I SA/Gl 943/13
WyrokWSA w Gliwicach2013-08-27
Skład orzekający: Teresa Randak, Bożena Miliczek-Ciszewska, Wojciech Organiściak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy linie telekomunikacyjne kablowe ułożone w kanalizacji kablowej stanowią budowlę podlegającą opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości?Ratio decidendi
Sąd uznał, że linie telekomunikacyjne kablowe ułożone w kanalizacji kablowej, wraz z samą kanalizacją, tworzą całość techniczno-użytkową, która jest budowlą w rozumieniu przepisów prawa budowlanego i ustawy o podatkach i opłatach lokalnych, a tym samym podlega opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości. Sąd podkreślił, że definicja budowli z Prawa budowlanego, odsyłająca do obiektów budowlanych, obejmuje sieci techniczne, a połączenie elementów takich jak kable i kanalizacja tworzy jedną całość podlegającą opodatkowaniu.Stan faktyczny
Spółka A S.A. kwestionowała decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego utrzymującą w mocy decyzję Wójta Gminy P. określającą wysokość zobowiązania w podatku od nieruchomości za 2008 r. Spór dotyczył opodatkowania podatkiem od nieruchomości linii telekomunikacyjnych kablowych ułożonych w kanalizacji kablowej. Spółka argumentowała, że linie te nie stanowią budowli w rozumieniu przepisów prawa budowlanego i ustawy o podatkach i opłatach lokalnych, a organy nie przeprowadziły wystarczającego postępowania dowodowego w celu ustalenia stanu faktycznego i wartości spornych obiektów. Organy podatkowe uznały, że linie kablowe wraz z kanalizacją stanowią całość techniczno-użytkową podlegającą opodatkowaniu.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Teresa Randak (spr.), Sędziowie WSA Bożena Miliczek-Ciszewska, Wojciech Organiściak, Protokolant Paulina Nowak, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 27 sierpnia 2013 r. sprawy ze skargi A S.A. w W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie podatku od nieruchomości oddala skargę.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w B. (dalej SKO lub Kolegium), działając na podstawie art. 233 § 1 pkt. 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 roku – Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2005 roku, Nr 8, poz. 60 ze zm.; dalej w skrócie: "O.p."), decyzją z dnia [...] (nr [...]) utrzymało w mocy decyzję Wójta Gminy P. z dnia [...] określającą A S.A. z siedzibą w W. wysokość zobowiązania w podatku od nieruchomości za 2008 r. Uzasadniając rozstrzygnięcie, Kolegium stwierdziło, że Wójt Gminy P. zakwestionował prawidłowość złożonej przez Spółkę deklaracji na podatek od nieruchomości za 2008 r. wszczynając postanowieniem z dnia 17 lipca 2009 r. postępowanie w sprawie określenia wysokości zobowiązania podatkowego w podatku od nieruchomości. Wydając decyzję pierwszoinstancyjną, organ przyjął wartość budowli wykazaną przez Spółkę w pierwotnej deklaracji za 2007 r. Odwołując się do przepisu art. 1 a ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych (Dz. U. z 2006 r., Nr 121, poz. 844 z późn. zm.; dalej w skrócie: "u.p.o.l."), organ pierwszej instancji podniósł, że budowlą jest obiekt budowlany w rozumieniu przepisów prawa budowlanego niebędący budynkiem lub obiektem małej architektury, a także urządzenie budowlane w rozumieniu przepisów prawa budowlanego związane z obiektem budowlanym, które zapewnia możliwość użytkowania obiektu zgodnie z przeznaczeniem. Definicja budowli została z kolei zawarta w art. 3 pkt 3 Prawa budowlanego. Z jego treści wynika, że do obiektów budowlanych zalicza się m.in. sieci techniczne, sieci uzbrojenia terenu. Jednocześnie art. 3 pkt 1 lit. b ustawy Prawo budowlane stanowi, że obiektem budowlanym jest budowla stanowiąca całość techniczno – użytkową wraz z instalacjami i urządzeniami. W konkluzji organ pierwszej instancji stwierdził, że przewody telekomunikacyjne ułożone w kanalizacji kablowej tworzą całość techniczno – użytkową podlegającą opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości na podstawie art. 2 ust. 2 pkt 3 w zw. z art. 1a ust. 1 pkt 2 u.p.o.l.
Wójt Gminy za podstawę opodatkowania przyjął wartość wynikającą z deklaracji na podatek za 2007 r. podnosząc, że nośnik danych w postaci płyty CD zawierający wyciąg z ewidencji środków trwałych Spółki dla grupy 2 KŚT i 6 KŚT datowany był na miesiąc grudzień 2008 r. i nie zawierał danych na dzień 1 styczna 2008 r.
W odwołaniu od ww. decyzji pełnomocnik Spółki zarzucił organowi pierwszej instancji naruszenie:
1) art. 122, art. 180, art. 187 § 1, art. 190, art. 191 O.p.;
2) art. 2 ust. 1 pkt 3 u.p.o.l. w zw. z art. 1a ust.1pkt 2 u.p.o.l.;
3) art. 4 ust. 1 pkt 3 u.p.o.l.;
W ocenie pełnomocnika do wydania decyzji doszło bez przeprowadzenia postępowania dowodowego, które umożliwiłoby ustalenie stanu faktycznego, a następnie jego ocenę z punktu widzenia przepisów ustawy o podatkach i opłatach lokalnych. Postępowanie to winno bowiem wykazać, czy należące do Spółki linie kablowe położone w kanalizacji kablowej wypełniają definicję budowli w rozumieniu ustawy podatkowej. Organ winien ponadto ustalić ich wartość. Wadliwość uzasadnienia prawnego pełnomocnik upatrywał w pominięciu przy określaniu znaczenia pojęciowego "budowli" treści rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 października 2005 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać telekomunikacyjne obiekty budowlane i ich usytuowanie (Dz. U. Nr 219, poz. 1864; dalej w skrócie: "rozporządzenie z 2005 r."), które – w jego ocenie – ma charakter przepisu prawa budowlanego, a więc przepisu do którego odsyła art.1a ust. 1 pkt 2 u.p.o.l. W konkluzji pełnomocnik stwierdził, że skoro linie kablowe umieszczone w kanalizacji kablowej nie stanowią samodzielnej budowli w rozumieniu przepisów prawa budowlanego, nie stanowią części składowej kanalizacji, ani nie są urządzeniami budowlanymi związanymi z obiektem budowlanym zapewniającym jego użytkowanie zgodnie z przeznaczeniem, to nie stanowią budowli w rozumieniu ustawy o podatkach i opłatach lokalnych. W konsekwencji pełnomocnik wywiódł, że umieszczone w kanale telekomunikacyjnym linie kablowe nie podlegają opodatkowaniu.
Rozpoznając odwołanie oraz utrzymując w mocy decyzję organu pierwszej instancji, Kolegium na wstępie odwołało się do prawnych regulacji zawartych w art. 2 ust. 1 pkt 3 u.p.o.l. oraz podniosło, że spór dotyczy opodatkowania podatkiem od nieruchomości telekomunikacyjnych linii kablowych umieszczonych w kanalizacji kablowej. Dalej, Kolegium wskazało na treść art. 1a ust. 1 pkt 2 u.p.o.l. podnosząc, że budowlą jest obiekt budowlany w rozumieniu przepisów prawa budowlanego niebędący budynkiem lub obiektem małej architektury, a także urządzenie budowlane w rozumieniu przepisów prawa budowlanego związane z obiektem budowlanym, które zapewnia możliwość użytkowania obiektu zgodnie z przeznaczeniem. Definicja budowli została z kolei zawarta w art. 3 pkt 3 Prawa budowlanego. Z jego treści wynika, że do obiektów budowlanych zalicza się m.in. sieci energetyczne, wodociągowe, kanalizacyjne, gazowe cieplne i telekomunikacyjne. Ustawodawca nie definiuje użytego w ustawie Prawo budowlane pojęcia sieci telekomunikacyjnej, jednakże brak tej definicji nie wyklucza, że obiekty te, po ich połączeniu, nie mogą stanowić sieci telekomunikacyjnej rozumianej jako całość techniczno – użytkowa. W ocenie Kolegium pojęcia całości techniczno – użytkowej nie można utożsamiać z rzeczą i jej częściami składowymi w rozumieniu Kodeksu cywilnego, bowiem ani przepisy ustawy o podatkach i opłatach lokalnych, ani też ustawa Prawo budowlane nie odwołują się do art. 45 i art. 47 Kc. Zdaniem Kolegium całość techniczno – użytkową należy rozumieć jako połączenie poszczególnych elementów w taki sposób, aby zgodnie z wymogami nadawały się do określonego użytku. Nie można przy tym wykluczyć, że każdy z tych elementów może być samodzielnym obiektem choć nie zawsze będzie mógł być samodzielnie wykorzystywany do określonego celu, budowla ma zaś stanowić całość techniczno – użytkową. Zdaniem Kolegium, przykładem takiego obiektu jest kanalizacja kablowa, gdyż jako samodzielny obiekt budowlany nie pełni żadnej funkcji użytkowej. Dopiero kanalizacja kablowa i położone w niej kable i pozostałe elementy stanowią całość techniczno – użytkową pozwalającą na prowadzenie działalności gospodarczej w postaci świadczenia usług telekomunikacyjnych. Stanowią one zatem razem budowlę sieciową, o której mowa w art. 3 pkt 3 ustawy Prawo budowlane.
W konkluzji, Kolegium stwierdziło, że kanalizacja kablowa i ułożone w niej kable stanowią łącznie przedmiot opodatkowania podatkiem od nieruchomości jako budowla w rozumieniu art. 1 a pkt 2 u.p.o.l. w zw. z art. 2 ust. 1 pkt 3 tej ustawy. Za pozbawione racji uznało Kolegium stanowisko strony skarżącej w zakresie zastosowania rozporządzenia z 2005 r., akcentując, że – po dniu 1 stycznia 2003 r. – pojęcie budowli dla celów podatkowych należy wywodzić z art. 1 a ust. 1 pkt 2 u.p.o.l. w zw. z art. 3 pkt 3 ustawy Prawo budowlane.
W tym zakresie, organ odwoławczy wskazał m. in. na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 27 stycznia 2006 r., sygn. akt FSK 2316/04, w którym uznano, że pojęcie budowli podlegających opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości należy ustalać na podstawie przepisów art. 1a ust. 1 pkt 2 u.p.o.l. z uwzględnieniem regulacji zawartych w art. 3 pkt 3 i 9 Prawa budowlanego.
W konsekwencji Samorządowe Kolegium Odwoławcze uznało, że organ pierwszej instancji w sposób prawidłowy zinterpretował przepisy podatkowe zasadnie uznając, że nie można dzielić całości techniczno – użytkowej jaką stanowi kanalizacja wraz z zawartością na dwa odrębne, posiadające różny charakter elementy.
Zdaniem Kolegium, organ pierwszej instancji nie naruszył także przepisów postępowania podatkowego, zwłaszcza w zakresie ustalenia stanu faktycznego przyjętego za podstawę rozstrzygnięcia. Organ odwoławczy zaakcentował, że przedmiotem postępowania nie był stan faktyczny, gdyż nie budził on wątpliwości, ale prawna ocena tego stanu. Kolegium wskazało, że w aktach sprawy znajduje się pismo A S.A. z dnia 6 sierpnia 2008 r., w którym pełnomocnik wyjaśnił, że przyczyną różnicy w wykazanych wartościach budowli w stosunku do 2007 r. było wyłączenie z podstawy opodatkowania obiektów nie będących budowlami w rozumieniu przepisów prawa budowlanego. Za niezasadny uznało też SKO zarzut pełnomocnika o wykorzystaniu danych z deklaracji z 2007 r. do określenia wysokości zobowiązania w podatku od nieruchomości, akcentując że z art. 181 O.p. wprost wynika, iż dowodem w postępowaniu podatkowym mogą być m.in. deklaracje podatkowe. W dalszej części Kolegium stwierdziło, że przedłożona płyta CD nie zawierała danych umożliwiających wyodrębnienie budowli znajdujących się na terenie Gminy P., a tym samym ustalenie na podstawie danych na niej zawartych wartości tych budowli. W końcowej części uzasadnienia, SKO wskazało, że pomimo wielokrotnych wezwań Spółka nie dostarczyła organowi będących w jej posiadaniu dokumentów, a to uzasadniło przyjęcie wartości budowli – kabli z deklaracji Spółki za 2007 r. Przyznając, że na organie podatkowym ciąży obowiązek zebrania i ocenienia całego materiału dowodowego, Kolegium zaakcentowało, że nie może tak być, że podatnik nie przedstawiając żądanej dokumentacji, która stanowiłaby podstawę ustalenia wartości kabli, nakładał na organ podatkowy prowadzenie postępowania podatkowego w "nieskończoność".
W skardze na powyższą decyzję A S.A., reprezentowana przez pełnomocnika - doradcę podatkowego wniosła o uchylenie decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. oraz poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji, zarzucając naruszenie przepisów:
1) art. 122 w zw. z art. 180, art. 187 § 1 i § 3, art. 188 oraz art. 191 O.p. gdyż, pomimo obowiązku wykazania nieprawidłowości deklaracji podatkowej złożonej przez podatnika, organy podatkowe nie przedstawiły nawet jednego dowodu, z którego wynikałoby, że linie kablowe położone w kanalizacji kablowej stanowią - wraz z kanalizacja kablową - całość techniczną (powiązanie techniczne) oraz całość użytkową (powiązanie funkcjonalne) i dlatego jako całość podlegają opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości jako budowle a ponadto przyjęcie, że ich wartość odpowiada wartości wykazanej przez podatnika w deklaracji za poprzedni rok;
2) art. 4 ust. 1 pkt 3 u.p.o.l. gdyż jako podstawę opodatkowania przyjęto wartość inną niż wartość określoną w tym przepisie;
3) art. 2 ust. 1 pkt 3 w zw. z art. 1a ust. 1 pkt 2 u.p.o.l., gdyż obciążono podatkiem od nieruchomości linie telekomunikacyjne kablowe położone w kanalizacji kablowej, mimo iż nie stanowią one budowli w rozumieniu ustawy o podatkach i opłatach lokalnych.
W ocenie pełnomocnika decyzje obu instancji podatkowych wydane zostały bez przeprowadzenia postępowania dowodowego. Organy nie ustaliły, ani tego czy istniał przedmiot opodatkowania (czy sporne linie kablowe spełniają cechy budowli podlegającej opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości), ani jaka jest wartość spornych linii kablowych (nie określono podstawy opodatkowania).
W postępowaniu podatkowym nie zgromadzono żadnych dowodów uzasadniających istnienie związku techniczno-użytkowego linii kablowych z kanalizacją kablową. Zdaniem strony skarżącej nieuprawnione było przyjęcie za miarodajne danych zawartych w deklaracji dotyczącej roku 2007. Stąd w aktach administracyjnych nie ma dowodów, które pozwalają określić wartość "budowli" w 2008 r.
Wadliwość uzasadnienia prawnego zaskarżonej decyzji polegała w ocenie Spółki na braku wyjaśnienia powodów uznania linii kablowych za budowlę w rozumieniu art. 1a ust. 1 pkt 2 u.p.o.l. oraz na uznaniu za nieistotną dla określenia zakresu znaczeniowego pojęcia "budowla", treści rozporządzenia z 2005 r., które zalicza się do przepisów prawa budowlanego, a więc do przepisów, do których odsyła art. 1a ust. 1 pkt 2 u.p.o.l.
Konkludując skarżąca podała, że linie kablowe umieszczone w kanalizacji kablowej nie stanowią samodzielnej budowli w rozumieniu przepisów prawa budowlanego, nie stanowią części składowej kanalizacji, ani nie są urządzeniami budowlanymi związanymi z obiektem budowlanym i zapewniającym jego użytkowanie zgodnie z przeznaczeniem. W konsekwencji sporne linie kablowe nie stanowią budowli w rozumieniu ustawy o podatkach i opłatach lokalnych i nie podlegają opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości. We wszystkich powołanych powyżej kwestiach, autor skargi odwoływał się bądź to do orzecznictwa bądź doktryny cytując ich obszerne fragmenty.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w odpowiedzi na skargę wniosło o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko i argumentację przedstawioną w zaskarżonej decyzji.
W piśmie procesowym z dnia 27 sierpnia 2013 r., zatytułowanym "Załącznik do protokołu rozprawy", pełnomocnik podniósł, że zaskarżona decyzja narusza art. 207 w zw. z art. 211 O.p. oraz art. 228 § 1 pkt 1 O.p. Wyjaśnił, że postanowienie o wszczęciu postępowania zostało doręczone jedynie doradcy podatkowemu A.C., nie doręczając tego dokumentu Spółce. Podobna sytuacja miała miejsce w przypadku decyzji z dnia [...]. Zdaniem pełnomocnika, okoliczność występowania doradcy podatkowego w postępowaniu podatkowym jako pełnomocnika strony i podejmowania czynności procesowych nie może oznaczać, że faktycznie został umocowany przez stronę do działania w jej imieniu. Decyzja winna być zatem doręczona Spółce w myśl art. 211 O.p. W tej sytuacji – zdaniem pełnomocnika – organ winien był wydać postanowienie o niedopuszczalności odwołania, a nie wezwać stronę do przedłożenia pełnomocnictwa oraz innych dokumentów wykazujących umocowanie. W takiej sytuacji konwalidacja dokumentów jest – w ocenie pełnomocnika – niedopuszczalna, a zatem doszło do naruszenia art. 207 w zw. z art. 211 i art. 228 § 1 pkt 1 O.p. Dodatkowo pełnomocnik zarzucił organom podatkowym pominięcie płyty CD jako dowodu w sprawie. Co więcej, zaskarżona decyzja – zdaniem Spółki- została wydana z naruszeniem art. 200 § 1 O.p., albowiem nie został wyznaczony termin do wypowiedzenia się w sprawie zebranego materiału dowodowego.
W dalszej kolejności pełnomocnik zaakcentował, że w zaskarżonej decyzji, organ odwoławczy stwierdził, iż nie było potrzeby przeprowadzania dowodu z ewidencji środków trwałych, ewentualnie opinii biegłego oraz przyjął, że nie wystąpiły zmiany w wartości obiektów uznawanych przez organy za budowle. Pogląd ten – zdaniem pełnomocnika Spółki – jest sprzeczny ze stanowiskiem zajętym przez ten sam organ w decyzji z dnia [...] (nr [...]), w której nakazał ustalić podstawę opodatkowania w oparciu o ewidencję środków trwałych lub gdy okaże się to niemożliwe w oparciu o opinię biegłego. Oznacza to, że Kolegium wydało decyzję z naruszeniem art. 212 w zw. z art. 121 § 1 O.p., wskutek pominięcia wiążącego organ podglądu prawnego zawartego w jego decyzji z dnia [...].
W końcowej części pisma z dnia 27 sierpnia 2013 r. wskazał na błędne ustalenie podstawy opodatkowania, ponownie w tej sprawie nawiązując do treści art. 122, art. 180, art. 187 § 1 i art. 191 O.p.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) "Sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej oraz rozstrzyganie sporów kompetencyjnych i o właściwość między organami jednostek samorządu terytorialnego, samorządowymi kolegiami odwoławczymi i między tymi organami a organami administracji rządowej". "Kontrola, o której mowa w § 1, sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej" (art. 1 § 2 cyt. ustawy).
Stwierdzenie zatem, iż zaskarżona decyzja lub postanowienie zostało wydane z naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, innym naruszeniem przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy; obliguje Sąd do uchylenia zaskarżonej decyzji/postanowienia (art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.; dalej w skrócie: "P.p.s.a." ).
Badając legalność zaskarżonej decyzji według powyższych kryteriów Sąd nie znalazł podstaw do uwzględnienia skargi.
Za bezzasadne należało uznać zarzuty naruszenia przez organy podatkowe art. 122 w zw. z art. 180, art. 187 § 1 oraz art. 191 O.p., wskutek nie przedstawienia dowodów, z których wynikałaby nieprawidłowość złożonej przez Spółkę deklaracji podatkowej. Zgodnie bowiem z art. 180 § 1 Ordynacji podatkowej jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. Natomiast art. 181 O.p. stanowi, że dowodami w postępowaniu podatkowym mogą być w szczególności księgi podatkowe, deklaracje złożone przez stronę, zeznania świadków, opinie biegłych, materiały i informacje zebrane w wyniku oględzin, informacje podatkowe oraz inne dokumenty zgromadzone w toku czynności sprawdzających lub kontroli podatkowej, z zastrzeżeniem art. 284a § 3, art. 284b § 3 i art. 288 § 2 omawianej ustawy, oraz materiały zgromadzone w toku postępowania karnego albo postępowania w sprawach o przestępstwa skarbowe lub wykroczenia skarbowe.
Organ podatkowy mógł zatem, w ramach postępowania podatkowego w przedmiocie podatku od nieruchomości za 2008 r., oprzeć się na danych wskazanych w deklaracji za rok 2007 oraz porównać je z wartościami wskazanymi w deklaracji sporządzonej w 2008 r.
Godzi się w tym miejscu przywołać stanowisko judykatury, gdzie w wyroku z dnia 6 grudnia 2012 r. (sygn. akt II FSK 182/11; dostępny w internetowej bazie orzeczeń NSA na stronie: http://orzeczenia.nsa.gov.pl), Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że "podatek od nieruchomości należny od osób prawnych podlega samoobliczeniu, co wiąże się z koniecznością samodzielnego ustalenia przez podatnika wszystkich elementów składających się na zobowiązanie podatkowe, tj. przedmiotu, podstawy opodatkowania oraz – przy uwzględnieniu wynikającej z uchwały właściwej rady gminy stawki – obliczenia wysokości podatku. Reguła ta ma wpływ na ocenę zakresu obowiązków podatnika, w kontekście ustalania poszczególnych elementów konstrukcyjnych podatku. Co zasady ciężar dowodu w postępowaniu podatkowym, stosownie do art. 122 i art. 187 § 1 O.p., spoczywa na organie podatkowym, jednakże nie jest to obowiązek nieograniczony. W szczególności jeżeli podatnik usiłuje wywieść korzystne dla siebie rezultaty podatkowe, kwestionując zarazem ustalenia organów, na niego przechodzi obowiązek wykazania, że przyjęte przez organy ustalenia są nieprawidłowe lub niekompletne. W piśmiennictwie i orzecznictwie zwraca się na obowiązek podatnika współdziałania z organem w ramach prowadzonego postępowania podatkowego, wskazuje się również, że ustalenie niektórych faktów, zwłaszcza tych, o których wie wyłącznie podatnik pozostaje poza zakresem możliwości organu podatkowego (por. m.in. wyrok NSA z dnia 29 kwietnia 2011 r., sygn. akt II FSK 2166/09, dostępne: www.nsa.orzecznictwo.gov.pl). Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego obowiązki podatnika w tym zakresie w szczególności nabierają znaczenia, jeżeli organ musi skorzystać z danych, znajdujących się wyłącznie w dyspozycji podatnika. Tak jest właśnie przy ustalaniu podstawy opodatkowania podatkiem od nieruchomości, w sytuacji gdy przedmiotem opodatkowania jest budowla Zgodnie bowiem z art. 4 ust. 1 pkt 3 u.p.o.l., w brzmieniu obowiązującym w 2008 r., podstawę opodatkowania stanowi dla budowli lub ich części związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej, z zastrzeżeniem ust. 4-6 - wartość, o której mowa w przepisach o podatkach dochodowych, ustalona na dzień 1 stycznia roku podatkowego, stanowiąca podstawę obliczania amortyzacji w tym roku, niepomniejszona o odpisy amortyzacyjne, a w przypadku budowli całkowicie zamortyzowanych - ich wartość z dnia 1 stycznia roku, w którym dokonano ostatniego odpisu amortyzacyjnego. Sposób ustalania podstawy opodatkowania w przypadku budowli wymaga zatem szczególnej aktywności ze strony podatnika, która nie zawsze może zostać zastąpiona przez organ podatkowy (...). W toku całego postępowania podatkowego, a również sądowoministracyjnego strona w istocie nie zakwestionowała poprawności ustalenia podstawy opodatkowania przez organ podatkowy, poprzez wskazanie jej prawidłowej – w ocenie Spółki – wysokości, poza ogólnikowymi twierdzeniami o nieprawidłowościach, jakich dopuścił się w tym zakresie organ. W tych okolicznościach organ uprawniony był przyjąć wartość budowli, uwzględniając ich wartość zadeklarowaną przez spółkę za poprzedni rok podatkowy (2007 r.), bowiem przyjętej pierwotnie wartości tych budowli (stanowiącej całość funkcjonalno – techniczną) skarżąca spółka skutecznie nie podważyła. W ocenie NSA, tak wyliczona wartość budowli odpowiada dyspozycji art. 4 ust. 1 pkt 3 u.p.o.l. Przypomnieć przy tym wypada, że spór nie dotyczył ilości obiektów czy ich wartości, a uznania części z nich za obiekty niepodlegające opodatkowaniu".
Zdaniem Sądu bezzasadny jest również zarzut naruszenia art. 2 ust. 1 pkt 3 w zw. z art. 1a ust. 1 pkt 2 u.p.o.l., sprowadzający się do konkluzji, że obciążono podatkiem od nieruchomości linie telekomunikacyjne kablowe położone w kanalizacji kablowej, mimo iż nie stanowią one budowli w rozumieniu ustawy o podatkach i opłatach lokalnych.
Organy obu instancji prawidłowo zdefiniowały przedmiot opodatkowania. Przepis art. 1a ust. 1 pkt 2 u.p.o.l. definiuje budowlę jako obiekt budowlany w rozumieniu przepisów prawa budowlanego niebędący budynkiem lub obiektem małej architektury, a także urządzenie budowlane w rozumieniu przepisów prawa budowlanego związane z obiektem budowlanym, które zapewnia możliwość użytkowania zgodnie z jego przeznaczeniem.
Stosownie do art. 3 pkt 3 Prawa budowlanego, budowlą jest każdy obiekt budowlany niebędący budynkiem lub obiektem małej architektury. Zakres pojęcia "budowla" zawiera pierwsza część przepisu traktująca o "budowli", a więc jest nią każdy obiekt budowlany niebędący budynkiem lub obiektem małej architektury. Obiekt budowlany, jakim jest sieć techniczna służąca do przesyłu sygnału, nie ma z pewnością cech budynku ani obiektu małej architektury, jest zatem budowlą w rozumieniu prawa budowlanego, a tym samym w rozumieniu ustawy o podatkach i opłatach lokalnych.
Na budowlę sieciową, a taką jest sieć telekomunikacyjna, składać się może wiele wzajemnie ze sobą funkcjonalnie powiązanych elementów, np. sieć kablowa umieszczona w przepuście technicznym. Zawarta w ustawie - Prawo budowlane definicja "obiektu budowlanego" wskazuje, że budowla stanowi całość techniczno - użytkową wraz z instalacjami i urządzeniami. Nie znajduje więc żadnego uzasadnienia "rozdzielanie" każdej budowli, również sieci kablowej, od przepustu technicznego, na poszczególne elementy, gdyż są one budowlą jako całość i to nawet wówczas, gdy odrębnie spełniają one definicję budowli.
Wprawdzie niektóre z elementów tak zdefiniowanej budowli, być może nie mogłyby być uznane za budowlę, gdyby stanowiły niezależne, wolnostojące obiekty, ale w następstwie ich połączenia w jedną, zorganizowaną całość - sieć, status takiej budowli uzyskują. Dla celów opodatkowania wszystkie elementy sieci stanowią jedną całość i wartości tak ujętej całości stanowi podstawę opodatkowania, od której naliczany jest podatek. Jedynym odstępstwem od tej zasady są znajdujące się w budynkach instalacje wewnętrzne, które stanowią elementy wyposażenia budynku jako obiektu budowlanego.
Po dniu 1 stycznia 2003 r. pojęcie budowli podlegających opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości należy ustalać na podstawie art. 1a ust. 1 pkt 2 u.p.o.l. z uwzględnieniem regulacji art. 3 pkt 3 i pkt 9 Prawa budowlanego, nie sięgając do przepisów rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać telekomunikacyjne obiekty budowlane i ich usytuowanie, bowiem służą one innym celom. Nie ma też podstaw odwoływanie się do pojęcia budowli w znaczeniu słownikowym, gdyż znaczenie tego pojęcia wyjaśnia wystarczająco definicja z art. 3 pkt 3 i pkt 9 Prawa budowlanego, do którego odsyła art. 1a ust. 1 pkt 2 u.p.o.l.
Okoliczność, że linie telekomunikacyjne nie zawsze muszą być umieszczone w kanalizacji (mogą być umieszczane bezpośrednio w ziemi), nie oznacza, że nie są budowlą i nie podlegają opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości, jest to bowiem sieć techniczna w rozumieniu art. 3 pkt 3 Prawa budowlanego. Natomiast w sytuacji występującej w przedmiotowej sprawie budowlą są zarówno kable, jak i kanały połączone w całość techniczno - użytkową.
Podobne stanowisko prezentują inne Wojewódzkie Sądy Administracyjne (np. WSA w Krakowie w wyroku z 28 listopada 2008 r. sygn. akt I SA/Kr 1213/08; dostępny w internetowej bazie orzeczeń NSA; w sprawie zapadł wyrok utrzymujący orzeczenie sądu pierwszej instancji – patrz wyrok NSA z dnia 5 października 2010 r., sygn. akt II FSK 809/09; LEX nr 745873) oraz WSA w Poznaniu w wyroku z 28 sierpnia 2008 r. sygn. akt I SA/Po 730/08; dostępny w internetowej bazie orzeczeń NSA na stronie: http://orzeczenia.nsa.gov.pl; w sprawie zapadł wyrok utrzymujący orzeczenie sądu pierwszej instancji – patrz wyrok NSA z dnia 13 maja 2010 r., sygn. akt II FSK 252/09; LEX nr 596342), uznając, że przepisy Prawa budowlanego traktują budynek wraz z urządzeniami i instalacjami technicznymi jako całość, to tak samo całość budowli tworzy kanał telekomunikacyjny wraz z kablem. Wobec powyższego nie można przy ustalaniu wysokości podatku od nieruchomości z podstawy opodatkowania wyłączyć kabla kanału telekomunikacyjnego, ponieważ zgodnie z art. 3 pkt 3 Prawa budowlanego tworzą razem całość użytkowo - techniczną, a więc budowlę.
Pogląd ten znajduje także potwierdzenie w innych wyrokach sądów administracyjnych (zob. wyrok NSA z dnia 27 stycznia 2006 r. sygn. akt FSK 2316/04, Lex nr 181362; wyrok WSA w Szczecinie, sygn. akt I SA/Sz 734/07; wyrok WSA w Gdańsku, sygn. akt I SA/Gd 749/05, wyrok WSA w Gliwicach, sygn. akt I SA/Gl 792/08).
Przyjdzie wskazać za Naczelnym Sądem Administracyjnym, że "W przypadku, gdy składające się na sieć uzbrojenia terenu przewody – linie kablowe umieszczone zostaną (w uzasadniony sposób) w odpowiedniej kanalizacji kablowej, przewody te i obejmujące je kanalizacje, spełniając samodzielnie przesłanki bycia odrębnymi budowlami, pozostawać będą w funkcjonalnym związku, tworząc całość techniczno – użytkową traktowaną jako jeden obiekt budowlany. (...) Całość techniczno – użytkowa powstała z funkcjonalnego związku budowli stanowi obiekt budowlany w rozumieniu art. 3 pkt 1 lit b Prawa budowlanego.
Z tego powodu powyższa całość techniczno - użytkowa stanowi przedmiot opodatkowania podatkiem od nieruchomości na podstawie art. 2 ust. 1 pkt 3 w zw. z art. 1a ust. 1 pkt 2 u.p.o.l., jako podlegający opodatkowaniu obiekt budowlany w rozumieniu przepisów Prawa budowlanego" (wyrok z dnia 30 listopada 2010 r., sygn. akt II FSK 1281/09; dostępny w internetowej bazie orzeczeń NSA).
Podobną ocenę prawną przedstawił Naczelny Sąd Administracyjny w wyrokach z dnia 13 maja 2010 r. Sygn. akt II FSK 1932/09, II FSK 2142/09, II FSK 2167/08, II FSK 1117/09, II FSK 1581/09, II FSK 858/09, II FSK 1119/09, II FSK 1066/09, II FSK 252/09, II FSK 158/09, II FSK 1584/09, II FSK 1931/09, II FSK 2143/09 i II FSK 2168/08; z dnia 29 października 2010 r. sygn. akt II FSK 867/09, II FSK 1010/09, II FSK 1343/09, II FSK 1468/09 (dostępne w internetowej bazie orzeczeń NSA).
Nie zasługiwał także na uwzględnienie zarzut naruszenia art. 4 ust. 1 pkt 3 u.p.o.l. poprzez przyjęcie wartości budowli (kabli) w wysokości wartości uznanej jako podstawa obliczenia amortyzacji ustalonej na dzień 1 stycznia 2007 r. W tej mierze Sąd wypowiedział się przy okazji omawiania pierwszego zarzutu skargi, wypada tylko zatem w tym miejscu wskazać, że jak stanowi w/w przepis ustaloną wartość na dzień 1 stycznia danego roku podatkowego, stanowiącą podstawę amortyzacji w tym roku – nie pomniejsza się o dokonane odpisy amortyzacyjne. Zdaniem Sądu oznacza to tyle, że w odniesieniu do podatku od nieruchomości, dokonane odpisy amortyzacyjne nie "przekładają" się na wartość budowli w podatku od nieruchomości, skoro wartość tę bierze się – dla określenia podstawy opodatkowania – w pełnej wysokości (bez dokonanych odpisów amortyzacyjnych).
Odnosząc się z kolei do zarzutów zawartych w piśmie procesowym pt. "Załącznik do protokołu rozprawy" zważono, co następuje.
Za chybiony należało uznać zarzut naruszenia art. 207 w zw. z art. 211 O.p. oraz art. 228 § 1 pkt 1 O.p. W tych ramach pełnomocnik zwrócił uwagę, że postanowienie o wszczęciu postępowania zostało doręczone jedynie doradcy podatkowemu A.C., nie doręczając tego dokumentu Spółce. Spostrzeżenie to nie znajduje jednak potwierdzenia w aktach sprawy. Z tych wynika bowiem, że postanowienie Wójta Gminy P. z dnia [...] nr [...] zostało doręczne zarówno na adres kancelarii pełnomocnika, jak i na adres Spółki; w obu przypadkach doręczenie miało miejsce w dniu 27 lipca 2009 r., co wynika ze zwrotnych potwierdzeń odbioru przesyłek dołączonych do akt administracyjnych (przy k. nr 12). W tym zakresie organ dopełnił wymogów płynących z art. 165 w zw. z art. 151 i art. 145 § 2 O.p. Na marginesie należy odnotować, że nawet w przypadku doręczenia tego postanowienia wyłącznie pełnomocnikowi Spółki, Sąd nie dopatrzyłby się takim przypadku uchybienia procedury, które mogłoby mieć wpływ na wynik sprawy w rozumieniu art. 145 § 1 pkt 1 P.p.s.a. Odnośnie zarzutu naruszenia art. 211 O.p. poprzez doręczenie decyzji organu z dnia 12 grudnia 2011 r. wyłącznie pełnomocnikowi Spółki, należy odnotować, w ślad za wyrokiem tutejszego Sądu z dnia 5 lutego 2013 r. sygn. akt I SA/Gl 693/12 (LEX nr 1277857), że zgodnie z treścią art. 145 § 2 O.p., jeżeli strona ustanowiła pełnomocnika - pisma doręcza się temu pełnomocnikowi. "Oznacza to, że w przypadku, gdy strona działa przez pełnomocnika, a więc w sytuacji, jaka miała miejsce w badanej sprawie, obowiązkiem organu było doręczania wszystkich pism procesowych ustanowionemu w sprawie pełnomocnikowi (por. także poglądy Sądu Najwyższego zawarte w wyroku z 9 września 1993 r., sygn. akt III ARN 4/93, niepubl.)." Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, doręczenie w takiej sytuacji decyzji podatnikowi miałoby jedynie charakter informacyjny (por. wyrok NSA z dnia 14 sierpnia 1996 r. sygn. akt SA/Gd 1686/95, niepubl.).
Podkreślić również należy, że skarżąca Spółka w trakcie całego postępowania podatkowego nie podnosiła, że A.C. nie jest jej pełnomocnikiem, ani ww. nie podnosił, iż nie jest upoważniony do reprezentowania podatnika. Ww. w toku postępowania podatkowego przedłożył pełnomocnictwo, odbierał korespondencję kierowaną do Spółki, jak i reprezentował ją we wszystkich czynnościach.
Sąd oceniając materiał dowodowy w kontekście akcentowanego tutaj zarzutu, doszedł do przekonania, że czynność organu odwoławczego polegająca na wezwaniu pełnomocnika do uzupełnienia braku – w ocenie Kolegium – odwołania od decyzji [...] poprzez nadesłanie oryginału bądź odpisu pełnomocnictwa, było zabiegiem zbędnym. Wezwanie to, jako zbędne, mogło wprowadzić w błąd występującego w tej sprawie pełnomocnika, że wszystkie dotychczasowe podjęte przez niego czynności odbyły się bez wymaganego umocowania. Z akt sprawy wynika natomiast, że pełnomocnictwo dla doradcy podatkowego znalazło się w tych aktach jeszcze przed wszczęciem postępowania, a w dalszej kolejności pełnomocnik ten wyraźnie zwracał uwagę na potrzebę doręczania mu wszelkich pism "w sprawach z zakresu podatku od nieruchomości" (patrz pismo z dnia 27 maja 2009 r., k. nr 11). Dostrzeżone uchybienie w świetle pozostałych wyjaśnień w tym zakresie, nie mogło mieć jednak wpływu na wynik tego postępowania.
W tym też kontekście za chybiony należy uznać zarzut pełnomocnika, że organ odwoławczy zamiast wezwania do usunięcia braku odwołania winien stwierdzić jego niedopuszczalność.
W kwestii sygnalizowanego naruszenia przez SKO art. 200 § 1 O.p., wskazać należy na pkt 2 sentencji uchwały z dnia 25 kwietnia 2005 r., sygn. akt FPS 6/04 (ONSAiWSA 2005/4/66) Naczelnego Sądu Administracyjnego, w którym stwierdzono, że "naruszenie przez organ odwoławczy art. 200 § 1 O.p jest naruszeniem przepisów postępowania, które może doprowadzić do uchylenia zaskarżonej decyzji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a., jeżeli wspomniane naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy". Oznacza to, że nie w każdej sytuacji naruszenie art. 200 § 1 Op. skutkować będzie uchyleniem zaskarżonej decyzji, lecz jedynie w takim przypadku, gdy naruszenie to może mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Przenosząc powyższe rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy, Sąd stwierdza, że w badanej sprawie SKO nie przeprowadzało żadnego postępowania dowodowego, a rozstrzygnięcie oparło o materiał dowodowy zgromadzony przez organ pierwszej instancji. Istotną jest jednakowoż okoliczność – na co już zwracano uwagę – że w rzeczywistości spór nie dotyczył faktów, ale wykładni prawa, a konkretnie art. 1 a § 1 pkt 2 u.p.o.l. w zw. z art. 3 pkt 3 i 9 ustawy Prawo budowlane. Zarzuty dotyczące naruszenia prawa procesowego de facto zmierzają nie do zakwestionowania ustalonego w sprawie stanu faktycznego (tym bardziej, że Spółka nie wskazuje innej wartości budowli przyjętej jako podstawy opodatkowania) ale do wyeliminowania w oparciu o te zarzuty zaskarżonej decyzji. Eksponowanie przez stronę skarżącą tych zarzutów bez wykazania konkretnego ich wpływu na rozstrzygnięcie nie może jednak przynieść oczekiwanego przez nią efektu. Przyjdzie bowiem jeszcze raz podkreślić, że naruszenie prawa procesowego może być przyczyną uchylenia zaskarżonej decyzji tylko w sytuacji, gdy w sposób istotny miało wpływ na wynik sprawy.
Odnosząc się z kolei do zarzutu nie uznania przez organ podatkowy jako dowodu wyciągu z ewidencji znajdującej się na dostarczonej przez stronę skarżącą płycie CD przypomnieć trzeba, iż w przedmiocie postępowania dowodowego Sąd wypowiedział się już przy okazji omawiania pierwszego zarzutu skargi. Ponownie zatem podnieść należy, że w zakresie podstawy opodatkowania pełnomocnik w żaden sposób nie wykazał, że niewyjaśnienie, na podstawie dowodów źródłowych, jaką wartość miały kable umieszczone w kanalizacji, mogło wpłynąć na wynik sprawy. Podkreślić także należy, że z przyjętego przez organy podatkowe stanu faktycznego sprawy wynikało, że Spółka – uczestnicząc w postępowaniu na każdym jego etapie i będąc zastępowaną przez profesjonalnego pełnomocnika, nie zakwestionowała rzetelności swoich deklaracji podatkowych (oraz korekty deklaracji), które wskazywały określone wartości przedmiotu opodatkowania. Strona kwestionując ustalenia organów w zakresie wartości spornych kabli, nie wykazała, że wartości te były inne niż wynikało to z treści i zbadanych złożonych przez nią deklaracji oraz pisma wyjaśniającego z dnia 6 sierpnia 2008 r. (a następnie w piśmie z dnia 9 listopada 2009 r.; k. nr 20). W piśmie tym, stanowiącym wyjaśnienie do złożonej deklaracji w podatku od nieruchomości na 2008 r. pełnomocnik oświadczył, że zmiana wartości budowli zadeklarowanej w 2008 r. w stosunku do wartości tej budowli zadeklarowanej w 2007 r. wynika z tego, że wyłączone zostały z podstawy opodatkowania linie kablowe położone w kanalizacji kablowej, bowiem obiekty te, nie będące (w ocenie Spółki) budowlami, w rozumieniu przepisów prawa budowlanego, nie podlegają (według Spółki) opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości. Podkreślić przy tym należy, że Spółka kwestionując na kolejnych etapach przyjęte w sprawie ustalenia, nie próbowała nawet określić, jaka była - według niej - wartość spornych linii kablowych ułożonych w kanalizacji. Organ uprawniony był zatem przyjąć wartość budowli, uwzględniając ich wartość zadeklarowaną przez spółkę za poprzedni rok podatkowy (2007 r.), bowiem przyjętej pierwotnie wartości tych budowli (stanowiącej całość funkcjonalno – techniczną) skarżąca spółka skutecznie nie podważyła. Za trafnością stanowiska organów przemawia także i to, że przyjęta w sprawie wartość spornych budowli (telekomunikacyjnych linii kablowych położonych w kanalizacji kablowej), była spójna z ich wartością przyjętą przez Spółkę za podstawę dokonywanych odpisów amortyzacyjnych. Dokonując korekty, Spółka (co wyraźnie zaznaczyła), pomniejszyła podatek należny za ww. linie kablowe. Organy podatkowe wymierzając w decyzji podatek od nieruchomości, nie kwestionowały określonej przez podatnika wartości spornych linii kablowych. Natomiast spółka, negując przyjęte przez organy ustalenia, nie wskazała na niezgodność ww. danych z rzeczywistym stanem rzeczy, nie było zatem podstaw do przeprowadzenia dowodu z ewidencji środków trwałych prowadzonej w formie elektronicznej (płyta CD), tym bardziej, że sam podatnik wskazał, że jest ona niekompletna i nie zawiera wszystkich danych wymaganych w ewidencji (patrz pismo pełnomocnika z dnia 11 maja 2011 r., k. nr 54), a sam, pomimo wezwania z dnia 17 września 2009 r. (k. nr 16) do wskazania wartości wyłączonych z opodatkowania budowli nie udzielił tych informacji. Zatem wyliczona przez organ podatkowy wyliczona wartość budowli odpowiada dyspozycji art. 4 ust. 1 pkt 3 u.p.o.l. Przy czym – co ponownie podkreślić trzeba – spór nie dotyczył ilości obiektów czy ich wartości, a uznania części z nich za obiekty niepodlegające opodatkowaniu.
Przechodząc do kolejnego zarzutu podniesionego w piśmie z dnia 27 sierpnia 2013 r. należy podkreślić, że Sąd nie podziela też zdania strony skarżącej o naruszeniu przez organ art. 212 w zw. z art. 121 § 1 O.p. W tym zakresie na poparcie zasługuje stanowisko przyjęte w innym wyroku tutejszego Sądu w sprawie I SA/Gl 1042/13. Obecnie Sąd podziela wyrażone tam stanowisko, zgodnie z którym "związanie treścią decyzji nie oznacza związania wszystkich organów podatkowych, a jedynie tego, który wydał decyzję. Wynika to wprost z treści art. 212 O.p. Co więcej zasada związania odnosi się wyłącznie do stabilizacji (trwałości) rozstrzygnięcia konkretnej sprawy i wyraża się (co do zasady) w braku możliwości zmiany własnego stanowiska wyrażonego w decyzji. Istotą zasady związania treścią decyzji jest zatem to, że organ który ją wydał nie może dokonać jej weryfikacji w ten sposób, iż doprowadzi do zmiany sytuacji prawnej adresata decyzji, która została ukształtowana poprzez treść zawartego w decyzji rozstrzygnięcia, a nie jak chce strona skarżąca poglądu, w inny sposób, jak tylko w przypadkach ściśle określonych przepisami prawa." Wskazać przy tym przyjdzie, że decyzja SKO z dnia 19 stycznia 2011 r. miała charakter kasacyjny oraz, że po dacie jej wydania, wbrew twierdzeniu strony skarżącej toczyło się dalej postępowanie, zgromadzono materiał dowodowy, a także zmianie uległa sytuacja procesowa. Otóż 19 kwietnia 2011 r. organ pierwszej instancji postanowieniem wezwał spółkę do złożenia wyjaśnień co do stanu faktycznego, w tym wskazani składników kwoty [...] zł wyłączonej z podstawy opodatkowania w 2008 r. uwzględniającej przyczyny wyłączenia: 1) wartość linii kablowych umieszczonych w kanalizacji kablowej; 2) wartość zlikwidowanych linii kablowych umieszczonych w kanalizacji kablowej; 3) wartość zlikwidowanych innych budowli niż linie kablowe umieszczone w kanalizacji kablowej. W odpowiedzi pełnomocnik spółki przesłał wyciąg z ewidencji środków trwałych, który jak sam od razu oświadczył nie zawiera wszystkich elementów jakie zawiera ewidencja. Ponadto pełnomocnik jednoznacznie oświadczył, że dowód z ewidencji jest możliwy tylko i wyłącznie w siedzibie spółki w Warszawie. W ocenie Sądu nie można zatem przyjąć argumentacji spółki, że w tych okolicznościach SKO było nadal związane swoim poglądem zawartym w decyzji kasacyjnej, a to już tylko z uwagi na niezmienną postawę spółki w zakresie żądanych przez organ dowodów.
Z kolei do zarzutu błędnego ustalenia podstawy opodatkowania Sąd wypowiedział się już w tej kwestii w początkowych wersach niniejszego uzasadnienia.
Końcowo wskazać wypada, że Trybunał Konstytucyjny postanowieniem z dnia 5 czerwca 2013 r., sygn. akt SK 25/12 (dostępne w bazie orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego na stronie internetowej: http://trybunal.gov.pl; sentencja dostępna w Dz. U. z 2013 r., poz. 985) umorzył postępowanie w sprawie zbadania zgodności art. 1 a ust. 1 pkt 2 w związku z art. 2 ust. 1 pkt 3 u.p.o.l. z art. 2 i art. 31 ust. 3 w związku z art. 84 i art. 217 oraz w związku z art. 64 ust. 1 i 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. W opublikowanym postanowieniu Trybunał stwierdził, że A S.A. nie uzasadniła wystarczająco, w jaki sposób zaskarżone przez nią przepisy naruszyły jej konstytucyjne prawa i wolności. W tym kontekście Trybunał wyjaśnił, że "skarga nie może się sprowadzać jedynie do przytoczenia treści odpowiedniego przepisu Konstytucji". Jednocześnie Trybunał przypomniał, że od 17 lipca 2010 r., "na podstawie ustawy z dnia 7 maja 2010 r. o wspieraniu rozwoju usług i sieci telekomunikacyjnych (Dz. U. Nr 106, poz. 675, ze zm.) do ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane (Dz. U. z 2010 r. Nr 243, poz. 1623, ze zm.; dalej: prawo budowlane), wprowadzono definicję obiektu liniowego (art. 3 pkt 3a prawa budowlanego) oraz zmieniono definicję budowli przez zaliczenie do budowli obiektów liniowych. Konsekwencją powyższej zmiany jest wyłączenie przez ustawodawcę z zakresu pojęcia "budowla" kabli, w tym również przewodów telekomunikacyjnych, zainstalowanych w kanalizacji kablowej, a tym samym – możliwości ich opodatkowania podatkiem od nieruchomości" (patrz pkt II.3. uzasadnienia postanowienia).
W opisanej sytuacji uznając, że organy podatkowe nie naruszyły przepisów prawa w sposób uzasadniający wyeliminowanie z obrotu prawnego zaskarżonej decyzji, działając na podstawie przepisu art. 151 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło