytucji stanowi, że jednostki samorządu terytorialnego mają prawo ustalania wysokości podatków i opłat lokalnych w zakresie określonym w ustawie. Analogiczną regulację zawiera art. 9 ust. 3 EKSL, zgodnie z którym przynajmniej część zasobów finansowych społeczności lokalnych powinna pochodzić z opłat i podatków lokalnych, których wysokość społeczności te mają prawo ustalać, w zakresie określonym ustawą. Z przepisów tych wynika, że jednostki samorządu terytorialnego mają pełną autonomię w zakresie ustalania wysokości podatków i opłat lokalnych, a jedyne ograniczenia winny wynikać z ustawy. Nie powinno ulegać wątpliwości, że ograniczenia te winny być takie same dla wszystkich jednostek, a dochody z tytułu podatków i opłat lokalnych będące w całości dochodami własnymi jednostek winny przypadać tym jednostkom. Wobec powyższego zasadnie podniesiono, że w konsekwencji zaskarżonej regulacji rada gminy zachowuje pełną kompetencję do ustalania wysokości podatków i opłat lokalnych oraz uwzględniania ich w dochodach jednostki jedynie w odniesieniu do 95%. Pomniejszenie dochodów własnych gminy egzekwowanych przymusowo o 5% jest wprawdzie skutkiem regulacji ustawowej, jednakże u.p.e.a. nie jest aktem prawnym, który dotyczy źródeł dochodów jednostek samorządu terytorialnego, a kwestionowana regulacja jest sprzeczna z przepisami Konstytucji i EKSL. Sąd podziela także pogląd pełnomocnika skarżącej, iż z ustrojowego punktu widzenia własność i inne prawa majątkowe jednostki samorządu terytorialnego powinna być traktowana jako "współwłasność" wszystkich osób tworzących daną wspólnotę samorządową, do której ma zastosowanie regulacja zawarta w art. 64 ust. 1 i 2 Konstytucji. Tymczasem art. 66 § 3 u.p.e.a. narusza zasadę równej ochrony prawa własności i innych praw majątkowych. Skoro istnieje możliwość pobrania wszystkich kosztów egzekucji od zobowiązanego, to dobrem które winno być chronione w pierwszej kolejności jest należność przysługująca gminie ("własność" środków pieniężnych), a nie majątek niesolidnego dłużnika. Do zupełnego zachwiania równowagi w tym zakresie dochodzi w tych przypadkach, gdzie wysokość opłaty komorniczej obciążającej gminę jest lub może być wyższa od kosztów egzekucji obciążających zobowiązanego (gdzie stawki procentowe opłaty za czynności egzekucyjne są niższe od stawki opłaty komorniczej). Prowadzenie egzekucji administracyjnej w zakresie należności stanowiących dochód własny gminy przez naczelnika urzędu skarbowego należy z ustrojowego (systemowego) punktu widzenia zakwalifikować, jako wykonywanie przez rządowy organ egzekucyjny zadań własnych gminy, na podstawie zlecenia zawartego w przepisach u.p.e.a. Gromadzenie środków pieniężnych służących zaspokajaniu zbiorowych potrzeb wspólnoty stanowi podstawowe zadanie gminy. Egzekwowanie podatków i opłat lokalnych od podmiotów zobowiązanych, niepłacących w terminie, jest jedynym sposobem ich uzyskania (gmina nie może np. zbyć przysługującej jej należności z tytułu podatków i opłat). Tak więc w zakresie, w jakim egzekucję prowadzi naczelnik urzędu skarbowego, wykonuje on de facto zadanie publiczne na rzecz gminy będącej wierzycielem. Generalną zasadą dotyczącą realizacji zadań administracji rządowej (jednostki samorządu terytorialnego) przez (inną) jednostkę samorządu terytorialnego jest obowiązek pokrycia kosztów realizacji tego zadania przez jednostkę, na rzecz której zadanie jest wykonywane. Tak więc w ślad za transferem zadań następuje transfer środków pieniężnych. Odbywa się to przede wszystkim za pomocą dotacji celowych. Dotacje te kalkulowane są (powinny być) w oparciu o rzeczywiste koszty realizacji zadań - art. 49 ust. 3 ustawy o dochodach jednostek samorządu terytorialnego stanowi, iż kwoty dotacji celowych na realizację zadań zleconych z zakresu administracji rządowej ustala się zgodnie z zasadami przyjętymi w budżecie państwa do określania wydatków podobnego rodzaju. Takie zróżnicowane powinno mieć racjonalne przesłanki, których w ocenie Sądu, ustawodawcy zabrakło. TK w uzasadnieniu wyroku z dnia 21 października 2015 r., sygn. akt K 38/13 wskazał wyraźnie, że ustawodawca jest obowiązany precyzyjnie ustalić racjonalne przesłanki, od których uzależni zróżnicowany poziom świadczenia, przyjmując za punkt wyjścia jednakowe traktowanie takich opiekunów. Zarówno w literaturze jak i orzecznictwie przyjmuje się, że opłata komornicza stanowi rodzaj wynagrodzenia dla organu egzekucyjnego, należnego z tytułu dokonania skutecznego ściągnięcia dochodzonej należności pieniężnej. Opłata ta jest należna organowi egzekucyjnemu, który podjął czynności egzekucyjne zmierzające do zastosowania i zrealizowania środków egzekucyjnych, a następnie je zastosował. Jeśli w wyniku podjętych czynności egzekucyjnych został zastosowany środek egzekucyjny, to każda wpłata na poczet należności objętych tytułem wykonawczym, stanowiącym podstawę zastosowania środków egzekucyjnych, jest podstawą do ustalenia opłaty komorniczej (por. m.in. wyroki NSA: z dnia 1 grudnia 2016 r., II GSK 1207/15, z dnia 8 marca 2019 r., I GSK 856/18). Sąd w składzie orzekającym w niniejszej sprawie nie podziela stanowiska Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażonego w wyroku z 28 lutego 2019 r. II FSK 2094/18, zgodnie z którym opłata komornicza jest opłatą ponoszona z tytułu innych czynności (przekazania egzekwowanej należności). Z przepisu art. 66 § 1 u.p.e.a. wynika bowiem, że wierzyciel ponosi wydatki związane z: 1) przekazaniem mu: a) wyegzekwowanych lub uzyskanych środków pieniężnych, b) wyegzekwowanego przedmiotu; 2) wyegzekwowaniem lub uzyskaniem przez organ egzekucyjny na rzecz tego wierzyciela środków pieniężnych przy użyciu terminala płatniczego. § 2. Wydatki, o których mowa w § 1, organ egzekucyjny pokrywa z wyegzekwowanych kwot. Tym samym opłata z tytułu przekazania egzekwowanej należności stanowi wydatek ponoszony na podstawie art. 66 § 1 u.p.e.a. Gdyby przyjąć reprezentowane powyżej stanowisko wierzyciel ponosiłby opłatę z tytułu przekazania egzekwowanej należności dwukrotnie. W realiach rozpoznawanej sprawy nie sposób znaleźć przekonujących argumentów uzasadniających zróżnicowanie sytuacji wierzycieli publicznoprawnych w zależności od reżimu prowadzonej egzekucji. Dokonana przez Sąd prokonstytucyjna wykładnia art. 1a pkt 6 oraz art. 66 § 3 u.p.e.a. prowadzi do wniosku, iż rację ma strona skarżąca podnosząc, że w rozpoznawanej sprawie doszło do naruszenia wynikającej z art. 2 Konstytucji RP zasady demokratycznego państwa prawa poprzez niewłaściwe zastosowanie art. 1a pkt 6 oraz art. 66 § 3 u.p.e.a., skutkujące potrąceniem opłaty komorniczej z należności przysługującej skarżącemu, tj. z wyegzekwowanej w postępowaniu egzekucyjnym należności przez organ w sytuacji, gdy postępowanie egzekucyjne było w całości skuteczne, a zobowiązany wypłacalny i wszelkie koszty oraz opłaty związane z przymusowym ściągnięciem należności winny obciążać zobowiązanego. Organy egzekucyjne naruszyły także wynikającą z art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej zasadę zakazu nadmiernej ingerencji w związku z art. 64 ust. 1 i art. 84 Konstytucji poprzez naliczenie opłaty komorniczej w oparciu o art. 1a pkt 6 u.p.e.a. w wysokości rażąco wygórowanej, powodującej że opłata ta faktycznie nie stanowi wynagrodzenia za skuteczną egzekucję, ale zobowiązanie o charakterze podatkowym, pobierane według relatywnie wysokiej stawki procentowej, nieograniczone co do wysokości. W niniejszej sprawie opłata komornicza przekracza 230 tys. zł i jest stanowczo zbyt wysoka. Zachwiana została proporcja pomiędzy "przyzwoitą" prowizją za skuteczną egzekucję (wykonane przez organ czynności) a wysokością opłaty. Skoro zaś Trybunał Konstytucyjny zakwestionował wysokość opłat ponoszonych przez samego zobowiązanego, to tym bardziej zawarte w przedmiotowym wyroku TK zastrzeżenia należy odnieść do opłaty komorniczej, która miałaby obciążać wierzyciela - skarżącego. Organ egzekucyjny zupełnie pominął okoliczność, iż w niniejszej sprawie opłata komornicza obciąża wierzyciela, który jest podmiotem publicznym, a egzekucja administracyjna prowadzona jest w interesie ogólnym, a nie wyłącznie w interesie wierzyciela. W takiej sytuacji wierzyciel nie powinien ponosić opłaty komorniczej w wysokości określonej w postanowieniu organu egzekucyjnego. Zdaniem skarżącego organy egzekucyjne zobowiązane były do miarkowania wysokości opłaty komorniczej w oparciu o ustalone przez siebie kryteria, z których najbardziej odpowiednie wydaje się być kryterium rzeczywistych kosztów poniesionych przez organ egzekucyjny, a wysokość opłaty komorniczej winna zostać określona na zero zł. 3.5. Niezależnie od dotychczasowych rozważań prezentowana przez skład orzekający prokonstytucyjna wykładnia art. 66 § 3 u.p.e.a. znajduje również wsparcie w zmianach legislacyjnych dokonanych ustawą z dnia 4 lipca 2019r. o zmianie ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. po. 1553), która co do zasady weszła w życie 20 lutego 2021r. art. 1 pkt 28 a) uchylono § 3-7, który z mocy art. 15 pkt 2 wszedł w życie z dniem 1 stycznia roku następnego po roku wejścia w życie ustawy, a więc z dniem 1 stycznia 2022r. Na stronie 43 uzasadnienia dotyczącej uchylenia § 3-7 art. 66 u.p.e.a. wskazano, że uzasadnieniem wprowadzonej zmiany jest to, że w postępowaniu egzekucyjnym pobierane są koszty egzekucyjne. Koszty te w przypadku niemożności wyegzekwowania ich od zobowiązanego ponosi wierzyciel. W konsekwencji dochodzi do sytuacji, w której wierzyciele publicznoprawni znajdują się w gorszej sytuacji niż wierzyciele korzystający z egzekucji sądowej. Przepisy Kodeksu postępowania cywilnego nie przewidują bowiem obowiązku wierzyciela ponoszenia opłaty z tytułu wyegzekwowania należności pieniężnej przez komornika sądowego. Ponadto, jak wskazano w uzasadnieniu, zakłada się, że rezygnacja z opłaty komorniczej usprawni prace organów egzekucyjnych. 3.7. Mając na uwadze powyższe, Sąd, dokonując prokonstytucyjnej wykładni art. 66 i art. 1 a pkt 6 u.p.e.a, .na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 a) w związku z art. 135 p.p.s.a. w związku z art. 2 Konstytucji RP uchylił zaskarżone postanowienie oraz poprzedzające je postanowienie organu I instancji. O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 200 i art. 205 § 1 p.p.s.a. Na zasądzoną kwotę 580 zł złożył się wpis od skargi w wysokości 200 zł oraz koszty zastępstwa radcy prawnego w wysokości 480 zł.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło