III SA/Gl 148/14

PostanowienieWSA w Gliwicach2014-04-28

Skład orzekający: Krzysztof Wujek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy spółka prawa handlowego, która wykazała stratę w poprzednim roku obrotowym i ponosi koszty licznych postępowań sądowych, może ubiegać się o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych, jeśli jej bieżąca działalność wykazuje regularny obrót i wpływy z inkasacji z automatów są wystarczające do pokrycia wpisu sądowego?
Ratio decidendi
Spółka prawa handlowego nie może uzyskać prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych, jeśli mimo wykazania straty w poprzednim roku obrotowym, jej bieżąca działalność generuje regularne wpływy z inkasacji z automatów, które są wystarczające do pokrycia wpisu sądowego. Ciężar dowodu spoczywa na wnioskodawcy, który musi przekonująco wykazać brak środków na pokrycie kosztów postępowania, a sama strata nie jest równoznaczna z utratą płynności finansowej.
Stan faktyczny
Spółka Biuro Doradztwa Gospodarczego Sp. z o.o. złożyła skargę na decyzję Dyrektora Izby Celnej w K. dotyczącą gier losowych i wniosła o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych. Spółka argumentowała trudną sytuacją finansową, stratą w 2012 r. i wysokimi karami pieniężnymi. Referendarz sądowy odmówił przyznania prawa pomocy, uznając, że spółka jest w stanie pokryć wpis sądowy. Po wniesieniu sprzeciwu, Sąd rozpoznał sprawę, analizując dostarczone dokumenty finansowe.
Rozstrzygnięcie
Odmówiono przyznania prawa pomocy.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Krzysztof Wujek po rozpoznaniu w dniu 28 kwietnia 2014 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi Biura Doradztwa Gospodarczego Sp. z o.o. w B. na decyzję Dyrektora Izby Celnej w K. z dnia [...] r., nr [...] w przedmiocie gier losowych (kary pieniężnej) w kwestii wniosku strony skarżącej o przyznanie prawa pomocy w zakresie obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych postanawia: odmówić przyznania prawa pomocy. W skardze na powyższą decyzję Dyrektora Izby Celnej w K., strona skarżąca zawarła na urzędowym formularzu PPPr wniosek o przyznanie jej prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych. W uzasadnieniu wniosku strona oświadczyła, że obecnie osiąga zysk, który praktycznie umożliwia jedynie kontynuowanie zatrudnienia na obecnym poziomie. Rok 2012, zakończył się dla spółki stratą. Obecny stan finansowy spółki nie pozwala jej na poniesienie kosztów sądowych, a tym bardziej wymierzonej kary pieniężnej w kwocie 24.000 zł. Z oświadczenia o majątku i dochodach wynika, że kapitał zakładowy spółki zamyka się w kwocie [...] zł, natomiast wartość środków trwałych wnioskodawcy wynosi [...] zł, a wg bilansu w ostatnim roku obrotowym spółka poniosła stratę w wysokości [...] zł. Z oświadczenia zawartego na urzędowym formularzu PPPr wynika, że spółka posiada rachunek bankowy w Kredyt Banku. Na rachunku tym, wg oświadczenia brak było jakichkolwiek środków pieniężnych. Z uwagi na niekompletność dokumentów załączonych przez wnioskodawcę do wniosku, wezwano stronę skarżącą do nadesłania szeregu dokumentów uzupełniających obraz jej rzeczywistego, aktualnego stanu majątkowego. Pełnomocnik procesowy strony zastosował się do wezwania, nadsyłając stosowne dokumenty i materiały źródłowe. Postanowieniem z dnia 13 marca 2014 r. referendarz sądowy odmówił przyznania skarżącej prawa pomocy. Stanowisko powyższe zostało uzasadnione tym, że z nadesłanych przez spółkę dokumentów i materiałów źródłowych wynikało, że spółka nie spełnia przesłanek skutkujących uwzględnieniem jej żądania. Z analizy kondycji finansowej spółki wynikało, że jest ona w stanie wygospodarować kwotę 720 zł, stanowiącą wpis sądowy od skargi w sprawie. Z deklaracji podatkowych VAT – 7 wynikało, że spółka wykazuje stały, regularny i relatywnie wysoki obrót. Z raportu kasowego wynikało natomiast, że w styczniu 2014 r. z kasy spółki dokonano wielu transakcji obciążeniowych. W tym miesiącu miało miejsce jedynie pięć operacji uznaniowych, zaksięgowanych, jako "inkasacja z automatów", które jednak spowodowały wpływ relatywnie dużej kwoty, która w sposób wyraźny równoważyła wypływ gotówki z kasy spółki. Od postanowienia tego, w terminie ustawowym, wniesiony został przez pełnomocnika procesowego strony sprzeciw. W sprzeciwie zawarto żądanie uwzględnienia wniosku skarżącej spółki w całości, tj. przyznania jej prawa pomocy w zakresie częściowym, poprzez zwolnienie z obowiązku uiszczenia całości opłaty sądowej od wniesionej skargi. Pełnomocnik procesowy strony zarzucił postanowieniu wydanemu przez referendarza sądowego dowolną i pobieżną ocenę przedstawionej sytuacji majątkowej strony, która w konsekwencji doprowadziła do błędnego przyjęcia, że skarżąca nie znajduje się w trudnej sytuacji materialnej, posiada dostateczne środki finansowe i jest w stanie ponieść bez uszczerbku, samodzielnie, pełne koszty postępowania przed sądem administracyjnym. W uzasadnieniu sprzeciwu podniesiono, że skarżąca znalazła się w trudnej sytuacji materialnej. Sytuacja ta uległa zmianie i pogorszeniu wskutek szczególnych, niezawinionych przez spółkę okoliczności. Strona nie miała możliwości, ani sposobności zgromadzić dostatecznych środków pieniężnych umożliwiających finansowanie tak licznych i długich procesów. Nałożenie na spółkę kar pieniężnych w związku z eksploatacją automatów do gier poza ośrodkiem gier było niespodziewane i w takiej sytuacji wniosek o przyznanie prawa pomocy w tym konkretnym przypadku i w żądanym zakresie był w pełni uzasadniony. Pełnomocnik procesowy strony podniósł, że ocena wniosku o przyznanie prawa pomocy, dokonana przez referendarza sądowego, w świetle przedstawionych przez nią okoliczności, jest niewystarczająca, ponieważ pomija ilość toczących się postępowań z udziałem spółki i związanych z tym kosztów. Dokonana analiza była pobieżna i nie dała prawdziwego obrazu sytuacji finansowej spółki. W konsekwencji nie było możliwe dokonanie pełnej oceny możliwości poniesienia "tego sumarycznego kosztu sądowego". A dopiero ustalenie tych okoliczności daje rzetelny obraz sytuacji finansowej spółki, pozwalający na właściwe wnioskowanie i budowanie twierdzeń. Strona wykazała, zdaniem swojego pełnomocnika, że osiągane przez nią dochody są spożytkowane bieżąco na zapewnienie wiarygodności rynkowej i płynności finansowej spółki. Wszelkie pozostałe środki finansowe są przeznaczone na pokrycie istniejących zobowiązań i kar pieniężnych na rzecz Skarbu Państwa. Pełnomocnik procesowy stwierdził, że "powołane w treści uzasadnienia zaskarżonego postanowienia twierdzenie, że uiszczony w części wpis od skargi kasacyjnej nie wpłynął znacząco na działalność strony skarżącej, stanowi jedynie dowolną ocenę sytuacji, nieusprawiedliwiającą ponadto tak dalece idących wniosków, że automatycznie spółka dysponuje środkami na ponoszenie wyższych, dalszych kosztów". Tymczasem ponoszone dotychczas w pełnej wysokości koszty licznych procesów doprowadziły spółkę do zubożenia, a w konsekwencji mogą zmierzać do konieczności zakończenia działalności. W końcowej części uzasadnienia, pełnomocnik procesowy strony skarżącej stwierdził, że w uzasadnieniu postanowienia referendarza sądowego podkreślono że rozstrzygniecie wniosku w zakresie prawa pomocy ma charakter uznaniowy. Autor sprzeciwu zgodził się z tym stwierdzeniem, zaznaczył jednak, że decyzja uznaniowa nie oznacza decyzji dowolnej i nieskrępowanej. Tymczasem w tej sprawie najważniejszy jest słuszny interes strony, z którym połączone jest prawo skarżącej do odwołania się do sądu administracyjnego w celu weryfikacji ostatecznej decyzji administracyjnej, które to prawo zostało zagwarantowane konstytucyjnie oraz ustawowo. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Na wstępie należy wyjaśnić, iż zgodnie z art. 260 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz. U. z 2012 r., poz.270 ze zmianami) – zwanej dalej w skrócie "P.p.s.a." – w razie wniesienia sprzeciwu, który nie został odrzucony, zarządzenie lub postanowienie, przeciwko któremu został on wniesiony, traci moc, a sprawa będąca przedmiotem sprzeciwu podlega rozpoznaniu przez Sąd na posiedzeniu niejawnym. Na postanowienie takie przysługuje zażalenie. Zatem kwestia przyznania prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych i ustanowienia profesjonalnego pełnomocnika procesowego z urzędu podlega rozpoznaniu przez Sąd. Stosownie do art. 243 § 1 P.p.s.a. – stronie na jej wniosek może być przyznane prawo pomocy. Z kolei zgodnie z art. 245 § 1 P.p.s.a., prawo pomocy może zostać udzielone w zakresie częściowym lub całkowitym. Prawo pomocy w zakresie całkowitym obejmuje zwolnienie od kosztów sądowych oraz ustanowienie adwokata, radcy prawnego, doradcy podatkowego lub rzecznika patentowego (art. 245 § 2 P.p.s.a.). Z kolei prawo pomocy w zakresie częściowym obejmuje zwolnienie tylko od opłat sądowych w całości lub części (...) albo obejmuje tylko ustanowienie fachowego pełnomocnika w osobie adwokata, radcy prawnego, doradcy podatkowego lub rzecznika patentowego (art. 245 § 3 P.p.s.a.). Na wstępie należy zaznaczyć, że strona skarżąca składając wniosek o prawo pomocy, zażądała przyznania prawa pomocy w zakresie częściowym, tj. w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych. Mając to na uwadze, odnosząc się do wniosku skarżącej spółki, należy przywołać zasadę wyrażoną w art. 246 § 2 pkt 2 P.p.s.a., zgodnie z którą, przyznanie osobie prawnej (...) prawa pomocy w zakresie częściowym może nastąpić wtedy, gdy osoba ta wykaże, że nie ma dostatecznych środków na poniesienie pełnych kosztów postępowania. W pierwszej kolejności należy stwierdzić, że zdaniem pełnomocnika skarżącej spółki, pierwotne rozstrzygniecie wniosku o przyznanie prawa pomocy w niniejszej sprawie było dowolne i nie opierało się na rzetelnej analizie kondycji finansowej wnioskodawcy. W rzeczywistości, spółka znajduje się bowiem w trudnej sytuacji finansowej i nie może swobodnie wygenerować kwoty 720 zł tytułem wpisu sądowego od skargi w tej sprawie. Po wniesieniu sprzeciwu od postanowienia referendarza sądowego, Sąd bada po raz kolejny wniosek o przyznanie prawa pomocy. W tej sprawie, Sąd dysponuje jednak dokładnie takim samym materiałem źródłowym, jakim dysponował pierwotnie rozpoznający wniosek. Pełnomocnik procesowy strony ograniczył się bowiem jedynie do wniesienia sprzeciwu i podjęcia polemiki z ustaleniami poczynionymi przez referendarza sądowego, nie nadsyłając żadnych nowych dokumentów, ani materiałów źródłowych. Wnosząc sprzeciw, pełnomocnik procesowy spółki nie uzupełnił również nadesłanych już materiałów (przykładowo: nie nadesłał kolejnego raportu kasowego za luty, za marzec 2014 r., czy też kolejnych deklaracji VAT – 7), które mogłyby w bardziej przekonujący sposób uzasadnić żądanie strony skarżącej. Tymczasem od profesjonalnego pełnomocnika można oczekiwać i wymagać rzetelności w podejmowanych w imieniu mocodawcy czynnościach procesowych, w tym dokładnego udokumentowania oświadczeń zawartych we wniosku o przyznanie prawa pomocy (postanowienie NSA z dnia 25 kwietnia 2012 r., I GZ 58/12, LEX nr 1136626). Wniosek o przyznanie prawa pomocy Sąd rozpoznaje jedynie na podstawie materiału źródłowego dostarczonego przez wnioskodawcę. Sąd nie ma obowiązku prowadzić w tym zakresie żadnych czynności z urzędu, tym bardziej, że w tej sprawie wnioskodawcą jest osoba prawna, podmiot profesjonalnie funkcjonujący w obiegu gospodarczym i reprezentowany przez fachowego pełnomocnika procesowego w osobie adwokata z wyboru. W judykaturze dominuje stanowisko, wskazujące na to, że zgodnie z art. 246 § 1 i 2 P.p.s.a. ciężar dowodu spoczywa na stronie, która ubiega się o przyznanie prawa pomocy. Z użycia w tych przepisach określenia – gdy wykaże – wynika, że to strona ma przekonać sąd, że znajduje się w sytuacji opisanej w tych przepisach, która uniemożliwia poniesienie jej jakichkolwiek kosztów postępowania lub poniesienie pełnych kosztów postępowania (tak NSA w postanowieniu z dnia 27 kwietnia 2012 r., II FZ 301/12, LEX nr 1145471). Oznacza to, że inicjatywa dowodowa w stosunku do okoliczności, z których strona wnioskująca zamierza wywieść skutki prawne, leży po stronie wnioskodawcy, a nie rozpoznającego wniosek. Nie budzi zatem wątpliwości, że rozstrzygnięcie wniosku zależy od tego, co zostanie udowodnione przez stronę żądającą przyznania prawa pomocy. Z nadesłanych do akt sprawy dokumentów i materiałów źródłowych wynika, że skarżąca spółka poniosła w 2012 r. stratę (zeznanie podatkowe CIT – 8). Stan taki potwierdzać mają również dane zawarte w bilansie (jednostronny rachunek zysków i strat z uwzględnieniem bufora – dokumenty miesięczne, dostarczone za poszczególne miesiące w okresie od stycznia do sierpnia 2013 r. oraz od listopada 2013 r. do stycznia 2014 r.). Należy jednak zwrócić uwagę na to, że strata, jako przewaga kosztów nad przychodami netto, wskazana na miesięcznych rachunkach zysków i strat z uwzględnieniem bufora, wykazuje stabilność i zrównoważenie. Strata jest albo nikła (np. [...] zł w styczniu 2013 r.), albo relatywnie wysoka, jednak mieszcząca się w przedziale od [...] zł (luty 2013 r.) do [...] zł (grudzień 2013 r.). Pozycja ta osiągnęła kwotę [...] zł jedynie w listopadzie 2013 r. Z kolei wysokość podstawy opodatkowania podatkiem VAT wynosi od [...] zł (styczeń 2014 r.) do [...] zł (wrzesień 2013 r.). Jedynie wartość ta dla lipca 2013 r. wyniosła [...] zł. Można więc stwierdzić, że spółka wykazuje regularny i zrównoważony obrót od sierpnia 2013 r. Oznacza to, że spółka funkcjonuje w obrocie gospodarczym w sposób aktywny. Dane te wskazują na to, że funkcjonowanie spółki w obrocie gospodarczym cechuje się płynnością finansową. Fakt ten potwierdza również analiza raportu kasowego spółki za styczeń 2014 r. Strata wykazywana przez spółkę w poszczególnych miesiącach jest de facto wartością stałą. Nie ulega ona drastycznym wahaniom, a w szczególności nie podlega ona gwałtownemu powiększeniu. Wynika z tego, że wykazywane cząstkowe, miesięczne straty, nie wywierają w istocie negatywnego wpływu na całokształt działalności spółki. Spółka pomimo tych stałych strat funkcjonuje nadal, a jej kondycja finansowa w rzeczywistości nie ulega gwałtownemu pogorszeniu. Poza tym, wykazanie w danym roku podatkowym straty nie musi oznaczać utraty płynności finansowej przez przedsiębiorcę (postanowienie NSA z dnia 11 maja 2012 r., II FZ 390/12, LEX nr 1166152). Straty, związane z prowadzoną przez stronę działalnością gospodarczą w żadnym razie nie należy utożsamiać z nierentownością firmy, ale z wysokością ponoszonych kosztów prowadzonej działalności. Ponadto, bardziej miarodajne dla ustalenia kondycji finansowej spółki w aspekcie zdolności do uiszczenia opłaty sądowej powinien być stan tzw. "żywej gotówki", a więc środki znajdujące się, chociażby czasowo, w kasie spółki, czy też na rachunku bankowym. Do dyspozycji Sądu pozostaje tylko raport kasowy za styczeń 2014 r. Z analizy tego raportu wynika, że wpływy równoważyły liczne wydatki spółki. Jednak czterokrotnie w miesiącu, do kasy spółki wpłynęły relatywnie wysokie kwoty, których wysokość przekracza [...] zł (tytułem tego wpływu jest "inkasacja z automatów"). Należy wnioskować, że stan taki jest powtarzalny i kasa spółki jest regularnie zasilana środkami pieniężnymi pochodzącymi z inkasacji z automatów. Spółka nie wykazała w żaden sposób, aby było odwrotnie. Co istotne, nie nadesłano przy sprzeciwie raportu kasowego za późniejszy okres (np. raportu kasowego z lutego 2014 r.), który mógłby wskazać na potencjalne pogorszenie kondycji finansowej spółki. W takiej sytuacji, trudno przyjąć, że spółce brak jest dostatecznych środków, pozwalających na poniesienie kosztów sądowych w sprawie, w pierwszej kolejności pozwalających na uiszczenie wpisu sądowego od skargi w kwocie 720 zł. Decydujący bowiem jest fakt, że kasa spółki regularnie zasilana jest wpływami pochodzącymi z inkasacji z automatów. Wpływy te natomiast są na tyle wysokie, że trudno jest założyć, aby spółka nie była w stanie wygospodarować kwoty wynoszącej 720 zł. W końcowej części uzasadnienia należy stwierdzić, że ocena stanu majątkowego dokonana w kontekście zdolności do uiszczenia wpisu sądowego przez skarżącego nie jest oceną dowolną. Jednocześnie uznaniowość przyznania prawa pomocy osobie prawnej nie jest w niniejszej sprawie tożsama z dowolnością. Ocena ta została dokonana w oparciu o dostarczone przez wnioskodawcę materiały i została uzasadniona w sposób wszechstronny. Trudno więc przypisać jej cechę dowolności i "nieskrępowania". Jednocześnie należy stwierdzić, że prawo pomocy stanowi pewnego rodzaju formę dofinansowania przez Skarb Państwa, która może mieć miejsce w sytuacjach naprawdę wyjątkowych i nie ma powodów, dla których takowa pomoc miałaby być przyznana w sytuacji, gdy spółka osiąga dochód i mimo znacznego zadłużenia względem innych podmiotów reguluje ciążące na niej zobowiązania (postanowienie NSA z dnia 13 stycznia 2009 r., I FZ 500/08, LEX nr 551929). Odnośnie natomiast stwierdzenia, że nieuwzględnienie wniosku o przyznanie prawa pomocy w niniejszej sprawie pozbawi spółkę fundamentalnego prawa do sądu, należy podkreślić, że celem instytucji prawa pomocy jest właśnie zapewnienie dostępu do sądu osobom, którym brak środków finansowych ten dostęp uniemożliwia. W zapobiegliwości i przezorności w tym zakresie należy szczególnie wymagać od osób toczących spory sądowe w związku z prowadzoną działalnością gospodarczą. Natomiast sam wymóg ponoszenia kosztów postępowania nie stanowi ograniczenia prawa do sądu i jest usprawiedliwiony koniecznością zapewnienia właściwego funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości. Udzielenie stronie prawa pomocy w postępowaniu przed sądami administracyjnymi jest formą jej finansowania z budżetu państwa i przez to powinno sprowadzać się jedynie do przypadków, w których strona nie posiada rzeczywiście środków na sfinansowanie udziału w postępowaniu sądowym i wykaże to w sposób przekonywujący (postanowienia: WSA w Poznaniu z dnia 16 października 2008 r., I SA/Po 1433/07, LEX nr 507290 i NSA z dnia 25 lutego 2011 r., I FZ 26/11, LEX nr 783620). Tymczasem, analiza nadesłanych przez spółkę dokumentów dotyczących jej kondycji finansowej, wykazała, że spółka jest jednak w stanie wygenerować środki finansowe w kwocie 720 zł i uiścić wpis sądowy od skargi w tej sprawie. Zasadności powyższych stwierdzeń nie zmienia fakt, że skarżąca spółka jest już stroną wielu postępowań toczących się przed sądami administracyjnymi. Nie może odnieść skutku argument skarżącej, sprowadzający się do stwierdzenia, że wnioskodawca ponosi już koszty sądowe w wielu sprawach – jeżeli w sprawach tych koszty sądowe zostały uiszczone. Wynika z tego, że strona była w stanie wygospodarować odpowiednie środki finansowe, które przeznaczyła na uiszczenie opłat sądowych w wielu sprawach. Tak więc do tej pory spółka ponosiła koszty sądowe w zainicjowanych przez siebie sprawach sądowoadministracyjnych, a brak jednocześnie przekonujących argumentów i popierających je dowodów na to, że kosztów sądowych nie może opłacić w tej sprawie. W tym stanie rzeczy, działając na podstawie art. 246 § 2 pkt 2 P.p.s.a., orzeczono, jak w sentencji postanowienia.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło