II SA/Gl 387/14

WyrokWSA w Gliwicach2014-08-14

Skład orzekający: Iwona Bogucka, Ewa Krawczyk, Włodzimierz Kubik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ egzekucyjny prawidłowo ustalił wysokość wynagrodzenia i zwrotu wydatków za dozór pojazdu, odmawiając uwzględnienia ekspertyzy przedstawionej przez dozorcę i stosując średnie stawki abonamentowe?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji prawidłowo ustaliły wysokość wynagrodzenia i zwrotu wydatków za dozór pojazdu, odmawiając uwzględnienia ekspertyzy przedstawionej przez skarżącego. Ekspertyza ta nie wykazała faktycznie poniesionych kosztów, a jedynie kalkulację rentowności działalności. Zastosowanie średnich stawek abonamentowych, stosowanych na parkingach strzeżonych w danej miejscowości, było uzasadnione, ponieważ odzwierciedlało rzeczywiste koszty i godziwe wynagrodzenie za dozór pojazdu przechowywanego przez dłuższy okres, zwłaszcza biorąc pod uwagę znikomą wartość pojazdu i jego zły stan techniczny.
Stan faktyczny
Skarżący, J. B., prowadzący parking strzeżony, domagał się wynagrodzenia i zwrotu wydatków za dozór pojazdu, który został odholowany i następnie przeszedł na własność Skarbu Państwa. Organ egzekucyjny przyznał część żądanej kwoty, odmawiając zwrotu za określony okres oraz zapłaty odsetek, uznając, że skarżący nie wykazał faktycznie poniesionych kosztów. Dyrektor Izby Skarbowej utrzymał w mocy postanowienie organu pierwszej instancji, odmawiając przeprowadzenia dodatkowych dowodów. Skarżący wniósł skargę do WSA, kwestionując sposób ustalenia należności i odmowę przyznania odsetek.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Iwona Bogucka, Sędziowie Sędzia NSA Ewa Krawczyk, Sędzia WSA Włodzimierz Kubik (spr.), Protokolant sekretarz sądowy Marta Zasoń, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14 sierpnia 2014 r. sprawy ze skargi J. B. na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w K. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie dozoru pojazdu oddala skargę. Decyzją z dnia [...] r. Naczelnik Urzędu Skarbowego w C. orzekł o przejściu na rzecz Skarbu Państwa samochodu m-ki [...] nr rej. [...], rok prod. [...], stanowiącego własność M. S. . Pojazd ten w dniu [...] r. został usunięty z drogi i odholowany na wyznaczony parking strzeżony, prowadzony przez "[...]" J. B. w C. przy ul. Al. [...]. Pismem z dnia [...] r. J. B. zwrócił się do Naczelnika Urzędu Skarbowego w C. o przyznanie wynagrodzenia i zwrotu wydatków za przechowywanie przedmiotowego pojazdu od dnia [...] r. do dnia [...] r. w kwocie [...] zł. Wysokość tego wynagrodzenia została obliczona w oparciu o kalkulację kosztów wynikającą z ekspertyzy sporządzonej przez mgr inż. A.S. i obejmowała koszty przechowywania pojazdu według stawek dziennych wynoszących [...] r. także koszty holowania w kwocie [...] ł – wraz z odsetkami. Postanowieniem z dnia [...] r., nr [...], Naczelnik Urzędu Skarbowego w C. działając na podstawie art. 17 § 1 i art. 102 § 2 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (Dz. U. z 2012 r., poz. 1015 ze zm.) – dalej zwanej u.p.e.a. - w zw. z art. 130a ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2012r., poz. 1137 ze zm.), przyznał J. B. kwotę [...] zł brutto tytułem zwrotu wydatków oraz wynagrodzenia za dozór przedmiotowego pojazdu za okres od [...] r. do [...] r. oraz kwotę [...] zł brutto tytułem kosztów holowania. Organ odmówił jednocześnie zwrotu wydatków i wypłaty wynagrodzenia za dozór w okresie od [...]. do [...] r. oraz zapłaty odsetek od przyznanej kwoty za dozór i koszty holowania. W uzasadnieniu organ egzekucyjny stwierdził, że analiza art. 102 § 2 u.p.e.a. prowadzi do wniosku, że zwrot wydatków następuje po wykazaniu koniecznych wydatków poniesionych przez konkretnego dozorcę w stosunku do określonego pojazdu, przy czym na dozorcy ciąży obowiązek wykazania poniesionych kosztów. Organ podkreślił, że w orzecznictwie sądowoadministracyjnym zwraca się ponadto uwagę, iż dozorca winien wykazać nie tylko konieczne wydatki poniesione na dozór konkretnego pojazdu, ale winien przedstawić, w jaki sposób kwoty te zostały obliczone. Kierując się takim stanowiskiem organ wezwał J.B. do złożenia zestawień wydatków za poszczególne miesiące (lata) wraz z dokumentami potwierdzającymi ich poniesienie. W odpowiedzi wnioskodawca przesłał kalkulację stawek do rozliczeń usług parkingowych wykonaną przez mgr inż. A. S.. W ocenie organu przedłożona ekspertyza stanowiła jednak kalkulację stawek do rozliczeń usług parkingowych, aby te były rentowne i dotyczyła funkcjonowania zakładu jako całości natomiast nie wykazała koniecznych czyli faktycznie poniesionych kosztów oraz wynagrodzenia za dozór. W ocenie Naczelnika Urzędu Skarbowego w C. J. B. posługując się przedłożonymi dokumentami nie wykazał wysokości poniesionych wydatków w związku z dozorem nad przedmiotowym pojazdem przed wszystkim jednak dlatego, że przedstawione przez niego wydatki odnoszą się do całości prowadzonej działalności gospodarczej, a określenie udziału procentowego poszczególnych składników kosztowych, nie stanowiło rzeczywistego kosztu związanego z dozorem pojazdów. Organ egzekucyjny stwierdził też istotne rozbieżności w wyliczeniach przedłożonych przez wnioskodawcę przy piśmie z dnia [...] r. a ustaleniami wynikającym z ekspertyzy A. S. i szczegółowo omówił te różnice. W konsekwencji zdaniem organu, zasadne było przyznanie J. B. zwrotu wydatków i wynagrodzenia na podstawie średniej stawki abonamentowej miesięcznej, stosowanej na terenie C.i S., którą obliczył przy uwzględnieniu stawek dla trzech parkingów ( "[...]"). Ta średnia stawka opłat w [...] r. wyniosła [...] zł, w styczniu [...] zł, zaś od [...] Mając na uwadze te stawki organ uznał, że zasadnym będzie przyznanie wynagrodzenia oraz zwrotu poniesionych wydatków za przechowywanie pojazdu marki [...] nr rej. [...] w okresie od sierpnia 2002 r. do lipca 2003 r. w wysokości wskazanej w sentencji postanowienia. Koszty holowania pojazdu zostały ustalone zostały w wysokości [...] zł brutto zgodnie ze złożonym wnioskiem. Organ wyjaśnił, także, że za pozostały wskazany we wniosku okres przechowywania tego pojazdu należało odmówić zapłaty należności, bowiem zostały one już uregulowane w 2005 r. zgodnie z wystawioną przez J.B. fakturą. Zdaniem organu, brak też było podstaw do zapłaty żądanych odsetek od ustalonych kwot, bowiem ustalenie odsetek w postępowaniu administracyjnym jest możliwe jedynie w sytuacji gdy przepis prawa wyraźnie tak stanowi. W zażaleniu na opisane postanowienie J. B., zastępowany przez adwokata E.F., zakwestionował zawarte w nim rozstrzygnięcie w przedmiocie zwrotu wydatków i wynagrodzenia za dozór pojazdu m-ki [...] nr rej. [...] za okres od [...] r. oraz odmowę przyznania odsetek od należności głównej. Domagał się ustalenia należnych kwot w oparciu o przedłożoną ekspertyzę bądź na podstawie stawek dobowych, wynikających z uchwał Rady Miasta C.. Żalący się zarzucił naruszenie art. 102 § 2 u.p.e.a. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na nieuzasadnionym zakwestionowaniu wskazanych przez niego stawek oraz nieuzasadnione i dowolne ustalenie należności z tytułu dozoru pojazdu w oparciu o nieudokumentowane uśrednione miesięczne stawki abonamentowe. Tymczasem w przekonaniu wnoszącego zażalenie zasadne było odpowiednie zastosowanie art. 836 kodeksu cywilnego, a w konsekwencji, oparcie się na stawkach, wynikających z uchwał rady powiatu. W tym względzie żalący się przywołał poglądy, wyrażone w literaturze i orzecznictwie sądowoadministracyjnym. Jego zdaniem organ egzekucyjny bezpodstawnie powołał się też na dosłowne brzmienie regulacji zawartej w art. 102 § 2 u.p.e.a. uznając, że daje ona organowi podstawy do zakwestionowania przedłożonej przez niego ekspertyzy. Żalący się zarzucił także naruszenie zaskarżonym postanowieniem art. 7 w zw. z art. 87 ust. 2 Konstytucji R.P. i w związku z art. 836 k.c. oraz treścią art. 102 § 2 u.p.e.a. poprzez ich niezastosowanie, a także art. 2 , art. 20 oraz art. 32 Konstytucji poprzez nierówne traktowanie przez Skarb Państwa obywateli w tożsamych sytuacjach faktycznych oraz art. 7 Konstytucji w zw. z art. 481 k.c. poprzez uznanie, że organ publiczny nie jest zobowiązany do zapłaty odsetek. Wobec wieloletniej zwłoki w wywiązaniu się z obowiązku uregulowania należności z tytułu sprawowanego dozoru należało w jego przekonaniu także uwzględnić poniesioną przez niego szkodę w drodze wypłaty odsetek. W kolejnym piśmie z dnia [...] r. J. B. wniósł nadto o powołanie biegłego sądowego, o przesłuchanie w charakterze świadka A.S., a także przesłuchania go w charakterze strony. W razie nieuwzględnienia jego wniosków wnoszący zażalenie domagał się przeprowadzenia wywiadu w zakresie stawek dobowych, stosowanych przez przedsiębiorców z uwzględnieniem infrastruktury parkingów. Postanowieniem z dnia [...] r. Dyrektor Izby Skarbowej w K. odmówił przeprowadzenia wnioskowanych dowodów, a następnie zaskarżonym postanowieniem z dnia [...] r. orzekł o utrzymaniu w mocy postanowienia organu I instancji. Po obszernym zrelacjonowaniu przebiegu dotychczasowego postępowania organ II instancji zgodził się ze stanowiskiem Naczelnika Urzędu Skarbowego w C., że wnioskodawca nie wykazał wydatków, poniesionych na dozorowanie poszczególnych pojazdów. W oparciu o przedstawioną przez niego dokumentację nie ma bowiem możliwości wydzielenia takich wydatków. Podstawy ustalenia należności nie może też stanowić przedłożona przez stronę ekspertyza, gdyż została ona opracowana przez osobę, nieposiadającą wiedzy specjalistycznej z tego zakresu, a ponadto koszty wskazane w tej ekspertyzie, nie pokrywają się z kosztami, wynikającymi z przedłożonych faktur. W takiej sytuacji zdaniem organu II instancji, zasadne było ustalenie należności za dozór w oparciu o stawki opłat miesięcznych, pobierane na innych parkingach strzeżonych, co znajduje oparcie w orzecznictwie sądowoadministracyjnym (vide: wyrok WSA w Gliwicach z dnia 26 listopada 2009 r. sygn. akt II SA/GL 708/09). Odnosząc się do zawartego w zażaleniu żądania ustalenia należności w oparciu o stawki, określone w uchwałach rady powiatu, organ nadzoru stwierdził, że nie mają one wprost zastosowania do Skarbu Państwa (tak wyroki: NSA z dnia 28 stycznia 2011 r. sygn. akt I OSK 494/10 i WSA w Gliwicach z dnia 26 września 2012r. sygn. akt II SA/GL 463/12). W świetle art. 102 u.p.e.a. brak było też podstaw do uwzględnienia żądania strony co do naprawienia szkody za zwłokę w wypłacie należności poprzez zapłatę odsetek. Dyrektor Izby Skarbowej za niezasadny uznał wniosek o powołanie w sprawie biegłego, jako że przedłożony przez wnioskodawcę materiał dotyczył kosztów całej prowadzonej działalności, a zatem na jego podstawie nie byłoby możliwe sporządzenie opinii w przedmiotowej sprawie. Gdy zaś idzie o przesłuchanie świadka A.S. i przesłuchanie strony, organ stwierdził, że wnioski te miały na celu wykazanie faktów nieistotnych, bądź już udowodnionych przedłożonymi dokumentami. Nadto, żalący się miał możliwość zapoznania się i wypowiedzenia co do zebranego materiału dowodowego. W skardze do sądu administracyjnego J. B., zastępowany przez adwokata E.F., ponowił zarzuty i argumentację podniesioną w zażaleniu na postanowienie organu I instancji pomijając jednak zarzuty dotyczące naruszenia przepisów Konstytucji R.P. W szczególności podniósł, że ustalenie należności za dozór nastąpiło w oparciu o nieracjonalne, nieprawidłowe metody i w sposób całkowicie dowolny. Pominięcie stawek gwarantowanych mu w porozumieniu zawartym z Miastem C.w których wprost wskazano stawki, przyjęte w uchwale, doprowadziło do zaniżenia przysługujących mu należności. Bezzasadnie też jego zdaniem podważono przedłożoną przez niego ekspertyzę uznając, że nie może ona stanowić podstawy do ustalenia wysokości poniesionych wydatków oraz wynagrodzenia za dozór oraz oddalono zgłoszone przez niego w postępowaniu zażaleniowym wnioski dowodowe o powołanie biegłego, przesłuchania go w charakterze strony oraz przesłuchanie rzeczoznawcy w charakterze świadka, a oparto się jedynie na danych uzyskanych od kilku przedsiębiorców bez zbadania, czy prowadzone przez nich parkingi spełniają wymogi parkingu dozorowanego. W oparciu o te zarzuty skarżący wniósł o stwierdzenie nieważności względnie uchylenie postanowień organów obydwu instancji oraz domagał się zasądzenia zwrotu kosztów postępowania. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko i argumentację. Jego zdaniem, brak było podstaw do przyjęcia, że dozorca ponosił większe wydatki, niż podmiot prowadzący parking strzeżony na podstawie umowy cywilnoprawnej. Dodał też, że podmioty prowadzące parkingi strzeżone zobowiązane są do zapewnienia właścicielom dozorowanych pojazdów swobodnego wjazdu i wyjazdu z ich parkingu , a obowiązku takiego nie ma na parkingach depozytowych, bowiem wydanie pojazdu z takiego parkingu odbywało się po uprzednim uzgodnieniu terminu z urzędem skarbowym. Organ wskazał też na znikomą wartość przedmiotowego pojazdu, który zbyto za [...] zł, a co zatem idzie nieuzasadnione przyjęcie, że dozór takiego pojazdu wymagał tego samego nakładu pracy i środków, jak dozór pojazdów o wartości zdecydowanie wielokrotnie wyższej. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga nie jest uzasadniona. Zaskarżone postanowienie w przekonaniu Sądu nie narusza bowiem prawa materialnego, ani też orzekające w sprawie organy administracji nie naruszyły reguł procedury administracyjnej w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, bądź skutkującym wznowieniem postępowania. Stosownie do art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.) – dalej zwanej p.p.s.a. - bowiem dopiero stwierdzenie tego rodzaju naruszeń prawa uzasadnia uwzględnienie przez sąd administracyjny skargi. W pierwszym rzędzie skład orzekający działając z urzędu zobligowany był do rozważenia kwestii właściwości orzekających w sprawie organów likwidacyjnych, bowiem wniosek w przedmiocie przyznania skarżącemu należności z tytułu dozoru przedmiotowego pojazdu został w niniejszej sprawie złożony już po nowelizacji art. 130a ustawy Prawo o ruchu drogowym dokonanej ustawą z dnia 22 lipca 2010 r. o zmianie ustawy – Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 152, poz. 1018). Zmiana ta polegała m.in. na dodaniu do art. 130a ustawy Prawo o ruchu drogowym ustępu 10h. Przepis ten wszedł w życie z dniem 4 września 2010 r. i przewiduje właściwość starosty do rozstrzygania w drodze decyzji o zapłacie kosztów ponoszonych przez właściciela pojazdu związanych z usuwaniem i przechowywaniem pojazdów usuniętych z drogi. Ustawa nowelizująca nie zawiera natomiast żadnej regulacji dotyczącej kosztów przechowywania pojazdów za okres poprzedzający wydanie decyzji o przejściu własności pojazdów na rzecz Skarbu Państwa, które podjęte zostały w poprzednim stanie prawnym przez naczelników urzędów skarbowych. W szczególności zastosowania tutaj nie mogą znaleźć przepisy art. 12 ust. 1 i 2 ustawy zmieniającej z dnia 22 lipca 2010 r., bowiem odnoszą się one do stanów faktycznych, w których nie zostały wydane decyzje w sprawach przejęcia na rzecz Skarbu Państwa własności pojazdów nieodebranych przez uprawnione osoby. Pojazd, którego dotyczyły ustalone w kontrolowanym postępowaniu należności z tytułu sprawowanego nad nim dozoru został natomiast przejęty na własność Skarbu Państwa, jak wskazano na wstępie uzasadnienia decyzją Naczelnika Urzędu Skarbowego w C. z dnia [...] r. Zdaniem składu orzekającego, taki stan rzeczy uzasadnia przyjęcie właściwości naczelników urzędów skarbowych do orzekania w zakresie kosztów dozoru przedmiotowego pojazdu. Wniosek taki potwierdza także treść § 4 ust. 1 pkt 2 lit b i pkt 3 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 28 lutego 2011 r. w sprawie rozciągnięcia stosowania przepisów ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (Dz. U. Nr 46, poz. 237). Pierwszy z tych przepisów wskazuje bowiem na właściwość starostów w zakresie likwidacji ruchomości przejętych na rzecz powiatu na podstawie ustawy – Prawo o ruchu drogowym, a § 4 pkt 3 tego rozporządzenia na właściwość naczelników urzędów skarbowych w pozostałych przypadkach. Ze wskazanych przepisów wynika zatem, że skoro przedmiotowy pojazd nie został przejęty na rzecz powiatu, lecz na rzecz Skarbu Państwa zmiana stanu prawnego, dokonana ustawą z dnia 22 lipca 2010 r., nie znajdzie zastosowania w kontrolowanej sprawie, z zatem prawidłowo organem likwidacyjnym był w niej Naczelnik Urzędu Skarbowego w C.. Dodać trzeba, że w sprawie nie mógł znaleźć zastosowania także art. 13 omawianej ustawy zmieniającej regulujący kwestie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów przechowywania pojazdów, powstałych w okresie po upływie terminu, o którym mowa w art. 130a ust. 10 ustawy Prawo o ruchu drogowym w brzmieniu dotychczasowym, do dnia wejścia w życie tej ustawy zmieniającej. Kwestię ponoszenia przez Skarb Państwa przedmiotowych kosztów ustawodawca rozstrzygnął bowiem tylko w odniesieniu do pojazdów, których 6 miesięczny termin od dnia ich usunięcia upłynął w okresie od dnia [...] r (data utraty mocy obowiązującej przepisów art. 130a ust. 10 i ust. 11 pkt 3 na mocy wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 3 czerwca 2008 r. P 4/06 Dz. U. z 2008 r. Nr 100, poz. 649) do dnia wejścia w życie ustawy zmieniającej tj. do [...] r. W takim stanie rzeczy należało przyjąć, że w przypadku nieodebrania przez osobę uprawnioną pojazdu usuniętego z drogi w trybie art. 130a ust. 1 Prawa o ruchu drogowym i przejścia własności tego pojazdu na rzecz Skarbu Państwa przed dniem [...] r. podstawę do orzekania w przedmiocie zwrotu kosztów związanych z wykonywanym dozorem oraz wynagrodzeniem za okres wykonywania dozoru poprzedzający przejście takiego pojazdu na rzecz Skarbu Państwa stanowią przepisy ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji ( j.t. Dz. U. z 2012 r., poz. 1015 ze zm.) w związku z § 3 pkt 1 lit c wskazanego wyżej rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 28 lutego 2011 r. Podobne stanowisko w tej kwestii na gruncie przepisów Prawa o ruchu drogowym obowiązujących przed nowelizacją tej ustawy mającą miejsce z dniem 4 września 2010 r. zajął Naczelny Sąd Administracyjny w uchwale z dnia 29 listopada 2010 r. , sygn.. akt I OPS 1/10 (ONSA i WSA 2011/1/3). W uchwale tej skład 7 sędziów NSA wskazał, że jednostce wyznaczonej do prowadzenia parkingu strzeżonego może być przyznane wynagrodzenie za cały okres wykonywania dozoru, w tym koszty usunięcia pojazdu z drogi, na podstawie art. 102 § 2 u.p.e.a. w zw. z § 3 pkt 1 lit c rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 23 kwietnia 2002 r. w sprawie rozciągnięcia stosowania przepisów ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji ( Dz. U. Nr 50, poz. 449). Pogląd zawarty w tej uchwale należy podzielić także na gruncie stanu prawnego obowiązującego w dacie orzekania przez organy w kontrolowanej sprawie. W szczególności zwrócić przyjdzie uwagę, że przepis § 3 pkt 1 lit c obowiązującego aktualnie rozporządzenia RM z 28 lutego 2011 r. posiada identyczne brzmienie jak wskazany w uchwale przepis rozporządzenia z 23 kwietnia 2002 r. , a zmianie nie uległ także przepis art. 102 § 2 u.p.e.a. Przechodząc po tych koniecznych wyjaśnieniach do zasadniczego wątku sprawy, jaką stanowiła wysokość przyznanego skarżącemu zwrotu kosztów związanych z wykonywanym dozorem oraz wynagrodzeniem dozór sprawowany w stosunku do pojazdu marki [...] nr rej. [...] w okresie od sierpnia [...] r. należy stwierdzić, że prawidłowo organy obydwu instancji uznały, iż skarżący nie wykazał, jakie poniósł wydatki z tytułu dozoru przedmiotowego pojazdu w tym okresie. Przedłożone przez niego dokumenty dotyczą bowiem wszystkich ponoszonych przez niego kosztów prowadzenia działalności gospodarczej za lata [...], przy czym działalność ta obejmowała znacznie szerszy zakres, niż świadczenie usług parkingowych, bowiem polegała także na wykonywaniu napraw powypadkowych (blacharstwo, lakiernictwo mechanika pojazdowa), a także elektromechanikę, konserwację pojazdów, auto myjnię, autokomis, a także skup i sprzedaż części samochodowych. Opracowana na zlecenie skarżącego ekspertyza z kolei nie tylko nie została sporządzona przez osobę legitymującą się wiedzą specjalistyczną z tego zakresu, lecz przede wszystkim nie uwzględniała danych wynikających z dokumentacji źródłowej i stanowiła jedynie kalkulację stawek opłat parkingowych, w taki sposób aby działalność z tego tytułu była rentowna. Organ I instancji szczegółowo omówił też błędy i sprzeczności w przedłożonych przez skarżącego dokumentach, zaś ustalenia w tym zakresie nie były kwestionowane ani w zażaleniu na postanowienie tego organu, ani w skardze do Sądu. Odnosząc się do żądania skarżącego przeprowadzenia przez Dyrektora Izby Skarbowej dowodu z opinii biegłego na okoliczność ustalenia w oparciu o zgromadzone w sprawie dowody wysokości poniesionych przez niego wydatków oraz należnego mu wynagrodzenia za dozór przedmiotowego pojazdu podzielić należy stanowisko organu, że w okolicznościach niniejszej sprawy wniosek taki był niezasadny. Dowód z opinii biegłego, o jakim mowa w art. 84 k.p.a. można przeprowadzić bowiem, jeżeli istnieje potrzeba powołania się na wiadomości wybiegające poza zwykłą rutynową działalność organu. W tej kwestii wskazać należy, że organ administracji nie jest związany wnioskiem strony o powołanie biegłego dla ustalenia okoliczności, która w sposób nie budzący wątpliwości może być ustalona przez ten organ na podstawie dokumentów sprawy ( tak: wyrok NSA z dnia 1 lutego 1982 r., I SA 2497/81). Zdaniem Sądu z uwagi na zakres prowadzonej przez skarżącego działalności gospodarczej, nie sposób też ferować zarzutu naruszenia przez organ odwoławczy przepisów art. 7, 8, 77, 78, 80 k.p.a. poprzez podważenie przedłożonych przez niego dokumentów i dowodów. Przedłożone przez J. B. wyliczenia a także ekspertyza autorstwa A. S. miały z konieczności bowiem charakter szacunkowy i dotyczyły funkcjonowania całego prowadzonego przez niego zakładu. Zgodzić się należy także z organami, że dowody te w żaden sposób nie wskazywały, jakie konkretne koszty poniósł skarżący w związku z dozorem wykonywanym nad przedmiotowym pojazdem marki [...] usuniętym z drogi w [...] r. oraz jakiej wysokości wynagrodzenie powinien z tego tytułu uzyskać. Wskazać należy także, że skarżący w zażaleniu ostatecznie domagał się przyznania mu należności na podstawie stawek opłat dobowych, wynikających z uchwał podejmowanych przez Radę Miasta C.w trybie art. 130a ust. 6 Prawo o ruchu drogowym. W tej sytuacji za zbędne należy uznać nie tylko powołanie sprawie biegłego ale także zbędnym było przesłuchanie w charakterze świadka autora przedłożonej przez skarżącego ekspertyzy czy przesłuchanie samego skarżącego dla wykazania ponoszonych przez niego wydatków oraz strat z tytułu prowadzenia parkingu dozorowanego. Zgodzić się należy z organami, że przepis art. 102 § 2 u.p.e.a. nie daje także podstaw do ustalenia odsetek od przyznanej na jego podstawie należności. Należność ta powinna obejmować bowiem zwrot koniecznych wydatków związanych z wykonywanym dozorem nad konkretną rzeczą oraz wynagrodzeniem za ten dozór i jest przyznawana na żądanie dozorcy. W kwestii zgłoszonego w toku postępowania żądania przyznania skarżącemu opłat ustalonych w uchwałach podejmowanych przez Radę Miasta C. na podstawie art. 130a ust. 6 Prawa o ruchu drogowym, które w przedmiotowym okresie wynosiły 10 zł/dobę wskazać należy, że uchwała taka nie miała waloru wiążącego w odniesieniu do Skarbu Państwa. Zawarte przez skarżącego porozumienie z Miastem C. nie gwarantowało mu także, że tego rodzaju kwoty otrzyma on w razie przejścia własności pojazdu na rzecz Skarbu Państwa i to za okres od dostarczenia usuniętego z drogi pojazdu na parking do jego przejścia na własność Skarbu Państwa. Zawierając porozumienie na długo przed podjęciem wskazanej wyżej uchwały przez Naczelny Sąd Administracyjny, podmiot prowadzący parking dozorowany nie mógł nawet liczyć na przyznanie mu od Skarbu Państwa jakiegokolwiek zwrotu wydatków i wynagrodzenia. W ocenie Sądu zaakceptować należy wreszcie zastosowany przez organy orzekające w kontrolowanej sprawie sposób ustalenia należności za poniesione konieczne wydatki oraz wynagrodzenia za dozór przedmiotowego pojazdu w oparciu o średnie stawki abonamentowej opłaty miesięcznej stosowanej na parkingach strzeżonych na terenie C. i sąsiednich S.. Akceptując taki sposób ustalenia przez organy wysokości należności z tytułu poniesionych przez skarżącego koniecznych wydatków i wynagrodzenia należało mieć na uwadze także szereg okoliczności, które w ocenie Sądu nie mogły pozostawać bez wpływu na ich wysokość. W pierwszym rzędzie nie powinno budzić wątpliwości, że w przypadku jedynie kilkudniowego przechowywania pojazdu związane z tym wydatki są wyższe, niż wówczas gdy pojazd jest unieruchomiony przez okres powyżej 6 miesięcy, a taka sytuacja miała miejsce w przypadku dozoru nad usuniętym z drogi pojazdem będącym w bardzo złym stanie technicznym. Z założenia bowiem pojazdy usunięte z drogi miały być przechowywane przez okres najwyżej kilku dni, a wysokość ustalanych przez rady powiatów opłat miała przedsiębiorcom rekompensować koszty ponoszone w związku z koniecznością zabezpieczenia rzez nich wolnych miejsc parkingowych dla usuwanych z drogi pojazdów. W przypadku pojazdów, które przechodziły na rzecz Skarbu Państwa ich składowanie nie wymagało też zajmowania większej powierzchni parkingowej, ani zapewnienia odpowiedniej przestrzeni manewrowej umożliwiającej swobodny wjazd i wyjazd pojazdu z miejsca postojowego. Dozorca parkingu znał też co do zasady termin odbioru takiego pojazdu z parkingu. Z uwagi na niską z reguły wartość takich pojazdów dozorca nie ponosił też wysokich kosztów oraz ryzyka związanego z zapewnieniem im odpowiedniej ochrony. Odmienne w tym względzie przedstawia się sytuacja w przypadku typowej umowy przechowywania pojazdu na parkingu, kiedy to właściciel w dowolnej chwili może odebrać ten pojazd, co wymaga zapewnienia stałego dostępu i odpowiedniej drogi dojazdowej oraz odpowiedniej szerokości miejsca postojowego. Właściciel parkingu ponosi także znacznie większe ryzyko związane z utratą bądź uszkodzeniem powierzonego mu pojazdu z uwagi na jego znacznie większą wartość. Tym samym brak jest racjonalnych podstaw do przyznania skarżącemu znacznie wyższych należności z tytułu wykonanego dozoru niż to ma miejsce w przypadku należności ponoszonych w związku z przechowywaniem pojazdów na ogólnie dostępnych parkingach. Dostrzec też należy, że wysokość stawek za przechowywanie pojazdów usuwanych z drogi jest ustalana na podstawie art. 130 a ust. 6 Prawa o ruchu drogowym, które różnią się w sposób zdecydowany od stawek opłat pobieranych na innych parkingach miała na celu ( i ma nadal na gruncie aktualnie obowiązujących przepisów ) nie tylko zwrot kosztów poniesionych przez dozorców i należne im z tego tytułu wynagrodzenie, ale przede wszystkim dyscyplinowanie właścicieli czy dysponentów usuwanych w z drogi pojazdów stwarzających zagrożenie bezpieczeństwa ruchu drogowego, bądź naruszających inne przepisy. Dowodów na tego rodzaju funkcję pełnioną przez przedmiotowe opłaty dostarczają wprost aktualnie obowiązujące przepisy art. 130 a ust. 6 i następne ustawy Prawo o ruchu drogowym. Poza wysokością maksymalnych stawek tych opłat przewidzianą w ust. 6a, zwrócić należy też uwagę, że w aktualnym stanie prawnym opłaty te stanowią dochód własny powiatu. W konsekwencji stwierdzić trzeba, że zasadnie przyjął organ odwoławczy, iż średnia stawka abonamentowa, stosowana na terenie C.S. przy zawieraniu umów parkingowych na okres jednego miesiąca, jest miarodajna i najbardziej zbliżona do rzeczywistych wydatków i godziwego wynagrodzenia w przypadku sprawowania dozoru nad pojazdem przechowywanym przez dłuższy okres czasu. Podmioty gospodarcze, świadczące tego rodzaju usługi z pewnością w sposób właściwy kalkulują koszty kierują się też bez wątpienia prawami rynku. Gdyby zatem skarżący nie zawarł z Miastem C. porozumienia w przedmiocie dozoru pojazdów, mógłby liczyć na tego rodzaju przychód, który zawiera zarówno wydatki, jak i kalkulowany dochód (wynagrodzenie). W tym względzie odwołać się też należy do poglądu wyrażonego w wyroku NSA z dnia 5 lutego 2013 r. sygn. akt I OSK 2536/12 (LEX nr 131157), w którym stwierdzono, że zajmowanie miejsca przez dozorowany pojazd można uznać za równoznaczne ze stałym parkowaniem, podobnie jak to ma miejsce w przypadku wykupienia abonamentu. Oznacza to bowiem posiłkowanie się treścią art. 836 kodeksu cywilnego, czyli określenie należnego wynagrodzenia w danych stosunkach. Zatem zasadnie organy nie znalazły przesłanek do zastosowania stawki dobowej za parkowanie pojazdów. Zdaniem składu orzekającego, zasady doświadczenia życiowego przeczą też zawartej w skardze tezie, że wybrane do porównań parkingi miałyby spełniać niższe wymogi, niż parking prowadzony przez skarżącego. Wszak wartość przedmiotowego pojazdu była znikoma, na co trafnie zwrócono uwagę w odpowiedzi na skargę. Właściciel decydując się na przechowywanie swojego pojazdu na parkingu kieruje się zaś jego wartością i stanem technicznym. Trudno bowiem wskazać przypadki, w których pojazd o wartości znikomej i w złym stanie technicznym jest przechowywany na parkingach strzeżonych ( poza pojazdami uszkodzonymi w wypadkach). Im pojazd droższy, tym większe też wymogi stawiane wybieranym parkingom z uwagi na troskę o własne mienie. Nie sposób wobec tego podzielić stanowiska skarżącego co do celowego działania organów na jego szkodę i nieobiektywnego rozpatrzenia sprawy oraz ustalenia należności w rażąco zaniżonej wysokości. Ponadto, stwierdzić przyjdzie, że ustalenie należności nastąpiło na wniosek z dnia [...] r., a więc złożony po wielu latach. Zaprezentowany w niniejszym wyroku pogląd dotyczący sposobu ustalania kosztów poniesionych w związku z dozorem sprawowanym nad pojazdem usuniętym z drogi oraz wynagrodzeniem za ten dozór w oparciu o średnie stawki abonamentowe obowiązujące na parkingach ogólnodostępnych znajdujących się w tej samej miejscowości bądź w sąsiednich miejscowościach prezentowany był w licznych wyrokach tut. Sądu. Dla przykładu wskazać tutaj należy ostatnio zapadłe dwa wyroki z dnia 18 listopada 2013 r. sygn. akt II SA/Gl 1389/13 oraz II SA/Gl 1390/13, a także cały szereg wcześniej wydanych orzeczeń. Zdaniem składu orzekającego, brak zaś uzasadnienia dla zmiany tej utrwalonej linii orzeczniczej. Z tych wszystkich względów skarga nie mogła odnieść skutku i podlegała oddaleniu jako nieuzasadniona na podstawie art. 151 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło