II SA/Gl 475/12

WyrokWSA w Gliwicach2012-10-26

Skład orzekający: Ewa Krawczyk, Bonifacy Bronkowski, Włodzimierz Kubik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy skarżący, właściciele nieruchomości sąsiedniej, posiadają przymiot strony w postępowaniu o wznowienie postępowania administracyjnego zakończonego decyzją o pozwoleniu na budowę, jeśli ich nieruchomość nie znajduje się w obszarze oddziaływania planowanej inwestycji?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji prawidłowo odmówiły uchylenia decyzji o pozwoleniu na budowę w trybie wznowienia postępowania. Skarżący nie posiadali przymiotu strony w pierwotnym postępowaniu o pozwolenie na budowę, ponieważ ich nieruchomość nie znajdowała się w obszarze oddziaływania planowanej inwestycji, zgodnie z definicją prawną uwzględniającą ograniczenia w zagospodarowaniu terenu wynikające z przepisów prawa. Uciążliwości takie jak hałas czy zwiększony ruch drogowy, nieprzekraczające norm prawnych, nie uzasadniają przyznania statusu strony.
Stan faktyczny
Skarżący H. G.-P. i C. P. wnieśli o wznowienie postępowania administracyjnego w sprawie pozwolenia na budowę budynku gastronomiczno-mieszkalnego, argumentując, że ich nieruchomość znajduje się w obszarze oddziaływania inwestycji i będzie generować uciążliwości (hałas, drgania). Organy administracji obu instancji odmówiły uchylenia decyzji o pozwoleniu na budowę, uznając, że skarżący nie są stronami postępowania, ponieważ ich nieruchomość nie znajduje się w obszarze oddziaływania obiektu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach wcześniej uchylił decyzje organów w tej sprawie, nakazując ponowne rozpatrzenie kwestii przymiotu strony. Po ponownym rozpatrzeniu organy podtrzymały swoje stanowisko, a Wojewoda utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji. Skarżący wnieśli skargę do WSA, która została oddalona.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Ewa Krawczyk, Sędziowie Sędzia NSA Bonifacy Bronkowski, Sędzia WSA Włodzimierz Kubik (spr.), Protokolant specjalista Małgorzata Orman, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 26 października 2012 r. sprawy ze skargi H. G.-P. i C. P. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie odmowy uchylenia, w wyniku wznowienia postępowania, decyzji w sprawie pozwolenia na budowę oddala skargę. W związku z wnioskiem z dnia [...] r. H. G.-P. i C. P. postanowieniem z dnia [...] r., Prezydent Miasta R. wznowił postępowanie w sprawie zakończonej jego decyzją nr [...] z dnia [...] r. Decyzją tą zatwierdzony został projekt budowlany i udzielono G. S. pozwolenia na budowę budynku gastronomiczno mieszkalnego na parceli nr 1 w R., przy ul. [...]. Wnioskodawcy jako podstawę wznowienia postępowania podali art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. wskazując, że zostali pominięci we wskazanym postępowaniu o pozwolenie na budowę mimo, że ich nieruchomość, leżąca w odległości 40 m od planowanej inwestycji, znajduje się w jej obszarze oddziaływania. Zamierzony sposób użytkowania przedmiotowego obiektu, jako domu weselnego i imprezowego stanowić będzie bowiem dużą uciążliwość dla otoczenia, gdyż będzie generować hałas i drgania, przez co pogorszy warunki zdrowotne korzystania z sąsiednich nieruchomości. Wnioskodawcy podkreślili, że przewidziana pod zabudowę działka znajduje się na terenach sąsiadujących z Parkiem Krajobrazowym [...] i obowiązuje na tych terenach zakaz prowadzenia uciążliwej działalności gospodarczej, a taką będzie przedmiotowa inwestycja. Po przeprowadzeniu postępowania przewidzianego w art. 149 § 2 k.p.a. Prezydent Miasta R. decyzją z dnia [...] r., nr [...] powołując się na przepisy art. 104 i art. 151 § 1 k.p.a., odmówił uchylenia opisanej wyżej własnej decyzji ostatecznej. Orzeczenie to zostało następnie utrzymane w mocy decyzją Wojewody [...] z dnia [...] r., nr [...]. Wyrokiem z dnia 13 kwietnia 2011 r., sygn. akt II SA/Gl 66/11, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach uchylił obie wyżej wymienione decyzje wskazując, że zostały one wydane z naruszeniem przepisów art. 151 § 1 pkt 1 w zw. z art. 1454 § 1 pkt 4 k.p.a. Jednocześnie Sąd ten nakazał aby przy ponownym rozpoznawaniu sprawy organy jednoznacznie wypowiedziały się, czy wskazana przez skarżących przesłanka wznowienia postępowania faktycznie w tej sprawie zaistniała i w zależności od dokonanych ustaleń wydały jedną z decyzji wskazanych w art. 151 k.p.a. Ponownie rozpatrując sprawę Prezydent Miasta R. zawiadomił strony postępowania, w tym H. G.-P. oraz C. P., że ponownie wznowił postępowanie w sprawie udzielonego pozwolenia na budowę budynku gastronomiczno-mieszkalnego w R., przy ul. [...]. Odpowiadając na to zawiadomienie aktualnie skarżący w piśmie z dnia [...] r. podtrzymali swoje wszystkie uwagi przedstawione w pismach kierowanych do Prezydenta Miasta R., Wojewody [...] oraz WSA w Gliwicach. Wnieśli jednocześnie o wstrzymanie przedmiotowych prac budowlanych . Domagali się także przesłania im dokumentacji dotyczącej zezwolenia udzielonego inwestorowi przez Zespół Parków Krajobrazowych Województwa [...] . Dodatkowo H. G. – P. oraz C. P. wnieśli o ustanowienie właścicieli domów od nr [...] – [...] przy ul. [...] w R. stronami postępowania w przedmiotowej sprawie, bowiem ich nieruchomości również znajdą się w strefie oddziaływania powstałego lokalu gastronomiczno-mieszkalnego poprzez zwiększony hałas wytwarzany przez jadące do lokalu samochody, w tym wracające pojazdy po imprezach kończących się po godzinie 22. 00. Decyzją z dnia [...] r., nr [...], Prezydent Miasta R. ponownie odmówił uchylenia swojej decyzji z [...] r. W podstawie prawnej kolejny raz organ ten P. art. 151 § 1 pkt 1 k.p.a. W uzasadnieniu zreferował ustalenia zawarte w jego poprzedniej decyzji podając, że zgodnie z oświadczeniem inwestora prowadzona w obiekcie działalność polegać ma na organizowaniu przyjęć okolicznościowych, a oddziaływanie budynku nie będzie wykraczało poza teren działki inwestora. Podkreślił, że działalność tego rodzaju nie jest zaliczana do uciążliwych dla środowiska, a teren inwestycji zostanie dodatkowo obsadzony zielenią izolacyjną. Inwestor stwierdził ponadto, że wnioskujący o wznowienie postępowania nie są jego bezpośrednimi sąsiadami, gdyż teren ich nieruchomości oddziela parcela porośnięta drzewami. Przedłożył także dodatkową opinię rzeczoznawcy d.s. zabezpieczeń przeciwpożarowych, z której wynika, że droga dojazdowa umożliwia dojazd do jego nieruchomości wozów strażackich. Inwestor podkreślił też, że zamierzona budowa została uzgodniona z Zespołem Parków Krajobrazowych. W kwestii zagrożenia hałasem stwierdził zaś, że organizowane w budynku imprezy będą odbywały się przy drzwiach zamkniętych z uwagi na ogrzewanie pomieszczeń i ich klimatyzację. W przypadku gdyby natomiast doszło do przekroczenia norm hałasu zobowiązał się do wybudowania ekranów dźwiękochłonnych. W sprawie ponownie zostały zanalizowane także dotyczące tego terenu ustalenia obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego zatwierdzonego uchwałą Rady Miasta w Rybniku z dnia 25 maja 2005 r. Nr 545/XXXV/2005 ( Dz. Urz. Woj. Śląskiego Nr 79, poz. 2145). Zgodnie z tym planem teren inwestycji jest położony w jednostce KU – teren usług, w której nie wprowadzono zakazu realizacji usług gastronomii. W planie tym jako docelowy dojazd do działki inwestora przewidziano drogę publiczną klasy D, o szerokości pasa drogowego wynoszącej w liniach rozgraniczających 10 m. Ponownie analizując akta sprawy pod kątem wskazań zawartych w wyroku WSA w Gliwicach Prezydent Miasta R. ustalił, że wnioskujący o wznowienie postępowania są właścicielami parceli nr 2. Po analizie projektu budowlanego doszedł on jednocześnie do przekonania, że działka ta nie znajdzie się w obszarze oddziaływania przewidzianego do realizacji budynku, bowiem obiekt ten nie będzie miał negatywnego wpływu na środowisko oraz nie będzie stwarzał zagrożenia dla higieny i zdrowia jego użytkowników oraz otoczenia. Powołując się na orzecznictwo sądów administracyjnych organ podkreślił, że przez oddziaływanie obiektu przepisów Prawa budowlanego należy rozumieć oddziaływanie naruszające konkretne normy prawa materialnego, w tym przepisy techniczno-budowlane, z których dany podmiot wyprowadza swój interes prawny, jako strona postępowania. Tylko bowiem ograniczenia w zagospodarowaniu nieruchomości związane z konkretnym przepisem prawa wprowadzającym takie ograniczenia dają właścicielowi, zarządcy lub użytkownikowi wieczystemu nieruchomości prawo do uczestnictwa w charakterze strony w postępowaniu administracyjnym dotyczącym udzielenia pozwolenia na budowę. Organ I instancji zauważył także, że parcela małżonków P., nosząca numer ewidencyjny 3, jest oddalona od działki inwestora o ok. 40-50 m, a ponadto jest ona oddzielona od niej jeszcze parcelą nr 4, która będąc porośniętą nisko i wysokopienną roślinnością stanowi dla niej naturalną izolację. Także ewentualny wzrost natężenia ruchu na przewidzianej w planie drodze publicznej klasy D stanowiącej dojazd do posesji inwestora, w ocenie Prezydenta Miasta R., w żaden sposób nie ograniczy swobody korzystania z działki nr 3. W tej ostatniej kwestii zwrócił on uwagę, że dotychczas na przewidzianej do zainwestowania działce funkcjonowała firma transportowa dysponująca kilkoma samochodami, które tam parkowały. Mając na uwadze te ustalenia organ uznał, że z punktu widzenia obowiązujących przepisów prawa powstanie obiektu gastronomiczno-mieszkalnego na parceli nr 1 nie ograniczy swobodnego sposobu korzystania z parceli nr 3. Ograniczenia nie wynikające z przepisów prawnych nie dają zaś podstaw do uznania danego podmiotu za stronę postępowania o udzielenie pozwolenia na budowę. Podmiot taki ma bowiem w takiej jedynie interes faktyczny, a nie prawny, który uzasadnia udział w postępowaniu. Z tego powodu, zdaniem Prezydenta Miasta R., nie można było uznać małżonków P., ani mieszkańców domów przy ul. [...][...] za strony kontrolowanego postępowania. Odnosząc się do wniosku o wstrzymanie prowadzonych robót budowlanych na działce 1 organ wskazał, że wyrok WSA w Gliwicach wydany w sprawie IISA/Gl 66/11 nie daje podstaw do wstrzymania tych robót. P. się także na stanowisko Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w R. którym wyjaśnił, że wstrzymanie prowadzonych robót może nastąpić jedynie w przypadkach wymienionych w art. 50 ust. 1 Prawa budowlanego. W odwołaniu od tego orzeczenia H. G.-P. oraz C. P. podali, że się z nim nie zgadzają. Zarzucili, że organ w skierowanych do nich zawiadomieniach o wznowieniu postępowania uznał ich za jego strony by następnie odmówić im tego przymiotu. Wskazali, że po zapoznaniu się z dokumentacja sprawy o pozwolenie na budowę wnioskowali o jej zbadanie przez rzeczoznawcę do spraw zabezpieczeń przeciwpożarowych, bowiem na drodze dojazdowej do posesji inwestora obowiązuje zakaz wjazdu samochodów pow. 3,5 t, a zatem dojazd ciężkiego wozu strażackiego może spowodować uszkodzenie mostu, który ma niską nośność. Dodatkowo wskazali, że prowadzący do posesji inwestora boczny odcinek ul. [...] stanowi drogę wykonaną systemem gospodarczym, która ma szerokość 3 m. Wjazd zatem na tę drogę ciężkiego wozu strażackiego grozi zniszczeniem tej drogi oraz może spowodować jego "zakopanie się". W tej sytuacji domagali się oni zbadania pod tym kątem akt sprawy przez wojewódzkiego rzeczoznawcę do spraw zabezpieczeń przeciwpożarowych. Odwołujący się wskazali ponadto, że przewidziana w planie miejscowym droga publiczna klasy D, na którą wskazano w uzasadnieniu decyzji organu I instancji jest drogą wirtualną i nikt z okolicznych mieszkańców nie zgodzi się na jej wybudowanie. Z uwagi na to, że jest to droga boczna i ślepa nie uzyska ona bowiem statusu drogi niezbędnej, a zatem miasto nie będzie mogło wywłaszczyć właścicieli gruntów w celu jej wybudowania. H. G.-P. oraz C. P. zakwestionowali wreszcie stanowisko Prezydenta Miasta R. dotyczące hałasu, jaki będzie emitowany przez wybudowany lokal. W szczególności w ich ocenie nieuzasadnione jest twierdzenie organu, że stare drzewa owocowe oraz samosiejki rosnące na działce 4 będą izolować ich nieruchomość od hałasu. Właściciel tej parceli może bowiem w każdej chwili wyciąć rosnące na niej drzewa. Domagali się także zbadania przez Wojewodę [...] czy w przypadku pozwoleń na budowę podobnych obiektów strefy ich oddziaływania obejmowały sąsiednie nieruchomości oraz czy wymagana była pozytywna opinia w tej sprawie właścicieli tych nieruchomości. Podnieśli wreszcie, że Park Krajobrazowy [...] nie zgadzał się wcześniej na realizację podobnych inwestycji. Wojewoda [...] zaskarżoną decyzją utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu wyjaśnił, że w postępowaniu toczącym się w oparciu o wniosek złożony w trybie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. należy odwołać się do brzmienia art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego, zgodnie z którym stronami pozwolenia na budowę są: inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. Następnie powołując się na wyrok WSA w Gliwicach z dnia 17 czerwca 2010 r., II SA/Gl 983/09, organ odwoławczy stwierdził, że obszar oddziaływania obiektu winien być wyznaczony w indywidualnej sprawie w oparciu o przepisy odrębne wprowadzające związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu terenów. Wyznaczenie takiego obszaru winno nastąpić z uwzględnieniem funkcji, formy i konstrukcji projektowanego obiektu i innych jego cech charakterystycznych oraz sposobu zagospodarowania terenu znajdującego się w jego otoczeniu. Mając na uwadze powyższe ustalenia wskazał, że autor projektu budowlanego jednoznacznie w nim stwierdził, że realizacja inwestycji na działce 1 ze względu na swój charakter nie będzie miała negatywnego wpływu na środowisko. Obowiązujące w dacie wydawania decyzji o pozwoleniu na budowę przepisy rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie określenia rodzajów przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko oraz szczegółowych uwarunkowań związanych z kwalifikowaniem przedsięwzięcia do sporządzenia raportu o oddziaływaniu na środowisko nie zaliczały przedmiotowej inwestycji do oddziaływującej znacząco na środowisko ani do wymagającej opracowania specjalistycznej dokumentacji dotyczącej np. przewidywanego hałasu. Dodał, że z uwagi na oddzielenie działki inwestora od parceli małżonków P. inną działką o szerokości o ok. 50 m, projektowana inwestycja nie wprowadza również żadnych ograniczeń w zagospodarowaniu ich działki. Tym samym organ I instancji na podstawie dokumentacji budowlanej prawidłowo uznał, że posesja nr 3 nie znajduje się w obszarze oddziaływania projektowanej inwestycji. Odnosząc się do zastrzeżeń odwołujących się dotyczących prawidłowości ustaleń dotyczących drogi pożarowej prowadzącej do projektowanego obiektu Wojewoda stwierdził, że projekt budowlany został zaopiniowany przez uprawnionego rzeczoznawcę do spraw zabezpieczeń przeciwpożarowych. Rzeczoznawca ten w dodatkowej opinii z dnia [...] r. stwierdził także, że droga pożarowa do projektowanego budynku spełnia wymagania wynikające z rozporządzenia Ministra Administracji i Spraw Wewnętrznych z dnia 24 lipca 2009 r. w sprawie przeciwpożarowego zaopatrzenia w wodę oraz dróg pożarowych. Wyjaśnił również, że przepisy Prawa budowlanego nie przewidują weryfikacji takiej opinii przez "wojewódzkiego rzeczoznawcę do spraw zabezpieczeń przeciwpożarowych". Organ II instancji wskazał ponadto, że inwestycja pozostaje w zgodzie ustaleniami planu miejscowego. Plan ten nie wprowadza bowiem na obszarze działki inwestora zakazu realizacji usług gastronomii. Nie zakazuje on także realizacji inwestycji kubaturowych do czasu wybudowania dróg o parametrach w nim ustalonych. Tym samym stwierdzenie odwołujących się dotyczące wirtualnego charakteru drogi dojazdowej pozostaje bez wpływu na wynik sprawy. Wojewoda wyjaśnił ponadto, że przepisy Prawa budowlanego nie przewidują konieczności uzyskania zgody właścicieli sąsiednich nieruchomości na realizację inwestycji o podobnym charakterze. Odnosząc się do podnoszonej przez skarżących kwestii związanych z emisją hałasu organ II instancji wyjaśnił, że w przepisach brak było podstaw do nałożenia na inwestora obowiązku uzupełnienia projektu budowlanego o specjalistyczne opracowanie dotyczące oceny przewidywanego poziomu hałasu emitowanego przez obiekt. Wskazał także, że z punktu widzenia rozpatrywanej sprawy nie dostrzega potrzeby przeprowadzenia kontroli w zakresie wyznaczania przez organ I instancji obszaru oddziaływania podobnego rodzaju obiektów. Ewentualne wyniki takiej kontroli pozostałyby bowiem bez wpływu na wynik sprawy. Podał, że oceny dokonywane przez organ odwoławczy mają w każdej sprawie charakter indywidualny bazujący na aktach sprawy, a nie na wynikach (nawet negatywnych) kompleksowych kontroli obejmujących całokształt działalności danego organu. Wreszcie Wojewoda stwierdził, że organ I instancji wywiązał się z nałożonego wyrokiem WSA w Gliwicach obowiązku wyjaśnienia, czy skarżącym przysługiwał przymiot strony postępowania o pozwolenie na budowę. Poczynione zaś przez niego ustalenia dowodzą, że skarżący nie mogli i nie mogą uzyskać przymiotu strony w postępowaniu o udzielenie pozwolenia na budowę budynku gastronomiczno-mieszkalnego przy ul. [...] w R.. Organ odwoławczy stanowisko to zaś w pełni podziela. Tym samym przeprowadzone przez organ postępowanie i wydaną decyzję należy uznać za prawidłowe i zgodne z przepisami Kodeksu postępowania administracyjnego oraz przepisami Prawa budowlanego. W skardze do sądu administracyjnego H. G.-P. i C. P. podali, że nie zgadzają się z opisaną decyzją Wojewody [...] i podtrzymują swoje uwagi oraz zastrzeżenia podniesione w stosunku do decyzji Prezydenta Miasta R. z dnia [...] r. udzielającej pozwolenia na budowę lokalu gastronomiczno-mieszkalnego oraz wymienione w odwołaniu do Wojewody [...] . Stwierdzili, że zgodnie z art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego znajdują się "w strefie oddziaływania obiektu gastronomicznego budowanego przez firmę "A". Wskazali ponownie, że organ I instancji zawiadomieniem z dnia [...] r. uznał ich za stronę postępowania w sprawie wydanego pozwolenia na budowę przedmiotowego lokalu gastronomicznego i zezwolił im na zapoznanie się z projektem budowlanym zapewniając możliwość zgłaszania do niego uwag. Po złożeniu przez nich takich uwag nagle nie uznano ich jednak za stronę postępowania, a stanowisko to podtrzymał także Wojewoda [...] w zaskarżonej decyzji. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie jako nieuzasadnionej, podtrzymując w całości stanowisko zajęte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje: Skarga podlegała oddaleniu, bowiem zaskarżona decyzja nie narusza przepisów prawa materialnego oraz przepisów prawa procesowego w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy, a tylko w takim przypadku zaskarżony akt mógłby zostać wzruszony przez Sąd na podstawie przepisów ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012 r. poz. 270 – zwanej dalej p.p.s.a.). Wyjaśnić należy, że stosownie do art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej (...) (art. 1 § 1). Kontrola, o jakiej mowa wyżej sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej (art. 1 § 2) i polega na zbadaniu czy organy administracji w toku rozpoznawania sprawy nie naruszyły prawa materialnego i procesowego. Przechodząc po tych uwagach wstępnych do analizy prawnej zaskarżonego aktu zwrócić należy uwagę na dwie kwestie, a to , że będące przedmiotem kontroli w niniejszej sprawie postępowanie administracyjne, toczyło się w jednym z nadzwyczajnych trybów postępowania, jakim jest wznowienie postępowania administracyjnego oraz, iż poprzednie zapadłe w tym trybie decyzje były już kontrolowane przez WSA w Gliwicach, który prawomocnym wyrokiem z dnia 13 kwietnia 2011 r. , sygn. akt II SA/Gl 66/11, uchylił wcześniejsze orzeczenia organów obu instancji. W związku z tym wyrokiem podkreślić należy, że nie tylko orzekające w sprawie organy, ale także i Sąd, były związane wskazaniami co dalszego prowadzenia sprawy zamieszczonymi w tym wyroku oraz zawartą w nim oceną prawną. Oba te obowiązki wynikają z przepisu art. 153 p.p.s.a. stanowiącym, że ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie (...) było przedmiotem zaskarżenia. Dodać trzeba, że stosownie do art. 170 p.p.s.a orzeczenie prawomocne wiąże nie tylko strony i sąd, który je wydał, lecz również inne sądy i inne organy państwowe, a w przypadkach w ustawie przewidzianych także inne osoby. Wyrok prawomocny ma w świetle art. 171 tej ustawy powagę rzeczy osadzonej jednak tylko co do tego, co w związku ze skargą stanowiło przedmiot rozstrzygnięcia. Co się tyczy postępowania wznowieniowego uregulowanego przepisami rozdziału 12 działu II Kodeksu postępowania administracyjnego, podkreślić należy, że ta instytucja procesowa ma na celu stworzenie prawnej możliwości ponownego rozpatrzenia i rozstrzygnięcia sprawy administracyjnej, która zakończona została decyzją ostateczną i w stosunku, do której zaistniała jedna z okoliczności wskazanych w art. 145 § 1 i art. 145a oraz art. 145 b § 1 k.p.a. stanowiących podstawę wznowienia postępowania. Wznowienie postępowania administracyjnego w zamierzeniu ustawodawcy ma zatem doprowadzić do usunięcia wad, jakimi są obarczone ostateczne decyzje administracyjne i postanowienia od których przysługiwało zażalenie czy wręcz eliminację takich dotkniętych wadami prawnymi orzeczeń z obrotu prawnego w przypadku zaistnienia ustawowych przesłanek takiego rozstrzygnięcia. Sąd podziela stanowisko Wojewody oraz Prezydenta Miasta R., że z uwagi na treść żądania zgłoszonego przez H. G.-P. oraz C. P. prawidłowe było wznowienie przez organ I instancji postępowania w sprawie zakończonej ostateczną decyzją. Skład orzekający uznał za przekonywujący także pogląd orzekających w sprawie organów, że podanie o wznowienie postępowania zostało wniesione z zachowaniem terminu przewidzianego w art. 148 § 2 k.p.a. Stanowisko organów zajęte w pierwszej z tych kwestii zostało także zaaprobowane przez WSA w Gliwicach we wspomnianym wyżej prawomocnym wyroku. Mając na uwadze zarzut skargi dotyczący niejednoznacznego stanowiska organów w kwestii posiadania przez skarżących przymiotu strony postępowania wyjaśnić w tym miejscu należy, że krąg stron postępowania w sprawie o udzielenie pozwolenia na budowę, o jakim jest mowa w art. 28 ustawy Prawo budowlane, nie musi pokrywać się z kręgiem stron postępowania o jego wznowienie. W szczególności dotyczy to przypadków wznowienia postępowania na wniosek oparty na przesłance wskazanej w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. We wznowionym postępowaniu zainicjowanym wnioskiem z dnia [...] r. skarżący, co jest oczywiste, byli jego stronami. Nie oznacza to jednak, że automatycznie uzyskali oni status strony w postępowaniu zakończonym decyzją Prezydenta Miasta R., którą udzielono G. S. pozwolenia na budowę budynku gastronomiczno-mieszkalnego na parceli 1, przy ul. [...] w R.. We wznowionym postępowaniu organ był - stosownie do art. 149 § 2 k.p.a.- zobowiązany natomiast w pierwszej kolejności do przeprowadzenia postępowania co do przyczyn wznowienia, a następnie co do rozstrzygnięcia istoty sprawy. W szczególności był on zatem zobowiązany do ustalenia, czy skarżących bez ich własnej winy pozbawiono prawa do udziału w charakterze stron w postępowaniu zakończonym ostateczną decyzją Prezydenta Miasta R. z [...] r. Taki obowiązek został także nałożony na organ I instancji wskazanym wyżej wyrokiem WSA w Gliwicach. Nakazano w nim bowiem jednoznaczne ustalenie, "czy podstawa wznowieniowa podana przez skarżących faktycznie zaistniała, a więc czy skarżący będąc stroną tego postępowania, bez własnej winy nie brali w nim udziału, czy też takiej podstawy brak". W ocenie Sądu organy obu instancji rozważając tę kwestię zasadnie doszły do przekonania, że postępowanie zakończone ostateczną decyzją Prezydenta Miasta R. z dnia [...] r. nie było dotknięte wadą wskazaną w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. W konsekwencji uzasadniało to wydanie decyzji opartej na przepisie art. 151 § 1 pkt 1 k.p.a., zgodnie z którym organ administracji publicznej, po przeprowadzeniu postępowania określonego art. 149 § 2 wydaje decyzję, w której odmawia uchylenia decyzji dotychczasowej, gdy stwierdzi brak podstaw do jej uchylenia na podstawie art. 145 § 1, art. 145 a lub art. 145 b tej ustawy. Poczynione przez organy obu instancji ustalenia faktyczne pozwalały bowiem na wykluczenie zaistnienia w sprawie przesłanki wskazanej we wniosku skarżących inicjującym postępowanie wznowieniowe. Organ I instancji ustalenia swoje oparł na przepisie art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego w związku z art. 3 pkt 20 tej ustawy. Stosownie do pierwszego z tych unormowań stronami postępowania w sprawie pozwolenia na budowę są: inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. Przez obszar oddziaływania obiektu stosownie do art. 3 pkt 20 prawa budowlanego należy rozumieć teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu tego terenu. Wyznaczenie tego obszaru winno nastąpić w wyniku analizy funkcji, formy oraz konstrukcji projektowanego obiektu, a także innych jego cech charakterystycznych, jak również sposobu zagospodarowania terenu znajdującego się w otoczeniu projektowanej inwestycji. W toku tej analizy należy uwzględnić treść nakazów i zakazów zawartych w przepisach odrębnych (por. wyrok NSA z dnia 9 października 2007 r., sygn. akt II OSK 133/06 [w:] LEX nr 347949). Włączenie danej nieruchomości do obszaru oddziaływania obiektu ma zaś miejsce wówczas, gdy na podstawie konkretnych indywidualnych parametrów danej inwestycji będą się również konkretyzować odpowiednie normy prawa materialnego, zawarte w przepisach techniczno-budowlanych, sanitarnych czy ochrony środowiska, z których określony podmiot wywodzi swój interes prawny jako strona postępowania ( por. m.in. wyrok NSA z dnia 26 stycznia 2012 r., II OSK 1398/10 [w:] LEX nr 1145559). W orzecznictwie sądowoadministracyjnym utrwalony jest także pogląd, że przez obszar oddziaływania obiektu budowlanego nie można rozumieć terenu, na którym możliwe jest odczuwanie uciążliwości spowodowanych funkcjonowaniem w przyszłości obiektu budowlanego, lecz które nie wprowadzają wynikających z przepisów prawa ograniczeń w zagospodarowaniu tego terenu. Tylko bowiem ograniczenia w zagospodarowaniu nieruchomości związane z konkretnym przepisem prawa wprowadzającym takie ograniczenia dają prawo właścicielowi, zarządcy lub użytkownikowi wieczystemu nieruchomości do uczestnictwa w charakterze strony w postępowaniu administracyjnym dotyczącym pozwolenia na budowę ( por. m.in. wyrok WSA w Warszawie z dnia 20 czerwca 2006 r. , VII SA/Wa 1454/05 [w:] LEX nr 34065 oraz wyrok WSA w Gliwicach z dnia 7 października 2009 r., II SA/Gl 430/09 [w:] LEX nr 573705). W kontrolowanym postępowaniu organy ponownie zanalizowały w sposób należyty projekt budowlany dochodząc do przekonania, że z uwagi na parametry oraz przeznaczenie projektowanego budynku gastronomiczno-mieszkalnego, a także jego usytuowanie na działce obszar jego oddziaływania będzie zamykał się w granicach działki inwestora. W oparciu o tę analizę doszły do uzasadnionego przekonania, że skoro nieruchomość skarżących jest oddalona o ok. 50 m od planowanej lokalizacji projektowanego budynku, a ponadto jest ona oddzielona od terenu inwestycji inna działką to należało stwierdzić, że leży ona poza obszarem oddziaływania projektowanego obiektu. Organ odwoławczy dodatkowo zauważył, że przewidziany do realizacji obiekt nie zalicza się do przedsięwzięć o jakich była mowa w obowiązującym w dacie udzielania pozwolenia na budowę rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2004 r. w sprawie określenia rodzajów przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko oraz szczegółowych uwarunkowań związanych z kwalifikowaniem przedsięwzięcia do sporządzenia raportu oddziaływania na środowisko (Dz. U. Nr 257, poz. 2573 ze zm.). Z urzędu zauważyć tez należy, że budowa przedmiotowego obiektu nie jest także zaliczana do przedsięwzięć mogących zawsze znacząco czy potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko, które zostały wymienione w obowiązującym aktualnie rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko ( Dz. U. Nr 33, poz. 1397). Orzekające w sprawie organy obu instancji zanalizowały wreszcie przepisy obowiązującego planu miejscowego przyjętego uchwałą Rady Miasta Rybnika z dnia 25 maja 2005 r. Nr 545/XXXV/2005 pod kątem ewentualnych ograniczeń w zakresie zagospodarowywania terenu i ograniczeń takich się nie dopatrzyły. Skarżący byli, jak się zdaje przekonani, że powinni być uznani za stronę postępowania o udzielenie pozwolenia na budowę przedmiotowego budynku na działce nr 1 z uwagi na zagrożenia spowodowane zwiększoną emisją hałasu w związku z planowanym organizowaniem w przedmiotowym obiekcie całonocnych imprez okolicznościowych z udziałem licznych gości, a także ze zwiększoną emisją hałasu i spalin spowodowaną znacznym zwiększeniem się ruchu pojazdów na drodze dojazdowej do posesji inwestora. Podkreślić w związku z tym trzeba , że nie można obszaru oddziaływania obiektu budowlanego utożsamiać z obszarem, na którym mogą być odczuwalne skutki spowodowane funkcjonowaniem tego obiektu. W szczególności chodzi o takie skutki, jak: potencjalne zagrożenie przekroczeniem dopuszczalnych norm hałasu emitowanego do środowiska, emisją spalin czy wzmożonym ruchem samochodowym na drodze lokalnej czy dojazdowej. Tego rodzaju ewentualne zagrożenia stanowią bowiem jedynie okoliczności faktyczne mogące powodować zmniejszenie komfortu korzystania z nieruchomości. W przypadku ich wystąpienia mogą też uzasadniać domaganie się podjęcia działań przez właściwe organy w postępowaniach prowadzonych na podstawie ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. - Prawo ochrony środowiska (t.j. Dz. U. z 2008 r. Nr 25, poz. 150 ze zm.). Unormowania zawarte w tej ustawie przewidują w szczególności rodki prawne służące m. in. ochronie przed zanieczyszczaniem powietrza oraz przed hałasem. Ochrona taka może być udzielona w jednak przypadku realnego, a nie potencjalnego zagrożenia ponadnormatywną emisją hałasu czy ponadnormatywna emisją zanieczyszczeń. W przypadku gdyby doszło do naruszenia interesu prawnego skarżących różnego rodzaju oddziaływaniami na ich nieruchomość mogą się oni domagać także ich zaprzestania w drodze powództwa przed sądem powszechnym opartym na przepisach prawa cywilnego przed (art. 222 § 2 k.c. w związku z art. 144 k.c). Okoliczności takie nie mogą być natomiast, jak już wskazano wyżej, brane pod uwagę przy wyznaczaniu obszaru oddziaływania inwestycji, a tym samym nie mogą uzasadniać przyznania skarżącym statusu strony w postępowaniu, którego przedmiotem jest wydanie pozwolenia na budowę ( por. także rozważania zawarte w cytowanym wyżej wyroku WSA w Warszawie sygn. akt VII SA/Wa 1454/05). Z urzędu przyjdzie jednakowoż wytknąć organom, że swoich ustaleń nie ograniczyły one do kwestii posiadania przez skarżących przymiotu strony postępowania czy do ustaleń dotyczących zaistnienia w sprawie innych przesłanek uzasadniających wznowienie postępowania (poza przypadkami przewidzianymi w art. 145a i 145b k.p.a., które wymagają złożenia przez stronę wniosku o wszczęcie postępowania wznowieniowego). Organy te prowadziły bowiem także postępowanie w przedmiocie istoty rozstrzygnięcia do czego byłyby upoważnione dopiero w przypadku ustalenia, że w sprawie wystąpiła przewidziana przepisami przyczyna wznowienia postępowania. To naruszenie przepisów postępowania to nie miało jednak wpływu na ostateczne rozstrzygnięcie w rozumieniu art. 145 § 1 pkt 1 lit c p.p.s.a. Z przytoczonych względów Sąd na mocy art. 151 p.p.s.a. skargę oddalił.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło