VI SA/Wa 1140/11
WyrokWSA w Warszawie2011-10-14
Skład orzekający: Grażyna Śliwińska, Ewa Frąckiewicz, Pamela Kuraś-Dębecka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy przewóz pustych kabin sanitarnych przez pojazd asenizacyjny, który służy do wywozu nieczystości płynnych, może być uznany za czynność związaną z odprowadzaniem ścieków, co skutkowałoby wyłączeniem stosowania przepisów o czasie pracy kierowców?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję i utrzymaną nią w mocy decyzję organu pierwszej instancji, stwierdzając naruszenie przepisów prawa procesowego, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Organy obu instancji nie wyjaśniły należycie stanu faktycznego, w szczególności celu przewozu kabin sanitarnych, co uniemożliwiło prawidłową ocenę zastosowania przepisów o czasie pracy kierowców i wyłączeń od nich.Stan faktyczny
Spółka T. Sp. z o.o. została ukarana karą pieniężną za naruszenia czasu pracy kierowcy. Spółka argumentowała, że pojazd asenizacyjny, którym przewożono kabiny sanitarne, jest wyłączony z przepisów o czasie pracy kierowców, ponieważ jego używanie jest związane z odprowadzaniem ścieków. Organy administracji uznały, że przewóz pustych kabin sanitarnych dyskwalifikuje zastosowanie wyłączenia. Spółka wniosła skargę do WSA, zarzucając błędną interpretację przepisów.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego i utrzymaną nią w mocy decyzję Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego; stwierdził, że uchylone decyzje nie podlegają wykonaniu; zasądził od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz skarżącej kwotę 799 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Grażyna Śliwińska (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Ewa Frąckiewicz Sędzia WSA Pamela Kuraś-Dębecka Protokolant st. sekr. sąd. Agnieszka Gajewiak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 30 września 2011 r. sprawy ze skargi T. Sp. z o.o. z siedzibą w W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] marca 2011 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej 1. uchyla zaskarżoną decyzję i utrzymaną nią w mocy decyzję z dnia [...] stycznia 2011 r. [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego; 2. stwierdza, że uchylone decyzje nie podlegają wykonaniu; 3. zasądza od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz skarżącej T. Sp. z o.o. z siedzibą w W. kwotę 799 (siedemset dziewięćdziesiąt dziewięć) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] marca 2011 r. nr [...] Główny Inspektor Transportu Drogowego po rozpatrzeniu odwołania T. Sp. z o. o. z siedzibą w W. (dalej jako skarżąca, strona, spółka) od decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] stycznia 2011 r. nr [...] o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 4 550 złotych, utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.
Jako podstawę prawną rozstrzygnięcia wskazał art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r., Nr 98, poz. 1071 ze zm.) dalej jako k.p.a., art. 87 ust. 1 pkt 1, art. 92 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2007 r. Nr 125, poz. 874 ze zm.) oraz lp. 10.1 lit. a, lp. 10.1.lit. b, lp. 10.3 lit. a, lp. 10.3 lit. b załącznika do ustawy o transporcie drogowym, art. 15 ust. 3 rozporządzenia Rady (EWG) Nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym (Dz. Urz. Wspólnot Europejskich nr L 370 z 31.12.1985r., ze zm.), art. 7 i art. 8 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) 3820/85 (Dz. Urz. UE nr L 102/1 z 11.04.2006r.), art. 29 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców (Dz. U. z 2004 r., Nr 92, poz. 879 ze zm.).
Podstawę faktyczną powyższego rozstrzygnięcia stanowiły następujące ustalenia:
W dniu [...] listopada 2010 r. młodszy kontroler transportu drogowego M. S. przeprowadził kontrolę drogową pojazdu marki M. o nr rej. [...] w miejscowości D. na drodze krajowej pomiędzy miejscowością S. a miejscowością K. Kontrolowanym pojazdem kierował J. J. Z zapisów sporządzonego w trakcie kontroli protokołu kontroli wynika, iż kontrola dotyczyła czterech dni pracy kierowcy.
Pismem z dnia [...] listopada 2010 r. [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego zawiadomił stronę skarżącą o wszczęciu postępowania administracyjnego, przesyłając stronie kopię protokołu kontroli.
W odpowiedzi skarżąca podniosła, iż kontrolowany pojazd przewoził nieczystości płynne w zbiorniku złączonym z ramą pojazdu. Z uwagi na to, że był to pojazd asenizacyjny nie podlegał on stosowaniu przepisów o czasie pracy kierowców. Skarżąca zaznaczyła przy tym, że do zbiornika zasadniczego z nieczystościami dokładane są czasami kabiny wraz z niepełnymi zasobnikami, jako zbiorniki odejmowalne, które po dokonaniu przewozu są na miejscu oczyszczone.
W związku z poczynionymi w trakcie kontroli ustaleniami [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...] stycznia 2011 r. nr [...] nałożył na skarżącą karę pieniężną w wysokości 4 550 złotych za:
- skrócenie tygodniowego czasu odpoczynku przy wykonywaniu przewozu drogowego:
o czas do jednej godziny,
za każdą rozpoczęta kolejną godzinę,
- przekroczeniu maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy przy wykonywaniu przewozu drogowego:
o czas powyżej 15 minut do 30 minut,
za każde następne rozpoczęte 30 minut.
Organ pierwszej instancji podkreślił, iż na podstawie zapisów na karcie kierowcy J. J. stwierdzono, że ww. kierowca w przyjętym okresie rozliczeniowym mającym miejsce od dnia 15 listopada 2010 r. od godziny 00:00 do dnia 21 listopada 2010 r. do godziny 23:59 odebrał jedynie 14 godzin i 8 minut nieprzerwanego odpoczynku tj. od godziny 17:50 dnia 17.11.2010 r. do godziny 07:57 dnia 18 listopada 2010 r. czasu UTC. W niniejszym przypadku ww. kierowca winien był odebrać minimum 24 godzin nieprzerwanego odpoczynku. Kierowca skrócił więc tygodniowy czas odpoczynku o 9 godzin i 52 minuty. W toku kontroli kierowca nie okazał dokumentu w postaci wykresówki, wydruku lub karty dziennej uzasadniających odstąpienie od przestrzegania norm czasu prowadzenia pojazdu, wymaganych przerw lub odpoczynków.
Odnosząc się do argumentacji skarżącej odnośnie braku obowiązku stosowania przepisów dotyczących czasu pracy kierowców przy dokonywaniu wywozu nieczystości płynnych organ podniósł, iż z protokołu przesłuchania kierowcy wynika, że przewóz kabin odbywał się z reguły codziennie. Tym samym przewóz nie spełniał warunków podnoszonego przez stronę wyłączenia a w dniu kontroli przejazd nosił znamiona wykonywania krajowego transportu rzeczy. Nie można więc zastosować wyłączenia w odniesieniu do skarżącej z obowiązku stosowania norm dotyczących czasu pracy kierowców, o których mowa w art. 13 punkt h Rozporządzenia 561/2006.
Od powyższej decyzji skarżąca wniosła odwołanie. Podkreśliła, iż pojazd, który podlegał kontroli przewoził nieczystości płynne w zbiorniku trwale złączonym z ramą pojazdu (pojazd asenizacyjny). Jest to pojazd wykorzystywany na potrzeby odprowadzania ścieków i w związku z odprowadzaniem ścieków. Zgodnie z art. 29 ustawy o czasie pracy kierowców na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej kategorie pojazdów, o których mowa w art. 13 ust. 1 rozporządzenia (WE) nr 561/2006, wyłącza się ze stosowania art. 5-9 tego rozporządzenia. Kategorie pojazdów, o których mowa w ust. 1, wyłączone są z zakresu stosowania rozporządzenia (EWG) nr 3821/85(35). W art. 13 ust. 2 pkt h) rozporządzenia WE wskazano, iż wyjątek od zasady stosowania przepisów dot. czasu pracy, dotyczy między innymi przewozów wykonywanych pojazdami używanymi w związku z odprowadzaniem ścieków, a właśnie na odprowadzaniu ścieków polegają usługi świadczone przez skarżącą.
W ocenie skarżącej za niesłusznie należy uznać stanowisko organu, iż posiadanie na pojeździe kabin dyskwalifikuje wyjątek określony w art. 13 ust. 1 pkt h) rozporządzenia. Ustawodawca unijny wyraźnie posłużył się sformułowaniem "w związku", co należy interpretować szeroko, a nie wąsko jak to uczynił organ pierwszej instancji. Skarżąca wykonywała czynności za pomocą pojazdu asenizacyjnego, który to pojazd jest pojazdem specjalnym służącym do wywozu nieczystości ciekłych bezpośrednio z szamb bezodpływowych do punktów zlewnych. Skarżąca podkreśliła przy tym, że pojazd asenizacyjny nie jest pojazdem do przewozu kabin. Jest to pojazd do zbierania i odprowadzania ścieków, odpadów.
Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał decyzję pierwszej instancji w mocy. W jego ocenie organ pierwszej instancji wypełnił obowiązek wynikający z art. 7, art. 77 Kpa i zgromadził w aktach sprawy dowody, które są konieczne do prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy oraz dopuścił jako dowód wszystko, co może przyczynić się do jej wyjaśnienia, a nie jest sprzeczne z prawem. Odnosząc się do argumentacji podniesionej w odwołaniu Główny Inspektor Transportu Drogowego wskazał, iż z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie wynika, iż strona kontrolowanym pojazdem przewoziła także puste kabiny wraz z zasobnikami. Pojazd nie spełniał więc kryteriów umożliwiających wyłączenie stosowania względem kierowcy przepisów dopuszczających możliwość odstąpienia od konieczności rejestracji czasu pracy wymaganych przerw i odpoczynków. Kierowca J. J. prowadząc kontrolowany pojazd nie mógł więc w oparciu o przepis art.13 ust. 1 lit. h Rozporządzenia (WE) 561/2006 zostać wyłączony spod rygoru rejestracji czasu jazdy wymaganych przerw i odpoczynków.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skarżąca spółka zarzuciła naruszenie prawa polegające na błędnej interpretacji art. 29 ust. 1 ustawy z 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców (ustawa o czasie pracy) w związku z art. 13 ust. 1 lit. h rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Rozporządzenie 561/2006) przez bezpodstawne przyjęcie, że przewóz kabiny sanitarnej nie jest związany z odprowadzaniem ścieków.
Podkreśliła, iż jej działalność polega w szczególności na udostępnianiu do używania kabin sanitarnych. Kabiny takie wyposażone są w zbiorniki bezodpływowe (zasobniki), w których gromadzone są nieczystości ciekłe. W ramach swej działalności gospodarczej skarżąca opróżnia zbiorniki bezodpływowe kabin sanitarnych i transportuje nieczystości do stacji zlewnej. Dokonuje tego specjalnie do tego celu przystosowanymi pojazdami asenizacyjnymi, a więc pojazdami, których przeznaczeniem jest właśnie odprowadzanie i transport nieczystości ciekłych. Specyfika działalności skarżącej polega jednocześnie na tym, że nie odprowadza on ścieków ze zbiorników bezodpływowych na stałe połączonych z gruntem, a więc z tak zwianych szamb, lecz ze zbiorników stanowiących integralny element przenośnych kabin sanitarnych. Usługa odprowadzania ścieków świadczona przez skarżącą rozpatrywana jako całość polega na udostępnieniu kabiny sanitarnej, w zasobniku której mogą być gromadzone nieczystości, opróżnieniu takiego zbiornika bezodpływowego i transporcie nieczystości do stacji zlewnej, a wreszcie utrzymaniu kabiny sanitarnej w stanie pozwalającym na jej wykorzystywanie do odprowadzania nieczystości. W konsekwencji wszelkie przejazdy związane z wykonywaniem powyższych czynności powinny być objęte zwolnieniem, o którym mowa w art. 13 ust. 1 lit. h Rozporządzenia 561/2006. Skarżąca zaznaczyła, iż w przypadku prowadzonej przez nią działalności to właśnie kabina sanitarna, której elementem składowym jest zbiornik bezodpływowy na nieczystości ciekłe, stanowi podstawowe i pierwotne urządzenie służące do odprowadzania nieczystości. Usunięcie nieczystości ze zbiornika ma dopiero charakter wtórny. Zatem za urządzenie służące odprowadzaniu ścieków należy uznać w pierwszej kolejności samą kabinę sanitarną, w drugiej zaś dopiero pojazd asenizacyjny wraz z oprzyrządowaniem służącym do opróżniania zbiorników bezodpływowych.
W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł o jej oddalenie. Podkreślił, iż w przypadku pojazdów asenizacyjnych, za przewożony, korzystający ze zwolnienia ładunek mogą być uznane np. nieczystości lub pozostały osad znajdujący się w zbiornikach pojazdu, zebrane w wyniku czyszczenia kanalizacji i następnie wywożony do oczyszczalni ścieków, co ma często miejsce z uwagi na technologię stosowanego procesu "płukania" kanalizacji. Ładunkiem takim nie jest natomiast pusta kabina sanitarna wraz z zasobnikami. Nie pozostawała ona w związku z odprowadzeniem ścieków w rozumieniu art. 13 ust. 1 lit. h rozporządzenia (WE) 561/2006, nie stanowiła również integralnej części pojazdu asenizacyjnego, a zatem nie można zastosować w niniejszej sprawie wyłączenia przepisów dopuszczających możliwość odstąpienia od rejestracji czasu pracy kierowcy.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
W myśl art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, sąd administracyjny bada akty lub czynności z zakresu administracji publicznej pod kątem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi.
Jednocześnie wymaga podkreślenia, że Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (p. art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz. U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm., dalej też jako p.p.s.a.).
Brak związania zarzutami i wnioskami skargi oznacza, że sąd bada w pełnym zakresie zgodność z prawem zaskarżonego aktu. Granice zaskarżenia nie zawsze pokrywają się z granicami rozpoznania sprawy przez sąd, bowiem te ostatnie są często szersze od zakresu zaskarżenia. Dzięki przepisowi art. 134 § 1 p.p.s.a., sąd I instancji jest zatem nie tylko uprawniony do wykroczenia poza granice zaskarżenia, lecz ma taki obowiązek. Uchybienie temu obowiązkowi stanowi natomiast naruszenie przytoczonego przepisu (tak również: NSA /w:/ wyrok z dnia 11 kwietnia 2007 r., II OSK 610/06, LEX nr 337811).
W ocenie Sądu analizowana pod tym kątem skarga T. Sp. z o. o. z siedzibą w W. zasługuje na uwzględnienie, gdyż zaskarżona decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego, jak i utrzymana przez nią w mocy decyzja [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego wydane zostały z naruszeniem przepisów prawa procesowego, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
W pierwszej kolejności podkreślić należy, iż strona skarżąca nie kwestionuje samego faktu zaistnienia opisanych w protokole kontroli naruszeń czasu pracy kierowców. Skarżąca spółka stoi natomiast na stanowisku, iż w niniejszym przypadku wyłączone jest w ogóle zastosowanie przepisów regulujących czas pracy kierowców. Wywodzi, iż zgodnie z art. 29 ustawy o czasie pracy kierowców na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej kategorie pojazdów, o których mowa w art. 13 ust. 1 rozporządzenia (WE) nr 561/2006, wyłącza się ze stosowania art. 5-9 tego rozporządzenia. Wyjątek od zasady stosowania przepisów dotyczących czasu pracy, dotyczy między innymi przewozów wykonywanych pojazdami używanymi w związku z odprowadzaniem ścieków, czy też zbieraniem odpadów z gospodarstw domowych i ich wywozem. Zdaniem skarżącej wykonywane przez nią usługi wchodzą w zakres przewozu związanego ze zbieraniem odpadów z gospodarstw domowych i ich wywozem. Skarżąca w odwołaniu od decyzji pierwszej instancji sprecyzowała przy tym kolejne etapy świadczonej przez nią usługi: opróżnienie kabiny sanitarnej z nieczystości do zbiornika znajdującego się w samochodzie, załadowanie kabiny sanitarnej na samochód asenizacyjny oraz przewóz kabiny do miejsca czyszczenia i przygotowania do kolejnego użytkowania. Spółka podkreśliła zarazem, iż dokładanie kabiny na samochód asenizacyjny nie może niweczyć zastosowania art. 13 ust. 1 pkt h) cyt. Rozporządzenia. Zaznaczyła, iż jest to niezbędny element wykonywania usług związanych z odprowadzaniem ścieków i zbieraniem odpadów z gospodarstw domowych i ich wywozem.
Główny Inspektor Transportu Drogowego odnosząc się do powyższych zarzutów stwierdził, iż z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie wynika, iż skarżąca ww. pojazdem przewoziła także puste kabiny wraz z zasobnikami. Zdaniem organu fakt ten potwierdza w szczególności dokumentacja fotograficzna oraz protokół przesłuchania kierowcy, który zeznał, iż z reguły to codziennie wozi przynajmniej po jednej kabinie. Tym samym kontrolowany pojazd nie spełniał kryteriów umożliwiających wyłączenie stosowania względem kierowcy przepisów dopuszczających możliwość odstąpienia od konieczności rejestracji czasu pracy wymaganych przerw i odpoczynków. Przewóz kontrolowanym pojazdem nosił bowiem znamiona krajowego transportu drogowego rzeczy.
W ocenie Sądu stwierdzić należy, iż powyższe twierdzenia organu nie znajdują odzwierciedlenia w zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym. Wbrew stanowisku organów obydwu instancji żaden z zapisów protokołu kontroli, czy też zeznania kierowcy nie wskazują, czy przewożone w ramach prowadzonych przez niego pojazdów w dniach od 14 do 19 listopada 2010 r. kabiny sanitarne były w istocie puste. Jest to o tyle istotna okoliczność, iż z wyjaśnień skarżącej zawartych w skardze wynika, iż w ramach świadczonych usług zapewnia ona dokładne mycie i dezynfekcję kabin sanitarnych i ich zasobników. Skarżąca zaznaczyła, iż zarówno z przyczyn technicznych, jak i sanitarnych, tego typu zabiegi nie mogą być dokonywane każdorazowo w miejscu, w którym kabina sanitarna jest udostępniania do użytku. Zatem w celu utrzymania kabin sanitarnych w należytym stanie skarżąca jest zmuszona do ich przewiezienia do odpowiednio wyposażonej bazy.
Skoro z wyjaśnień skarżącej wynika, iż wywóz nieczystości połączony jest z zabraniem z danego miejsca używanej i zanieczyszczonej kabiny, koniecznym jest w pierwszej kolejności ustalenie, w jakim celu przewożone były kabiny sanitarne w dniach podlegających kontroli. Z zeznań kierowcy wynika jedynie, że prowadząc pojazd asenizacyjny przewoził kabiny sanitarne, przy czym w dwóch przypadkach zeznaje on, że wiózł kabinę z danej miejscowości. Z protokołu przesłuchania świadka nie można jednakże dowiedzieć się dokąd ta kabina była przewożona. Innymi słowy, czy przewoził on kabiny puste, czy też odwoził używane do bazy, aby zostały poddane odpowiednim czynnościom konserwacyjnym.
Dopiero poczynienie właściwych ustaleń w tym zakresie pozwoli organowi pierwszej instancji dokonać właściwej subsumcji przepisów prawa materialnego.
Organ winien przy tym odnieść się do argumentacji strony skarżącej związanej z zasadnością zastosowania wobec niej wyłączenia z obowiązku stosowania przepisów regulujących zagadnienia czasu pracy kierowców, w tym w kontekście opisanego przez skarżącą określonego ciągu czynności składających się na prowadzoną przez nią działalność. W szczególności organ zobligowany będzie ustosunkować się wobec twierdzeń skarżącej, iż już transport pustych kabin na miejsce, w którym mają być one udostępnione do używania polegającego na gromadzeniu nieczystości ciekłych, które potem są przewożone do stacji zlewnej, pozostaje w związku z odprowadzaniem ścieków w rozumieniu art. 13 ust. 1 lit. h Rozporządzenia 561/2006.
Dokonując powyższej oceny organ winien rozważyć argumentację skarżącej w kontekście stanowiska zajętego przez Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia 8 sierpnia 2007 r. sygn. akt II OSK 1251/06. NSA podkreślił, że celem regulacji zawartej w art. 29 ustawy o czasie pracy kierowców nie jest stworzenie określonych kategorii pojazdów ogólnie uprzywilejowanych w transporcie drogowym. Wyłączenia zawarte w powołanej normie mają bowiem charakter funkcjonalny i muszą wiązać się ze szczególnymi cechami przejazdu, usprawiedliwiającymi stosowanie mniej korzystnych zasad pracy dla kierowców oraz obniżenie wymagań mających wpływ na bezpieczeństwo ruchu drogowego. NSA w cyt. wyroku na kanwie wyłączenia przejazdów związanych z transportem odpadów, zaznaczył przy tym, iż wyłączenia tego nie można zawężać jedynie do przewozu określonego ładunku. Artykuł 1 pkt 1 rozporządzenia EWG 3820/85 definiuje pojęcie "przewozu drogowego" szeroko, obejmując nim każdą podróż odbywaną na drogach publicznych przez pojazd, załadowany lub nie, służący do przewozu osób lub rzeczy. Definicja ta nie wyklucza możliwości wyłączenia stosowania przepisów rozporządzenia do przejazdów dokonywanych pojazdami niezaładowanymi. Sens zastosowania takiego wyłączenia jest zatem uzależniony od celu przejazdu i charakteru ładunku.
Tymczasem organy obydwu instancji dokonując ustaleń zupełnie pominęły konieczność zebrania materiału dowodowego uwzględniającego powyższy aspekt, związany z charakterem prowadzonej przez skarżącą działalności. Niewątpliwie natomiast wydanie prawidłowej decyzji, w każdym przypadku, powinno poprzedzać dokładne ustalenie i rozważenie stanu faktycznego sprawy stosownie do art. 7, 77 i art. 107 k.p.a. W wyroku z dnia 15 listopada 2006 r. (sygn. akt II GSK 183/06) Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że wynikająca z art. 8 k.p.a. zasada zaufania obywateli do organów państwa nakłada na organ administracji publicznej obowiązek praworządnego i sprawiedliwego prowadzenia postępowania, który wyraża się w dokładnym zbadaniu okoliczności sprawy, ustosunkowaniu się do żądań stron oraz uwzględnieniu w decyzji zarówno interesu społecznego, jak i słusznego interesu obywateli.
W konsekwencji zarówno zaskarżona decyzja, jak i decyzja organu pierwszej instancji wydane zostały bez należytego wyjaśnienia wszystkich istotnych okoliczności sprawy mających wpływ na treść rozstrzygnięć, dlatego też na podstawie art. 145 §1 pkt 1 lit.c) p.p.s.a. powyższe decyzje należało uchylić.
Ponownie rozpoznając sprawę organ powinien powtórnie dokładnie wyjaśnić sprawę. Ustalić niebudzący wątpliwości jej stan faktyczny. Dokonać oceny całego zebranego w sprawie materiału dowodowego, co nie wyklucza możliwości uzupełnienia materiału dowodowego w zakresie niezbędnym dla potrzeb rozstrzygnięcia. Przy ponownym rozpatrzeniu winien również respektować ocenę prawną i wskazania zawarte w niniejszym wyroku.
Jednocześnie podkreślić należy, iż w zaistniałej sytuacji uchybienia formalne poczynione w toku niniejszego postępowania przez organy obu instancji, uniemożliwiły Sądowi prawidłowe ustosunkowanie się do zarzutów skargi i wypowiedzenie się co do zasadności podjętego rozstrzygnięcia pod względem materialnoprawnym. Zarzuty dotyczące niewłaściwego zastosowania prawa materialnego mogą być przedmiotem oceny sądu administracyjnego wówczas, gdy stan faktyczny stanowiący podstawę zaskarżonego wyroku został ustalony w sposób prawidłowy, czyli bez naruszenia przepisów postępowania.
W tych warunkach Wojewódzki Sąd Administracyjny, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) oraz art. 152 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku. Stwierdzając, że zaskarżone decyzje nie podlegają wykonaniu, Sąd działał na podstawie art. 152 p.p.s.a. Orzekając o zwrocie kosztów postępowania Sąd miał na względzie dyspozycję przepisu art. 200 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło