II SA/Gl 875/19

WyrokWSA w Gliwicach2019-08-05

Skład orzekający: WSA Andrzej Matan

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo uchyliło decyzję organu pierwszej instancji i przekazało sprawę do ponownego rozpoznania na podstawie art. 138 § 2 k.p.a., czy też istniały podstawy do merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy?
Ratio decidendi
Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze nie wykazało istnienia przesłanek do zastosowania art. 138 § 2 k.p.a. Sąd stwierdził, że organ odwoławczy nie uzasadnił, dlaczego nie skorzystał z możliwości przeprowadzenia uzupełniającego postępowania dowodowego na podstawie art. 136 k.p.a., a kwestie wskazane przez NSA do wyjaśnienia (wiedza i aprobata I. C. oraz możliwość zapobieżenia działaniom J. C.) mogły zostać wyjaśnione przez organ pierwszej instancji lub nawet przez samo SKO. W związku z tym, uchylenie decyzji organu pierwszej instancji było nieuzasadnione.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła kary pieniężnej za usunięcie drzew i krzewów bez zezwolenia. Organ pierwszej instancji umorzył postępowanie wobec I. C. (współwłaścicielki nieruchomości), uznając, że to jej mąż, J. C., dokonał wycinki i nie można przypisać jej odpowiedzialności. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało tę decyzję w mocy. Po skardze kasacyjnej J. C., Naczelny Sąd Administracyjny uchylił wyrok WSA i decyzje organów, nakazując ponowne wyjaśnienie, czy I. C. wiedziała i aprobowała usunięcie drzew oraz czy mogła temu zapobiec. Organ pierwszej instancji ponownie umorzył postępowanie, a SKO uchyliło tę decyzję, przekazując sprawę do ponownego rozpoznania, wskazując na niewyjaśnienie kwestii wskazanych przez NSA. I. C. wniosła sprzeciw od decyzji SKO.
Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Katowicach i zasądza od SKO na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Andrzej Matan, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 5 sierpnia 2019 r. sprawy ze sprzeciwu I. C. od decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Katowicach z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za usunięcie drzew bez zezwolenia 1. uchyla zaskarżoną decyzję, 2. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Katowicach na rzecz skarżącej kwotę 597,00 (pięćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Katowicach decyzją z dnia[...] nr [...] uchylił decyzję Burmistrza Miasta T. (dalej: Burmistrz T.) z dnia[...] . nr [...] w sprawie umorzenia postępowania wobec I. C., dotyczącego wymierzenia administracyjnej kary pieniężnej za usunięcie drzew oraz krzewów bez wymaganego zezwolenia. Decyzja ta zapadła w następującym stanie faktycznym i prawnym. W dniu [...] Burmistrz T. podjął postępowanie w sprawie usunięcia bez wymaganego prawem zezwolenia dwóch trzydziestoletnich świerków oraz dziewięciu żywotników z terenu nieruchomości położonej w T. przy ul. [...] na działce o nr ewid 1 Postępowanie było prowadzone wobec współwłaścicielki nieruchomości – I. C. (dalej: I. C.), natomiast faktycznego usunięcia drzew i krzewów dokonał jej mąż - J. C. (dalej: J. C.). Decyzją z [...] organ I instancji umorzył postępowanie uznając, iż I. C. nie może być jego stroną, bowiem to nie ona dokonała usunięcia drzew i krzewów. Wobec tego postępowanie uznał za bezprzedmiotowe. Od powyższej decyzji odwołanie wniósł J. C. podnosząc, że wycinki dokonał za zgodą i wiedzą żony, która miała dokonać stosownego zgłoszenia i uzyskać na to zgodę. Zarzucił również, że organ w sposób wybiórczy potraktował zebrany materiał dowodowy, pomijając wyjaśnienia złożone przez niego. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Katowicach (dalej: SKO, Kolegium) decyzją Nr SKO – [...] z dnia [...] utrzymało zaskarżoną decyzję w mocy. Kolegium podzieliło stanowisko organu I instancji co do tego, że Irenie C. nie przysługuje status strony. Jest ona współwłaścicielem nieruchomości, natomiast z tego nie wynika, że posiada również interes prawny w postępowaniu dotyczącym nałożenia administracyjnej kary pieniężnej za usunięcie drzew i krzewów przez inną osobę. Celem takiego postępowania jest wyłącznie wymierzenie kary sprawcy nielegalnego czynu, a nie np. zadośćuczynienie właścicielowi drzew. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach wyrokiem z dnia 27 kwietnia 2016 r., sygn. akt: II SA/G1 1192/15 oddalił skargę wniesioną przez J. C. W uzasadnieniu podkreślił, iż z przyjętych przez organy i nie zakwestionowanych skutecznie w skardze ustaleń wynika, że I. C. nie miała wpływu na usunięcie drzew i krzewów, ponieważ w tym czasie nie tylko nie zajmowała się przedmiotową nieruchomością, ale również nie zamieszkiwała na jej terenie, a o fakcie wycięcia drzew dowiedziała się w późniejszym okresie czasu i niezwłocznie zawiadomiła o tym organy ścigania. Okolicznościom tym nie przeczy również sam skarżący, twierdząc jedynie, że I. C. miała wiedzę, że przystąpił do wycinki drzew i krzewów. Brak jest jednak dowodu, który potwierdzałby tę okoliczność, bowiem zarówno oświadczenia I. C., jak i jej zachowanie po ujawnieniu faktu usunięcia drzew przeczą tym twierdzeniom. I. C., wbrew twierdzeniom skargi nie godziła się na usunięcie drzew i krzewów, a ich wycięcie potraktowała jako zniszczenie należących do niej roślin. Co więcej, to właśnie I. C. wystąpiła do Prokuratury o wszczęcie postępowania i doprowadziła do sprawdzenia przez organ, czy wydano zezwolenie na usunięcie drzew i krzewów z terenu należącej do niej posesji. Mając na uwadze tak ustalone okoliczności stanu faktycznego nie sposób uznać, by I. C. - współwłaścicielce nieruchomości z terenu której usunięto drzewa i krzewy bez zezwolenia, można było przypisać zaniechanie rodzące odpowiedzialność na podstawie art. 88 ust. 1 pkt 2 ustawy o ochronie przyrody. Sąd I instancji podkreślił, że skoro usunięcia drzewa dokonał bezsprzecznie J. C., to nawet samo zakomunikowanie potencjalnego zamiaru usunięcia drzewa współwłaścicielowi nieruchomości, nie jest jeszcze wystarczające dla przypisania mu również odpowiedzialności z tego tytułu. Po rozpoznaniu skargi kasacyjnej wniesionej przez J. C. Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 7 sierpnia 2018 r., sygn. akt: II OSK 2103/16 uchylił ww. wyrok WSA w Gliwicach, zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Burmistrza Miasta T. z dnia [...] Nr [...] W uzasadnieniu ww. wyroku NSA stwierdził: "(...) organ uznał, że I. C. nie będąc sprawca nielegalnego usunięcia drzew i krzewów z działki będącej jej współwłasnością, nie może ponosić odpowiedzialności administracyjnej z tego tytułu. Bezspornym w sprawie było bowiem to, że nielegalnej wycinki świerków i żywotników dokonał J. C. Podobne stanowisko zaprezentował także organ I instancji podnosząc dodatkowo, że to właśnie I. C. zawiadomiła organy ścigania o usunięciu drzew i krzewów z jej działki bez wymaganego zezwolenia, co także było okolicznością niekwestionowaną. Te dwie bezsporne okoliczności legły u podstaw obu wydanych w sprawie decyzji, jednak żaden z organów nie odniósł się do twierdzeń J. C., że wycinka — związana z koniecznością prac remontowych — została uzgodniona z jego żona I. C. która zobowiązała się do wystąpienia z wnioskiem o uzyskanie stosownego zezwolenia na usunięcie drzew i krzewów do właściwego organu. Na poparcie tych twierdzeń J. C. podnosił, iż zarówno żona jak i córka przychodziły na nieruchomość i zbierały drewno z wyciętych drzew do palenia w kominku. (...) Organy nie tylko nie poddały ocenie tych twierdzeń w uzasadnieniach podjętych decyzji, ale także nie przeprowadziły w tym zakresie żadnego postępowania wyjaśniającego, poprzestając jedynie na pisemnych, sprzecznych zresztą ze sobą i dość lakonicznych oświadczeniach obu stron. Tymczasem z akt sprawy wynika, że strony są głęboko skonfliktowane, co nakazywało organom prowadzenie postępowania wyjaśniającego z uwzględnieniem tego faktu oraz ze szczególną starannością i wnikliwością polegającą w głównej mierze na przeprowadzeniu takich dowodów, które — poza samymi twierdzeniami zainteresowanych - mogły stanowić podstawę do dokonania ustaleń faktycznych w sprawie. Dowodem takim powinno być chociażby przesłuchanie z urzędu w charakterze świadka S. A. (...). W niepełnym i niewystarczająco zebranym, a co za tym idzie także nierozpatrzonym należycie przez organy materiale dowodowym, nie miał zatem Sąd I instancji podstaw do oddalenia skargi, gdyż umorzenie postępowania wobec I. C. w stanie sprawy było co najmniej przedwczesne. (...) Przy ponownym rozpatrzeniu sprawy organ I instancji przeprowadzi postępowanie- wyjaśniające mające na względzie wskazania i uwagi przedstawione wyżej. W szczególności ustali, czy I. C. wiedziała i aprobowała usunięcie drzew i krzewów z nieruchomości będącej jej współwłasnością i czy mogła działaniom, skarżącego kasacyjnie w jakikolwiek sposób zapobiec." Burmistrz T. wskazaną na wstępie decyzją z [...] wydaną w wyniku przekazania sprawy do ponownego rozpoznania wyrokiem NSA z 7 sierpnia 2018 r., II OSK 2103/16, ponownie umorzył postępowanie z powodu jego bezprzedmiotowości. W uzasadnieniu tej decyzji szczegółowo wykazał, iż brak jest dowodów na to, aby I. C. wiedziała i aprobowała usunięcie drzew o krzewów z działki, której jest współwłaścicielem. SKO działając na podstawie art. 138 § 2 k.p.a., decyzją z dnia [...] uchyliło rozstrzygnięcie Burmistrza T. i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia. W uzasadnieniu tej decyzji organ odwoławczy wskazał na związanie oceną prawną i wskazaniami co do dalszego postępowania, zawartymi w wyroku NSA z dnia 7 sierpnia 2018 r., sygn. akt: II QSK2103/16. Sąd ten nakazał, aby przy ponownym rozpatrzeniu sprawy organ I instancji przeprowadzi postępowanie wyjaśniające w celu ustalenia w szczególności czy I. C. wiedziała i aprobowała usunięcie drzew i krzewów z nieruchomości będącej jej współwłasnością i czy mogła tym działaniom w jakikolwiek sposób zapobiec. Zdaniem SKO, ustaleń w tym zakresie nie dokonano. Organ w istocie ograniczył do przesłuchania w charakterze świadka S. A., by następnie stwierdzić, że zeznania tego świadka nie wniosły nic nowego do sprawy oraz nie potwierdziły, że I. C. podejmowała decyzje w zakresie usunięcia drzew i krzewów. Nadto organ ponownie zwrócił się o złożenie wyjaśnień w sprawie do skonfliktowanych ze sobą współwłaścicieli działki nr 1, aby uzyskać sprzeczne ze sobą wyjaśnienia. W zapadłym orzeczeniu organ pierwszej instancji skupił się na dowiedzeniu, iż sprawcą usunięcia drzew i krzewów jest J. C., pomijając jaką rolę i czy w ogóle w sprawie odegrała I. C. Jak pisze Kolegium w uzasadnieniu: "Zaprezentowana w ten sposób realizacja przez organ pierwszej instancji wskazań Sądu zawartych w prawomocnym wyroku z dnia 7 sierpnia 2018 r., sygn. akt: II OSK2103/16, nie odpowiada wymogom art. 153 p.p.s.a." Ponadto, jak ocenia SKO, organ pierwszej instancji w żaden sposób nie odniósł się do drugiego zalecenia Sądu zawartego w prawomocnym wyroku z dnia 7 sierpnia 2018 r. w zakresie odpowiedzi na pytanie, czy I. C. mogła działaniom, skarżącego w jakikolwiek sposób zapobiec. Organ odwoławczy zalecił Burmistrzowi T., aby przy ponownym rozpoznawaniu sprawy zastosował się do oceny prawnej zawartej w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 7 sierpnia 2018 r., sygn. akt: II OSK2103/16, wnikliwie wyjaśnił wskazane tam kwestie i ocenił należycie materiał dowodowy sprawy, zgromadzony przy czynnym udziale strony, a swoje stanowisko uzasadnił zgodnie z treścią art. 107 § 3 k.p.a. W skardze z 13 czerwca 2019 r., I. C. (skarżąca), reprezentowana przez pełnomocnika, stwierdza, iż organ drugiej instancji wadliwie wydał decyzję kasatoryjną na podstawie art. 138 § 2 k.p.a., bowiem dokonane ustalenia przez organ pierwszej instancji na podstawie przywołanych wyżej (jak i w uzasadnieniu decyzji) w pełni realizują zalecenia NSA zawarte w wyroku z dnia 7 sierpnia 2018 r, a co za tym idzie pozwalają na wydanie decyzji. Z niewiadomych dla skarżącej przyczyn SKO pominęło lub przeoczyło fragment uzasadnienia zaskarżonej decyzji z dnia [...] w której organ pierwszej instancji opisuje te właśnie kluczowe dla rozstrzygnięcia sprawy kwestie i dowody. Stąd brak w uzasadnieniu decyzji choćby wzmianki o tych okolicznościach. Skarżąca podkreśla trafność oceny dokonanej przez organ pierwszej instancji, który na ostatniej stronie uzasadnienia zaskarżonej decyzji z dnia [...] podnosi, iż kluczowym dowodem w zakresie ustalenia osoby odpowiedzialnej za usunięcie drzew i krzewów pozostaje notatka urzędowa Komendy Powiatowej Policji w T. I z dnia 21 listopada 2014 r. (przedłożona wraz z pismem pełnomocnika I. C. w toku postępowania). Przedmiotowa notatka służbowa zawiera ustalenia funkcjonariusza dokonane w ramach prowadzonych przez niego czynności z udziałem J. C. w sprawie usunięcia przez drzew i krzewów. W treści notatki J. C. przyznaje jednoznacznie, iż dokonał wycięcia przedmiotowych drzew i krzewów z posesji. W treści notatki J. C. oświadcza również, iż chciał zgłosić wycięcie drzew i krzewów w Wydziale Środowiska i liczył się z tym, że może zostać na niego nałożona kara. Dokument ten w sposób oczywisty potwierdza, że to J. C. wyciął drzewa i krzewy, a co więcej, że żadnego udziału w tych czynnościach nie miała skarżąca. Dokument ten w zupełności przeczy twierdzeniom J. C. jakoby to skarżąca poinformowała go, iż zgoda na wycięcie drzew i krzewów z ich ówczesnej posesji została uzyskana. Twierdzenia te zostały wywiedzione jedynie na potrzeby niniejszego postępowania i są wyłącznie próbą przerzucenia odpowiedzialności za wycięcie drzew i krzewów z uwagi na konflikt stron. Ustalenia dokonane przez organ pierwszej instancji znajdują również potwierdzenie w innych dokumentach złożonych w toku postępowania. Prawidłowo również organ ustalił, że zeznania świadka S. A. nie przyczyniły się do wyjaśnienia sprawy. W odpowiedzi na sprzeciw SKO wniosło o jego oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w kwestionowanej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje: Sprzeciw jest zasadny. W dniu 1 czerwca 2017 r. weszła w życie ustawa z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2017, poz. 935). Mocą tego aktu, do systemu sądowej kontroli administracji publicznej wprowadzono zasadnicze zmiany odnoszące się do kontroli tzw. decyzji kasatoryjnych. Wskazaną ustawą znowelizowano bowiem przepisy ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 dalej jako p.p.s.a.). W dziale III p.p.s.a., po rozdziale 3 dodano rozdział 3a "Sprzeciw od decyzji". Zgodnie z dodanym art. 64a p.p.s.a., od decyzji, o której mowa w art. 138 § 2 k.p.a. obecnie skarga nie przysługuje, jednakże strona niezadowolona z treści takiej decyzji może wnieść od niej sprzeciw. W art. 64e p.p.s.a. ustawodawca zakreślił z kolei granice kontroli takiej decyzji przez Sąd wskazując, iż ten, rozpoznając sprzeciw od decyzji, ocenia jedynie istnienie przesłanek do wydania decyzji kasatoryjnej (z art. 138 § 2 k.p.a.). Spod kontroli sądowej sprawowanej w tym trybie wyłączona jest zatem możliwość oceny problematyki prawidłowego zastosowania przepisów prawa materialnego. Upraszczając, Sąd nie ocenia istoty sporu, a prawidłowość "odesłania" sprawy przez organ odwoławczy do ponownego zbadania przez organ I instancji. Rozpoznając sprzeciw od decyzji sąd ocenia bowiem wyłącznie istnienie przesłanek do wydania decyzji kasacyjnej; nie rozstrzyga więc, jak w przypadku skarg, w granicach danej sprawy, nie będąc związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.). Sąd nie bada zatem w tym postępowaniu (o charakterze przyśpieszonym) innych naruszeń prawa niż prawidłowe zastosowanie przez organ odwoławczy art. 138 § 2 k.p.a., a kontrola zgodności z prawem decyzji objętej sprzeciwem sprowadza się wyłącznie do oceny, czy w realiach konkretnej sprawy organ drugiej instancji w uzasadniony sposób skorzystał z możliwości wydania decyzji kasacyjnej, czy też bezpodstawnie uchylił się od załatwienia sprawy co do jej istoty. Podstawowym obowiązkiem sądu administracyjnego rozpoznającego sprzeciw od decyzji kasacyjnej będzie więc ustalenie, czy zachodziły przesłanki do zastosowania art. 138 § 2 k.p.a., czy inaczej: odstąpienia od zasady ogólnej ponownego (w toku instancji, na skutek wniesionego odwołania), merytorycznego rozpoznania sprawy albo zakończenia jej w inny sposób. Co przy tym istotne, dokonując kontroli rozstrzygnięcia wydanego na podstawie art. 138 § 2 k.p.a., sąd nie jest władny odnosić się do meritum sprawy w kierunku jej przesądzenia, tj. wypowiadania się w kwestiach materialnoprawnych występujących w sprawie, skoro decyzja kasacyjna nie rozstrzyga merytorycznie o uprawnieniu lub obowiązku strony, a jedynie nakazuje ponowne przeprowadzenie postępowania administracyjnego przez organ I instancji. Tym samym także orzeczenie sądu w przedmiocie sprzeciwu ma wyłącznie charakter niejako procesowy; nie kreuje żadnych skutków, gdy chodzi o zakres praw i obowiązków stron postępowania, zainteresowanych konkretnym rozstrzygnięciem, a rozstrzyga jedynie o prawidłowości zastosowania art. 138 § 2 k.p.a. (o czym przesądza także brzmienie art. 64e p.p.s.a.). Badając – w świetle powyższych kryteriów – zasadność wydania w niniejszej sprawie decyzji kasacyjnej, Sąd stwierdził, że okoliczności jakimi kierował się organ odwoławczy nie uzasadniały uchylenia decyzji organu I instancji i przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia. Sąd zauważa przy tym, że zgodnie z art. 138 § 2 k.p.a., organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Przekazując sprawę, organ ten powinien wskazać, jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy. Analiza postanowień ww. przepisów procesowych prowadzi do wniosku, że uprawnienia kasatoryjne organu odwoławczego, wynikające z art. 138 § 2 k.p.a. zostały ograniczone tylko do tych przypadków, w których organ ten korzystając ze środków wskazanych w art. 136 § 1 k.p.a. nie będzie mógł we własnym zakresie naprawić wad postępowania pierwszoinstancyjnego Jak wynika z wyroku NSA z, wiążącego organy orzekające w sprawie, a także Sąd rozpatrujący skargę na decyzję kończącą postępowanie, dwie kwestie wymagały wyjaśnienia przy ponownym rozpatrzeniu sprawy: po pierwsze - czy I.. wiedziała i aprobowała usunięcie drzew i krzewów z nieruchomości będącej jej współwłasnością; po drugie - czy mogła tym działaniom w jakikolwiek sposób zapobiec. Zaistnienie tych dwu okoliczności przed podjęciem przez J.C. czynności, polegających na usunięciu drzew i krzewów z działki stanowiącej ich współwłasność, uwalniałoby go od odpowiedzialności w tym zakresie. Oczywiście, tylko w takim przypadku, w którym na ich rzecz przemawiałyby przekonywujące dowody. W ocenie Sądu, czynności wyjaśniające podjęte przez organ I instancji po ww. wyroku NSA, w tym zeznania świadka S. A.oraz wyjaśnienia złożone przez I. C. i J. C. może nie samodzielnie, ale w powiązaniu z innymi dowodami zgromadzonymi w trakcie prowadzonego wcześniej postępowania, zwłaszcza notatki urzędowej Komendy Powiatowej Policji w T. z dnia 21 listopada 2014 r., są materiałem wystarczającym do udzielenia odpowiedzi na powyższe pytania. Nie ma wystarczających podstaw (dowodów) do tego, aby uznać, iż I. C. przed podjęciem przez J. C. przedmiotowych działań, aprobowała usunięcie drzew i krzewów z nieruchomości będącej jej współwłasnością, a tym samym i wiedziała o tym zdarzeniu. Jeśli zaś nie widziała, to z oczywistych względów działaniom J.C. nie mogła zapobiec. Nie można wobec tego przyjąć, iż decyzja pierwszoinstancyjna została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie, wskazane wyżej kwestie zostały dostatecznie wyjaśnione. Jeśli organ odwoławczy uznał jednak, iż sprawa w pewnym zakresie wymaga wyjaśnia przez organ I instancji, to powinien w uzasadnieniu swojej decyzji nie tylko przekonująco uzasadnić istnienie przesłanek wymienionych w tym przepisie, lecz także wskazać, z jakich przyczyn nie zastosował przepisu art. 136 (np. wyrok NSA z 3.03.2017 r., II OSK 1657/15, LEX nr 2316818). Ma on obowiązek – w celu zastosowania art. 138 § 2 – uzasadnienia nie tylko niezastosowania art. 136 § 1, tj. nieprzeprowadzenia uzupełniającego postępowania dowodowego, lecz także niezastosowania art. 136 § 2–4, tj. nieprzeprowadzenia niezbędnego postępowania wyjaśniającego. Tylko bowiem uzasadnione i umotywowane niezastosowanie przez organ odwoławczy przepisu art. 136 otwiera drogę do zastosowania art. 138 § 2 k.p.a. (A.Wróbel, w: Jaśkowska Małgorzata, Wilbrandt-Gotowicz Martyna, Wróbel Andrzej, Komentarz aktualizowany do Kodeksu postępowania administracyjnego, art. 138, III. 10, LEX/el 2019). W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji nie ma słowa o tym z jakich przyczyn Kolegium, uznając pewne kwestie za niewyjaśnione, nie podjął stosownych czynności na podstawie art. 136 k.p.a. zważywszy zwłaszcza na to, że decyzja kasatoryjna ma charakter wyjątkowy, zaś kwestie, które miałby zostać wyjaśnione przez organ I instancji, Kolegium mogło wyjaśnić we własnym zakresie. Sąd zwraca ponadto uwagę na dwie kwestie, które organ odwoławczy powinien uwzględnić w dalszym postępowaniu. Po pierwsze – postępowanie od samego początku prowadzone jest w sprawie wymierzenia J. C. kary za usunięcie drzew i krzewów, podczas gdy jego przedmiotem powinno być wymierzenie takiej kary osobie, która zgodnie z przepisami u.o.p. powinna ponosić odpowiedzialność w tym zakresie. Po drugie – rozważenia wymaga kwestia osoby odpowiedzialnej za usunięcie drze i krzewów w tym przypadku, zwłaszcza ze względu na nowelizację art. 88 ust. 2 u.o.p. dokonaną art. 29 pkt. 1 ustawy z dnia 25 czerwca 2015 r. o zmianie ustawy o samorządzie gminnym oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2015 r., poz. 1045) z dniem od 28 sierpnia 2015 r. Treść art. 88 ust. 1 i 2 po zmianie jest następująca: "Art. 88. 1. Wójt, burmistrz albo prezydent miasta wymierza administracyjną karę pieniężną za: 1) usunięcie drzewa lub krzewu bez wymaganego zezwolenia; 2) usunięcie drzewa lub krzewu bez zgody posiadacza nieruchomości; 3) zniszczenie drzewa lub krzewu; 4) uszkodzenie drzewa spowodowane wykonywaniem prac w obrębie korony drzewa. 2. Kara, o której mowa w ust. 1, jest nakładana na posiadacza nieruchomości, albo właściciela urządzeń, o których mowa w art. 49 § 1 Kodeksu cywilnego, albo na inny podmiot, jeżeli działał bez zgody posiadacza nieruchomości . Przepis przejściowy – zawarty w art. 53 ust. 3 ustawy zmieniającej stanowi, iż do postępowań w sprawach, o których mowa w art. 88 i art. 89 ustawy zmienianej w art. 29, w brzmieniu dotychczasowym, wszczętych i niezakończonych decyzją ostateczną przed dniem wejścia w życie art. 29 pkt 11 w zakresie art. 88 i art. 89 ustawy zmienianej w art. 29, stosuje się przepisy dotychczasowe, chyba że kara pieniężna wymierzona na podstawie przepisów ustawy zmienianej w art. 29, w brzmieniu nadanym niniejszą ustawą, byłaby względniejsza. Przedmiotowa sprawa została wszczęta w dniu 8 kwietnia 2015 r. i nie została zakończona decyzją ostateczną przed dniem [...] a kara pieniężna za usunięcie drzew i krzewów wymierzona na podstawie znowelizowanych przepisów u.o.p. byłaby względniejsza (od daty nowelizacji nie jest to trzykrotność, ale dwukrotność opłaty), zastosowanie znajdują nowe przepisy, w tym art. 88 ust. 2 u.o.p. określający adresata decyzji o wymierzeniu kary. Wracając do zasadności sprzeciwu, w ocenie Sądu, podnosząc powyższe, organ odwoławczy nie wykazał wystąpienia przesłanek z art. 138 § 2 k.p.a. stąd zarzuty w nim podnoszone zasługują na aprobatę a sam sprzeciw – na uwzględnienie. Z powyższych względów, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach uznał, że zaskarżona decyzja narusza art. 138 § 2 k.p.a. i na podstawie art. 151a § 1 i art. 200 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. poz. 1302), orzekł jak w sentencji

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło