II SA/Gl 784/12

WyrokWSA w Gliwicach2013-01-09

Skład orzekający: Bonifacy Bronkowski, Elżbieta Kaznowska, Maria Taniewska-Banacka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uchwała rady gminy określająca zasady obciążania nieruchomości gminnych służebnością przesyłu, w tym wysokość opłat i czas jej trwania, jest zgodna z prawem?
Ratio decidendi
Uchwała rady gminy określająca zasady obciążania nieruchomości służebnością przesyłu, w tym wysokość opłat i czas jej trwania, narusza prawo. Rada gminy może określić zasady obciążania nieruchomości, ale nie może ingerować w szczegółowe postanowienia czynności prawnej dokonywanej przez organ wykonawczy. Ustalenie przez radę, że wysokość opłat określa burmistrz w drodze zarządzenia, jest niedopuszczalne, podobnie jak ustalenie, że służebność musi być ustanowiona na czas nieokreślony, co narusza zasadę swobody umów.
Stan faktyczny
Wojewoda Śląski zaskarżył uchwałę Rady Miejskiej w Łaziskach Górnych dotyczącą zasad obciążania nieruchomości gminnych służebnością przesyłu. Wojewoda zarzucił uchwale naruszenie przepisów prawa materialnego, w szczególności art. 18 ust. 2 pkt 9 lit. a/ ustawy o samorządzie gminnym, poprzez ustalenie, że wysokość opłat określa burmistrz w drodze zarządzenia oraz że służebność ustanawiana jest na czas nieokreślony. Rada Miejska wniosła o oddalenie skargi, argumentując, że posiada uprawnienia do ustanowienia takich zasad.
Rozstrzygnięcie
Stwierdzono nieważność zaskarżonej uchwały w całości.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Bonifacy Bronkowski, Sędziowie Sędzia WSA Elżbieta Kaznowska,, Sędzia WSA Maria Taniewska-Banacka (spr.), Protokolant st. sekretarz sądowy Ewa Jędrasik, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 9 stycznia 2013 r. sprawy ze skargi Wojewody Śląskiego na uchwałę Rady Miejskiej w Łaziskach Górnych z dnia 25 października 2011 r. nr XIII/127/11 w przedmiocie zasad obciążania służebnością przesyłu nieruchomości gruntowych stanowiących własność gminy stwierdza nieważność zaskarżonej uchwały. W dniu 25 października 2011 r. Rada Miejska w Łaziskach Górnych podjęła uchwałę nr XIII/127/11 w sprawie zasad obciążania służebnością przesyłu nieruchomości gruntowych Gminy Łaziska Górne. Uchwała, jak wynika z jej części nagłówkowej, została podjęta na podstawie art. 18 ust. 2 pkt 9 lit. a i art. 40 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (t.j.: Dz. U. 2001, Nr 142, poz. 1951 z późn. zm., zwanej dalej: u.s.g.), a także art. 13 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. 2010, Nr 102, poz. 651 z późn. zm.). Rozstrzygnięciem nadzorczym z dnia 2 grudnia 2011 r. nr NP/II/0911/413/11 Wojewoda Śląski stwierdził nieważność ww. uchwały w części § 2 i 3. Na rozstrzygnięcie to Rada Miejska w Łaziskach Górnych wniosła do tut. Sądu skargę. Rozstrzygnięciem nadzorczym z dnia 20 lutego 2012 r. nr NP/II/0911/413/11, wydanym w ramach autokontroli, Wojewoda Śląski uchylił rozstrzygnięcie nadzorcze z dnia 2 grudnia 2011 r. wskazując w uzasadnieniu, że w rozstrzygnięciu tym błędnie oznaczono jednostki redakcyjne mające podlegać unieważnieniu. W konsekwencji, wobec bezprzedmiotowości dalszego prowadzenia postępowania sądowego i oświadczenia Rady Miejskiej w Łaziskach Górnych, że nie podtrzymuje skargi, postanowieniem z dnia 19 marca 2012 r. sygn. akt II SA/Gl 344/12 tut. Sąd postępowanie to umorzył. Pismem z dnia 18 maja 2012 r. Wojewoda Śląski, działając na podstawie art. 93 ust. 1 powołanej wyżej ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym, zaskarżył powyższą uchwałę wnosząc o stwierdzenie jej nieważności w części § 1 pkt 2 i 3 jako sprzecznej z art. 18 ust. 2 pkt 9 lit. a/ i art. 46 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym w związku z art. 3531 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 roku (Dz. U. 1964, Nr 16, poz. 93 z późn. zm.) - kodeks cywilny. W uzasadnieniu Wojewoda Śląski podniósł, że podstawę prawną do podjęcia uchwały dotyczącej zasad ustanawiania na nieruchomościach stanowiących własność gminy ograniczonych praw rzeczowych stanowi art. 18 ust. 2 pkt 9 lit. a/ ustawy o samorządzie gminnym. Zgodnie z jego brzmieniem rada gminy podejmuje uchwały w sprawach majątkowych przekraczających zakres zwykłego zarządu dotyczących określenia zasad nabycia, zbycia i obciążania nieruchomości oraz ich wydzierżawiania lub wynajmowania na czas oznaczony dłuższy niż 3 lata lub na czas nieoznaczony, o ile ustawy szczególne nie stanowią inaczej. Służebność przesyłu jest ograniczonym prawem rzeczowym, trzecim - obok służebności gruntowej i służebności osobistej - rodzajem służebności. Stosownie do brzmienia art. 3051 kodeksu cywilnego jego istota sprowadza się do możliwości obciążenia nieruchomości na rzecz przedsiębiorcy, który zamierza wybudować lub którego własność stanowią urządzenia, o których mowa w art. 49 § 1, prawem polegającym na tym, że przedsiębiorca może korzystać w oznaczonym zakresie z nieruchomości obciążonej, zgodnie z przeznaczeniem tych urządzeń. Zgodnie zaś z brzmieniem art. 3052 kodeksu cywilnego, jeżeli właściciel nieruchomości odmawia zawarcia umowy o ustanowienie służebności przesyłu, a jest ona konieczna dla właściwego korzystania z urządzeń, o których mowa w art. 49 § 1 kodeksu cywilnego, przedsiębiorca może żądać jej ustanowienia za odpowiednim wynagrodzeniem. Z powyższego zatem wynika, że kwestia odpłatności nie należy do istoty ustawowo zdefiniowanej służebności przesyłu ustanawianej w drodze umowy. W przeciwieństwie do sądowego ustanowienia tej służebności, gdzie wynagrodzenie to jest ustalane zawsze przez sąd, umowne ustanowienie służebności przesyłu może nastąpić zarówno odpłatnie, jak i nieodpłatnie. Zdaniem Wojewody Śląskiego organ stanowiący może jednak w ramach zasad obciążania nieruchomości wskazać, że ustanowienie ograniczonych praw rzeczowych ma charakter odpłatny, ale wysokość tych opłat ustalają strony zawierające umowę (por. wyrok NSA w Warszawie z 19 września 1991 r., sygn. akt I SA 781/91). Tym samym to od woli obu stron - a nie od władczej decyzji burmistrza - będzie zależało, w jakiej wysokości zostanie określone wynagrodzenie za ustanowienie służebności, czy też w jaki sposób będzie ono uiszczane. Organ wykonawczy gminy oraz przedsiębiorca, na rzecz którego nieruchomość będzie obciążona wspólnie więc kształtują treść umowy w granicach wyznaczonych przez przepis art. 3531 kodeksu cywilnego. W umownym kształtowaniu treści ograniczonego prawa rzeczowego podmioty korzystają z zasady swobody umów, tzn. mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się przepisom prawnym, zasadom współżycia społecznego i właściwości (naturze) stosunku. Postanowienie Rady o ustalaniu wysokości opłat z tytułu ustanowienia służebności przez Burmistrza w drodze zarządzenia, a więc w sposób władczy i arbitralny, godzi w powyższą zasadę swobody zawierania umów. Podobnie ma się rzecz z uregulowaniami Rady przesądzającymi o czasookresie służebności. W ocenie organu nadzoru również i te kwestie stanowią istotny element umowy. Tym samym Rada, stanowiąc o powyższym, zaingerowała bezpośrednio w treść stosunków cywilnoprawnych i związała ze skutkiem wobec osób trzecich (pro foro externo) w zakresie spraw łączących się z zawieraniem umów przez gminę organ wykonawczy. W sytuacji, w której ustawa takich uprawnień radzie nie przyznaje, należy uznać takie działanie za niedopuszczalne, jako ograniczenie uprawnień organu wykonawczego gminy. W odpowiedzi na skargę Burmistrz Miasta Łaziska Górne wniósł o jej oddalenie zarzucając przedmiotowej skardze: 1. naruszenie przepisów prawa materialnego tj. art. 18 ust.2 pkt 9 lit. a/ ustawy o samorządzie gminnym, poprzez przyjęcie, że organ uchwałodawczy gminy nie jest uprawniony do ustanowienia jako zasady, że służebność przesyłu na gruntach gminnych należy ustanawiać na czas nieokreślony, 2. naruszenie przepisów prawa materialnego tj :art. 18 ust.2 pkt 9 lit. a ustawy o samorządzie gminnym w zw. z art. 3531 k.c, poprzez przyjęcie, że organ uchwałodawczy gminy nie jest uprawniony do ustanowienia zasady, że służebność przesyłu na gruntach gminnych jest odpłatna a wysokość opłaty określa Burmistrz w drodze zarządzenia, 3. naruszenie prawa materialnego poprzez błędną wykładnię art. 30 ust. 2 pkt 3 i art. 46 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym w zw. z art. 3531 k. c. i art. 11 i 11 a ustawy o gospodarce nieruchomościami, poprzez odmówienie organowi wykonawczemu gminy możliwości ustalania w formie zarządzenia wysokości opłat z tytułu ustanowienia służebności przesyłu. W uzasadnieniu Burmistrz Miasta Łaziska Górne podniósł, iż Wojewoda Śląski nie wskazał żadnego przepisu prawa, który uniemożliwia ustanawianie służebności przesyłu na czas nieokreślony, czyli przepisu, który byłby przepisem lex specialis do zasady ustanowionej w uchwale rady. Dywagacje Wojewody Śląskiego na temat swobody umów i powoływanie się na zapisy art. 3531 k.c., zdaniem Gminy, prowadzą do niczym nieuzasadnionego ograniczenia uprawnień nadanych radzie gminy przez ustawodawcę a zapisanych w art. 18 ust. 2 pkt 9 lit. a/ ustawy o samorządzie gminnym. Przyjęcie argumentacji Wojewody Śląskiego czyniłoby martwym uprawnienie rady gminy w każdej sytuacji, gdy rada ustalałaby zasady, które organ wykonawczy powinien stosować przy zawieraniu umów, w tym najmu czy dzierżawy a to już zdaniem skarżącej prowadzi do obejścia prawa i czyniłoby przepis art. 18 ust. 2 pkt. 9 lit. a/ ustawy o samorządzie gminnym przepisem nieużytecznym. Także w odniesieniu do zarzutu naruszenia prawa, wskazanego w punkcie 2 Burmistrz podniósł, że zasada swobody umów, zawarta w art. 3531 k.c., nie może ograniczać uprawnienia rady gminy do stanowienia zasady, że służebność przesyłu jest odpłatna. Z kolei odnośnie zarzutu naruszenia prawa materialnego poprzez błędną wykładnię art. 30 ust. 2 pkt 3 i art. 46 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym w zw. z art. 3531 k. c. i art. 11 i 11 a/ ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz odmówienie organowi wykonawczemu gminy możliwości ustalania w formie zarządzenia wysokości opłat z tytułu ustanowienia służebności przesyłu, to zdaniem Burmistrza powszechnie przyjmowany jest pogląd, iż zarządzenia organu wykonawczego są aktami wydawanymi w celu realizacji powierzonych im zadań. Jednym z takich zadań jest gospodarowanie mieniem gminnym i mieści się ono zdaniem skarżącej, zarówno w normie art. 30 ust. 2 pkt 3, jak i normie art. 46 ustawy o samorządzie gminnym oraz nie jest sprzeczne z art. 3531 k.c. i art. 11 i 11a ustawy o gospodarce nieruchomościami. Art. 30 ust. 2 pkt 3 ustawy o samorządzie gminnym upoważnia organ wykonawczy do gospodarowania mieniem gminnym i wydawania na jego podstawie zarządzenia rozporządzającego mieniem w ramach zasad określonych uchwałą rady gminy. Trudno również odmówić racji poglądowi, że oświadczenie woli o których mowa w art. 46 ust. 1 u.s.g. może mieć formę zarządzenia. Dodatkowo Burmistrz podniósł, iż cyt. "niezrozumiałe i niekonsekwentne jest zachowanie Wojewody Śląskiego w przedmiotowej sprawie". Wojewoda rozstrzygnięciem nadzorczym z dnia 2 grudnia 2011 nr NP/II/0911/413/11 stwierdził bowiem nieważność skarżonej uchwały Rady Miejskiej, a następnie rozstrzygnięcie to uchylił rozstrzygnięciem nadzorczym z dnia 20 lutego 2012 nr NP/II/0911/413/11, przy czym podstawy rozstrzygnięcia nadzorczego były takie same jakie zaprezentował aktualnie w skardze. Ponadto Burmistrz podniósł, że w obiegu prawnym funkcjonuje przynajmniej jeden identyczny akt prawa miejscowego, jak przedmiotowa uchwała, co nasuwa poważne wątpliwości, czy organ nadzoru stosuje tę samą miarę w procesie nadzoru nad działalnością gmin. W trakcie rozprawy przed tut. Sądem w dniu 9 stycznia 2013 r. pełnomocnik organu podniosła dodatkowo, iż już umarzając postępowanie w sprawie o sygn. II SA/Gl 344/12 Sąd dokonał kontroli czy umorzenie to nie prowadzi do pozostawienia w obrocie prawnym uchwały rażąco naruszającej prawo i przesądził, że sytuacja taka nie ma miejsca. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: W myśl art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej oraz rozstrzyganie sporów kompetencyjnych i o właściwość między organami jednostek samorządu terytorialnego, samorządowymi kolegiami odwoławczymi i między tymi organami a organami administracji rządowej, przy czym zgodnie z § 2 tegoż artykułu kontrola, o której mowa, jest sprawowana pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Zgodnie natomiast z art. 3 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. 2012, poz. 270 zwanej dalej: p.p.s.a.) kognicji sądu administracyjnego podlegają m.in. akty organów jednostek samorządu terytorialnego podejmowane w sprawach z zakresu administracji publicznej, przy czym przepis art. 91 ust. 1 u.s.g. stanowi, iż uchwała lub zarządzenie organu gminy sprzeczne z prawem jest nieważne. O nieważności uchwały lub zarządzenia w całości lub części orzeka organ nadzoru w terminie nie dłuższym niż 30 dni od dnia jej doręczenia organowi nadzoru. Stosownie do art. 93 ust. 1 u.s.g. wydanie rozstrzygnięcia nadzorczego przez organ nadzoru w zakresie stwierdzenia nieważności uchwały lub zarządzenia organu gminy po upływie tego terminu nie jest dopuszczalne. W takim przypadku organ nadzoru może zaskarżyć uchwałę lub zarządzenie organu gminy do sądu administracyjnego, nie będąc związanym jakimkolwiek terminem. W niniejszej sprawie organem nadzoru jest Wojewoda Śląski, który skorzystał wprawdzie z możliwości wydania rozstrzygnięcia nadzorczego z art. 91 ust. 1 u.s.g., jednakowoż z uwagi na błędne oznaczenie jednostek redakcyjnych uchwały Rady Miejskiej w Łaziskach Górnych, których nieważność stwierdzał, uchylił je w ramach autokontroli. W konsekwencji obecnie zakwestionował zgodność z prawem zaskarżonej uchwały w drodze skargi do sądu administracyjnego, w trybie art. 93 ust 1 u.s.g. Stosownie z kolei do art. 147 § 1 p.p.s.a. sąd administracyjny uwzględniając skargę na uchwałę lub akt, o których mowa w art. 3 § 2 pkt 5 i 6 p.p.s.a. stwierdza nieważność tej uchwały lub aktu w całości lub w części albo stwierdza, że zostały wydane z naruszeniem prawa, jeżeli przepis szczególny wyłącza stwierdzenie ich nieważności. Zdaniem składu orzekającego zaskarżona uchwała została wydana z naruszeniem prawa materialnego powodującym konieczność stwierdzenia jej nieważności w całości. Przystępując do szczegółowych rozważań w pierwszej kolejności wskazać należy, iż stosownie do art. 18 ust. 2 pkt 9 lit. a/ u.s.g. do wyłącznej właściwości rady gminy należy m.in. podejmowanie przekraczających zakres zwykłego zarządu uchwał w sprawach dotyczących zasad obciążania należących do gminy nieruchomości. Jak podkreśla się w doktrynie zasady te to zbiór kierunków, podstawowych reguł postępowania obowiązujących wójta z zastrzeżeniem, iż zasady uchwalane przez radę nie mogą naruszać ani modyfikować ustawowej materii, stanowiąc co najwyżej jej dopełnienie lub uzupełnienie, jak również nie mogą dotyczyć szczegółowych postanowień przewidzianych do konkretyzacji w treści czynności prawnej dokonywanej przez gminę reprezentowaną przez jej organ wykonawczy. Przekazanie spraw majątkowych do kompetencji rady gminy stanowi wyjątek od zasady, iż to wójt gospodaruje mieniem gminnym (art. 30 ust. 2 pkt 3 u.s.g.); musi być zatem interpretowane ściśle, co oznacza zakaz swobodnego przejmowania przez radę do rozstrzygania w drodze uchwał wszystkich spraw ważnych z punktu widzenia gospodarki - (por. np. Cz. Martysz, komentarz do art. 18 u.s.g. w: Ustawa o samorządzie gminnym. Komentarz. Red. B. Dolnicki, 2010). Zaskarżona przez Wojewodę Śląskiego uchwała "w sprawie zasad obciążania służebnością przesyłu nieruchomości gruntowych Gminy Łaziska Górne" w części merytorycznej składa się z trzech jedynie ustępów wchodzących w skład § 1, oznaczonych kolejnymi numerami 1), 2), 3). Stanowią one, iż ustanowienie służebności przesyłu na nieruchomościach gruntowych Gminy Łaziska Górne następuje odpłatnie (ust. 1), wysokość opłat z tytułu ustanowienia służebności przesyłu określa Burmistrz Miasta w drodze zarządzenia (ust. 2), oraz że ustanowienie służebności przesyłu następuje na czas nieokreślony. Oceniając zgodność z prawem poszczególnych ustaleń, w tym badając czy mają one charakter "zasad", o jakich mowa w art. 18 ust. 2 pkt 9 lit. a/ u.s.g., a jeśli tak to czy ich treść jest prawnie dopuszczalna, w pierwszej kolejności wskazać należy, że co do zasady skład orzekający podziela przekonanie wyrażone zarówno przez Wojewodę Śląskiego jak i Burmistrza Miasta Łaziska Górne, iż gmina może w odniesieniu do obciążania nieruchomości przyjąć, że winno ono być zawsze odpłatne i tym samym przynosić wspólnocie samorządowej dochód. Sformułowanie zasady takiej w uchwale rady gminy uznać należy zatem co do istoty za dopuszczalne choć jednocześnie zasada ta nie zawsze będzie mieć charakter bezwarunkowy. Obowiązujące przepisy prawa przewidują bowiem sytuacje, w których ustawodawca wprost dopuszcza obciążenie nieruchomości nieodpłatne i tym samym uchwała możliwości takiej nie może wyłączyć (por. art. 14 ust. 2 zd. 2 ustawy o gospodarce nieruchomościami stwierdzający, iż nieruchomości stanowiące własność jednostek samorządu terytorialnego mogą być nieodpłatnie obciążane na rzecz Skarbu Państwa lub innych jednostek samorządu terytorialnego ograniczonymi prawami rzeczowymi). Niewątpliwie, choć z innych przyczyn niż podniesione przez Wojewodę Śląskiego, narusza natomiast prawo § 1 ust. 2 uchwały przewidujący, iż wysokość opłat z tytułu ustanowienia służebności przesyłu określa Burmistrz Miasta, w drodze zarządzenia. Wbrew twierdzeniom organu nadzoru o generalnej niedopuszczalności odgórnego ustalania przez Burmistrza opłat, które w istocie winny zostać dopiero wynegocjowane przez strony zawierające umowę cywilnoprawną, Sąd nie dopatruje się przeszkód we wskazaniu przez radę gminy w podjętej przez nią uchwale jakimi kryteriami winien kierować się wójt negocjując opłaty. Nie ma też ustawowych przeszkód by stanowisko swoje, w celu stosowania analogicznych reguł w trakcie pertraktacji z poszczególnymi kontrahentami, wójt sformułował w trybie zarządzenia, choć oczywiście stawki wskazane w zarządzeniu takim nie mogłyby mieć charakteru ostatecznego, a jedynie wskazywać stanowisko negocjacyjne organu gminy. § 1 ust. 2 kontrolowanej uchwały nie zawiera jednak żadnych adresowanych do Burmistrza wskazań, w tym żadnych kryteriów, którymi winien on się kierować precyzując swoje stanowisko w kwestii opłat. Tym samym, wbrew tytułowi uchwały, a co ważniejsze wbrew art. 18 ust. 2 pkt 9 lit. a/ u.s.g., passus ten nie stanowi żadnej "zasady", a jedynie wskazanie, że kwestia opłat leży w gestii Burmistrza. Wobec powyższego passus ten pozbawiony jest zresztą znaczenia prawnego albowiem nawet w razie jego braku w uchwale i tak gospodarowanie mieniem komunalnym należy do wójta gminy (art. 30 ust. 2 pkt 3 u.s.g.). Za niedopuszczalne Sąd uznaje także ustalenie zawarte w § 1 ust. 3 uchwały wprowadzające zasadę, iż ustanowienie służebności przesyłu zawsze musi być dokonane na czas nieokreślony. Ustalenie to, pomijając nawet kwestię jego wątpliwej racjonalności i celowości ekonomicznej (mogą się bowiem zdarzyć sytuację, w których celowym będzie i wręcz koniecznym jedynie czasowe ustanowienie służebności) wprowadza bez jakiejkolwiek podstawy prawnej ograniczenie w stosunku do art. 3051 - 3054 k.c., niedopuszczalnie wkraczając tym samym w materię ustawową. Nadto stanowi bezpośrednią ingerencję w treść przyszłych aktów ustanawiających służebność czyniąc czas, na który służebność miałaby zostać ustanowiona, parametrem niepodlegającym jakimkolwiek negocjacjom, łamiąc tym samym zasadę swobody umów. W konsekwencji stwierdzenia niezgodności z prawem § 1 ust. 2 i 3 przedmiotowej uchwały Sąd zobligowany był do stwierdzenia nieważności zaskarżonej uchwały w całości. Pozostawienie bowiem w obrocie prawnym uchwały zawierającej jedynie jedno merytoryczne stwierdzenie, iż ustanowienie służebności następuje odpłatnie (z zastrzeżeniami, o których mowa powyżej), oznaczałoby niezgodność uchwały z jej tytułem i uzasadnieniem, uchwała nie dotyczyłaby już bowiem wskazanych w liczbie mnogiej cyt. "zasad obciążania służebnością". Oceny powyższej nie mogą zmienić podnoszone przez Burmistrza Miasta Łaziska Górne argumenty dotyczące istniejącej jego zdaniem "niekonsekwencji" Wojewody Śląskiego w postaci sformułowania po raz wtóry zarzutów uprzednio już podniesionych w rozstrzygnięciu nadzorczym z dnia 2 grudnia 2011 r., które to rozstrzygnięcie organ nadzoru następnie uchylił. Jak bowiem jednoznacznie wynika z akt sprawy uchylenie rozstrzygnięcia nadzorczego stwierdzającego nieważność ww. uchwały było spowodowane nie zmianą poglądów organu nadzoru co do sformułowanych wobec uchwały zarzutów lecz tylko i wyłącznie dostrzeżeniem przez Wojewodę, iż w rozstrzygnięciu stwierdzającym nieważność ww. uchwały błędnie oznaczył podlegające unieważnieniu jednostki redakcyjne. Także zarzut, iż w obrocie prawnym funkcjonuje przynajmniej jeden identyczny akt prawa miejscowego, jak przedmiotowa uchwała, co zdaniem Burmistrza nasuwa poważne wątpliwości, czy organ nadzoru stosuje jedną miarę w procesie nadzoru nad działalnością gmin, nie mógł wpłynąć na rozstrzygnięcie. Przedmiotem rozpoznawanej przez Sąd skargi jest bowiem jedynie uchwała podjęta przez Radę Miejską w Łaziskach Górnych, a tym samym Sąd nie może dokonywać kontroli innych, notabene konkretnie nie wskazanych przez Burmistrza, uchwał podejmowanych w innych gminach. Nietrafny jest także podniesiony przez pełnomocnika Rady w trakcie rozprawy przed tut. Sądem argument, iż Sąd już raz w przeszłości dokonał kontroli zaskarżonej uchwały, umarzając bowiem postępowanie w sprawie o sygn. akt II SA/Gl 344/12 Sąd zbadał czy umorzenie nie prowadzi do pozostawienia w obrocie prawnym uchwały rażąco naruszającej prawo. Sąd wskazuje w tym miejscu, iż umorzenie postępowania w sprawie o wskazanej wyżej sygnaturze wynikało, jak wskazano wówczas w uzasadnieniu wydanego postanowienia, z dwóch faktów: po pierwsze uchylenia przez organ nadzoru, w trybie autokontroli, zaskarżonego przez Radę Miasta rozstrzygnięcia nadzorczego, po drugie z wycofania przez Radę (w konsekwencji wyeliminowania rozstrzygnięcia z obrotu prawnego) wniesionej na rozstrzygnięcie to skargi. Podkreślenia wymaga zatem, iż przedmiotem skargi nie była wówczas przedmiotowa uchwała Rady Miejskiej (tak jak ma to miejsce obecnie) a jedynie rozstrzygnięcie nadzorcze Wojewody Śląskiego. Tym samym umarzając postępowanie Sąd nie dokonywał wówczas merytorycznego badania tejże uchwały lecz umorzył postępowanie sądowe z uwagi na jego bezprzedmiotowość wskutek wyeliminowania zaskarżonego rozstrzygnięcia nadzorczego z obrotu prawnego i wycofania skargi. W efekcie wskazując w uzasadnieniu postanowienia, o którym mowa, w odniesieniu do wycofania skargi, iż ocenił wycofanie to w aspekcie art. 161 § 1 pkt 1 p.p.s.a. i stwierdził, że nie spowoduje ono utrzymania w mocy aktu dotkniętego wadą nieważności Sąd, stosownie do przywołanej normy, odniósł się tym samym do aktu wycofaną skargą zaskarżonego t.j. rozstrzygnięcia nadzorczego Wojewody Śląskiego (które zresztą w dacie wydania postanowienia nie istniało już w obrocie prawnym), nie zaś do uchwały Rady Miejskiej zaskarżonej obecnie. W konsekwencji powyższych uwag w myśl art. 147 § 1 p.p.s.a Sąd obowiązany był stwierdzić nieważność zaskarżonej uchwały w całości. Sąd nie odniósł się do kwestii ewentualnego wstrzymania wykonania uchwały albowiem wstrzymanie wykonania nie może dotyczyć przepisów prawa miejscowego, które weszły w życie (art. 152 w zw. z art. 61 § 3 p.p.s.a.).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło