I SA/Gl 951/17

PostanowienieWSA w Gliwicach2018-11-07

Skład orzekający: Sędzia WSA Beata Machcińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy skarżący wykazał, że jego sytuacja materialna uniemożliwia mu poniesienie kosztów postępowania, uzasadniając tym samym przyznanie prawa pomocy w zakresie ustanowienia adwokata?
Ratio decidendi
Sąd utrzymał w mocy postanowienie odmawiające przyznania prawa pomocy, uznając, że skarżący nie wykazał swojej trudnej sytuacji materialnej. Pomimo zgłaszanych problemów zdrowotnych i ograniczeń w funkcjonowaniu, skarżący posiadał istotną nadwyżkę dochodów nad wydatkami, która umożliwiała mu zgromadzenie środków na pokrycie kosztów postępowania, w tym opłacenie profesjonalnego pełnomocnika. Sąd podkreślił, że przyznanie prawa pomocy następuje w wyjątkowych sytuacjach, gdy ograniczone możliwości płatnicze pozbawiają stronę możliwości skorzystania z prawa do sądu, a ciężar wykazania tych okoliczności spoczywa na wnioskodawcy.
Stan faktyczny
Skarżący B.S. złożył sprzeciw od postanowienia starszego referendarza sądowego odmawiającego mu przyznania prawa pomocy w zakresie ustanowienia adwokata. Wniosek o przyznanie prawa pomocy został złożony w kontekście skargi kasacyjnej od wyroku oddalającego skargę w sprawie odpowiedzialności osoby trzeciej za zobowiązanie w podatku od środków transportu. Referendarz odmówił przyznania prawa pomocy, wskazując na brak zmiany okoliczności sprawy w porównaniu do poprzedniego wniosku oraz na nadwyżkę dochodów nad wydatkami skarżącego. Skarżący w sprzeciwie podniósł argumenty dotyczące swojego stanu zdrowia, trudności w poruszaniu się i konieczności ponoszenia dodatkowych kosztów związanych z rehabilitacją i zamówieniem posiłków, a także wskazał na wysoki koszt sporządzenia skargi kasacyjnej.
Rozstrzygnięcie
Utrzymano w mocy postanowienie starszego referendarza sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie: Przewodniczący: Sędzia WSA Beata Machcińska (spr.) po rozpoznaniu w dniu 7 listopada 2018 r. na posiedzeniu niejawnym sprzeciwu B.S. od postanowienia starszego referendarza sądowego w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Gliwicach z dnia 28 września 2018 r. w sprawie ze skargi B.S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Częstochowie z dnia [...], nr [...] w przedmiocie odpowiedzialności osoby trzeciej za zobowiązanie w podatku od środków transportu postanawia utrzymać w mocy powyższe postanowienie starszego referendarza sądowego. W dniu 28 września 2018 r. starszy referendarz sądowy w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Gliwicach odmówił skarżącemu B.S. przyznania prawa pomocy w zakresie obejmującym ustanowienie adwokata. Nastąpiło to po rozpoznaniu wniosku zgłoszonego w terminie do złożenia skargi kasacyjnej od wyroku oddalającego skargę. W motywach rozstrzygnięcia referendarz zaakcentował, że ocena zasadności tego wniosku nie może pomijać okoliczności, które legły u podstaw odmownego załatwienia poprzedniego żądania przyznania prawa pomocy, jakie skarżący zgłosił w odpowiedzi na wezwanie do uiszczenia wpisu od skargi. Postanowienie wydane w tym przedmiocie jest bowiem prawomocne, a możliwość jego zmiany istnieje tylko w przypadku zmiany okoliczności sprawy. Tymczasem zestawienie materiału źródłowego przedłożonego uprzednio z tym zaprezentowanym obecnie pozwala dostrzec, że taka modyfikacja nie zaistniała. Wzgląd na nadwyżkę dochodów nad ponoszonymi wydatkami nie pozostawia z kolei wątpliwości, że skarżący mógłby wygospodarować środki niezbędne do poniesienia także aktualnych kosztów postępowania. W sprzeciwie skarżący sformułował prośbę o pozytywne rozpatrzenie jego wniosku, podkreślając, że wszak jedynie profesjonalny pełnomocnik może wnieść skargę kasacyjną. Oznajmił, że nie jest w stanie udokumentować wydatków ponoszonych na rehabilitację (60-90 zł za godzinę) i zakup obiadów. Podkreślił, że dokucza mu ból kolana. Poinformował też, że oczekuje na zabieg wymiany stawu biodrowego, który zaplanowano na 2032 r. Zaznaczył przy tym, że koszt prywatnej operacji w tym zakresie kształtuje się w granicach 22.000-25.000 zł a kwota te nie uwzględnia wydatków na niezbędną rehabilitację. Dalej wskazał, że dom opuszcza sporadycznie, gdyż mieszka na trzecim piętrze bez windy. Była żona rano udaje się na ogród działkowy i wraca wieczorem. Zakupy robi mu kolega. Śniadania i kolacje przygotowuje sobie sam, a obiad zamawia, albowiem nie jest w stanie ustać bez kul i to pomimo zażywania leków przeciwbólowych. Poza tym dokumentów ukazujących trudną sytuację firmy nie może przedstawić, ponieważ pozostają one w dyspozycji innego sądu, a z ustaleń, jakie poczynił, wynika, że wysokość opłaty za sporządzenie skargi kasacyjnej oscylowałaby w granicach 6.000-9.000 zł, na co go nie stać. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje: Sprzeciw nie jest zasadny. Na wstępie wymaga odnotowania, że w niniejszej sprawie skarżący występował już o przyznanie prawa pomocy, a poprzednie jego żądanie zostało oddalone postanowieniem referendarza sądowego z dnia 14 listopada 2017 r. utrzymanym w mocy przez Sąd w dniu 12 marca 2018 r. Orzeczenie to pozostaje w obrocie prawnym. Jest ono zatem wiążące i w konsekwencji nie może zostać pominięte przy ocenie zasadności kolejnego wniosku o przyznanie prawa pomocy. Dostrzec bowiem trzeba, że w myśl art. 165 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. - Dz. U. z 2018 r., poz. 1302), dalej powoływanej w skrócie: p.p.s.a., postanowienia niekończące postępowania w sprawie mogą być uchylane i zmieniane wskutek zmiany okoliczności sprawy, chociażby były zaskarżone, a nawet prawomocne. Stwierdzenie wspomnianej zmiany okoliczności sprawy ma zatem znaczenie decydujące dla możności podjęcia rozstrzygnięcia odmiennego od tego, które zostało już wydane uprzednio i nadal obowiązuje. Niezależnie od powyższego przypomnieć trzeba, że prawo pomocy jest odstępstwem od zasady odpłatności postępowania i z tego powodu jego przyznanie następuje tylko w wyjątkowej sytuacji, a mianowicie wówczas, kiedy ograniczone możliwości płatnicze lub ich brak pozbawiają stronę możliwości skorzystania z prawa do sądu. Przeszkoda ta oczywiście musi być realna, co oznacza, że, aby stwierdzić jej istnienie, trzeba poznać sytuację wnioskodawcy. Niezbędne jest przy tym zaakcentowanie, że to na nim spoczywa ciężar przekonania oceniającego do zasadności żądania i to niezależnie od tego, jaki jest zakres przedmiotowy jego wniosku. Domaganie się równocześnie zwolnienia od kosztów sądowych i ustanowienia adwokata, czyli prawa pomocy w zakresie całkowitym, podlega bowiem uwzględnieniu wtedy, gdy wnioskodawca wykaże, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania (art. 246 § 1 pkt 1 w związku z art. 245 § 2 p.p.s.a.). Z kolei wykazanie niemożności poniesienia pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny jest niezbędne do przyznania mu prawa pomocy w zakresie częściowym, na które składa się tylko zwolnienie od określonych kosztów sądowych lub tylko ustanowienie wspomnianego pełnomocnika (art. 246 § 1 pkt 2 w związku z art. 245 § 3 p.p.s.a.). Wyżej powołane regulacje nie pozostawiają zatem wątpliwości, że zasadność ponownego wniosku o przyznanie prawa pomocy należy oceniać nie tylko przez pryzmat spełnienia przesłanek z art. 246 p.p.s.a., lecz również wedle kryterium określonego w art. 165 p.p.s.a. Na okoliczność tę referendarz sądowy zwrócił uwagę w postanowieniu obecnie zaskarżonym, wskazując, że porównanie dokumentacji źródłowej zgromadzonej w czasie rozpoznawania poprzedniego żądania z tą, którą zebrano aktualnie, prowadzi do konkluzji, że wydatki skarżącego nadal stanowią około 26% jego dochodów. Obecnie dochody skarżącego kształtują się bowiem na poziomie 3.954,70 zł, a wydatki – 1.031,72 zł. Wcześniej stosunek ten wynosił: 2.204,00 zł do 577,43 zł. Z kolei uwzględnienie wzrostu dochodów pozwala dostrzec, że w okresie od listopada 2017 r. (momentu rozpoznania poprzedniego wniosku) do sierpnia 2018 r. (czasu złożenia wniosku obecnie rozpatrywanego) skarżący mógł poczynić oszczędności w kwocie około 29.229,80 zł, które umożliwiłyby mu pokrycie kosztów postępowania i to także przy uwzględnieniu konieczności ponoszenia wydatków na nabycie artykułów spożywczych, środków higieny czy odzieży, które jakkolwiek nie zostały udokumentowane, to z pewnością obciążają budżet domowy skarżącego, albowiem służą zaspokajaniu podstawowych jego potrzeb życiowych. Na tej podstawie referendarz uznał, że skarżący posiada zdolność partycypowania w kosztach postępowania, w tym opłacenia profesjonalnego pełnomocnika tym bardziej, że wpis od ewentualnej skargi kasacyjnej wynosi 250 zł. Stanowisko to należy zaaprobować także na tym etapie postępowania. Zresztą w sprzeciwie nie jest ono nawet kontestowane: wszak w piśmie tym skarżący nie podaje w wątpliwość prawidłowości zaprezentowanego wyliczenia, lecz jedynie eksponuje swe problemy zdrowotne i związane tym ograniczone możliwości samodzielnego funkcjonowania, które determinują dodatkowe koszty rehabilitacji i cateringu. Dostrzec jednak trzeba, że wysokości tych wydatków nawet nie wskazuje. Ogranicza się jedynie do stwierdzenia, że koszt wspomnianej rehabilitacji wynosi od 60 do 90 zł za godzinę. Nie wiadomo jednak jak często wydatek ten jest ponoszony, a tym samym – jakie stanowi obciążenie dla budżetu domowego skarżącego. Okolicznością niewątpliwą pozostaje natomiast to, że nadwyżka dochodów nad wydatkami skarżącego jest istotna w stopniu umożliwiającym zgromadzenie kosztów postępowania także na obecnym jego etapie. Jej uwzględnienie pozwala na wysnucie wniosku, że skarżący byłby w stanie poczynić takie oszczędności. Przy formułowaniu tego poglądu niezbędne staje się odwołanie do orzecznictwa sądów administracyjnych, gdzie akcentuje się zasadność zastosowania prawa pomocy, gdy wnioskodawca znajduje się w wyjątkowo trudnym położeniu materialnym, a mianowicie jest pozbawiony środków do życia i obiektywnie nie ma możliwości pozyskania kwot na pokrycie kosztów postępowania (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 19 stycznia 2012 r., sygn. akt II FZ 717/11, dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych pod adresem: http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Zarazem podkreśla się, że wnioskodawca powinien partycypować w kosztach postępowania, jeżeli ma jakiekolwiek środki majątkowe, w szczególności posiada stały miesięczny dochód (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 22 grudnia 2002 r., sygn. akt OZ 862/04, dostęp: jw.). Wskazuje się również, że w pierwszej kolejności wnioskodawca powinien sam podjąć próbę zabezpieczenia stosownych środków, czyli właściwie zaplanować wydatki i poczynić oszczędności do granic zabezpieczenia utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny i dopiero jeśli okazałoby się to niewystarczające, może zwrócić się o pomoc państwa (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 stycznia 2012 r., sygn. akt II FZ 826/11, dostęp: jw.). W rozpatrywanym przypadku skarżący nie wykazał braku możliwości poniesienia kosztów postępowania. Kwalifikacja podjęta w tym względzie przez referendarza sądowego wymagała zatem akceptacji i stąd, jako prawidłową, utrzymano ją w mocy. Dla porządku jedynie podkreślenia wymaga, że rozstrzygnięcie to podjęto na mocy art. 260 p.p.s.a. Przepis ten stanowi bowiem, że rozpoznając sprzeciw od zarządzenia i postanowień referendarza sądowego, o których mowa w art. 258 § 2 pkt 6-8, a więc także od postanowienia o odmowie przyznania prawa pomocy, sąd wydaje postanowienie, w którym zaskarżone zarządzenie lub postanowienie referendarza sądowego zmienia albo utrzymuje w mocy (§ 1). W sprawach tych wniesienie sprzeciwu od zarządzenia lub postanowienia referendarza sądowego wstrzymuje jego wykonalność, a sąd orzeka jako sąd drugiej instancji, stosując odpowiednio przepisy o zażaleniu (§ 2). Rozpoznanie sprawy następuje na posiedzeniu niejawnym (§ 3). W związku z powyższym wydanie niniejszego orzeczenia stało się konieczne.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło