II SA/Gl 1218/13
WyrokWSA w Gliwicach2013-12-05
Skład orzekający: Bonifacy Bronkowski, Włodzimierz Kubik, Maria Taniewska-Banacka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy w postępowaniu o wznowienie postępowania w sprawie pozwolenia na budowę, strona, która twierdzi, że została pozbawiona przymiotu strony w pierwotnym postępowaniu, może skutecznie domagać się uchylenia decyzji o pozwoleniu na budowę lub umorzenia postępowania?Ratio decidendi
Sąd uznał, że w sytuacji, gdy strona twierdzi, że została pozbawiona przymiotu strony w pierwotnym postępowaniu o pozwolenie na budowę, a inwestycja dotyczy dużego obiektu o znacznej wysokości na działce sąsiadującej, należy przyznać jej status strony. Sąd podkreślił, że celem zapewnienia stronom możliwości kontrolowania poprawności założeń projektu budowlanego, przysługuje im przymiot strony w postępowaniu o pozwolenie na budowę. W przypadku, gdy organ odwoławczy uchylił decyzję organu pierwszej instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia, sąd nie był uprawniony do merytorycznej oceny dowodów, które powinny być rozpatrzone przez organ pierwszej instancji. Skargi zostały oddalone, ponieważ zaskarżona decyzja, pomimo częściowo błędnego uzasadnienia, odpowiadała co do istoty obowiązującemu prawu.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skarg na decyzję Wojewody uchylającą decyzję Prezydenta Miasta C. o odmowie uchylenia, w wyniku wznowienia postępowania, decyzji o pozwoleniu na budowę. Wniosek o wznowienie postępowania złożyła M.P., która twierdziła, że została pozbawiona przymiotu strony w pierwotnym postępowaniu o pozwolenie na budowę. Organ pierwszej instancji odmówił uchylenia decyzji, uznając, że działka M.P. nie znajduje się w obszarze oddziaływania inwestycji. Wojewoda uchylił tę decyzję, uznając, że M.P. powinna mieć status strony. Inwestorzy A.S.-R. i J.R. oraz M.P. wnieśli skargi do WSA.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargi.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Bonifacy Bronkowski (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Włodzimierz Kubik, Sędzia WSA Maria Taniewska-Banacka, Protokolant Starszy sekretarz sądowy Anna Trzuskowska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 5 grudnia 2013 r. sprawy ze skarg A.S-R., J.R. i M.P. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie odmowy uchylenia, w wyniku wznowienia postępowania, decyzji w sprawie pozwolenia na budowę oddala skargi.
Postanowieniem z dnia [...] r. nr [...] Prezydent Miasta C. na podstawie art. 149 i art. 150 § 1 w związku z art. 145 § 1 pkt 4 kpa wznowił postępowanie w sprawie zakończonej decyzją ostateczną Prezydenta Miasta C. Nr [...] z dnia [...] r. (znak: [...]) udzielającej A. S. - R. i J. R. pozwolenia na budowę budynku biurowo-usługowego z przeznaczeniem na usługi typu gabinety lekarskie i biura wraz z realizacją wewnętrzną instalacji wod.-kan., c.o., gazu, wentylacji, klimatyzacji, elektrycznej, na działce o nr ewid. gruntów [...] obręb [...] położonej przy ulicy [...] w C.. W uzasadnieniu stwierdził, że objęta postępowaniem wznowieniowym decyzja stała się ostateczna w dniu [...] r. Na wniosek inwestorów z dnia [...] r. dokonano jej zmiany decyzją nr [...] z dnia [...] r. (znak: [...]), która nie jest jeszcze ostateczna.
W dniu [...] r. (data pisma [...] r.) do Urzędu Miejskiego w C. wpłynął wniosek M. P. dotyczący prowadzenia prac budowlanych na objętej pozwoleniem budowlanym działce przy ulicy [...] w C. Pismem z dnia [...] r. zwrócono się do M. P. o jednoznaczne wskazanie daty, kiedy powzięła informację o istnieniu decyzji o pozwoleniu na budowę, jak również sprecyzowanie, czy jej pismo z dnia [...] r. należy traktować jako wniosek o wznowienie postępowania. W odpowiedzi M. P. w piśmie z dnia 24.10.2012 r. stwierdziła, że składa wniosek o wznowienie postępowania z uwzględnieniem wcześniejszej korespondencji z dnia 19.09.2012 r. oraz wskazała, iż o wydaniu decyzji o pozwoleniu na budowę dowiedziała się około 15 września 2012 r. Oznacza to zdaniem organu, że termin przewidziany w art. 148 § 1 kpa został zachowany. Nadto Prezydent C. powołał się na stwierdzenie M. P., że przez niedopełnienie obowiązku przez organ wydający decyzję nie została ona o planowanej inwestycji powiadomiona. W konsekwencji organ uznał, że w sprawie zachodzi podstawa wznowienia wymieniona w art. 145 § 1 pkt 4 kpa, zgodnie z którym w sprawie zakończonej decyzją ostateczną wznawia się postępowanie, jeżeli strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu.
Następnie Prezydent Miasta C. decyzją Nr [...] (znak: [...] ) z dnia [...]r. wydaną na podstawie art. 151 § 1 pkt 1 w związku z art. 145 § 1 pkt 4 oraz art. 104 kpa orzekł o odmowie uchylenia objętej postępowaniem wznowieniowym ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowie tj. decyzji tego Prezydenta nr [...] z dnia [...] r. zmienionej decyzją nr [...] z dnia [...] r. W uzasadnieniu tego orzeczenia stwierdzono, że M. P. jest właścicielem działki o nr ewid. gruntów [...] obręb [...], zlokalizowanej w C. przy ul. [...]. Dalej wskazano, że zgodnie z treścią art. 28 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane (tekst jednolity Dz. U. z 2010 r. Nr 243, poz. 1623 z późn. zm., zwanej dalej Prawem budowlanym) stronami postępowania w sprawie pozwolenia na budowę są: inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. W związku z powyższym przy określaniu przez organ stron w postępowaniu o pozwolenie na budowę decydującym jest wyznaczenie obszaru oddziaływania obiektu. Zgodnie z treścią art. 3 pkt 20 tejże ustawy, przez obszar oddziaływania obiektu rozumieć należy teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu tego terenu. W konsekwencji Prezydent Miasta C. stwierdził, że realizacja projektowanej inwestycji na działce o nr ewid. gruntów [...] obręb [...] przy ulicy [...] w C. nie ogranicza zagospodarowania nieruchomości M. P. o nr ewid. gruntów [...] obręb [...] przy ulicy [...] w C.. Realizacja tej inwestycji nie narusza bowiem konkretnego przepisu prawa, który wprowadzałby ograniczenia w zagospodarowaniu działki sąsiedniej stanowiącej własność M. P. Sam fakt istnienia takiego sąsiedztwa nie stanowi zaś wystarczającej podstawy do przyznania sąsiadowi statusu strony postępowania w sprawie pozwolenia na budowę.
Nadto organ pierwszej instancji stwierdził, że usytuowanie projektowanej inwestycji w odległości 3 metrów od działki M. P. jest zgodne z treścią § 12 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. nr 75, poz. 690 ze zm., zwanej dalej rozporządzeniem w sprawie warunków technicznych), zaś z analizy zacienienia wynika, że zostanie zapewniony czas nasłonecznienia co najmniej 3 godziny w dniach równonocy w pokoju budynku mieszkalnego przy ul. [...] w C. w godzinach od 700 – 1700, co oznacza iż zostały także spełnione warunki zawarte w § 13 i § 56-60 ww. rozporządzenia. Podniesiono nadto, że objęta pozwoleniem na budowę inwestycja nie zalicza się do przedsięwzięć mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko. W konsekwencji Prezydent Miasta C. uznał, że M. P. nie posiadała przymiotu strony w postępowaniu o pozwolenie na budowę.
W odwołaniu od tej decyzji M. P. uznała ją za niesłuszną i krzywdzącą. Zarzuciła, że od sierpnia 2012 r. bezskutecznie interweniowała zarówno w Urzędzie Miejskim jak i u inwestorów w sprawie wysokości projektowanego budynku na działce sąsiedniej, który spowoduje nadmierne zacienienie pomieszczeń mieszkalnych usytuowanych w jej budynku. Nadto podniosła, że ekspertyza zacienienia, na której oparł się organ pierwszej instancji dotyczy budynku pod innym adresem.
Po rozpatrzeniu tego odwołania Wojewoda [...] zaskarżoną decyzją z dnia [...] r. nr [...] wydaną na podstawie art. 138 § 2 kpa oraz art. 82 ust. 3 Prawa budowlanego uchylił decyzję Prezydenta Miasta C. w całości i przekazał sprawę temu organowi do ponownego rozpatrzenia. W uzasadnieniu tego rozstrzygnięcia stwierdził, że w toku postępowania odwoławczego, projektant objętego postępowaniem budynku, w piśmie z dnia 18.02.2013 r. odniósł się do zarzutów skarżącej, przedkładając wyjaśnienia w sprawie wyliczenia powierzchni zabudowy w projekcie budowlanym oraz opracowanie pn. "Analiza zacienienia – linijka słońca w dniach równonocy 21 marca i 21 września, dla budynku biurowo-usługowego z przeznaczeniem na usługi, C., ul. [...] , nr ewid. działki [...], obr. [...], powiat częstochowski, woj. [...]", wskazujące, że projektowany budynek nie powoduje ograniczenia w dopływie światła do budynku na działce sąsiedniej – spełnia wymogi § 13, 57 i 60 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych.
Z kolei, w dniu 28.02.2013 r. M. P. przedłożyła, sporządzony przez projektanta w specjalności konstrukcyjno-budowlanej, dowód w postaci "Analiza zacieniania i przesłaniania budynku przy ul. [...]na działce nr [...] przez projektowany budynek na działce nr [...] przy ul. [...] w C.", wyniki której wskazują na niedotrzymanie warunku przesłaniania określonego w § 13 ust. 1 pkt 1 a ww. rozporządzenia.
M. P. w dniu 11.03.2013 r. przedłożyła nadto sporządzoną przez architekta, interpretację zapisów dot. powierzchni zabudowy, wskazującą, że wielkość powierzchni zabudowy projektowanego budynku (270,19 m2) w stosunku do wielkości powierzchni terenu (500,00 m2) wynosi 54 %, co nie spełnia wymagań decyzji o warunkach zabudowy – max 40 %. Według zaś wyjaśnienia projektanta złożonego w dniu 12.03.2012 r. przyjęte w opracowanej uprzednio "analizie zacienienia (...)" wielkości i odległości są prawidłowe i spełniają warunki § 13 ust. 1 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych.
Biorąc pod uwagę zgromadzony w sprawie materiał dowodowy Wojewoda [...] stwierdził, iż nie można z góry założyć jak to przyjął organ pierwszej instancji, że skoro inwestycja w jego ocenie spełnia normy określone w warunkach technicznych, to sąsiednie nieruchomości nie znajdują się w obszarze oddziaływania zwłaszcza, gdy inwestycją jest 3-kondygnacyjny budynek biurowo-usługowy z przeznaczeniem na usługi typu gabinety lekarskie i biura, którego gabaryty zdecydowanie odbiegają od budynku mieszkalnego odwołującej. Zdaniem Wojewody w zaistniałej sytuacji należało przyznać M. P. przymiot strony prowadzonego postępowania w sprawie pozwolenia na budowę, którego to przymiotu została ona bez własnej winy pozbawiona. Miałaby wówczas prawo do tego, aby w trakcie postępowania w sprawie pozwolenia na budowę, jako strona zapoznać się z zebranym materiałem dowodowym, w tym z ewentualnymi wynikami przeprowadzonych analiz i w miarę potrzeby zgłosić swoje uwagi czy zastrzeżenia. Dlatego też zdaniem organu odwoławczego zaistniała pozytywna przesłanka wznowieniowa, o której mowa w treści art. 145 § 1 pkt 4 kpa. Dalej organ drugiej instancji stwierdził, że z uwagi na procesowy charakter kontrolowanej decyzji oraz z uwagi na materiał dowodowy zgromadzony w postępowaniu odwoławczym nie mógł bez naruszenia zasady dwuinstancyjności postępowania (treści art. 15 kpa) wydać decyzji rozstrzygającej sprawę co do istoty.
Przy ponownym rozpatrzeniu sprawy przez Prezydenta C. organ ten powinien zdaniem Wojewody [...] ponownie ocenić cały materiał dowodowy ustalając ponadto, czy doszło do realizacji spornej inwestycji co najmniej w części, na co wskazuje skarżąca. Wtedy bowiem organ wydając decyzję w oparciu o art. 151 § 1 pkt 2 kpa powinien uchylić decyzję dotychczasową i wydać nową – o umorzeniu postępowania administracyjnego w przedmiocie pozwolenia na budowę.
Skargi do sądu administracyjnego na powyższą decyzję Wojewody [...] wnieśli zarówno inwestorzy A. S. -R. i J. R. jak również M. P..
M. P. w swojej skardze wniosła o nakazanie małżonkom R. wykonania rozbiórki objętego pozwoleniem na budowę budynku mieszkalno-usługowego względnie o wypłacenie jej odszkodowania w kwocie 170.000 zł. W uzasadnieniu skargi podtrzymano zgłaszany w postępowaniu administracyjnym zarzut niedopuszczalnego zacienienia jej działki i budynku przez obiekt projektowany oraz przekroczenia wynikającej z decyzji o warunkach zabudowy powierzchni zabudowy działki inwestorów. Do skargi dołączono mającą potwierdzać jej zarzuty analizę zacienienia i przesłaniania budynku skarżącej autorstwa mgr inż. J. C. oraz interpretację zapisów dotyczących powierzchni zabudowy sporządzoną przez mgr inż.. architekta P. K.
A. S.-R. i J. R. w skardze sporządzonej przez radcę prawnego wnieśli o stwierdzenie nieważności zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji Prezydenta Miasta C., jak również postanowienia tego Prezydenta o wznowieniu postępowania. Wnieśli również o zasądzenie kosztów postępowania. Ewentualnie wnieśli o uchylenie zaskarżonej decyzji. Pełnomocnik skarżących zarzucił, że decyzje organów obu instancji oraz postanowienie o wznowieniu postępowania zostały wydane z naruszeniem przepisów dających podstawę do stwierdzenia ich nieważności na podstawie art. 156 § 1 pkt 1 i 4 kpa. Podniósł, że postępowanie zostało wznowione pomimo tego, że wniosek w tym względzie M. P. złożyła z uchybieniem ustawowego terminu. O pozwoleniu na budowę M. P. wiedziała bowiem co najmniej od 6 sierpnia 2012 r., kiedy to rozpoczęto roboty budowlane i wówczas rozmawiała ona w tej sprawie z inwestorami. Nadto kilka razy interweniowała w sprawie budowy w Urzędzie Miejskim w C. O tym, że wcześniej wiedziała o pozwoleniu na budowę świadczy też treść jej zażalenia z dnia 17 grudnia 2012 r. Zdaniem pełnomocnika skarżących zaskarżona decyzja została wydana również z naruszeniem art. 28 kpa w zw. z art. 3 pkt 2 Prawa budowlanego przez merytoryczne rozpoznanie odwołania osoby, która nie miała przymiotu strony postępowania. Działka M. P. nie znajduje się bowiem w obszarze oddziaływania inwestycji. W szczególności jest ona realizowana z zachowaniem wymagań wynikających z § 13 i § 60 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych.
Nadto zarzucono, że decyzja Wojewody została wydana z naruszeniem art. 10, art. 77 § 1 w zw. z art. 7, art. 80 i art. 107 § 3 kpa przez niedostateczne wyjaśnienie sprawy i niedoręczenie skarżącym odpisu postanowienia o wznowieniu postępowania, odpisu odwołania oraz innych pism składanych przez M. P. a nadto braku wskazania na jakiej podstawie prawnej miałoby dojść do uchylenia pozwolenia na budowę i umorzenia postępowania w tym przedmiocie w razie ustalenia, że budowa została co najmniej rozpoczęta. Odnośnie niedoręczenia postanowienia o wznowieniu postępowania stwierdzono, że zostało ono doręczone małoletniemu synowi skarżących i dlatego w świetle treści art. 43 kpa nie było to doręczenie skuteczne.
Pełnomocnik skarżących wniósł o dopuszczenie dowodu z dołączonych do skargi dokumentów na potwierdzenie sformułowanych w skardze zarzutów.
W odpowiedziach na skargi Wojewoda [...] wniósł o ich oddalenie podtrzymując co do zasady stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. W odniesieniu do skargi małżonków R. dodatkowo stwierdzono, że pomimo zapoznania się z aktami sprawy przed wydaniem zaskarżonej decyzji skarżący nie zgłosili zastrzeżeń w przedmiocie dochowania przez M. P. terminu do złożenia wniosku o wznowienie postępowania.
W piśmie procesowym z dnia 14 listopada 2013 r. pełnomocnik skarżących wniósł o oddalenie skargi M. P. stwierdzając m. in., że jej zarzuty dotyczą głównie decyzji o warunkach zabudowy oraz, iż budowa została rozpoczęta w lipcu 2012 r., co wynika z dziennika budowy.
Na rozprawie sądowej w dniu 5 grudnia 2013 r. skarżąca M. P. złożyła pismo procesowe z dnia 3 grudnia 2013 r. w którym podtrzymała dotychczasowe prezentowane w skardze stanowisko. Dodatkowo zakwestionowała twierdzenie inwestorów, że o pozwoleniu na budowę dowiedziała się wcześniej niż to przyjęły organy orzekające. Powołała się też na pełnomocnictwo udzielone w dniu 21 maja 2013 r. adwokatowi M. D., którego kserokopię dołączyła.
Sąd uznał, że brak jest określonych w art. 109 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., zwanej dalej ustawą p.p.s.a.) podstaw do odroczenia rozprawy. Pełnomocnictwo, na które powołała się skarżąca dotyczyło bowiem postępowania administracyjnego i to w sprawie związanej z decyzją o warunkach zabudowy a nie z pozwoleniem na budowę. Nadto skarżąca nie złożyła jednoznacznej deklaracji, że chce być w postępowaniu sądowym reprezentowana przez pełnomocnika. Wprost przeciwnie nie udzieliła ona w tym względzie odpowiedzi na wezwanie Sądu zawarte w skierowanym do niej piśmie z dnia 23 lipca 2013 r. (karta 82 akt sądowych).
Sąd oddalił wnioski dowodowe skarżącej zgłoszone w postępowaniu o dopuszczenie w tym postępowaniu dowodu z wymienionych przez nią dokumentów jako nie mających istotnego znaczenia dla wydanego orzeczenia.
Na rozprawie w dniu 5 grudnia 2013 r. pełnomocnik Gminy C. wniósł o oddalenie skargi M. P. oraz o uwzględnienie skargi małżonków R. z uwagi na zasadny jego zdaniem podniesiony w tej skardze zarzut błędnego przyjęcia, że w postępowaniu o pozwolenie na budowę M. P. miała przymiot strony.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skargi nie zasługują na uwzględnienie albowiem zaskarżona decyzja pomimo częściowo błędnego uzasadnienia odpowiada co do istoty obowiązującemu prawu, a tylko pod tym względem podlega ona kontroli w postępowaniu sądowym zgodnie z treścią art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.).
W odniesieniu do skargi M. P. należy stwierdzić, że nie przedstawiono w niej żadnych zarzutów podważających legalność zaskarżonej decyzji. Sformułowane zarzuty dotyczą bowiem legalności wydanego pozwolenia na budowę, które z uwagi na treść i podstawę wydania decyzji organów obu instancji nie była przedmiotem dotychczasowego rozstrzygnięcia w postępowaniu wznowieniowym. Gdyby zaś uznać za trafne zarzuty dotyczące przesłaniania pomieszczeń mieszkalnych w jej budynku to potwierdzałoby to jedynie stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji, że tej skarżącej przysługiwał przymiot strony w postępowaniu w przedmiocie wydania pozwolenia na budowę. Gdy zaś chodzi o żądanie wydania nakazu rozbiórki objętego postępowaniem budynku mieszkalno-usługowego względnie przyznania odszkodowania w kwocie 170.000 zł, to nie mogły one podlegać w ogóle rozpoznaniu w postępowaniu sądowym z uwagi na treść art. 145 § 1 ustawy p.p.s.a.
W odniesieniu do skargi małżonków R. należy w pierwszej kolejności stwierdzić, że Sąd nie podziela sformułowanego w niej zarzutu jakoby decyzje organów obu instancji oraz postanowienie o wznowieniu postępowania zostały wydane w warunkach dających podstawę do stwierdzenia ich nieważności na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 i 4 kpa. W tym względzie należy w całej rozciągłości zaakceptować stanowisko organu odwoławczego, że skarżącej M. P. przysługiwał niewątpliwie przymiot strony postępowania w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę – w rozumieniu art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego. W sytuacji bowiem gdy sporna inwestycja dotyczy dużego obiektu o znacznej wysokości, o zróżnicowanym przeznaczeniu, mającego powstać na działce sąsiadującej z działką M. P. od jej południowej strony, na której posiada ona budynek mieszkalny z pomieszczeniami mieszkalnymi od strony budynku projektowanego oraz gdy nadto budynek projektowany ma być usytuowany według projektu budowlanego w minimalnej, wynikającej z rozporządzenia w sprawie warunków technicznych odległości od granicy obu działek, nie może ulegać również zdaniem Sądu wątpliwości, że działka M. P. znajduje się w obszarze oddziaływania budynku projektowanego. Usytuowanie projektowanego budynku zarówno w odniesieniu do granic działki jak i w odniesieniu do budynku na działce sąsiedniej jest bowiem ograniczone m. in. przepisami rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, stanowiącymi przepisy odrębne w rozumieniu art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego. Całkowicie należy podzielić przy tym stanowisko zawarte w decyzji zaskarżonej, że przyjęcie w projekcie budowlanym, iż przepisy tego rozporządzenia, w tym gdy chodzi o treść jego § 13, zostały zachowane nie przesądza, że działka sąsiednia nie pozostaje w obszarze oddziaływania obiektu projektowanego. Dotyczy to zwłaszcza sytuacji, a z taką mamy do czynienia w niniejszej sprawie, gdy przyjęte w projekcie budowlanym parametry techniczne budynku projektowanego mają się mieścić w sztywnych parametrach granicznych (minimalnych), których ewentualne naruszenie przesądzałoby o naruszeniu uzasadnionych interesów właścicieli, użytkowników wieczystych lub zarządców nieruchomości sąsiednich. Właśnie celem zapewnienia tym podmiotom na etapie postępowania w sprawie o pozwolenie na budowę możliwości kontrolowania poprawności przyjętych w tym względzie w projekcie budowlanym założeń przysługuje im w tym postępowaniu przymiot strony. O tym, że w sprawie wystąpiła wątpliwość co do poprawności przyjętych w projekcie budowlanym założeń rzutujących na zakres ochrony uzasadnionych interesów skarżącej M. P., gdy chodzi chociażby o dochowanie wymogów z § 13 warunków technicznych, świadczy w jednoznaczny sposób treść przedłożonych w tym względzie, a odmiennych co do wniosków końcowych, analiz. Należy przy tym podkreślić, że dotyczą one już zmienionego, gdy chodzi o kształt dachu i wysokość projektowanego budynku od strony działki M. P. – w odniesieniu do projektu budowlanego objętego pozwoleniem na budowę z dnia [...] r. W samym zaś projekcie zatwierdzonym tą decyzją Sąd nie dopatrzył się analizy, gdy chodzi o spełnienie wymagań z § 13 ust. 1 pkt 1 warunków technicznych. Brak jest również podstaw do przyjęcie, że podstawę uchylenia postanowienia o wznowieniu postępowania miałaby stanowić okoliczność jego nieprawidłowego doręczenia skarżącym. Uchybienie to nie miało bowiem istotnego wpływu na wynik sprawy w sytuacji gdy nie twierdzili oni, że przedmiotowego postanowienia syn im nie przekazał. Kwestii uchybienia terminu do złożenia wniosku o wznowienie postępowania nie podnosili również w postępowaniu odwoławczym.
Prawidłowe stanowisko Wojewody [...] co do przymiotu strony M. P. w postępowaniu o pozwolenie na budowę uzasadniało orzeczenie jak w osnowie zaskarżonej decyzji. Wydanie decyzji reformatoryjnej naruszałoby bowiem (jak to zasadnie stwierdził Wojewoda [...]) w ewidentny sposób zasadę dwuinstancyjności postępowania, w sytuacji gdy w swojej decyzji Prezydent Miasta C. nie rozpoznał w ogóle sprawy pod kątem treści art. 151 § 1 pkt 2 lub 151 § 2 kpa. Z tego też względu Sąd nie był uprawniony do merytorycznej oceny złożonych przez strony skarżące dokumentów mających świadczyć za zachowaniem czy to warunku z § 13 ust. 1 pkt 1 warunków technicznych, czy też wymogu z decyzji o warunkach zabudowy co do dopuszczalnej powierzchni zabudowy. Dowody te powinny być przy tym przedmiotem analizy przy ponownym rozpatrzeniu sprawy przez organ pierwszej instancji (przy przyjęciu, że wniosek o wznowienie został złożony w terminie). Ponownie rozpoznając sprawę zbada też organ pierwszej instancji zachowanie przez M. P. terminu do złożenia wniosku o wznowienie postępowania po przeanalizowaniu w tym względzie stanowisk i dowodów oferowanych przez obie strony. Gdyby w tym względzie doszedł do przekonania, że termin ten nie został dochowany to postępowanie wznowieniowe podlegałoby umorzeniu. Ewentualne ustalenie co do uchybienia terminu nie może przy tym budzić wątpliwości i powinno uwzględniać fakt, że jak zdaje się wynikać z przedłożonych Sądowi akt administracyjnych, M. P. nie brała również udziału w postępowaniu zakończonym decyzją zmieniającą Prezydenta Miasta C. nr [...] z dnia [...] r.
Brak jest także podstaw do przyjęcia, że zaskarżona decyzja została wydana z mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy naruszeniem przepisów postępowania wymienionych w skardze małżonków R. W postępowaniu odwoławczym mieli oni bowiem zapewniony należyty udział. Z obowiązujących przepisów nie wynika w szczególności obowiązek doręczenia wszystkim stronom odpisów odwołania (względnie odwołań) wniesionych przez jedną z pozostałych stron.
Gdy zaś chodzi o zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji stanowisko co do ewentualnego umorzenia postępowania w przedmiocie pozwolenia na budowę w przypadku stwierdzenia chociażby rozpoczęcia realizacji inwestycji to zasadny jest zarzut skarżących małżonków R., że nie zostało ono przez Wojewodę uzasadnione. Należy też zwrócić uwagę, że w tej kwestii stanowisko w orzecznictwie nie jest jednolite. Między innymi w wyrokach WSA w Warszawie z dnia 19 grudnia 2007 r. sygn. akt II SA/Wa 583/07, NSA z dnia 9 maja 2013 r. sygn. akt II OSK 2696/13 oraz WSA w Gliwicach z dnia 18 listopada 2013 r. sygn. akt II SA/GL 809/13 zawarto stanowisko, że możliwość umorzenia postępowania o pozwolenie na budowę w razie ustalenia, że objęty postępowaniem obiekt został już zrealizowany, nie odnosi się do postępowań wznowieniowych.
Z tych wszystkich względów skargi jako nieuzasadnione podlegały oddaleniu na podstawie art. 151 ustawy p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło