III SA/Gl 1034/17
WyrokWSA w Gliwicach2018-04-05
Skład orzekający: Anna Apollo, Barbara Brandys-Kmiecik, Adam Nita
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy spółka prawa handlowego, która nabyła nieruchomość, a następnie wydobywała z niej kopalinę bez posiadania własnej koncesji, może być obciążona opłatą podwyższoną za wydobycie bez wymaganej koncesji, nawet jeśli wydobycie odbyło się za wiedzą i zgodą poprzedniego posiadacza koncesji?Ratio decidendi
Sąd uznał, że spółka prawa handlowego, która wydobywała kopalinę z nieruchomości stanowiącej jej własność, ale bez posiadania własnej koncesji, podlega opłacie podwyższonej. Zgoda poprzedniego posiadacza koncesji nie legalizuje wydobycia bez własnego uprawnienia, a sama czynność odłączenia kopaliny od złoża stanowi wydobycie, niezależnie od jej przeznaczenia czy jednorazowego charakteru. W przypadku braku własnej koncesji, nawet posiadanie nieruchomości nie uprawnia do wydobycia.Stan faktyczny
Spółka "A" Sp. z o.o. została obciążona opłatą podwyższoną za wydobycie piasku bez wymaganej koncesji. Spółka nabyła nieruchomość, na której prowadziła wydobycie, jednak koncesję na wydobycie posiadał inny podmiot, a następnie została ona przeniesiona na spółkę dopiero po ujawnieniu nielegalnego wydobycia. Spółka kwestionowała zasadność opłaty, argumentując, że wydobycie miało charakter jednorazowy, odbyło się za zgodą poprzedniego koncesjonariusza i powinno być ustalone przez biegłego. Organy administracji uznały wydobycie za nielegalne i prawidłowo ustaliły jego ilość.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Anna Apollo (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Barbara Brandys-Kmiecik, Sędzia WSA Adam Nita, Protokolant Starszy referent Małgorzata Wasik, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 5 kwietnia 2018 r. sprawy ze skargi "A" Sp. z o.o. w B. na decyzję Prezesa Wyższego Urzędu Górniczego w K. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie opłaty za wydobywanie kopaliny bez koncesji oddala skargę.
Zaskarżoną decyzją z [...] r. nr [...] Prezes Wyższego Urzędu Górniczego, na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. — Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity Dz. U. z 2017 r. poz. 1257, dalej określnej skrótem K.p.a.) oraz art. 140 ust. 1 i 2 pkt 2 ustawy z dnia 9 czerwca 2011 r. — Prawo geologiczne i górnicze (Dz. U. z 2015 r. poz. 196, z późn. zm. dalej określanej skrótem P.g.g.) utrzymał w mocy decyzję Dyrektora Okręgowego Urzędu Górniczego w G. z [...] r. nr [...], którą naliczono "A" sp. z o.o. z siedzibą w B. opłatę podwyższoną w wysokości [...] zł, za wydobycie w okresie od 1 maja 2013 r. do 11 maja 2016 r. , bez wymaganej koncesji [...] ton piasku na części działki nr [...] położnej w miejscowości P., gmina K..
W uzasadnieniu ustalił, że pismem z [...] r., znak: [...], Marszałek Województwa [...] zawiadomił Dyrektora Okręgowego Urzędu Górniczego w G. o przekazaniu według właściwości zebranych przez ten organ materiałów dotyczących eksploatacji kruszywa ze złoża P. w miejscowości P., gmina K., województwo [...], bez wymaganej prawem koncesji. Z uzasadnienia powyższego zawiadomienia wynikało, iż [...] r., po otrzymaniu telefonicznej informacji z Urzędu Miejskiego w K., dotyczącej eksploatacji kruszywa ze złoża P., pracownicy Urzędu Marszałkowskiego przeprowadzili wizję terenową. Ustalono, iż wydobycie prowadzone było ze złoża kruszywa naturalnego P., na eksploatację którego Marszałek Województwa [...] udzielił koncesji Nr [...] P. W.. Natomiast złoże faktycznie eksploatował aktualny właściciel - "A" Sp. z o.o.
Decyzją z [...] r. nr [...], Dyrektor Okręgowego Urzędu Górniczego (dalej "OUG") w G. naliczył spółce opłatę podwyższoną za wydobycie bez wymaganej koncesji [...] ton piasku na części działki nr [...] w P. w okresie od 1 maja 2015 r. do 11 maja 2016 r.
W odwołaniu spółka wniosła o uchylenie decyzji organu I instancji i umorzenie postępowania jako bezprzedmiotowego. Skarżonej decyzji zarzuciła:
I. przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, tj.:
1. art. 140 ust. 1 P.g.g. poprzez błędną jego wykładnię skutkującą uznaniem, że działalność odwołującej polegającą na wydobyciu [...] ton kopaliny ze złoża P., stanowi działalność wykonywaną bez wymaganej koncesji podlegającą opłacie podwyższonej, podczas gdy powyższe wydobycie miało charakter jednorazowy i odbyło się za wiedzą i zgodą ówczesnego posiadacza koncesji, tj. P. W.;
2. art. 140 ust. 3 pkt 3 P.g.g. poprzez jego błędną wykładnię skutkującą uznaniem, że ustalenia ilości wydobytej kopaliny mogą zostać przeprowadzone bez zasięgnięcia wiadomości specjalnych, podczas gdy wyłącznie w oparciu o przeprowadzone badania i pomiary, przez biegłego z dziedziny geologii oraz geodezji możliwe jest ustalenie ilości wydobytej ze złoża kopaliny;
3. art. 143 ust. 2 P.g.g., poprzez pominięcie strony postępowania tj. P. W., jako posiadacza koncesji do [...] r.
II. przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
1. art. 7 Kpa, art. 8 Kpa, art. 9 Kpa, art. 10 Kpa, art. 77 § 1 Kpa, art. 80 Kpa poprzez błędną ocenę materiału dowodowego, skutkującą wadliwym przyjęciem podstaw do ustalenia opłaty podwyższonej objętej zaskarżoną decyzją, dla której w świetle przepisów prawa materialnego nie było podstaw do naliczenia, podważenie zaufania co do prawidłowości wydanej decyzji, brak wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego, z pomięciem osób jakie powinny być stroną postępowania, z pominięciem istotnych dla sprawy okoliczności w szczególności prowadzenia przez odwołującą się wydobycia za zgodą koncesjobiorcy nie będącego właścicielem nieruchomości;
2. art. 84 § 1 Kpa poprzez jego niezastosowanie w sprawie, w sytuacji gdy badanie złoża zarówno pod względem jego budowy, składu, wydajności, w tym wykonanie pomiarów sytuacyjno- wysokościowych wymagało uzyskania wiadomości specjalnych poprzedzonych wykonaniem szeregu specjalistycznych badań i pomiarów, a co za tym idzie konieczności sporządzenia opinii przez biegłego sądowego z dziedziny geologii i biegłego geodety.
Ponownie rozpoznając sprawę Prezes Wyższego Urzędu Górniczego przychylił się do wniosku spółki o przeprowadzenie rozprawy i przesłuchanie wskazanych przez nią świadków, jednakże na dwie kolejne rozprawy wyznaczone przez organ II instancji wezwani świadkowie (wnioskowani przez spółkę) nie stawili się. W trakcie rozprawy administracyjnej w dniu [...] r., obecny był jedynie aplikant adwokacki K. C. upoważniony przez pełnomocnika spółki do jej reprezentowania w postępowaniu, który wniósł o wyznaczenie kolejnego terminu rozprawy. W trakcie rozprawy Przewodnicząca stwierdziła, że żądanie przeprowadzenia wnioskowanych dowodów zmierza do przewlekania postępowania w sprawie. Ponadto, na podstawie art. 78 § 1 Kpa, żądanie strony dotyczące przeprowadzenia dowodu należy uwzględnić, jeżeli przedmiotem dowodu jest okoliczność mająca znaczenie dla sprawy. Przesłuchanie w\v, świadków, zdaniem organu II instancji, nie było okolicznością mającą znaczenie prawne dla rozstrzygnięcia sprawy, ponieważ okoliczności, które miały być nimi dowiedzione zostały już stwierdzone za pomocą innych dowodów.
Dalej organ II instancji, odwołując się do norm art. 6, 19 i 140 P.p.g. ustalił, że decyzją z [...] r., znak: [...], Marszałek Województwa [...] udzielił P. W., prowadzącemu działalność gospodarczą pod firmą "B.", koncesji Nr [...] na wydobywanie kopaliny pospolitej ze złoża kruszywa naturalnego "P.", na okres do dnia 31 grudnia 2027 r. Następnie decyzją z [...] r., znak: [...], powyższy organ dokonał przeniesienia koncesji na "A" Sp. z o.o. Przeniesienie koncesji związane było z nabyciem przez spółkę działki nr [...] w miejscowości P. od poprzednich współwłaścicieli nieruchomości – A.G. i P. W.. (umowa z [...] r. - akt notarialny Rep. A - numer [...] ).
Organ II instancji podkreślił jednocześnie, że sama odwołująca w swoich wyjaśnieniach z [...] r. stwierdziła, że poprzedni właściciel nie dokonywał jakiegokolwiek wydobycia. Zatem całe wydobycie kopaliny zostało dokonane przez spółkę posiadającą od [...] r. prawo własności działki nr [...] położonej w P.. Tym bardziej, że nie wskazała ona, by ktoś trzeci dokonywał takiego wydobycia.
Prezes WUG uznał dalej, że organ I instancji słusznie przyjął, iż kopalinę w ilości [...] ton spółka wydobyła w okresie wyznaczonym datami [...] r. (stan aktualizacji mapy zasadniczej, będącej podstawą ustalenia "stanu początkowego") i [...] r. (data wydania decyzji przenoszącej koncesję na stronę) z uwagi na brak danych uwiarygodniających twierdzenie spółki, iż wydobycie miało miejsce jedynie w [...] r., w szczególności uwzględniając okoliczność, iż deklarowana przez nią ilość wydobytej w tym okresie kopaliny jest niemal czterokrotnie mniejsza niż ilość obliczona na podstawie pomiaru sytuacyjno – wysokościowego dokonanego w oparciu o pozyskaną z Powiatowego Ośrodka Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej w B., mapę zasadniczej. Wprawdzie od [...] r. spółce przysługuje prawo własności nieruchomości stanowiącej działkę nr [...] w miejscowości P., jednakże, prowadząc działalność eksploatacyjną, nie dysponowała ona koncesją na wydobywanie kopaliny, albowiem ta została przeniesiona na nią dopiero decyzją Marszałka Województwa [...] w [...] r. W związku z powyższym, zdaniem organu II instancji, słusznie wskazano w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, że do dnia przeniesienia praw i obowiązków wynikających z koncesji w drodze decyzji wydanej przez właściwy organ, odwołująca nie była uprawniona do prowadzenia na powyższym terenie działalności wydobywczej, Uprawnienia takiego nie rodzi również sama zgoda udzielona przez podmiot, na rzecz którego udzielono koncesji. Wreszcie ilość podana przez spółkę nie znajduje odzwierciedlenia w zgormadzonym materiale dowodowym.
Dalej organ stwierdził, że zgodnie z art. 143 ust. 3 P.g.g. stroną postępowania jest właściciel nieruchomości albo inna osoba posiadająca tytuł prawny do nieruchomości, na której jest prowadzona ta działalność lub roboty geologiczne, jeżeli nie ustalono podmiotu, który prowadzi działalność bez wymaganej koncesji. Skoro zatem p. W. nie był już właścicielem nieruchomości i sam nie prowadził na niej eksploatacji, co przyznała spółka, to nie mógł być stroną postępowania.
Odnosząc się do zarzutu wadliwości dokonanych pomiarów zaznaczył, że zgodnie z art. 84 § 1 K.p.a. organ może zwrócić się do biegłego lub biegłych o wydanie opinii, jeżeli w sprawie wymagane są wiadomości specjalne. Z przepisu tego wynika, że organ nie musi korzystać z opinii biegłego, zwłaszcza w sytuacji, gdy jest organem wyspecjalizowanym, a czynności podejmują pracownicy organu posiadający niezbędne kwalifikacje (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 23 lutego 2016 r., sygn. akt III SA/GI 2158/15). Pomiary w sprawie zostały wykonane przez pracowników organu I instancji, mających uprawnienia mierniczego górniczego i geologa górniczego, a więc przez osoby posiadające odpowiednie wykształcenie i doświadczenie zawodowe. Pomiary GPS wykonano odbiornikiem Trimble R8s oraz kontrolerem TSC3, przy wykorzystaniu systemu stacji referencyjnych VRSNet. Natomiast obliczenia ilości wydobytej kopaliny wykonano wykorzystując szeroko stosowany w geodezji, licencjonowany program komputerowy WinKalk, Zarówno sposób wykonania pomiarów jak i obliczeń, zdaniem organu II instancji, jest prawidłowy i wiarygodnie odzwierciedla ilość ubytku kopaliny. Zatem w sprawie nie zaszła konieczność powoływania biegłego sądowego z dziedziny geologii i geodezji.
Podsumowując stwierdził, że nielegalna eksploatacja kopaliny została prawidłowo wykazana wizjami w terenie opisanymi w stosownych protokołach. Prowadząc postępowanie administracyjne związane z wydaniem zaskarżonej decyzji organ I instancji podjął wszystkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego (art. 7 K.p.a.) oraz załatwienia sprawy oraz w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej (art. 8 K.p.a.). W trakcie postępowania w sposób wyczerpujący zebrany i rozpatrzony został cały materiał dowodowy (art. 77 K.p.a.). Organ I instancji dokonał oceny poszczególnych dowodów z osobna oraz wszystkich zgromadzonych dowodów we wzajemnej ich łączności, w celu jednoznacznego ustalenia okoliczności istotnych w sprawie (wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 4 grudnia 2007r., sygn. akt III SA/Wr 282/07, LEX nr 460733
W skardze skierowanej do sądu administracyjnego spółka, wniosła o uchylenie decyzji w całości i zasądzenie kosztów postępowania.
Skarżonej decyzji zarzuciła:
- naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, a mianowicie
1. art. 140 ust. 1 P.g.g. poprzez błędną jego wykładnię skutkującą uznaniem, że działalność spółki polegająca na wydobyciu [...] ton kopaliny ze złoża P., stanowi działalność wykonywaną bez wymaganej koncesji podlegającą opłacie podwyższonej, podczas gdy powyższe wydobycie miało charakter jednorazowy i odbyło się za wiedzą i zgodą ówczesnego posiadacza koncesji tj. P. W.;
2. art. 140 ust, 1 P.g.g. - poprzez ustalenie opłaty podwyższonej, mimo braku spełnienia przesłanek wykonywania działalności w sposób zorganizowany i ciągły, co stoi w sprzeczności z utrwalonym w sprawie orzecznictwem
3. art. 140 ust. 3 pkt 3 P.g.g. poprzez jego błędną wykładnię skutkującą uznaniem, że ustalenia ilości wydobytej kopaliny mogą zostać przeprowadzone bez zasięgnięcia wiadomości specjalnych, podczas gdy wyłącznie w oparciu o przeprowadzone badania i pomiary przez biegłego z dziedziny geologii oraz geodezji możliwe jest ustalenie ilość wydobytej ze złoża kopaliny, podczas gdy to na organie ciąży obowiązek udowodnienia ilości wydobytej kopaliny, albowiem opłata w istocie charakter represyjny, a co za tym idzie stan faktyczny musi być całościowo i dokładnie wyjaśniony;
4. art. 143 ust. 2 P.g.g. poprzez pominięcie, iż stroną postępowania powinien być również P. W., jako posiadacz koncesji do dnia [...] r.;
- naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.
5. art. 78 § 1 K.p.a. w zw. z art. 77 § 1, art. 80 i 7 K.p.a. poprzez bezpodstawne nieuwzględnienie wniosku dowodowego strony z zeznań świadków zmierzającego do wykazania istotnych okoliczności sprawy, które były sporne, czym organ naruszył regułę prawdy obiektywnej i obowiązek podjęcia wszelkich czynności niezbędnych do wyjaśnienia stanu faktycznego;
6. art. 10 K.p.a. w zw. z art. 79 § 2 i 8 K.p.a. polegające na pozbawieniu strony czynnego udziału w postępowaniu, bowiem nieuwzględnienie wniosku dowodowego zmierzającego do wykazania istotnych okoliczności sprawy sprawiło, iż strona nie mogła dowodzić swoich twierdzeń, zadawać pytań świadkom i składać wyjaśnień, czym organ naruszył regułę prowadzenia postępowania w sposób budzący zaufanie do władzy publicznej oraz regułę bezstronności dając prymat swym interesom i zbyt szybkiemu, niewyczerpującemu rozpoznaniu sprawy;
7. art. 84 § 1 K.p.a. poprzez jego niezastosowanie w sprawie, w sytuacji gdy badanie złoża zarówno pod względem jego budowy, składu, wydajności, w tym wykonanie pomiarów sytuacyjno - wysokościowego wymagało uzyskania wiadomości specjalnych poprzedzonych wykonaniem szeregu specjalistycznych badań i pomiarów, a co za tym idzie konieczności sporządzenia opinii przez biegłego sądowego z dziedziny geologii i biegłego geodety;
8. art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a. poprzez utrzymanie zaskarżonej decyzji w mocy, podczas gdy decyzję należało uchylić w całości, względnie uchylić w całości i umorzyć postępowanie w sprawie.
Uzasadniając zarzuty skarżąca ponowiła argumentacje przytoczoną już w odwołaniu. Dodatkowo, uzasadniając zarzut pominięcia w sprawie wnioskowanych przez nią świadków zaznaczyła, że ich niestawiennictwo na rozprawie miało obiektywne przyczyny.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując w całości swoje stanowisko w sprawie o powtarzając na jego podarcie argumentacje przytoczoną już w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach ustalił i zważył, co następuje:
Na wstępie należy podkreślić, że sąd administracyjny zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sprawuje wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym zgodnie z § 2 tegoż artykułu kontrola, o której mowa, jest sprawowana pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sąd rozpoznaje zatem sprawę rozstrzygniętą w zaskarżoną decyzją ostateczną z punktu widzenia legalności, tj. zgodności z prawem całego toku postępowania administracyjnego i prawidłowości zastosowania przepisów prawa. Zgodnie natomiast z art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (teksy jednolity Dz. U. z 2017 r. poz. 1369 ze zm., dalej określanej skrótem P.p.s.a.) uwzględnienie przez sąd administracyjny skargi i uchylenie zaskarżonej decyzji bądź postanowienia w całości lub w części następuje wtedy gdy sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy; naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego; inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Kontrola sądów administracyjnych ograniczona jest zatem tylko i wyłącznie do zbadania, czy w sprawie organy podatkowe nie naruszyły prawa materialnego lub procesowego w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Granice rozpoznania sądu administracyjnego wyznaczone są przy tym przez granice sprawy w tym przypadku górniczej. W konsekwencji treść i zakres rozpoznania sądu administracyjnego determinują właściwe, w każdej sprawie wymagające indywidualnego ustalenia, normy prawa materialnego, które w ostatecznym rezultacie wyznaczają nieprzekraczalne granice tożsamości sprawy podatkowej. Oznacza to, iż niewłaściwe zastosowanie przepisów materialnoprawnych każdorazowo pozostaje w ścisłym związku z ustaleniami stanu faktycznego sprawy opartymi o właściwie ustaloną hipotezę badanej normy prawnej. Jedynym kryterium rozpoznania sprawy jest zgodność zaskarżonej decyzji z prawem, jej legalność. Sąd przy tej ocenie kieruje się jedynie prawem, a nie zasadami celowości, czy słuszności albo sprawiedliwości społecznej.
Przechodząc do meritum sprawy należy dokonać w pierwszym rzędzie analizy przepisów prawnych regulujących kwestię wydobycia kopalin oraz sankcji za nieprzestrzegania. Stosownie zatem do art. 6 ust. 1 pkt 19 P.g.g. złożem kopaliny jest naturalne nagromadzenie minerałów, skał oraz innych substancji, których wydobywanie może przynieść korzyść gospodarczą, zaś zgodnie z art. 6 ust. 1 pkt 3 tej ustawy kopaliną wydobytą jest całość kopaliny odłączonej od złoża. Oznacza to, że proces odłączania kopaliny od jej złoża stanowi jej wydobycie. Ponadto stosownie do art. 21 ust. 1 pkt 2 P.g.g., działalność w zakresie wydobywania kopalin ze złóż może być wykonywana po uzyskaniu koncesji.
Jednocześnie zgodnie z art. 4 ust. 1. P.g.g. przepisów działu III-VIII oraz art. 168-174 nie stosuje się do wydobywania piasków i żwirów, przeznaczonych dla zaspokojenia potrzeb własnych osoby fizycznej, z nieruchomości stanowiących przedmiot jej prawa własności (użytkowania wieczystego), bez prawa rozporządzania wydobytą kopaliną, jeżeli jednocześnie wydobycie:
1) będzie wykonywane bez użycia środków strzałowych;
2) nie będzie większe niż 10 m3 w roku kalendarzowym;
3) nie naruszy przeznaczenia nieruchomości.
Jednak nawet w tym przypadku ten, kto zamierza podjąć wydobywanie, o którym mowa w ust. 1, jest obowiązany z 7-dniowym wyprzedzeniem na piśmie zawiadomić o tym właściwy organ nadzoru górniczego, określając lokalizację zamierzonych robót oraz zamierzony czas ich wykonywania – ust. 2 art. 4 P.g.g.
W przypadku naruszenia wymagań określonych w ust. 1 i 2 właściwy organ nadzoru górniczego, w drodze decyzji, ustala prowadzącemu taką działalność opłatę podwyższoną, o której mowa w art. 140 ust. 3 pkt 3 – ust. 3 art. 4 P.g.g.
Zatem w odniesieniu do kwestii wydobycia kopalin w celu zaspokojenia "potrzeb własnych", koniecznym jest ustalenie charakteru tego wydobycia, jak również tytułu prawnego do wydobywanego złoża. W praktyce chodzi o wydobycie złoża objętego prawami podmiotowymi (prawem własności, wieczystego użytkowania), pozbawionego cech działalności gospodarczej w rozumieniu art. 2 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (Dz. U. Nr 173., poz. 1807 z późn. zm.) – bez prawa do rozporządzania kopaliną. W takim przypadku stosuje się złagodzone rygory prawa górniczego, lecz co do zasady działalność taka prawu temu podlega.
Przenosząc powyższe uregulowania na grunt rozpoznawanej sprawy Sąd zauważa, że wydobycia piasku na działce nr [...] w P., na stanowiącej jej własność, prowadziła osoba prawna, a nie fizyczna. Zatem szczególna regulacja art. 4 P.g.g nie ma zastosowania w sprawie.
W aktach sprawy znajduje się zawiadomienie Marszałka Województwa [...] z [...] r. o nielegalnym wydobywaniu przez skarżącą piachu na opisanej w decyzji działce, do którego dołączono zdjęcia i protokół wizji z [...] r. Także kontrola przeprowadzona już przez pracowników organu nadzoru górniczego [...] r. potwierdziła fakt wydobycia. Wreszcie trzecia wizja - kontrola, przeprowadzona już po wszczęciu postępowania także potwierdziła fakt wydobycia. Co istotne opis nieruchomości pomiędzy pierwszą wizją z [...] r. a ostatnia z [...] r. był zbieżny. W czasie kontroli nie ujawniono maszyn wydobywczych. Stan wyrobiska się nie zmieniał. Zatem rzeczywiste wydobycie miało miejsce przed pierwszą kontrolą – wizją lokalną przeprowadzoną jeszcze przez pracowników Urzędu Marszałkowskiego. Niewątpliwie skarżąca nie miała koncesji na wydobywanie kopaliny do [...] r. Kiedy to Marszałek Województwa [...] decyzją nr: [...], przeniósł na skarżącą udzieloną P. W., prowadzącemu działalność gospodarczą pod firmą "B.", koncesję Nr [...] na wydobywanie kopaliny pospolitej ze złoża kruszywa naturalnego "P.", na okres do dnia 31 grudnia 2027 r.
Spór sprowadza się zatem do oceny, czy skarżąca spółka prowadziła działalność wydobywczą, czy też nie. Analizując to zagadnienie Sąd doszedł do przekonania, że czynności wykonywane przez skarżącą stanowiły działalność górniczą, polegającą na wydobyciu kopaliny. Z wydobyciem mamy bowiem do czynienia zarówno w przypadku zbycia uzyskanych kopalin, jak wówczas, gdy odłączona substancja nie była sprzedawana albo przeznaczona do sprzedaży. Jedynie jej zdatność do sprzedaży (a nie faktyczne przeznaczenie) jest cechą istotną dla uznania substancji za kopalinę. Sposób zagospodarowania oddzielonych kopalin nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Również pobudki, jakimi kierowała się skarżąca nie mogły przesądzać o tym, że prowadzona działalność nie stanowi wydobycia kopalin, jeśli zważyć, że w jej trakcie dokonywała ona oddzielenia kopaliny od złoża. Zresztą skarżąca nie wykazała, by w momencie rozpoczęcia prac polegających na wykonywaniu wykopów, a także w dniu ujawnienia przez organ nadzoru górniczego działała w oparciu o przepisy prawa budowlanego. Stan faktyczny utrwalony w wyniku kontroli na miejscu na zdjęciach w sposób jednoznaczny świadczy o wydobyciu złoża pasku w rozumieniu art. 6 ust. 1 pkt 3 oraz 17 P.g.g. W szczególności zakres działań obrazują zdjęcia wykonane w dniu [...] r. przez pracowników Urzędu Marszałkowskiego i nie kwestionowane przez skarżącą. Wynika z nich, że proces przemieszczania mas gruntu odbywał się na większą skalę. Organ ustalając zakres tego zjawiska posłużył się obliczeniami swych pracowników, inspektorów Okręgowego Urzędu Górniczego w G. do spraw miernictwa z uprawnieniami mierniczego górniczego i mierniczego geologicznego posługujących się specjalistycznym sprzętem. Pomiarów dokonano w oparciu o odczyty z punktów rozmieszczonych na opisanej działce, a znalazły one odzwierciedlenie na sporządzonych szkicach i planach.
Odnosząc się w tym miejscu do zarzutu wadliwego wszczęcia postępowania i rozstrzygnięcia sprawy wieloma decyzjami wskazać należy, ze w świetle art. 143 ust. 2. P.g.g. w sprawach określonych w dziale VII, tym tych dotyczących opłaty podwyższonej stroną postępowania jest odpowiednio:
1) przedsiębiorca albo
2) podmiot, który prowadzi działalność bez wymaganej koncesji, albo
3) podmiot, który prowadzi roboty geologiczne z rażącym naruszeniem warunków określonych w zatwierdzonym albo podlegającym zgłoszeniu projekcie robót geologicznych, albo
4) podmiot, który prowadzi roboty geologiczne bez zatwierdzonego albo podlegającego zgłoszeniu projektu robót geologicznych.
W przypadku braku podmiotu, o którym mowa w ust. 2 pkt 2 i 4, stroną postępowania jest właściciel nieruchomości albo inna osoba posiadająca tytuł prawny do nieruchomości, na której jest prowadzona ta działalność lub roboty geologiczne – ust. 3 art. 143.
W rozpatrywanej sprawie skarżąca, co jest niesporne, do [...] r. nie miała koncesji, wydobycie prowadzono faktycznie przed datą przeniesienia na nią koncesji, wreszcie jest właścicielem nieruchomości na której prowadzono wydobycie i co sama skarżąca przyznawała, to ona je prowadziła. Zatem zasadnie organ postępowaniem nie objął posiadacza koncesji do dnia [...] r. W konsekwencji niezasadny jest zarzut skarżącej naruszenia i to nie jej prawa do czynnego udziału w sprawie lecz P. W. Zresztą, jeśli uważała, że powinien był być stroną postępowania, to nie powinna była domagać się przesłuchania go jako świadka, lecz jako strony.
Odnosząc się do pozostałych zarzutów skargi dotyczących nieprawidłowego przeprowadzenia dowodów w sprawie, zauważyć należy, że pomiar wydobytego piasku organy ustaliły w oparciu o wielkość istniejącego wyrobiska z uwzględnieniem wysokości skarpy. Pomiaru dokonał mierniczy górniczy posiadającą specjalistyczne kwalifikacje i sprzęt do dokonania takich obliczeń. Skarżąca zakwestionowała te obliczenia stojąc na stanowisku, że powinien ich dokonać biegły. W sprawie nie ulega wątpliwości, że pomiarów dokonał starszy inspektor z uprawnieniami mierniczego, a obliczeń dokonał inspektor OUG w G. ds. miernictwa z uprawnieniami mierniczego górniczego. Kwestie uprawnień górniczych w Ustawie Prawo geologiczne i górnicze zawarto w Dziale IV "Kwalifikacje, rzeczoznawcy i odpowiedzialność zawodowa, Rozdziale 2 zatytułowanym "Kwalifikacje w zakresie górnictwa i ratownictwa górniczego" (art. 53). Znajduje się tam wykaz stanowisk, w odniesieniu do których określa się wymagania i stwierdza kwalifikacje, a wśród nich znajduje się mierniczy górniczy. Organ odwoławczy słusznie powołał się na notoria urzędowe, tj. jego wiedzę o uprawnieniach osób dokonujących pomiarów i obliczeń. Nie budzi zatem wątpliwości posiadanie przez osoby dokonujące pomiarów i obliczeń, uprawnień do tych czynności. Sposób obliczenia objętości mas ziemi zobrazowano tabelarycznie z odniesieniem się do konkretnych punktów pomiarowych. Rzetelności pomiarów zarówno wyrobiska jak i urobku skarżąca w istocie skutecznie nie zakwestionowała, nie podważyła również skutecznie metodologii dokonanych obliczeń. Samo twierdzenie, że czynności tych powinien dokonać biegły przy jednoczesnym niewykazaniu wadliwości tych obliczeń nie jest wystarczające dla uwzględnienia podnoszonych zarzutów. Poza tym operat został podpisany, punkty pomiarowe zostały wskazane na mapkach załączonych do operatu i można je porównać ze zdjęciami dokonanymi w trakcie oględzin. Trafnie także osoba dokonująca obliczeń skorzystała z dokumentacji geologicznej sporządzonej na potrzeby postępowania dotyczącego udzielenia p. W. koncesji na wydobywanie kopaliny. Bowiem to w tej dokumentacji kopalina została dokładnie opisana, ze wskazaniem jej parametrów.
Organ wydając decyzję w zakresie swej kognicji powinien korzystać z fachowej wiedzy swych pracowników, by móc ustalić prawidłowo stan faktyczny sprawy, dokonać jego oceny zarówno pod względem technicznym jak i prawnym. Tym obowiązkom w zaskarżonej decyzji organ sprostał, a zatem zarzuty skarżącej nie zasługują na uwzględnienie. Przepis art. 84 § 1 K.p.a. pozostawia kwestię dopuszczenia przez organ dowodu z opinii biegłego uznaniu organu, który może przyznać, że nie dysponuje wystarczającą wiedzą w rozstrzyganym przedmiocie i powołać biegłego lub też uznaje, jak w rozpoznawanej sprawie, że dysponuje wiedzą specjalistyczną oraz sprzętem technicznym do dokonania oceny stanu sprawy, tj. jego pracownicy mają uprawnienia mierniczych górniczych i dysponują sprzętem i wiedzą do ustalenia wielkości wyrobiska i urobku. (wyrok WSA w Lublinie z 5 marca 2013 r. sygn. akt II SA/Lu 1090/12, LEX nr 1305696, wyrok WSA w Olsztynie z 9 grudnia 2014 r. sygn. akt II SA/Ol 1161/14, LEX nr 1648059).
Odnosząc się do zarzutu wybiórczego potraktowania materiału dowodowego i nieuwzględnienia świadków zauważyć należy, że w toku postępowania skarżąca twierdziła, iż tylko w [...] r. prowadziła wydobycie. Potem podniosła, że wydobycie prowadziła za wiedzą i zgodą koncesjonariusza. Tą okoliczność mieli potwierdzić wnioskowani przez skarżącą świadkowie.
Rację ma organ odwoławczy twierdząc, że te zeznania nie miałyby znaczenia dla wyniku sprawy. Z uwagi na wyżej wskazane regulacje prawne dotyczące wydobycia kopaliny zgodą podmiotu, który otrzymał koncesję na wydobycie kopaliny. W świetle art. 21 ust. 1 pkt 2 P.g.g. wydobycie kopaliny wymaga koncesji. W orzecznictwie sądowym prezentowany jest pogląd, że koncesja jest publicznoprawnym uprawnieniem podmiotowym przyznanym, w drodze decyzji właściwego organu administracji, indywidualnie oznaczonemu podmiotowi, który spełnia ustawowo określone wymagania podmiotowe, jak i przedmiotowe wykonywania określonego rodzaju działalności gospodarczej (wyrok SN z dnia 8 maja 1998 r., III RN 34/98, OSNAP 1999, nr 5, poz. 157). Jest ona wydawana na wniosek. Zatem podmiotem uprawnionym z koncesji jest ten, kto złożył wniosek o jej udzielenie i ją otrzymał. Uprawnień z niej wynikających nie może scedować grzecznościowo na inny podmiot nawet na krótki okres.
Koncesja uprawnia do wykonywania działalności gospodarczej, tj. działalności mającej charakter zarobkowy oraz odbywającej się w sposób zorganizowany i ciągły w oznaczonej przestrzeni. Użyty w ust. 5 zwrot "oznaczona przestrzeń" oznacza obszar górniczy, czyli przestrzeń, w granicach której przedsiębiorca jest uprawniony do wydobywania kopaliny, podziemnego bezzbiornikowego magazynowania substancji, podziemnego składowania odpadów oraz dwutlenku węgla, a także prowadzenia robót górniczych niezbędnych do wykonywania koncesji.
Jedynym trybem zmiany podmiotu uprawnionego, zmiany obszaru górniczego jest przeniesienie koncesji na podstawie art. 36 P.g.g. W rozpatrywanej sprawie nastąpiło to [...] r., kiedy organ koncesyjny wydał stosowną decyzję. Ewentualna zgoda dotychczasowego posiadacza koncesji na wydobycie kopaliny przez inny podmiot i to z nieruchomości, do której on sam nie miał już prawa, nie wywoływała żadnych skutków prawnych. Nie legalizowała działań skarżącej nie posiadającej koncesji.
odnosząc się na końcu do argumentu skarżącej, ze wydobycie miało jednorazowy charakter i nie było działalnością gospodarczą zauważyć należy, ze przeczy temu choćby to, że w niecały miesiąc od ujawnienia nielegalnego wydobycia skarżąca otrzymała decyzję o przeniesieniu na nią koncesji. Postępowanie w tym przedmiocie wszczęte było przecież na jej wniosek (art. 36 ust. 3 P.g.g.) i to w tym postępowaniu dotychczasowy posiadacz koncesji musiał się zgodzić na jej przeniesienie. Skoro zatem koncesjonowana jest działalność gospodarcza polegająca na wydobyciu kopaliny, skarżąca koncesję otrzymała w celu prowadzenia takiej działalności, to trudno mówić, by to nielegalne wydobycie było tylko jednorazowym zdarzeniem i nie zapowiadało ciągu dalszego, już legalnego. Także ilość wydobytej nielegalnie kopaliny świadczy o prowadzeniu przez skarżącą działalności w celu osiągnięcia zysku. Na żadnym etapie postępowania skarżąca nie stwierdziła, że kopalinę wykorzystała na własne potrzeby.
Co do argumentu, że wydobyła jedynie [...] ton, to przeczą temu pomiary, których skutecznie nie podważono, a które znajdują pośrednio potwierdzenie w informacji przekazanej przez sołtysa P., a o której mowa w protokole rozprawy administracyjnej z [...] r. nadesłanym przez Marszałka Województwa. I chociaż rozprawę przeprowadził organ, który w 2016 r. nie miał uprawnienia do prowadzenia spraw o wymierzenie opłaty za wydobycie kopaliny bez wymaganej koncesji, to jednak sama informacja nie przestaje być przez to wiarygodna. Tym bardziej, że pochodzi od osoby, która była w miejscowości w czasie wydobycia kopaliny. Skarżąca stwierdziła, z e wydobycie prowadziła dwa tygodnie. Więc jeśli pomnożyć podane przez sołtysa dane dotyczące ciężarówek (3 razy po [...] tonowych ciężarówek w ciągu dnia, razy 14 dni), to otrzyma się wielkość zbliżoną to tej określonej przez mierniczego.
Wobec powyższego Sąd uznał, że stan faktyczny sprawy został poprawnie ustalony przez organy nadzoru górniczego, zgodnie z regułami określonym w art. 7 i 77 K.p.a i przyjął go za podstawę swojego rozstrzygnięcia. Uznał także, że organ dokonał prawidłowej subsumcji ustalonego stanu faktycznego pod omówione wyżej normy prawa materialnego. W konsekwencji nie mógł naruszyć art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a. utrzymując w mocy decyzję organu I instancji. Nie było bowiem podstaw do jej uchylenia i umorzenia postępowania, jak tego chciała skarżąca. Zatem zarzuty skargi, tak naruszenia prawa procesowego, jak i materialnego okazały się niezasadne. Stanowisko organu, iż doszło do wydobycia przez skarżącą kopaliny bez koncesji było uprawnione. Dlatego skargę na podstawie art. 151 P.p.s.a oddalił.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło