II SAB/Gl 195/25
WyrokWSA w Gliwicach2026-01-22
Skład orzekający: Wojciech Gapiński, Beata Kalaga-Gajewska, Rafał Wolnik
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Burmistrz Miasta U. dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania w sprawie wydania decyzji o warunkach zabudowy, a jeśli tak, czy miało to miejsce z rażącym naruszeniem prawa?Ratio decidendi
Sąd uznał, że Burmistrz Miasta U. dopuścił się bezczynności w sprawie wydania decyzji o warunkach zabudowy, która miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Termin na wydanie decyzji upłynął 25 czerwca 2025 r., a organ nadal nie wydał rozstrzygnięcia, podejmując jednocześnie czynności nieistotne dla sprawy. Sąd zobowiązał organ do wydania decyzji w terminie 30 dni, stwierdził bezczynność z rażącym naruszeniem prawa, przyznał skarżącemu 1000 zł z tego tytułu oraz zasądził koszty postępowania.Stan faktyczny
Skarżący J. K. złożył skargę na bezczynność Burmistrza Miasta U. w sprawie wydania decyzji o warunkach zabudowy dla budowy czterech budynków mieszkalnych. Skarżący zarzucił organowi prowadzenie postępowania w sposób pozorny, niezmierzający do załatwienia sprawy, naruszenie zasady zaufania do władzy publicznej oraz lekceważenie zaleceń Samorządowego Kolegium Odwoławczego. Organ w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie, wskazując na skomplikowany charakter sprawy i dużą ilość zadań.Rozstrzygnięcie
1. zobowiązuje Burmistrza Miasta U. do wydania aktu w terminie 30 dni od dnia zwrotu akt sprawy z prawomocnym wyrokiem, 2. stwierdza, że Burmistrz Miasta U. dopuścił się bezczynności, która miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, 3. przyznaje od Burmistrza Miasta U. na rzecz skarżącego sumę pieniężną w wysokości 1000 zł, 4. oddala skargę w pozostałym zakresie, 5. zasądza od Burmistrza Miasta U. na rzecz skarżącego 100 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Wojciech Gapiński (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Beata Kalaga-Gajewska, Sędzia WSA Rafał Wolnik, , po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 22 stycznia 2026 r. sprawy ze skargi J. K. na bezczynność oraz przewlekłe prowadzenie postępowania przez Burmistrza Miasta U. w przedmiocie wydania decyzji w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy 1. zobowiązuje Burmistrza Miasta U. do wydania aktu w terminie 30 dni od dnia zwrotu akt sprawy z prawomocnym wyrokiem, 2. stwierdza, że Burmistrz Miasta U. dopuścił się bezczynności, która miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, 3. przyznaje od Burmistrza Miasta U. na rzecz skarżącego sumę pieniężną w wysokości 1000 (jeden tysiąc) złotych, 4. oddala skargę w pozostałym zakresie, 5. zasądza od Burmistrza Miasta U. na rzecz skarżącego 100 (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
J. K. (dalej – Skarżący, Inwestor) wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach skargę z dnia 20 października 2025 r. na bezczynność oraz przewlekłe prowadzenie postępowania przez Burmistrza Miasta U. (dalej – Burmistrz, organ) w sprawie wydania decyzji o warunkach zabudowy dla zamierzenia inwestycyjnego polegającego na budowie czterech budynków mieszkalnych jednorodzinnych w zabudowie szeregowej na działce nr [...] obręb U., w rejonie ul.[...]., zarzucając:
1) naruszenie art. 12 i art. 35 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2024 r. poz. 572 z późn. zm. – dalej k.p.a.) w związku z art. 64 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (t.j. Dz.U. z 2024 r. poz. 1130 z późn. zm. – dalej u.p.z.p.) poprzez prowadzenie postępowania przewlekle, podejmowanie działań pozornych, niezmierzających do załatwienia sprawy w ustawowym terminie;
2) naruszenie art. 8 k.p.a. polegające na podejmowaniu przez organ działań niezmierzających do zakończenia postępowania, a jedynie do wydłużania postępowania, czym naruszył zasadę zaufania do władzy publicznej i wskazuje na stronniczość organu w sprawie, a także do odstępowania przez organ od utrwalonej praktyki;
3) lekceważenie zaleceń Samorządowego Kolegium Odwoławczego wskazanych w decyzji z dnia 21 marca 2025 r.
Na podstawie art. 149 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2024 r. poz. 935 z późn. zm. – dalej p.p.s.a.) Skarżący wniósł o:
1) zobowiązanie organu do wydania decyzji w nieprzekraczalnym terminie 30 dni;
2) stwierdzenie, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania;
3) stwierdzenie, że przewlekłe prowadzenie postępowania miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa;
4) wymierzenie organowi grzywny w wysokości w art. 154 § 6 p.p.s.a.
W uzasadnieniu Skarżący wyjaśnił, że wnioskiem z dnia 11 września 2024 r. zwrócił się do organu o ustalenie warunków zabudowy dla przedmiotowej inwestycji, który został uwzględniony przez Burmistrza w decyzji z dnia 20 stycznia 2025 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze (dalej – Kolegium) wskutek odwołania jednej ze stron, będącej radnym Miasta U., uchyliło rozstrzygnięcie pierwszoinstancyjne i przekazało Burmistrzowi sprawę do ponownego rozpatrzenia. Organ odwoławczy – jak relacjonuje Skarżący - wskazał na potrzebę ustalenia minimalnego udziału powierzchni biologicznie czynnej dla przedmiotowej inwestycji, a także na konieczność zawarcia w uzasadnieniu decyzji zasad ustalenia intensywności zabudowy. Jednocześnie wyraził stanowisko, że planowana inwestycja dysponuje dostępem do drogi publicznej. Jak zaznaczył Skarżący, Kolegium wyjaśniło bowiem, że bez znaczenia dla ustalenia warunków zabudowy jest okoliczność, czy dostęp do drogi publicznej odbywa się za pośrednictwem drogi o odpowiednich parametrach technicznych, czy też, np. za pomocą drogi w ogóle nieutwardzonej. Tymczasem – jak podniósł Skarżący – organ pismem z dnia 17 kwietnia 2025 r. wezwał go do przedłożenia oświadczenie zarządcy drogi, po której odbyć ma się dojazd do planowanych budynków mieszkalnych, potwierdzające, że istniejące uzbrojenie jest wystarczające dla wnioskowanej inwestycji. Zaznaczył przy tym, że organ miał świadomość, że takiego oświadczenia Skarżący nie uzyska, gdyż współwłaścicielem drogi obciążonej służebnością, którą odbywa się dojazd do działki inwestycyjnej, jest radny, który sprzeciwia się inwestycji. Dodał także, że Burmistrz przy ustalaniu warunków zabudowy dla przedsięwzięcia realizowanego na tej samej działce nie wymagał wspomnianego oświadczenia.
Opisując przebieg postępowania Skarżący wskazał, że w dniu 22 maja 2025 r. otrzymał zawiadomienie o zakończeniu postępowania, którym także pouczono go o możliwości zapoznania się z aktami. Jednak ku jego zaskoczeniu organ nie wydał decyzji w sprawie, lecz postanowieniem z dnia 24 czerwca 2025 r. zawiesił postępowanie do czasu uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Postanowienie to, jak zaznaczył Skarżący, wskutek jego zażalenia zostało uchylone przez organ odwoławczy. W dalszej kolejności pismem z dnia 8 października 2025 r. Burmistrz powiadomił Skarżącego, że pismo z dnia 22 maja 2025 r. zawiadamiające o zakończeniu zbierania dowodów zostało przygotowane zbyt wcześnie i w związku z tym nadal prowadzi postępowanie.
Konkludując Skarżący wyraził stanowisko, że sprawa gotowa była do rozstrzygnięcia już w dniu 22 maja 2025 r. Jednak na skutek ingerencji radnego, który występuje w sprawie jako strona, Burmistrz wstrzymuje się z wydaniem decyzji ustalającej warunki zabudowy. Podkreślił dodatkowo, że nie zgadza się z postanowieniem Kolegium z dnia 6 października 2025 r. nr [...] stwierdzającym, że Burmistrz nie dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania, które wydane zostało na skutek jego ponaglenia.
W odpowiedzi na skargę z dnia 18 listopada 2025 r. organ wniósł o jej oddalenie. W uzasadnieniu przedstawił chronologicznie czynności podejmowane w toku postępowania. Zasygnalizował skomplikowany charakter sprawy, który wiązany jest z oceną uzbrojenie terenu pod kątem wymagań planowanej inwestycji. W tym zakresie wskazał na wezwania wystosowane do Skarżącego, jak również współwłaścicieli drogi dojazdowej do działki inwestycyjnej. Temu celowi miały również służyć oględziny wyterminowane na 18 listopada 2025 r. Jednocześnie organ zwrócił uwagę, że art. 64 ust. 1 pkt 1 w związku z art. 51 ust. 2 u.p.z.p. przewiduje 90-dniowy termin na wydanie decyzji o warunkach zabudowy, a ten nie został przekroczony. W tej sytuacji – według Burmistrza – nie zachodziła potrzeba informowania stron o przyczynach niezałatwienia sprawy w terminie.
Organ zapewnił o swojej bezstronności i obiektywizmie i dążeniu do wszechstronnego wyjaśnienia sprawy przed jej merytorycznym zakończeniem. Stwierdził również, że wspomniany przez Skarżącego radny jest stroną postępowania z racji na to, że jego działka graniczy bezpośrednio z nieruchomością inwestycyjną.
Organ dodatkowo poinformował, że wydział Urzędu Miasta, w którym prowadzone są postępowania w sprawie ustalania warunków zabudowy, w ostatnich miesiącach obciążony jest sprawami z sąsiedniej gminny, prowadzonymi jako organ zastępczy w zakresie podziałów nieruchomości. Ponadto zajmuje się sprawami związanymi z odbudową po powodzi, która miała miejsce we wrześniu 2024 r., a także zarejestrował dużą ilość wniosków o ustalenie warunków zabudowy w związku ze sporządzanym w Gminie miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego.
W końcowej części Burmistrz stwierdził, że z uwagi na to, iż przedmiotowy teren objęty jest uchwałą o przystąpieniu do sporządzania miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, występują wątpliwości czy istniejące uzbrojenie terenu jest wystarczające dla planowanego zamierzenia budowlanego, a Skarżący dołączył do sprawy skomplikowane pisma wymagające rozstrzygnięcia kwestii trudnych i wieloaspektowej analizy.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje:
Skarga zasługuje na uwzględnienie.
Niniejsza sprawa dotyczy bezczynności Burmistrza w sprawie dotyczącej ustalenia warunków zabudowy dla przedsięwzięcia polegającego na budowie czterech budynków mieszkalnych jednorodzinnych w zabudowie szeregowej.
Przystępując do rozważań należy nade wszystko wyjaśnić co należy rozumieć pod pojęciem bezczynności organu oraz pod pojęciem przewlekłego prowadzenia postępowania. Zgodnie z art. 37 § 1 pkt 1 k.p.a. o bezczynności organu można mówić w sytuacji, gdy nie załatwiono sprawy w terminie określonym w art. 35 k.p.a. lub przepisach szczególnych, ani w terminie wskazanym zgodnie z art. 36 § 1 k.p.a. Z kolei, przewlekłość postępowania oznacza stan, w którym postępowanie jest prowadzone dłużej niż jest to niezbędne do załatwienia sprawy (art. 37 § 1 pkt 2 k.p.a.). To ustawowe rozumienie przedstawionych pojęć jest zbieżne z ich postrzeganiem w nauce prawa i postępowania administracyjnego oraz w judykaturze.
W doktrynie definiuje się bezczynność organu administracji publicznej jako niewykonanie przez ten organ kompetencji w terminie wskazanym ustawą lub w sytuacji objętej hipotezą normy (zob. P. Dobosz, Milczenie i bezczynność w prawie administracyjnym, Kraków 2011, s. 73).
Zachowanie to wykazuje pewne podobieństwo do przewlekłości działania sprawiające, że niekiedy - w ujęciu teoretycznym - bezczynność organu klasyfikuje się jako przejaw przewlekłości postępowania. Jak bowiem stwierdza P. Dobosz, przewlekłość postępowania może przybierać trojakiego rodzaju postać: statyczną, dynamiczną oraz mieszaną (P. Dobosz, op. cit., s. 73). Do klasyfikacji tej w swoich rozważaniach nawiązuje także J.P. Tamo (zob. J.P. Tamo, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2012, s. 45).
Przewlekłość statyczna jest synonimem bezczynności - wyraża się ona zanikiem jakichkolwiek działań podejmowanych przez organ administracyjny czy sądowy, po wszczęciu postępowania. Z kolei, przewlekłość dynamiczna przyjmuje formę nadczynności organu - w trakcie postępowania podejmowane są z dużym natężeniem czynności procesowe, które jednak nie przybliżają tej procedury do zakończenia. Sprowadza się ona więc do podejmowania czynności zbędnych. Natomiast postać mieszana przewlekłości przejawia się zmieniającym się natężeniem czynności podejmowanych przez organ administracji publicznej. W tym wypadku bezczynność organu przeplata się z jego nadaktywnością i wykonywaniem czynności zbędnych (P. Dobosz, op. cit., s. 73 - 75).
Warunkiem formalnym wniesienia skargi na przewlekłość postępowania jest uprzednie złożenie ponaglenia przewidzianego w art. 37 § 1 k.p.a. Dodać należy, że skarga na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania jest dopuszczalna niezależnie od tego, czy ponaglenie złożone na podstawie art. 37 k.p.a. zostanie rozpatrzone przez właściwy organ (zob. wyrok NSA z dnia 13 października 2020 r. sygn. akt II OSK 71/20, LEX nr 3174081), a także niezależnie od tego, czy stanowisko organu będzie pozytywne lub negatywne (zob. postanowienie NSA z dnia 10 października 2013 r. sygn. akt I OZ 893/13, LEX nr 1385941; wyrok NSA z dnia 13 października 2020 r. sygn. akt II OSK 71/20, LEX nr 3174081).
Zgodnie z art. 149 § 1 p.p.s.a., sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4 p.p.s.a. albo na przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 4a p.p.s.a.:
1) zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności;
2) zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa;
3) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania.
Jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa (art. 149 § 1a p.p.s.a.).
W przypadku, o którym mowa w § 1 pkt 1 i 2, sąd może ponadto orzec o istnieniu lub nieistnieniu uprawnienia lub obowiązku, jeżeli pozwala na to charakter sprawy oraz niebudzące uzasadnionych wątpliwości okoliczności jej stanu faktycznego i prawnego (art. 149 § 1 p.p.s.a.). Stosownie zaś do art. 149 § 2 p.p.s.a., sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1, może ponadto orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 p.p.s.a. lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6 p.p.s.a.
Przypomnieć należy, że skarga dotyczy bezczynności i przewlekłego prowadzenia postępowania przez Burmistrza. To oznacza, że jej celem określonym w art. 149 p.p.s.a. jest wymuszenie na organie określonych w przepisach zachowań, polegających w szczególności na zobowiązaniu organu do wydania aktu w określonym terminie, bądź też do zobowiązania organu do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa.
Wyjaśnić należy, że z art. 37 § 1 k.p.a. wynika, że bezczynność i przewlekłość są pojęciami rozłącznymi, co oznacza, że w tej samej sprawie nie może występować zarówno bezczynność, jak i przewlekłość. Dlatego też sąd zobowiązany jest ustalić rzeczywistą postać zwłoki organu administracji (bezczynność albo przewlekłość), bez względu na to, jak została sformułowana skarga dotycząca niezałatwienia sprawy przez organ administracji (zob. wyrok NSA z dnia 7 września 2022 r. sygn. akt II OSK 871/22, LEX nr 3420881; postanowienie NSA z dnia 4 grudnia 2019 r. sygn. akt II OSK 2317/19, LEX nr 2785840). O przewlekłym prowadzeniu postępowania w rozumieniu art. 37 § 1 pkt 2 k.p.a. można mówić tylko wówczas, gdy jeszcze nie upłynął termin do wydania decyzji określony według przepisów wskazanych w art. 37 § 1 pkt 1 k.p.a., a organ przy dołożeniu należytej staranności mógłby sprawę załatwić przed upływem tych terminów. Po ich upływie ocenie może podlegać jedynie stan bezczynności organu (zob. postanowienie NSA z dnia 4 grudnia 2019 r. sygn. akt II OSK 2317/19, LEX nr 2785840).
W okolicznościach rozpoznawanej sprawy stwierdzić należy, że organ dopuścił się bezczynności. Podnieść również należy, że Skarżący dopełnił wymogu wniesienia ponaglenia, co dokumentuje jego pismo datowane na dzień 19 września 2025 r.
Jak słusznie zauważył organ, termin ustawowy na wydanie decyzji o warunkach zabudowy wynosi 90 dni (art. 64 ust. 1 pkt 1 w związku z art. 51 ust. 2 u.p.z.p.). W niniejszym przypadku termin ten należy liczyć od daty zwrotu akt sprawy przez organ odwoławczy po wydaniu decyzji kasatoryjnej, tj. od 27 marca 2025 r. (prezentata wpływu pisma Kolegium z dnia 21 marca 2025 r. informującego o zwrocie akt). Po wyeliminowaniu z obrotu prawnego rozstrzygnięcia pierwszoinsatncyjnego sprawa wraca do etapu początkowego. Organ zobowiązany jest więc do rozpatrzenia wniosku Skarżącego, oczywiście przy uwzględnieniu wskazań Kolegium zawartych w decyzji kasatoryjnej. Zatem w niniejszym przypadku wspomniany 90-dniowy termin upłynął 25 czerwca 2025 r. Stwierdzenia tego nie zmienia fakt wydania w dniu 24 czerwca 2025 r. postanowienia o zawieszeniu postępowania nr [...], które argumentowane było przystąpieniem do prac nad miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Oczywiście zawieszenie postępowania wstrzymuje bieg terminów procesowych, lecz skutek ten następuje z chwilą uzyskania przez postanowienie o zawieszeniu przymiotu wykonalności, a więc z chwilą jego ogłoszenia bądź doręczenia (zob. J. Wegner [w:] Z. Kmieciak, M. Wojtuń, J. Wegner, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Warszawa 2023, art. 103). Najwcześniejszą datą doręczenia wspomnianego postanowienia jednej ze stron jest 26 czerwca 2025 r., a więc już po upływie 90-dniowego terminu. Jedynie na marginesie należy zauważyć, że w judykaturze wyrażany jest pogląd, że nieprawidłowe zawieszenie postępowania nie wpływa na przerwanie biegu terminu do załatwienia sprawy (zob. wyrok NSA z dnia 25 czerwca 2025 r. sygn. akt II OSK 222/25, LEX nr 3908730).
Organ tłumaczy czasookres toczącego się postępowania dużą ilością zadań przypadających komórce organizacyjnej zajmującej się wydawaniem decyzji o warunkach zabudowy, a także skomplikowanym charakterem sprawy, w tym potrzebą wyjaśnienia, czy istniejące uzbrojenie terenu jest wystarczające dla planowanego zamierzenia budowlanego, w kontekście przystąpienia do prac nad miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego.
Wyjaśnienia te nie zasługują na uwzględnienie. Przede wszystkim trudności kadrowe i organizacyjne organu, nie zwalniają go z obowiązku respektowania terminów, określonych ustawowymi przepisami proceduralnymi. Kwestie te organ winien więc rozwiązywać we własnym zakresie (zob. wyrok NSA z dnia 26 maja 2023 r. sygn. akt I OSK 41/23, LEX nr 3602248). Ponadto nie wykazano, aby sprawa miała charakter skomplikowany. Analiza akt administracyjnych wskazuje, że twierdzenie to wiązane jest z potrzebą poczynienia ustalenia, czy istniejąca infrastruktura jest wystarczającą dla potrzeb planowanej zabudowy. Najprawdopodobniej organ odnosi to do przesłanek warunkujących wydanie decyzji o warunkach zabudowy określonych w pkt 2 i 3 art. 61 ust. 1 u.p.z.p. Przepis ten wymaga, aby nieruchomość inwestycyjna posiadała dostęp do drogi publicznej (pkt 2), a także aby istniejące lub projektowane uzbrojenie terenu, z uwzględnieniem art. 61 ust. 5 u.p.z.p., było wystarczające dla zamierzenia budowlanego. Wspomniany przepis art. 61 ust. 5 u.p.z.p. stanowi, że warunek z pkt 3, uznaje się za spełniony, jeżeli wykonanie uzbrojenia terenu zostanie zagwarantowane w drodze umowy zawartej między właściwą jednostką organizacyjną a inwestorem.
Podkreślić należy, iż żadna z tych kwestii nie była negowana przez Burmistrza na etapie wydawania pierwszej decyzji ustalającej warunki zabudowy, jak i przez organ odwoławczy. Kolegium uzasadniło stanowisko dotyczące spełnienia warunku z art. 61 ust. 1 pkt 2 u.p.z.p. Zgodzić się należy, że na etapie wydawania decyzji o ustaleniu warunków zabudowy, znaczenie może mieć wyłącznie kwestia dostępności terenu do drogi publicznej nie zaś to, czy dostęp ten odpowiada wymogom technicznym dla dróg, a tym bardziej, czy droga jest utwardzona, czy urządzona. Pojęcie "dostępu do drogi publicznej" należy rozumieć w znaczeniu funkcjonalnym, co oznacza, że działka, na której zaplanowano realizację inwestycji, powinna mieć zapewnioną możliwość obsługi komunikacyjnej celem zapewnienia dojazdu (zob. wyrok NSA z dnia 28 maja 2024 r. sygn. akt II OSK 2148/21, LEX nr 3853188). Dostępność komunikacyjna obejmuje m.in. dostęp pośredni, np. poprzez drogę wewnętrzną, służebność. Jednocześnie podkreślić należy, że na tym etapie postępowania organ nie jest uprawniony do badania parametrów technicznych tego przejazdu (zob. wyrok NSA z dnia 4 stycznia 2024 r. sygn. akt II OSK 918/21, LEX nr 3781125).
W tym kontekście Burmistrz nie dowiódł, aby przedstawione przez Skarżącego dokumenty były niewystraczające do stwierdzenia, że działka inwestycyjna posiada dostęp do drogi publicznej, a tym samym nie doszło do spełnienia warunku z art. 61 ust. 1 pkt 2 u.p.z.p.
Samo przystąpienie do prac nad miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego nie stanowi przeszkody dla rozpatrzenia wniosku Skarżącego i ustalenia warunków zabudowy dla planowanego przedsięwzięcia. Okoliczność ta pozostaje również bez znaczenia dla sprawy, gdyż nie modyfikuje wymagań określonych w art. 61 ust. 1 pkt 3 u.p.z.p. Wspomnieć należy, że w orzecznictwie wskazuje się, iż celem art. 61 ust. 1 pkt 3 w związku z ust. 5 u.p.z.p. nie jest uzależnienie wydania decyzji o warunkach zabudowy od faktycznego istnienia uzbrojenia terenu, ale jedynie zagwarantowanie, że powstanie stosowne uzbrojenie, pozwalające na prawidłowe korzystanie z obiektów budowlanych. Jeśli uzbrojenie terenu jeszcze nie powstało, to umieszczenie na obszarze inwestycji właściwych urządzeń musi zostać zagwarantowane w drodze umowy pomiędzy inwestorem, a właściwą jednostką organizacyjną, czyli przedsiębiorstwem zajmującym się dostarczaniem odpowiednich usług. Zagwarantowanie oznacza zapewnienie w drodze umowy, co nie jest tożsame z obowiązkiem posiadania takiej umowy już w momencie starania się o wydanie decyzji o warunkach zabudowy, ale wystarczające jest posiadanie zapewnienia, gwarancji, że taka umowa w przyszłości zostanie zawarta (zob. wyrok NSA z dnia 5 czerwca 2025 r. sygn. akt II OSK 2735/22, LEX nr 3900751).
W aktach administracyjnych znajdują się zapewnienia: W. sp. z.o.o. o możliwości podłączenia się do sieci wodociągowej, a także T. S.A. o możliwości podłączenia się do sieci elektroenergetycznej. W kontekście poczynionych w tej materii uwag przyjąć należy, że jest to wystarczające dla wykazania spełnienia przesłanki z art. 61 ust. 1 pkt 3 u.p.z.p. Tymczasem organ, podobnie jak w odniesieniu do warunku z art. 61 ust. 1 pkt 2 u.p.z.p., nie dowiódł, aby przedstawione przez Skarżącego dokumenty były niewystraczające do stwierdzenia, że projektowane uzbrojenie terenu jest niewystarczające dla zamierzenia budowlanego, a tym samym nie doszło do spełnienia warunku z art. 61 ust. 1 pkt 3 u.p.z.p. Dodać należy, że wezwanie skierowane do Skarżącego (pismo z dnia 17 kwietnia 2025 r.) nie służy rzekomemu wyjaśnieniu omawianej kwestii. Otóż Skarżący nie krył tego, że działka przeznaczona pod zabudowę nie posiada uzbrojenia. Tym samym to oświadczenia operatorów poszczególnych sieci o możliwości przyłączenia do sieci danej działki mogą stanowić dowód na spełnienie warunku z art. 61 ust. 1 pkt 3 u.p.z.p., a nie oświadczenia zarządcy drogi, w tym przypadku współwłaścicieli drogi poprzez którą przewidywany jest dojazd do działki inwestycyjnej. Zatem wezwanie to, jak również wezwania kierowane do współwłaścicieli drogi, jak również oględziny terenu – drogi dojazdowej, nie mogły mieć znaczenia dla sprawy.
Oceniając, czy powyższa bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa w rozumieniu art. 149 § 1a p.p.s.a. wskazać należy, że pojęcie to oznacza wadliwość o szczególnie dużym ciężarze gatunkowym, co ma miejsce w razie oczywistego braku podejmowania jakichkolwiek czynności, oczywistego lekceważenia wniosków strony i jawnego natężenia braku woli do załatwienia sprawy, jak i w razie ewidentnego niestosowania przepisów prawa. Dokonując więc oceny, czy naruszenie prawa ma rażący charakter, nie można poprzestać wyłącznie na prostym zestawieniu terminów, ale należy wziąć pod uwagę wszelkie uwarunkowania, przede wszystkim wynikające z przepisów prawa materialnego obowiązki organu, które implikują podejmowanie czynności dla merytorycznego rozstrzygnięcia danej sprawy. Zatem orzeczenie o kwalifikowanej (rażącej) formie przewlekłości winno być zarezerwowane dla sytuacji szczególnych, oczywistych i niedających się w żaden sposób usprawiedliwić. Samo przekroczenie przez podmiot zobowiązany ustawowych obowiązków, czyli także terminów załatwienia sprawy, musi być szczególnie znaczące i niezaprzeczalne, a rażące opóźnienie w podejmowanych czynnościach musi być pozbawione racjonalnego uzasadnienia (zob. wyroki NSA: z dnia 6 sierpnia 2019 r. sygn. akt II OSK 1802/19; z dnia 4 czerwca 2019 r. sygn. akt II OSK 3374/18; z dnia 17 maja 2019 r. sygn. akt I OSK 2171/17).
Mając to na uwadze należy przyjąć, że bezczynność w niniejszej sprawie miała charakter rażącego naruszenia prawa. Za twierdzeniem tym przemawia przede wszystkim to, że termin załatwienia sprawy upłynął w dniu 25 czerwca 2025 r., a mimo to przynajmniej do dnia 22 stycznia 2026 r. (data wydania wyroku w sprawie) organ nie wydał decyzji kończącej postępowanie pierwszoinstancyjne. Ponadto podejmował czynności procesowe, które – jak zauważono wcześniej - nie miały znaczenia dla rozpatrywanej sprawy. Podkreślenia wymaga, że jednocześnie w tym czasie zaniechał jakichkolwiek działań dla wyjaśnienia kwestii wskazanych w decyzji kasatoryjnej Kolegium z dnia 21 marca 2025 r. nr[...].
Z kolei, w myśl art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a., sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności. Na dzień orzekania przez Sąd, organ nie wydał decyzji w sprawie. Z tego też względu należało zobowiązać Burmistrza do wydania aktu w terminie 30 dni od dnia zwrotu akt sprawy z prawomocnym wyrokiem.
Jak zaznaczono wcześniej, Sąd stwierdzając bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania może orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną (art. 149 § 2 p.p.s.a.).
Rozstrzygnięcie o przyznanie sumy pieniężnej powinno być uwarunkowane celem skargi na bezczynność, którym jest jej zwalczenie oraz doprowadzenie do zakończenia postępowania w sprawie. W związku z tym stwierdzić należy, że przyznanie sumy pieniężnej, o której mowa w art. 149 § 2 p.p.s.a., ma charakter przede wszystkim prewencyjny oraz ma służyć zwalczaniu bezczynności i przewlekłego prowadzenia postępowania. Celem tego środka jest oddziaływanie mobilizujące i prewencyjne na organ. Jednocześnie zastrzec należy, że przyznanie sumy pieniężnej jako środek dyscyplinująco-represyjny, powinien być stosowany w szczególnie drastycznych przypadkach (zob. wyrok NSA z dnia 30 listopada 2020 r. sygn. akt I OSK 1558/20, LEX nr 3094928). Chodzi o takie sytuacje, gdy oceniając całokształt działań organu można dojść do przekonania, że noszą one znamiona zamierzonego lub nieuzasadnionego racjonalnie lub prawnie unikania podjęcia rozstrzygnięcia w sprawie, a przy tym istnieje uzasadniona obawa, że bez tych dodatkowych sankcji organ nadal nie będzie respektować obowiązków wynikających z przepisów prawa.
W ocenie Sądu, w realiach rozpoznawanej sprawy zachodzą podstawy do tego, aby korzystając z uprawnienia, o którym mowa w art. 149 § 2 p.p.s.a., przyznać z urzędu sumę pieniężną od organu na rzecz Skarżącego. W kontekście okoliczności, które doprowadziły do zakwalifikowania bezczynności organu jako rażącej, Sąd uznał zasadność zasądzenia na rzecz Skarżącego sumy pieniężnej w kwocie 1.000 zł. W tej sytuacji odstąpiono od wymierzenia organowi grzywny, o której mowa w art. 149 § 2 p.p.s.a.
Mając na uwadze powyższe Sąd orzekł w pkt 1 i 2 sentencji na podstawie art. 149 § 1 pkt 1 i 3 oraz art. 149 § 1a p.p.s.a. O zasądzeniu od organu na rzecz Skarżącej sumy pieniężnej w wysokości 1.000 zł orzeczono na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a. (pkt 3 sentencji). Natomiast o oddaleniu skargi w pozostałym zakresie (pkt 4 sentencji) orzeczono na podstawie art. 151 p.p.s.a.
O kosztach postępowania sądowego orzeczono na podstawie art. 200 i art. 205 § 1 p.p.s.a. zasądzając na rzecz skarżącego uiszczony od skargi wpis w kwocie 100 zł.
Na podstawie art. 119 pkt 4 p.p.s.a. sprawa została rozpoznana w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym. Przepis ten stanowi, że sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło