II SA/Gl 290/15

WyrokWSA w Gliwicach2015-10-02

Skład orzekający: Bonifacy Bronkowski, Iwona Bogucka, Grzegorz Dobrowolski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy skoszona trawa, którą właściciel zamierza kompostować, może być uznana za odpad w rozumieniu ustawy o odpadach, a w konsekwencji czy organ może nakazać jej usunięcie na podstawie art. 26 ustawy o odpadach?
Ratio decidendi
Skład orzekający uznał, że organy administracji publicznej nie dokonały wystarczających ustaleń faktycznych w zakresie tego, czy skoszona trawa, którą skarżący zamierza kompostować, może być uznana za odpad w rozumieniu ustawy o odpadach. Kluczowe jest ustalenie intencji posiadacza, a nie obiektywne cechy substancji. Ponieważ organy pominęły oświadczenia skarżącego dotyczące jego zamiarów, naruszyły art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy o odpadach, co skutkowało uchyleniem zaskarżonej decyzji.
Stan faktyczny
Wójt Gminy J. wszczął postępowanie w sprawie gromadzenia skoszonej trawy na działce należącej do M. N. po interwencji sąsiada. M. N. oświadczył, że zamierza kompostować trawę i nie pozbywa się jej. Organy administracji uznały skoszoną trawę za odpad i wydały decyzję nakazującą jej usunięcie. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało tę decyzję w mocy. M. N. złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, kwestionując uznanie trawy za odpad.
Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. i zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. na rzecz skarżącego kwotę 200 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Bonifacy Bronkowski, Sędziowie Sędzia WSA Iwona Bogucka, Sędzia WSA Grzegorz Dobrowolski (spr.), Protokolant sekretarz sądowy Marta Zasoń, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 2 października 2015 r. sprawy ze skargi M. N. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie nakazu usunięcia odpadów 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. na rzecz skarżącego kwotę 200 (dwieście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania Na skutek interwencji B. K., zam. w J. przy ul. [...] Wójt Gminy J. wszczął postępowanie w sprawie gromadzenia odpadów biodegradowalnych (skoszonej trawy) na działce o numerze ewidencyjnym [...] w J. Jej właściciel M. N., zam. w K. przy ul. [...] (nazywany w dalszej części uzasadnienia również "skarżącym"), przywiózł na ww. działkę skoszoną trawę po czym wysypał ją w odległości kilku metrów od ogrodzenia nieruchomości B. K. Okoliczność ta została potwierdzona dokumentacją fotograficzną. Wójt Gminy J. wezwał, pismem z dnia 15 września 2014 r., M. N. do usunięcia skoszonej trawy z nieruchomości w terminie 14 dni. Skarżący pismem z dnia 1 października 2014 r. wyjaśnił, że nie gromadzi odpadów tylko zamierza kompostować skoszoną trawę. Wskazał również, że nakaz ten jest nierealny ze względu na bardzo małą ilość skoszonej trawy oraz to, że ulega ona szybkiej biodegradacji. Dnia 3 listopada 2014 r. zostały na nieruchomości skarżącego przeprowadzone oględziny, w trakcie których ustalono, iż na ziemi znajduje się pryzma skoszonej trawy o wymiarach 2 m x 1,5 m i wysokości około 20 centymetrów. Dnia 20 listopada 2014 r. M. N., w trakcie rozmowy w Urzędzie Gminy, oświadczył, że zamierza wybudować (ustawić) kompostownik do dnia 26 listopada 2014 r. Jednakże wiadomością elektroniczną (e-mail) z dnia 23 listopada 2014 r. poinformował organ, że nie może dotrzymać terminu zobowiązania, i że nastąpi to dopiero wiosną. Decyzją z dnia [...] r. nr [...] Wójt Gminy J., działając na podstawie art. 26 ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach (Dz. U. z 2013 r. poz. 21 ze zm.) nakazał M. N. usunięcie odpadów biodegradowalnych (skoszonej trawy) z nieruchomości. W ocenie organu, odstąpienie od wykonania kompostownika pozwala na stwierdzenie, iż odpady są gromadzone w miejscu na ten cel nieprzeznaczonym. Odwołanie od tej decyzji złożył M. N. Wskazał on, że skoszona trawa (w ilości mniejszej niż ½ metra sześciennego) nie jest odpadem i zamierza ją kompostować. Nie był w stanie wykonać kompostownika w terminie. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w B. decyzją z dnia [...] r. nr [...] utrzymało rozstrzygnięcie organu I instancji w mocy. Uznało bowiem, że zarówno z proceduralnego jak i materialnego punktu widzenia odpowiada ono przepisom prawa. Skargę na tę decyzję do tutejszego Sądu złożył M. N. domagając się uchylenia rozstrzygnięć organów obu instancji, wstrzymania wykonalności decyzji oraz zasądzenia kosztów postępowania. W ocenie skarżącego skoszona trawa nie spełnia definicji odpadu, gdyż nie pozbywa się jej, nie zamierza pozbyć i do pozbycia jej nie jest zobowiązany. Odpowiadając na skargę organ administracji wniósł o jej oddalenie podtrzymując swa dotychczasową argumentację. Pismem z dnia 22 września 2015 r. B. K. oświadczyła, że M. N. stworzył na swojej nieruchomości nielegalne wysypisko odpadów. Zasadził też na swojej działce 7 drzewek, z czego aż 4 bezpośrednio przy jej ogrodzeniu, przy czym 4 drzewka (zapewne ze względu na skoszoną trawę) uschły. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje: Skarga zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j.: Dz.U. z 2014 r., poz. 1647) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, a kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Oznacza to, że sądy administracyjne nie orzekają merytorycznie, tj. nie wydają orzeczeń, co do istoty sprawy, lecz badają zgodność zaskarżonego aktu administracyjnego z obowiązującymi w dacie jego podjęcia przepisami prawa materialnego, określającymi prawa i obowiązki stron oraz przepisami procedury administracyjnej, normującymi zasady postępowania przed organami administracji publicznej. Z brzmienia zaś art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), zwanej dalej "p.p.s.a." wynika, że w przypadku, gdy sąd stwierdzi bądź to naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, bądź to naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź wreszcie inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, wówczas - w zależności od rodzaju naruszenia – uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub w części, albo stwierdza ich nieważność bądź niezgodność z prawem. Nie ulega więc wątpliwości, że zaskarżona decyzja lub postanowienie mogą ulec uchyleniu tylko wtedy, gdy organom administracji publicznej można postawić uzasadniony zarzut naruszenia prawa, czy to materialnego, czy to procesowego, jeżeli naruszenie to miało, bądź mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Przy tym z mocy art. 134 § 1 p.p.s.a. tejże kontroli legalności sad dokonuje także z urzędu, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Rozpatrywana sprawa nosi znamiona konfliktu sąsiedzkiego, który nie może być rozwiązywany za pomocą norm prawa publicznego, służących zupełnie innym celom. W świetle art. 26 ust. 1 ustawy o odpadach "posiadacz odpadów jest obowiązany do niezwłocznego usunięcia odpadów z miejsca nieprzeznaczonego do ich składowania lub magazynowania". Zgodnie zaś z ust. 2 tego artykułu "w przypadku nieusunięcia odpadów zgodnie z ust. 1, wójt, burmistrz lub prezydent miasta, w drodze decyzji wydawanej z urzędu, nakazuje posiadaczowi odpadów usunięcie odpadów z miejsca nieprzeznaczonego do ich składowania lub magazynowania, z wyjątkiem gdy obowiązek usunięcia odpadów jest skutkiem wydania decyzji o cofnięciu decyzji związanej z gospodarką odpadami". Warto także zwrócić uwagę na art. 26 ust. 6 ustawy, zgodnie z którym, "w decyzji, o której mowa w ust. 2, określa się w szczególności: 1) termin usunięcia odpadów; 2) rodzaj odpadów; 3) sposób usunięcia odpadów". Na początku należy wskazać, iż decyzja organu I instancji narusza ostatni ze wspomnianych przepisów, gdyż nie określa sposobu usunięcia "odpadów" przez skarżącego. Pojawia się oczywiście pytanie, czy takie określenie w rozpatrywanej sprawie było możliwe, ze względu na ilość skoszonej trawy oraz to, że jest to substancja biodegradowalna, która ulega sukcesywnemu rozpadowi. Jednakże powyższe uchybienie nie jest bezpośrednią przyczyną uchylenia rozstrzygnięć obu instancji. Otóż zarówno Wójt Gminy J. jak i SKO w B. zupełnie pominęły oświadczenia skarżącego, iż zamierza on kompostować skoszoną trawę. W ocenie składu orzekającego zupełnie uzasadniony jest zarzut skargi dotyczący naruszenia art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy o odpadach. Definiuje on odpady jako "każdą substancję lub przedmiot, których posiadacz pozbywa się, zamierza się pozbyć lub do których pozbycia się jest obowiązany". Organy administracji nie dokonały jednakże żadnych ustaleń w zakresie, czy skoszona trawa w tym przypadku może być uznana za odpad i czy można zastosować w sprawie instrument przewidziany w art. 26 ustawy o odpadach (który stosuje się tylko do odpadów). Skarżący oświadczył, że zamierza kompostować skoszoną trawę. Nie ma znaczenia w sprawie, czy będzie następowało to w kompostowniku, czy też nie. Organy nie mogą wreszcie tracić z oczu okoliczności, iż całe postępowanie dotyczy pryzmy skoszonej trawy o wysokości 20 cm. Powyższe stwierdzenia są zgodne z linią orzeczniczą dotyczącą pojęcia odpadów pod rządem ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. o odpadach. Definicja tam zawarta jest identyczna z obecnie obowiązującą, więc zasadne jest przytoczenie dwóch orzeczeń. NSA w wyroku z dnia 16 stycznia 2015 r. (II OSK 1463/13 – wszystkie orzeczenia za www.orzeczenia.nsa.gov.pl) wskazał, że "rozstrzygnięcie o tym czy w konkretnym przypadku w odniesieniu do określonej sytuacji lub przedmiotu powinny mieć zastosowanie przepisy dotyczące odpadów, zależne jest od tego czy w danym przypadku można zasadnie twierdzić, że posiadacz ten przedmiot lub substancję usuwa zamierza usunąć lub jest obowiązany usunąć. Oznacza to, że regulacje krajowa i wspólnotowa dotyczące gospodarki odpadami, posługuje się pojęciem odpady w znaczeniu subiektywnym a nie obiektywnym. Zatem decydującym kryterium do zaliczenia przedmiotu lub substancji do odpadów jest intencja posiadacza (właściciela) pozbycia się tego przedmiotu lub substancji. Wyjątkiem od tego jest ustalenie przepisu prawa krajowego, który nakłada na niego taki obowiązek, czyli obowiązek pozbycia się tego przedmiotu lub substancji". Podobnie WSA w Szczecinie w wyroku z dnia 25 listopada 2009 r. (II SA/Sz 1091/09) wskazał, iż "przedmiot staje się odpadem, gdy posiadacz nie znajduje dla niego żadnego zastosowania, lub nie potrafi go wskazać. Nie oznacza to, iż pojęcie odpadu, co do zasady, wyłącza substancje i przedmioty, które nadają się do dalszego gospodarczego wykorzystania". W rozpatrywanej sprawie organy zupełnie pominęły wskazane wyżej okoliczności nie dokonując żadnych ustaleń w tym zakresie. W szczególności nie wzięły pod uwagę oświadczeń skarżącego dotyczących jego zamiarów, co do skoszonej trawy. Z tych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit a) i c) P.p.s.a. orzekł jak w sentencji. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy Wójt Gminy J. dokona w pierwszym rzędzie ustalenia, czy kompostowana przez skarżącego trawa stanowi odpad w rozumieniu ustawy o odpadach. Dopiero odpowiedź pozytywna pozwoli zastosować procedurę przewidzianą w art. 26 ustawy o odpadach.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło