I SA/Gl 749/08
PostanowienieWSA w Gliwicach2013-05-20
Skład orzekający: Ewa Madej
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie sądu administracyjnego, złożony po upływie roku od uchybionego terminu, może zostać uwzględniony, jeśli strona nie uprawdopodobni wyjątkowych okoliczności uzasadniających złożenie wniosku po terminie?Ratio decidendi
Wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie sądu administracyjnego, złożony po upływie roku od uchybionego terminu, podlega odrzuceniu, jeśli strona nie uprawdopodobni wyjątkowych okoliczności, które uniemożliwiły złożenie wniosku w terminie. Samo stwierdzenie braku winy w uchybieniu terminu nie jest wystarczające, gdy przekroczony został roczny termin na złożenie wniosku o przywrócenie terminu.Stan faktyczny
Skarżący złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 22 grudnia 2008 r. o odrzuceniu zażalenia na postanowienie o odrzuceniu skargi kasacyjnej. Wniosek został złożony w dniu 8 kwietnia 2011 r., czyli po upływie roku od uchybionego terminu (6 lutego 2009 r.). Skarżący nie uprawdopodobnił okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu ani nie wskazał, kiedy ustała przyczyna uchybienia.Rozstrzygnięcie
Odrzucono wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 22 grudnia 2008 r.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący sędzia NSA Ewa Madej po rozpoznaniu w dniu 20 maja 2013 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi Z. W. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie łącznego zobowiązania pieniężnego w kwestii wniosku skarżącego o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 22 grudnia 2008 r. p o s t a n a w i a odrzucić wniosek.
Postanowieniem z dnia 22 grudnia 2008 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny
w Gliwicach odrzucił zażalenie skarżącego na postanowienie z dnia 10 listopada 2008 r. o odrzuceniu skargi kasacyjnej.
Odpis tego postanowienia w dniu 30 stycznia 2009 r. doręczono skarżącemu, który w dniu 12 lutego 2009 r. (data nadania) złożył od niego zażalenie.
Postanowieniem z dnia 21 marca 2011 r. Sąd – po ustosunkowaniu się do licznych wniosków wniesionych w międzyczasie przez stronę – odrzucił to zażalenie, jako wniesione po terminie. Odpis tego postanowienia doręczono w dniu 1 kwietnia 2011 r.
Pismem z dnia 1 kwietnia 2011 r., nadanym w dniu 8 kwietnia 2011 r., skarżący wniósł zażalenie na postanowienie z dnia 21 marca 2011 r. oraz wniosek
o przywrócenie terminu do złożenia zażalenia na postanowienie z dnia 22 grudnia 2008 r. Stwierdził w nim, że "jeżeli jakieś spóźnienia są, to powstały zupełnie nie
z [jego] winy". Pozostała część pisma odnosi się do zupełnie innych kwestii, m.in. poświęcona jest wyliczeniu kwoty, której wypłaty skarżący domaga się od Skarbu Państwa.
Z uwagi na bardzo liczne wnioski składane przez skarżącego Sąd zdołał odnieść się do zażalenia na postanowienie z dnia 21 marca 2011 r. dopiero w dniu
4 lutego 2013 r. Wydanym tego dnia postanowieniem zażalenie to zostało odrzucone jako nieopłacone. Zażalenie, które skarżący wniósł na postanowienie z dnia 4 lutego 2013 r., Naczelny Sąd Administracji oddalił postanowieniem z dnia 9 kwietnia
2013 r., sygn. akt II FZ 145/13.
Wskutek tego ostatniego postanowienia Sąd mógł podjąć czynności
w przedmiocie wniosku o przywrócenie terminu do złożenia zażalenia na postanowienie z dnia 22 grudnia 2008 r. Pismem doręczonym w dniu 26 kwietnia 2013 r. wezwał skarżącego do uprawdopodobnienia okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu wspomnianego terminu oraz do wskazania, kiedy ustała przyczyna uchybienia tego terminu.
Pismem z dnia 27 kwietnia 2013 r., nadanym w dniu 4 maja 2013 r., skarżący w stosunkowo obszerny, lecz jednocześnie całkowicie niezrozumiały sposób odniósł się do tego wezwania. Z jego wywodów wynika jedynie przekonanie, że nie ponosi on żadnej winy w uchybieniu terminu, przy czym wyjątkowo niejasne są argumenty, które mają to przekonanie uzasadniać. Skarżący zdaje się bądź obarczać w tym zakresie winą inne podmioty, zwłaszcza pracowników organów, bądź w ogóle kwestionować twierdzenie, iż do uchybienia terminu doszło.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje:
Zgodnie art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., dalej powoływanej jako "P.p.s.a.") jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności
w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Z kolei w myśl art. 87 § 1 i 2 P.p.s.a. pismo z wnioskiem
o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu, uprawdopodobniając okoliczności wskazujące na brak winy w tym uchybieniu. Przywrócenie terminu wchodzi więc w rachubę, gdy strona nie dopuściła się choćby najmniejszego niedbalstwa, tj. gdy zachodzą wyjątkowe okoliczności uniemożliwiające dochowanie terminu nawet przy wykazaniu się największym
w danych warunkach wysiłku i zachowaniu najwyższego stopnia staranności, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy (zob.
np. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 19 grudnia 2012 r., sygn. akt II FZ 977/12, LEX nr 1240575).
Merytoryczne rozpoznania wniosku musi być jednak poprzedzone zbadaniem jego dopuszczalności, czyli stwierdzeniem, czy czyni on zadość wszelkim warunkom określonym w art. 87 P.p.s.a., ponieważ w przeciwnym razie, stosownie do art. 88 P.p.s.a., podlegać on będzie odrzuceniu (tak postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 3 września 2008 r., sygn. akt I FZ 350/08, LEX
nr 1028390). Zgodnie z tym ostatnim przepisem spóźniony lub z mocy ustawy niedopuszczalny wniosek o przywrócenie terminu sąd odrzuci na posiedzeniu niejawnym.
Jeden z warunków dopuszczalności wniosku o przywrócenie terminu został przewidziany w art. 87 § 5 P.p.s.a. (tak np. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 sierpnia 2010 r., sygn. akt I OZ 580/10 LEX nr 658761). Stanowi on, że po upływie roku od uchybionego terminu jego przywrócenie jest dopuszczalne tylko w przypadkach wyjątkowych. Wniosek rozpatrywany w niniejszej sprawie trzeba zatem zbadać w kontekście przytoczonej regulacji prawnej. Chodzi bowiem o przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie z dnia 22 grudnia 2008 r., który upłynął z dniem 6 lutego 2009 r. (piątek), podczas gdy wniosek wniesiono dopiero w dniu 8 kwietnia 2011 r. (data nadania).
Odnosząc się do tej kwestii, przypomnieć wypada zasadę wynikająca z art. 87 § 5 P.p.s.a., że możliwość przywrócenia uchybionego terminu została ograniczona rocznym terminem liczonym od dnia uchybionego terminu (tak postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 20 kwietnia 2012 r., sygn. akt
I OZ 259/12, LEX nr 1145176). Odstępstwo od tej zasady może nastąpić tylko
"w przypadkach wyjątkowych". Innymi słowy, muszą wystąpić nadzwyczajne okoliczności, które wykluczyły złożenie wniosku w normalnym terminie i jednocześnie uzasadniają przywrócenie terminu i co za tym idzie destabilizację sytuacji procesowej ugruntowanej przez upływ czasu, a powstałej w następstwie niedokonania czynności procesowej w terminie (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego
z dnia 7 grudnia 2011 r., sygn. akt I OZ 991/11, LEX nr 1120780). Niewątpliwie ocena, czy tego rodzaju względy zachodzą, wymaga przyjęcia co najmniej tak surowych kryteriów, jak te, które są miernikiem stwierdzenia braku winy w uchybieniu terminu. Należy więc ustalić, czy strona, mimo zachowania najwyższej staranności procesowej, istotnie nie była w stanie z obiektywnych, nieprzezwyciężalnych powodów wcześniej złożyć wniosku o przywrócenie terminu.
Skarżący – pomimo wezwania – nie wskazał takich okoliczności. Nie sprecyzował nawet przyczyn, dla których uchybił terminowi do złożenia zażalenia na postanowienie z dnia 22 grudnia 2008 r., a w efekcie i chwili, kiedy ta przyczyna miała ustać. Jego wyjaśnienia nie nawiązują do tych kwestii, nie zawierają jakiejkolwiek próby usprawiedliwienia niedotrzymania terminu, tak do dokonania tej czynności, jak i do wniesienia rozpatrywanego wniosku, w szczególności nie przywołują żadnej przeszkody, która mogłaby to uniemożliwić lub choćby utrudnić. Niepodobna dopatrzyć się takich przeszkód także w aktach sprawy, które dokumentują stałą, bardzo wysoką aktywność procesową skarżącego.
Mając to na względzie, Sąd, działając na podstawie art. 88 w związku z art. 87 § 5 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło