II SA/Gl 52/17

WyrokWSA w Gliwicach2017-05-30

Skład orzekający: Piotr Broda, Łucja Franiczek, Elżbieta Kaznowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy w postępowaniu rozgraniczeniowym, w sytuacji gdy istnieje spór graniczny, koszty postępowania (w tym wynagrodzenie geodety) powinny obciążać wyłącznie stronę, która zainicjowała postępowanie, czy też powinny być rozdzielone pomiędzy wszystkich właścicieli sąsiadujących nieruchomości?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że w sytuacji sporu granicznego, postępowanie rozgraniczeniowe leży w interesie prawnym wszystkich właścicieli sąsiadujących nieruchomości, a nie tylko strony inicjującej postępowanie. W związku z tym, koszty postępowania, w tym wynagrodzenie geodety, powinny być rozdzielone pomiędzy wszystkich właścicieli, zgodnie z zasadą wyrażoną w art. 152 Kodeksu cywilnego, a nie obciążać wyłącznie strony inicjującej postępowanie. Zaskarżone postanowienia zostały uchylone z powodu naruszenia art. 262 § 1 pkt 2 Kodeksu postępowania administracyjnego.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi E. B. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w C., które utrzymało w mocy postanowienie Burmistrza Miasta M. o ustaleniu kosztów postępowania rozgraniczeniowego. Burmistrz obciążył E. B. całością kosztów, uznając, że postępowanie toczyło się wyłącznie w jej interesie, ponieważ granica między jej działką a działką małżonków S. nie uległa zmianie. E. B. odwołała się, argumentując, że spór graniczny istniał, a koszty powinny być rozdzielone, gdyż postępowanie leżało również w interesie małżonków S. Kolegium podtrzymało stanowisko organu pierwszej instancji. Sąd administracyjny uchylił zaskarżone postanowienia.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżone postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w C. oraz poprzedzające je postanowienie Burmistrza Miasta M. i zasądził od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w C. na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Piotr Broda, Sędziowie Sędzia NSA Łucja Franiczek, Sędzia WSA Elżbieta Kaznowska (spr.), , po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 30 maja 2017 r. sprawy ze skargi E. B. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w C. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie kosztów postępowania rozgraniczeniowego 1. uchyla zaskarżone postanowienie oraz poprzedzające je postanowienie Burmistrza [...] z dnia [...] r. nr [...], 2. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w C. na rzecz skarżącej kwotę 1021 (tysiąc dwadzieścia jeden) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Wnioskiem z dnia [...] r. E. B. zwróciła się od Burmistrza Miasta M. o rozgraniczenie jej działki nr [...] z działką nr [...] położną w M. i stanowiącą własność M. i H. małżonków S.. Decyzją z dnia [...] r., działając na podstawie art. 33 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne, Burmistrz M. orzekł o rozgraniczeniu nieruchomości położonej w M. oznaczonej w ewidencji gruntów i budynków numerem ewidencyjnym [...] [...], stanowiącej własność E. B. z nieruchomością oznaczoną numerem geodezyjnym [...] stanowiącą własność M. i H. małżonków S., a postanowieniem z dnia [...]r., na podstawie art.123, art. 164 i art. 267 oraz art. 262 § 1 pkt 2 Kodeksu postępowania administracyjnego, ustalił koszty postępowania w sprawie o rozgraniczenie wymienionych nieruchomości na kwotę [...] zł, do poniesienia których zobowiązał E. B.. W uzasadnieniu organ wyjaśnił, że przy określeniu kosztów postępowania i sposobu ich rozdziału zastosowanie mają przepisy art. 262 § 1 pkt 2 Kodeksu postępowania administracyjnego, który stanowi, że stronę obciążają koszty postępowania, które zostały poniesione w interesie lub na żądanie strony, a nie wynikają z ustawowego obowiązku organów prowadzących postępowanie. Dalej stwierdził, ze zgodnie z uchwałą 7 sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 grudnia 2006 r. i późniejszym orzecznictwem " organ administracji publicznej, orzekając o kosztach postępowania rozgraniczeniowego na podstawie cytowanego art. 262 § 1 pkt 2 Kodeksu postępowania administracyjnego, może obciążyć kosztami rozgraniczenia nieruchomości strony będące właścicielami nieruchomości (art. 153 Kodeksu cywilnego) a nie tylko stronę, która żądała wszczęcia postępowania". Następnie odwołując się do wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 10 stycznia 2013 r. sygn. akt II SAA/Gl 835/12 stwierdził, że uchwała nie przesądza, że koszty postępowania rozgraniczeniowego zawsze obciążają wszystkich właścicieli sąsiadujących nieruchomości, o czym przesądza użyty zwrot "może obciążyć", a nie "obciąża". Uchwała ta, podobnie jak przepis art. 262 § 1 pkt 2 Kodeksu postępowania administracyjnego, pozwala też na przyjęcie, iż możliwe jest obciążenie kosztami tego postępowania wyłącznie jednego właściciela rozgraniczanych nieruchomości, zwłaszcza tego, który żądał wszczęcia postępowania. Odnosząc powyższe do rozpatrywanej sprawy - granica pomiędzy działką nr [...] a działka nr [...] przebiega od punktu nr [...] do punktu [...] zgodnie z opisem i szkicem granicznym, wykazanymi w protokole granicznym z dnia [...]r. Do jej ustalenia wykorzystano szkice polowe nr 437 i 438 z operatu założenia ewidencji [...]. Tak wyznaczone granice odzwierciedlają rzeczywisty stan użytkowania nieruchomości. Zebrany w sprawie materiał dowodowy z czynności przeprowadzonych przez geodetę jednoznacznie wskazał, że przebieg granicy między wymienionymi nieruchomościami nie uległ zmianie od założenia ewidencji. Jest ona tożsamy ze stanem faktycznym na gruncie i aktualnym użytkowaniem gruntu. Zdaniem organu nie leżało w interesie H. i M. małżonków S. zastosowanie procedury rozgraniczeniowej, w sytuacji kiedy granica pomiędzy działkami nr [...] i nr [...] nie uległa zmianie od założenia gruntów. Wobec powyższego uznano, iż postępowanie toczyło się wyłącznie w interesie kwestionującej przebieg granicy E. B.. Zażalenie na powyższe postanowienie złożyła E. B.. Wnosząc o jego uchylenie względnie o jego uchylenie i orzeczenie, że do poniesienia kosztów postępowania rozgraniczeniowego w wysokości [...]zł zobowiązani są E. B. w wysokości [...] zł oraz M. i H. małżonkowie S. w wysokości [...] zł. W uzasadnieniu odwołując się do treści art. 262 § 1 pkt 2, art. 263 Kodeksu postępowania administracyjnego oraz przepisów ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne, stwierdziła, iż organ je pominął. Z treści art. 262 wynika, że stronę obciążają te koszty, które wynikły z jej winy. Elementem charakterystycznym postępowania rozgraniczeniowego jest udział w nim geodety. Jego udział "nie wyniknął jednak w tej sprawie z wniosku dowodowego strony, lecz jest przewidziany expressis verbis w przywołanym wyżej art. 31 ust. 1 ustawy" (Prawo geodezyjne j kartograficzne). Koszty udziału w postępowaniu geodety powinna więc ponosić gmina, stąd też zasadne jest twierdzenie, że co do zasady, strony nie powinny obciążać koszty, które wynikają z ustawowego obowiązku organu administracji. W przypadku nieuwzględnienia tego wniosku strona podniosła, iż nie może się zgodzić z twierdzeniem organu, że jest jedyną zainteresowaną w sprawie. Z materiału dowodowego sprawy wynika, że pomiędzy stronami istnieje spór co do granic własności ich nieruchomości, który ujawnił się w trakcie wykonywania przez odwołującą odnowy istniejącego do tej pory ogrodzenia rozdzielającego nieruchomości. Małżeństwo S. uniemożliwiło wykonanie ogrodzenia "po śladzie dotychczasowego ogrodzenia", a w decyzji rozgraniczeniowej (z którą się nie zgadza) przyjęto jednak istnienie innej granicy niż wyznaczona starym ogrodzeniem. W tej sytuacji tak ustalony przebieg granicy potwierdza ewidentnie interes prawny małżonków S. w rozgraniczeniu, którzy w wyniku uprawomocnienia się tej decyzji odniosą korzyść prawną, a także materialną przez objęcie w niekwestionowane posiadanie ok. [...]m² działki poprzednio posiadanej przez wnioskującą. Stąd też organ pierwszej instancji całkowicie bezpodstawnie i wbrew materiałowi dowodowemu zgromadzonemu w sprawie odwołał się do wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach pomijając zupełnie stanowisko zawarte w uchwale Naczelnego Sądu Administracyjnego. Dodała, że na podstawie art. 33 ust. 3 ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne wystąpiła o przekazanie sprawy do sądu, co spowoduje utratę mocy obowiązującej decyzji organu pierwszej instancji o rozgraniczeniu i w postępowaniu uczestniczyć będą małżonkowie S., co potwierdza ich interes prawny w rozstrzygnięciu sporu. W tym stanie rzeczy twierdzenie, że jednym zainteresowanym w sprawie jest skarżąca i tym samym jedynie ona powinna być obciążona kosztami jest bezpodstawne i nie da się utrzymać. Zaskarżonym postanowieniem Samorządowe Kolegium Odwoławcze w C. utrzymało postanowienie organu pierwszej instancji w całości. W uzasadnieniu, w pierwszej kolejności organ odwoławczy stwierdził, iż chybiony jest zarzut dotyczący powinności poniesienia kosztów przedmiotowego postępowania przez organ pierwszej instancji. Przywołując treść art. 262 i 264 Kodeksu postępowania administracyjnego, organ odwoławczy stwierdził, że koszty postępowania ponosi organ tylko wtedy, gdy wynika to z jego ustawowego obowiązku. Nie może on wynikać jedynie z przepisów procesowych (art. 7 czy art. 77 Kodeksu) lecz musi być taki obowiązek nałożony przez ustawodawcę w normie materialnoprawnej. W postępowaniu rozgraniczeniowym brak jest przepisu zobowiązującego organ do kosztów tego postępowania. Koszty te są zatem ponoszone prze strony tego postępowania z mocy art. 262 § 1 pkt 2 Kodeksu postępowania administracyjnego. Podstawowym kosztem tego postępowania jest wynagrodzenie geodety działającego z upoważnienia organu do wykonania czynności ustalenia przebiegu granicy. Koszty tego postępowania ponosi strona postępowania rozgraniczeniowego. Wskazując na stanowisko żalącej w zakresie podziału kosztów postępowania rozgraniczeniowego, organ odwoławczy potwierdził zasadność poglądu organu pierwszej instancji. Na jego potwierdzenie odwołał się nie tylko do wspomnianego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach ale także wskazał na wyroki Wojewódzkiego Sąd Administracyjnego w Krakowie (sygn. akt III SA/Kr 840/11) i w Rzeszowie (sygn. akt II SA/Rz 785/14) czy Naczelnego Sądu Administracyjnego sygn. akt I OSK2211/14. Kolegium podzieliło argumentację organu pierwszej instancji w zakresie obciążenia kosztami postępowania E. B., potwierdzając, że postępowanie rozgraniczeniowe toczyło się w jej interesie. Zostało ono wszczęte z jej wniosku, a poinformowana przez organ pierwszej instancji o wysokości cen za wykonanie prac geodezyjnych podtrzymała swój wniosek. Dalej Kolegium stwierdziło, że organ pierwszej instancji dokonał prawidłowej oceny złożonej do akt sprawy opinii geodety. Geodeta zauważył, że obecnie postawione nowe ogrodzenie betonowe wybudowano "prosto pomiędzy starymi słupami ogrodzeniowymi. Wyniesiona granica na podstawie szkiców z operatu założenia ewidencji biegnie wzdłuż tego ogrodzenia zgodnie z aktualnym użytkowaniem gruntu. Brak danych dotyczących załamania granicy w środku jej przebiegu, skutkuje pominięciem tego załamania i wyprostowania granicy, zgodnie z pomiarem pierwotnym z [...] r.". Organ odwołał się do ustaleń biegłego geodety, który stwierdził, iż obecna granica opiera się na stanie rzeczywistym oraz na stanie wynikającym z dokumentacji znajdującej się Powiatowym Ośrodku Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej w M. (wyznaczona zgodnie z punktami ewidencyjnymi), Wobec powyższego postępowanie rozgraniczeniowe toczyło się jedynie w interesie E. B.. Przywołując wyroki Sądu Rejonowego w M. oraz Sądu Okręgowego w C. organ stwierdził, że wnioskująca o postępowanie rozgraniczeniowe próbowała dochodzić już swoich roszczeń przez sądem powszechnym, ale z rozstrzygnięć tych wynika, że wyraziła ona zgodę na postawienie ogrodzenia w obecnym miejscu, a następnie zmieniała zdanie. Z uwagi na nieuwzględnienie jej roszczeń wystąpiła o rozgraniczenie, co również świadczy o jej wyłącznym interesie w prowadzeniu postępowania rozgraniczeniowego. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach, reprezentowana przez pełnomocnika, skarżąca zarzucając postanowieniu Samorządowego Kolegium Odwoławczego w C., utrzymującego w mocy postanowienie Burmistrza M. naruszenie przepisów postępowania, w szczególności art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 i art. 262 § 1 pkt 2 Kodeksu postępowania administracyjnego poprzez błędne przyjęcie, że na skarżącej ciąży obowiązek ponoszenia kosztów postępowania w szczególności kosztów czynności geodety zatrudnionego i upoważnionego przez organ rozgraniczeniowy oraz naruszenie art. 29 ust. 3 , art. 30 ust. 1 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne poprzez błędną wykładnię oraz art. 6. ust. 1 , art. 7 ust. 1 i ust. 2 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym i art. 216 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych poprzez niezastosowanie co spowodowało przyjęcie, że poniesienie kosztów zatrudnienia geodety wykonującego czynności w administracyjnym postępowaniu rozgraniczeniowym nie jest obowiązkiem gminy realizowanym jako zadanie własne finansowane ze środków gminy, wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia i postanowienia je poprzedzającego oraz umorzenie postępowania i zasądzenie zwrotu kosztów postępowania. W uzasadnieniu w pierwszej kolejności stwierdziła, iż zasadą jest, że koszty postępowania administracyjnego ponosi organ w granicach w jakich wypełnia swe ustawowe obowiązki. Odwołując się do orzecznictwa sądowego podkreśliła, że dopiero uznanie, że dane koszty nie zostały poniesione wskutek wypełniania przez organ jego ustawowych obowiązków, pozwala na podjęcie rozważań czy koszty te został poniesione "w interesie" lub "na żądanie" strony, a ustalenie że któraś z tych przesłanek zachodzi upoważnia do obciążenia strony kosztami postępowania. Skarżąca podniosła, że twierdzenie Kolegium, iż koszty udziału geodety w postępowaniu rozgraniczeniowym nie powstały w zakresie ustawowego obowiązku burmistrza jako organu gminy prowadzącego postępowanie rozgraniczeniowe stanowi błędną wykładnię art. 29 ust. 3 i art. 30 ust. 1 Prawa geodezyjnego i kartograficznego oraz całkowicie pomija przepisy ustawy o samorządzie gminnym (art. 6 ust. 1, art. 7 ust. 1 i ust. 2) oraz ustawy o finansach publicznych (art. 216 ust. 2 pkt 1 ). Treść wymienionych przepisów jednoznacznie dowodzi, że to na organie ciąży ustawowy obowiązek upoważnienia geodety do wykonania czynności, co oznacza, że koszt opłacenia jego pracy ponosi organ. Wobec powyższego wniosła o uchylenie zaskrzonego postanowienia i umorzenie postępowania. . Na wypadek nieuwzględnienia tego wniosku, nie może być utrzymane stanowisko Burmistrza i Kolegium jakoby w tej sprawie interes w przeprowadzeniu postępowania rozgraniczeniowego miała tylko skarżąca. Podkreśliła, że elementem postępowania rozgraniczeniowego jest spór graniczny, który w niniejszej sprawie powstał i istnieje pomiędzy właścicielami działek nr [...] i nr [...]. Stąd stroną tego postępowania jest nie tylko skarżąca ale także małżonkowie S.. Całkowicie też Samorządowe Kolegium Odwoławcze pominęło w sprawie stanowisko Burmistrza M. zawarte w pismach z dnia [...]r. i [...]r.. M.in. w pierwszym piśmie Burmistrz stwierdził, że "w takim przypadku nie będzie możliwości decydowania o podziale kosztów postępowania pomiędzy strony postępowania", a w piśmie z dnia [...]r. informując o wyznaczeniu geodety stwierdził, że koszty "obciążają wszystkie strony prowadzonego postępowania rozgraniczeniowego". Stąd też obecnie obciążenie tymi kosztami tylko skarżącej powoduje, że czuje się ona oszukana i wprowadzona w błąd. Istota obecnego postępowania sprowadza się do sporu związanego z nowym, betonowym ogrodzeniem, które nie uwzględnia istniejącego wcześniej załamania starego ogrodzenia. Z ustaleń geodety wynika, ze obecne wyprostowanie ogrodzenia przebiega zgodnie z granicą wynikającą ze szkiców operatu założenia ewidencji, ale oznacza to, że przygraniczny pas gruntu będą we władaniu skarżącej jest obecnie we władaniu właścicieli sąsiedniej nieruchomości. Nieuzasadnione jest twierdzenie Kolegium, że skarżąca sama wyzbyła się faktycznego władztwa nad spornym pasem gruntu budując nowe ogrodzenie przesunięte na swoją niekorzyść, a przegrany proces cywilny nie dowodzi, że wszczęcie postępowanie rozgraniczeniowego było w wyłącznym interesie skarżącej. Dowodzi natomiast, że pomiędzy stronami istnieje spór co do przebiegu tej granicy. Potwierdza to także postępowanie karne - sygn. [...]. W odpowiedzi na skargę organ wnosząc o jej oddalenie, potrzymał argumentację zawartą w zaskarżonym postanowieniu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach rozpatrując sprawę zważył, co następuje: Skarga zasługuje na uwzględnienie. W pierwszej kolejności należy wskazać, że zgodnie z przepisem art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.jedn . Dz.U. z 2016 r., poz. 1066) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, a kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem. Przyjdzie zauważyć, że postanowienie organu pierwszej instancji wydane zostało na podstawie art. 262 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego, zgodnie z którym stronę obciążają koszty postępowania, które 1) wynikły z winy strony oraz 2) zostały poniesione w interesie lub na żądnie strony, a nie wynikają z ustawowego obowiązku organów prowadzących postępowanie. Na gruncie tego przepisu organ administracji publicznej może rozstrzygnąć o kosztach postępowania rozgraniczeniowego (np. wynagrodzeniu upoważnionego geodety). Problematyka kosztów administracyjnego postępowania rozgraniczeniowego uregulowana została w Kodeksie cywilnym - art. 152, w myśl którego koszty rozgraniczenia ponoszą właściciele nieruchomości po połowie, co wynika z zasady, iż właściciele gruntów sąsiadujących obowiązani są do współdziałania przy rozgraniczaniu gruntów oraz przy utrzymywaniu znaków granicznych. Także jednak ten przepis nie stanowi samodzielnej i bezpośredniej podstawy prawnej rozliczania kosztów postępowania rozgraniczeniowego i stąd odwołanie do wskazanych na wstępie przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego. Zgodnie z uchwałą Naczelnego Sądu Administracyjnego składu 7-dmiu sędziów z dnia 11 grudnia 2006 r. sygn. akt I OPS 5/06 "organ administracji publicznej, orzekając o kosztach postępowania rozgraniczeniowego na podstawie art. 262 § 1 pkt 2 Kodeksu postępowania administracyjnego, może obciążyć kosztami rozgraniczenia nieruchomości strony będące właścicielami sąsiadujących nieruchomości (art. 153 Kodeksu cywilnego), a nie tylko stronę, która żądała wszczęcia postępowania". W kontrolowanej sprawie organy, przywołały wymienioną uchwałę Naczelnego Sądu Administracyjnego, nie uwzględniły jej jednak w postępowaniu, stwierdzając, iż wobec braku sporu co do przebiegu granicy - ustalona została według stanu rzeczywistego oraz według dokumentacji znajdującej się Powiatowym Ośrodku Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej w M. (wyznaczona zgodnie z punktami ewidencyjnymi), postępowanie rozgraniczeniowe toczyło się jedynie w interesie E. B.. Ze stanowiskiem tym, trudno się zgodzić. Uzasadniając swoje stanowisko Naczelny Sąd Administracyjny wyjaśnił w przywołanej uchwale, że instytucja prawna "rozgraniczenie nieruchomości" uregulowana została kompleksowo w dwóch aktach tj. w ustawie – Prawo geodezyjne i kartograficzne oraz w Kodeksie cywilnym, ale stanowi jedną całość. Nie można zatem przyjmować, że rozgraniczenie w postępowaniu administracyjnym dokonywane jest według innych kryteriów i prawideł niż postępowanie rozgraniczeniowe, do którego dochodzi w postępowaniu cywilnym (porównanie art. 152 i art. 153 Kodeksu cywilnego z art. 31 ust. 2 do 4 i art. 34 ust. 1 i ust. 2 Prawa geodezyjnego i kartograficznego). Do postępowania administracyjnego ma więc też zastosowanie norma art. 152 Kodeksu cywilnego, stanowiący, że koszty rozgraniczenia właściciele nieruchomości ponoszą po połowie, co wynika z zasady, że właściciele gruntów sąsiadujących mają obowiązek współdziałania przy rozgraniczeniu gruntów oraz przy utrzymywaniu stałych znaków granicznych. W myśl art. 262 § 1 ust. 2 stronę obciążają koszty, które zostały poniesione w interesie lub na żądanie strony (..) W orzecznictwie sądowym powszechnie przyjmuje się, że kryterium "interesu prawnego" musi dotyczyć interesu prawnego jednostki, musi to być interes własny, indywidualny i oparty na konkretnym przepisie prawa powszechnie obowiązującego. Należy więc uznać, że udział w postępowaniu administracyjnym w charakterze strony jest równoznaczny ze stwierdzeniem, że to postępowanie toczy się w interesie każdej ze stron postępowania. Interes prawny bowiem jest bowiem kategorią obiektywną i twierdzenie, że posiada go jedynie strona, która wszczęła postępowanie, że postępowanie toczy się tylko w jej interesie, gdyż to ona domaga się konkretyzacji swojego interesu prawnego w sprawie, pozostawałoby w sprzeczności z pojęciem legitymacji strony w postępowaniu. W postępowaniu rozgraniczeniowym wszczętym na wniosek właściciela jednej nieruchomości właściciel sąsiedniej nieruchomości może uznawać, że przeprowadzenie postępowania rozgraniczeniowego nie leży w jego interesie, gdyż nie kwestionuje on przebiegu granic, a wobec tego nie powinien on ponosić kosztów rozgraniczenia, które w jego ocenie- zostało wszczęte zbyt pochopnie. Należy jednak stwierdzić, że ustalenie granic sąsiadujących nieruchomości leży w interesie prawnym wszystkich właścicieli, gdy granice gruntów sąsiadujących stały się sporne. Nie można zatem w takiej sytuacji twierdzić, że rozgraniczenie nie jest prowadzone także w interesie właściciela nieruchomości sąsiedniej. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego art. 152 Kodeksu cywilnego stanowi więc materialnoprawną podstawę rozstrzygnięcia o kosztach rozgraniczenia, także wówczas, gdy rozgraniczenie następuje w postępowaniu administracyjnym przed organem administracji publicznej. Będzie miał bowiem w tym miejscu zastosowanie wymieniony powyżej art. 262 § 1 pkt 2 Kodeksu postępowania administracyjnego. Wykładnia gramatyczna tego przepisu skłania do wniosku, że ustala on zasady rozdziału kosztów postępowania pomiędzy stronę (strony) a organ administracji. Oznacza to, że koszty postępowania, których poniesienie nie jest ustawowym obowiązkiem organu obciążają strony. Przechodząc do analizy niniejszej sprawy, to wbrew twierdzeniom skarżącej koszty postępowania rozgraniczeniowego, to nie koszty, które obciążają organ prowadzący postępowanie. Obowiązek taki wbrew zarzutom skargi nie wynika ani z przywołanych przepisów ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne, ani z przepisów ustawy o samorządzie gminnym czy też ustawy o finansach publicznych. Koszty tego postępowania obciążają strony będące właścicielami rozgraniczanych nieruchomości, według zasady wyrażonej w art. 152 Kodeksu cywilnego, czyli w zasadzie organ winien obciążyć nimi właścicieli gruntów sąsiadujących. Rozstrzygając o obowiązku poniesienia tych kosztów, nie sposób pominąć, że pomiędzy stronami postępowanie trwa spór o przebieg granicy pomiędzy ich działkami. Dobitnym tego przykładem są sprawy toczone przed sądami powszechnymi. Nie można też nie zauważyć, iż przeprowadzone postępowanie rozgraniczeniowe nie doprowadziło do utrwalenia granicy pomiędzy wymienianymi w sprawie działkami, tj. należącą do wnioskującej o przeprowadzenie tego postępowania – E. B. działki nr [...] i działki nr [...] będącej własnością uczestników postępowania H. i M. S.. Jak wynika z całości akt administracyjnych, a także wyroków w sprawie cywilnej o ochronę posiadania, sporna granica w terenie przed wybudowaniem obecnego betonowego ogrodzenia przebiegała w inny sposób. Sąd Rejonowy w M. stwierdził w swym wyroku, iż nie doszło do samowolnego naruszenia posiadania, ale zauważył również, "faktem jest też, że nowe ogrodzenie zostało przesunięte w stronę nieruchomości powódki, jednak ta wyraziła na to zgodę". Dlatego w ocenie Sądu "nie może być zatem mowy o bezprawnym naruszeniu posiadania". Nie wyjaśnia to jednak przebiegu tej granicy. Przywołane stwierdzenia Sądu czynią przynajmniej niezrozumiałe twierdzenia biegłego geodety, iż granica odzwierciedla rzeczywisty stan użytkowania nieruchomości. Z kolei logiczne jest, iż w sytuacji, gdy " pominięto załamanie" starego ogrodzenia, kosztem nieruchomości należącej do skarżącej, to uczestnicy postępowania nie wnosili zastrzeżeń do tak ustalonego przebiegu granicy. Nadal nie oznacza to jednak, że interes prawny w ustaleniu tej granicy posiada tylko strona skarżąca. Skoro bowiem w niniejszej sprawie spór graniczny istnieje pomiędzy stronami, a co to tego nie może być wątpliwości, to interes prawny w jego rozwiązaniu i rozstrzygnięciu w jaki sposób przebiega granica pomiędzy działkami istnieje zarówno po stronie skarżącej, jak i uczestników postępowania. Dodatkowo zauważyć trzeba, że zasadnie skarżąca podniosła, iż Burmistrz M. w pismach kierowanych do niej przekazał jej co najmniej mylące informacje. Z jednej bowiem strony w piśmie z dnia [...]r. informując o braku możliwości prowadzenia postępowania rozgraniczeniowego z powodu wykorzystania już na rok [...] ilości rozgraniczeń, wskazuje na możliwość indywidualnego wskazania geodety na podstawie umowy cywilnej, podkreślając jednak, że w takim przypadku organ nie ma możliwości decydowania w trybie administracyjnym o podziale kosztów pomiędzy stronami postępowania rozgraniczeniowego. W drugim zaś piśmie z dnia [...]r. informującym o wszczęciu postępowania i wyznaczeniu geodety - organ pierwszej instancji stwierdza, ze zgodnie z art. 262 Kodeksu postępowania administracyjnego i art. 152 Kodeksu cywilnego koszty postępowania rozgraniczeniowego obciążają wszystkie strony prowadzonego postępowania rozgraniczeniowego. Stąd też obciążenie obecnie tymi kosztami tylko skarżącej narusza art. 8 i art. 9 Kodeksu postępowania administracyjnego, gdyż sposób prowadzenia postępowania nie budzi zaufania do władzy publicznej. Mając wszystko powyższe na uwadze Sąd uznał zaskarżone postanowienia za wydane z naruszeniem art. 262 § 1 pkt 2 Kodeksu postępowania administracyjnego, a naruszenie to w ocenie Sądu miało wpływ na wynik sprawy. To z kolei powoduje konieczność uchylenia tych postanowień na zasadzie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. O kosztach postępowania Sąd orzekał na podstawie art. 200, art. 205 powołanej ustawy z uwzględnieniem rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 12 października 2016 r. zmieniającego rozporządzenie w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz.U.z2016, poz. 1668). W przypadku ponownego postępowania, organy powinny uwzględnić wyrażone powyżej stanowisko i doprowadzić do wydania orzeczenia zgodnego z przywołanymi powyżej przepisami.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło