II SA/Gl 764/15
PostanowienieWSA w Gliwicach2015-10-23
Skład orzekający: Grzegorz Dobrowolski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi, uzasadniony błędnym zapisem daty wpływu decyzji w wewnętrznej dokumentacji skarżącej spółki, może zostać uwzględniony?Ratio decidendi
Sąd odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi, uznając, że błędne zapisanie daty wpływu decyzji w wewnętrznej dokumentacji skarżącej spółki, nawet jeśli wynika z omyłki pracownika, stanowi niedbalstwo strony. Przywrócenie terminu jest możliwe tylko w przypadku braku winy strony, a obiektywny miernik staranności wymaga od przedsiębiorcy ponoszenia odpowiedzialności za zaniedbania personelu.Stan faktyczny
Pełnomocnik skarżącej Spółki złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi, która została odrzucona jako spóźniona. Uzasadnił to błędnym zapisem daty wpływu zaskarżonej decyzji w wewnętrznej dokumentacji spółki, wskazując na omyłkę pracownika sekretariatu. Sąd uznał, że przedstawione okoliczności nie uprawdopodabniają braku winy strony.Rozstrzygnięcie
Odmówić przywrócenia terminu do wniesienia skargi.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Grzegorz Dobrowolski (spr.), po rozpoznaniu w dniu 23 października 2015 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi "A" Spółka Jawna w S. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego w W. z dnia [...] r., nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym na skutek wniosku pełnomocnika skarżącej Spółki o przywrócenie terminu do wniesienia skargi p o s t a n a w i a odmówić przywrócenia termin do wniesienia skargi.
W rozpoznawanej sprawie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach postanowieniem z dnia 10 sierpnia 2015 r., sygn. akt II SA/Gl 764/15 - w oparciu o art. 58 § 1 pkt 2 w zw. z art. 53 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), dalej zwanej "p.p.s.a." - odrzucił skargę "A" Spółka Jawna w S. jako spóźnioną. Powyższe orzeczenie zostało doręczone pełnomocnikowi skarżącej Spółki w dniu 2 września 2015 r. (potwierdzenie odbioru – k. 33 akt sądowych).
Pismem z dnia 4 września 2015 r. (nadanym w placówce pocztowej w dniu 7 września 2015 r.) pełnomocnik strony skarżącej wystąpił, za pośrednictwem Głównego Inspektora Transportu Drogowego w W., z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia skargi, przedkładając w załączeniu ponownie skargę. W uzasadnieniu podał, że do momentu otrzymania postanowienia o odrzuceniu skargi, na podstawie uzyskanych od strony skarżącej informacji, był pewien o dochowaniu terminu w złożeniu skargi. W dniu 2 września 2015 r. podczas rozmowy telefonicznej pełnomocnik ustalił, że w wewnętrznej dokumentacji dotyczącej przychodzącej do skarżącej Spółki korespondencji, jako dzień wpływu zaskarżonej decyzji, widnieje odręcznie wpisana data 3 czerwca 2015 r. Nadto pełnomocnik wskazał, że powyższe znajduje potwierdzenie w elektronicznej korespondencji, na podstawie której obliczony został termin do wniesienia skargi. W ocenie pełnomocnika uchybienie terminu wynikłe z oczywistej omyłki pisarskiej pracownika sekretariatu skarżącej Spółki stanowi uprawdopodobnienie o braku winy Skarżącej, która nie mogła mieć wpływu na błędny zapis. Zdaniem pełnomocnika błąd ludzki stanowi okoliczność niemożliwą do całkowitego wyeliminowania, a zatem powyższe nie świadczy o niedochowaniu należytej staranności przez stronę skarżącą.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach rozpoznając przedmiotowy wniosek zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 86 § 1 zd. 1 p.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. W świetle art. 87 § 1 p.p.s.a., pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednakże, stosownie do treści art. 87 § 3 p.p.s.a. wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi wnosi się za pośrednictwem organu. Z kolei stosownie do treści art. 87 § 4 p.p.s.a., równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie. Wnioskodawca powinien uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (art. 87 § 2 p.p.s.a.).
W ocenie Sądu, w oparciu o normy powyżej przywołane, rozpoznawany wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi nie zasługuje na uwzględnienie.
Na wstępie wskazać należy, że wniosek został złożony w ustawowym terminie. Zaznaczyć należy, że pełnomocnik skarżącej Spółki postąpił prawidłowo, kierując wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi za pośrednictwem organu administracji. Taki tryb wnoszenia żądania przywrócenia terminu dla dokonania tej czynności wynika wprost z art. 87 § 3 p.p.s.a. Nadto zważając, że pełnomocnik o faktycznej dacie doręczenia zaskarżonej decyzji mógł dowiedzieć się z treści uzasadnienia postanowienia tut. Sądu o odrzuceniu skargi, to należy przyjąć, że przyczyna uchybienia terminu ustała najwcześniej w dniu doręczenia odpisu tego postanowienia z uzasadnieniem, tj. w dniu 2 września 2015 r. Zatem pełnomocnik kierując wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na adres organu i nadając go w placówce pocztowej w dniu 7 września 2015 r., dochował terminu do jego złożenia.
Odnosząc się natomiast do przesłanki określonej w art. 87 § 2 p.p.s.a., zdaniem Sądu okoliczności przedstawione we wniosku nie uprawdopodobniają dostatecznie, że do uchybienia terminu do złożenia skargi doszło bez winy strony skarżącej. Zważyć należy, że przywrócenie uchybionego terminu ma charakter wyjątkowy i może nastąpić jedynie w przypadku gdy strona w sposób przekonujący uzasadni brak swojej winy.
W orzecznictwie sądowoadministracyjnym i w doktrynie utrwalony został pogląd, że brak winy w uchybieniu terminu można przyjąć tylko wtedy, gdy strona nie mogła usunąć przeszkody przy użyciu największego w danych okolicznościach wysiłku. Jako kryterium oceny winy w uchybieniu terminu należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. W razie, gdy ustalone przez sąd okoliczności uchybienia terminu świadczą o zachowaniu się strony noszącym znamiona winy - w jakiejkolwiek jej postaci, a zatem także winy polegającej na niedbalstwie, sąd nie może przywrócić uchybionego terminu. Brak winy jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu wiąże się z obowiązkiem zachowania przez stronę staranności przy dokonywaniu czynności procesowych i można mówić o niej tylko wówczas, gdy dopełnienie czynności w terminie stało się niemożliwe z powodu trudnej do przezwyciężenia przeszkody, niezależnej od strony (por. postanowienie NSA z dnia 5 grudnia 2008 r., sygn. akt II FZ 305/08; postanowienie NSA z dnia 11 kwietnia 2008 r., sygn. akt I OZ 246/08, dostępne na stronie internetowej http://orzeczenia.nsa.gov.pl, podobnie jak w dalszej części przywoływane orzeczenia sądów administracyjnych).
Badając zatem okoliczności, na które powołuje się pełnomocnik skarżącej Spółki, Sąd stwierdził, że w żaden sposób nie uprawdopodabniają one braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi. Przywrócenie terminu nie jest możliwe, jeżeli strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa w tym zakresie, a za takie z pewnością należy uznać błędne wpisanie w dokumentacji korespondencji przychodzącej, daty odbioru zaskarżonej decyzji. Przy czym takie błędne oznaczenie daty wpływu przesyłki nie stanowi omyłki pisarskiej. Należy podnieść, że do uchybienia terminowi w sprawie nie doszło na skutek obiektywnych przeszkód, czego wymaga dyspozycja art. 87 § 1 p.p.s.a., lecz na skutek braku staranności pracownika skarżącej Spółki. Dla oceny zasadności wniosku nie ma znaczenia, czy uchybienie terminu jest zawinione czy też nie. Nie rozróżnia się sytuacji, w których zaniedbanie pracownika było wynikiem zwykłego błędu, czy jego kwalifikowanej postaci, tj. rażącego niedbalstwa, bądź też winy umyślnej (por. postanowienie Naczelnego Sadu Administracyjnego z dnia 4 lutego 2009 r., sygn. akt II OZ 81/09). Przywrócenie terminu nie jest bowiem możliwe nawet wówczas, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Jednocześnie należy podkreślić, że w ramach kryterium dochowania staranności warunkującej brak winy w uchybieniu terminowi mieści się również kontrola sposobu wykonania powierzonej czynności (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 czerwca 2008 r.; sygn. akt II OZ 678/08). Stanowisko to jest powszechnie aprobowane w orzecznictwie sądowym, gdzie podkreśla się, że osoba prowadząca działalność gospodarczą ponosi odpowiedzialność za zaniedbania personelu administracyjnego, którym posługuje się przy wykonywaniu swoich czynności (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 grudnia 2008 r., sygn. akt II GZ 305/08). Zatem jakiekolwiek zaniedbania pracownika odpowiedzialnego za sprawy korespondencji nie uzasadniają przywrócenia uchybionego terminu (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 września 2008 r., sygn. akt II FZ 260/08). Nadto nie można oczekiwać, że brak staranności i nadzoru nad udokumentowaniem korespondencji w przedsiębiorstwie będzie rekompensowany przez Sąd przywróceniem terminu do dokonania zaniedbanych czynności.
Uwzględniając przytoczoną argumentację Sąd działając na podstawie art. 86 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 87 § 2 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji postanowienia.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło