II SA/Gl 1302/10
WyrokWSA w Gliwicach2011-08-18
Skład orzekający: Ewa Krawczyk, Elżbieta Kaznowska, Maria Taniewska-Banacka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wymeldowanie osoby z miejsca pobytu stałego jest zasadne, gdy osoba ta opuściła lokal dobrowolnie i nie zamieszkuje w nim od dłuższego czasu, mimo że nie dopełniła obowiązku wymeldowania się?Ratio decidendi
Wymeldowanie osoby z miejsca pobytu stałego jest prawnie uzasadnione, gdy osoba ta dobrowolnie opuściła lokal i nie zamieszkuje w nim faktycznie, nawet jeśli nie dopełniła obowiązku wymeldowania się. Dobrowolne opuszczenie obejmuje również sytuację, gdy osoba została usunięta z lokalu, ale nie skorzystała ze środków prawnych umożliwiających powrót. Wymeldowanie służy odzwierciedleniu stanu faktycznego, a nie prawnego do lokalu.Stan faktyczny
Z. P. złożył wniosek o wymeldowanie byłego męża, który opuścił wspólne mieszkanie w 2005 r. i od tego czasu w nim nie przebywał. Organ I instancji ustalił, że mąż Z. P. dobrowolnie opuścił lokal i nie zamieszkuje w nim, mimo że nie dopełnił obowiązku wymeldowania się. Mąż podniósł, że został pozbawiony dostępu do lokalu przez wymianę zamków przez byłą żonę i że jego nieobecność była czasowa z powodu pracy za granicą. Organ II instancji utrzymał decyzję o wymeldowaniu w mocy.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Ewa Krawczyk, Sędziowie Sędzia WSA Elżbieta Kaznowska,, Sędzia WSA Maria Taniewska-Banacka (spr.), Protokolant st. sekretarz sądowy Ewa Jędrasik, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 18 sierpnia 2011 r. sprawy ze skargi Z. P. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie wymeldowania oddala skargę.
Pismem z dnia 9 lutego 2010 r. Z. P. zwróciła się do Urzędu Gminy we W. z wnioskiem o wymeldowanie z pobytu stałego przy ul. [...] w R. jej byłego męża, Z. P. W uzasadnieniu podała, że w dniu 24 sierpnia 2005 r. Z. P. zabrał swoje rzeczy, samochód i wyprowadził się. Od tego czasu nie przebywa pod wskazanym adresem, nie odbiera korespondencji, nie kontaktuje się z dziećmi. Do podania dołączyła kserokopię aktu własności oraz kserokopię wyroku Sądu Okręgowego w C. z dnia [...] r., w sprawie rozwiązania przez rozwód małżeństwa Z. P. i Z. P. – z winy pozwanego. W wyroku tym Sąd nie orzekł o lokalu mieszkalnym.
W toku postępowania przed organem I instancji Z. P. w trakcie przesłuchania w dniu 19 lutego 2010 r. wyjaśniła, że po opuszczeniu mieszkania w roku 2005 Z. P. kilkakrotnie na 5-10 minut przychodził zabrać rzeczy takie jak magnetowid i aparat fotograficzny. Od roku 2008 Z. P. nie posiada kluczy do budynku albowiem wymieniła zamki.
Z kolei Z. P., pismem z dnia 11 marca 2010 r. oświadczył, ze nie zgadza się na wymeldowanie albowiem to żona pozbawiając go kluczy uniemożliwiła mu korzystanie z budynku. Podniósł, iż złożył stosowne doniesienie do Komendy Policji w Z.
W toku postępowania wyjaśniającego przesłuchano także sąsiadki: Z. B. i S. G., które potwierdziły, iż od kilku lat Z. P. nie zamieszkuje pod adresem stałego zameldowania.
Z kolei przesłuchany w dniu 25 marca 2010 r. Z. P. oświadczył, że opuścił dom w 2005 r. i odmówił wskazania w jakich okolicznościach to uczynił. Lokal opuścił dobrowolnie, pozostawiając rzeczy. Od roku 2005 kilkakrotnie przyjeżdżał do domu jednak była żona zgłaszała te przyjazdy Policji i kończyło się nieuzasadnioną, zdaniem strony, interwencją Policji. Zamki zostały przez żonę zmienione w roku 2007. Z. P. podkreślił, że po wyprowadzeniu się z domu wyjechał za granicę gdzie przebywał do marca 2008 r. Obecnie nie ma gdzie mieszkać, przebywa u swojej matki lub w hotelu. Podał, że zgłoszenia do Komendy informacji o możliwości popełnienia przez byłą żonę przestępstwa w postaci uniemożliwienia mu zamieszkania dokonał 10 marca 2010 r.
Dodatkowo, w dniu 31 marca 2010 r. Z. P. wyjaśnił, że powodem opuszczenia domu nie był wyjazd za granicę. Po wyprowadzce zamieszkał bowiem u matki, a wyjechał dopiero we wrześniu 2005 r.
W toku postępowania organ I instancji przeprowadził także w dniu 7 maja 2010 r. oględziny lokalu stwierdzając iż w szafach znajdują się m.in. stare dokumenty firmy (do roku 2001) oraz urządzenia stanowiące majątek wspólny brak natomiast osobistych rzeczy Z. P. W pokoju Z. P. znajdował się jedynie kożuch, co do którego Z. P. oświadczył, że stanowi jego własność. Z. P. oświadczyła z kolei, że kożuch ten został zakupiony dla syna. Na strychu w szafie znajdowały się ubrania, które jak twierdził Z. P. należały do niego i nadawały się do użytku. Z. P. stwierdziła natomiast, że są to ubrania "stare", których mąż od kilku lat nie nosił i dlatego wyniosła je na strych. Koszule należały zaś do jej synów.
W aktach sprawy widnieje nadto potwierdzona za zgodność z oryginałem kserokopia przedłożonego przez Z. P. uzasadnienia prawomocnego wyroku rozwodowego sygn. akt [...], w którym Sąd stwierdził m.in., iż Z. P. wyprowadził się w sierpniu 2005 r. i od tego czasu nie utrzymuje żadnych kontaktów z żoną i synami.
Decyzją z dnia [...] r. nr [...] Wójt Gminy W. orzekł o wymeldowaniu Z. P. z lokalu nr [...] przy ul. [...] w R. W uzasadnieniu organ I instancji zrelacjonował dokonane w trakcie postępowania ustalenia, a następnie wskazał treść stanowiącego podstawę prawną decyzji art. 15 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych (tekst jednolity: Dz. U. 2006, Nr 139, poz. 933 z późn. zm.). Zaakcentował, iż analizując zebrany materiał w aktach sprawy, a w szczególności wyjaśnienia stron i świadków oraz oględziny lokalu, należy stwierdzić i przyjąć, że w sprawie Z. P. przesłanka z art. 15 ust. 2 cytowanej wyżej ustawy jest spełniona, bowiem opuszczenie spornego lokalu ma charakter trwały i było dobrowolne. Jako zamieszkiwanie można bowiem zakwalifikować jedynie sytuację, w której lokal jest miejscem codziennych zajęć i czynności związanych z zaspokojeniem potrzeb takich jak np.: sen, utrzymanie higieny, spożywanie posiłków, spędzanie wolnego czasu. W tym kontekście w świetle dokonanych ustaleń za uzasadnione należy uznać, zdaniem organu, że doszło do trwałego opuszczenia lokalu przez Z. P., gdyż lokal położony w R. przy ul. [...] nie stanowi centrum jego codziennych zajęć i czynności związanych z zaspokojeniem potrzeb życiowych.
Od otrzymanej decyzji Z. P. wniósł odwołanie, zarzucając otrzymanej decyzji:
1) brak wyjaśnienia wszystkich istotnych dla sprawy okoliczności faktycznych i w konsekwencji ustalenie przez organ I instancji podstawy faktycznej decyzji w sposób wadliwy uniemożliwiający pełne i wszechstronne wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy, w szczególności poprzez:
bezpodstawne przyjęcie, że odwołujący się dobrowolnie i trwale opuścił swoje stałe miejsce zameldowania tj. dom przy ul. [...], podczas gdy z zeznań odwołującego się Z. P. wynika jednoznacznie, iż opuścił on swój dom czasowo na okres pracy za granicą a potem po powrocie była żona tj. Z. P. zmieniła zamki i uniemożliwiła mu wejście do domu,
nie wyjaśnienie szczegółowo kwestii postępowania prokuratorskiego, które toczyło się z inicjatywy odwołującego się Z. P. w przedmiocie uniemożliwienia mu przez byłą żonę Z. P. korzystania ze wspólnej własności tj. domu przy ul. [...],
nie wskazanie przez organ I instancji na czym polegać ma przyjęcie, że wskazane w uzasadnieniu okoliczności uzasadniają trwałość i dobrowolność opuszczenia domu przy ul. [...] przez odwołującego Z. P., podczas gdy z jego zeznań wynika czasowość nieobecności w domu oraz zamiar powrotu do tegoż domu i dalszego tam zamieszkiwania,
nie wyjaśnienie przez organ I instancji z jakich to okoliczności wywiedzione zostało przekonanie, iż "zamiarem" odwołującego się Z. P. jest trwałe opuszczenie domu i skoncentrowanie swoich spraw życiowych w innym miejscu, skoro odwołujący Z. P. do dnia dzisiejszego nie ma innego miejsca ani zameldowania ani zamieszkania, jego nieobecność spowodowana była pracą za granicą, nie przeniósł siedziby firmy do innego miejsca itp.
2) naruszenie prawa materialnego, a to przepisu:
art. 15 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 roku o ewidencji ludności i dowodach osobistych poprzez nieuzasadnione przyjęcie, że w przedmiotowej sprawie odwołującego się Z. P. spełnione zostały przesłanki pozwalające na jego wymeldowanie z domu,
3) naruszenie prawa procesowego, a to przepisu art. 7, 77 § 1, 107 § 3 k.p.a.
W konkluzji Z. P. wniósł o zmianę lub uchylenie zaskarżonej decyzji. Do odwołania dołączył m.in. skierowany do Prokuratury Rejonowej w M. w dniu 11 marca 2010 r. wniosek o wszczęcie postępowania przeciwko byłej żonie, która wskutek wymiany zamków uniemożliwiła mu korzystanie z budynków.
Decyzją z dnia [...] r. nr [...] Wojewoda [...] utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy. W uzasadnieniu organ II instancji obszernie zrelacjonował przebieg postępowania administracyjnego i poczynione w jego trakcie ustalenia. W konkluzji stwierdził, że z zebranej dokumentacji wynika, iż Z. P. opuścił budynek przy ul. [...] w R. w sierpniu 2005 r. Natomiast uniemożliwienie dostępu poprzez wymianę zamków nastąpiło w późniejszym okresie tj. po powrocie z zagranicy. Jednocześnie pomimo powrotu do kraju odwołujący do lokalu nie powrócił, co pozostaje w sprzeczności z jego twierdzeniem, iż opuścił on swój dom tylko czasowo. Nadto nie podjął jakichkolwiek kroków prawem przewidzianych, aby ponownie w lokalu zamieszkać. Zatem w przedmiotowej sprawie odwołujący sam dobrowolnie pozbawił się posiadania spornego lokalu. W orzecznictwie sądowo-administracyjnym wyrażono pogląd, że o niedobrowolnym opuszczeniu dotychczasowego miejsca zamieszkania można mówić tylko wówczas, gdy osoba ta została usunięta wbrew swojej woli, co w niniejszej sprawie nie miało miejsca. Ponadto wzajemne relacje między byłymi małżonkami oraz spory między nimi, nawet jeżeli prowadzą do czynów czy też zaniechań noszących znamiona przestępstwa, nie mają znaczenia dla merytorycznego rozstrzygnięcia wniosku o wymeldowanie. W związku z powyższym zarzut nie wyjaśnienia przez organ I instancji kwestii związanej ze złożonym do Prokuratury Rejonowej w M. wnioskiem Z. P. w przedmiocie uniemożliwiania mu przez byłą żonę korzystania ze wspólnej własności jest bezzasadny. Wojewoda [...] podkreślił, że długotrwałe utrzymywanie się stanu pozbawienia posiadania uzasadnia twierdzenie, że doszło do opuszczenia miejsca stałego zameldowania, które posiada cechy trwałości i dobrowolności rozumianej jako co najmniej pogodzenie się z zaistniałą sytuacją. Nie można uznać, aby opuszczenie lokalu nie miało charakteru dobrowolnego, przy czym wolę opuszczenia lokalu należy określić na podstawie obiektywnych, możliwych do stwierdzenia okoliczności, a nie subiektywnego przekonania Z. P. Nadto sam zamiar stałego pobytu pod oznaczonym adresem nie stanowi jeszcze o zamieszkiwaniu tam osoby, lecz musi on być połączony z przebywaniem, które polega na faktycznym skoncentrowaniu w nim swoich osobistych i majątkowych interesów. Zamiar powrotu do zajmowanego lokalu w bliżej nie oznaczonej przyszłości nie uzasadnia zaś utrzymywania stanu fikcyjnego, pozostającego w rozbieżności z istniejącym stanem faktycznym. W sprawie nie ma także znaczenia fakt posiadania przez odwołującego tytułu prawnego do lokalu. Wyjaśnić należy, że w obecnym stanie prawnym ewidencja ludności jest instytucją służącą odzwierciedleniu stanu faktycznego, dostarcza organom wiedzy o rzeczywistym miejscu pobytu obywatela i w żaden sposób nie wiąże się ze sferą praw do lokalu bądź zajmowanego pomieszczenia, nie jest ani źródłem, ani pochodną tytułu prawnego do lokalu.
Zdaniem organu odwoławczego nie doszło nadto do naruszenia przez organ I instancji przepisów prawa materialnego oraz procedury, które mogłoby mieć wpływ na przebieg postępowania. Istotnie, organ I instancji nie zawiadomił stron postępowania o terminie przesłuchania świadków przypadającym na dzień 12 marca 2010 r., jednakże organ odwoławczy rozpoznając sprawę pominął treść złożonych w tym dniu zeznań. Poza tym, oceny materiału dokonano w sposób wszechstronny, spójny i logiczny przy zachowaniu zasady wynikającej z treści art. 80 k.p.a.. Stąd też nie sposób przyjąć, aby decyzja o wymeldowaniu Z. P. z pobytu stałego w którym nie przebywa od pięciu lat naruszała prawo. Wręcz przeciwnie, to fakt długotrwałego niezamieszkiwania osoby zameldowanej w lokalu uzasadnia zaniechanie dalszego podtrzymywania fikcji meldunkowej, który to stan jest sprzeczny z istotą instytucji meldunku.
Pismem z dnia 18 października 2010 r. Z. P. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach skargę na decyzję organu II instancji, domagając się jej uchylenia. W skardze ponowił, fragmentami cytując je in extenso, zarzuty zawarte w odwołaniu (kierując je tym razem wobec organu odwoławczego) dotyczące naruszenia prawa procesowego, a to przepisu art. 7, 77 § 1, 107 § 3 k.p.a., ponowił także zarzut naruszenia art. 15 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych wskutek nieuzasadnionego, zdaniem skarżącego, przyjęcia, iż spełnione zostały przesłanki pozwalające na wymeldowanie. Zdaniem bowiem skarżącego z okoliczności faktycznych wynika, że ma on zamiar dalej zamieszkiwać w tymże domu, jego nieobecność spowodowana była pracą za granicą, nie ma innego miejsca ani zameldowania, ani zamieszkania, w domu nadal są jego rzeczy i ubrania, dokumenty firmy, itp. Nadto to była żona poprzez wymianę zamków uniemożliwiła zamieszkanie. Skarżący podniósł, iż niezasadne są twierdzenia Wojewody [...], że po powrocie z zagranicy w marcu 2008 r. nie zamierzał powrócić do lokalu, nie jest też prawdą, że skarżący nie podjął żadnych kroków aby zamieszkać w swoim domu. Złożył on bowiem w Prokuraturze Rejonowej w Z. i w Komendzie Powiatowej Policji w Z. wniosek w kwestii popełnienie przestępstwa przez byłą żonę.
W odpowiedzi na skargę organ II instancji wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji.
W trakcie rozprawy przed tut. Sądem w dniu 18 sierpnia 2011 r. Z. P. podał, że po wniesieniu skargi do Sądu zameldował się na pobyt czasowy u matki.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
W myśl art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej oraz rozstrzyganie sporów kompetencyjnych i o właściwość między organami jednostek samorządu terytorialnego, samorządowymi kolegiami odwoławczymi i między tymi organami a organami administracji rządowej, przy czym zgodnie z § 2 tegoż artykułu kontrola, o której mowa, jest sprawowana pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sąd rozpoznaje sprawę rozstrzygniętą w zaskarżonej decyzji ostatecznej bądź w postanowieniu z punktu widzenia legalności, tj. zgodności z prawem całego toku postępowania administracyjnego i prawidłowości zastosowania przepisów prawa materialnego. Zgodnie natomiast z art. 145 § 1 pkt ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm. zwanej dalej: p.p.s.a.) uwzględnienie przez sąd administracyjny skargi i uchylenie zaskarżonej decyzji bądź postanowienia w całości lub w części następuje wtedy gdy sąd stwierdzi:
a) naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy,
b) naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego,
c) inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Przeprowadzone w określonych wyżej ramach badanie zgodności z prawem zaskarżonej decyzji wykazało, że nie jest ona dotknięta uchybieniami uzasadniającymi jej wzruszenie, a tym samym przedmiotowa skarga, zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, nie zasługuje na uwzględnienie.
Przystępując do szczegółowych rozważań należy w pierwszej kolejności wskazać, iż w myśl art. 1 ust. 2 cytowanej już wyżej ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych ewidencja ludności polega m.in. na rejestracji danych o miejscu pobytu osób. Zgodnie natomiast z art. 9 ust. 2b powołanej wyżej ustawy celom ewidencyjnym służy zameldowanie, które winno potwierdzać fakt pobytu osoby w lokalu. W konsekwencji stosownie do art. 2 i art. 4 ustawy osoba przebywająca na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej jest obowiązana wykonywać obowiązek meldunkowy określony w ustawie, który to obowiązek polega na:
1) zameldowaniu się w miejscu pobytu stałego lub czasowego;
2) wymeldowaniu się z miejsca pobytu stałego lub czasowego;
3) zameldowaniu o urodzeniu dziecka;
4) zameldowaniu o zmianie stanu cywilnego;
5) zameldowaniu o zgonie osoby.
Szczegółowym kwestiom związanym z wymeldowaniem poświęcony został w ustawie art. 15, zgodnie z którego ust. 1 osoba, która opuszcza miejsce pobytu stałego lub czasowego trwającego ponad 3 miesiące, jest obowiązana wymeldować się w organie gminy, właściwym ze względu na dotychczasowe miejsce jej pobytu, najpóźniej w dniu opuszczenia tego miejsca. W myśl natomiast ust. 2 wskazanego wyżej przepisu organ gminy wydaje na wniosek strony lub z urzędu decyzję w sprawie wymeldowania osoby, która opuściła miejsce pobytu stałego lub czasowego trwającego ponad 3 miesiące i nie dopełniła obowiązku wymeldowania się.
Odnosząc się do wskazanej wyżej ciążącej na organie gminy powinności dokonania wymeldowania osoby, która wbrew przepisom obowiązku tego sama nie dopełniła zaakcentować należy, że opuszczenie miejsca stałego pobytu, jako niezbędna przesłanka wymeldowania, określona w art. 15 ust. 2 cyt. ustawy, winno być rozumiane jako dobrowolne wyprowadzenie się wynikające z własnej woli osoby zainteresowanej, a nie z powodu bezprawnych działań lub zachowań innych osób - por. w tej kwestii np. uzasadnienie wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 17 marca 2003 r., sygn. akt V SA 2323/02. Na równi z dobrowolnym wyprowadzeniem się z lokalu traktuje się jednak także sytuację, w której wprawdzie dana osoba wyprowadza się pod przymusem bądź zostaje z lokalu bezprawnie usunięta jednak nie skorzystała, w sposób skuteczny, z przysługujących jej środków prawnych umożliwiających powrót do lokalu – por. np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 25 października 2005 r., sygn. akt II OSK 127/05, LEX nr 201427, wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 13 września 2006 r., sygn. akt II OSK 1069/05, LEX nr 360269, wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 12 kwietnia 2001 r., sygn. akt V SA 3078/00, LEX nr 78937.
Nadto wskazać należy, iż opuszczeniem jest nie tylko fizyczne nieprzebywanie, ale i zamiar opuszczenia danego lokalu, z jednoczesnym zerwaniem związków z lokalem dotychczasowym i założeniem w nowym miejscu ośrodka swoich osobistych i majątkowych interesów - por. np. uzasadnienie wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 18 grudnia 2002 r., sygn. akt V SA 935/02 wraz z przytoczonym tam wcześniejszym orzecznictwem, a w tym wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego z 16 września 1986 r., sygn. akt III SA 437/86; wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego z 3 lipca 1985 r., sygn. akt SA/Gd 573/85; wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 marca 1987 r., sygn. akt SA/Gd 1073/86; wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego z 16 kwietnia 1987 r., sygn. akt SA/Wr 110/87.
Podkreślić nadto w tym miejscu należy, iż tak samo jak zameldowanie, również wymeldowanie jest wyłącznie aktem rejestracji danych dotyczących pobytu określonej osoby. Analogicznie więc jak w przypadku zameldowania, również przy wymeldowaniu źródłem powinności organu administracji dokonania tej czynności jest sam fakt opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu przez osobę podlegającą wymeldowaniu, niezależnie od tego, czy utraciła formalne uprawnienie do przebywania w tym miejscu - por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 6 lutego 2003 r., sygn. akt V SA 1398/02.
Oceniając merytoryczną poprawność decyzji o wymeldowaniu zbadać zatem należy, czy skarżący istotnie w sposób określony powyżej opuścił miejsce pobytu, z którego został wymeldowany. W razie bowiem ustalenia, iż w wyniku zachowań skarżącego jego pobyt w lokalu istotnie ustał spełniona zostałaby wymagana prawem przesłanka uzasadniająca wymeldowanie. Jak wynika z akt sprawy zarówno organ I jak też II instancji uznały, iż Z. P. opuścił miejsce pobytu w sposób uzasadniający jego wymeldowanie z lokalu. Analizując przedłożony w sprawie materiał dowodowy zdaniem tut. Sądu ocenę tę należy w całej rozciągłości podzielić. Zarówno z wyjaśnień samego skarżącego, jak całości materiału dowodowego wynika bowiem w sposób jednoznaczny, że w okresie prowadzenia przez orzekające w sprawie organy postępowania w przedmiocie wymeldowania skarżący nie zamieszkiwał w przedmiotowym lokalu albowiem w sierpniu 2005 r. lokal ten opuścił.
Niewątpliwym jest też, co skarżący podnosił zarówno w odwołaniu od decyzji pierwszoinstancyjnej, jak i w skardze, a od początku przyznała była żona skarżącego, iż w roku 2007 bądź 2008 (data ta jest różnie wskazywana w oświadczeniach stron) Z. P. zmieniła zamki i od tej pory skarżący nie dysponuje kluczami do budynku. Okoliczność ta nie ma jednak w sprawie prawnego znaczenia. Jak to bowiem powyżej wskazano za równoznaczną z dobrowolnym opuszczeniem lokalu należy uznać także sytuację, w której osoba w nim zameldowana została z niego usunięta przez dysponenta lokalu, ale nie skorzystała we właściwym czasie, bądź skorzystała ale w sposób nieskuteczny, ze środków prawnych umożliwiających powrót do lokalu. Podkreślenia w tym momencie wymaga, iż ani w latach 2005-2007 kiedy to skarżący dysponował jeszcze kluczami do budynku, ani też w okresie późniejszym, do lokalu nie powrócił, nie podjął też wówczas żadnych działań umożliwiających mu przywrócenie naruszonego posiadania, w szczególności nie wystąpił z powództwem o ochronę posiadania. Nadto, wprawdzie istotnie, jak to akcentuje w odwołaniu i skardze, powiadomił organy Policji i Prokuraturę o popełnieniu przez byłą żonę przestępstwa polegającego na uniemożliwieniu mu korzystania z budynków jednak uczynił to dopiero w marcu 2010 r., a więc po upływie niemal 5 lat od opuszczenia przedmiotowego lokalu, nadto dopiero po wszczęciu przez organ I instancji postępowania w przedmiocie wymeldowania. Także zresztą te działania były bezskuteczne. Zaakcentować w tym miejscu należy, że fakt opuszczenia w roku 2005 przedmiotowego lokalu i zerwania wszelkich kontaktów z żoną i synami podkreślił w uzasadnieniu wydanego w dniu [...] r. prawomocnego wyroku orzekającego rozwód z winy Z. P. Sąd Okręgowy w C.
Zaakcentowania wymaga nadto, iż w trakcie postępowania przed organem I instancji Z. P. oświadczył, że lokal opuścił dobrowolnie. Odmówił wprawdzie podania konkretnych przyczyn jednak oświadczył, że nie miało to związku z wyjazdem za granicę, który to wyjazd nastąpił dopiero później. Po opuszczeniu lokalu wyprowadził się do matki Oświadczenia te, złożone w dniach 25 marca 2010 r. i 31 marca 2010 r. zostały opatrzone własnoręcznym podpisem Z. P. W tym kontekście trudno dać wiarę jego późniejszym formułowanym w odwołaniu i skardze diametralnie odmiennym tezom, iż lokal opuścił jedynie czasowo w celu wyjazdu za granicę zwłaszcza, że skarżący w żaden sposób nie wyjaśnił przyczyn tak radykalnej zmiany swych twierdzeń.
W konsekwencji całokształtu wskazanych wyżej okoliczności, niewątpliwym jest, iż zaskarżona decyzja organu II instancji utrzymująca w mocy decyzję o wymeldowaniu Z.P. est merytorycznie poprawna i pozostaje w zgodzie z obowiązującym prawem, spełnione były bowiem w dacie jej wydania przewidziane w art. 15 ust. 2 powołanej wyżej ustawy przesłanki obligujące organ do wymeldowania osoby z miejsca dotychczasowego pobytu. W świetle art. 15 ust. 1 i 2 ustawy prawnie niedopuszczalnym byłoby bowiem utrzymywanie dalszego zameldowania w lokalu osoby, która lokal ten dobrowolnie opuściła i nie dopełniła obowiązku wymeldowania się.
Bez znaczenia pozostaje podnoszony przez Z. P. w skardze argument, iż jest współwłaścicielem przedmiotowego budynku, albowiem ewidencja ludności służy wyłącznie zbieraniu informacji w zakresie danych o miejscu zamieszkania i pobytu osób, a więc rejestracji stanu faktycznego, a nie stanu prawnego. Rozstrzygnięcie sprawy meldunkowej nie przesądza bowiem ani o prawie do lokalu, ani o uprawnieniu do przebywania w nim. Bez znaczenia pozostaje także fakt dokonania po wniesieniu skargi, w trakcie postępowania sadowego, zameldowania na pobyt czasowy u matki.
W konsekwencji sformułowane w skardze zarzuty procesowe co do nienależytego wyjaśnienia okoliczności sprawy i naruszenia prawa materialnego wskutek błędnego zastosowania art.15 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych uznać należy za chybione i nie znajdujące oparcia w materiale dowodowym, z którego jednoznacznie wynika, iż w dacie orzekania przez organ I i II instancji skarżący od 5 lat nie zamieszkiwał w przedmiotowym lokalu. W efekcie uchybienie organu I instancji, który nie powiadomił strony o przesłuchaniu świadków nie miało żadnego wpływu na wynik sprawy. Obydwaj świadkowie potwierdzili bowiem jedynie, iż skarżący nie przebywa w przedmiotowym lokalu, co jest okolicznością w sprawie bezsporną. Bez znaczenia pozostaje także podnoszony w skardze argument, iż w mieszkaniu skarżący pozostawił przed laty część rzeczy osobistych, której to tezie notabene przeczy Z. P. Niezależnie bowiem od tego gdzie w istocie rzeczy te obecnie się znajdują nie mogą one wskazywać na obecność Z. P. w lokalu, który jak wynika z akt sprawy opuścił.
W konsekwencji przedstawionych wyżej wywodów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach nie uwzględnił skargi i na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło