II SA/Gl 685/25
WyrokWSA w Gliwicach2025-07-14
Skład orzekający: Rafał Wolnik, Edyta Kędzierska, Aneta Majowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy w przypadku wygaśnięcia pozwolenia wodnoprawnego z powodu upływu terminu, a następnie złożenia wniosku o nowe pozwolenie, można nałożyć podwyższoną opłatę za korzystanie ze środowiska, jeśli postępowanie o wydanie nowego pozwolenia zostało przedłużone z przyczyn leżących po stronie organu administracji lub podmiotów trzecich?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu I instancji, a następnie umorzył postępowanie administracyjne. Stwierdził, że organy administracji nieprawidłowo nałożyły na skarżącą podwyższoną opłatę za korzystanie ze środowiska, ponieważ opóźnienie w uzyskaniu nowego pozwolenia wodnoprawnego wynikało z przyczyn leżących po stronie organów administracji i podmiotów trzecich, a nie z zaniedbania skarżącej. Sąd podkreślił, że należy odstąpić od automatycznego stosowania przepisów o opłacie podwyższonej i zbadać okoliczności faktyczne, zgodnie z wykładnią Naczelnego Sądu Administracyjnego.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wymierzenia M. Sp. z o.o. podwyższonej opłaty za korzystanie ze środowiska (pobieranie wody) bez wymaganego pozwolenia wodnoprawnego za okres od wygaśnięcia poprzedniego pozwolenia do uzyskania nowego. Organ I instancji oraz Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymały w mocy decyzję o nałożeniu opłaty, uznając, że skarżąca nie dochowała należytej staranności przy składaniu wniosku o nowe pozwolenie. Skarżąca podniosła zarzuty naruszenia przepisów prawa materialnego i procesowego, w tym zasady praworządności i prawdy obiektywnej. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach oddalił pierwotnie skargę, jednak Naczelny Sąd Administracyjny uchylił ten wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, wskazując na potrzebę analizy kwestii należytej staranności i przyczyn opóźnienia w uzyskaniu pozwolenia.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Katowicach oraz poprzedzającą ją decyzję Marszałka Województwa Śląskiego, umorzył postępowanie administracyjne i zasądził od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania oraz nakazał pobranie od SKO brakującej opłaty sądowej.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Rafał Wolnik (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Edyta Kędzierska,, Asesor WSA Aneta Majowska, Protokolant specjalista Barbara Urban, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14 lipca 2025 r. sprawy ze skargi M. Sp. z o.o. w Z. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Katowicach z dnia 12 lutego 2021 r. nr SKO.OŚ/41.9/16/2021/482/KS w przedmiocie opłaty za korzystanie ze środowiska 1) uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Marszałka Województwa Śląskiego z dnia 8 grudnia 2020 r. nr [...], 2) umarza postępowanie administracyjne, 3) zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Katowicach na rzecz skarżącej kwotę 13 450,00 (trzynaście tysięcy czterysta pięćdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania, 4) nakazuje pobrać od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Katowicach na rzecz Skarbu Państwa – Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach kwotę 30,00 (trzydzieści) złotych tytułem brakującej opłaty sądowej – części wpisu od skargi.
Marszałek Województwa Śląskiego (organ I instancji) w dniu 31 sierpnia 2016 r. wszczął z urzędu postępowanie administracyjne w przedmiocie wymierzenia obecnie skarżącej Spółce - M. Sp. z o.o. w Z. , podwyższonej opłaty za korzystanie ze środowiska (pobieranie wody) bez wymaganego pozwolenia wodnoprawnego.
Rozpoznając sprawę ponownie, po kolejnym uchyleniu decyzji pierwszoinstancyjnej przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Katowicach, Marszałek Województwa decyzją z dnia 8 grudnia 2020 r., wymierzył skarżącej opłatę za korzystanie ze środowiska z tytułu poboru wody w wysokości stanowiącej różnicę pomiędzy opłatą należną a wynikającą z wykazu za rok 2015, tj. kwotę 266.292,00 zł. Jako podstawę materialnoprawną swojego rozstrzygnięcia organ wskazał przepisy art. 288 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 292 pkt 2 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. - Prawo ochrony środowiska (Dz. U. z 2020 r., poz. 1219), zwanej dalej p.o.ś.
W uzasadnieniu podniósł, że skarżąca legitymowała się pozwoleniem wodnoprawnym na pobór wody powierzchniowej z rzeki [...] z dnia 15 lipca 2011 r. obowiązującym do 1 stycznia 2015 r. Kolejna decyzja w tym przedmiocie wydana została 27 kwietnia 2015 r. z terminem obowiązywania do 27 kwietnia 2025 r. Z kolei decyzją z 22 maja 2015 r. wygaszone zostało z dniem 2 stycznia 2015 r. pozwolenie z dnia 15 lipca 2011 r.
W ocenie organu I instancji złożone przez skarżącą sprawozdanie za rok 2015 nie zostało wykonane poprawnie, gdyż wykazano w nim pobór wody podziemnej, na którą skarżąca nie miała pozwolenia wodnoprawnego oraz nie została naliczona opłata podwyższona za brak wymaganego pozwolenia wodnoprawnego. Wyjaśniając przyczyny takiego stanu rzeczy skarżąca podała, że nie korzystała z zasobów środowiska bez wymaganego prawem pozwolenia, gdyż posiadała pozwolenie wodnoprawne z 15 lipca 2011 r., którego wygaśnięcie stwierdzono z dniem 2 stycznia 2015 r., decyzją wydaną w dniu 22 maja 2015 r., a następne nowe pozwolenie wodnoprawne zostało wydane w dniu 27 kwietnia 2015 r., tj. przed datą stwierdzenia wygaśnięcia poprzedniego pozwolenia. Skarżąca wskazała przy tym, że wniosek o ponowne pozwolenie złożyła w dniu 24 listopada 2014 r.
Organ I instancji dostrzegł, że jakkolwiek skarżąca z ponad miesięcznym wyprzedzeniem złożyła wniosek o wydanie kolejnego pozwolenia, to był on niekompletny, a postępowanie było skomplikowane. Dopiero w dniu 15 grudnia 2014 r., tj. 18 dni przed upływem ważności dotychczasowego pozwolenia skarżąca złożyła uzupełnienie wniosku, a sprawa o wydanie pozwolenia wodnoprawnego nie trwała dłużej, niż to było konieczne.
Na skutek wniesionego przez skarżącą odwołania od powyższej decyzji, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Katowicach, zaskarżoną w niniejszym postępowaniu decyzją, utrzymało w całości decyzję organu I instancji.
W uzasadnieniu organ odwoławczy wskazał na przepisy prawa mające w sprawie zastosowanie, a w związku ze zmianami przepisów prawa w toku postępowania, wyjaśnił jaki reżim prawny obowiązuje.
Dalej wywiódł, że decyzja stwierdzająca wygaśnięcie pozwolenia w trybie art. 138 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. - Prawo wodne (ostatni tekst jedn.: Dz. U. z 2017, poz. 1121) ma charakter deklaratoryjny. Skarżąca jako profesjonalny podmiot powinna mieć na uwadze, że pozwolenie wodnoprawne wydawane jest na czas określony i stąd też winna złożyć wniosek o nowe pozwolenie z należytą starannością i zachowaniem stosownego wyprzedzenia czasowego. Tymczasem, złożony przez skarżącą wniosek był obarczony brakami, które zostały uzupełnione, a nowe pozwolenie wodnoprawne zostało wydane w dniu 27 kwietnia 2015 r., podczas gdy wcześniejsze pozwolenie wygasło z dniem 2 stycznia 2015 r. Wobec powyższego, zaszła podstawa do naliczenia opłaty podwyższonej.
Dokonując wykładni zastosowanych przepisów p.o.ś. organ odwoławczy stwierdził, iż wziął pod uwagę uchwałę składu siedmiu sędziów NSA z dnia 12 grudnia 2011 r., sygn. akt II OPS 2/11. Zdaniem organu nie ulega wątpliwości, iż postępowanie o udzielenie pozwolenia wodnoprawnego należy do spraw skomplikowanych, co oznacza, że podmiot ubiegający się o jego uzyskanie winien uwzględnić tę okoliczność poprzez złożenie wniosku z odpowiednim wyprzedzeniem.
W skardze na powyższą decyzję skarżąca zarzuciła naruszenie:
- art. 276 ust. 1 w zw. z art. 292 pkt 2 p.o.ś. poprzez przyjęcie, że sankcja przewidziana w tym przepisie ma zastosowanie do skarżącej mimo, iż uczyniła wszystko, aby uzyskać nowe pozwolenie wodnoprawne we właściwym czasie, lecz właściwy organ nie załatwił sprawy w ustawowym terminie, co leżało poza sferą możliwości działania skarżącej, przez co została naruszona zasada przydatności i proporcjonalności;
- art. 135 pkt 1 i art. 138 Prawa wodnego poprzez przyjęcie, że uprawnienia skarżącej wynikające z pozwolenia wodnoprawnego z dnia 15 lipca 2011 r. wygasły z upływem okresu na jaki zostało ono wydane oraz przyjęcie, iż wygaśnięcie uprawnień wynikających z pozwolenia wodnoprawnego następuje z mocy samego prawa, a decyzja wydana przez właściwy organ w dniu 22 maja 2015 r., w trybie art. 138 ust. 1 Prawa wodnego, ma wyłącznie charakter deklaratoryjny;
- art. 2 i art. 7 Konstytucji RP, poprzez złamanie zasady zaufania do stanowionego prawa i zasady praworządności materialnej;
- art. 7 w zw. z art. 140 k.p.a., poprzez niepodjęcie przez organ II instancji wszystkich czynności niezbędnych do dokładnego, wszechstronnego, wyczerpującego wyjaśnienia okoliczności sprawy z uwzględnieniem interesu społecznego i słusznego interesu skarżącej, co spowodowało naruszenie zasady prawdy obiektywnej;
- art. 11 w zw. z art. 140 k.p.a. poprzez brak pełnego, wymaganego treścią art. 107 § 3 k.p.a. uzasadnienia decyzji, przez co nie doszło do wyjaśnienia zasadności przesłanek, jakimi kierował się organ II instancji przy rozstrzygnięciu sprawy;
- art. 15 w zw. z art. 140 k.p.a. poprzez pobieżne i pozorne rozpoznanie sprawy przez organ II instancji, cechujące się w zasadzie wyłącznie wolą przekazania sprawy (trwającej przez 4 lata) do sądu administracyjnego, co wskazuje na naruszenie zasady dwuinstancyjności postępowania;
- art. 77 § 1 w zw. z art. 140 k.p.a. poprzez nierozpatrzenie całego materiału dowodowego w sposób wyczerpujący, co spowodowało dokonanie nieprawidłowej oceny zgromadzonego materiału dowodowego, a tym samym naruszenie zasady prawdy obiektywnej (art. 7 k.p.a.) i błędne ustalenia faktyczne;
- art. 80 w zw. z art. 140 i art. 107 § 3 k.p.a. poprzez przekroczenie granicy swobodnej oceny dowodów, gdyż organ II instancji oparł ocenę okoliczności sprawy na nieprzekonywujących podstawach, ignorując część dowodów, na co wskazuje wadliwe uzasadnienie zaskarżonej decyzji.
Wskazując na powyższe skarżąca wniosła o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji i decyzji ją poprzedzającej oraz umorzenie postępowania albo o uchylenie decyzji organów obu instancji. Ponadto wniosła o zasądzenie kosztów postępowania.
W obszernym uzasadnieniu skarżąca przedstawiła argumenty na poparcie podniesionych zarzutów. Odwołała się przy tym m.in. do tej samej uchwały NSA, na którą powołał się organ odwoławczy, tj. uchwały z dnia 12 grudnia 2011 r., sygn. akt II OPS 2/11.
Wyrokiem z dnia 15 lipca 2021 r., sygn. akt II SA/Gl 409/21, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach oddalił skargę stwierdzając, że jest ona nieuzasadniona.
Na skutek wniesionej przez skarżącą skargi kasacyjnej od powyższego wyroku, Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 29 kwietnia 2025 r., sygn.. akt III OSK 7300/21, uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę tut. Sądowi do ponownego rozpoznania.
Naczelny Sąd Administracyjny w uzasadnieniu swojego wyroku wskazał, że na uwzględnienie zasługiwał zarzut naruszenia art. 141 § 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U z 2024, poz. 935), zwanej dalej p.p.s.a., w części dotyczącej spełnienia przesłanek ustalenia skarżącej podwyższonej opłaty za korzystanie ze środowiska oraz stwierdzenia ewentualnych przesłanek uzasadniających odstąpienie od zastosowania tego rygoru. Zdaniem NSA, Sąd I instancji, o ile w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku powołał się na uchwałę NSA z 12 grudnia 2011 r., sygn. akt II OPS 2/11, i w sposób trafny przedstawił wynikające z jej treści wnioski co do okoliczności jakie należy uwzględnić przy ocenie zachowania przez podmiot należytej staranności przy składaniu wniosku o udzielenie nowego pozwolenia wodnoprawnego w miejsce dotychczasowego, które wygasło z uwagi na upływ terminu celem zapewnienia ciągłości działania na podstawie takiego pozwolenia, o tyle mimo podnoszonych zarzutów w skardze nie dokonał wymaganej analizy i oceny, czy w niniejszej sprawie istnieją lub nie podstawy do przyjęcia spełnienia tej przesłanki przez skarżącą Spółkę.
W ocenie NSA na uwzględnienie zasługiwały także zarzuty kasacyjne podniesione na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. dotyczące błędnej oceny ze strony Sądu I instancji co do stanowiska organów w części dotyczącej ustalenia dochowania przez skarżącą należytej staranności, aby wystąpić z wnioskiem we właściwym czasie, z odpowiednim wyprzedzeniem.
Naczelny Sąd Administracyjny zalecił, aby ponownie rozpoznając sprawę Sąd I instancji uwzględnił zawarte w uzasadnieniu wyroku NSA rozważania, dotyczące zarówno charakteru prawnego decyzji w przedmiocie udzielenia pozwolenia na korzystanie ze środowiska, jak i decyzji stwierdzającej jej wygaśnięcie oraz rozważania dotyczące okoliczności mogących uzasadniać odstąpienie od ustalenia podmiotowi korzystającemu ze środowiska w określonych okolicznościach bez wymaganego pozwolenia podwyższonej opłaty. Poczynione w tym zakresie ustalenia faktyczne, jak i ich ocena winny znaleźć wyraz w sporządzonym uzasadnieniu wyroku, zgodnie z przesłankami określonymi w art. 141 § 4 p.p.s.a.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje:
Skarga zasługiwała na uwzględnienie, albowiem ponowna kontrola zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu I instancji, dokonana przez Sąd w granicach wyznaczonych treścią art. 134 w zw. z art. 190 p.p.s.a., z uwzględnieniem ocen i spostrzeżeń zawartych w uzasadnieniu wskazanego wyżej wyroku NSA, prowadzi do wniosku, że kontrolowane decyzje wydane zostały z naruszeniem prawa uzasadniającym ich wyeliminowanie z obrotu prawnego.
W pierwszej kolejności należy wskazać, że Sąd ponownie rozpoznając skargę związany jest wspomnianym wyżej wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 29 kwietnia 2025 r., sygn. akt III OSK 7300/21. Zgodnie bowiem z art. 190 p.p.s.a., sąd któremu sprawa została przekazana związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny.
Związanie sądu w rozumieniu powyższego przepisu oznacza, iż nie może on formułować nowych ocen prawnych - sprzecznych z wyrażonym wcześniej poglądem, a zobowiązany jest do podporządkowania się mu w pełnym zakresie oraz konsekwentnego reagowania poprzez treść nowego wyroku (zob. m.in. wyrok NSA z dnia 20 stycznia 2006 r., sygn. akt I FSK 506/05). Wprawdzie istnieje możliwość odstąpienia od zawartej w orzeczeniu Naczelnego Sądu Administracyjnego wykładni prawa, ale może to wystąpić jedynie w sytuacjach wyjątkowych, w szczególności jeżeli stan faktyczny sprawy ustalony w wyniku ponownego jej rozpoznania uległ tak zasadniczej zmianie, że do nowo ustalonego stanu faktycznego należy stosować przepisy prawa odmienne od wcześniej wyjaśnionych przez Naczelny Sąd Administracyjny, jak również w przypadku, gdy przy niezmienionym stanie faktycznym sprawy, po wydaniu orzeczenia przez Naczelny Sąd Administracyjny zostanie wydana przez ten Sąd uchwała w innej sprawie w trybie art. 269 p.p.s.a., zawierająca odmienną wykładnię prawa, albo zmienił się stan prawny i to jedynie w odniesieniu do przepisów proceduralnych. Żadna z tych sytuacji nie wystąpiła w rozpatrywanej sprawie. Dlatego też, rozpatrując ponownie sprawę, Sąd związany jest nie tylko wykładnią prawa dokonaną przez Sąd kasacyjny, ale również wyrażonymi w orzeczeniu tego Sądu ocenami prawnymi i wskazaniami co do dalszego postępowania.
Rozpoznając zatem ponownie skargę wskazać wypadnie, że ustalone przez organy okoliczności faktyczne są bezsporne. Nie jest również kwestionowany przez skarżącą sposób wyliczenia wymierzonej opłaty i jej wysokość. Istota sporu poddanego kontroli Sądu w niniejszej sprawie sprowadza się natomiast do oceny zasadności nałożenia na stronę skarżącą obowiązku poniesienia opłaty podwyższonej za korzystanie ze środowiska. Normatywną podstawą działania organu jest w tego rodzaju sytuacjach art. 292 p.o.ś., przewidujący obowiązek ponoszenia przez podmiot korzystający ze środowiska bez wymaganego zezwolenia, opłaty podwyższonej o 500%, przy czym w przypadku korzystania z wód, opłata ta ustalana jest jako różnica pomiędzy opłatą należną a opłatą wynikającą z wykazu, podwyższoną o 500%.
W realiach niniejszej sprawy strona skarżąca korzystała z wód w oparciu o pozwolenie wodnoprawne z dnia 15 lipca 2011 r., którego wygaśnięcie nastąpiło z dniem 2 stycznia 2015 r., co również jest okolicznością bezsporną. Kolejne pozwolenie wodnoprawne wydane zostało w dniu 27 kwietnia 2015.r. To właśnie okres pomiędzy 2 stycznia a 27 kwietnia 2015 r. potraktowany został jako czas, w którym skarżąca pobierała wodę bez stosownego pozwolenia, co w ocenie organów umożliwiało nałożenie na nią opłaty podwyższonej. Jednakże kwestią, która wymagała rozważenia w toku prowadzonego przez organy postępowania jest kwestia daty złożenia wniosku o wydanie kolejnego pozwolenia wodnoprawnego. Jak wskazują same organy, kompletny wniosek o udzielenie pozwolenia wodnoprawnego został złożony w dniu 15 grudnia 2014 r. Następnie zaś, wskutek działań podmiotów trzecich: Prezesa Krajowego Zarządu Gospodarki Wodnej oraz Polskiego Związku Wędkarskiego Zarządu Okręgu [...], wniosek ów został "wycofany" i zastąpiony innym – o odmiennej treści uwzgledniający zastrzeżenia w/w podmiotów.
Tut. Sąd, w ślad za spostrzeżeniami zawartymi w przywołanym wyżej wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 29 kwietnia 2025 r. zauważa, że w niniejszej sprawie, przy ocenie działań tak organów jak i skarżącej, należy mieć na względzie tezę zawartą w uchwale Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 grudnia 2011 r., sygn. II OPS 2/11, zgodnie z którą w sprawie o wymierzenie opłaty podwyższonej za korzystanie ze środowiska bez wymaganego pozwolenia lub innej decyzji na podstawie art. 276 ust. 1 p.o.ś., przyczyna braku pozwolenia może mieć znaczenie, jeżeli podmiot korzystający ze środowiska na podstawie wymaganego pozwolenia wystąpił o wydanie pozwolenia na kolejny okres.
Takie stanowisko oznacza dostrzeżenie konieczności odstąpienia od swoistego "automatyzmu" działania organów oceniających przesłanki wymierzenia opłaty podwyższonej, na rzecz zbadania okoliczności, które miały lub mogły mieć wpływ na powstanie okoliczności warunkujących brak pozwolenia wodnoprawnego. Nie do pogodzenia bowiem z treścią art. 7 Konstytucji RP jest takie działanie organów, które ogranicza się do bezwarunkowego i ograniczonego jedynie do wykładni językowej stosowania przepisów w sytuacji, w której mogą istnieć poważne wątpliwości odnośnie sprawności działania aparatu administracyjnego, zaś to strona ma ponosić negatywne konsekwencje z tego wynikające.
Mając na uwadze okoliczności niniejszej sprawy, Sąd dostrzega, że brak jest podstaw do bezkrytycznego, jak uczyniły to organy obu instancji, przypisania "winy" skarżącej Spółce w niedochowaniu odpowiedniego terminu do złożenia wniosku o wydanie kolejnego pozwolenia wodnoprawnego, a w konsekwencji korzystania z wód bez uzyskania takiego pozwolenia. Na uwadze trzeba mieć bowiem po pierwsze samą chronologię zdarzeń – a więc termin złożenia wniosku oraz termin, w jakim poprzednie pozwolenie wygasało, po drugie zaś specyfikę działania podmiotu ubiegającego się o pozwolenie na korzystanie z wód. Strona skarżąca jest podmiotem, którego statutową działalnością jest gospodarka wodno-ściekowa, świadczącym usługi na rzecz ludności, a co za tym idzie, jest to działalność, która nie może być przerwana. Sam fakt prowadzenia tego rodzaju działalności nie zwalnia rzecz jasna strony skarżącej z obowiązku należytego dbania o zapewnienie legalnych podstaw jej prowadzenia, nie mniej jednak trudno zrazem oczekiwać, że o ile wniosek złożony zostanie z odpowiednim wyprzedzeniem, to przedłużający się czas załatwienia sprawy wymusi na takim podmiocie czasowe "zawieszenie" prowadzonej działalności.
Lektura akt administracyjnych pozwoliła stwierdzić, że pierwotny wniosek w tej materii złożony został w dniu 24 listopada 2014 r., a więc zdecydowanie przed upływem terminu na jaki pozwolenie wodnoprawne zostało wydane. Zauważyć trzeba, że kompletny wniosek – a więc zawierający niezbędne, wymagane prawem załączniki został złożony w dniu 15 grudnia 2014 r. Skoro zaś pozwolenie wodnoprawne wygasało z dniem 2 stycznia 2015 r., to nie można przypisać stronie w tym zakresie braku należytej staranności. Z samego faktu, iż finalnie pozwolenie wodnoprawne na kolejny okres czasu zostało wydane dopiero 27 kwietnia 2015 r. (a więc ponad cztery miesiące po dacie złożenia kompletnego wniosku) nie daje podstaw do stwierdzenia, że strona jest w pełni odpowiedzialna za korzystanie z wód – co jak wyżej wskazano jest immanentną cechą prowadzonej przez nią działalności i z tego tytułu musi zostać "ukarana" opłatą podwyższoną, tym bardziej, że tak długie prowadzenie postępowania przez organ administracji publicznej stoi w ewidentnej sprzeczności z treścią art. 35 § 1 k.p.a. Analiza akt administracyjnych wskazuje na to, iż znaczące wydłużenie terminu załatwienia sprawy nie było uzależnione od działania czy też postawy strony wnioskującej, lecz od działania organu prowadzącego postępowanie oraz aktywności podmiotów trzecich. Przyjęcie stanowiska prezentowanego przez organy obydwu instancji oparte jest na milczącym założeniu istnienia bliżej niezidentyfikowanej normy, nakładającej na korzystającego z wód obowiązek wystąpienia o wydanie kolejnego pozwolenia wodnoprawnego "z odpowiednim wyprzedzeniem". Tymczasem, pośród obowiązujących przepisów na próżno szukać tego rodzaju regulacji, zaś ich punkt widzenia zupełnie pomija kierunek wykładni przepisów dotyczących nakładania opłaty podwyższonej, zawarty w przywołanej wyżej uchwale NSA z dnia 12 grudnia 2011 r. W istocie, oceniając działania organów wydających decyzje w niniejszej sprawie, można tu mówić o naruszeniu zasady stania na straży praworządności (art. 7 k.p.a.) poprzez pominięcie wspomnianej wyżej uchwały. Praworządność w ujęciu procesowym to nie tylko działanie w zgodzie z obowiązującymi normami prawnymi, lecz również ich prawidłowe rozumienie i stosowanie. Wobec tego pominięcie stanowiska prezentowanego w uchwale NSA, obowiązującej wszak wszystkie sądy (art. 269 p.p.s.a.) bez wskazania wyraźnej przyczyny takiego zabiegu, rozpatrywać należy właśnie w kategoriach naruszenia tej zasady. Opierając się wyłącznie na stricte językowym rozumieniu przepisów, organom z pola widzenia całkowicie umknął nie tylko kontekst faktyczny sprawy lecz przede wszystkim możliwość ich odmiennego rozumienia, co wprost wynika ze stanowiska NSA. Tym samym nałożenie na stronę obowiązku (zapłaty opłaty podwyższonej), przy jednoczesnym istnieniu takiego rozumienia przepisu art. 292 p.o.ś., który dawałby podstawę do odstąpienia od automatyzmu w jego stosowaniu, traktować trzeba jako naruszenie zasady praworządności (art. 7 k.p.a.).
Co więcej, Sąd z urzędu zauważa, że zgromadzony materiał dowodowy został potraktowany w sposób całkowicie arbitralny, co w sposób istotny narusza art. 77 § 1 k.p.a.. Pomijając już fakt zignorowania przywołanej wyżej uchwały NSA, wskazującej przecież określony sposób rozumienia wspomnianych regulacji, zauważyć trzeba, że w uzasadnianiach swoich decyzji organy skrzętnie pominęły treść pisma Starosty Powiatowego z Z. z dnia [...] r., znak [...], skierowanego do Wydziału Ochrony Środowiska Urzędu Marszałkowskiego w K. , w którym organ ten (po wydaniu pozwolenia wodnoprawnego) wprost wskazał, iż czas trwania postępowania administracyjnego, finalnie zakończonego wydaniem decyzji udzielającej pozwolenie wodnoprawne "wynikał w głównej mierze z konieczności przeprowadzenia czynności wyjaśniających". W szczególności zaś kwestią sporną była ocena sformułowanego przez Polski Związek Wędkarski żądania przebudowy przepławki dla ryb, stanowiącej jeden z elementów konstrukcyjnych jazu na rzece [...] . To spowodowało nałożenie na skarżącą obowiązku sporządzenia stosownej dokumentacji technicznej, co wydłużyło postępowanie. Na szczególną uwagę zasługuje, że we wspomnianym piśmie Starosta sam podkreślił, iż były to przyczyny niezależne od M. Sp. z o.o. w Z. i wniósł o ich uwzględnienie przy podejmowaniu decyzji w sprawie naliczania opłaty za pobór wód. Skoro więc żaden z organów prowadzących postępowanie w sprawie ustalenia, a w konsekwencji nałożenia na skarżącą opłaty podwyższonej, nie uwzględnił tego stanowiska, to trudno tu mówić o wszechstronnej ocenie zgormadzonego materiału dowodowego, zwłaszcza, że jak już wcześniej wspomniano, istniały podstawy do tego, aby w odniesieniu do art. 292 p.o.ś., nie ograniczać się wyłącznie do wykładni językowej.
W świetle powyższego, twierdzenia organu odwoławczego zawarte na ostatniej stronie uzasadnienia swojej decyzji, sugerujące, że strona jako podmiot profesjonalny winna z odpowiednim wyprzedzeniem i starannością złożyć wniosek o wydanie kolejnego pozwolenia wodnoprawnego, świadczą o całkowitym zignorowaniu okoliczności sprawy a także niezrozumieniu reguł rządzących postępowaniem, w tym zwłaszcza art. 8 k.p.a. Jedynie na marginesie Sąd zauważa, że organ formułując te spostrzeżenia względem strony nie wskazał zarazem normy (norm) pozwalającej badać mu owe mierniki staranności przy ubieganiu się o wydanie pozwolenia wodnoprawnego. W szczególności zaś brak jest takowych zarówno w ustawie - Prawo ochrony środowiska jak i w Kodeksie postępowania administracyjnego.
Niezależnie od wskazanych wyżej motywów uwzględnienia skargi, Sąd z urzędu dokonując kontroli formalnej decyzji organów obu instancji, zwraca uwagę, że decyzja organu odwoławczego zawiera obszerne fragmenty, które z punktu widzenia treści art. 107 k.p.a. nie odpowiadają wymogom stawianym w tym zakresie przez w/w normę. W szczególności za zupełnie niezrozumiale i całkowicie zbędne należy potraktować te fragmenty uzasadnienia, które po pierwsze in extenso przywołują regulację art. 138 k.p.a., po wtóre zaś opisują rolę organu odwoławczego w toku postępowania administracyjnego, zarazem nie wnosząc do prezentowanego stanowiska nic, co miałoby wpływ na wynik sprawy. Ponadto cytowanie całych, obszernych przepisów ustawy - Prawo ochrony środowiska czyni lekturę uzasadnienia decyzji organu odwoławczego trudną w odbiorze, a zarazem nie sposób uznać tego zabiegu za poprawny z perspektywy normy art. 11 k.p.a. Z punktu widzenia poprawności formułowania uzasadnienia decyzji obszerne przywoływanie pełnej treści poszczególnych przepisów, czy to prawa materialnego czy też procesowych, bez dostatecznego uzasadnienia dla takiego zabiegu, traktować trzeba jako zbędne i sprawiające, że tok rozumowania organu staje się nieczytelny.
Mając na uwadze powyższe Sąd orzekł jak w pkt 1 sentencji wyroku na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) w zw. z art. 135 p.p.s.a.
O umorzeniu postępowania administracyjnego orzeczono w pkt 2 sentencji na podstawie art. 145 § 3 p.p.s.a., albowiem w świetle przedstawionej wyżej oceny prawnej brak jest podstaw do wymierzenia skarżącej opłaty podwyższonej za korzystanie ze środowiska bez stosownego pozwolenia wodnoprawnego w roku 2015, co czyni bezprzedmiotowym dalsze prowadzenie postępowania w tej sprawie.
O kosztach postępowania orzeczono w pkt 3 sentencji na podstawie art. 200 p.p.s.a., a na ich wysokość składa się uiszczony przez skarżącą wpis od skargi, opłata skarbowa od pełnomocnictwa oraz opłata za czynności radcy prawnego obliczona na podstawie § 14 ust. 1 pkt 1 lit. a) w zw. z § 2 pkt 7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2023 r., poz. 1935).
Nadto, w pkt 4 sentencji, na podstawie art. 223 § 2 p.p.s.a., nakazano pobrać od organu odwoławczego kwotę 30,00 zł tytułem nieuiszczonej części wpisu od skargi, liczonego od wartości przedmiotu sporu, tj. 266.292,00 zł x 1% = 2.663,00 zł (§ 1 pkt 4 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 16 grudnia 2003 r. w sprawie wysokości oraz szczegółowych zasad pobierania wpisu w postępowaniu przed sądami administracyjnymi – Dz. U. z 2021 r., poz. 535, w zw. z art. 219 § 2 zd. drugie p.p.s.a.). Skarżąca uiściła bowiem wpis w kwocie 2.633,00 zł i nie została wezwana do uiszczenia brakującej kwoty wpisu, która, jak wynika z powyższego, wynosi 30,00.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło