III SA/Gl 449/21

WyrokWSA w Gliwicach2021-06-24

Skład orzekający: Krzysztof Wujek, Magdalena Jankiewicz, Piotr Pyszny

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji administracyjnej może zostać uwzględniony, jeśli strona nie uprawdopodobniła, że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy, a jednocześnie istniały osoby uprawnione do reprezentacji spółki i odbioru korespondencji?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że strona skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. Mimo twierdzeń o braku osób uprawnionych do reprezentacji i odbioru korespondencji, spółka posiadała prokurentów samoistnych, a dane w Krajowym Rejestrze Sądowym (KRS) objęte są domniemaniem prawdziwości. Ponadto, sąd uznał, że doręczenie zastępcze decyzji było skuteczne, ponieważ organ prawidłowo zastosował procedurę określoną w art. 44 K.p.a.
Stan faktyczny
Spółka A sp. z o.o. wniosła o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Dyrektora Okręgowego Urzędu Górniczego w K. ustalającej opłatę podwyższoną za wydobycie piasku bez koncesji. Organ pierwszej instancji odmówił przywrócenia terminu, uznając, że spółka ponosi winę za uchybienie. Decyzja została wysłana na adres spółki i uznana za skutecznie doręczoną w trybie doręczenia zastępczego (art. 44 K.p.a.) z powodu niepodjęcia przesyłki po dwukrotnym awizowaniu. Spółka twierdziła, że w okresie doręczenia nie było osób uprawnionych do reprezentacji i odbioru korespondencji z powodu rezygnacji prezesa i aresztowania wiceprezesa. Sąd administracyjny oddalił skargę, uznając, że spółka nie wykazała braku winy.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Krzysztof Wujek Sędziowie Sędzia WSA Magdalena Jankiewicz (spr.) Asesor WSA Piotr Pyszny po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 24 czerwca 2021 r. sprawy ze skargi A sp. z o.o. w D. na postanowienie Prezesa Wyższego Urzędu Górniczego z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę. Postanowieniem [...] nr [...], wydanym na podstawie art. 58 § 1 i art. 59 § 2 w związku z art. 123 ustawy z 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2020 r. poz. 256, ze zm.), zwanej dalej "K.p.a.", po rozpatrzeniu wniosku skarżącej "A" Sp. z o.o. z siedzibą w D. o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Dyrektora Okręgowego Urzędu Górniczego w K. z [...], znak: [...], l.dz. [...], ustalającej opłatę podwyższoną w wysokość [...] zł za wydobycie bez wymaganej koncesji [...] ton kopaliny – piasku – odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od ww. decyzji organu I instancji. W uzasadnieniu wskazał, że Dyrektor Okręgowego Urzędu Górniczego w K. decyzją [...], znak: [...], l.dz. [...], ustalił skarżącej opłatę podwyższoną za wydobycie bez wymaganej koncesji [...] ton kopaliny - piasku na działce o numerze ewidencyjnym [...] położonej w miejscowości J., gmina D., powiat [...], województwo [...], w okresie od [...] do [...], w wysokość [...] zł. W decyzji z [...] zawarto m.in. pouczenie, że stronie służy od niej odwołanie, które wnosi się za pośrednictwem Dyrektora Okręgowego Urzędu Górniczego w K., w terminie 14 dni od dnia jej doręczenia . Przesyłka zawierająca przedmiotową decyzję została wysłana na ten sam adres, na który skutecznie doręczono m.in. zawiadomienie o wszczęciu postępowania administracyjnego w przedmiotowej sprawie, a które odebrał pełnomocnik pocztowy – nr pełnomocnictwa [...] (karta 7 akt administracyjnych). Zawiadomienie to zawierało pouczenie, iż stosownie do art. 41 § 1 K.p.a. w toku postępowania strony (oraz ich przedstawiciele i pełnomocnicy) mają obowiązek zawiadomić organ administracji o każdej zamianie swego adresu pod rygorem uznania, że pismo doręczone pod dotychczasowym adresem wywiera na skutek prawny. Wskazany na przesyłce adres był jednocześnie tożsamy z adresem widniejącym w rejestrze przedsiębiorców. Organ odwoławczy podniósł, że kwestię doręczania pism osobom prawnym reguluje art. 45 K.p.a. Zgodnie z tą regulacją, jednostkom organizacyjnym i organizacjom społecznym doręcza się pisma w lokalu ich siedziby do rąk osób uprawnionych do odbioru pism, a przepis art. 44 K.p.a. stosuje się odpowiednio. Stosownie do art. 44 K.p.a., w razie niemożności doręczenia pisma w sposób wyżej wskazany, możliwe jest doręczenie pisma w sposób zastępczy, poprzez przyjęcie fikcji doręczenia. Przesyłka, zawierająca decyzję z [...] była dwukrotnie awizowana - pierwsze awizo[...], powtórne [...] i nie została podjęta w terminie czternastu dni od dnia pierwszego zawiadomienia (tj. do [...]). W związku z powyższym decyzja z [...] została pozostawiona w aktach sprawy ze skutkiem doręczenia. We wskazanym w decyzji pouczeniu spółka nie wniosła odwołania. Nadała ona odwołanie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jego wniesienia dopiero [...], a więc po prawie dwóch latach po upływie 14-dniowego terminu. W ramach uzasadnienia wniosku o przywrócenie terminu w treści odwołania wskazano, że "spółka nie ponosi winy uchybieniu terminu do złożenia odwołania od w/w decyzji w sprawie ustalenia podwyższonej opłaty. Przedmiotowa decyzja została wysłana do spółki w okresie gdy nie było w spółce jakiejkolwiek osoby uprawnionej do reprezentowania spółki i składania w jej imieniu oświadczeń. Prezes P. T. złożył rezygnację, a wiceprezes M. W. przebywał od [...] roku w areszcie tymczasowym. W konsekwencji nie było osoby, która mogła odebrać korespondencję i mieliśmy do czynienia z fikcją doręczenia. Spowodowało to, że spółka nie miała jakiejkolwiek wiedzy o decyzji i nie mogła podjąć działań w celu obrony przysługujących jej praw. O istnieniu niniejszej decyzji dowiedzieliśmy się [...] r. gdy otrzymaliśmy jej odpis z Gminy D. Do Gminy zwróciliśmy się szukając przyczyny zajęć komorniczych na rachunkach spółki". Do wniosku o przywrócenie terminu załączono odwołanie od decyzji z [...], odpis pełny z Krajowego Rejestru Sądowego oraz postanowienie o tymczasowym aresztowaniu M. W. Zaskarżonym postanowieniem Prezes Wyższego Urzędu Górniczego odmówił przywrócenia terminu. Podniósł, że skarżąca twierdzi, że o istnieniu decyzji z [...] dowiedziała się [...], gdy otrzymała jej odpis z Gminy D., w związku z poszukiwaniem "przyczyny zajęć komorniczych na rachunkach spółki", a wniosek z [...] r. o przywrócenie terminu został nadany w tym samym dniu, tj. [...]. Do wniosku załączono odwołanie. Odnośnie przesłanki braku winy w uchybieniu terminowi, organ uznał, że brak winy, jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu, wiąże się z obowiązkiem strony do zachowania staranności przy dokonywaniu czynności procesowych i można mówić o niej tylko wówczas, gdy dopełnienie czynności w terminie stało się niemożliwe z powodu trudnej do przezwyciężenia przeszkody niezależnej od strony (tak Naczelny Sąd Administracyjny w Lublinie w wyroku z 8 lipca 1998 r., sygn. akt I SA/Lu 727/97, Lex nr 34743). Przeszkody powodujące uchybienie terminu powinny mieć charakter obiektywny, niezależny od zainteresowanego. Wśród przyczyn uzasadniających przywrócenie terminu wymienia się m.in.: obłożną chorobę uniemożliwiającą stronie działającej osobiście podjęcie czynności, przerwę w komunikacji, nagłą chorobę, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z 9 listopada 2010 r., sygn. akt II SA/Ol 868/10, Lex nr 741433). W ocenie Prezesa Wyższego Urzędu Górniczego strona nie uprawdopodobniła, iż nie mogła wnieść odwołania z zachowaniem wymaganego terminu z powodu trudnej do przezwyciężenia przeszkody niezależnej od siebie. Decyzja z [...] została wydana i uznana za skutecznie doręczoną w czasie, gdy - wbrew twierdzeniom Spółki - istniały osoby uprawnione do reprezentowania spółki i składania w jej imieniu oświadczeń. Jak wynika bowiem z wydruku informacji odpowiadającej odpisowi pełnemu z rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego, "do składania oświadczeń woli w imieniu spółki upoważniony jest samodzielnie każdy członek zarządu". Do osób wchodzących w skład zarządu Spółki należeli - zgodnie z wpisem dokonanym z chwilą rejestracji spółki, tj. dnia [...] – P. T. jako Prezes Zarządu i M. W., jako Wiceprezes Zarządu. Wykreślenie wpisu P. T. jako Prezesa Zarządu Spółki nastąpiło dopiero [...] (odpis pełny z KRS, karta 58 akt). Zarówno zatem w dniu wydania przedmiotowej decyzji, tj. [...], jak i w okresie jej doręczenia ([...] – [...]) istniały osoby uprawnione do reprezentowania spółki i składania w jej imieniu oświadczeń. Nie był to jedynie M. W., wobec którego zastosowano tymczasowe aresztowanie, ale również Prezes Zarządu Spółki P.T. Natomiast informacje zawarte w Krajowym Rejestrze Sądowym objęte są domniemaniem prawdziwości, a na nieprawdziwość tych danych nie może powoływać się sam podmiot, którego dane dotyczą, bo to na nim spoczywa obowiązek niezwłocznego wystąpienia z wnioskiem o sprostowanie, uzupełnienie lub wykreślenie wpisu (art. 17 ust. 2 ustawy o KRS). Organ podniósł również, że - jak wynika z danych rejestru przedsiębiorców - Spółka posiadała także dwóch prokurentów samoistnych w osobach Z. L. i P. Z., posiadających uprawnienia do samodzielnego reprezentowania Spółki. Wpis ten dokonany został z chwilą rejestracji spółki, tj. [...]. i wg stanu na [...] czyli datę sporządzenia wniosku o przywrócenie terminu nie uległ wykreśleniu. Wobec powyższego organ stwierdził, że wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania nie mógł zostać uwzględniony. Rozstrzygnięciu temu strona zarzuciła naruszenie przepisów prawa, m.in. art. 58 § 1 i § 2 K.p.a. poprzez przyjęcie, że wskazane przyczyny uchybienia terminu do wniesienia odwołania nie kwalifikują się jako usprawiedliwiające to uchybienie i uzasadniające niemożliwość przywrócenia terminu, podczas gdy uchybienie to nastąpiło bez winy skarżącej. W oparciu o powyższy zarzut, wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Podniosła, że przyczyną uchybienia terminu była okoliczność, że decyzja została wysłana do spółki w okresie gdy nie było w spółce jakiejkolwiek osoby uprawnionej do reprezentowania spółki i składania w jej imieniu oświadczeń. Dopiero po opuszczeniu aresztu przez Wiceprezesa zarządu możliwe było złożenie stosownego wniosku o dokonanie zmiany w KRS i wykreślenie P. T. Skarżąca stwierdziła, że Prokuratura zajęła m.in. dokumenty potwierdzające, że prokurenci nie pełnili już w spółce jakichkolwiek funkcji i nie byli już upoważnieni m.in. do odbioru korespondencji w imieniu spółki. Mimo składanych przez spółkę wniosków - Prokuratura nie zwolniła i nie zwróciła spółce dokumentacji. Podniosła także, że ze znajdującego się w aktach postępowania potwierdzenia odbioru wynika, iż nie zostały na nim umieszczone przez doręczyciela wszystkie informacje wymagane art. 44 K.p.a. Uchybienia te powodują, iż organ nie może skutecznie powoływać się na domniemanie doręczenia. W sytuacji bowiem, gdy nie wiadomo, czy doręczyciel uczynił zadość wymogom ustanowionym w art. 44 K.p.a. doręczenia nie można uznać za dokonane. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o oddalenie skargi podtrzymując dotychczasowe stanowisko. Odnosząc się do zarzutu niespełnienia wymogów doręczenia pisma, określonych w art. 44 K.p.a. oświadczył, że nie jest on uzasadniony, gdyż zostały łącznie spełnione przesłanki określone w tym przepisie. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga nie jest zasadna. Stosownie do art. 58 § 1 ustawy z 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (tj. Dz. U. z 2020r., poz. 256 ze zm.) – dalej K.p.a., w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Zgodnie zaś z art. 58 § 2 K.p.a., prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu, a jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin. W myśl art. 59 § 2 K.p.a., o przywróceniu terminu do wniesienia odwołania lub zażalenia postanawia ostatecznie organ właściwy do rozpatrzenia odwołania lub zażalenia. Z powyższego wynika, że zgodnie z art. 58 K.p.a. dla przywrócenia terminu konieczne jest łączne spełnienie następujących przesłanek: 1) wniesienie wniosku (podania) o przywrócenie terminu; 2) zachowanie siedmiodniowego terminu od ustania przyczyny uchybienia do złożenia wniosku o przywrócenie terminu, 3) jednoczesne dopełnienie czynności, dla której przewidziany był uchybiony termin; 4) uprawdopodobnienie, że uchybienie terminowi nastąpiło bez winy strony. Przenosząc powyższe na stan faktyczny sprawy Sąd stwierdził, że trzy pierwsze przesłanki przywrócenia terminu zostały spełnione. Strona złożyła bowiem stosowny wniosek, uczyniła to – jak oświadczyła - 7. dnia od dowiedzenia się w wydaniu decyzji, jednocześnie dopełniając spóźnionej czynności, tj. wnosząc odwołanie. Zasadniczy spór koncentruje się natomiast wokół przesłanki 4. tj. oceny, czy strona wykazała, że uchybienie terminowi nastąpiło bez jej winy. Na wstępie Sąd zauważa, że Spółka twierdzi, że w dacie doręczenia decyzji nie było w niej osób uprawnionych do jej reprezentacji. Argumentacja taka wydaje się opierać na utożsamieniu osoby uprawnionej do reprezentacji z osobą upoważnioną do odbioru korespondencji, co jest oczywiście wadliwe. Stosownie do art. 45 K.p.a., jednostkom organizacyjnym i organizacjom społecznym doręcza się pisma w lokalu ich siedziby do rąk osób uprawnionych do odbioru pism. Przepis art. 44 (dot. doręczenia zastępczego – przyp. Sądu) stosuje się odpowiednio. Z powyższego wynika, że to Spółkę obciąża obowiązek zapewnienia możliwości doręczania kierowanych do nich pism w lokalu ich siedziby. Z potwierdzenia odbioru zawiadomienia o wszczęciu postępowania w przedmiocie ustalenia opłaty podwyższonej (karta 7 akt) wynika, że w Spółce udzielono dwóch pełnomocnictw pocztowych do odbioru korespondencji, a co najmniej jednym z pełnomocników była osoba inna, niż Prezes i Wiceprezes Spółki. Natomiast kwestia istnienia osób uprawnionych do reprezentacji, tj. kompetentnych do podjęcia reakcji na już doręczone pismo jest od zagadnienia prawidłowości doręczenia zupełnie odrębną. Odnośnie natomiast podnoszonego przez stronę braku osób uprawnionych do reprezentacji Spółki w dacie doręczenia decyzji na wstępie zauważyć należy, że – niezależnie od obsady stanowisk Prezesa i Wiceprezesa - w dacie doręczenia decyzji i później Spółka posiadała dwóch prokurentów samoistnych, co oznacza, że – poza Prezesem i Wiceprezesem - były co najmniej dwie osoby uprawnione do takiej reprezentacji, co wskazuje na niezasadność stanowiska skarżącej. Skarżąca twierdzi co prawda, że nie pełnili oni już swych funkcji, a nie doszło do ich wykreślenia z KRS na skutek zabezpieczenia dokumentacji Spółki przez Prokuraturę, ale jest to twierdzenie niewiarygodne. Po pierwsze, strona swego twierdzenia w żaden sposób nie udowodniła, a to przecież ona winna wykazać brak winy w uchybieniu terminu. Po wtóre, zmiany danych w KRS dokonywano w różnych datach tj.: [...], [...] i [...], lecz do dnia wydania decyzji brak było jakiejkolwiek informacji o wykreśleniu prokurentów samoistnych. Z cała pewnością figurowali oni w KRS wg stanu na [...]. Natomiast co do Prezesa i Wiceprezesa zauważyć należy, że choć strona w skardze stwierdziła, że Prezes złożył rezygnację, to jednak nie wskazała ani daty złożenia rezygnacji, ani dokumentu, z którego miałaby ona wynikać. Nie można zatem uznać wiarygodności tezy, że Prezes nie pełnił już funkcji zwłaszcza, że osoba ta była wpisana do KRS jako prezes Spółki do [...]. Przywołać także należy art. 17 ust. 1 i 2 ustawy z 20 sierpnia 1997 r. o Krajowym Rejestrze Sądowym (t.j. Dz. U. z 2021r., poz. 112 ze zm.). Stosownie do powołanych przepisów, domniemywa się, że dane wpisane do Rejestru są prawdziwe (ust.1). Jeżeli dane wpisano do Rejestru niezgodnie ze zgłoszeniem podmiotu lub bez tego zgłoszenia, podmiot ten nie może zasłaniać się wobec osoby trzeciej działającej w dobrej wierze zarzutem, że dane te nie są prawdziwe, jeżeli zaniedbał wystąpić niezwłocznie z wnioskiem o sprostowanie, uzupełnienie lub wykreślenie wpisu (ust.2). Z powyższego wynika, że strona nie może się wobec osób trzecich zasłaniać faktem, że wpisy były nieaktualne i to zarówno te, które dotyczą prokurentów, jaki ten, który odnosi się do członka zarządu. Dalej skarżąca oświadczyła, że "dopiero po opuszczeniu aresztu przez wiceprezesa zarządu możliwe było złożenie stosownego wniosku o dokonanie zmiany w KRS i wykreślenie P. T.," wskazując jednocześnie, że pobyt M. W. w areszcie tymczasowym miał miejsce "od [...]. do [...]" W ocenie Sądu, zasadnie organ uznał twierdzenia Spółki w tym zakresie za nie stanowiące przesłanki do uznania, że uchybienie terminu nastąpiło bez winy strony. Jak wynika bowiem z informacji odpowiadającej odpisowi pełnemu z rejestru przedsiębiorców KRS, wykreślenie Prezesa Zarządu – P. T. miało miejsce na podstawie wpisu nr [...] z [...]., a więc w dniu, kiedy M. W. przebywał jeszcze w areszcie. Powyższe wskazuje, że mimo rzekomej rezygnacji Prezesa i aresztowania Wiceprezesa, Spółka jednak posiadała osoby uprawnione do jej reprezentacji. Zatem skoro co najmniej już w tym dniu istniała jednak możliwość złożenia oświadczenia woli w imieniu spółki, gdyż możliwe było wniesienie wniosku o wpis w KRS pomimo tymczasowego aresztowania wiceprezesa, to trudno uznać, że nie było możliwe terminowe nadanie odwołania. Wreszcie nawet gdyby hipotetycznie założyć, że możliwość taka powstała dopiero [...], to przypomnieć należy, że wniosek o przywrócenie terminu należy złożyć w terminie 7 dni od ustania przyczyny uchybienia. Jeśli przyczyna tą był brak osób uprawnionych do reprezentacji Spółki, to oznacza to, że odpadł on już najpóźniej [...], zatem wniosek o przywrócenie terminu złożony [...]. jest spóźniony. Wszystkie wyżej wskazane okoliczności – w ocenie Sądu – świadczą, że strona nie wykazała, aby uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy. O braku winy świadczą bowiem okoliczności nadzwyczajne, którym strona nie mogła zapobiec nawet mimo najwyższego wysiłku. W sytuacji, gdy w Spółce ustanowionych było dwóch prokurentów, a ustąpienie Prezesa z funkcji nie zostało w żaden sposób wykazane, brak jest jakichkolwiek okoliczności, nie tylko nadzwyczajnych, które uniemożliwiłyby stronie terminowe złożenie odwołania. Odnosząc się do zarzutu wadliwości doręczenia wobec niewypełnienia przesłanek określonych w art. 44 K.p.a., Sąd go nie podziela. Stosownie do art. 44 K.p.a.: Art. 44 § 1. W razie niemożności doręczenia pisma w sposób wskazany w art. 42 i 43: 1) operator pocztowy w rozumieniu ustawy z dnia 23 listopada 2012 r. - Prawo pocztowe przechowuje pismo przez okres 14 dni w swojej placówce pocztowej - w przypadku doręczania pisma przez operatora pocztowego; 2) pismo składa się na okres czternastu dni w urzędzie właściwej gminy (miasta) - w przypadku doręczania pisma przez pracownika urzędu gminy (miasta) lub upoważnioną osobę lub organ. § 2. Zawiadomienie o pozostawieniu pisma wraz z informacją o możliwości jego odbioru w terminie siedmiu dni, licząc od dnia pozostawienia zawiadomienia w miejscu określonym w § 1, umieszcza się w oddawczej skrzynce pocztowej lub, gdy nie jest to możliwe, na drzwiach mieszkania adresata, jego biura lub innego pomieszczenia, w którym adresat wykonuje swoje czynności zawodowe, bądź w widocznym miejscu przy wejściu na posesję adresata. § 3. W przypadku niepodjęcia przesyłki w terminie, o którym mowa w § 2, pozostawia się powtórne zawiadomienie o możliwości odbioru przesyłki w terminie nie dłuższym niż czternaście dni od daty pierwszego zawiadomienia. § 4. Doręczenie uważa się za dokonane z upływem ostatniego dnia okresu, o którym mowa w § 1, a pismo pozostawia się w aktach sprawy. Z akt sprawy wynika, że doręczyciel dochował wszystkich wymogów z art. 44 K.p.a.. W szczególności zaznaczył na zwrotnym potwierdzeniu odbioru, że adresat został zawiadomiony zarówno o pozostawieniu pisma, jak i o miejscu, pod którym można je odebrać, o czym umieścił zawiadomienie na drzwiach mieszkania adresata ze wskazaniem, gdzie i kiedy pismo pozostawił. Zawarto zatem adnotację "czy i gdzie (w jakim miejscu określonym w art. 44 § 2 K.p.a.) pozostawiono zawiadomienie o pozostawieniu pisma wraz z informacją o możliwości jego odbioru". Na kopercie zawierającej decyzję doręczyciel zawarł również informacje: "Nie zastałem. Awizowano dnia [...]" oraz "Awizowano powtórnie" i data [...] oraz złożył stosowne podpisy. Dysponując zatem niebudzącym wątpliwości dowodem potwierdzającym, że przesłanki określone w art. 44 K.p.a. zostały spełnione, zasadnie organy nadzoru górniczego przyjęły fikcję prawną, tj. uznały, iż nastąpiło doręczenie zastępcze decyzji z [...] oraz , że nastąpiło to z dniem [...]. Uwzględniając powyższe, Sąd skargę oddalił na podstawie art. 151 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło