III SA/Gl 1220/15

PostanowienieWSA w Gliwicach2016-07-18

Skład orzekający: Agata Ćwik-Bury

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu od skargi powinien zostać uwzględniony, jeśli uchybienie terminu nastąpiło na skutek błędu pracownika kancelarii pełnomocnika?
Ratio decidendi
Sąd odmówił przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu od skargi, uznając, że pełnomocnik procesowy nie wykazał braku winy w uchybieniu terminu. Błąd pracownika kancelarii, w tym nieprawidłowe posortowanie poczty i błędne zapisanie terminu, obciąża pełnomocnika, który jako profesjonalista ma obowiązek właściwego zorganizowania pracy kancelarii i zapewnienia ochrony interesów strony nawet podczas swojej nieobecności.
Stan faktyczny
Skarżąca spółka A sp. z o.o. wniosła o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu od skargi na decyzję Dyrektora Izby Celnej w K. w sprawie podatku akcyzowego. Wniosek był uzasadniany urlopem pełnomocnika oraz okresem Świąt Wielkanocnych, a także błędem pracownika kancelarii, który błędnie posortował pocztę i zapisał termin. Sąd odrzucił skargę z powodu nieuiszczenia wpisu w terminie.
Rozstrzygnięcie
Odmówiono przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu od skargi.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Agata Ćwik-Bury po rozpoznaniu w dniu 18 lipca 2016 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi A sp. z o.o. w T. na decyzję Dyrektora Izby Celnej w K. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie podatku akcyzowego w kwestii wniosku o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu od skargi postanawia: odmówić przywrócenia terminu. Postanowieniem z dnia [...] r., z powodu nieuiszczenia wpisu od skargi w przepisanym terminie, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach odrzucił skargę A sp. z o.o. w T. na decyzję Dyrektora Izby Celnej w K. z dnia [...] r. nr [...]. W odpowiedzi na ww. postanowienie, pismem z dnia 13 maja 2016 r. skarżąca zwróciła się z wnioskiem o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi. Uzasadniając wniosek pełnomocnik skarżącej podniósł, że w dniach 18-28 marca 2016 r. przebywał na urlopie wypoczynkowym, a ponadto był to okres Świąt Wielkanocnych. Wobec powyższego 29 marca 2016 r., będąc w przekonaniu, iż dochowany zostanie termin (w tym dniu upływał termin dla wezwań w innych sprawach dotyczącej tej samej strony skarżącej), nadane zostało pismo z wnioskiem o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych. Jak dalej wskazuje, niedochowanie terminu stanowiło skutek wyjątkowych i niezależnych od skarżącej i jej pełnomocnika okoliczności. Z przyczyn od nich niezawionych nie byli oni w stanie, nawet przy dołożeniu maksymalnej staranności uiścić wpisu w terminie, gdyż w wewnętrznej książce nadawczej, osoba będąca na stażu, mylnie posortowała pocztę, a co za tym idzie błędnie został zapisany termin. Z uwagi natomiast na to, że w tym czasie pełnomocnik skarżącej przebywał na urlopie, nie miał on możliwości weryfikacji prawidłowości w postępowaniu stażystki. Tym samym, w ocenie skarżącej, brak winy w uchybieniu terminu można uznać za co najmniej uprawdopodobniony. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Jak stanowi art. 85 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2016 r. poz. 718., zwanej dalej P.p.s.a.) czynność w postępowaniu sądowym podjęta przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna. Zgodnie z 86 § 1 P.p.s.a. jeżeli strona nie dokonała czynności w postępowaniu sądowym w terminie bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi o przywróceniu terminu. Postanowienie to może zapaść na posiedzeniu niejawnym. Stosownie natomiast do art. 87 § 1 i 4 P.p.s.a. pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana w terminie siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. Równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie. Art. 88 P.p.s.a. stanowi natomiast, że wniosek spóźniony lub niedopuszczalny z mocy ustawy sąd odrzuci na posiedzeniu niejawnym. Z powyższej regulacji prawnej wynika, że przywrócenie terminu może nastąpić, jeżeli łącznie występują następujące przesłanki: został złożony wniosek o przywrócenie terminu w ciągu siedmiu dni od ustania przeszkody uniemożliwiąjącej dochowanie terminu, dopełniono (wraz z wnioskiem) czynności, dla której był ustanowiony termin oraz brak winy w uchybieniu terminu. Instytucja przywrócenia terminu ma zatem charakter wyjątkowy i może być stosowana jedynie wtedy, gdy wszystkie przesłanki zostaną spełnione łącznie. Samo wniesienie wniosku przez zainteresowanego w terminie wskazanym oraz dokonanie czynności dla której zakreślony był termin, nie jest wystarczającą przesłanką przywrócenia uchybionego terminu do dokonania czynności procesowej. Konieczne jest bowiem także uprawdopodobnienie przez zainteresowanego, że nie ponosi on winy w niedochowaniu terminu. Kryterium braku winy, jako przesłanka przywrócenia terminu, wiąże się z obowiązkiem strony do zachowania szczególnej staranności przy prowadzeniu własnych spraw. O braku winy można zatem mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nagłej, której nie można było przezwyciężyć. Jednocześnie, w przypadku, gdy strona reprezentowana jest przez profesjonalnego pełnomocnika procesowego (w przedmiotowej sprawie przez adwokata), to jego brak winy jest warunkiem przywrócenia terminu przez Sąd, ponieważ to na nim spoczywa obowiązek zadbania o prawidłowe i terminowe dokonanie czynności procesowych. Dla przyjęcia winy profesjonalnego pełnomocnika procesowego wystarczy natomiast nawet lekkie niedbalstwo (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 31 marca 2009 r., sygn. akt: I FZ 69/09, LEX 565711). Podkreślić także należy, iż za działania (zaniechania) zatrudnionych pracowników kancelarii odpowiedzialność ponosi na zasadzie ryzyka sam adwokat, niezależnie od nawet obiektywnej niemożliwości samodzielnego działania oraz braku winy w wyborze pracownika. Może się on zwolnić od odpowiedzialności tylko wtedy, gdy wykaże że za działanie pracownika nie tylko nie można przypisać winy pracownikowi, ale także że nie można by tej winy przypisać jemu samemu, gdyby działanie zostało dokonane przez niego osobiście (por. postanowienie NSA z dnia 23 czerwca 2008 r., sygn. akt I OZ 402/08, http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Przechodząc do meritum sprawy należy wskazać, że Sąd nie dopatrzył się braku winy w uchybieniu terminowi. Okoliczność ta powstała bowiem na skutek niedbalstwa pracownika kancelarii. Zaakcentować w tym miejscu należy, że prowadzenie działalności adwokackiej wymusza posługiwanie się innymi osobami zatem ustalenia dotyczące organizacji pracy powinny być precyzyjne i rygorystycznie przestrzegane przez pracowników tej kancelarii. Stanowisko to jest zarówno prezentowane, jak i w pełni aprobowane w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego. W postanowieniu z dnia 26 sierpnia 2009 r., sygn. akt II GZ 184/09 (LEX 552798) Sąd ten stwierdził bowiem, że obiektywny miernik staranności, której należy oczekiwać przecież od każdego pełnomocnika należycie dbającego o interesy swojego mandanta, obejmuje także wymóg właściwego zorganizowania pracy kancelarii. Natomiast nawet potencjalne zaniedbania osób, którymi posłużył się pełnomocnik obciążają jego samego, a tym samym nie uwalniają strony od winy w niezachowaniu terminu (tak Naczelny Sąd Administracyjny w postanowieniu z dnia 28 października 2009 r., I OZ 1009/09, LEX 573306). Oznacza to, że nawet w sytuacji, która miała miejsce w niniejszej sprawie, zlecania pewnych czynności swoim pracownikom, a w szczególności dopuszczenia do pracy niedoświadczonego czy niekompetentnego pracownika, pełnomocnik nie jest zwolniony z obowiązku "dopilnowania" pracownika, także w zakresie rejestracji wpływającej korespondencji oraz trybu i sposobu składania pism do sądu administracyjnego. W ocenie Sądu, bez znaczenia dla niniejszej sprawy pozostaje okoliczność przebywania pełnomocnika na urlopie wypoczynkowym. Adwokat będący profesjonalnym, fachowym pełnomocnikiem, winien bowiem tak zorganizować pracę kancelarii, aby także w czasie jego nieobecności interesy strony były zabezpieczone tak, by strona nie poniosła szkody. Mając powyższe na uwadze, należy stwierdzić, że pełnomocnik procesowy nie wykazał, aby uchybienie terminowi do uiszczenia wpisu w przedmiotowej sprawie było przez niego niezawinione. W tym stanie rzeczy, na podstawie art. 86 § 1 P.p.s.a Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji postanowienia.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło