II SA/Gl 475/16

WyrokWSA w Gliwicach2016-09-23

Skład orzekający: Grzegorz Dobrowolski, Maria Taniewska-Banacka, Artur Żurawik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy przewóz pustego pojemnika na nieczystości ciekłe, w kontekście działalności przedsiębiorcy polegającej na odbiorze nieczystości, może być uznany za transport nieczystości ciekłych w rozumieniu art. 13 ust. 1 lit. h rozporządzenia (WE) nr 561/2006, co skutkowałoby wyłączeniem stosowania przepisów dotyczących czasu pracy kierowców i urządzeń rejestrujących?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu I instancji, uznając, że organy administracji publicznej nie przeprowadziły wyczerpującego postępowania dowodowego. W szczególności, organy nie ustaliły dokładnie celu przejazdu pojazdu z pojemnikiem na nieczystości, a także nie rozważyły wystarczająco argumentacji strony skarżącej dotyczącej funkcjonalnego związku przewozu pustego pojemnika z odprowadzaniem ścieków, co mogłoby uzasadniać wyłączenie stosowania przepisów rozporządzenia 561/2006.
Stan faktyczny
Spółka "A" Sp. z o.o. Sp. Komandytowa została ukarana karą pieniężną za nierejestrowanie przez kierowcę za pomocą urządzenia rejestrującego wskazań prędkości, aktywności kierowcy i przebytej drogi. Spółka argumentowała, że przewóz wykonywany pojazdem polegał na transporcie kabin toaletowych, które zawierały nieczystości, co powinno być objęte wyłączeniem z przepisów o tachografach na podstawie art. 13 lit. h rozporządzenia 561/2006. Organy administracji utrzymały karę w mocy, uznając, że nie był to przewóz odpadów w rozumieniu tego przepisu, a jedynie transport pustych kabin. Spółka wniosła skargę do WSA.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego oraz poprzedzającą ją decyzję Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego i zasądził na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Grzegorz Dobrowolski, Sędziowie Sędzia WSA Maria Taniewska-Banacka, Sędzia WSA Artur Żurawik (spr.), Protokolant Agnieszka Jurczak, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 23 września 2016 r. sprawy ze skargi "A" Sp. z o. o. Sp. Komandytowej w Z. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego w W. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] r. nr [...], 2. zasądza na rzecz skarżącej od Głównego Inspektora Transportu Drogowego w W. kwotę 697 (sześćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego (dalej WITD) decyzją z dnia [...] r., nr WITD[...], wydaną na podstawie art. 92a ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (j.t. Dz. U. z 2013 r. poz. 1414, z późn. zm. – dalej u.t.d.) oraz lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do u.t.d. nałożył karę pieniężną w kwocie 5.000 zł na "A" Spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością, Spółkę komandytową z siedzibą w Z. W uzasadnieniu podano m. in., że w dniu [...] r. o godz. [...], w miejscowości R. nad [...], na drodze krajowej nr [...] zatrzymano do kontroli samochód ciężarowy marki [...] o numerze rejestracyjnym [...], którym firma "A" wykonywała krajowy przewóz drogowy rzeczy na podstawie zaświadczenia o numerze [...]. Pojazdem kierował F. G. Podstawę faktyczną rozstrzygnięcia stanowiło nierejestrowanie za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi. Pismem z dnia [...] r., strona złożyła odwołanie od decyzji organu I instancji. Zdaniem odwołującego organ I instancji poprzez zawiadomienie strony o wszczęciu postępowania i jednoczesne wyznaczenie w zawiadomieniu terminu 7 dni do wypowiedzenia się w sprawie stwierdzonego naruszenia, uchybił art. 10 §1 k.p.a. Przedsiębiorca uważał również, że organ I instancji odnosząc się do pisma z dnia [...] r. naruszył prawo, bowiem winien wezwać wnoszącego do złożenia podpisu pod wyjaśnieniami. Odwołujący stoi na stanowisku, że do przewozu wykonywanego w dniu [...] r. pojazdem o nr rej. [...] winny mieć zastosowanie wyłączenia z art. 13 lit. h rozporządzenia 561/2006 ponieważ pojazdem tym były przewożone kabiny zawierające nieczystości. Do odwołania przedsiębiorca załączył wydruk GPS z przebytą drogą w dniu [...] r. ww. pojazdu. Główny Inspektor Transportu Drogowego (dalej GITD) decyzją z dnia [...]r., nr [...], wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (j.t. Dz. U. z 2016 r., poz. 23 ze zm. – dalej k.p.a.), art. 4 pkt 22 lit. a, lit. h, art. 92a ust. 1 - 6, art. 92b, art. 92c ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym, lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do u.t.d., art. 15 ust. 8 Rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym (Dz. Urz. WE nr L 370 z 31 grudnia 1985, P.0008-0021 ze zm.), art. 34 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 165/2014 z dnia 4 lutego 2014 r. w sprawie tachografów stosowanych w transporcie drogowym i uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/1985 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym oraz zmieniającego rozporządzenie (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego (j.t. Dz. U. UE L 2014 60.1 ze zm.), po rozpatrzeniu odwołania utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu podano m. in., że z zeznań kierowcy wynika, iż w momencie kontroli przewożone było 200 litrów wody i 200 litrów środka chemicznego, natomiast zbiornik o pojemności 2 metrów sześciennych przeznaczony do przewozu nieczystości był pusty. Kierowca zeznał, że nie używał karty kierowcy podczas przewozu, ponieważ logistyk zatrudniony w przedsiębiorstwie strony przekazał mu taką informację, że nie musi wykonywać przewozu z zalogowaną kartą kierowcy. W dniu [...] r. strona nie wykonywała przedmiotowym pojazdem przewozu odpadów komunalnych lecz dostarczała zamówiony przez kontrahentów towar w postaci kabin toaletowych. Wyłączenie, o którym mowa w art. 13 ust. 1 lit. h rozporządzenia 561/2006, zaistniałoby, gdyby kierowca jechał z nieczystościami pobranymi z kabin już zamontowanych i eksploatowanych przez różne podmioty lub gdyby jechał po te nieczystości. To, że kabiny te były nie do końca opróżnione i umyte nie oznacza, że był to przewóz ścieków z gospodarstw domowych. Z przewozem odpadów mielibyśmy do czynienia, gdyby kabiny były przewożone pełne od ich użytkowników, co nie miało miejsca w rozpatrywanej sprawie. Skargę na powyższą decyzję złożył pełnomocnik "A" wnosząc o jej uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu podano m. in., że aktualne pozostają zarzuty zawarte w odwołaniu od decyzji organu I instancji, zwłaszcza związane z całkowicie bezpodstawnym zignorowaniem przez tenże organ wniosków dowodowych zgłaszanych przez stronę, m. in. o przesłuchanie świadków na okoliczność, iż kierowca G. F. po przeprowadzonej kontroli, zgodnie z wyznaczoną dzień wcześniej trasą przejazdu, dokonał odbioru nieczystości ciekłych z toalet przenośnych będących własnością spółki "A". Odnosząc się do głównego zarzutu, padającego w niniejszej sprawie, nie sposób zgodzić się z organem I i II instancji, jakoby nie została spełniona przesłanka z art. 13 lit. h Rozporządzenia, która uprawniała do nierejestrowania trasy przejazdu za pomocą tachografu, tj. nie miał miejsca transport nieczystości ciekłych. Niezrozumiałym całkowicie pozostaje, dlaczego organ II instancji zawęża co do zasady stosowanie wyjątku z powołanego przepisu do odpadów (ścieków) pochodzących z gospodarstw domowych (str. 7 in fine decyzji), podczas gdy regulacja ta wyjątku takiego nie statuuje. Twierdzenie, iż kierowca nie jechał po nieczystości ciekłe stoi w jawnej opozycji do zebranego materiału dowodowego (np. wydruków z systemu GPS, które zostały załączone do akt sprawy, a z których jasno wynika, iż kierowca dokonał odbioru nieczystości ciekłych – ścieków – od kontrahentów spółki), wyjaśnień strony, czy zgłaszanych przez nią, a całkowicie zignorowanych, wniosków dowodowych w postaci zeznań świadków, którzy mogliby potwierdzić wykonanie serwisu w dniu kontroli. Spółka "A" świadczy usługi sanitarne, polegające na odbiorze nieczystości ciekłych. Nie trudni się wyłącznie wynajmem kabin, szamb, czy kontenerów sanitarnych. Usługi te połączone są z usługą serwisu. Najem toalety stanowi usługę pomocniczą do usługi głównej, tj. odbioru nieczystości ciekłych. Sztuczne rozdzielanie tych dwóch czynności prowadzi do wypaczenia zasady prawdy materialnej. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie. Podał, że działał na podstawie i w granicach prawa, a rozstrzygnięcie znajduje umocowanie w zgromadzonym materiale dowodowym. W uzasadnieniu powtórzył swą poprzednią argumentację. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: W myśl art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (j.t. Dz. U. z 2014 r., poz. 1647 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości m. in. przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym zgodnie z § 2 tegoż artykułu kontrola, o której mowa, jest sprawowana pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sąd rozpoznaje sprawę rozstrzygniętą zaskarżonym aktem z punktu widzenia kryterium legalności, to jest zgodności z prawem całego toku postępowania administracyjnego i prawidłowości zastosowania prawa materialnego. Nadto zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz. U. z 2016 roku, poz. 718 z późn. zm., dalej p.p.s.a.) sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz wskazaną podstawą prawną. Przeprowadzone w określonych wyżej ramach badanie zgodności z prawem zaskarżonego aktu wykazało, że jest on dotknięty uchybieniami uzasadniającymi jego wzruszenie. Zaskarżone rozstrzygnięcie narusza bowiem przepisy postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, co w świetle art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. skutkuje jego uchyleniem. Zgodnie z art. 7 k.p.a. w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Prowadzą też postępowanie w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej (art. 8 k.p.a.) i powinny działać w sprawie wnikliwie (art. 12 k.p.a.). Przepisy te znajdują doprecyzowanie m. in. w art. 77 §1 k.p.a., zgodnie z którym organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy; istotny jest także art. 80 k.p.a., w świetle którego organ administracji publicznej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Zgodnie z art. 13 ust. 1 lit. h rozporządzenia nr 561/2006 o ile nie zagraża to osiągnięciu celów określonych w art. 1, każde Państwo Członkowskie może wprowadzić wyjątki od przepisów art. 5–9 i uzależnić te wyjątki od spełnienia indywidualnych warunków na swoim terytorium lub, w porozumieniu z zainteresowanymi Państwami, na terytorium innego Państwa Członkowskiego, mające zastosowanie do przewozów wykonywanych pojazdami używanymi w związku z odprowadzaniem ścieków, ochroną przeciwpowodziową, konserwacją urządzeń zaopatrujących w wodę, gaz i elektryczność, utrzymaniem i kontrolą dróg, zbieraniem odpadów z gospodarstw domowych i ich wywozem, usługami telegraficznymi i telefonicznymi, nadawaniem programów radiowych i telewizyjnych oraz wykrywaniem nadajników lub odbiorników radiowych lub telewizyjnych. W świetle art. 29 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców (j.t. Dz. U. z 2012 r., poz. 1155 – dalej u.cz.p.k.) na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej kategorie pojazdów, o których mowa w art. 13 ust. 1 rozporządzenia (WE) nr 561/2006, wyłącza się ze stosowania art. 5-9 tego rozporządzenia (ust. 1). Kategorie pojazdów, o których mowa w ust. 1, wyłączone są z zakresu stosowania rozporządzenia (EWG) nr 3821/85 (ust. 2). Rozporządzenie 3821/85 zostało co prawda uchylone przez rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 165/2014 z dnia 4 lutego 2014 r. w sprawie tachografów stosowanych w transporcie drogowym i uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/85 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym oraz zmieniające rozporządzenie (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego (Dz.U. UE. L. 2014.60.1), jednak nastąpiło to dopiero z dniem 2 marca 2016 r., czyli już po wydanej decyzji organu II instancji (część przepisów rozporządzenia uchylającego weszła w życie wcześniej). Na marginesie można dodać, ze artykuł 47 rozporządzenia uchylającego stwierdza: "Niniejszym uchyla się rozporządzenie (EWG) nr 3821/85. Odesłania do uchylonego rozporządzenia uznaje się za odesłania do niniejszego rozporządzenia." W orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej przyjmuje się, że uregulowań rozporządzenia (WE) nr 561/2006 dotyczących odstępstw od reżimu ogólnego (także dotyczących kategorii pojazdów wykluczonych ze stosowania tego aktu) nie można interpretować w sposób rozszerzający działanie tego aktu ponad to, co jest niezbędne do zapewnienia ochrony interesów, które ma gwarantować (zob. wyrok NSA z 4 czerwca 2014 r., II GSK 614/13 i podane tam orzecznictwo). Przy tym w wyroku NSA z 8 sierpnia 2007 r., sygn. I OSK 1251/06, stwierdzono, że celem regulacji zawartej w art. 29 u.cz.p.k. nie jest stworzenie określonych kategorii pojazdów ogólnie uprzywilejowanych w transporcie drogowym. Wyłączenia zawarte w powołanej normie mają charakter funkcjonalny i muszą wiązać się ze szczególnymi cechami przejazdu, usprawiedliwiającymi stosowanie mniej korzystnych zasad pracy dla kierowców oraz obniżenie wymagań mających wpływ na bezpieczeństwo ruchu drogowego. W takich sytuacjach pojazdy te nie mają także obowiązku stosowania urządzeń rejestrujących. NSA w przywołanym wyroku zaznaczył przy tym, iż wyłączenia tego nie można zawężać jedynie do przewozu określonego ładunku. Artykuł 1 pkt 1 rozporządzenia EWG 3820/85 (obecnie art. 4 lit. a rozporządzenia 561/2006 – przyp. Sądu) definiuje pojęcie "przewozu drogowego" szeroko, obejmując nim każdą podróż odbywaną na drogach publicznych przez pojazd, załadowany lub nie, używany do przewozu osób lub rzeczy. Definicja ta – jak stwierdza NSA – nie wyklucza możliwości wyłączenia stosowania przepisów rozporządzenia do przejazdów dokonywanych pojazdami niezaładowanymi. Sens zastosowania takiego wyłączenia jest zatem uzależniony od celu przejazdu i charakteru ładunku. Objęcie wyłączeniem przejazdów bez ładunku dopuszcza także orzecznictwo Trybunału Sprawiedliwości, na co wskazują wyroki w sprawach C-39/95 z 21 marca 1996 r. (pkt 13) oraz C-335/94 z tego samego dnia (pkt 14). Sens zastosowania takiego wyłączenia jest zatem uzależniony od celu przejazdu i charakteru ładunku. Podobnie stwierdzono, analizując podobny przewóz, jak w niniejszej sprawie, w wyroku WSA w Warszawie z 14 października 2011 r., sygn. VI SA/Wa 1140/11. Skoro samochód przewoził pojemnik na nieczystości, to znaczy, że był on transportowany w konkretnym celu, wg skarżącej – zgodnie z profilem działalności przedsiębiorcy. Również zasady logiki i doświadczenia życiowego mogą to potwierdzać, trudno bowiem przyjmować – bez wiarygodnych dowodów przeciwnych – że pojemnik ten był transportowany w innym celu, zajmując dodatkowo miejsce na samochodzie. Organy tych okoliczności dokładnie nie ustaliły, przesłuchanie kierowcy było bowiem lakoniczne. Stwierdził on jedynie: "Nie przewożę w dniu dzisiejszym żadnych nieczystości." Użył jednak formy czasu teraźniejszego, dotyczącego momentu zatrzymania, co oznacza, że mógł dopiero jechać po odbiór takich nieczystości. Nie ma znaczenia, że pojemnik był pusty, skoro takie pojemniki również podlegają przewozom, np. w celu ich czyszczenia, bądź zapełnienia i nadal pozostaje to w funkcjonalnym związku z wyłączeniem określonym w art. 13 ust. 1 lit. h rozporządzenia 561/2006. Skarżąca próbowała wykazać wnioskowanymi dowodami, że kierowca dokonał w tym dniu odbioru nieczystości ciekłych – ścieków – od kontrahentów spółki, co organ jednak pominął, zajmując bardzo arbitralne stanowisko. Naruszył tym samym reguły postępowania dowodowego. W tym kontekście należy przywołać wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego (do 31 grudnia 2003 r. w Lublinie) z dnia 17 maja 1994 r., sygn. SA/Lu 1921/93, LEX nr 26517. Zawarto tam ogólne reguły dotyczące postępowania dowodowego. Stwierdzono m. in., że z przepisów art. 7 i 77 § 1 k.p.a. wynika, iż postępowanie dowodowe jest oparte na zasadzie oficjalności, co oznacza, że organ administracyjny jest obowiązany nie tylko na wniosek, ale i z urzędu przeprowadzić dowody służące ustaleniu stanu faktycznego sprawy. Przed rozpatrzeniem materiału dowodowego organ jest obowiązany do wysłuchania wypowiedzi stron co do przeprowadzonych dowodów, zgromadzonych materiałów oraz wszystkich zgłoszonych żądań (art. 10 § 1 k.p.a.). Obowiązek rozpatrzenia całego materiału dowodowego jest związany ściśle z przyjętą w Kodeksie zasadą swobodnej oceny dowodów (art. 80 k.p.a.). Zarówno w nauce, jak i w praktyce orzeczniczej, podkreśla się, iż swobodna ocena dowodów, aby nie przerodziła się w samowolę, musi być dokonana zgodnie z normami prawa procesowego oraz z zachowaniem reguł tej oceny, tj.: - po pierwsze - opierać się należy na materiale dowodowym zebranym przez organ, z zastrzeżeniem wyjątków przewidzianych w przepisach prawa, - po drugie - ocena, powinna być oparta na wszechstronnej ocenie całokształtu materiału dowodowego, - po trzecie - organ powinien dokonać oceny znaczenia i wartości dowodów dla toczącej się sprawy. Organ może odmówić wiary określonym dowodom, jednakże dopiero po wszechstronnym ich rozpatrzeniu, wyjaśniając przyczyny takiej ich oceny, - po czwarte - rozumowanie, w wyniku którego organ ustala istnienie okoliczności faktycznych, powinno być zgodne z prawidłami logiki. Dopiero spełnienie wszystkich powyższych przesłanek pozwala przyjąć, że ocena stanu faktycznego z punktu widzenia regulacji materialnoprawnych jest prawidłowa. Wskazana wyżej argumentacja wskazuje, iż nie dość dokładnie organy rozpoznały sprawę, lekceważąc zbyt pochopnie argumentację strony. Organ odwoławczy podjął próbę wyjaśnienia podstawy faktycznej i prawnej rozstrzygnięcia, jednak i on nie dostrzegł wadliwości aktu, który utrzymał w mocy, przez co należy uznać i jego rozstrzygnięcie za nieodpowiadające prawu (art. 7, 11, 12, 77 §1, 80, 138 § 1 pkt 1 k.p.a.). Wszystkie te uchybienia wskazanym wyżej przepisom postępowania stwarzają podstawę do uchylenia zaskarżonego rozstrzygnięcia oraz poprzedzającego go rozstrzygnięcia organu pierwszej instancji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. i art. 135 p.p.s.a. Postępowanie dowodowe zostało bowiem przeprowadzone w sposób wadliwy i winno być przeprowadzone ponownie zgodnie z zasadą dwuinstancyjności. Nie miały natomiast znaczenia dla rozstrzygnięcia podnoszone uchybienia dotyczące naruszenia art. 10 §1 k.p.a. Zgodnie z orzecznictwem sądowym zarzut naruszenia wskazanego przepisu może odnieść skutek tylko wówczas, gdy stawiająca go strona wykaże, że zarzucane uchybienie uniemożliwiło jej dokonanie konkretnych czynności procesowych. Do strony stawiającej zarzut należy więc wykazanie istnienia związku przyczynowego pomiędzy naruszeniem przepisów postępowania a wynikiem sprawy. W toku dalszego postępowania strona będzie również miała możliwość złożenia dodatkowej dokumentacji pisemnej, skoro zarzucała już w odwołaniu, podtrzymanym w skardze, że organ I instancji odnosząc się do pisma z dnia [...] r. naruszył prawo, jako że winien wezwać do złożenia podpisu pod wyjaśnieniami. W świetle powyższej argumentacji, był to jednak problem drugorzędny. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy organy winny mieć na uwadze powyższe ustalenia, bacząc by nie naruszono reguł postępowania, w szczególności przeprowadzając je wszechstronnie, wyjaśniając dokładnie cel przejazdu pojazdu z pojemnikiem na nieczystości, przesłuchując dodatkowo kierowcę. W razie potrzeby organy winny także dokonać ustaleń za pomocą innych dostępnych dowodów (np. danych GPS, dokumentacji fiskalnej związanej z wykonanymi w tym dniu usługami), dbając by rozstrzygnięcia odpowiadały prawu materialnemu, w tym unijnemu. Organ po prawidłowym przeprowadzeniu postępowania winien zatem odnieść się do argumentacji strony skarżącej związanej z zasadnością zastosowania wobec niej wyłączenia z obowiązku stosowania przepisów regulujących zagadnienia czasu pracy kierowców, w tym w kontekście opisanego przez skarżącą określonego ciągu czynności składających się na prowadzoną przez nią działalność. W szczególności organ zobligowany będzie ustosunkować się wobec twierdzeń skarżącej, że transport pustego pojemnika na nieczystości pozostaje w funkcjonalnym związku z odprowadzaniem ścieków w rozumieniu art. 13 ust. 1 lit. h Rozporządzenia 561/2006. Subsumpcja taka co do zasady jest – zdaniem Sądu – dopuszczalna (choć organ pisze tu też o "zbieraniu odpadów z gospodarstw domowych" w rozumieniu ww. przepisu rozporządzenia). Zawartość przewożona w takich pojemnikach jest bowiem tożsama z zawartością traktowaną jako ściek odprowadzany za pomocą instalacji kanalizacyjnej lub przewożony wozami przeznaczonymi do opróżniania szamb. Przepisy unijne podlegają z kolei wykładni w kontekście ich celów oraz zgodności z Traktatami, niezależnie od uregulowań krajowych, które nie mogą niweczyć prawidłowego stosowania unormowań unijnych. Celem Państw Członkowskich UE jest zapewnienie efektywności prawa unijnego oraz jednolitego stosowania go w całej Unii. Niewątpliwie uzasadnieniem zastosowania takiego przepisu wyłączającego ogólne normy byłaby w tego rodzaju przypadkach konieczność zadbania o możliwie najszybsze odprowadzenie takiego ścieku, stwarzającego potencjalne zagrożenie epidemiologiczne, a przez to usprawiedliwiające stosowanie mniej korzystnych zasad pracy dla kierowców oraz obniżenie wymagań mających wpływ na bezpieczeństwo ruchu drogowego. W przedmiocie zwrotu kosztów postępowania, obejmujących wpis od skargi (200 zł) i koszty zastępstwa procesowego (497 zł, wraz z uiszczoną opłatą skarbową od pełnomocnictwa), Sąd rozstrzygał w oparciu o art. 200 p.p.s.a. Powołane wyżej orzecznictwo sądowo-administracyjne dostępne jest w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, pod adresem internetowym http://orzeczenia.nsa.gov.pl.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło