II SA/Gl 297/17
WyrokWSA w Gliwicach2017-08-31
Skład orzekający: Maria Taniewska-Banacka, Elżbieta Kaznowska, Andrzej Matan
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organy administracji publicznej prawidłowo przeprowadziły postępowanie wyjaśniające w sprawie wydania decyzji o czasowym odebraniu psa właścicielowi, opierając się na niepełnym materiale dowodowym i odmawiając wiarygodności dowodom przedstawionym przez stronę?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji publicznej naruszyły przepisy postępowania administracyjnego, w szczególności art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 KPA, poprzez niepełne i nierzetelne zebranie materiału dowodowego. Brak wystarczających ustaleń faktycznych, w tym pominięcie istotnych dowodów i brak samodzielnych działań organów w celu wyjaśnienia sprawy, mogło doprowadzić do wydania rozstrzygnięcia z naruszeniem prawa materialnego. W związku z tym, zaskarżona decyzja i poprzedzająca ją decyzja organu pierwszej instancji zostały uchylone.Stan faktyczny
Organizacja "A" poinformowała Prezydenta Miasta C. o odebraniu psa właścicielowi z powodu znęcania się nad nim. Wnioskowano o wydanie decyzji o czasowym odebraniu psa. Organ pierwszej instancji odmówił wydania decyzji, uznając dowody za niewystarczające, głównie z powodu braku dostępu do zeznań świadków ze śledztwa prokuratorskiego. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało tę decyzję w mocy. Organizacja "A" zaskarżyła obie decyzje do WSA w Gliwicach, zarzucając naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta C. i zasądził od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Maria Taniewska-Banacka, Sędziowie Sędzia WSA Elżbieta Kaznowska (spr.), Sędzia WSA Andrzej Matan, Protokolant Agnieszka Jurczak, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 31 sierpnia 2017 r. sprawy ze skargi "A" we W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w C. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie odmowy wydania decyzji o czasowym odebraniu psa 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta C. z dnia [...] r. nr [...], 2. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w C. na rzecz skarżącego kwotę 200 (dwieście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Pismem z dnia 6 października 2016 r. "A" we W. poinformowało Prezydenta Miasta C. o odebraniu zwierząt w trybie art. 7 ust. 3 ustawy o ochronie zwierząt (tj. psa płci żeńskiej, w wieku 6 lat, rasy -owczarek niemiecki) dotychczasowemu opiekunowi – P. J. wobec znęcania się psychicznego i fizycznego nad psem poprzez użycie siły fizycznej i bicia, kopania przez okres wielu lat. Jednocześnie wniesiono o wydanie decyzji w przedmiocie odebrania zwierzęcia w trybie art. 7 ust. 1a ustawy o ochronie zwierząt, gdyż okoliczności faktyczne przesądzają, że zwierzę traktowane było w sposób wyczerpujący znamiona opisane w art. 6 ust. 1a, ust. 2 pkt 4, pkt 9 i pkt 12 ustawy.
W związku z dokonanym zawiadomieniem organ wystosował pisma do Prezesa "A" oraz Komisariatu Policji o udostępnienie dokumentacji z przeprowadzonej interwencji. W toku postępowania organ otrzymał od wnioskującego Biura protokół odbioru zwierzęcia oraz kartę informacyjną Gabinetu Weterynaryjnego "B" - lekarza weterynarii M. K. oraz pisma Komendanta Policji i Prokuratora Prokuratury Rejonowej w C., w których odmówiono przekazania kserokopii zeznań świadków z prowadzonego postępowania nr [...].
W takich warunkach decyzją z dnia [...] r. nr [...] Prezydent Miasta C., działając na podstawie art. 7 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt (t.jedn. Dz.U. z 2013 r., po. 856 ze zm.) odmówił wydania decyzji o odebraniu czasowym psa płci żeńskiej w wieku 6 lat, rasy owczarek niemiecki – P. J. zamieszkałemu w C. przy ulicy [...]. W uzasadnieniu organ potwierdził okoliczność złożenia wniosku o wydanie decyzji o czasowym odbiorze psa z uwagi na znęcanie się na zwierzęciem (art. 6 ust. 2 pkt 4, pkt. 9 i pkt.12 ustawy o ochronie zwierząt), wobec uprzedniego odebrania zwierzęcia przez stowarzyszenie, dokonanego na podstawie zeznań świadków. Podkreślił, że dane osobowe i treść zeznań tych świadków nie były udostępnione organowi ani przez stowarzyszenie, ani przez Policję, a także pomimo wezwania stowarzyszenia do umieszczenia psa w schronisku dla Bezdomnych Zwierząt w C. (zgodnie z art. 7 ust. 1 pkt 1 ustawy), pies nadal przebywa w nieznanym miejscu i nie ma możliwości jego zbadania przez lekarza weterynarii. Nie dostarczono też kart chorobowych psa od dnia jego odbioru do momentu wydania niniejszej decyzji oraz nie wskazano miejsca przebywania zwierzęcia.
W takim stanie rzeczy organ nie miał możliwości przeprowadzenia pełnego postępowania administracyjnego. Nie stawił się też na wezwanie organu właściciel psa.
Wobec powyższego organ postanowił jak w sentencji.
Odwołanie od powyższej decyzji - pismem z dnia [...] r.- złożyło "A" we W. Domagało się uchylenia zaskarżonej decyzji w całości i przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji.
W uzasadnieniu opisało przebieg dotychczasowego postępowania. Podkreśliło, że dostarczyło protokół odbioru zwierzęcia oraz obdukcję weterynarza. Odmówiono jednak ujawnienia danych zeznających świadków (jako nieznanych) oraz umieszczenia psa w schronisku dla zwierząt, czego domagał się organ. Biuro uznało, iż brak jest ku temu podstawy prawnej. Po ponownym wezwaniu "A" poinformowało m.in, że żądanie przedstawienia psa po upływie dwóch miesięcy od jego faktycznego odbioru nie może przesądzać o jego stanie z chwili zatrzymania, a badanie lekarza weterynarii zostało dołączone do akt sprawy i ma wartość dowodową. Podkreśliło przy tym, że stan psa po 2 miesiącach socjalizacji i pracy z tymczasowym opiekunem jest skrajnie odmienny od stanu, w jakim zwierzę znajdowało się w dniu odbioru.
Podsumowując Biuro stwierdziło, iż pomimo dochowania wszelkich formalności – tj.. niezwłocznie poinformowało organ o przyczynach, odebrało zwierzę w trybie art. 7 ust. 3 ustawy w asyście Policji, przeprowadziło w tym samym dniu obdukcję lekarską, powiadomiło o złym stanie psychicznym zwierzęcia i o przekazaniu go do tzw. domu tymczasowego w celu socjalizacji i rehabilitacji psychicznej a mimo to organ działał z opieszałością, starając się wymusić na Biurze ujawnienie zeznań świadków, umieszczenie zwierzęcia w schronisku dla zwierząt, a nadto nie zlecił badania zwierzęcia, gdy badanie takie było zasadne, a domagał się go dopiero po dwóch miesiącach.
Pomimo posiadanej dokumentacji (obdukcji weterynaryjnej, opisu czynu zabronionego i wiedzy, jaką organ posiadał od Policji o zasadnym podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez właściciela zwierzęcia), wydano decyzję odmowną. W ocenie odwołującego jest to odmowa bezzasadna i w jawny sposób działająca na szkodę pokrzywdzonego.
Rozpatrując złożone odwołanie Samorządowe Kolegium Odwoławcze w C. decyzją z dnia [...] r. nr [...] utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję organu pierwszej instancji, uznając, że została ona wydana zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa. Po zacytowaniu odpowiednich przepisów ustawy o ochronie zwierząt - art. 6 ust. 1a, ust.2 pkt 4, pkt 9 i pkt 12 oraz art. 7 ust. 1 pkt 1, ust. 1a i ust. 3, organ odwoławczy przywołał ustalony przez organ pierwszej instancji stan faktyczny sprawy, podkreślając, że organ ten podjął starania, by doprowadzić do zgromadzenia niezbędnego materiału dowodowego, w tym zeznań świadków.
W pierwszej kolejności organ odwoławczy odnosząc się do art. 31 Kodeksu postępowania administracyjnego, podkreślił, że w niniejszej sprawie wszczęte, w wyniku wniosku złożonego przez organizację "A", przez organ postępowanie dotyczy "innej osoby" - tzn. właściciela psa. Skoro organ uznał żądanie za zasadne i wszczął postępowanie na podstawie art. 7 ust. 3 ustawy o ochronie zwierząt, to tym samym stowarzyszenie uzyskało legitymację do występowania w tym postępowaniu na zasadach z art. 31 § 2 i § 3 Kodeksu postępowania administracyjnego - jako uczestnik na prawach strony.
Następnie Kolegium nawiązując do treści art. 6 ust. 1a i ust. 2 ustawy o ochronie zwierząt stwierdziło, że niezbędne jest dokładne zbadanie w sprawie przesłanek, uzasadniających wydanie decyzji o czasowym odebraniu psa właścicielowi. W karcie informacyjnej badania zabranego psa podniesiono, że zwierzę było zastraszane przez właściciela biciem i maltretowaniem, nadto w opisie stwierdza się, że zwierzę jest wychudzone, zupełny brak tkanki tłuszczowej a mięśnie kończyn tylnych atroficzne z powodu braku ruchu. Wynika z tego opisu, że o traumatycznych przeżyciach zwierzęcia świadczy jego zachowanie w lecznicy a nie jego stan fizyczny.
W ocenie Kolegium zasadnie organ pierwszej instancji uznał, że przedstawione przez stowarzyszenie dowody są niewystarczające do wydania wnioskowanej decyzji. Wskazując na art. 7 oraz art. 77 § 1 a także art. 80 Kodeksu organ odwoławczy podniósł, że zawarty w karcie informacyjnej opis stanu fizycznego odebranego psa nie może być jedynym dowodem przesądzającym w kwestii znęcania się nad psem. W informacji o odebraniu psa stowarzyszenie wskazywało na przesłanki z art. 6 ust. 2, tj. pkt 4 zadawanie albo świadome dopuszczenia do zadawania bólu lub cierpień a w szczególności bicie zwierząt przedmiotami twardymi i ostrymi lub zaopatrzonymi w urządzenia obliczone na sprawianie specjalnego bólu, bicie po głowie, dolnej części brzucha, dolnych częściach kończyn, w pkt 9 - złośliwe straszenie lub drażnienie zwierząt, oraz w pkt 12 stosowanie okrutnych metod w chowie lub hodowli zwierząt. Z kolei lekarz weterynarii w opisie badania nie stwierdził na ciele psa śladów bicia. Nie jest także zrozumiałe dlaczego stowarzyszenie wskazało na pkt 12 - skoro nie stwierdzono prowadzenia przez właściciela na posesji niezarejestrowanej hodowli psów.
Wobec odmowy udostępnienia przez policję i prokuraturę zeznań świadków organ pierwszej instancji podjął działania zmierzające do uzyskania materiału dowodowego dot. znęcania się nad odebranym psem. Stowarzyszenie odmówiło jednak umieszczenia psa w Schronisku dla Bezdomnych Zwierząt (własności miasta) i nie wskazało adresu przebywania psa i nie podało terminu, celem zbadania psa przez lekarza. Ukrywając przed organem miejsce pobytu psa stowarzyszenie nie pozwoliło na zobaczenie, zbadanie i ewentualne potwierdzenie stanu zdrowia psa przez innego lekarza weterynarii. Nie dostarczyło także kart chorobowych psa. Wydaje się zatem że ponieważ brak było dowodów bicia psa, koniecznym mogło okazać się badanie i wydanie opinii przez psiego psychologa, czy miało miejsce zastraszanie psa przez właścicieli biciem i maltretowaniem psychicznym.
Reasumując Kolegium stwierdziło, że stowarzyszenie uniemożliwiło organowi pierwszej instancji przeprowadzenie pełnego postępowania administracyjnego, domagając się wydania przez ten organ decyzji o czasowym odbiorze zwierzęcia bez potwierdzenie, czy zwierzę żyje oraz bez oglądu i zbadania dobrostanu zwierzęcia.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach na powyższą decyzję "A" we W. wniosło o jej uchylenie oraz uchylenie poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania temu organowi, względnie stwierdzenia nieważności obu decyzji ewentualnie stwierdzenie wydania ich z naruszeniem prawa oraz o zasądzenie kosztów postępowania. Zaskarżonej decyzji zarzucono naruszenie przepisów postępowania mogące mieć istotny wpływ na wynik postępowania :
- art. 7 w związku z art. 77 Kodeksu postępowania administracyjnego poprzez zaniechanie dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego wynikającego z braku rozpatrzenia całego materiału dowodowego i bezdowodowe i sprzeczne z zasadami doświadczenia życiowego i logiki przyjęcie, że stan zwierzęcia w chwili odebrania nie stanowił wystarczającej przesłanki uzasadniającej wydanie decyzji o czasowym odebraniu psa;
- art. 10 w związku z art. 107 § 1 i § 3 Kodeksu postępowania administracyjnego poprzez niewłaściwe i niepełne uzasadnienie decyzji, z pominięciem wskazania przyczyn, dla których organ odmówił wiarygodności i mocy dowodowej dowodom wskazującym, że pies znajdował się w stanie uzasadniającym natychmiastowe odebranie go P. J.;
- art. 80 Kodeksu postępowania administracyjnego poprzez przeprowadzenie dowolnej a nie swobodnej oceny dowodów, oraz zaniechanie przeprowadzenia dowodu z opinii lekarza weterynarii;
a także naruszenie przepisów prawa materialnego mające istotny wpływ na wynik postępowania, tj:
- art. 7 w związku z art. 6 ust. 2 pkt 10 ustawy o ochronie zwierząt polegające na utrzymaniu w mocy decyzji organu odmawiającej wydania decyzji o czasowym wydaniu psa P. J., podczas gdy z zebranego w sprawie materiału dowodowego wynika, że w chwili orzekania istniał stan uzasadniający zastosowanie omawianego środka.
W uzasadnieniu, co do zasady, powtórzono argumentację zaprezentowaną w odwołaniu od decyzji organu pierwszej instancji. Podkreślono, że pies przebywał w skandalicznych warunkach, był wyraźnie wychudzony i wystraszony, odczuwał lęk przed obcymi i wymagał natychmiastowej pomocy weterynaryjnej, wskazując objawy stresu separacyjnego - był zdezorientowany i zalękniony. Przeprowadzona w związku z interwencją obdukcja weterynaryjna wykazała skandaliczne zaniedbania zagrażające zdrowiu i życiu zwierzęcia, które było wychudzone, a wystąjących żeber nie było widać tylko z powodu długiej sierści. Zwierzę przesadnie reagowało na bodźce ruchowe - strachem i lękiem przed mężczyznami, co świadczyło o traumatycznych przeżyciach zwierzęcia. Zachowanie oraz wygląd psa świadczyły, że właściciel znęcał się na nim poprzez używanie siły fizycznej oraz psychicznej - co wyczerpuje znamiona przestępstwa z art. 35 ust. 1a w związku z art. 6 ust. 1a i ust. 2 pkt 4, pot. 9 i pkt 12 ustawy, a postępowanie karne jest w toku. Skarżące Biuro poinformowało, iż z uwagi na stan psychiczny zwierzęcia, zostało ono umieszczone w warunkach domowych- tzn. w Domu Opieki Tymczasowej.
Zdaniem strony skarżącej postępowania nie przeprowadzono prawidłowo. Organ pierwszej instancji nie zaznajomił się z dowodami przedstawionymi w sprawie i błędnie ustalił stan faktyczny. Z uwagi na brak możliwości udostępnienia zeznań świadków przed organami ściągania (odmowa policji i prokuratury) organ mógł skorzystać z innych dowodów, a w szczególności przesłuchać świadków odebrania zwierzęcia.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o oddalenie skargi podtrzymując w całości stanowisko zajęte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Organ podkreślił, iż dowody przedstawione w sprawie przez Stowarzyszenie były niewystarczające do wydania decyzji o czasowym odebraniu psa właścicielowi. Ustosunkowując się do zarzutów skargi Kolegium podniosło, że obowiązku gromadzenia przez organ administracji materiału dowodowego nie należy pojmować w ten sposób, że to wyłącznie organ administracji publicznej jest w każdym przypadku obowiązany do wyszukiwania faktów uzasadniających lub uzupełniających twierdzenia stron oraz poszukiwania i zbierania dowodów mających wykazać istnienie lub nieistnienie tych faktów.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach rozpatrując sprawę zważył, co następuje
Skarga zasługuje na uwzględnienie, gdyż nie do odparcia pozostaje skargi wydania kwestionowanych rozstrzygnięć z mającym wpływ na wynik sprawy naruszeniem przepisów procedury administracyjnej, tj. czyli art. art. 7, art. 77 ( 1 i art. 80 Kodeksu postępowania administracyjnego, co w rezultacie mogło doprowadzić do wydania rozstrzygnięcia z naruszeniem przepisów prawa materialnego.
Podstawę materialnoprawną decyzji Prezydenta Miasta C. z dnia [...] r. w sprawie odmowy czasowego odebrania uczestnikowi postępowania P. J. psa rasy owczarek niemiecki w wieku 6 lat stanowił art. 7 ust. 1 w związku z art. 6 ust. 2 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt (t.j. Dz. U. z 2013 r., poz. 856 ze zm.).
Zgodnie z przywołanym wyżej przepisem zwierzę traktowane w sposób określony w art. 6 ust. 2 może być czasowo odebrane właścicielowi lub opiekunowi na podstawie decyzji wójta (burmistrza, prezydenta miasta) właściwego ze względu na miejsce pobytu zwierzęcia i przekazane:
1) schronisku dla zwierząt, jeżeli jest to zwierzę domowe lub laboratoryjne, lub
2) gospodarstwu rolnemu wskazanemu przez wójta (burmistrza, prezydenta miasta), jeżeli jest to zwierzę gospodarskie, lub
3) ogrodowi zoologicznemu lub schronisku dla zwierząt, jeżeli jest to zwierzę wykorzystywane do celów rozrywkowych, widowiskowych, filmowych, sportowych lub utrzymywane w ogrodach zoologicznych.
W myśl art. 6 ust. 1a tej ustawy zabrania się znęcania nad zwierzętami, zaś w ust. 2 tego przepisu wskazano przypadki tak właśnie kwalifikowane przez ustawodawcę. Przez znęcanie się nad zwierzętami należy rozumieć zadawanie albo świadome dopuszczanie do zadawania bólu lub cierpień, a w szczególności - wymienione w pkt 4/ bicie zwierząt przedmiotami twardymi i ostrymi zaopatrzonymi w urządzenia obliczone na sprawianie specjalnego bólu, bicie po głowie, dolnej części brzucha, dolnych częściach kończyn. w pkt. 9/ złośliwe straszenie lub drażnienie zwierząt czy w pkt 12 / stosowanie okrutnych metod w chowie lub hodowli zwierząt.
"A" z siedzibą we W. w dniu 4 października 2016r. w asyście funkcjonariuszy Policji dokonało odebrania zwierzęcia - psa owczarka niemieckiego imieniem I. jej właścicielowi, na podstawie art. 7 ust. 3 ustawy o ochronie zwierząt. Zgodnie z tym przepisem w przypadkach niecierpiących zwłoki, gdy dalsze pozostawanie zwierzęcia u dotychczasowego właściciela lub opiekuna zagraża jego życiu lub zdrowiu, policjant, strażnik gminny lub upoważniony przedstawiciel organizacji społecznej, której statutowym celem działania jest ochrona zwierząt, odbiera mu zwierzę, zawiadamiając o tym niezwłocznie wójta (burmistrza, prezydenta miasta), celem podjęcia decyzji w przedmiocie odebrania zwierzęcia.
W pierwszej kolejności wskazać należy, iż w przepisie art. 7 ustawy o ochronie zwierząt uregulowane zostały 2 tryby postępowania właściwego organu prowadzące do wydania decyzji o czasowym odebraniu zwierząt. W sytuacji określonej w art. 7 ust. 1 samo odebranie zwierząt następuje po wydaniu decyzji administracyjnej orzekającej o czasowym odebraniu zwierząt, zaś tryb przewidzianym w art. 7 ust. 3 ustawy odnosi się do "przypadków niecierpiących zwłoki", kiedy fizyczne odebranie zwierząt poprzedza podjęcie przez właściwy organ decyzji w przedmiocie odebrania zwierząt.
W art. 7 ust. 3 wskazanej ustawy przewidziane jest zatem następcze wydanie decyzji administracyjnej, jeśli w przypadkach niecierpiących zwłoki, dalsze pozostawanie zwierzęcia u dotychczasowego właściciela lub opiekuna zagraża jego życiu lub zdrowiu. Wówczas policjant, strażnik gminny lub upoważniony przedstawiciel organizacji społecznej, której statutowym celem działania jest ochrona zwierząt, odbiera mu zwierzę, zawiadamiając o tym niezwłocznie wójta (burmistrza, prezydenta miasta), celem podjęcia decyzji w przedmiocie odebrania zwierzęcia.
Przepis art. 7 ust. 3 ustawy o ochronie zwierząt przewiduje, że do interwencji w tym trybie może dojść w sytuacji, gdyż zachodzi przypadek niecierpiący zwłoki, rozumiany jako sytuacja, w której dalsze pozostawanie zwierzęcia u dotychczasowego właściciela lub opiekuna zagrażać będzie jego życiu lub zdrowiu. Jest to zatem sytuacja, w której dochodzi do konieczności zabezpieczenia sytuacji bytowej zwierzęcia w wyjątkowych warunkach rozumianych jako kwalifikowana postać naruszeń wymienionych w art. 6 ust. 2 ustawy.
Konieczną przesłanką orzeczenia o czasowym odebraniu zwierząt , w myśl art. 6 ust. 2 ustawy jest znęcanie się nad zwierzętami, rozumiane jako zadawanie albo świadome dopuszczanie do zadawania bólu lub cierpień, w tym m.in. bicie zwierząt przedmiotami twardymi i ostrymi czy złośliwe straszenie lub drażnienie zwierząt.
Decyzja wydana w trybie art. 7 ust. 3 omawianej ustawy, to szczególny rodzaj decyzji, wydawanej gdy zwierzę faktycznie zostało już odebrane. Organ prowadząc postępowanie i wydając decyzję w trybie art. 7 ust. 3 ustawy orzeka zatem o czasowym odebraniu zwierzęcia, jeżeli spełnione są przesłanki, określone w tym przepisie, pomimo iż w chwili wydawania decyzji, zwierzę nie przebywa już u swego właściciela. W konsekwencji postępowanie nakierowane jest w tym przypadku na wnikliwe, następcze zbadania dokonanego już odebrania zwierzęcia. (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 czerwca 2013 r. , sygn. akt II OSK 2417/12 czy wyrok Wojewódzkiego Sadu Administracyjnego w Warszawie z dnia 18 marca 2014 r. sygn.. akt IV SA/Wa 2877/13). Postępowanie to powinno być przy tym przeprowadzone zgodnie z regułami, określonymi w Kodeksie postępowania administracyjnego. Tego zaś, jak trafnie podniesiono w skardze w rozpatrywanej sprawie zabrakło.
Na potrzeby niniejszej sprawy przypomnieć trzeba, że intencją ustawodawcy było stworzenie w ust. 3 narzędzia umożliwiającego pilne i szybkie działanie w momencie stwierdzenia, iż dalsze przebywanie zwierzęcia u właściciela zagraża jego życiu lub zdrowiu. Jednocześnie poprzez powiązanie ust. 3 z ust. 1 art. 7 ustawy potwierdzono konieczność wszechstronnego wyjaśnienia zaistniałych okoliczności, a nie tylko ograniczenie się do akceptacji podjętych czynności. Celem ustawy jest bowiem ochrona zwierząt, która polega na czasowym ich odebraniu właścicielowi w sytuacji rażących zaniedbań, kiedy nadrzędną potrzebą jest szybkość i sprawność działania, ale to oczywiście nie zwalnia organu od gruntownego zbadania czy wymienione powyżej przesłanki wystąpiły.
Należy bowiem mieć świadomość, że zwierzę jest istotą żyjącą, zdolną do odczuwania cierpienia, a człowiek jest mu winien poszanowanie, ochronę i opiekę, co wynika także z art. 1 ust. 1 ustawy o ochronie zwierząt. Każde zwierzę wymaga humanitarnego traktowania (art. 5 ustawy), przez co należy rozumieć traktowanie uwzględniające potrzeby zwierzęcia , zapewnienie mu opieki i ochrony w myśl art. 4 pkt 2 ustawy o ochronie zwierząt (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 23 stycznia 2013 r., sygn.. akt II OSK 1743/11, LEX nr 1361605).
Obowiązkiem organów było zatem przeprowadzenie rzetelnego postępowania wyjaśniającego, którego celem winno być ustalenie, czy przesłanki czasowego odebrania zwierzęcia zostały w tym przypadku spełnione.
.Analiza dostępnych akt sprawy prowadzi jednak do wniosku, że postępowanie prowadzone było z naruszeniem art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 Kodeksu postępowania administracyjnego, a naruszenie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Stosownie do treści art. 7 Kodeksu postępowania administracyjnego sankcjonującego jedną z naczelnych zasad postępowania administracyjnego - zasadę prawdy obiektywnej, organy administracji publicznej zobowiązane są do dokładnego i wszechstronnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny oraz słuszny interes obywateli. W tym celu powinny w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy (zgodnie z art. 77 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego). Ocena czy dana okoliczność została udowodniona jest możliwa dopiero na podstawie całokształtu materiału dowodowego (art. 80 Kodeksu). Rządząca postępowaniem administracyjnym zasada oficjalności (art. 7, art. 75 Kodeksu postępowania administracyjnego) wymaga, by w toku postępowania organy administracji publicznej podejmowały wszelkie kroki niezbędne do wyjaśnienia i załatwienia sprawy, dopuszczając jako dowód w sprawie wszystko, co może przyczynić się do jej wyjaśnienia, a nie jest sprzeczne z prawem, a więc by z urzędu przeprowadzały dowodu służące ustaleniu stanu faktycznego sprawy. Obowiązek zebrania całego materiału dowodowego w postępowaniu administracyjnym oznacza, że organ administracji publicznej winien z własnej inicjatywy gromadzić w aktach dowody, które jego zdaniem będą konieczne do prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy oraz dowody wskazane lub dostarczone przez strony, jeżeli mają one znaczenie dla sprawy. Podkreślić przy tym trzeba, że naruszenie przepisów art. 7, art. 77 § 1 czy art. 80 Kodeksu postępowania administracyjnego nastąpi nie tylko w sytuacji, gdy organ dokona oceny okoliczności faktycznych na podstawie niektórych tylko dowodów zgromadzonych w sprawie, ale również wówczas, gdy nie podejmie działań w celu wyczerpującego zebrania materiału dowodowego istotnego dla wyjaśnienia okoliczności sprawy i wyda rozstrzygnięcie pomimo niekompletnego materiału dowodowego. W postępowaniu administracyjnym ciężar dowodu spoczywa na organie, który w tym zakresie obowiązany jest m.in. do przeprowadzenia z urzędu dowodów służących ustaleniu stanu faktycznego sprawy, wystąpienia do strony z żądaniem przedstawienia dowodów na poparcie jej twierdzeń czy też wystąpienie do innych organów lub instytucji o udzielnie będących w ich posiadaniu informacji lub udostępnienie dokumentów, mogących się przyczynić do wyjaśnienia istotnych okoliczności faktycznych.
W rozpoznawanej sprawie organy oparły swe rozstrzygniecie na niepełnym materiale dowodowym. Przyznać trzeba, że pomimo zwrócenia się do organów ścigania – (Komisariat VI Policji - pismo z dnia [...] r. czy Prokuratury Rejonowej C. – pismo z dnia [...] r.) nie uzyskano wnioskowanego materiału potwierdzającego konieczność odebrania psa właścicielowi w tym przede wszystkim zeznań świadków. Także wezwanie do złożenia wyjaśnień skierowane do właściciela psa pozostało bez odpowiedzi. Nie przedstawiło też oczekiwanych przez organ dowodów – skarżące "A", uniemożliwiając nadto bezpośredni kontakt z odebranym zwierzęciem. Nie zwalniało to jednak organu od bardziej samodzielnych działań dążących do jednoznacznego ustalenia stanu faktycznego. Twierdzenie, iż Stowarzyszenie uniemożliwiło organowi pierwszej instancji przeprowadzenie postępowania administracyjnego, nie może być w całości uznane za zasadne. O ile bowiem należy podzielić twierdzenie, że orzeczenie o czasowym odebraniu psa powinno być poprzedzone jego zbadaniem i obejrzeniem, chociażby w celu porównania stanu zwierzęcia z chwili zatrzymania i z daty orzekania, o tyle nie można się zgodzić, że z uwagi na brak "oglądu i zbadania dobrostanu zwierzęcia" uniemożliwiono wydanie decyzji o czasowym odbiorze zwierzęcia. W ocenie Sądu taka konkluzja jest w niniejszej sprawie przynajmniej przedwczesna. Ustalenie czy zachowaniu właściciela psa można przypisać cechy znęcania się nad zwierzęciem, powinno opierać się na prawidłowo zgormadzonym materiale dowodowy. Trafnie podniesiono w skardze, iż materiał ten nie został właściwie zgromadzony. Odmowa udostępnienia materiału zgormadzonego przez organ w postępowaniu karnym, nie mogło zwolnić organu administracyjnego od przeprowadzenia w tym zakresie własnego odrębnego i samodzielnego postępowania w celu ustalenie istotnych okoliczności sprawy. Tymczasem organu obu instancji postępowania wyjaśniającego w ogóle w tym zakresie nie przeprowadziły. Jest to tym bardziej naganne, iż z pisma Komendanta Komisariatu Policji VI w C. z dnia [...] r. wynika, w "ramach prowadzonego postępowania za nr [...] zebrano materiał dowodowy, który wysoce uprawdopodabnia fakt znęcania się nad psem rasy owczarek będącym pod opieką osób zamieszkujących pod adresem C. ulica [...]". Zatem w piśmie tym została, za skarżącym Biurem, powtórzona przesłanka znęcania się na psem.
Uwzględniając powyższe nie może podlegać kwestionowaniu, że orzekające organy nie zbadały sprawy w sposób dostateczny i wyczerpujący dla zaprzeczenia bądź potwierdzenia zaistnienia przesłanek opisanych we wniosku skarżącego Biura tj. znęcania się nad zwierzętami rozumianego jako zadawanie albo świadome dopuszczanie do zadawania bólu lub cierpień, poprzez np. bicie zwierząt przedmiotami twardymi i ostrymi zaopatrzonymi w urządzenia obliczone na sprawianie specjalnego bólu, bicie po głowie, dolnej części brzucha, dolnych częściach kończy czy złośliwe straszenia lub drażnienie zwierząt – wskazanych w art. 6 ust. 2 pkt 4, pkt 9.
Ograniczenie zakresu przeprowadzonych ustaleń faktycznych, pominięcie części zgromadzonych w sprawie dowodów (np. opinii weterynaryjnej z chwili odbioru zwierzęcia) oraz niczym nieuzasadniona rezygnacja z przeprowadzenia innych istotnych w sprawie dowodów, chociażby z przesłuchania obecnych przy zatrzymaniu zwierzęcia Inspektorów Biura Ochrony Zwierząt czy obecnych funkcjonariuszy Policji, spowodowało, że trafnym okazał się zarzut podniesiony w skardze naruszenia przepisów procedury administracyjnej, który mógł mieć wpływ na naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 7 ust. 1 w związku z art. 6 ust. 2 pkt 4, pkt 9 i pkt 12 ustawy o ochronie zwierząt.
Z powołanych względów, Sąd działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit.a i lt.c oraz art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.jedn. Dz.U. z 2017 r., poz. 1369) uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta C.. O kosztach Sąd orzekł na podstawie art. 200 cytowanej ustawy.
Ponownie rozpatrując sprawę organ uwzględni podane powyżej wskazania, a przede wszystkim poczyni szczegółowe, własne ustalenia dowodowe w zakresie zarzucanego właścicielowi psa znęcania się nad zwierzęciem w zakresie opisanym w art. 6 ust. 2 pkt 4, pkt 9 i pkt 12 ustawy o ochronie zwierząt. Na marginesie należy zaznaczyć, że także skarżące Biuro nie powinno uchylać się od przedstawienia zwierzęcia w celu jego zbadania w toku ponownego postępowania.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło