III SA/Gl 1074/17

WyrokWSA w Gliwicach2018-05-15

Skład orzekający: Małgorzata Jużków, Magdalena Jankiewicz, Barbara Orzepowska-Kyć

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy nałożenie opłaty eksploatacyjnej podwyższonej na właściciela działki za wydobycie kopaliny bez koncesji jest zasadne, gdy działalność ta była prowadzona bezpośrednio lub za pośrednictwem podmiotów powiązanych?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że nałożenie opłaty eksploatacyjnej podwyższonej na spółkę będącą właścicielem działki jest zasadne, gdyż prowadziła ona wydobycie kopaliny bez wymaganej koncesji, co zostało potwierdzone ustaleniami faktycznymi i dowodami, a zarzuty dotyczące wadliwej oceny materiału dowodowego i pozorności umowy dzierżawy były niezasadne.
Stan faktyczny
Prezydent Miasta Z. powiadomił Okręgowy Urząd Górniczy o podejrzeniu nielegalnego wydobywania piasku na działce będącej własnością spółki "A". Inspektorzy przeprowadzili wizję lokalną i potwierdzili prowadzenie wydobycia bez koncesji. Spółka "A" nabyła działkę od spółki "B" i zawarła umowę dzierżawy z firmą "D", jednak organ uznał tę umowę za pozorną i stwierdził, że to spółka "A" prowadziła wydobycie. Nałożono na nią opłatę podwyższoną w wysokości 477 843 zł za wydobycie 20 958 ton piasku w okresie od 16 stycznia 2014 r. do 19 sierpnia 2015 r.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę spółki "A" na decyzję Prezesa Wyższego Urzędu Górniczego utrzymującą w mocy decyzję Dyrektora Okręgowego Urzędu Górniczego w R. w przedmiocie opłaty eksploatacyjnej podwyższonej.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Małgorzata Jużków (spr.), Sędzia WSA Magdalena Jankiewicz, Sędzia WSA Barbara Orzepowska-Kyć, Protokolant Specjalista Beata Mahlhofer, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 15 maja 2018 r. przy udziale - sprawy ze skargi "A" Sp. z o.o. w Z. na decyzję Prezesa Wyższego Urzędu Górniczego z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie opłaty eksploatacyjnej oddala skargę. Zaskarżoną decyzją z [...] r. nr [...], [...] Prezes Wyższego Urzędu Górniczego działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2016 r. poz. 23 ze zm. - dalej: kpa) oraz art. 140 ust. 2 pkt 2 w zw. z art. 140 ust. 1 ustawy z dnia 9 czerwca 2011 r. Prawo geologiczne i górnicze (Dz. U. z 2015 r. poz. 196 ze zm., dalej: pgg), po rozpatrzeniu odwołania "A" sp. z o.o. z siedzibą w Z., utrzymał w mocy decyzję Dyrektora Okręgowego Urzędu Górniczego w R. z [...] r. nr [...] ustalającej wysokość opłaty podwyższonej w kwocie 477 843,00 zł za wydobycie kruszywa naturalnego ze złoża piasku w ilości 20 958 ton na działce ewidencyjnej [...] położonej w Z., w okresie od 16 stycznia 2014 r. do 19 sierpnia 2015 r. Decyzje zostały wydane w następującym stanie faktycznym i prawnym: Prezydent Miasta Z., pismem z 7 sierpnia 2015 r. powiadomił Okręgowy Urząd Górniczy (OUG) w R. o podejrzeniu wydobywania kopaliny (piasku) bez wymagane koncesji na nieruchomości położonej w Z. przy ul. [...], dzielnica K., nr ew. działki [...], stanowiącej własność "A" sp. z o.o. Do pisma załączono ortofotomapy terenu objętego działalnością z roku 2011, 2014 i 2015, zdjęcia oraz kopię notatki służbowej z 11 maja 2015 r. sporządzonej z wizji przeprowadzonej przez inspektorów Wydziału Inżynierii Środowiska Urzędu Miasta Z.. W trakcie wizji, prowadzonej w związku z postępowaniem dotyczącym nielegalnego składowania odpadów, zastano spychacz pogłębiający istniejące już wyrobisko a obecny na miejscu Z. O. oświadczył, że buduje oczko wodne. W związku z powyższym inspektorzy OUG, 19 sierpnia 2015 r. przeprowadzili wizję lokalna w terenie, w celu potwierdzenia nielegalnej działalności oraz oszacowania jej rozmiarów. Sporządzili szczegółowy opis terenu, obmiary zastanego wyrobiska, dokumentację fotograficzną oraz szkice. Ustalono też, że działka jest własnością spółki "A". Stwierdzono wykonanie wykopu- wyrobiska o długości ok. 100 m, szerokości ok. 30 m i głębokości ok. 7 m, liczne ubytki w drzewostanie i przemieszczone masy ziemi. Część wyrobiska została wtórnie wypełniona materiałem zewnętrznym, uwidaczniających się na skarpach jako zbrylone masy ziemne, zmieszane z materiałem niewiadomego pochodzenia. Zachodnia skarpa wyrobiska odsłaniała złoże piasku na głębokość 7 m. Stan wyrobiska świadczył o prowadzeniu prac wydobywczych w okresie ostatnich 3 lat. Podkreślono, że dojazd do wyrobiska był możliwy tylko od strony ul. [...]j, wzdłuż hali produkcyjnej, przez plac parkingowo-manewrowy, będąc zarazem zapleczem siedziby "A" sp. z o.o. Przeprowadzone pomiary potwierdziły prowadzenie działalności na terenie o pow. 3 030 m2. Dalej organ ustalił, że działka ewidencyjna nr [...] była objęta wnioskiem firmy "B" sp. z o.o. zgłoszenia budowy oczka wodnego. Wniosek ten został zanegowany (sprzeciw) ze względu na ograniczenia wynikające z MPZP. Z akt wynika także, że działka leży w granicach obszaru górniczego "C" a sama działka zaewidencjonowana jest jako tereny rolnicze i leśne. Postanowieniem 2 listopada 2015 r. Dyrektor OUG wszczął w stosunku do "A" sp. z o.o. postępowanie administracyjne w sprawie naliczenia opłaty podwyższonej za wydobycie kruszywa naturalnego bez koncesji na działce nr [...]. W toku postępowania przesłuchano świadków (D. P., A. D., B. B.), którzy potwierdzili prowadzenie eksploatacji piasku. Kwotę podwyższonej opłaty eksploatacyjnej obliczono na podstawie obmiarów mierniczego OUG a do ustalenia opłaty przyjęto wartość gęstości podanej w normie PN-81/B-03020 stosując dolny próg gęstości objętościowej oraz stawki określonej w załączniku do obwieszczenia Ministra Środowiska z 8 sierpnia 2014 r. w sprawie opłat na rok 2015 - 0,57 zł/j.m. Zgodnie z art. 140 ust. 5 pgg zastosowano stawkę obowiązującą w dniu wszczęcia postępowania. Decyzją z [...] r. Dyrektor OUG naliczył "A" stawkę podwyższoną za wydobycie kopaliny bez koncesji. Decyzja ta została uchylona 31 marca 2016 r., gdyż organ odwoławczy uznał, że została wydana z naruszeniem art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 kpa. Za zasadne organ odwoławczy uznał zarzuty odwołania dotyczące wadliwego ustalenia okresu prowadzenia eksploatacji bez koncesji. Po uzupełnieniu materiału dowodowego organ, decyzja z [...] r. ponownie naliczył dodatkowa opłatę eksploatacyjną dla spółki "A" za wydobywania kopaliny bez koncesji w okresie od 16 stycznia 2014 r. do 19 sierpnia 2015 r. w kwocie 477 843,00 zł. Jak wskazał w uzasadnieniu ponowna analiza materiału dowodowego, a w szczególności zestawienie treści zeznań świadków ze zdjęciami lotniczymi z roku 2014 i 2015 pozwoliła na jednoznaczne ustalenie działalności wydobywczej w okresie od 16 stycznia 2014 r. do dnia wizji, tj. 19 sierpnia 2015 r. Posiadane przez organ ortofotomapy obrazują naturalne ukształtowanie terenu z roku 2011 oraz jego kolejne zmiany w latach następnych, zwłaszcza od roku 2014. Kolejnym potwierdzeniem były ustalenia wizji wraz z dokonanymi pomiarami. Organ wskazał także na prowadzone równolegle postępowanie w sprawie składowania odpadów na tej działce w powstałym wyrobisku zakończone decyzja nakazującą spółce "A" usuniecie odpadów z działki nr [...]. Organ nie zgodził się ze stanowiskiem spółki, że została zarejestrowana 15 stycznia 2013 r. i nabyła działkę 24 grudnia 2014 r. od spółki "B", którą następnie wydzierżawiła firmie "D" sp. z o.o. Z okoliczności sprawy wynika, że zawarta dla pozoru, w celu, przeniesienia odpowiedzialności za nielegalne wydobycie piasku na dzierżawcę. Potwierdza powyższe twierdzenie postępowanie w sprawie odpadów, które zostało zakończone decyzja nakazową dla spółki "A", która nie została przez nią zaskarżona a nakaz wykonany (karta przekazania odpadów). Jak wskazał organ umowa z 29 grudnia 2014 r. została podpisana przez spółkę "A" reprezentowaną przez J. W. (prywatnie córkę Z. O.) ze spółką "D" reprezentowaną przez P. S. Czynsz wynosił 1000 zł miesięcznie i obowiązek jego zapłaty zakreślono do 31 grudnia 2015 r. W dacie umowy został podpisany Protokół przekazania dzierżawy. Czasokres obowiązywania umowy był "nieoznaczony do 31 grudnia 2015 r." Potwierdzenie zapłaty czynszu z 4 stycznia 2016 r. przedstawił Z. O. w toku postępowania, podobnie jak fakturę VAT [...] z 20 marca 2017 r. Nadto organ włączył do akt sprawy protokoły przesłuchania Z. O., P. S. i J. W. z postępowania karnego KMP w Z.. Wynika z nich, że P. S. nie zna osoby zarządzającej "A" a pełnomocnikiem spółki "D" był Z. O. i on nią w rzeczywistości zarządzał a jej udziałowcem była J. W. Ona również zaprzeczyła aby zajmowała się sprawami spółki. Zarządzał nie Z. O. na podstawie posiadanego pełnomocnictwa, podobnie jak spółka "A". Wskazał, że z akt rejestrowych wynika, że umowa spółki "A" została podpisana 29 listopada 2012 r. i od tej daty funkcjonowała jako spółka w organizacji. Pod tym samym adresem działa jeszcze spółka "A" 2, "A" 3, "D" i "B". We wszystkich funkcje w zarządzie i są udziałowcami osoby najbliższe Z. O., prowadzą zbliżony rodzaj działalności gospodarczej i mają dostęp do działki na której eksploatowano piasek. Organ dał wiarę częściowo zeznaniom Z. O., gdyż w zakresie składowania odpadów w latach 2012, 2013 nie przedstawił on żadnych dowodów na potwierdzenie swoich twierdzeń. Pozostawały one w sprzeczności z zeznaniami świadków (P.S., A. S.), kartą przekazania odpadów, rozliczeniem dzierżawy. W odwołaniu od powyższej decyzji spółka zarzuciła organowi I instancji naruszenie prawa procesowego, które miało wpływ na wynik sprawy, a to art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 kpa przez wybiórczą i jednostronną ocenę materiału dowodowego z przekroczeniem granic swobodnej oceny, art. 84 § 1 kpa poprzez nieprzeprowadzenie dowodu z opinii biegłego na okoliczność czasokresu wydobywania piasku, błędne ustalenie, że wydobywaniem piasku bez koncesji zajmowała się skarżąca spółka, art. 83 § 1 kodeksu cywilnego przez bezpodstawne uznanie umowy dzierżawy za zawartą dla pozoru. Wniosła o uchylenie decyzji i umorzenie postepowania w całości, ewentualnie przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Prezes Wyższego Urzędu Górniczego po przeanalizowaniu obowiązujących przepisów, materiałów zgromadzonych w sprawie oraz treści odwołania nie znalazł podstaw do uchylenia lub zmiany decyzji organu I instancji. Dał temu wyraz w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji z [...] r. Organ odwoławczy stwierdził, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy pozwala na jednoznaczne ustalenie, że "A" spółka z o.o. jest właścicielem działki nr [...] od 24 grudnia 2014 r., co potwierdza wpis w księdze wieczystej i wypis z rejestru gruntów. Uprzednim właścicielem była spółka "B", co nie wyklucza, że prowadziła na niej działalność gospodarczą w postaci nielegalnego wydobywania piasku. Spółka została zawiązana umową z 29 listopada 2013 r. i od tej daty funkcjonowała jako spółka w organizacji. Dodatkowo organ podkreślił, że została na nią nałożona opłata dodatkowa podwyższona nie na podstawie art. 143 ust. 3 pgg (w przypadku braku podmiotu, o którym mowa w art. 143 ust. 2 pkt 2 i 4 pgg), tj. wyłącznie ze względu na bycie właścicielem działki nr [...] ale na podstawie art. 143 ust. 2 pkt 2 pgg, jako podmiot, który prowadził działalność- wydobycie kopaliny, bez wymaganej koncesji. Dyrektor OUG ustalił okres wydobywania kopaliny na podstawie zeznań świadków, mapy, zdjęcia lotnicze terenu z lat 2014 i 2015, które się wzajemnie pokrywają. Nie ma wątpliwości, że w roku 2011 teren działki był całkowicie zadrzewiony a w miejscu wydobycia rzędne wysokościowe osiągają 272-273 m n.p.m. Natomiast ortofotomapa z roku 2014 wskazuje na przekształcenia w drzewostanie i odkrycie piasku z uwidocznioną droga dojazdową do wyrobiska od strony hali. Na mapie z roku 2015 widać częściowe zasypane wyrobiska. Wskazanie początkowej daty na 16 stycznia 2014 r. nie oznacza daty rozpoczęcia wydobycia, gdyż organ wskazał, że daty tej nie da się precyzyjnie ustalić, ale miało to miejsce w okresie od 16 stycznia 2014 r. do 23 marca 2015 r. Nadto ustalenie daty dziennej rozpoczęcia wydobycia nie ma znaczenie dla opłaty dodatkowej podwyższonej, gdyż wydobycie miało charakter ciągły bądź było prowadzone etapami, co potwierdziła wizja z 11 maja 2015 r. i dokonane pomiary. Wydobycie było prowadzone od wschodniej granicy działki nr [...] w kierunku zachodnim a część eksploatowana była sukcesywnie wypełniana innym materiałem nawiązując do naturalnego ukształtowania terenu. Organ podkreślił, że "A" nie posiadała koncesji na wydobywanie piasku, nie posiadał jej również poprzedni właściciel, który nie uzyskał nawet akceptacji budowy oczka wodnego. Bezspornym pozostaje, że eksploatacja złoża bez koncesji została ujawniona przez OUG w sierpniu 2015 r. i decyzja została wydana przed upływem 5 lat od tej daty (art. 143 pgg). Organ odwoławczy za niezasadny uznał zarzut braku opinii biegłego co do ustalenia czasokresu wydobywania kopaliny, gdyż sam skarżący nie sprecyzował na czym miałoby to ustalenie polegać. Również odmienne określenia czasokresu wydobywania kopaliny w zaskarżonej decyzji a decyzji z [...] r. nie ma znaczenia i nie miało wypływu na wysokość ustalonej opłaty podwyższonej. Wskazanie roku 2012, jako daty rozpoczęcia wydobycia wynikało ze wskazania świadków (B. B., A. D., L. K.), które nie znalazło potwierdzenia w innych dowodach (zdjęcia, ortofotomapy) i zostało uznane za wadliwe. Ocena pozostałych dowodów pozwoliła na wskazanie terminu pomiędzy 16 stycznia 2014 a 19 sierpnia 2015 r. Nie ma wątpliwości, że 16 stycznia 2014 r. teren był całkowicie zalesiony i nie wydobywano kopaliny (zdjęcie satelitarne). Organ nie zgodził się z zarzutem wadliwego przyjęcia braku dzierżawienia spornej działki przez spółkę "D". Organ wskazał, że samo okazanie umowy pozostaje w sprzeczności z pozostałymi ustaleniami, które wskazują, że nie była ona realizowana. Spółkami będącymi stronami umowy zarządzał Z. O. jako pełnomocnik zarządu a wpisani do KRS członkowi zarządu byli figurantami (P. S., J. W.). J. W. zeznała (protokół z 31.03.2015 r.), ze nie zajmowała się żadnymi sprawami spółki. Podobnie P. S. (przesłuchanie z 7 .12.2015 r., z 10.11.2016 r.) wyjaśnił, że wcześniej pracował jako robotnik przy robotach ziemnych w spółce "D" a prezesem spółki był tylko formalnie, nie zna pani W.. To zeznania świadków uzasadniały przyjęcie przez organ pozorności umowy, którą P. S. podpisał osobiście. Nadto faktura VAT została wystawiona 20 marca 2017 r. z terminem płatności w tej samej dacie a dokument Kp z 4 stycznia 2016 r. nie posiada numeru. Dokumenty te organ uznał za wątpliwe w świetle oświadczenia Z. O. o prowadzeniu rozliczeń podatkowych skarżącej przez biuro rachunkowe. Oświadczył on również, że właścicielem działki jest spółka "A" a zmiany terenu są wynikiem działań wojennych i pożaru. Nie informował o dzierżawie czy bezumownym prowadzeniu robót przez inny podmiot. Okoliczność ta została ujawniona dopiero na etapie odwołania od decyzji z [...] r. Nie zgłaszał tez kradzieży piasku. Organ podkreślił, że na teren wyrobiska można przejechać wyłącznie przez dwie bramy hali od ulicy [...], są tam zabudowane kamery, nie ma innych dróg dojazdowych, a teren jest ogrodzony (przesłuchanie Z. O. z 14.12.2015 r.). Organ uznał, że wskazanie umowy dzierżawy miało na celu przeniesienie opłaty dodatkowej na spółkę "D", która jest niewypłacalna i nie pokrywa nawet bieżących zobowiązań (zeznanie J. W. – siostry Z. O.). Jednocześnie organ wskazał na niekonsekwencje skarżącej w związku z postępowaniem w sprawie odpadów (k.7 decyzji). Stąd organ doszedł do przekonania, że podmiotem wydobywającym kopalinę była skarżąca i zasadne było nałożenie na nią opłaty dodatkowej podwyższonej. Z. O. był jednocześnie pełnomocnikiem skarżącej (pełnomocnictwo z 7 marca 2013 r. i z 15 października 2015 r.), "D" (pełnomocnictwo z 31 marca 2011 r.) i "D" (przesłuchanie z 11.12.2014 r.). Nadto sam Z. O. oświadczył 11 grudnia 2014 r., że spółka "D" nie prowadzi działalności od ponad roku (zawiadomienie o bezskuteczności egzekucji z 4 lipca 2014 r.). Zatem organ uznał, że skarżąca wydobywała kopalinę, zlecając wykonanie robót innym podmiotom. Nie ma też znaczenia czy robiła to w ramach prowadzonej działalności gospodarczej przynoszącej zyski, wystarczy odłączenie kopaliny od złoża (art. 6 ust. 1 pkt 3 pgg). Wskazał także, że skarżąca wbrew zapewnieniom nie przedstawiła dowodów na składowanie na działce materiału piaszczystego z innych budów w ramach umów zawartych w roku 2012, które podważyłyby zdjęcia satelitarne. Organ odwoławczy uznał też zasadności zarzutu wadliwego obliczenia ilości wydobytej kopaliny, gdyż pomiary były dokonane przez uprawnionego mierniczego – M. P. (świadectwo prezes WUG nr [...] z 30 czerwca 1994 r.) i przeprowadzone zgodnie z zasadami sztuki. Nadto Z. O. był obecny przy dokonywaniu pomiarów. Podsumowując organ odwoławczy wskazał, że brak podstaw do uznania, że decyzja została wydana z naruszeniem prawa procesowego a nałożona opłata eksploatacyjna podwyższona została określona wadliwie. Przyjęta przez organ I instancji ilość wydobywanej kopaliny i przyjęta stawka jest prawidłowa a zeznania Z. O. są we wskazanej części niewiarygodne i sprzeczne z innymi dowodami. W skardze na powyższą decyzję, spółka domagając się jej uchylenia w całości oraz uchylenia poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji, zarzuciła: naruszenie przepisów postępowania administracyjnego, w szczególności art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. poprzez wybiórcze i jednostronne zebranie materiału dowodowego będącego podstawą rozstrzygnięcia sprawy ustalenie, że to skarżąca prowadziła wydobycie, uznanie umowy dzierżawy za zawartą dla pozoru; brak opinii biegłego co do czasokresu wydobycia; błędne ustalenia faktyczne polegające na przyjęciu, że to skarżącą wydobyła piasek objęty opłata dodatkową; brak podstaw do uznania umowy dzierżawy za pozornej. Z uzasadnienia wynika, że skarżąca kwestionuje wadliwość decyzji w związku z a faktem nabycia spornej działki 24 grudnia 2014 r. od spółki "B", kiedy zdaniem organu prowadzone było już na niej nielegalne wydobywanie piasku i następnie oddanie jej w dzierżawę spółce "D". Potwierdza powyższe zgłoszenie budowy oczka wodnego z 27 sierpnia 2014 r. W odpowiedzi na skargę Prezes Wyższego Urzędu Górniczego wniósł o jej oddalenie, w całości podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie. Podkreślił, że prace wynikające ze zgłoszenia budowy oczka wodnego nie zostały rozpoczęte, gdyż 22 września 2014 r. Prezydent Miasta Z. wyraził sprzeciw dla tej inwestycji a Z. O. pominął w swoich zeznaniach okoliczności umowy dzierżawy, jak możliwość prowadzenia składu kruszywa przez "D". Wojewódzki Sąd Administracyjny ustalił i zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Sąd administracyjny, zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2016 r. poz. 1066 ze zm.), sprawuje wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym zgodnie z § 2 tegoż artykułu kontrola, o której mowa, jest sprawowana pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sąd rozpoznaje zatem sprawę rozstrzygniętą zaskarżoną decyzją ostateczną z punktu widzenia legalności, tj. zgodności z prawem całego toku postępowania administracyjnego i prawidłowości zastosowania przepisów prawa materialnego. Zgodnie natomiast z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a-c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r. poz.718 ze zm. – dalej zwana ppsa), uwzględnienie przez sąd administracyjny skargi i uchylenie zaskarżonej decyzji bądź postanowienia w całości lub w części następuje wtedy, gdy sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy; naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego; inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Badając zgodność z prawem zaskarżonej decyzji sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą, ale rozstrzyga w granicach danej sprawy, stosownie do art. 134 § 1 ppsa. Wskazać należy, że przedmiotem sporu jest zasadność nałożenia opłaty eksploatacyjnej podwyższonej na spółkę "A" oraz czasokres prowadzenia prac wydobywczych na działce ewidencyjnej nr [...]. Skarżąca wskazuje, że prace wydobywcze, jeżeli były prowadzone we wskazanym okresie to przez ówczesnego właściciela działki a następnie dzierżawcę czyli spółki "D" i "B". Zdaniem organu w okresie eksploatacji złoża i wydobywania kopaliny skarżąca była właścicielem działki, a wskazany termin w decyzji jest orientacyjnym, z racji ustaleń, że 16 stycznia 2014 r. działka była w stanie nienaruszonym a w maju i sierpniu 2015 r. nielegalna eksploatacja kopaliny została ujawniona przez służby gminne i inspektorów OUG. W świetle art. 143 ust. 2. pgg w sprawach określonych w dziale VII, tym tych dotyczących opłaty podwyższonej stroną postępowania jest odpowiednio przedsiębiorca albo podmiot, który prowadzi działalność bez wymaganej koncesji, albo podmiot, który prowadzi roboty geologiczne z rażącym naruszeniem warunków określonych w zatwierdzonym albo podlegającym zgłoszeniu projekcie robót geologicznych, albo podmiot, który prowadzi roboty geologiczne bez zatwierdzonego albo podlegającego zgłoszeniu projektu robót geologicznych. W przypadku braku podmiotu, o którym mowa w ust. 2 pkt 2 i 4, stroną postępowania jest właściciel nieruchomości albo inna osoba posiadająca tytuł prawny do nieruchomości, na której jest prowadzona ta działalność lub roboty geologiczne – ust. 3 art. 143. Stosownie do art. 6 ust. 1 pkt 19 pgg złożem kopaliny jest naturalne nagromadzenie minerałów, skał oraz innych substancji, których wydobywanie może przynieść korzyść gospodarczą, zaś zgodnie z art. 6 ust. 1 pkt 3 tej ustawy, kopaliną wydobytą jest całość kopaliny odłączonej od złoża. Oznacza to, że proces odłączania kopaliny od jej złoża stanowi jej wydobycie. Ponadto, stosownie do art. 21 ust. 1 pkt 2 pgg, działalność w zakresie wydobywania kopalin ze złóż może być wykonywana po uzyskaniu koncesji za wyjątkiem przypadków wskazanych w art. 4 ust. 1 pgg. W przypadku naruszenia wymagań określonych w art. 4 ust. 1 i 2 właściwy organ nadzoru górniczego, w drodze decyzji, ustala prowadzącemu taką działalność opłatę podwyższoną, o której mowa w art. 140 ust. 3 pkt 3 – ust. 3 art. 4 pgg. Przenosząc powyższe uregulowania na grunt rozpoznawanej sprawy stwierdzić należy, że sprawa została zainicjowana pismem Prezydenta Miasta Z. zawiadamiającym o nielegalnym wydobywaniu piasku przez skarżącą na działce nr [...], której jest właścicielem. Zawiadomienie było konsekwencją ustaleń w prowadzonym przez ten organ postępowaniem w sprawie nielegalnego gromadzenia odpadów na tej działce w miejsce wydobytej kopaliny. Jak wynika z notatki z 11 maja 2015 r. na działce były prowadzone prace ziemne, budowa oczka wodnego. Prace nadzorował Z. O.. On też wskazał właściciela działki spółkę "A". W tym miejscu należy wskazać, że zgłoszenie budowy oczka wodnego miało miejsce już w sierpniu 2014 r. przez spółkę "B". Spotkało się ono ze sprzeciwem organu nadzoru i roboty nie były prowadzone. Z. O. okoliczności te były znane z racji zarządzania ta spółką. Należy wskazać, że skarżąca zakupiła sporną działkę od spółki "B" 24 grudnia 2014 r. a następnie ją wydzierżawiła spółce "D" umową z 29 grudnia 2014 r. z możliwością składowania kruszywa budowlanego. Jak ustalił organ wszystkie spółki miały jeden adres oraz były powiązane osobowo i kapitałowo ze Z. O. Był ich udziałowcem lub pełnomocnikiem zarządu i w istocie nimi zarządzał. Uwidocznieni w KRS członkowi zarządu, wg ich zeznań byli figurantami i nie zajmowali się działalnością spółek. J. W. prywatnie siostra Z. O. i P. S., był zatrudniony uprzednio jako robotnik do prac ziemnych zaprzeczyli aby faktycznie pełnili takie obowiązki. Inspektorzy OUG 19 sierpnia 2015 r. dokonali oględzin wskazywanego terenu celem ustalenia stanu faktycznego i stwierdzili ślady eksploatacji kruszywa naturalnego po dacie wizji z 11 maja 2015 r. Inspektorzy (posiadający uprawnienia mierniczego górniczego i geologa górniczego) metodą GPS dokonali pomiaru sytuacyjno – wysokościowego miejsca wydobycia, odnotowując stosowne współrzędne oraz sporządzając mapkę, a także obliczenia objętości wydobytej kopaliny. Wg ich wyliczeń wydobyto 20 958 ton kopaliny, co przy stawce podwyższonej obowiązującej w 2015 r. 40x0,57 zł za tonę dało kwotę 477 843 zł, z czego 60% stanowi dochód gminy a 40% Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Wykonali także dokumentację fotograficzną ukazującą teren wyrobiska z widocznymi śladami eksploatacji. Ustalili przy tym, że eksploatacja miała miejsce na działce nr [...] i nie zgłoszono na niej robót. Właściciel nie dysponował tez koncesja ani nie zgłosił wydobycia kopaliny na własne potrzeby. Nie zgłosił tez wydobywania kopaliny przez osoby trzecie. Wykorzystując dane historyczne w postaci zdjęć satelitarnych (ortofotomapy), dokumenty z postępowania w sprawie nielegalnego gromadzenia odpadów oraz postępowania zakończonego wydaniem sprzeciwu budowy oczka wodnego z 22 września 2014 r., przesłuchania świadków, w tym prezesa spółki "D", wizji na terenie organ wskazał, ze firma ta mimo formalnego dzierżawienia działki nr [...] nie prowadziła na niej żadnej działalności a samo wydobycie kopaliny miało najintensywniejszy przebieg w roku 2015, co potwierdzają zdjęcia satelitarne. W tym czasie prace na działce prowadziła skarżąca co wynika z protokołu wizji z maja 2015 r. i oświadczenia Z. O. o budowie oczka wodnego, bez dopełnienia formalności wymaganych prawem i wcześniejszego sprzeciwu. W świetle zmienianych zeznań albo składania odmiennych przez Z. O. w zależności od postępowania, w który były składane organ nie dał im wiary. W szczególności w odniesieniu do negowania prowadzenia eksploatacji przez spółkę "A". Przeczą temu ustalenia z postępowania w sprawie nielegalnego gromadzenia odpadów na spornej działce i wydania nakazu ich usunięcia przez skarżącą. Decyzja nie została zaskarżona a odpady usunięte przez skarżącą mimo aktualnego sprzeciwu co do prowadzenia prac wydobywczych. Organ nie dał też wiary co do rzeczywistego dzierżawienia działki przez spółkę "D" od 29 grudnia 2014 r., która nie prowadziła działalności a jej prezes zeznał, że nie zna J. W., która ją podpisała w imieniu wydzierżawiającego. Brak było również rozliczeń dzierżawy, które pojawiły się na etapie postępowania odwoławczego w niniejszym postępowaniu i dotyczą okresu, po wygaśnięciu umowy – rok 2017. Sama treść umowy, zwłaszcza co do czasokresu jej trwania budzi wątpliwości. Umowa może być bezterminowa, czyli na lat 10 lub do 31 grudnia 2015 r. Umowa dotyczyła też składowania materiałów a nie korzystania ze złoża. Wskazać też należy, że działka znajdowała się na terenie siedziby wszystkich firm powiązanych ze Z. O.m, którymi zarządzał jako pełnomocnik. Nie było możliwości dojazdu/wyjazdu z działki inna droga niż przez zaplecze spółki "A" i bez jej wiedzy. Powyższe powoduje, że nie było obiektywnej możliwości wydobywania kopaliny i wypełniania pustek bez wiedzy Z. O. i skarżącej. Zasadnie też organ akcentuje, że nigdy nie zgłaszano nielegalnego wydobywania kopaliny na spornej działce czy składowania odpadów. Działania w tym zakresie zostały podjęte przez obowiązane organy na podstawie własnych ustaleń i uzyskanych zawiadomień. Podkreślić należy, że na wydobywanie kopaliny wskazywali świadkowie. Z poczynionych ustaleń wynika również, że skarżąca zatrudniała od 6-10 pracowników oraz korzystała z usług podwykonawców. Jeżeli chodzi o wysokość ustalonej opłaty eksploatacyjnej to została ona określona prawidłowo, wg stawek właściwych dla kopaliny i w wysokości obowiązującej w dacie wszczęcia postępowania w sprawie ujawnienia nielegalnego wydobycia. Ujawnione wyrobisko długości ok. 100m, szerokości 30 m i głębokości 7 m, liczne ubytki w drzewostanie i przemieszczone masy ziemne, nowe nasadzenia krzewów iglastych i zadołowane suche wieloletnie drzewa liściaste stanowią zmiany, których nie można zauważyć. Działania były prowadzone na terenie o pow. 3 030 m2. Potwierdza powyższe porównanie zdjęć satelitarnych znajdujących się w aktach sprawy. Pomiary dokonanego wydobycia zostały dokonane przez uprawnionego mierniczego i nie budzą wątpliwości. Nie wymagają tym samym weryfikacji biegłego. Nadto brak podstaw do powołania biegłego celem szczegółowego określenia czasokresu wydobywania kopaliny, gdyż obowiązująca regulacja prawna wskazuje na datę ujawnienia tego faktu, chyba że ustalenia dowodowe wskażą na inny podmiot prowadzący wydobycie bez zezwolenia. W przedmiotowej sprawie sytuacja taka nie wystąpiła. Dodać trzeba, odnosząc się pozostałych zarzutów merytorycznych skargi, że w niniejszej sprawie kwestią wymagającą wiedzy specjalistycznej była konieczność ustalenia wielkości wydobytego złoża, która wymagała wiadomości specjalnych. Nie ulega wątpliwości, że pomiarów i obliczeń dokonali inspektor i nadinspektor OUG ds. miernictwa z uprawnieniami m.in. mierniczego górniczego. Kwestie uprawnień górniczych w ustawie Prawo geologiczne i górnicze zawarto w Dziale IV "Kwalifikacje, rzeczoznawcy i odpowiedzialność zawodowa", Rozdziale 2 zatytułowanym "Kwalifikacje w zakresie górnictwa i ratownictwa górniczego" (art. 53). Znajduje się tam wykaz stanowisk, w odniesieniu do których określa się wymagania i stwierdza kwalifikacje, a wśród nich znajduje się mierniczy górniczy. Nie budzi zatem wątpliwości posiadanie przez osobę dokonującą pomiarów i obliczeń, uprawnień do tych czynności. Organ podkreślił również, że wskazanie w decyzji czasokresu wydobycie jest orientacyjne, gdyż pewnym jest, że 14 stycznia 2014 r. działka nie nosiła śladów eksploatacji. Nastąpiła ona w terminie późniejszym i była oprowadzona do dnia wizji 11 maja i 19 sierpnia 2015 r., kiedy działka była w dyspozycji skarżącej. Nawet gdyby przyjąć, że była ona przedmiotem dzierżawy, to właściciel nie zgłosił faktu nielegalnego wydobywania kopaliny i składowania odpadów na jego terenie, co powoduje, że obciążenie go opłatą było zasadne. Tym bardziej, gdy skarżąca miała świadomość braku zezwolenia na wydobywanie kopaliny, składowania odpadów a nawet zakazu budowy oczka wodnego. Analizując zgromadzony w sprawie materiał dowodowy stwierdzić należało, że czynności wykonywane przez skarżącą stanowiły działalność górniczą, polegającą na wydobyciu kopaliny w rozumieniu art. 6 ust. 1 pkt 3 pgg. Świadczy o tym stan terenu eksploatacji kopaliny zobrazowany na zdjęciach, a sama skarżąca nie przeczy tym ustaleniom jedynie wskazuje, że miało to miejsce bez jej udziału i wiedzy. Ustalenia wskazane wyżej wykluczają prawdziwość tego twierdzenia. Nadto ustalenie czy odłączone masy kruszywa zostały wywiezione czy sprzedane nie ma dla sprawy istotnego znaczenia, jeśli zważyć, że zbywanie wydobytego materiału nie stanowi przesłanki uznania odłączenia kopalin za ich wydobycie. Z wydobyciem mamy bowiem do czynienia nie tylko w przypadku zbycia uzyskanych kopalin, ale nawet wówczas, gdy odłączona substancja nie była sprzedawana albo przeznaczona do sprzedaży. Jedynie jej zdatność do sprzedaży (a nie faktyczne przeznaczenie) jest cechą istotną dla uznania substancji za kopalinę, gdyż sposób zagospodarowania oddzielonych kopalin nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Należy też zauważyć, że udzielenie koncesji może nastąpić na wniosek podmiotu, który spełni rygorystyczne warunki określone w przepisach ustawy Prawo geologiczne i górnicze do jej uzyskania. W szczególności może ona zostać udzielona w sytuacji, gdy wnioskujący przedsiębiorca dokonał szczegółowego określenia jej zakresu, zbadania złoża, spełnienia szeregu warunków formalnych, złożył szereg załączników potwierdzających sposób prowadzenia i fachowość planowanej działalności, m.in. w postaci projektu zagospodarowania złoża. Powyższe uregulowania mają na celu charakter działalności górniczej jako działalności skomplikowanej, wymagającej wiedzy specjalistycznej, a jej prowadzenie w sposób niewłaściwy niesie poważne zagrożenie. Skarżąca, pomimo braku koncesji, prowadziła wydobywanie kopaliny, a zatem wymierzenie opłaty podwyższonej było – zdaniem Sądu - uzasadnione. Zgodnie z art. 140 ust. 2 pkt 2 w zw. z ust. 1 pgg opłatę podwyższoną za wydobywanie kopaliny ustala się w wysokości czterdziestokrotnej stawki opłaty eksploatacyjnej dla danego rodzaju kopaliny, pomnożonej przez ilość wydobytej bez koncesji kopaliny. Podsumowując stwierdzić należy, że nielegalna eksploatacja kopaliny została prawidłowo wykazana wizjami w terenie opisanymi w stosownych protokołach. Prowadząc postępowanie administracyjne związane z wydaniem zaskarżonej decyzji organ I instancji podjął wszystkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego (art. 7 kpa) oraz załatwienia sprawy oraz w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej (art. 8 kpa). W trakcie postępowania w sposób wyczerpujący zebrany i rozpatrzony został cały materiał dowodowy (art. 77 kpa). Ustalenia te zaakceptował organ odwoławczy, który dokonał wtórnej oceny poszczególnych dowodów z osobna oraz wszystkich zgromadzonych dowodów we wzajemnej ich łączności, w celu jednoznacznego ustalenia okoliczności istotnych w sprawie (wyrok WSA we Wrocławiu z 4.12.2007r., sygn. akt III SA/Wr 282/07, LEX nr 460733). Skarżąca przedstawiając zarzuty odwołania oraz skargi ustaleń tych nie podważyła. Negowanie faktu wydobycia kopaliny i wskazywanie na czasową dzierżawę działki w okresie wcześniejszym niż ujawnienie nielegalnego wydobycia piasku, bez wskazania podmiotu, który kopalinę odłączył od złoża i wypełnił tereny eksploatacyjne jest niewystarczające dla uznania rozstrzygnięcia za nieprawidłowe. Zwłaszcza w kontekście decyzji zobowiązującej skarżącą do usunięcia odpadów. Wobec powyższego Sąd uznał, że stan faktyczny sprawy został poprawnie ustalony przez organy nadzoru górniczego, zgodnie z regułami określonym w art. 7 i 77 kpa i przyjął go za podstawę swojego rozstrzygnięcia. Uznał także, że organ dokonał prawidłowej subsumcji ustalonego stanu faktycznego pod omówione wyżej normy prawa materialnego. W konsekwencji nie mógł naruszyć art. 138 § 1 pkt 1 kpa utrzymując w mocy decyzję organu I instancji. Nie było bowiem podstaw do jej uchylenia i umorzenia postępowania, jak tego chciała skarżąca. Zatem zarzuty skargi, tak naruszenia prawa procesowego, jak i materialnego okazały się niezasadne. Stanowisko organu, iż doszło do wydobycia przez skarżącą kopaliny bez koncesji było uprawnione. Dlatego skargę na podstawie art. 151 ppsa oddalił

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło