II SA/Gl 700/12

WyrokWSA w Gliwicach2012-11-15

Skład orzekający: Bonifacy Bronkowski, Łucja Franiczek, Rafał Wolnik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ odwoławczy prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji organu pierwszej instancji, jeśli strona twierdzi, że decyzję otrzymała z opóźnieniem od domownika, a organ odwoławczy nie przeprowadził dowodu z zeznań tego domownika?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organ odwoławczy zasadnie odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Kluczowe było ustalenie, że decyzja organu pierwszej instancji została doręczona osobiście skarżącemu, a nie za pośrednictwem jego żony, co potwierdził dowód doręczenia i zeznania skarżącego w innej sprawie. W związku z tym, twierdzenie o opóźnionym przekazaniu decyzji przez żonę nie stanowiło podstawy do przywrócenia terminu, gdyż uchybienie nastąpiło z winy skarżącego.
Stan faktyczny
Organ pierwszej instancji nakazał W.C. rozbiórkę budynku gospodarczego. Decyzję doręczono W.C. w dniu 25 stycznia 2012 r. Odwołanie od decyzji zostało nadane w urzędzie pocztowym w dniu 13 lutego 2012 r. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Następnie, postanowieniem z dnia [...] r., odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów PPSA poprzez pominięcie dowodu z przesłuchania jego żony, która rzekomo wręczyła mu decyzję z opóźnieniem.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Bonifacy Bronkowski (spr.), Sędziowie Sędzia NSA Łucja Franiczek,, Sędzia WSA Rafał Wolnik, Protokolant Barbara Urban, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 15 listopada 2012 r. sprawy ze skargi W. C. na postanowienie [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania w sprawie rozbiórki obiektu budowlanego oddala skargę. Decyzją z dnia [...] r. nr [...] (znak: [...]) Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w B. nakazał W.C. rozbiórkę budynku gospodarczego o wymiarach około 12,1 x 16,4 m, zlokalizowanego w B. przy ul. [...] na działce nr [...] – w jej południowo-wschodnim narożu. Decyzję tę wysłano za pośrednictwem poczty do współwłaścicieli nieruchomości: 1) W.C. na adres do korespondencji, podany do protokołu z dnia [...]., tj. B. ul. [...], 2) M.C. na adres W., ul. [...]. Jak wynika ze zwrotnego potwierdzenia odbioru pisma adresowanego do W.C. , przesyłkę doręczono mu w dniu 25 stycznia 2012 r., co potwierdzono nieczytelnym podpisem adresata i opatrzono adnotacją doręczyciela o doręczeniu przesyłki adresatowi. Natomiast przesyłkę dla M.C. odebrała w dniu 2 lutego 2012 r. M.C. , legitymująca się pełnomocnictwem pocztowym nr [...]. Odwołanie od powyższej decyzji wniósł W.C. , reprezentowany przez pełnomocnika w osobie adwokata. Odwołanie to zostało opatrzone datą [...] r. i nadane w tym samym dniu w urzędzie pocztowym. [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w K. postanowieniem z dnia [...] r. nr [...], działając na podstawie art. 134 kpa, stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania od ww. decyzji organu I instancji z dnia [...] r. W uzasadnieniu organ odwoławczy stwierdził, że mimo prawidłowego pouczenia co do terminu wniesienia odwołania, który zgodnie z art. 141 § 2 kpa, wynosi 14 dni od daty doręczenia decyzji, odwołanie w przedmiotowej sprawie zostało nadane w placówce pocztowej dopiero w dniu 13 lutego 2012 r., podczas gdy decyzję doręczono w dniu 25 stycznia 2012 r. Tymczasem ustawowy termin do wniesienia odwołania upłynął w dniu 8 lutego 2012 r. Organ odwoławczy wskazał też, że odwołujący się nie złożył wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, co musiało skutkować wydaniem postanowienia w trybie art. 134 kpa. Powyższe postanowienie doręczono pełnomocnikowi W.C. w dniu 23 marca 2012 r., zaś pismem z dnia 27 marca 2012 r. wniósł on o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. W uzasadnieniu wniosku podał, że uchybienie terminu nastąpiło bez winy strony, bowiem to nie W.C. , lecz jego żona M.C. potwierdziła odbiór decyzji organu I instancji, którą doręczyła mu dopiero w dniu 3 lutego 2012 r. Do uchybienia terminu doszło zatem w następstwie zaniedbania domownika, nie zaś w następstwie zawinionego zachowania się adresata decyzji. Dla wykazania braku winy wnioskodawca jako dowód powołał zeznania świadka M.C.. Po rozpoznaniu wniosku postanowieniem z dnia [...] r. nr [...] [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego na podstawie art. 59 § 2 kpa, orzekł o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji PINB w B. z dnia [...] r. nr [...] (znak: [...]). W uzasadnieniu tego postanowienia stwierdził, że w niniejszej sprawie nie zostały spełnione ustawowe przesłanki przywrócenia terminu, gdyż dopiero po wydaniu postanowienia o stwierdzeniu uchybienia terminu, został złożony wniosek o jego przywrócenie. Tymczasem zgodnie z art. 58 § 2 kpa, termin do wniesienia prośby wynosi 7 dni od ustania przyczyny uchybienia terminu i równocześnie z wnioskiem zainteresowany winien dopełnić czynności, dla której określony był termin. Nadto, organ II instancji stwierdził też, że na skuteczność doręczenia zastępczego w trybie art. 43 kpa, nie ma wpływu fakt, że osoba, której wręczono pismo za pokwitowaniem, nie oddała go adresatowi (postanowienie NSA z dnia 23 września 2011 r. sygn. akt II OZ 840/11). Zdaniem organu odwoławczego o braku winy w dochowaniu terminu można mówić w sytuacji, w której dochowanie terminu stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia. W skardze na powyższe postanowienie organu odwoławczego z dnia [...] r. o odmowie przywrócenia terminu, W.C. domagając się jego uchylenia i uchylenia poprzednich postanowień, zarzucił naruszenie art. 86 § 3 i art. 87 § 1 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi z powodu pominięcia dowodu z przesłuchania M.C. . Skarżący podniósł, że decyzję organu I instancji otrzymał dopiero w dniu 3 lutego 2012 r., kiedy to wręczyła mu ją żona M.. Pomimo wniosku o przesłuchanie na tę okoliczność żony organ odwoławczy tego dowodu bezpodstawnie nie przeprowadził. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, stwierdzając, że w sytuacji, gdy wniosek o przywrócenie terminu nie został złożony wraz z odwołaniem, bezcelowe było przesłuchiwanie stron lub świadków celem ustalenia daty doręczenia skarżącemu decyzji organu I instancji. Zdaniem organu nie naruszył on również treści art. 87 § 1 i art. 86 § 3 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270, zwanej dalej ustawą p.p.s.a.), która w postępowaniu administracyjnym nie miała w ogóle zastosowania. Rozpoznając skargę na postanowienie o odmowie przywrócenia terminu, Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga jest nieuzasadniona jakkolwiek zasadniczo z innych względów niż podniesiono w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia. Zasadnie organ odwoławczy nie dopatrzył się przesłanek przywrócenia terminu z art. 58 kpa, bowiem należy stwierdzić, że przywołane przez skarżącego okoliczności nie odpowiadają stanowi faktycznemu sprawy. Jak już wyjaśniono w motywach wyroku tut. Sądu w sprawie II SA/GL 586/12, mocą którego oddalono skargę W.C. na postanowienie [...] WINB w K. z dnia [...] r. w przedmiocie uchybienia terminu do wniesienia odwołania, zgodnie z art. 129 § 2 kpa, odwołanie wnosi się w terminie 14 dni od dnia doręczenia decyzji stronie. W razie wielości stron, co dotyczy niniejszej sprawy, termin ten liczony jest odrębnie dla każdej z nich. Stąd też w przypadku skarżącego W.C. , który jako jedyny wniósł odwołanie od decyzji organu I instancji z dnia 20 stycznia 2012 r., termin ten należy liczyć od daty doręczenia jemu tejże decyzji, co jak prawidłowo ustalił organ odwoławczy, nastąpiło w dniu 25 stycznia 2012 r. Doręczenie decyzji nastąpiło na wskazany przez niego adres do korespondencji (vide: protokół z dnia [...] r.), tj. adres, pod którym figuruje obiekt podlegający nakazowi rozbiórki i prowadzona jest przez niego działalność gospodarcza. Ze zwrotnego potwierdzenia odbioru przesyłki wynika też, że została ona odebrana osobiście przez adresata. Skarżący potwierdził też fakt odbioru przesyłki pocztowej w toku rozprawy sądowej w dniu 14 listopada 2012 r. w sprawie tut. Sądu II SA/GL 702/12. Z akt postępowania wynika, że wydano szereg decyzji o nakazie rozbiórki obiektów, zlokalizowanych w B. przy ul. [...], a ich doręczenie nastąpiło łącznie w jednej przesyłce pocztowej. Nadto, na dowodzie doręczenia odnotowano numery dla korespondencji odrębnie dla każdej decyzji, w tym przedmiotowej decyzji z dnia [...] r. nr [...]. Znajdujący się w aktach administracyjnych zwrotny dowód doręczenia przesyłki pocztowej i oświadczenie skarżącego, potwierdzające złożenie przez niego podpisu pod przesyłką, nie pozostawia żadnych wątpliwości co do daty odbioru decyzji przez skarżącego w dniu 25 stycznia 2012 r. Wobec powyższego nie zasługiwał na akceptację jedyny powołany we wniosku o przywrócenie terminu i w skardze powód uchybienia terminowi jakim, według skarżącego, miałaby być okoliczność, że kierowaną do skarżącego przesyłkę z decyzją organu pierwszej instancji nr [...] odebrała w dniu 25 stycznia 2012 r. jego żona i przekazała ją z opóźnieniem, bo dopiero w dniu 3 lutego 2012 r. Ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego (omówionego wyżej) wynika bowiem w sposób nie budzący wątpliwości, że decyzja objęta spóźnionym odwołaniem została doręczona osobiście skarżącemu a nie za pośrednictwem jego żony. Z tego też powodu nie było również zdaniem Sądu podstaw do dopuszczenia dowodu z zeznań żony skarżącego. W konsekwencji skarżący powinien wykazać, że przy dołożeniu należytej staranności, z przyczyn od niego niezależnych nie mógł wnieść odwołania w terminie. Takich zaś powodów skarżący w ogóle nie wskazał, nie mówiąc już o ich udowodnieniu. Tym samym brak było jakichkolwiek podstaw do przyjęcia, że skarżący uprawdopodobnił w rozumieniu art. 58 § 1 kpa, iż do uchybienia objętego wnioskiem o przywrócenie terminu doszło bez jego winy. Skarżący z decyzją organu pierwszej instancji mógł się bowiem zapoznać już w dniu kiedy została mu ona osobiście doręczona za pośrednictwem poczty tj. dniu 25 stycznia 2012 r. Decyzja ta zawierała przy tym prawidłowe pouczenie co do terminu i trybu wniesienia od niej odwołania. Jeżeli zapoznał się z nią faktycznie dopiero w dniu kiedy żona przekazała mu kierowaną do niej decyzję (według twierdzeń skarżącego w dniu 3 lutego 2012 r.) to niewątpliwie stanowiło to jego zawinione zaniedbanie, wykluczające przywrócenie terminu. W konsekwencji zasadnie przyjął organ odwoławczy, że brak było w świetle treści art. 58 § 1 kpa podstaw do przywrócenia uchybionego terminu, co skutkowało odmową jego przywrócenia na podstawie art. 59 § 2 kpa. Niezrozumiałe i bardzo nieprecyzyjne są natomiast zdaniem Sądu zawarte w zaskarżonym postanowieniu i w odpowiedzi na skargę wywody organu odwoławczego co do uchybienia terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu. Organ bez jakiegokolwiek wyjaśnienia i uzasadnienia przyjął bowiem, że określony w art. 58 § 2 kpa termin zaczął biec w dniu wniesienia przez skarżącego odwołania. Stanowisko to byłoby zaś zasadne jedynie gdyby organ wykazał, że wnosząc odwołanie skarżący wiedział, że wnosi go po terminie. Takiego zaś dowodu organ odwoławczy nie przeprowadził. Co więcej, jak już stwierdzono, w ogóle nie zajął się tą kwestią. To uchybienie procesowe nie mogło mieć jednak istotnego wpływu na wynik sprawy w rozumieniu art. 145 § 1 pkt 1 c ustawy p.p.s.a. w sytuacji, gdy skarżący nie uprawdopodobnił w najmniejszym stopniu, że terminowi uchybił bez swojej winy, co stanowiło wystarczającą podstawę do oddalenia wniosku. Wbrew stanowisku zajętemu w skardze, zaskarżone postanowienie nie zostało też wydane z naruszeniem art. 86 § 3 i art. 87 § 1 ustawy p.p.s.a., gdy przepisy te w postępowaniu administracyjnym nie miały zastosowania i nie stanowiły podstawy wydania zaskarżonego postanowienia. Ponieważ, jak wykazano wyżej zaskarżone postanowienie odpowiada obowiązującemu prawu (pomimo jego częściowo błędnego uzasadnienia), to skarga jako nieuzasadniona podlegała oddaleniu na podstawie art. 151 ustawy p.p.s.a. sw

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło