II SA/Gl 389/14

WyrokWSA w Gliwicach2014-08-13

Skład orzekający: Bonifacy Bronkowski, Piotr Broda, Łucja Franiczek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ egzekucyjny właściwie ustalił wysokość wynagrodzenia i zwrotu wydatków za dozór pojazdu, który został przejęty na rzecz Skarbu Państwa, opierając się na średniej stawce abonamentowej, a nie na przedłożonej przez dozorcę ekspertyzie lub stawkach wynikających z uchwał rady powiatu?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji prawidłowo ustaliły wysokość wynagrodzenia i zwrotu wydatków za dozór pojazdu, opierając się na średniej stawce abonamentowej stosowanej na lokalnych parkingach. Skarżący nie wykazał wysokości poniesionych wydatków w sposób jednoznaczny, a przedłożona ekspertyza nie była wystarczająca. Stawki wynikające z uchwał rady powiatu nie miały zastosowania do Skarbu Państwa, a porozumienie z miastem nie gwarantowało określonych kwot w przypadku przejęcia pojazdu przez Skarb Państwa. Brak było również podstaw do przyznania odsetek.
Stan faktyczny
Skarżący J. B. domagał się wynagrodzenia i zwrotu wydatków za dozór pojazdu, który został odholowany i następnie przejęty na rzecz Skarbu Państwa. Organ egzekucyjny przyznał część należności, odmawiając zapłaty odsetek i kwestionując wysokość żądanej kwoty. Po zażaleniu skarżącego, organ odwoławczy utrzymał w mocy postanowienie organu pierwszej instancji, odmawiając przeprowadzenia dodatkowych dowodów. Skarżący zaskarżył postanowienie organu odwoławczego, zarzucając dowolne ustalenie należności i pominięcie przedłożonej ekspertyzy oraz wniosków dowodowych.
Rozstrzygnięcie
Oddalenie skargi.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Bonifacy Bronkowski, Sędziowie Sędzia WSA Piotr Broda, Sędzia NSA Łucja Franiczek (spr.), Protokolant specjalista Beata Bieroń, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 13 sierpnia 2014 r. sprawy ze skargi J. B. na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w K. z dnia [...]r. nr [...] w przedmiocie dozoru pojazdu oddala skargę. Decyzją z dnia [...] r. Naczelnik Urzędu Skarbowego w C. orzekł o przejściu na rzecz Skarbu Państwa samochodu m-ki [...] nr rej. [...] , rok prod. [...] , stanowiącego własność T. S., który w dniu [...] r. został usunięty z drogi i odholowany na wyznaczony parking strzeżony, prowadzony przez [...]. w C. przy ul. [...]. Pismem z dnia [...] r. J. B. zwrócił się do Naczelnika Urzędu Skarbowego w C. o przyznanie wynagrodzenia i zwrotu wydatków za przechowywanie przedmiotowego pojazdu od dnia [...] r. w kwicie [...] zł, w tym holowanie w kwocie[...] zł – wraz z odsetkami. Do wniosku dołączył kalkulację kosztów prowadzonego przedsiębiorstwa wraz z zestawieniami i fakturami za lata [...] oraz wyliczenie udziału procentowego dla parkingu i pozostałej części zakładu. Następnie wnioskodawca nadesłał ekspertyzy opracowane przez mgr inż. A.S., stanowiące kalkulację stawek do rozliczeń usług parkingowych. Po rozpoznaniu wniosku Naczelnik Urzędu Skarbowego w C. postanowieniem z dnia [...] r. nr [...] działając na podstawie art. 17 § 1 i art. 102 § 2 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (Dz. U. z 2012 r., poz. 1015 ze zm.), w zw. z art. 130a ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2012 r., poz. 1137 ze zm.), przyznał J. B. kwotę [...] zł brutto tytułem zwrotu wydatków oraz wynagrodzenia za dozór przedmiotowego pojazdu oraz kwotę 60 zł brutto tytułem kosztów holowania, odmawiając zapłaty odsetek. W uzasadnieniu organ egzekucyjny stwierdził, że wnioskodawca nie sprecyzował czy domaga się wypłaty należności za dozór pojazdu na podstawie zestawień z dnia [...] r., czy też w oparciu o ekspertyzy A. S.. Jednakże w ocenie organu, wnioskodawca nie wykazał wysokości wydatków w stosunku do przedmiotowego pojazdu. Przedłożona ekspertyza stanowi bowiem kalkulację stawek do rozliczeń usług parkingowych, aby te były rentowne i dotyczy funkcjonowania zakładu jako całości, stanowiąc analizę symulacyjną kosztów obsługi parkingu. Organ wskazał, że wnioskodawca wykonuje znacznie szerszy zakres działalności z branży motoryzacyjnej, niż usługi parkingowe. Przedstawione wydatki odnoszą się zaś do całości prowadzonej działalności gospodarczej, a określenie udziału procentowego poszczególnych składników kosztowych, nie jest rzeczywistym kosztem związanym z dozorem pojazdów. Organ egzekucyjny stwierdził też istotne rozbieżności w wyliczeniach a ekspertyzą, które szczegółowo omówił. Stąd też zdaniem organu, zasadne było przyznanie zwrotu wydatków i wynagrodzenia na podstawie średniej stawki abonamentowej miesięcznej, stosowanej na terenie C. i S., obliczonej przy uwzględnieniu stawek dla trzech parkingów ("[...]"), która w roku [...] wynosiła [...] zł, zaś w [...] zł. Nadto, organ wyjaśnił, że za pozostały okres przyznano wnioskodawcy wynagrodzenie zgodnie z wystawioną fakturą. Zdaniem organu, brak też podstaw do zapłaty żądanych odsetek. W zażaleniu na powyższe postanowienie J. B. zakwestionował wysokość przyznanego wynagrodzenia, domagając się jego ustalenia w oparciu o stawki dobowe, wynikające z uchwał Rady Miasta C., bądź też na podstawie przedłożonej ekspertyzy. Żalący się zarzucił nieuzasadnione dowolne ustalenia należności z tytułu dozoru pojazdu w oparciu o nieudokumentowane uśrednione miesięczne stawki abonamentowe, podczas gdy zasadne było odpowiednie stosowanie art. 836 kc, a w konsekwencji, oparcie się na stawkach, wynikających z uchwał rady powiatu. W tym względzie żalący się przywołał poglądy, wyrażone w literaturze i orzecznictwie sądowoadministracyjnym. Zdaniem żalącego się, organ egzekucyjny bezpodstawnie zakwestionował też przedłożoną przez niego ekspertyzę, a wobec wieloletniej zwłoki w wywiązaniu się z należności, należało także uwzględnić poniesioną przez niego szkodę poprzez wypłatę odsetek. W kolejnym piśmie z dnia [...] r. J. B. wniósł nadto o powołanie biegłego sądowego, a także przesłuchania w charakterze świadka A. S. i przesłuchania go w charakterze strony ewentualnie w razie nieuwzględnienia wniosków, o przeprowadzenie wywiadu w zakresie stawek dobowych, stosowanych przez przedsiębiorców z uwzględnieniem infrastruktury parkingów. Postanowieniem z dnia [...] r. Dyrektor Izby Skarbowej w K. odmówił przeprowadzenia wnioskowanych dowodów, a następnie zaskarżonym postanowieniem orzekł o utrzymaniu w mocy postanowienia organu I instancji. Po zrelacjonowaniu przebiegu dotychczasowego postępowania organ II instancji stwierdził, że wnioskodawca nie wykazał wydatków, poniesionych na dozorowanie poszczególnych pojazdów. Nie ma bowiem możliwości wydzielenia takich wydatków z przedstawionej przez niego dokumentacji. Podstawy ustalenia należności nie może też stanowić przedłożona przez stronę ekspertyza, bowiem została opracowana przez osobę, nieposiadającą wiedzy specjalistycznej z tego zakresu, a ponadto, koszty wskazane w ekspertyzie, nie pokrywają się z kosztami, wynikającymi z przedłożonych faktur. W takiej sytuacji zdaniem organu II instancji, zasadne było ustalenie należności za dozór w oparciu o stawki opłat miesięcznych, pobierane na innych parkingach strzeżonych (vide: wyrok WSA w Gliwicach z dnia 26 listopada 2009 r. sygn. akt II SA/GL 708/09). Odnosząc się zaś do żądania ustalenia należności w oparciu o stawki, określone w uchwałach rady powiatu, organ nadzoru stwierdził, że nie mają wprost zastosowania do Skarbu Państwa (wyrok NSA z dnia 28 stycznia 2011 r. sygn. akt I OSK 494/10 i wyrok WSA w Gliwicach z dnia 26 września 2012 r. sygn. akt II SA/GL 463/12). W świetle art. 102 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, brak też podstaw do uwzględnienia żądania strony co do naprawienia szkody za zwłokę w wypłacie należności za dozór poprzez zapłatę odsetek. Nadto organ II instancji za niezasadny uznał wniosek o powołanie biegłego, jako że przedłożony materiał dotyczy kosztów całej prowadzonej działalności, a zatem na jego podstawie nie byłoby możliwe sporządzenie opinii. Gdy zaś idzie o przesłuchanie świadka A. S. i o przesłuchanie strony, organ stwierdził, że wniosek ma na celu wykazanie faktów nieistotnych, bądź już udowodnionych przedłożonymi dokumentami. Nadto, żalący się miał możliwość zapoznania się i wypowiedzenia co do zebranego materiału dowodowego. W skardze do sądu administracyjnego J. B. ponowił zarzuty i argumentację zawartą w zażaleniu na postanowienie organu I instancji. Podniósł, że ustalenie należności za dozór nastąpiło w oparciu o nieracjonalne, nieprawidłowe metody, w sposób całkowicie dowolny. Pominięcie stawek gwarantowanych mu w porozumieniu zawartym z Miastem C., w których wprost wskazano stawki, przyjęte w uchwale, doprowadziło zaś do zaniżenia przysługujących mu należności. Bezzasadnie też podważono przedłożoną przez niego ekspertyzę oraz oddalono jego wnioski dowodowe o powołanie biegłego i przesłuchanie w charakterze strony oraz przesłuchanie rzeczoznawcy w charakterze świadka opierając się na danych uzyskanych od kilku przedsiębiorców bez zbadania, czy parkingi te spełniają wymogi parkingu dozorowanego. Na tej podstawie skarżący wniósł o stwierdzenie nieważności względnie uchylenie postanowień organów obydwu instancji. Nadto skarżący domagał się zasądzenia zwrotu kosztów postępowania. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko i argumentację. Jego zdaniem, brak podstaw do przyjęcia, aby dozorca ponosił większe wydatki, niż podmiot prowadzący parking strzeżony na podstawie umowy cywilnoprawnej, będąc zobowiązany do zapewnienia swobodnego wjazdu i wyjazdu z parkingu. Wskazał też na znikomą wartość przedmiotowego pojazdu ([...] zł). Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga nie jest uzasadniona. Zaskarżone postanowienie w przedmiocie przyznania skarżącemu należności z tytułu dozoru przedmiotowego pojazdu wg średniej stawki abonamentowej miesięcznej, stosowanej na parkingach strzeżonych na terenie C. i S., nie narusza bowiem prawa materialnego, ani też organy administracji nie naruszyły reguł procedury administracyjnej w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, bądź skutkującym wznowieniem postępowania. Tymczasem z mocy art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.), dopiero stwierdzenie naruszenia tego rodzaju prawa uzasadnia uwzględnienie skargi. W pierwszym rzędzie skład orzekający działając z urzędu zobligowany był do rozważenia kwestii właściwości organów likwidacyjnych w związku ze zmianą stanu prawnego, dokonanego ustawą z dnia 22 lipca 2010 r. (Dz. U. Nr 152, poz. 1018) i dodaniu art. 130a ust. 10h do ustawy – Prawo o ruchu drogowym, wyżej powołanej. Przepis ten wszedł w życie z dniem 4 września 2010 r. i przewiduje właściwość starosty do rozstrzygnięcia w drodze decyzji o zapłacie kosztów związanych z usuwaniem i przechowywaniem pojazdów usuniętych z drogi, które ponosi właściciel pojazdu. Wniosek w niniejszej sprawie został zaś złożony już po nowelizacji art. 130a ustawy. Ustawa nowelizująca nie zawiera zaś żadnej regulacji, dotyczącej kosztów przechowywania pojazdów za okres poprzedzający wydanie decyzji o przejściu własności pojazdów na rzecz Skarbu Państwa, podejmowanych w poprzednim stanie prawnym przez starostę. Tymczasem przedmiotowy pojazd został przejęty przez Skarb Państwa na podstawie decyzji z dnia 10 lutego 2005 r. Zdaniem składu orzekającego, taki stan rzeczy uzasadnia przyjęcie właściwości naczelników urzędów skarbowych do orzekania w zakresie kosztów dozoru przedmiotowego pojazdu. Wniosek taki potwierdza też treść § 4 ust. 2 pkt b i ust. 3 rozp. Rady Ministrów z dnia 28 lutego 2011 r. w sprawie rozciągnięcia stosowania przepisów ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (Dz. U. Nr 46, poz. 237). Przepisy te wskazują bowiem na właściwość starostów w zakresie likwidacji ruchomości przejętych na rzecz powiatu na podstawie ustawy – Prawo o ruchu drogowym, a w pozostałych przypadkach – na właściwość naczelników urzędów skarbowych. Tymczasem przedmiotowy pojazd nie został przejęty na rzecz powiatu, lecz – Skarbu Państwa. Zatem zmiana stanu prawnego, dokonana ustawą z dnia 22 lipca 2010 r., nie ma zastosowania w niniejszej sprawie, gdyż organem likwidacyjnym jest Naczelnik Urzędu Skarbowego w C.. W niniejszej sprawie jest poza sporem, że skarżący został wyznaczony dozorcą przedmiotowego pojazdu, a zatem jest podmiotem uprawnionym do złożenia wniosku o zwrot wydatków i przyznanie wynagrodzenia z tego tytułu za cały okres dozorowania pojazdu (vide: uchwała NSA z dnia 29 listopada 2010 r. sygn. akt I OSP 1/10). Zdaniem sądu administracyjnego, prawidłowo uznały organy obydwu instancji, że skarżący nie wykazał, jakie poniósł wydatki z tytułu dozoru przedmiotowego pojazdu za sporny okres od [...] r. Przedłożone przez niego dokumenty dotyczą bowiem wszelkich kosztów prowadzenia działalności gospodarczej za lata [...], obejmującej znacznie szerszy zakres, niż świadczenie usług parkingowych, a polegającej na wykonywaniu napraw powypadkowych. Z kolei opracowana na jego zlecenie ekspertyza nie tylko nie została sporządzona przez osobę legitymującą się wiedzą specjalistyczną z tego zakresu, lecz przede wszystkim nie uwzględnia danych wynikających z dokumentacji źródłowej i stanowi jedynie kalkulację stawek opłat parkingowych, aby działalność z tego tytułu była rentowna. Organ I instancji szczegółowo omówił też błędy i sprzeczności w przedłożonych przez skarżącego dokumentach, zaś ustalenia w tym zakresie nie były kwestionowane ani w zażaleniu na postanowienie tego organu, ani w skardze do sądu. Stąd też rozważenia wymagała kolejna kwestia, a mianowicie, czy dla rozstrzygnięcia sprawy niezbędne było powołanie biegłego celem wyliczenia należności za dozór przedmiotowego pojazdu na podstawie złożonej przez skarżącego dokumentacji źródłowej. Zdaniem sądu administracyjnego, z uwagi na zakres prowadzonej przez skarżącego działalności gospodarczej, nie sposób ferować zarzutu naruszenia przez organ odwoławczy przepisów art. 7, 8, 77, 78, 80 i 84 kpa – poprzez odmowę powołania biegłego. W każdym bowiem wypadku wyliczenia te byłyby szacunkowe, skoro dokumenty dotyczą funkcjonowania całego zakładu, prowadzonego przez skarżącego. Co więcej, skarżący ostatecznie domagał się przyznania mu należności na podstawie stawek opłat dobowych, wynikających z uchwał podejmowanych przez Radę Miasta C. w trybie art. 130a ust. 6 Prawo o ruchu drogowym, bądź też stawek dobowych, stosowanych na okolicznych parkingach. Zatem powołanie biegłego należy uznać za zbędne, podobnie jak i przesłuchanie biegłego w charakterze świadka oraz przesłuchanie skarżącego dla wykazania ponoszonych przez niego wydatków oraz strat z tytułu prowadzenia parkingu dozorowanego. W tym względzie logicznie organ II instancji wskazał na niecelowość przeprowadzenia tego dowodu w sytuacji, gdy skarżący przedłożył już dokumentację źródłową, własną kalkulację i opracowaną na jego zlecenie ekspertyzę, zaś kwestia poniesionej szkody nie może być przedmiotem rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie. Brak też podstawy prawnej do przyznania odsetek na podstawie art. 102 § 2 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji. Wszak przyznana należność winna obejmować zwrot koniecznych (niezbędnych) wydatków oraz wynagrodzenie za sprawowany dozór, a więc zrekompensować trudy pełnionej funkcji. Można też stawiać tezę, że rada powiatu podejmując uchwałę na podstawie art. 130a ust. 6 Prawa o ruchu drogowym, winna się kierować przesłankami z art. 102 § 2 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji. Nie zmienia to jednak postaci rzeczy, że uchwała taka nie ma waloru wiążącego Skarb Państwa, ani też zawarte przez skarżącego porozumienie z Miastem C. nie gwarantowało mu, że otrzyma takie kwoty w razie przejścia własności pojazdu na rzecz Skarbu Państwa i to za okres poprzedzający taki skutek prawny. Wszak zawierając porozumienie przed podjęciem wyżej powołanej uchwały NSA, podmiot prowadzący parking dozorowany nie mógł liczyć na przyznanie zwrotu wydatków i wynagrodzenia od Skarbu Państwa. Istotny jest też okres sprawowania dozoru nad pojazdem. Nie powinno budzić wątpliwości, że w przypadku jedynie kilkudniowego przechowywania pojazdu związane z tym wydatki są wyższe, niż w sytuacji, gdy pojazd jest unieruchomiony przez okres powyżej 6 miesięcy, co ma zawsze miejsce w przypadku przejęcia na rzecz Skarbu Państwa. Składowanie takiego pojazdu nie wymaga zajęcia większej powierzchni, ani zapewnienia przestrzeni manewrowej. Dozorca parkingu jest też z góry uprzedzony o fakcie i terminie jego odbioru, co nie ma miejsca przy typowej umowie przechowywania na parkingu, kiedy to właściciel w dowolnej chwili może odebrać pojazd, co wymaga zapewnienia stałego dostępu i odpowiedniej drogi dojazdowej oraz szerokości miejsca postojowego. Stąd też zasadnie przyjął organ odwoławczy, że średnia stawka abonamentowa, stosowana na terenie C. i S. jako sąsiadujących miast przez podmioty gospodarcze przy zawieraniu umów parkingowych na okres jednego miesiąca, jest miarodajna i najbardziej zbliżona do rzeczywistych wydatków i godziwego wynagrodzenia w przypadku sprawowania dozoru nad pojazdem przez dłuższy okres czasu. Wszak podmioty gospodarcze, świadczące tego rodzaju usługi, są zmuszone do właściwej kalkulacji kosztów i kierowania się prawami rynku. Skarżący, gdyby nie zawarte porozumienia o dozór pojazdu, mógłby liczyć na tego rodzaju przychód, który zawiera zarówno wydatki, jak i kalkulowany dochód (wynagrodzenie). Faktem jest, że stawka abonamentowa wnoszona jest za dany miesiąc z góry, lecz z drugiej strony wiąże się z większym zakresem obowiązków z racji możliwości odbioru pojazdu przez właściciela w dowolnej chwili, co nie ma miejsca w przypadku parkingu dozorowanego, prowadzonego na podstawie porozumienia. W tym względzie odwołać się też należy do poglądu wyrażonego w wyroku NSA z dnia 5 lutego 2013 r. sygn. akt I OSK 2536/12 (LEX nr 131157), w którym stwierdzono, że zajmowanie miejsca przez dozorowany pojazd można uznać za równoznaczne ze stałym parkowaniem, podobnie jak wykupienie abonamentu. Oznacza to bowiem posiłkowanie się treścią art. 836 kodeksu cywilnego, czyli określenie należytego wynagrodzenia w danych stosunkach. Zatem zasadnie organy nie znalazły przesłanek do zastosowania stawki dobowej za parkowanie pojazdów. Zdaniem składu orzekającego, zasady doświadczenia życiowego przeczą też zawartej w skardze tezie, że wybrane do porównań parkingi mogłyby spełniać niższe wymogi, niż parking prowadzony przez skarżącego. Wszak wartość przedmiotowego pojazdu jest znikoma, na co trafnie zwrócono uwagę w odpowiedzi na skargę. Właściciel z reguły przy wyborze parkingu kieruje się zaś wartością pojazdu i jego stanem. Im pojazd droższy, tym większe wymogi stawiane parkingom z uwagi na troskę o własne mienie. Nie sposób też podzielić stanowiska skarżącego co do celowego działania organów na jego szkodę i nieobiektywnego rozpatrzenia sprawy oraz ustalenia należności w rażąco zaniżonej wysokości, zwłaszcza wobec niewielkich rozmiarów pojazdu m-ki [...]. Nadto, stwierdzić przyjdzie, że ustalenie należności nastąpiło na wniosek z dnia [...] r., a więc złożony po wielu latach. Dołączona do niego obszerna dokumentacja wymagała zaś zapoznania się z nią przez organy obydwu instancji, co wynika z obszernych i wnikliwych motywów podjętych następnie postanowień. Taki też pogląd wyrażono w wyrokach tut. Sądu z dnia 18 listopada 2013 r. sygn. akt II SA/Gl 1389/13 oraz II SA/Gl 1390/13, dotyczących również żądania przyznania należności tytułem dozoru nad innymi pojazdami. Zdaniem składu orzekającego, brak zaś uzasadnionych, nowych okoliczności, które uzasadniałyby zmianę stanowiska w kwestii zasad przyznania wynagrodzenia i zwrotu wydatków w niniejszej sprawie. Z tych wszystkich względów skarga nie mogła odnieść skutku i podlegała oddaleniu jako nieuzasadniona na podstawie art. 151 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. sw

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło