II SA/Gl 605/25
WyrokWSA w Gliwicach2025-09-25
Skład orzekający: Krzysztof Nowak, Beata Kalaga-Gajewska, Agnieszka Kręcisz-Sarna
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy usunięcie drzewa z terenu oznaczonego w ewidencji jako użytek rolny, ale faktycznie nieużytkowanego rolniczo i przeznaczonego pod zabudowę, może być zwolnione z obowiązku uzyskania zezwolenia na podstawie art. 83f ust. 1 pkt 3b ustawy o ochronie przyrody?Ratio decidendi
Usunięcie drzewa z terenu oznaczonego w ewidencji jako użytek rolny nie jest automatycznie zwolnione z obowiązku uzyskania zezwolenia na podstawie art. 83f ust. 1 pkt 3b ustawy o ochronie przyrody, jeśli celem tych działań nie jest przywrócenie gruntu do faktycznego użytkowania rolniczego. Ciężar dowodu spoczywa na osobie wywodzącej skutki prawne z tego przepisu, a w przypadku braku takiego udowodnienia, organ ma obowiązek wymierzyć administracyjną karę pieniężną.Stan faktyczny
Sprawa dotyczy administracyjnej kary pieniężnej nałożonej na R. P. za usunięcie drzewa gatunku brzoza brodawkowata bez wymaganego zgłoszenia. Po wielokrotnych postępowaniach przed organami administracji i jednym uchyleniu decyzji przez WSA, ostatecznie Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzję organu I instancji wymierzającą karę. Skarżący kwestionował zasadność nałożenia kary, argumentując m.in., że usunięcie drzewa było związane z przywróceniem gruntu do użytkowania rolniczego i że organ nieprawidłowo ustalił obwód pnia. WSA w Gliwicach oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Krzysztof Nowak, Sędziowie Sędzia WSA Beata Kalaga-Gajewska (spr.), Asesor WSA Agnieszka Kręcisz-Sarna, Protokolant Monika Rał, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 25 września 2025 r. sprawy ze skargi R. P. (P.) na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Bielsku-Białej z dnia 20 lutego 2025 r. nr SKO.V/428/377/2024 w przedmiocie kary pieniężnej za usunięcie drzew oddala skargę.
W dniu 27 lipca 2021 r. telefonicznie zawiadomiono Wójta Gminy J. (dalej: "organ I instancji") o usunięciu drzewa z terenu nieruchomości położonej przy ul. [...].
Organ I instancji z urzędu wszczął postępowanie administracyjne, które zakończył wydaniem decyzji z dnia 11 lutego 2022 r., nr [...], wymierzającej R. P. (dalej: "skarżący") oraz jego małżonce administracyjną karę pieniężną w wysokości 6 000 zł. za usunięcie bez wymaganego zgłoszenia jednego drzewa gatunku brzoza brodawkowata o obwodzie pnia 80 cm z nieruchomości położonej w J., działka ewidencyjna o nr [...]
Na skutek wniesienia odwołania z dnia 15 marca 2022 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w B. (dalej: "Kolegium") decyzją z dnia 26 września 2022 r., nr [...], uchyliło decyzję organu I instancji z dnia 11 lutego 2022 r. i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia, celem zbadania, czy usunięcie przedmiotowego drzewa wymagało uprzedniego zezwolenia lub zgłoszenia, oraz czy było związane z przywróceniem gruntów do użytkowania rolniczego.
Organ I instancji, po uzupełnieniu materiału dowodowego i ponownym rozpatrzeniu sprawy, decyzją z dnia 6 lutego 2023 r., nr [...], wymierzył skarżącemu administracyjną karę pieniężną w wysokości 6 000 zł. za usunięcie bez wymaganego zgłoszenia drzewa gatunku brzoza brodawkowata o obwodzie pnia 80 cm.
W rezultacie rozpatrzenia odwołania z dnia 2 marca 2023 r., Kolegium decyzją z dnia 28 sierpnia 2023 r., nr [...], działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (podany publikator: Dz. U. z 2023 r. poz. 775 z późn. zm., aktualny: Dz. U. z 2024 r. poz. 572, w skrócie: "k.p.a.") oraz art. 83f ust. 1 pkt 1 i 3, art. 85 ust. 1 i ust. 2 pkt 1, art. 88 ust. 1, 2 i 3, art. 89 ust. 4 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (podany publikator: Dz. U. z 2022 r. poz. 196 z późn. zm., w skrócie: "u.o.p."), utrzymało w mocy decyzję organu I instancji z dnia 6 lutego 2023 r.
Powyższa decyzja Kolegium stała się przedmiotem skargi wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach, który prawomocnym wyrokiem z dnia 14 marca 2024 r. sygn. akt II SA/Gl 1792/23 ją uchylił oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji z dnia 6 lutego 2023 r. i zasądził zwrot kosztów postępowania. W wytycznych Sąd wskazał, że przy ponownym rozpatrzeniu sprawy należy ponownie przesłuchać świadków, tj. M. G. i B. K., celem wyjaśnienia pochodzenia ich wiedzy o wielkości odwodu pnia usuniętej brzozy brodawkowatej i przeprowadzić na tą okoliczność dowód z opinii biegłego dendrologa dla określenia wysokości administracyjnej kary pieniężnej, o której mowa w art. 88 ust. 1 u.o.p.
Ponownie rozpatrując sprawę organ I instancji decyzją z dnia 29 października 2024 r., nr [...], wymierzył skarżącemu administracyjną karę pieniężną w wysokości 6 000 zł. za usunięcie bez wymaganego zgłoszenia 1 sztuki drzewa gatunku brzoza brodawkowata o obwodzie pnia 80 cm z nieruchomości położonej w J. przy ul. [...], działka nr [...] W uzasadnieniu podał, że usunięcie drzewa nie było związane z przywróceniem gruntów nieużytkowanych do użytkowania rolniczego, zatem wymagało uprzedniego zgłoszenia, jak też w sprawie nie zachodzą okoliczności opisane w art. 83f ust. 1 pkt 3b u.o.p. Wskazany przepis ma na celu umożliwienie gospodarowania na gruntach rolnych, które były nieużytkowane i zarosły drzewami lub krzewami uniemożliwiając użytkowanie rolne. Wówczas posiadacz nieruchomości może je usunąć, ale okoliczności takiej nie potwierdzili świadkowie, jak również nie wykazał sam skarżący. Samo oznaczenie nieruchomości w ewidencji jako grunt rolny nie przesądza o takim wykorzystywaniu. Z ustaleń organu I instancji wynika, że pomimo upływu blisko 2 lat od usunięcia drzewa skarżący nie poczynił żadnych działań zmierzających do rolniczego wykorzystania terenu, gdzie rosła brzoza. Natomiast obwód pnia ustalono na podstawie zeznań świadków, gdyż skarżący nie umożliwił pracownikom organu I instancji, oględziny terenu. Dlatego też kara została ustalona w oparciu o art. 89 ust. 3 u.o.p. i wymierzona tylko skarżącemu, który ponosi wyłączną odpowiedzialność za stwierdzony delikt administracyjny, bowiem jego małżonka zamieszkuje w wojewódzkie [...] i nie prowadzi z nim wspólnego gospodarstwa domowego.
W odwołaniu z dnia 27 listopada 2024 r. pełnomocnik skarżącego domagał się uchylenia obu wydanych w sprawie rozstrzygnięć i zasądzenia zwrotu kosztów postępowania. Zarzucił decyzji organu I instancji naruszenie:
1) przepisów prawa materialnego, zwłaszcza art. 83f ust. 1 pkt 3b, art. 84 ust. 1, art. 88 ust. 1 pkt 6, art. 89 ust. 1 i 3 u.o.p., poprzez ich niezastosowanie, w sytuacji gdy było to konieczne;
2) przepisów postępowania mających istotny wpływ na wynik postępowania, zwłaszcza art. 7, art. 7a § 1, art. 8, art. 40 § 2, art. 77 i art. 80 k.p.a., poprzez niepoinformowanie o terminach i czynnościach podjętych w sprawie, jak też pominięcie okoliczności i dowodów przemawiających na korzyść skarżącego.
W uzasadnieniu skargi podał, że świadkowie nie mogli mieć żadnej wiedzy na temat obwodu pnia usuniętego drzewa, a także ich zeznania nie dowodzą tego, że jego usunięcie nie miało na celu przywrócenia rolnego użytkowania terenu, bowiem o tej okoliczności decyduje sam właściciel gruntu. W toku postępowania organ I instancji również nie wykazał, że brzoza już rosła w dacie zakupu działki przez skarżącego i jego małżonkę, co miało miejsce w 2001 r. Na dowód tego dołączył do odwołania zdjęcia mające wykazać, że teren był w roku 1995 użytkowany rolniczo, oraz brak jest w roku 2003 r. brzozy w miejscu, gdzie potem rosła. Skarżący zasygnalizował, że przesłuchani świadkowie są z nim skonfliktowani, a użytek rolny ma wymiar jedynie formalny i decyduje o tym zapis w ewidencji gruntów. W art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 3 lutego 1995 r. o ochronie gruntów rolnych i leśnych (podany publikator: Dz. U. z 2017 r. poz. 1161 z późn. zm., aktualny Dz. U. z 2024 r. poz. 82, dalej w skrócie: "u.o.g.r.l.") stwierdza się, że gruntami rolnymi są grunty określone w ewidencji gruntów jako użytki rolne. Tymczasem, skarżący na drugi dzień po wycięciu brzozy przy pomocy koparki usunął jej korzeń. Z tego powodu niezasadne było powołanie biegłego dentrologa, który na podstawie analizy fotografii, czy też informacji udzielonych przez osoby trzecie, nie mógł precyzyjne określić obwodu pnia. Zdaniem skarżącego, organ I instancji ograniczył się wyłącznie do przesłuchania świadków i zlecenia sporządzenia opinii, jak też nie podjął próby oględzin działki. Akcentował, że organ I instancji na piśmie poinformował o zgromadzeniu materiału dowodowego, jednakże po telefonicznym umówieniu terminu, skarżącemu nie udostępniono akt z uwagi na nieobecność osoby prowadzącej sprawę, przez co nie miał możliwości ochrony swoich praw. Z tego też powodu uważa, że w sprawie pominięto dowody, przemawiające na jego korzyść, co powinno skutkować brakiem wymierzenia kary pieniężnej ewentualnie umorzeniem postępowania.
Kolegium decyzją z dnia 20 lutego 2025 r., nr SKO.V/428/377/2024, działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. oraz art. 83f ust. 1 pkt 1 i 3, art. 85 ust. 1 i ust. 2 pkt 1, art. 88 ust. 1-3 i art. 89 ust. 4 u.o.p., utrzymało w mocy decyzję organu I instancji z dnia 29 października 2024 r., odwołując się do treści przepisów prawa materialnego zaznaczyło, że z opinii dendrologicznej sporządzonej dla potrzeb sprawy wynika, że przyjęte przez organ I instancji w toku postępowania dowodowego dane w zakresie ustalenia obwodu pnia usuniętego usuniętego drzewa na 80 cm są prawidłowe i zgodne z art. 89 u.o.p. Biegła wskazała, że nie ma możliwości precyzyjnego określenia obwodu pnia i wieku drzewa tylko na podstawie zdjęcia. Jednakże udzielone przez świadków informacje są wiarygodne. Ścięte drzewo miało prawdopodobnie ok. 30 lat i było drzewem dojrzałym. Stąd też zasadnie organ I instancji przyjął wskazane wymiary pnia i na tej podstawie wyliczył wysokość administracyjnej kary za usunięcie drzewa bez wymaganego zgłoszenia. Dodatkowo, skarżący na żadnym z etapów postępowania nie umożliwił pracownikom organu I instancji dokonania oględzin terenu. Bezsprzecznym jest, że z usunięto jedno drzewo gatunku brzoza brodawkowata. Żadna ze stron postępowania temu nie zaprzecza. Świadkowie wskazali, że mają wiedzę na temat zasadzenia drzewa od poprzedniego właściciela. Sami z posesji przy ul. [...] wprowadzili się 1992 r. Już wtedy drzewo rosło a teren od tego czasu nie był użytkowany rolniczo. Odnosząc się do zdjęć dostarczonych wraz z odwołaniem przez skarżącego, Kolegium uznało, że nie potwierdzają one rolniczego użytkowania terenu należącej do niego nieruchomości. Trudno też na ich podstawie potwierdzić brak brzozy, bowiem zdjęcia są czarno-białe, zrobione w porze jesienno-zimowej, bądź wczesnowiosennej (drzewa bez liści), jednakże w sporej odległości za domem widoczne są drzewa w tym drzewa liściaste. Brak jest z tej samej perspektywy zdjęć obrazujących rosnące drzewo brzozy. Natomiast w aktach sprawy znajdują się zdjęcia prezentujące leżące już usunięte drzewo oraz pozostały po usunięciu pień, jak również zdjęcia przed usunięciem drzewa. Zdjęcia te stanowiły również dowód w sprawie i były przedstawione biegłemu. Kolegium stoi na stawisku, iż sam fakt, że nieruchomość jest gospodarstwem rolnym nie zwalnia każdorazowo właściciela od zgłoszenia zamiaru usunięcia drzewa. Zastosowanie art. 83f ust. 3b u.o.p. wymaga udowodnienia przez właściciela nieruchomości, iż usuwanie drzew jest związane ściśle z przywracaniem terenu do jego rolniczego użytkowania (por. treść uzasadnienia przywołanego już wcześniej wyroku WSA w Gliwicach z dnia 14 marca 2024 r. sygn. akt II SA/Gl 1792/23, wydanego w sprawie skarżącego). Działka to w głównej mierze grunty orne (R) oraz pastwiska trwałe (Ps). Zgodnie z pkt 1 załącznika nr 1 do rozporządzenia Ministra Rozwoju, Pracy i Technologii z dnia 27 lipca 2021 r. w sprawie ewidencji gruntów i budynków (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 219) do gruntów ornych zalicza się granty poddane stałej uprawie mechanicznej mającej na celu produkcję rolniczą lub ogrodniczą. Z kolei, zgodnie z pkt 4 powyższego załącznika, do pastwisk trwałych zalicza się granty pola z podobną jak na łąkach roślinnością, na których z zasady wypasane są zwierzęta gospodarskie, a w rejonach górskich hale i połoniny, które z zasady nie są koszone, lecz na których wypasane są zwierzęta gospodarskie, w tym grunty zajęte pod urządzenia i budowle wspomagające hodowlę zwierząt gospodarskich, takie jak wiaty oraz kojce dla tych zwierząt, położone poza zabudową zagrodową. Lokalizacja działki nr [...] w bezpośrednim sąsiedztwie zabudowy mieszkaniowej (od strony wschodniej i zachodniej) oraz jej powierzchnia przemawia przeciwko wykorzystywaniu tej działki w celach rolniczych. Dodatkowo, uzasadnia to wszczęcie przez skarżącego postępowania w przedmiocie podziału działki nr [...] i działki [...] Jak sam wskazał we wniosku inicjującym tą procedurę, podział ma służyć wydzieleniu trzech działek z przeznaczeniem pod zabudowę mieszkaniową i garażowo-gospodarczą, oraz przez północną część działki [...] skomunikowanie tychże nieruchomości z ul. [...]. Powyższe okoliczności przeczą twierdzeniom, jakoby brzoza została usunięta celem przywrócenia gruntu do użytkowania rolniczego. Zgodnie z ogólnymi regułami ciężar dowodowy spoczywa na tym, kto wywodzi określone skutki prawne z występujących okoliczności faktycznych, zatem na tym który powołuje się na działanie w warunkach art. 83f ust. 1 pkt 3b u.o.p. (por. wyrok WSA w Poznaniu z dnia 6 lutego 2020 r. sygn. akt II SA/Po 807/19, oraz K. Gruszecki (w;) Ustawa o ochronie przyrody. Komentarz, wyd. V, ;Warszawa 2021, art. 83f). Tymczasem skarżący zaniechał wykazania, że działania jego służyły realizacji takiego celu. Co za tym idzie kwestia zastosowania art. 83f ust. 1 pkt 3b u.o.p. nie może być przedmiotem rozważania, bowiem została już rozstrzygnięta wspomnianym wyrokiem sądowym. Odnosząc się do kolejnych zarzutów zawartych w odwołaniu Kolegium uznało, że zarzut naruszenia przepisu art. 10 § 1 k.p.a. przez niezawiadomienie strony o zebraniu materiału dowodowego i możliwości składania wniosków, może odnieść skutek jedynie wówczas, gdy stawiająca go strona wykaże, że zarzucane uchybienie uniemożliwiło jej dokonanie konkretnych czynności procesowych (por. wyrok WSA w Krakowie z dnia 10 grudnia 2024 r. sygn. akt III SA/Kr 659/24). To do strony, stawiającej wskazany zarzut, należy wykazanie istnienia związku przyczynowego między naruszeniem przepisów postępowania a wynikiem sprawy. Zatem to strona powinna wykazać, że niezawiadomienie jej przed wydaniem decyzji o zebraniu materiału dowodowego i możliwości składania wniosków dowodowych uniemożliwiło jej dokonanie w danym postępowaniu kontkretnej czynności procesowej (np. złożenia dokumentu). Nie każde bowiem naruszenie przepisów prawa procesowego skutkuje uchyleniem decyzji administracyjnej czy postanowienia, poddanych kontroli wojewódzkiego sądu administracyjnego, a tylko takie, które realnie mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Skarżący działa w imieniu własnym składając oświadczenia i zażalenia oraz również przez pełnomocnika. Fakt powołania profesjonalnego pełnomocnika jest wyborem a nie wymogiem. Stąd też, w trakcie dotychczasowego postępowania nie powstały koszty, których zwrotu miałby się prawo domagać. Zdaniem Kolegium, materiał zgromadzony w sprawie, jak i uzasadnienie decyzji przemawiają za utrzymaniem w mocy decyzji organu I instancji, w której zrealizowano zalecenia Sądu (sporządzono opinię biegłego i przesłuchano świadków). Brak jest w tej sytuacji podstaw do umorzenia postępowania, gdyż doszło do deliktu administracyjnego, jakim jest usunięcie drzewa bez wymaganego zgłoszenia, a czyn ten zagrożony jest karą administracyjną, dlatego prawidłowe jest zastosowanie art. 88 ust. 1 pkt 1 u.o.p.
W skardze z dnia 2 kwietnia 2024 r., wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach, na powyższą decyzję Kolegium skarżący zarzucił rozstrzygnięciu naruszenie:
- art. 8-10, art. 77 § 1 i art. 78 § 1 k.p.a., poprzez nie zapewnienie czynnego udziału w postępowaniu odwoławczym oraz prowadzenie postępowania w sposób nie budzący zaufania do organów administracji publicznej, zwłaszcza brak ustalenia rzeczywistego stanu faktycznego i nie zrealizowania obowiązku rozstrzygania wszelkich wątpliwości na jego korzyść;
- przepisów prawa materialnego, poprzez niewłaściwe zastosowanie lub błędną wykładnię art. 83f ust. 1 pkt 3b, art. 88 ust. 1 pkt 6, art. 89 ust. 1 pkt 6 i ust. 3 oraz art. 89 ust. 4 u.o.p.
Końcowo domagał się uchylenia zaskarżonej decyzji Kolegium oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji, a także zwrotu kosztów postępowania. W uzasadnieniu skargi zaznaczył, że fakt zakwalifikowania gruntu do użytków rolnych upoważnia do usunięcia drzewa z powołaniem się na art. 83f ust. 1 pkt 3b u.o.p. Deklarował, że w każdej chwili był gotowy umożliwić pracownikom organu I instancji dokonanie oględzin w terenie, ale nie wystąpił on z takim żądaniem.
W odpowiedzi na skargę Kolegium wniosło o jej oddalenie.
W replice z dnia 23 maja 2025 r. skarżący podał, że Kolegium nie uwzględniło faktu, że dla przywracania gruntu do użytkowania rolniczego bez znaczenia pozostaje kwestia uprzedniego jego niewykorzystywania jako pastwisko, czy też położenie między budynkami oraz podkreślił, że brzoza nie rosła na działce w roku 2002.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (aktualny publikator: Dz. U. z 2024 r. poz. 1267) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a, oraz stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia (art. 134 § 1 i art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - aktualny publikator: Dz. U. z 2024 r. poz. 935 z późn. zm., dalej: "p.p.s.a.").
Zgodnie z art. 3 § 2 pkt 1 p.p.s.a., kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne.
Na zasadzie art. 145 §1 pkt 1 p.p.s.a. sąd administracyjny uwzględnia skargę na decyzję lub postanowienie i uchyla decyzję lub postanowienie w całości albo w części, jeżeli stwierdzi: a) naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, b) naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, c) inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W przypadku braku zajścia wskazanych wyżej przesłanek sąd, na podstawie art. 151 p.p.s.a., oddala skargę.
Przedmiotem skargi jest decyzja Kolegium z dnia 20 lutego 2025 r., utrzymująca w mocy decyzję organu I instancji z dnia 29 października 2024 r.
Materialnoprawną podstawę wydanych w sprawie decyzji stanowi art. 88 ust. 1 pkt 1 u.o.p. Kara jest nakładana na posiadacza nieruchomości, albo właściciela urządzeń, o których mowa w art. 49 § 1 K.c. albo na inny podmiot, jeżeli działał bez zgody posiadacza nieruchomości (art. 88 ust. 2 u.o.p.). Ustawodawca posłużył się alternatywą rozłączną, co oznacza, że administracyjna kara pieniężna może być nałożona wyłącznie na jeden z podmiotów wymienionych w tym przepisie, zatem albo na posiadacza nieruchomości, albo właściciela urządzeń, o których mowa w art. 49 § 1 K.c., albo inny podmiot (por. wyrok NSA z dnia 25 września 2024 r. sygn. akt III OSK 2631/22). Zacytowany przepis kreuje obiektywną odpowiedzialność administracyjną oderwaną od zasady winy, co oznacza, że wystarczy wykazanie związku przyczynowego między działaniem danego podmiotu a wycięciem drzew (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 lutego 2012 r. sygn. akt II OSK 2262/10). Odpowiedzialność została zobiektywizowana, zatem nieistotne jest czy posiadacz nieruchomości lub inny podmiot dokonał wycięcia osobiście, czy też wynajął w tym celu inny podmiot, z perspektywy tej odpowiedzialności nie ma znaczenia również świadomość konieczności uzyskania stosownego zezwolenia (por. prawomocny wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 24 października 2014 r. sygn. akt II SA/Gl 1022/14). Wyłączną i wystarczającą podstawą nałożenia kary administracyjnej jest działanie bezprawne, w szczególności sprzeczne z wymogiem uprzedniego uzyskania zezwolenia na usunięcie drzew (por. W. Radecki [w:] Opłaty i kary pieniężne w ochronie środowiska. Komentarz, red. J. Sommer, Wrocław 1993, s. 28). Wskazana powyżej konstrukcja prawna odpowiedzialności, o której mowa w art. 88 ust. 1 u.o.p., została zobiektywizowana, a do jej ponoszenia wystarczy samo wykazanie faktu usunięcia drzewa (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 23 lipca 2025 r. sygn. akt III OSK 1263/22). Usunięcie to stanowi delikt administracyjny, w którym nie bada się stopnia zawinienia strony, ani nieokreślonych ustawowo okoliczności, które mogłyby wyłączyć odpowiedzialność w tym zakresie (K. Gruszecki [w:] Ustawa o ochronie przyrody. Komentarz, wyd. VI, Warszawa 2024, art. 88). Za przyjęciem wskazanego poglądu przemawia przede wszystkim to, że ani przywołane przepisy u.o.p., ani ogólne normy prawa administracyjnego, nie pozwalają wyprowadzić innych przesłanek nałożenia kary za usunięcie drzew niż bezprawność.
Należy w tym miejscu zaakcentować, że wymierzenie kary za usunięcie drzew lub krzewów bez zezwolenia nie ma charakteru uznaniowego a wydanie stosownej decyzji jest obowiązkiem organu administracji publicznej.
Przyjdzie również odnotować, że orzekające w sprawie organy były związane wskazaniami zawartymi w wyroku uprzednio wydanym na rzecz skarżącego (por. art. 153 p.p.s.a.). Kolegium uznało, iż usunięcie drzewa było przygotowaniem terenu dla zamierzenia inwestycyjnego, dla którego skarżący przeprowadził podział działek, tj. dla zabudowy mieszkaniowej i garażowo-gospodarczej oraz skomunikowania nowopowstałych działek z ul. [...], poprzez północną część działki [...], na której to części rosło przedmiotowe drzewo. Jak również nie przychyliło się do stanowiska jakoby działania skarżącego służyły przywróceniu gruntu nieużytkowanego do rolniczego użytkowania. Wyraziło przy tym pogląd, że samo oznaczenie w ewidencji gruntów użytku rolnego dla danej działki nie przesądza o istnieniu gospodarstwa rolnego.
W tym miejscu należy podkreślić, że sam fakt zakwalifikowania gruntu do użytków rolnych nie upoważnia jednak do dokonania usunięcia drzewa z powołaniem się na art. 83f ust. 1 pkt 3b u.o.p. Istotnym jest bowiem ustalenie celu tych działań. Z obowiązku uzyskania zezwolenia zwolnione są mianowicie czynności polegające tylko i wyłącznie na przywróceniu możliwość użytkowania rolniczego gruntów. Użytkowanie w języku potocznym oznacza korzystanie z czegoś, np. z budynku, z lokalu (zob. Słownik języka polskiego PWN - sjp.pwn.pl). Wywieść stąd należy, że w omawianym uregulowaniu chodzi o doprowadzenie gruntu do stanu, który pozwala na korzystanie z niego w celach rolniczych.
Tymczasem w rozpatrywanej sprawie tak się nie stało.
Działka nr [...] to w głównej mierze grunty orne (R) oraz pastwiska trwałe (Ps). Zgodnie z pkt 1 załącznika nr 1 do rozporządzenia Ministra Rozwoju, Pracy i Technologii z dnia 27 lipca 2021 r. w sprawie ewidencji gruntów i budynków (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 219) do gruntów ornych zalicza się grunty poddane stałej uprawie mechanicznej mającej na celu produkcję rolniczą lub ogrodniczą. Z kolei, zgodnie z pkt 4 powyższego załącznika, do pastwisk trwałych zalicza się grunty pokryte podobną jak na łąkach roślinnością, na których z zasady wypasane są zwierzęta gospodarskie, a w rejonach górskich hale i połoniny, które z zasady nie są koszone, lecz na których wypasane są zwierzęta gospodarskie, w tym grunty zajęte pod urządzenia i budowle wspomagające hodowlę zwierząt gospodarskich, takie jak wiaty oraz kojce dla tych zwierząt, położone poza zabudową zagrodową. Lokalizacja działki nr [...] w bezpośrednim sąsiedztwie zabudowy mieszkaniowej (od strony wschodniej i zachodniej) oraz jej powierzchnia przemawia przeciwko wykorzystywaniu tej działki w celach rolniczych. Dodatkowo uzasadnia to argumentacja Kolegium odwołująca się do postępowania zainicjowanego przez skarżącego w przedmiocie podziału działki nr [...] i działki [...], który sam we wniosku inicjującym tą procedurę, że ma ona służyć wydzieleniu trzech działek z przeznaczeniem pod zabudowę mieszkaniową i garażowo-gospodarczą, co spowodowałoby ich skomunikowanie z ul. [...] przez północną część działki [...] Powyższe przeczy twierdzeniom skarżącego, jakoby brzoza została usunięta celem przywrócenia gruntu do użytkowania rolniczego, który nie uzyskał takiego charakteru do dnia wydania zaskarżonej decyzji.
Podkreślić przy tym należy, że zgodnie z ogólnymi regułami ciężar dowodowy spoczywa na tym, kto wywodzi określone skutki prawne z występujących okoliczności faktycznych, zatem na tym który powołuje się na działanie w warunkach art. 83f ust. 1 pkt 3b u.o.p. (por. wyrok WSA w Poznaniu z dnia 6 lutego 2020 r. sygn. akt II SA/Po 807/19; oraz K. Gruszecki [w:] Ustawa o ochronie przyrody. Komentarz, wyd. V, Warszawa 2021, art. 83f).
Skarżący zaniechał wykazania, że działania jego służyły realizacji celów ze wspomnianego przepisu. Skoro natomiast nie usunął brzozy w warunkach art. 83f ust. 1 pkt 3b u.o.p., to podlega odpowiedzialności za delikt administracyjny, określony w art. 88 ust. 1 pkt 1 u.o.p.
Nie mniej jednak, co do zasady usunięcie drzewa wymaga uprzedniego uzyskania zezwolenia (art. 83 ust. 1 u.o.p.) lub dokonania zgłoszenia zamiaru jego usunięcia w przypadku drzew lub krzewów, które rosną na nieruchomościach stanowiących własność osób fizycznych i są usuwane na cele niezwiązane z prowadzeniem działalności gospodarczej (art. 83f ust. 4 u.o.p.). W przypadku zaniedbania tym obowiązkom - w myśl art. 88 ust. 1 pkt 1 i 6 u.o.p. - wójt, burmistrz albo prezydent miasta wymierza administracyjną karę pieniężną.
Inną kwestią jest prawidłowość określenia wysokości administracyjnej kary pieniężnej. W niniejszej sprawie znajduje zastosowanie art. 89 ust. 3 u.o.p., gdyż usunięte zostały wszelkie pozostałości wyciętego drzewa. Zgodnie z treścią wspomnianego przepisu, jeżeli ustalenie obwodu lub gatunku usuniętego lub zniszczonego drzewa jest niemożliwe z powodu wykarczowania pnia i braku kłody, dane do wyliczenia administracyjnej kary pieniężnej ustala się na podstawie informacji zebranych w toku postępowania administracyjnego, powiększając ją o 50%. Postępowanie wyjaśniające w tym zakresie z racji na brak jakichkolwiek części wyciętego drzewa wymagało opinii specjalistycznej biegłego dendrologa, która została wykonana.
W rozpatrywanej sprawie, powołując się na zeznania świadków, fotografie obrazujące usunięte drzewo i opinię, przyjęto, że obwód pnia mierzony na wysokości 130 cm wynosił 80 cm. Stwierdzenie to zostało uprawdopodobnione w sposób wystarczający do rozstrzygnięcia sprawy (por. uzasadnienie zaskarżonej decyzji).
Pozostałe zarzuty skargi dotyczące naruszenia przepisów procesowych nie są zasadne i trafnie odniosło się do nich Kolegium, zwłaszcza do braku analizy zdjęć fotograficznych doręczonych przez skarżącego, przesunięcia terminu oględzin, jak też poinformowania o czynnościach przez organ I instancji oraz udostępnienia akt administracyjnych.
Całokształt sprawy pokazuje, że skarżący, wraz pełnomocnikiem był aktywny i należycie informowany o podjętych przez organ działaniach, zarówno w toku postępowania przed organem I instancji, jak również przed Kolegium.
Zaskarżona decyzja została wydana w ramach kolejny już raz przeprowadzonego postępowania wyjaśniającego z zachowaniem jego zasad, w związku z czym skład orzekający w niniejszej sprawie nie uznaje, aby kontrolowane postępowanie wskazywało na naruszenie wskazanych w skardze przepisów postępowania, które mogło by mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W szczególności, działające w sprawie organy nie naruszyły art. 7 i art. 77 §1 oraz art. 80 k.p.a., gdyż wyczerpująco zebrały, uzupełniły i rozważyły materiał dowodowy. Treść uzasadnień kontrolowanych decyzji spełnia przesłanki, o których mowa w art. 107 § 3 k.p.a., w związku z czym nie doszło do naruszenia art. 8, poprzez naruszenie zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów administracji publicznej, jak również innych wymienionych w skardze.
Podsumowując, Sąd ocenił, że należycie zinterpretowano i zastosowano art. 88 ust. 1 pkt 1 u.o.p., oraz w sposób wystarczający zebrano i uzupełniono materiał dowodowy potrzebny do rozpoznania sprawy odpowiednio go interpretując, nie naruszając przy tym innych przepisów postępowania w stopniu mającym wpływ na jej wynik.
Z tych wszystkich względów, Sąd uznał skargę za nieusprawiedliwioną, dlatego na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.
Powołane wyżej orzecznictwo sądowoadministracyjne dostępne jest w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, pod adresem internetowym http://orzeczenia.nsa.gov.pl.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło