II SA/Gl 582/11

WyrokWSA w Gliwicach2011-10-10

Skład orzekający: Łucja Franiczek, Iwona Bogucka, Włodzimierz Kubik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy rozstrzygnięcie nadzorcze stwierdzające nieważność uchwały rady gminy w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego jest zasadne, jeśli uchwała ta narusza ustalenia studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego, a także zawiera inne istotne wady formalne i materialne?
Ratio decidendi
Rozstrzygnięcie nadzorcze stwierdzające nieważność uchwały rady gminy w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego jest zasadne, jeśli uchwała ta narusza ustalenia studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego, co stanowi istotne naruszenie zasad sporządzania planu. Dodatkowe wady, takie jak nieprawidłowe określenie parametrów dróg, niejasne zapisy dotyczące zmiany przeznaczenia terenu czy niewłaściwe ustalenie wysokości zabudowy, również uzasadniają stwierdzenie nieważności uchwały.
Stan faktyczny
Gmina K. podjęła uchwałę w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Wojewoda stwierdził nieważność tej uchwały, wskazując na naruszenie ustaleń studium, niezgodność z przepisami rozporządzeń dotyczących projektu planu miejscowego i warunków technicznych budynków, a także na objęcie planem jedynie fragmentów dróg. Gmina wniosła skargę, kwestionując zarzuty Wojewody i podnosząc m.in. nieczytelność studium oraz brak zapewnienia jej udziału w postępowaniu nadzorczym. Sąd oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Łucja Franiczek (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Iwona Bogucka,, Sędzia WSA Włodzimierz Kubik, Protokolant referent Joanna Drożdżał, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 października 2011 r. sprawy ze skargi Gminy K. na rozstrzygnięcie nadzorcze Wojewody [...] z dnia [...]r. nr [...] w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego oddala skargę. W dniu 28 kwietnia 2011 r. Rada Gminy Koszęcin działając na podstawie art. 20 ust. 1 i art. 27 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym ( Dz. U. Nr 80, poz. 717 ze zm.) i po stwierdzeniu zgodności z ustaleniami studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego Gminy Koszęcin, podjęła uchwałę nr 92/VIII/2011 w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obszaru położonego w rejonie skrzyżowania ul. Sobieskiego z ul. Cegielnianą we wsi Koszęcin. Powyższa uchwała została doręczona Wojewodzie Śląskiemu w dniu 10 maja 2011 r. zaś pismem z daty 1 czerwca 2011 r., doręczonym w dniu 6 czerwca 2011 r. organ nadzoru zawiadomił o wszczęciu postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności aktu w całości. Następnie zaskarżonym rozstrzygnięciem nadzorczym z dnia 7 czerwca 2011 r., Wojewoda Śląski na podstawie art. 91 ust. 1 ustawy z dnia 8 czerwca 1990 r. o samorządzie gminnym ( Dz. U. z 2001 r. Nr 142, poz. 591 ze zm.), stwierdził nieważność przedmiotowej uchwały jako podjętej z istotnym naruszeniem art. 20 ust. 1, art. 15 ust. 1 i 2 pkt 1 i 10, art. 27 ustawy oraz § 4 pkt 9 rozp. Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie wymaganego zakresu projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego ( Dz. U. nr 164, poz. 1587), a także §§ 6, 12 i 13 rozp. Min. Infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie ( Dz. U. Nr 75, poz. 690 ze zm.). W uzasadnieniu organ nadzoru w pierwszym rzędzie wskazał na niezgodność planu miejscowego z zapisami obowiązującego studium. W planie w § 4 ust. 1 i 2, na terenie oznaczonym symbolem 1. M/U, dopuszczono bowiem zabudowę mieszkaniową jednorodzinną, wielorodzinną oraz usługi użyteczności publicznej, podczas gdy w studium dopuszczone przeznaczenie tego obszaru to tereny usług, handlu, rzemiosła i drobnej produkcji, co wyklucza możliwość lokalizacji zabudowy jednorodzinnej i wielorodzinnej. Nadto, w § 6 pkt 1 lit. a uchwały, określono minimalną wysokość zabudowy jako 2 kondygnacje, zaś w studium wyznaczono strefę konserwatorską B, w której znajduje się fragment tego terenu, dla której ustalono maksymalną wysokość 2 kondygnacje. Zdaniem Wojewody, przeznaczenia terenu M/U, mogą być też stosowane zamiennie, co narusza ustawowy wymóg wydzielenia liniami rozgraniczającymi terenów o odrębnym przeznaczeniu ( vide: wyrok WSA w Krakowie z dnia 29 maja 2006 r. sygn. akt II SA/Kr 1329/05). Dodatkowo organ nadzoru wskazał na fakt objęcia granicami planu jedynie fragmentów dróg, co skutkuje brakiem ustalenia ich parametrów, w szczególności szerokości pasa drogowego w liniach rozgraniczających. Kwestionując poszczególne zapisy planu miejscowego, organ nadzoru podniósł, że w § 4 ust. 5 uchwały, ustalono iż likwidacja obiektów i urządzeń infrastruktury technicznej powoduje zmianę przeznaczenia tego terenu na przeznaczenie terenu przyległego, podczas gdy zgodnie z definicją, teren stanowi powierzchnię wydzieloną na rysunku linią rozgraniczającą posiadającą odrębne przeznaczenie. Taki zapis, w ocenie Wojewody, może skutkować nieprzewidzianą zmianę całego danego terenu na inny bliżej nieokreślony z pominięciem trybu sporządzania planu. W § 6 pkt 1 uchwały, ustalono wysokość zabudowy, określając ją w metrach nad poziomem morza, co narusza sposób mierzenia wysokości budynku, określony w warunkach technicznych... Wreszcie, w § 6 pkt 2 lit. b uchwały, ustalono minimalną odległość pomiędzy budynkami przylegającymi do obowiązującej linii zabudowy, zaś w § 6 pkt 3 lit. a, ustalono minimalną odległość zabudowy wolnostojącej w odniesieniu do granicy z sąsiednią działką, naruszając w ten sposób prawo własności oraz regulację ustawy – Prawo budowlane i rozp. w sprawie warunków technicznych... Wszystkie te naruszenia w ocenie Wojewody uzasadniały stwierdzenie nieważności uchwały Rady Gminy Koszęcin. Skargę na akt nadzorczy wniosła Gmina Koszęcin w oparciu o uchwałę Rady Gminy z dnia 11 lipca 2011 r., domagając się jego uchylenia w całości i zasądzenia zwrotu kosztów postępowania. Zdaniem Gminy, zarzuty Wojewody są bowiem niezasadne. Teren 1.M/U na rysunku studium to kwadrat o wym. ok. 3 x 3 mm, w kolorze brązowo-czerwonym. Tak więc, zgodnie z legendą, jest to teren niezainwestowany, który może być przeznaczony pod działalność handlową i usługową lub projektowane tereny zabudowy jednorodzinnej, zagrodowej wraz z usługami. Ponadto, teren graniczy lub sąsiaduje z terenami mieszkaniowymi lub mieszkaniowo-usługowymi. Stąd też zdaniem Gminy, brak podstaw do ferowania zarzutu o niezgodności z ustaleniami studium sporządzonego na rysunku w skali 1 : 20000. Przebieg granicy sfery B w studium należy też traktować informacyjnie i orientacyjnie, co w konsekwencji doprowadziło do uzgodnienia projektu planu przez Śląskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków. W obrębie centralnych obszarów wsi i miast w pełni uzasadnione jest też wprowadzenie funkcji mieszkaniowo – usługowych, szczególnie w zakresie usług wskazanych w przedmiotowej uchwale, a wyrazem powszechnego dopuszczenia tych funkcji jest zmiana rozporządzenia Ministra Środowiska w sprawie dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku ( Dz. U. z 2007 r. Nr 120, poz. 826), w którym wprowadzono termin "tereny mieszkaniowo – usługowe". W ocenie Gminy, nie ma też znaczenia podział na budownictwo jednorodzinne i wielorodzinne, a dopuszczenie realizacji domów wielorodzinnych miało na celu możliwość realizacji obiektów o trzech i większej liczbie mieszkań w budynkach o podobnych gabarytach. Przywołany przez organ nadzoru wyrok WSA w Krakowie dotyczył zaś innego stanu faktycznego. Gdy zaś idzie o zarzut objęcia uchwałą jedynie fragmentów dróg publicznych, Gmina wyjaśniła, że parametry dróg i infrastruktury technicznej regulują przepisy odrębne i nie ma potrzeby wyznaczenia w planie linii rozgraniczających. Zapis § 4 ust. 5 uchwały, miał zaś na celu " zwrotne" ustalenie możliwości przeznaczenia terenu o symbolu M/U. Gmina zauważyła też, że ustawa o planowaniu... nie reguluje sposobu ustalania wysokości zabudowy, stąd przyjęte w uchwale kryterium poprzez ustalenie rzędnej wyrażonej w metrach nad poziomem morza, nie narusza i nie ingeruje w definicję wysokości, określoną w § 6 rozp. w sprawie warunków technicznych..., zaś termin "zabudowa" jest powszechnie używany w prawie, np. ustawie – Prawo budowlane ( art. 3 pkt 2a, art. 3 pkt 7a, art. 9 ust. 3 pkt 1, art. 20 ust. 1 pkt 1, art. 59a ust.2 pkt 2 lit. a), rozp. w sprawie warunków technicznych... ( § 3 pkt 1), czy ustawie o planowaniu ( art. 1 ust. 1 pkt 2, art. 4 pkt 1, art. 4 ust. 1a, ust. 2, ust. 3, art. 6 ust. 2 pkt 3, art. 10 ust. 2 pkt 2 i ust. 2a, art. 11 pkt 6 lit. 1, art. 14 ust. 1). Zdaniem Gminy, wprowadzone w planie ograniczenia w zakresie odległości zabudowy, nie naruszają przepisów techniczno – budowlanych, stanowiąc inne ustalenia, o których mowa w art. 15 ust. 2 pkt 6 ustawy o planowaniu..., kształtując ład przestrzenny. Wreszcie, Gmina zarzuciła, że organ nadzoru nie zapewnił jej możliwości udziału w postępowaniu nadzorczym, gdyż zawiadomienie o jego wszczęciu doręczono dniu 6 czerwca 2011 r., a rozstrzygnięcie datowane na 7 czerwca 2011 r., wpłynęło w dniu 13 czerwca 2011 r. Odpowiadając na skargę organ nadzoru wniósł o jej oddalenie, bowiem na rysunku aktualnego studium obszar, objęty przedmiotowym planem miejscowym, jest wyraźnie oznaczony kolorem czerwonym i oznaczeniem literowym U, co zgodnie z legendą oznacza tereny pod działalność handlową i usługową. W pozostałym zakresie podtrzymano stanowisko wyrażone w zaskarżonym akcie. W kolejnym piśmie z dnia 2 września 2011 r. Wojewoda powołał się na rysunek studium przekazany przez Wójta Gminy na użytek zmiany studium z fragmentami rysunku w skali 1 : 10000, na którym było wyraźne oznaczenie kolorystyczne i literowe dla terenu objętego przedmiotowym planem. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga nie jest uzasadniona. Z mocy art. 28 ust. 1 powołanej wyżej ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, naruszenie zasad sporządzania planu, istotne naruszenie trybu jego sporządzania, a także naruszenie właściwości organów w tym zakresie, powodują nieważność uchwały rady gminy w całości lub w części. Wskazane przez organ nadzoru wady uchwały Rady Gminy Koszęcin należy kwalifikować jako naruszenie zasad sporządzenia planu, skutkujące nieważnością uchwały w całości. W pierwszym rzędzie podzielić należy stanowisko Wojewody, że uchwała Rady Gminy Koszęcin z dnia 28 kwietnia 2011 r. narusza ustalenia studium, dla przedmiotowego terenu, czym uchybiono wymogom art. 20 ust. 1 ustawy ( w brzmieniu obowiązującym w dacie jej podjęcia ). W świetle tej regulacji, plan miejscowy uchwala rada gminy po stwierdzeniu, że nie narusza on ustaleń studium. Ustalenia studium są bowiem wiążące dla organów gminy przy sporządzeniu planu ( art. 9 ust. 4 ustawy ). Faktem jest, że z uwagi na skalę mapy, zamieszczony na części graficznej uchwały wyrys ze studium Gminy Koszęcin, jest zupełnie nieczytelny. Jednak z przedstawionych akt wynika, że w dniu 25 i 26 maja 2011 r. na żądanie organu nadzoru prawnik Urzędu Gminy Koszęcin nadesłał studium ( część tekstową i graficzną wraz z legendą), na którym zaznaczono teren, objęty uchwałą z dnia 28 kwietnia 2011 r. Na zaznaczonym terenie jednoznacznie widnieje symbol "U", co zgodnie z legendą oznacza tereny usług, handlu, rzemiosła i drobnej produkcji. Taki stan rzeczy potwierdza też ujednolicony rysunek studium, sporządzony w skali 1 : 10000 na użytek zmiany studium ( 4 edycja ), na który powołał się Wojewoda Śląski w piśmie z dnia 2 września 2011 r., uzupełniając odpowiedź na skargę. Dokument ten jest czytelny i na jego podstawie brak podstaw do kwestionowania ustaleń organu nadzoru, że w świetle obowiązującego studium, teren objęty planem, oznaczony jest kolorem czerwonym i symbolem "U". Wbrew twierdzeniom skargi, na dołączonej do akt legendzie studium, nie ma oznaczenia terenu, który jako niezainwestowany, mógłby być przeznaczony pod działalność handlową i usługową lub projektowane tereny zabudowy jednorodzinnej zagrodowej wraz z usługami. Kolorem czerwono-brązowym na rysunku studium oznaczono bowiem teren zabudowy jednorodzinnej i zagrodowej wraz z usługami. Na dokumentach tych widoczny jest też zasięg strefy ochrony konserwatorskiej B ( kolor niebieski ), co potwierdza ustalenia organu nadzoru, że objęty uchwałą w przedmiocie planu miejscowego teren położony jest częściowo w tej strefie, dla której ograniczono wysokość zabudowy do 2 – ch kondygnacji ( str. 31 tekstu studium ). Odmienne twierdzenia Gminy, bazujące na nieczytelności wyrysu ze studium, zamieszczonego na części graficznej przedmiotowego planu, nie zasługują zatem na uwzględnienie, skoro stanowisko organu nadzoru co do przeznaczenia terenu w obowiązującym studium zostało oparte na dokumentach uzyskanych od pracowników Urzędu Gminy przed wydaniem zaskarżonego aktu nadzorczego, których czytelność nie budzi żadnych wątpliwości. Na tej podstawie zasadnie Wojewoda Śląski dopatrzył się naruszenia zapisami planu co do terenu o symbolu 1. M/U przeznaczenia tego terenu w obowiązującym studium, jak i ograniczeń w zabudowie co do jej wysokości, na co prawidłowo wskazano w zaskarżonym akcie. Nie ma przy tym prawnego znaczenia fakt, że Śląski Wojewódzki Konserwator Zabytków milcząco uzgodnił projekt planu miejscowego. Podzielić też należy pogląd organu nadzoru o niedopuszczalności zamiennego oznaczenia przeznaczenia terenu, aczkolwiek nie jest to zakaz bezwzględny. Wszak przepis art. 15 ust. 2 pkt 1 ustawy, stanowi o obowiązku określenia w planie miejscowym przeznaczenia terenów oraz linii rozgraniczających terenów o różnym przeznaczeniu lub różnych zasadach zagospodarowania. Tymczasem dla terenu o symbolu M/U określono różne przeznaczenie, a mianowicie dopuszczono zabudowę mieszkaniową jednorodzinną, wielorodzinną oraz usługi użyteczności publicznej. Taki stan rzeczy narusza też standardy przy zapisywaniu ustaleń projektu tekstu planu miejscowego, wynikające z § 4 pkt 1 i § 9 ust. 1 oraz z załącznika nr 1 do powołanego wyżej rozp. w sprawie wymaganego zakresu projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. O ile dopuszczalne jest określenie funkcji uzupełniającej dla przeznaczenia podstawowego, to brak podstaw prawnych do określenia różnych sposobów zagospodarowania danego terenu, jak to uczyniono w zaskarżonej uchwale. Nie zmienia postaci rzeczy fakt posługiwania się pojęciem różnego przeznaczenia terenu na użytek przywołanego w skardze rozp. w sprawie dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku. Zresztą, nawet gdyby podzielić stanowisko Gminy, że z uwagi na charakter usług użyteczności publicznej, wymienionych w § 3 pkt 8 uchwały, dopuszczalne byłoby określenie różnych funkcji terenu, to i tak uchwała w przedmiocie planu miejscowego narusza ustalenia obowiązującego studium, co przesądzało o konieczności jej wyeliminowania z obrotu prawnego. Zdaniem sądu administracyjnego, podzielić też należy pozostałe zarzuty Wojewody co do naruszenia zasad sporządzania planu miejscowego. Brak bowiem podstaw prawnych do objęcia planem miejscowym fragmentów dróg publicznych, skoro zgodnie z § 4 pkt 9 lit. a cyt. rozp. w sprawie wymaganego zakresu planu... niezbędne jest określenie parametrów ulic, a w szczególności szerokości pasa drogowego w liniach rozgraniczających, bowiem w świetle art. 15 ust. 2 pkt 10 ustawy, zasady budowy systemów komunikacji stanowią obligatoryjny element planu miejscowego. Zresztą, w świetle rysunku planu takie działanie jest zupełnie niezrozumiałe. Zauważyć przyjdzie przy tym, że pismem z dnia 4 maja 2010 r. [A] Sp. Cywilna w Z. jako właściciel działki nr [a] o pow. 0,4784 ha, zwróciła się do Wójta Gminy Koszęcin o rozszerzenie przeznaczenia terenu o obecnym przeznaczeniu U (usługi, handel, rzemiosło, gastronomia, biura, banki, zdrowie), na przeznaczenie MN-budownictwo mieszkalne jednorodzinne w zabudowie bliźniaczej i szeregowej oraz MW – budownictwo mieszkalne wielorodzinne o wysokości ok. 15 m, wyjaśniając że pragnie zabudować działkę w pierwszej linii od ul. Sobieskiego zgodnie z obecnym oznaczeniem o symbolu U, a w pozostałej części ( w drugiej linii zabudowy ) zamierza ją przeznaczyć pod budownictwo mieszkaniowe. Przedmiotowy plan obejmuje zaś jedynie działkę nr [a] i niewielką przyległą działkę nr [b] oraz fragmenty drogi wojewódzkiej KD-Z i drogi gminnej KD-L. Jest też bezsporne, że na tym terenie obowiązuje plan miejscowy, w świetle którego jest to teren o symbolu U. Tak więc, w istocie właściciel zmierzał do zmiany przeznaczenia jedynie części działki nr [a] ( w drugiej linii zabudowy od strony ul. Sobieskiego symbol KD-Z). Uwzględnienie wniosku wymagało jednak uprzedniej zmiany studium dla części terenu tej działki. Zdaniem sądu administracyjnego, podzielić też należy stanowisko organu nadzoru co do naruszenia art. 15 ust. 1 ustawy, gdy idzie o zapis § 4 ust. 5 uchwały, w którym mowa jest o zmianie przeznaczenia na teren przyległy o bliżej nieokreślonym przeznaczeniu. Nawet jeżeli w istocie intencją uchwałodawcy było "zwrotne" ustalenie przeznaczenia M/U w razie likwidacji obiektów i urządzeń infrastruktury technicznej, to wadliwa ( niejasna ) redakcja tego przepisu w istocie uniemożliwia określenie przeznaczenia terenu, co narusza standardy zapisywania ustaleń planu. Gdy zaś idzie o zarzut naruszenia § 6 rozp. w sprawie warunków technicznych..., przywołanego w zaskarżonym akcie z uwagi na posłużenie się w § 4 ust. 5 uchwały kryterium " w metrach nad poziomem morza", gdy idzie o ustalenie wysokości zabudowy, wskazać przyjdzie, że rozp. to dotyczy jedynie sposobu ustalania wysokości budynków i obiektów pełniących takie funkcje. Pojęcie zabudowy w rozumieniu art. 15 ust. 2 pkt 6 ustawy o planowaniu ... jest zaś szersze i obejmuje inne obiekty budowlane, jak np. maszty i anteny. W tym przypadku brak jest aktu powszechnie obowiązującego, który określałby sposób liczenia wysokości takich obiektów, poza budynkami. Stąd też dopuszczalne jest posłużenie się takim kryterium ( rzędną wyrażoną w metrach nad poziomem morza), aczkolwiek wskazać należy na istotne utrudnienie dla inwestora i organu administracji architektoniczno – budowlanej na etapie pozwolenia na budowę ( czy zgłoszenia) takich obiektów. Jednak w przypadku budynków brak określenia w planie miejscowym jego wysokości w sposób wymagany przepisami techniczno – budowlanymi dyskwalifikuje akt prawa miejscowego, jako że chodzi o obligatoryjny element zgodnie z art. 15 ust. 2 pkt 6 ustawy. Stąd też zasadnie wywiódł organ nadzoru, że na terenach o symbolu M/U brak podstawy prawnej do określenia wysokości budynku w oderwaniu od definicji z § 6 warunków technicznych..., zaś redakcja § 4 ust. 5 ustawy, nie pozwala na ocenę projektu budowlanego w aspekcie zgodności z przepisem powszechnie obowiązującym, zwłaszcza że jak wynika z prognozy oddziaływania na środowisko, teren ten to obszar o średnim spadku 3 %, położony na wysokości 281 m npm – 278,5 m npm na długości 80 m, opadający w kierunku południowo-wschodnim (vide : str. 6 prognozy ). Stąd też nie sposób zaakceptować ustalenia planu, określającego maksymalną wysokość zabudowy do 294 m npm, minimum 2 kondygnacje, co nadto narusza zapisy studium dla strefy ochrony konserwatorskiej B, dla której maksymalna wysokość zabudowy wynosi 2 kondygnacje. Istotne jest też, że w istocie podanie wysokości zabudowy w zakwestionowanej przez organ nadzoru uchwale jedynie przy użyciu takiego kryterium, w ogóle nie pozwala na stwierdzenie, co stanowi górną granicę tej wysokości ( o jaki element konstrukcyjny obiektu budowlanego chodzi ), co jest zwłaszcza istotne w przypadku budynku. O ile zatem definicja z § 6 warunków technicznych,,, nie pozostawia wątpliwości co do sposobu ustalenia wysokości budynku, to samo podanie wysokości zabudowy, liczonej w metrach nad poziomem morza, nie pozwala na ocenę, czy chodzi o wysokość całkowitą, czy też inny element budynku, bądź innego obiektu budowlanego bez dachu. Tak więc, w § 4 ust. 5 uchwały, Rada Gminy Koszęcin określiła jedynie dolny pułap, co bez podania górnej granicy, uniemożliwia zastosowanie przepisu na użytek procesu budowlanego. Wreszcie, zasadnie organ nadzoru zakwestionował postanowienia § 6 pkt 2 lit. b i pkt 3 lit. a uchwały. Wbrew stanowisku Gminy, przepis art. 15 ust. 6 ustawy, stanowi co prawda podstawę do określenia parametrów i wskaźników kształtowania zabudowy, lecz nie upoważnia do określenia w planie miejscowym odległości pomiędzy budynkami na działce ani też minimalnej odległości zabudowy do granicy z sąsiednią działką. Określenie wymogów w tym zakresie wynika z ustawy – Prawo budowlane i przepisów wykonawczych. Organ gminy władny jest jedynie określić linię zabudowy od strony drogi publicznej jako formę kształtowania ładu przestrzennego, bądź dopuścić sytuowanie budynków w granicy lub w odległości 1,5 m od granicy z sąsiednią działką budowlaną ( §§ 12, 13, 60, 271 – 273 warunków technicznych...). Z tych wszystkich względów zasadnie organ nadzoru stwierdził naruszenie zasad sporządzania planu miejscowego, co z mocy art. 28 ust. 1 ustawy o planowaniu... skutkuje nieważnością uchwały Rady Gminy Koszęcin w całości. Zdaniem składu orzekającego, nie mógł też odnieść skutku zarzut Gminy o niezapewnieniu jej udziału w postępowaniu z powodu powiadomienia jej o wszczęciu postępowania nadzorczego dopiero w dniu 6 czerwca 2011 r., podczas gdy już w dniu 7 czerwca 2011 r. Wojewoda wydał zaskarżony akt. W orzecznictwie przyjmuje się, że celem takiego zawiadomienia w trybie art. 91 ust. 5 ustawy o samorządzie gminnym, jest umożliwienie Gminie złożenia dodatkowych informacji i wyjaśnień. Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w uchwale 7 sędziów z dnia 21 października 2002 r. sygn. akt OPS 9/02 (ONSA 2003/2/43), sam brak powiadomienia o wszczęciu postępowania nie może powodować wadliwości rozstrzygnięcia nadzorczego wyłącznie z tego powodu. Do sądu administracyjnego będzie każdorazowo należała ocena, czy uchybienie temu wymogowi miało wpływ na treść rozstrzygnięcia ( podobnie – wyroki NSA z dnia 26 czerwca 2007 r. sygn. akt II OSK 466/07, z dnia 9 października 2007 r. sygn. akt II OSK 401/07 i z dnia 5 kwietnia 2011 r. sygn. akt II OSK 54/11). Skład orzekający w niniejszej sprawie przychylił się do powyższego stanowiska. Wskazać przyjdzie, że przepis art. 148 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), nie wymienia przesłanek uwzględnienia skargi na akt nadzoru, jak to ustawodawca uczynił w treści art. 145 § 1 tej ustawy. Na tej podstawie nie sposób jednak utrzymywać, aby w istocie w przypadku organu nadzoru każde uchybienie wymogom kpa, skutkować winno uchyleniem aktu nadzoru. W niniejszej sprawie spór dotyczył oceny dokumentacji planistycznej i stosowania prawa, zaś Wojewoda wydając zaskarżony akt, oparł się wyłącznie na materiałach uzyskanych od Gminy. Stąd też złożenie wyjaśnień przed podjęciem rozstrzygnięcia nadzorczego nie mogło mieć żadnego wpływu na wynik sprawy, zaś w sytuacji wniesienia skargi do sądu, rozstrzygnięcie sporu należało do składu orzekającego w niniejszej sprawie. Z tych wszystkich względów skarga jako nieuzasadniona podlegała oddaleniu na podstawie art. 151 tej ustawy. su.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło