II SA/Gl 1628/13

WyrokWSA w Gliwicach2014-02-17

Skład orzekający: Elżbieta Kaznowska, Piotr Broda, Włodzimierz Kubik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy przedsiębiorca transportowy ponosi odpowiedzialność administracyjną za naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy kierowców, nawet jeśli nie był bezpośrednim sprawcą tych naruszeń, a jedynie nie zapobiegł im poprzez właściwą organizację pracy i nadzór?
Ratio decidendi
Przedsiębiorca transportowy ponosi odpowiedzialność administracyjną za naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy kierowców, nawet jeśli nie był ich bezpośrednim sprawcą. Odpowiedzialność ta ma charakter obiektywny i wynika z obowiązku właściwej organizacji pracy oraz sprawowania należytego nadzoru nad kierowcami. Przedsiębiorca może uwolnić się od odpowiedzialności jedynie w wyjątkowych, obiektywnych okolicznościach, których nie mógł przewidzieć i zapobiec, co nie miało miejsca w niniejszej sprawie.
Stan faktyczny
Funkcjonariusze celni zatrzymali zespół pojazdów i stwierdzili liczne naruszenia przepisów dotyczących czasu prowadzenia pojazdu oraz odpoczynku kierowców. Naczelnik Urzędu Celnego nałożył na przedsiębiorcę transportowego karę pieniężną. Dyrektor Izby Celnej utrzymał decyzję w mocy. Przedsiębiorca twierdził, że nie ponosi winy za naruszenia popełnione przez kierowców, ponieważ podjął działania w celu ich przeszkolenia i zapewnienia przestrzegania przepisów. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Elżbieta Kaznowska, Sędziowie Sędzia WSA Piotr Broda (spr.), Sędzia WSA Włodzimierz Kubik, Protokolant Izabela Maj- Dziubańska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 7 lutego 2014 r. sprawy ze skargi J.K. (K.) na decyzję Dyrektora Izby Celnej w K. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym oddala skargę. W dniu 26 czerwca 2010 r. na drodze krajowej [...] w C. funkcjonariusze Referatu Grup Mobilnych w C., z upoważnienia Naczelnika Urzędu Celnego w B., zatrzymali do kontroli zespół pojazdów składający się z ciągnika siodłowego marki [...] o numerze rejestracyjnym [...] wraz z naczepą ciężarową marki [...] o numerze rejestracyjnym [...], kierowany przez załogę zespołu pojazdów: J. K. i A. S. W wyniku kontroli ustalono, że na trasie Włochy-Polska wykonywany był międzynarodowy przewóz drogowy rzeczy, przez przedsiębiorcę pn. J. K. Międzynarodowy Transport i Spedycja A z siedzibą w K. (dalej zwanego również przedsiębiorcą transportowym). Zespołem pojazdów przewożono części samochodowe, a jak wynikało z dowodu rejestracyjnego dopuszczalna masa całkowita pojazdu wynosiła 40000 kg. Na podstawie okazanych dokumentów stwierdzono: czterokrotne przekroczenie maksymalnego dziennego okresu prowadzenia pojazdu, pięciokrotne skrócenie dziennego odpoczynku oraz jednokrotne skrócenie tygodniowego czasu odpoczynku. Kierowcy nie przedłożyli żadnych dowodów skutkujących brakiem karalności powyższych naruszeń oraz nie wnieśli zastrzeżeń do protokołu sporządzonego z podejmowanych czynności. W dniu 28 grudnia 2012 r. zawiadomiono przedsiębiorcę transportowego o wszczęciu postępowania administracyjnego, a następnie decyzją z dnia [...] r. nr [...] Naczelnik Urzędu Celnego w B. nałożył na przedsiębiorcę transportowego karę pieniężną w kwocie [...] zł za przekroczenie maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu, skrócenie dziennego oraz tygodniowego czasu odpoczynku. W podstawie prawnej tej decyzji przywołano art. 93 ust. 1 w związku z art. 87 ust. 1, art. 89 ust. 1 pkt 3, art. 92 a ust. 1 i 6 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (t.j. Dz.U. z 2012 r. poz. 1265) oraz pkt 5.1.1, pkt 5.1.2, pkt 5.3.1, pkt 5.3.2, pkt 5.4.1, pkt 5.4.2 załącznika nr 3 do tej ustawy w związku z art. 6 ust. 1 oraz art. 8 ust. 1-6 i ust. 8-9 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) nr 2135/98, jak również uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz.U. UE L z 2006 r. Nr 102) w związku z art. 10 ustawy z dnia 16 września 2011 r. o zmianie ustawy o transporcie drogowym oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. Nr 244, poz. 1454). Rozpoznając sprawę organ pierwszej instancji wskazał, że z dniem 1 stycznia 2012 r. weszły w życie przepisy ustawy z dnia 16 września 2011 r. o zmianie ustawy o transporcie drogowym oraz niektórych innych ustaw. Art. 10 tej ustawy stwierdza, że przepisy ustawy o transporcie drogowym, w brzmieniu nadanym ustawą zmieniającą, stosuje się w sprawach o nałożenie kary pieniężnej za naruszenie obowiązków lub warunków przewozu drogowego, wszczętych i nie zakończonych decyzją ostateczną przed dniem jej wejścia w życie. Tym samym w przedmiotowej sprawie miały zastosowanie przepisy w brzmieniu obowiązującym w dniu podejmowania tej decyzji. Zgodnie z art. 87 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym, podczas wykonywania przewozu drogowego kierowca pojazdu samochodowego obowiązany jest mieć przy sobie i okazywać, na żądanie uprawnionego organu kontroli, kartę kierowcy, zapisy urządzenia rejestrującego samoczynnie prędkość jazdy, czas jazdy i czas postoju, obowiązkowe przerwy i czas odpoczynku oraz zaświadczenie, o którym mowa w art. 31 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004r. o czasie pracy kierowców. Uprawnionymi do kontroli tych dokumentów oraz warunków w nich określonych są m.in. funkcjonariusze celni (art. 89 ust. 1 pkt 3 ustawy o transporcie drogowym). W zakresie regulacji prawnej czasu pracy kierowców organ pierwszej instancji wskazał również na rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym (Dz.U. UE L z 1985 r.), zmienionego rozporządzeniem nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. nr 561/2006 w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego. Mając na uwadze przedstawioną powyżej regulację prawną, ustalenia poczynione w toku postępowania wyjaśniającego oraz zgromadzony materiał dowodowy, organ pierwszej instancji stwierdził zasadność nałożenia na przedsiębiorcę transportowego kary pieniężnej określonej w sentencji decyzji. Zwrócił przy tym uwagę na brak dowodu na to, aby przedsiębiorca transportowy stosował w kierowanej przez siebie firmie rozwiązania powodujące właściwą organizację i dyscyplinę pracy wymaganą w zakresie prowadzenia przewozów drogowych i umożliwiającą przestrzeganie przez kierowców obowiązujących przepisów, np. poprzez regularne sczytywanie danych z ich kart, stały monitoring aktywności kierowców w pojazdach. Brak jest również informacji o stosowanych wobec kierowców upomnieniach za popełnione naruszenia. Organ pierwszej instancji wskazał, że przepisy ustawy o transporcie drogowym w sposób precyzyjny i ścisły określają prawa i obowiązki przedsiębiorcy wykonującego transport drogowy oraz konsekwencje niezastosowania się do nich. Odwołanie od tej decyzji złożył J. K. wnosząc o jej uchylenie i orzeczenie co do istoty lub umorzenie postępowania. Wskazał, że nie posiadał wiedzy o dokonanych przez kierowców naruszeniach czasu pracy, za które odpowiedzialność spoczywa na samych kierowcach. Jego pracownicy byli szczegółowo informowani o obowiązujących przepisach prawa w zakresie zasad czasu pracy wobec tego nie ponosi on winy za ich nieprzestrzeganie. Na dowód tego odwołujący się załączył oświadczenia kierowców J. K. i A. S. dotyczące przeszkolenia w powyższym przedmiocie, podkreślając, że pracownicy ci mieli zatem pełną świadomość, że powinni przestrzegać przepisów dotyczących czasu pracy kierowców i jest to obowiązek ciążący na nich bezpośrednio. J. K. wyjaśnił, że wynagrodzenie powyższych kierowców w żadnej mierze nie jest uzależnione od liczby przejechanych kilometrów, co mogłoby wpłynąć na nieprzestrzeganie przez nich czasu pracy. Zwrócił również uwagę na długi okres pomiędzy stwierdzeniem naruszenia a wydaniem decyzji, przez co jego zdaniem, kierowcy nie pamiętają dokładanego przebiegu zdarzeń i przyczyny zaistniałych naruszeń. Powoduje to również sytuację w której odwołujący się nie może uzyskać od kierowców żadnych wyjaśnień, gdyż po zakończeniu współpracy nie ma z nimi kontaktu. W toku postępowania odwoławczego Dyrektor Izby Celnej w K. wezwał wnoszącego odwołanie do nadesłania wskazanych przez organ dokumentów celem wykazania, że nie miał on wpływu lub nie mógł przewidzieć naruszenia przez kierowców przepisów o czasie pracy. W odpowiedzi wnoszący odwołanie nadesłał pismo wyjaśniające wraz z regulaminem wynagradzania pracowników firmy. Decyzją z dnia [...] r. nr [...] organ odwoławczy utrzymał w mocy decyzję Naczelnika Urzędu Celnego w B. z dnia [...] r. nr [...]. W podstawie prawnej tego rozstrzygnięcia wskazał na art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2013 r. poz. 267) oraz przepisy przywołane w podstawie prawnej decyzji organu pierwszej instancji. W uzasadnieniu decyzji Dyrektor Izby Celnej w K., po przedstawieniu dotychczasowego przebiegu postępowania, rozpatrując sprawę ponownie, wskazał, że zgodnie z art. 4 pkt 22 lit. a ustawy o transporcie drogowym, obowiązki lub warunki przewozu drogowego wynikają z przepisów tej ustawy oraz rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym. Zgodnie z art. 13 cyt. rozporządzenia zarówno pracodawca, jak i kierowcy są odpowiedzialni za czuwanie nad prawidłowym funkcjonowaniem i odpowiednim użytkowaniem urządzeń rejestrujących. Art. 4 pkt 22 lit. h ustawy o transporcie drogowym odsyła zaś do treści rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) nr 213/98, jak również uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85. Przywołując treść poszczególnych przepisów powyższych rozporządzeń organ odwoławczy podniósł m.in., że dotyczą one czasu prowadzenia pojazdu, przerw i okresów odpoczynku kierowców wykonujących przewóz drogowy rzeczy i osób w celu ujednolicenia warunków konkurencji pomiędzy poszczególnymi rodzajami transportu lądowego oraz poprawy warunków pracy i bezpieczeństwa drogowego, a także polepszenia metod monitorowania i egzekwowania przepisów przez Państwa Członkowie. Następnie, w ślad za organem pierwszej instancji, wskazał, że w kontrolowanym okresie zatrudnieni przez przedsiębiorcę transportowego kierowcy J. K. i A. S. wielokrotnie naruszyli przepisy w zakresie czasu prowadzenia pojazdu oraz przerw i okresów odpoczynku kierowców wykonujących przewóz drogowy rzeczy, w szczególności: art. 6 ust. 1, art. 8 ust. 1-4 i ust. 8 oraz art. 8 ust. 6 i 9 rozporządzenia nr 561/2006. Naruszenia te są zaś sankcjonowane karami pieniężnymi dla podmiotu wykonującego przewóz drogowy na podstawie art. 92 a ust.1 i ust. 6 ustawy o transporcie drogowym, określonej odpowiednio w pkt 5.1.1, pkt 5.1.2, pkt 5.3.1, pkt 5.3.2, pkt 5.4.1, pkt 5.4.2 załącznika nr 3 do tej ustawy. Dyrektor Izby Celnej w K. uznał, że zebrany w sprawie materiał dowodowy jest kompletny i nie budzi wątpliwości. Wskazał, że zasadniczymi dowodami w zakresie badania przestrzegania przepisów o czasie pracy kierowców są wykresówki lub karta kierowcy. Organ odwoławczy wyjaśnił, że w kontrolowanym pojeździe odczytano informacje z cyfrowego urządzenia rejestrującego oraz karty kierowcy, zaś w toku postępowania odwoławczego wezwano przedsiębiorcę transportowego do nadesłania dokumentów oraz złożenia wyjaśnień, które mogłyby dowieść, że praca kierowców była zorganizowana w taki sposób, aby kierowcy przestrzegali przepisy przywołanych rozporządzeń. Przedsiębiorca transportowy nadesłał jedynie kopie ramowego regulaminu wynagradzania pracowników oraz oświadczeń kontrolowanych kierowców o przeszkoleniu z przepisów dotyczących ich czasu pracy. Dyrektor Izby Celnej w K. zauważył, że choć w istocie kierowca sam prowadzi pojazd to przedsiębiorca ma obowiązek organizowania pracy kierowców w taki sposób, aby nie doszło do naruszeń w zakresie czasu pracy. Odpowiada on bowiem za swoich pracowników i powinien ich odpowiednio przeszkolić w tym zakresie, a także wdrożyć odpowiednie procedury wewnętrzne celem wyegzekwowania od kierowców obowiązujących norm. Brak właściwych rozwiązań organizacyjnych obciąża przedsiębiorcę i nie usprawiedliwia stwierdzonych naruszeń. Przedsiębiorca ma natomiast prawo do wystąpienia przeciwko pracownikowi z roszczeniem regresowym o naprawienie wyrządzonej szkody. Organ odwoławczy podał przy tym, jakie obowiązki winny być spełnienie aby przedsiębiorca mógł ewentualnie uwolnić się od odpowiedzialności za naruszenia. Dyrektor Izby Celnej w K. wskazał, że w rozpatrywanej sprawie nie przedstawiono dowodów, które przeczyłyby ustaleniom dokonanym przez organ pierwszej instancji. Nadto, wyjaśnił, że wysokość kar administracyjnych obowiązujących przed dniem 1 stycznia 2012 r., tj. wejściem w życie ustawy z dnia 16 września 2011 r. o zmianie ustawy o transporcie drogowym i niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2011 r. Nr 244, poz. 1454), jak i po tej dacie, była praktycznie taka sama zarówno w dniu kontroli drogowej, jak i w stanie prawnym obowiązującym na dzień wydania decyzji organu pierwszej instancji oraz decyzji organu odwoławczego lub też korzystniejsza dla przedsiębiorcy transportowego. Bez znaczenia praktycznego pozostają zatem rozważania tyczące się zastosowania w sprawie przepisów ustawy o transporcie drogowym sprzed powyższej nowelizacji czy też po tej nowelizacji. Organ odwoławczy odniósł się także do kwestii naruszenia w sprawie zasady szybkości postępowania, wskazując, że postępowanie przed organem pierwszej instancji trwało niewiele ponad 3 miesiące, odrębnym zdarzeniem jest natomiast fakt wszczęcia tego postępowania dopiero po 2 latach od zaistniałego zdarzenia. Ta ostatnia okoliczność nie ma jednak, w ocenie Dyrektora Izby Celnej w K., wpływu na jego kompetencję i nie pozbawia tego organu możliwości merytorycznego załatwienia sprawy, nie powoduje również wadliwości wydanej w sprawie decyzji. Przedsiębiorca miał natomiast możliwość skorzystania z przysługujących mu środków prawnych (art. 37 Kodeksu postępowania administracyjnego) celem zobowiązania organu do wydania stosownej decyzji. Organ odwoławczy zwrócił uwagę, że przedsiębiorca transportowy otrzymał protokół z kontroli, posiadał zatem wiedzę, że kierowcy dopuścili się naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym. Zwłoka w załatwieniu sprawy mogłaby mieć wpływ na jej wynik tylko wówczas, gdyby spowodowała ujemne skutki dla strony. Tymczasem w rozpatrywanej sprawie kara pieniężna określona w protokole kontroli została zmniejszona, a jedynie nałożono ją w znacznie późniejszym terminie. Skargę na decyzję Dyrektora Izby Celnej w K. złożył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach J. K. wnosząc o jej uchylenie oraz poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji. W skardze podniesiony został zarzut naruszenia art. 92 c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym poprzez nieznalezienie okoliczności ekskulpujących po stronie skarżącego. W jej uzasadnieniu podtrzymał argumentację zawartą w odwołaniu, uznając, że brak jest podstaw do ponoszenia przez niego odpowiedzialności za naruszenia popełnione przez kierowców. Zaakcentował, że podejmował działania mające na celu przeszkolenie kierowców w zakresie poszanowania przepisów o czasie pracy. Wskazał, że w jego firmie funkcjonują mechanizmy weryfikujące odbyte wcześniej szkolenia, lecz ich treść nie ma formy pisemnej. Zdaniem skarżącego brak przedłożenia takich dokumentów nie może być jednak traktowany jako brak inicjatywy dowodowej i w konsekwencji prowadzić do obciążenia skarżącego karą za naruszenia, którym starał się zapobiec, a których wystąpienia nie mógł przewidzieć. W ocenie skarżącego wystarczającym dowodem na okoliczności przywołane w odwołaniu są przedłożone wraz z nim oświadczenia kierowców dotyczące przeszkolenia z zakresu obowiązujących przepisów dotyczących czasu pracy kierowców oraz o zapoznaniu się z regulaminem pracy. Uznanie przez organ, że skarżący winien przedłożyć jeszcze dodatkowe dowody stanowi zaś nadużycie jego pozycji i jest nieuzasadnioną deprecjacją przedłożonych dowodów. Skarżący ponownie zwrócił uwagę, że przedłożone przez niego oświadczenia kierowców stanowią integralną część ich umów o pracę, a fakt zapoznania się z jej treścią pracownicy potwierdzili własnoręcznymi podpisami. Mieli zatem pełną świadomość, że winni przestrzegać przepisów dotyczących czasu pracy i jest to obowiązek ciążący na nich bezpośrednio, w przeciwnym przypadku będą oni odpowiadali z tego tytułu osobiście. W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Celnej w K. podtrzymał w całości stanowisko i argumentację zawartą w treści zaskarżonej decyzji i na tej podstawie wniósł o oddalenie skargi. W toku postępowania sądowego pełnomocnik skarżącego wnosił i wywodził jak w skardze, jednocześnie dodatkowo zarzucił zaskarżonej decyzji naruszenie art.92c ust.1 pkt 3 oraz art.92b ust.1 pkt 1 i 2 ustawy o transporcie drogowym. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje: Skarga nie zasługiwała na uwzględnienie, albowiem kontrola zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji przeprowadzona w oparciu o kryterium zgodności z prawem przewidziane w art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.), nie dała podstaw do wyeliminowania z obrotu prawnego zaskarżonego aktu. Zgodnie z treścią art. 92a ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (tekst jedn.: Dz. U. z 2012 r. poz. 1265 z późn. zm. - zwanej dalej u.t.d.), podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50,00 złotych do 10.000,00 złotych za każde naruszenie. W załączniku nr 3 do przywołanej ustawy wymieniono, w sposób enumeratywny, rodzaje naruszeń oraz wysokość kar pieniężnych nakładanych na przedsiębiorcę w sytuacji stwierdzenia ich dokonania. Z kolei art. 93 ust. 1 u.t.d. stanowi, że karę pieniężną, o której mowa w art. 92a ust. 1, nakłada, w drodze decyzji administracyjnej, właściwy ze względu na miejsce wykonywanej kontroli organ, którego pracownicy lub funkcjonariusze stwierdzili naruszenie obowiązków lub warunków przewozu drogowego. Natomiast przepis art. 92c u.t.d. daje podstawę do umorzenia postępowania toczącego się w sprawie nałożenia kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym w sytuacji, gdy: - okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć, lub - za stwierdzone naruszenie na podmiot wykonujący przewozy została nałożona kara przez inny uprawniony organ. W rozpoznawanej sprawie skarżący nie został obciążony karą pieniężną nałożoną przez inny organ, a wobec tego rozważenia wymaga, czy organy w sposób prawidłowy odmówiły zastosowania art. 92c u.t.d. ze względu na niewystąpienie okoliczności wskazanych w pierwszej z wymienionych wyżej przesłanek. Istota sporu, jaki zaistniał pomiędzy skarżącym a organami sprowadza się do ustalenia, czy naruszenia stwierdzone w toku kontroli przeprowadzonej w dniu 26 czerwca 2010 r. miały charakter niezależny do strony, co dawałoby podstawę do zwolnienia jej z odpowiedzialności, czy też nie. Strona nie kwestionuje bowiem ustaleń poczynionych w trakcie kontroli, ani też wysokości nałożonej na nią kary. W toku całego postępowania administracyjnego, jak również we wniesionej do Sądu skardze, skarżący konsekwentnie bronił stanowiska, że nie można obciążać go odpowiedzialnością za samowolne działania kierowców, którzy w ramach prowadzonego przez niego przedsiębiorstwa dokonywali przewozu, albowiem podjęte przez skarżącego działania w sposób dostateczny uprawdopodobniły sprawowanie należytego nadzoru nad kierowcami. Stanowisko strony, w świetle treści przywołanych przepisów oraz zgromadzonego materiału dowodowego jest jednak nieuprawnione. Odwołując się do brzmienia art. 4 pkt 15 u.t.d. stwierdzić należy, że podmiotem, o którym mowa w art. 92a ust. 1 cyt. ustawy jest przewoźnik drogowy, a więc podmiot uprawniony do wykonywania działalności gospodarczej w zakresie transportu drogowego. Odpowiedzialność przedsiębiorcy za naruszenia przepisów u.t.d. ma więc rozszerzony zakres, a wobec tego ponosi on konsekwencje zarówno niewłaściwej organizacji przedsiębiorstwa jak i braku należytego nadzoru nad osobami, którymi się posługuje (kierowcami). Jest to więc odpowiedzialność o charakterze administracyjnym, nie oparta na zasadzie winy, a do stwierdzenia jej zaistnienia wystarczające jest - co do zasady - stwierdzenie naruszenia przepisów o transporcie drogowym, nawet jeżeli doszło do niego w sposób niezawiniony. Przyjęcie takiego stanowiska znajduje uzasadnienie w świetle treści art. 10 ust. 3 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. (Dz.U.UE.L . Nr 102, poz. 1 z późn. zm.), zgodnie z którym przedsiębiorstwo transportowe odpowiada za naruszenia przepisów, których dopuszczają się kierowcy tego przedsiębiorstwa, nawet jeśli naruszenie takie miało miejsce na terytorium innego Państwa Członkowskiego lub w państwie trzecim. W ocenie Sądu organy obu instancji prawidłowo przyjęły, że to na przedsiębiorcy ciąży obowiązek ustalenia, czy zatrudniani przez niego kierowcy dopuszczają się naruszeń i to jego obciążają negatywne konsekwencje zaniedbań, zaniechań lub działań świadomych tych osób, konsekwencją których jest poniesienie odpowiedzialności finansowej. Odwołując się do dorobku judykatury (por. wyrok WSA w Krakowie z dnia 9 października 2012 r., sygn. akt III SA/Kr 9/12) wskazać trzeba, że wpływ przedsiębiorcy na pracę zatrudnionych przezeń kierowców polega nie tylko na prowadzonych szkoleniach (których przeprowadzenia w niniejszej sprawie dowodem jest jedynie pisemne oświadczenie kierowcy, bez wskazania szczegółowego zakresu, osoby przeprowadzającej szkolenie oraz miejsca i czasu jego przeprowadzenia.), czy odbieraniu oświadczeń od kierowców o zobowiązaniu do przestrzegania przepisów, czy przestrzegania regulaminu pracy, itp., lecz przede wszystkim na doborze kadry w taki sposób, aby do naruszeń nie dochodziło. Skarżący wskazuje na regulacje , które znalazły się w regulaminie wynagradzania oraz w załączniku do regulaminu. W tym miejscu przyjdzie zauważyć, że premia uznaniowa ujęta w regulaminie pozostawiona została do swobodnej decyzji pracodawcy, podobnie jak wysokość wynagrodzenia brutto. Nadto z oświadczeń podpisanych przez kierowców wynika, że zapoznali się z regulaminem wynagradzania oraz regulaminem pracy natomiast brak jest wskazania załączników do tego regulaminu na który powołuje się skarżący. Wskazane w art. 92c u.t.d., przesłanki egzoneracyjne (zwalniające z odpowiedzialności) odnoszą się do okoliczności o charakterze obiektywnym, a więc takich, których przy najdalej idących staraniach przedsiębiorca nie mógł i nie był w stanie przewidzieć. Nie można więc skutecznie powoływać się na treść tego przepisu w sytuacji, gdy to pracownik przedsiębiorcy, działający w ramach powierzonych mu zadań dopuszcza się działań, za które ustawa przewiduje nałożenie kary. Orzecznictwo sądów administracyjnych jest w tej materii jednolite, a Sąd rozpoznający niniejszą skargę w pełni podziela prezentowane w nim stanowisko (por. m.in. wyrok NSA z dnia 6 lipca 2011 r., sygn. akt II GSK 716/10, wyrok WSA w Lublinie z dnia 13 marca 2012 r., sygn. akt III SA/Lu 738/11, wyrok WSA w Krakowie z dnia 12 kwietnia 2012 r., sygn. akt III SA/Kr 1016/11). Przypomnieć trzeba, że wynikający z art. 10 ust. 2 i 3 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 obowiązek nadzoru przedsiębiorcy nad przestrzeganiem czasu pracy kierowcy nie jest ograniczony do tych przypadków, kiedy możliwe jest sprawowanie bezpośredniej kontroli nad kierowcą. Takie rozumienie wspomnianego obowiązku w istocie powodowałoby, że podmiot wykonujący przewozy mógłby powołać się na okoliczność "braku wpływu", czy "okoliczności których nie mógł przewidzieć" w każdej sytuacji naruszenia przepisów przez kierowcę. To zaś czyniłoby całą regulację dotyczącą odpowiedzialności przedsiębiorcy martwą. W ocenie Sądu organy w sposób prawidłowy dokonały interpretacji obowiązującego stanu prawnego na tle zaistniałego stanu faktycznego i wyciągnęły trafne wnioski. Szczegółowy opis poszczególnych działań organów, dowodów zgromadzonych w toku postępowania, a także obszerne rozważania prawne zawarte w decyzjach organów obu instancji przeczą podniesionemu w skardze zarzutowi naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym. Wbrew stanowisku skarżącego art. 92c u.t.d. wskazuje na okoliczności o charakterze wyjątkowym i nadzwyczajnym, a więc na sytuacje powstałe w warunkach niezależnych od przedsiębiorcy, np. klęski żywiołowe, katastrofy czy wprowadzenie na danym obszarze stanów nadzwyczajnych. Wystąpienia tego rodzaju zdarzeń nie wykazano w niniejszej sprawie, stąd też skarżący poniósł konsekwencje materialne zaistniałych uchybień w sytuacji, gdy nie był on ich bezpośrednim sprawcą. Sąd na marginesie stwierdza, że organy w sposób prawidłowy ustaliły wysokość kary nałożonej na skarżącego, pamiętając o zmianie wprowadzonej na mocy art. 10 ustawy z dnia 16 września 2011 r. o zmianie ustawy o transporcie drogowym oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 233, poz. 1454). Na ocenę rozstrzygnięć organów nie miało też wpływu orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego z dnia 23 lipca 2013r. w sprawie o sygn. P 36/12, zgodnie z którym art.10 ustawy z dnia 16 września 2011r. o zmianie ustawy o transporcie drogowym oraz niektórych innych ustaw w zakresie w jakim – w sprawach o nałożenie kary pieniężnej za naruszenie obowiązków lub warunków przewozu drogowego wszczętych a nie zakończonych decyzją ostateczną przed dniem wejścia tej ustawy w życie – nakazuje stosowanie przepisów ustawy z dnia 6 września 2001r. o transporcie drogowym w brzmieniu nadanym wyżej powołaną ustawą z 16 września 2011r. przewidujących wyższe kary pieniężne niż kary przewidziane w przepisach obowiązujących w chwili wystąpienia zdarzenia powodującego odpowiedzialność administracyjną, jest niezgodny z art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. W przypadku naruszeń przypisanych skarżącemu wysokość kar nie uległa zmianie, poza przypadkiem przekroczenia maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu o czas powyżej 15 minut, gdzie kara została zmniejszona ze 150zł do 100zł. Organy rozpoznając sprawę dostrzegły zmianę obowiązujących przepisów i wzięły je pod uwagę przy wymiarze kary, co skutkowało korzystniejszym dla skarżącego wynikiem sprawy. Jako nietrafny należy uznać również zarzut naruszenia art. 92c ust.3 ustawy o transporcie drogowym, mówiący o tym, że nie wszczyna się postępowania a wszczęte umarza, jeżeli od dnia ujawnienia naruszenia upłyną okres ponad 2 lat. Powołany przepis został dodany przez art.1 pkt 47 lit.b ustawy z dnia 5 kwietnia 2013r. o zmienianie ustawy o transporcie drogowym oraz ustawy o czasie pracy kierowców ( Dz. U. z 2013r., poz.567) i wszedł w życie z dniem 15 sierpnia 2013r. Zatem w chwili wydania zarówno decyzji organu I instancji jak i zaskarżonej decyzji nie obowiązywał i nie mógł znaleźć zastosowania w niniejszej sprawie. Zgodzić się należy również ze stanowiskiem organu, że uchybienie polegające na wszczęciu postępowania po upływie dwóch lat od momentu ujawnienia naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym, nie miało wpływu na treść wydanego rozstrzygnięcia, bowiem jak już wyżej wskazano zmiana przepisów, która miała miejsce w tym czasie, nie wpłynęła na sytuację prawną skarżącego. Nadto naruszenie przez organ terminu z art. 35 § 3 k.p.a. nie skutkuje samo przez się koniecznością uwzględnienia skargi, w sytuacji, gdy przedmiotem rozpoznawanej sprawy nie jest bezczynność organu, która mogła stanowić przedmiot odrębnego postępowania sądowego, po wyczerpaniu przez skarżącą stronę środka prawnego przewidzianego w art. 37 k.p.a.( por. wyrok NSA z dnia 5 marca 2013r., sygn. akt II OSK 2092/11, LEX nr 1340185). Mając powyższe na względzie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach oddalił skargę na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz. U. z 2012 r. poz. 270 z późn. zm.).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło