III SA/Gl 474/20
WyrokWSA w Gliwicach2020-10-07
Skład orzekający: Krzysztof Wujek, Anna Apollo, Iwona Wiesner
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy udostępnienie skanu rejestru zawartych umów lub kopii tych umów stanowi informację publiczną przetworzoną, wymagającą wykazania szczególnie istotnego interesu publicznego?Ratio decidendi
Udostępnienie skanu rejestru umów lub kopii umów nie stanowi informacji publicznej przetworzonej, ponieważ nie powstaje żadna nowa informacja, nie wymaga nakładu intelektualnego ani dezorganizacji pracy organu. Jest to czynność techniczna, która nie wykracza poza podstawowe kompetencje organu i nie wymaga wytworzenia jakościowo nowej informacji. W związku z tym nie jest wymagane wykazywanie szczególnie istotnego interesu publicznego.Stan faktyczny
Stowarzyszenie A zwróciło się do Dyrektora B o udostępnienie skanu rejestru zawartych umów za kwiecień 2020 r. lub kopii tych umów. Dyrektor B odmówił, uznając żądane informacje za przetworzone i wymagające szczególnie istotnego interesu publicznego, którego wnioskodawca nie wykazał. Stowarzyszenie zaskarżyło decyzję, argumentując, że żądane informacje nie są przetworzone i że wiele innych organów rutynowo udostępnia takie rejestry.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach uchylił zaskarżoną decyzję i zasądził od Dyrektora B na rzecz Stowarzyszenia A zwrot kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Krzysztof Wujek (spr.) Sędziowie Sędzia NSA Anna Apollo Sędzia WSA Iwona Wiesner po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 7 października 2020 r. sprawy ze skargi Stowarzyszenia A w J. na decyzję Dyrektora B w O. z dnia [...]r. nr [...] w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej 1) uchyla zaskarżoną decyzję, 2) zasądza od Dyrektora B w O. na rzecz strony skarżącej kwotę 200 zł (dwieście złotych), tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Wnioskiem z 18 maja 2020 r. Stowarzyszenie A z siedzibą w J. (dalej jako "strona skarżąca" lub "wnioskodawca") zwróciło się do B w O. (dalej jako "organ") o udostępnienie informacji publicznej w postaci skanu rejestru zawartych umów za miesiąc kwiecień 2020 r. Natomiast w przypadku braku posiadania takowego rejestru udostępnienie kopii umów zawartych w tym okresie.
W uzasadnieniu powyższego podało, iż wnioskowane dane stanowią informację z zakresu funkcjonowania B w O., jako budżetowej jednostki pomocniczej Gminy O. Tym samym klarowność funkcjonowania tej jednostki jest o tyle ważna, że za działaniem decydentów kryją się wydatki budżetowe oraz sposób i forma ich rozdysponowania. Rejestr umów bądź same skany umów obrazują obywatelom tak celowość jak i rzetelność działań Zakładu w zakresie wydatkowania środków publicznych, co w ocenie Stowarzyszenia wyczerpuje definicję ważnego interesu publicznego jaki przyświeca wnioskowi.
Dyrektor B w O. decyzją z [...] r. nr [...] odmówił Stowarzyszeniu A z siedzibą w J. udzielenia informacji publicznej.
W motywach decyzji powołując się na wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 30 września 2015 r., sygn. akt I OSK 1852/14 oraz z dnia 14 kwietnia 2017 r., sygn. akt I OSK 2792/16 wyjaśnił, że pojęcie informacji publicznej przetworzonej nie posiada legalnej definicji, jednak w orzecznictwie sądowym przyjmuje się, że jest nią informacja opracowana przy użyciu dodatkowych sił i środków podmiotu obowiązanego do jego udostępnienia na podstawie posiadanych przez ten podmiot danych, czyli informacja która została przygotowana specjalnie dla wnioskodawcy wedle jego określonych kryteriów. Podobnie suma informacji prostych posiadanych przez adresata przekształca się w informację przetworzoną, jeżeli uwzględnienie wniosku wymaga ich zgromadzenia przez przegląd materiałów źródłowych, w których są zawarte, a ilość informacji prostych konieczna dla sporządzenia wykazu wskazanego we wniosku jest znaczna i angażuje po stronie podmiotu udostępniającego środki i zasoby konieczne do jego prawidłowego funkcjonowania.
W oparciu o powyższe Dyrektor B w O. uznał, że ustalenia faktyczne dotyczące przygotowania i opracowania odpowiedzi na wniosek w pełni uzasadniają przyjęcie, że żądana we wniosku z dnia 18 maja 2020 r. informacja stanowi informację publiczną przetworzoną, której udostępnienie wymaga istnienia szczególnie istotnego interesu publicznego w rozumieniu art. 3 ust.1 pkt 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz.U. z 2019 r., poz. 1429). Organ musiałby bowiem podjąć czynności, które obciążyłyby w istotnym i znacznym wymiarze czas pracy pracowników samorządowych, pozbawiając ich wykonywania innych znaczących czynności związanych z funkcjonowaniem Zakładu i realizacją nałożonych na niego zadań. Chodzi przecież o zgromadzenie, przekształcenie oraz sporządzenie zestawienia danych ewidencyjnych w celu opracowania na żądanie wnioskodawcy rejestru umów oraz sporządzenie wielu kserokopii określonych dokumentów (umów), albowiem organ nie posiada żądanego rejestru. Tymczasem wniosek dotyczy udostępnienia wszystkich umów - tj. zarówno z przedsiębiorcami, jak i osobami fizycznymi nieprowadzącymi działalności gospodarczej - w odniesieniu do znacznej części z nich B przed ich udostępnieniem obowiązany jest zbadać czy ich udostępnienie nie narusza prywatności osoby fizycznej czy tajemnicy przedsiębiorcy. W niektórych przypadkach organ obowiązany byłby ponadto do przeprowadzenia anonimizacji. Każda umowa, której udostępnienia domaga się wnioskodawca powinna być osobno analizowana we wskazanym wyżej zakresie, a w razie uznania, że zawiera ona informacje, podlegające przepisom o ochronie informacji niejawnych oraz o ochronie innych tajemnic ustawowo chronionych, a także informacje chronione ze względu na prywatność osoby fizycznej lub tajemnicę przedsiębiorcy - organ zobowiązany jest do pozyskania oświadczeń kontrahentów czy rezygnują z przysługujących ich praw. Ponadto wykonanie kopii w preferowanej przez wnioskodawcę formie oznacza dodatkowy nakład czasu i pracy. Dlatego też w ocenie organu istota oraz charakter żądanych informacji nie wskazuje, iż ewentualne zrealizowanie wniosku będzie służyło interesowi publicznemu. Ten - jak wyjaśniono - stanowi dodatkowy kwalifikator przy ocenie, czy dany wnioskodawca ma prawo do uzyskania przetworzonej informacji publicznej. Posłużenie się przez ustawodawcę formułą "szczególnie istotne", nie jest przypadkowe - oznacza, że uzyskanie przez wnioskodawcę informacji przetworzonej przyczyni się dla ważnych dla Państwa lub społeczeństwa działań i jest bardzo istotne dla dużego kręgu potencjalnych odbiorców. Dlatego wnioskodawca domagający się udostępnienia przetworzonej informacji publicznej, powinien wykazać swoje indywidualne, realne i konkretne możliwości jej wykorzystania dla dobra ogółu. Brak jest bowiem podstaw do udzielenia informacji podmiotowi, który nie zapewnia, że zostanie ona realnie wykorzystana w celu ochrony interesu publicznego lub usprawnienia funkcjonowania organów państwa.
W rozpoznawanej sprawie – zdaniem Dyrektora B w O. - wnioskodawca nie wykazał szczególnie uzasadnionego interesu publicznego, gdyż prezentowane argumenty mają charakter powszechny i w żaden sposób nie związany z osobą wnioskodawcy.
Dodatkowo wskazano, iż wniosek dotyczy informacji, które nie istnieją. Ich wytworzenie wymaga przeprowadzenia czynności analitycznych, organizacyjnych i intelektualnych w oparciu o posiadane informacje proste. Łączna liczba zawartych przez organ umów objętych zakresem przedmiotowego wniosku wynosi w miesiącu kwietniu 26 umów. Biorąc pod uwagę fakt, iż Zakład zatrudniania wyłącznie 9 pracowników administracyjnych, przygotowanie wnioskowanej informacji publicznej stanowić będzie istotne obciążenie czasowe i organizacyjne, które wyłączy de facto pracowników z realizacji ich podstawowych zadań nałożonych ustawą. Przesłanie wnioskowanej informacji publicznej, której domaga się wnioskodawca wiązałoby się zatem z zastosowaniem nadmiernych czynności organizacyjnych, by spełnić wskazane przez niego kryteria. Czynności te w istotnym wymiarze sekwencji czasowej stanowiącej ogólny wymiar dziennych godzin urzędowania wypełniałyby obowiązki pracowników, by spełnić wymogi formalne wniosku. Zakres tych czynności w powiązaniu z ogólną liczbą wniosków wpływających w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej oraz liczbą i czasem pracy pracowników przeznaczonym do opracowania odpowiedzi według życzenia wnioskodawcy spełnia w ocenie organu przesłankę o istnieniu w tym przypadku informacji publicznej przetworzonej.
Nie zgadzając się z decyzją Dyrektora B w O. Stowarzyszenie A wniosło skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach. Domagając się jej uchylenia zarzuciło organowi naruszenie
- art. 61 ust. 1 i 2 w zw. z art. 61 ust. 3 w zw. z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP w zakresie w jakim z przepisów tych wynikają przesłanki ograniczenia konstytucyjnego prawa do informacji poprzez nieprawidłowe zastosowanie polegające na ograniczeniu konstytucyjnego prawa, które to ograniczenie nie spełnia przesłanek konieczności i proporcjonalności, a ponadto nie znajduje uzasadnienia w potrzebie ochrony wskazanych w art. 61 ust. 3 Konstytucji RP wartości prawnie chronionych;
- art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej w zakresie w jakim przepis ten normuje instytucję informacji przetworzonej poprzez nieprawidłowe zastosowanie polegające na uznaniu, że przedmiotem wniosku była informacja przetworzona;
- art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej w zakresie w jakim prawo do informacji publicznej obejmuje uprawnienie do informacji przetworzonej w zakresie w jakim jest to szczególnie istotne dla interesu publicznego, poprzez brak ustalenia spełnienia przesłanki szczególnej istotności dla interesu publicznego w niniejszej sprawie.
W uzasadnieniu powyższego zakwestionowano jakoby żądana informacja była informacją przetworzoną, skoro można ją łatwo wytransferować i skopiować za pomocą każdego programu do zarządzania bazami danych. Potwierdzeniem tego jest praktyka wielu organów centralnych, które rutynowo udostępniają rejestry umów na stronach internetowych (np. Ministerstwo Cyfryzacji, Ministerstwo Obrony Narodowej, Ministerstwo Klimatu). Taką samą praktykę udostępniania rejestrów stosują również samorządy i to zarówno wielkie miasta (np. Poznań, Lublin i Szczecin) jak i mniejsze (np. Brześć Kujawski, Pabianice czy Parczewo). Wątpliwym jest zatem aby B w O. dysponował mniejszymi możliwościami technicznymi w zakresie przetwarzania danych niż urzędy gminne czy nawet przeciętny użytkownik komputera wyposażony w program MS Excel.
W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał dotychczasowe stanowisko w sprawie wnosząc o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył co następuje.
Przedmiotem sporu w niniejszej sprawie jest ocena czy żądana przez stronę skarżącą od organu informacja udostępnienia kopii umów zawartych w kwietniu 2020 r. bądź wykonania ich skanu, jest informacją prostą czy też informacją przetworzoną w rozumieniu art. 3 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej. Dokonując tej oceny należy mieć na uwadze, że wniosek dotyczy udzielenia informacji za jeden miesiąc tj. kwiecień 2020 r.
W punkcie wyjścia merytorycznych rozważań należy zauważyć, że pojęcie "informacji przetworzonej" jest pojęciem nieostrym, które nie jest zdefiniowane w ustawie o dostępie do informacji publicznej. Było ono przedmiotem rozważań przedstawicieli nauki prawa i orzecznictwa. I tak w doktrynie panuje konsensus co do tego, iż jest to jakościowo nowa informacja nieistniejąca w przyjętej dotychczas treści i formie, chociaż jej źródłem są materiały znajdujące się w posiadaniu podmiotu zobowiązanego. Natomiast informacją prostą jest informacja, którą podmiot zobowiązany może udostępnić w takiej formie, w jakiej ją posiada (z zachowaniem ograniczeń art. 5 w/w ustawy), przy czym jej wyodrębnienie ze zbiorów informacji (rejestrów, zbiorów dokumentów, akt postępowania) nie jest związane z koniecznością ponoszenia kosztów osobowych lub finansowych, trudnych do pogodzenia z bieżącą działalnością podmiotu.
Z kolei w orzecznictwie panuje pogląd, który Sąd w składzie tu orzekającym w całości podziela, zgodnie z którym ocena, czy informacja publiczna ma postać przetworzonej, musi być dokonana w sposób zindywidualizowany w tym sensie, iż powinna uwzględniać uwarunkowania konkretnej sprawy zainicjowanej wnioskiem o udzielenie tej informacji. Mianowicie w wyroku z dnia 27 maja 2020 r. Naczelny Sad Administracyjny w sprawie o sygn. akt I OSK 1703/2019 stwierdził, że pojęcie "informacji publicznej przetworzonej" nie zostało zdefiniowane. Analiza dotychczasowego orzecznictwa sądowego pozwoliła jednak na sformułowanie swoistego rodzaju opisowej definicji tego pojęcia, stanowiącej wynik wykładni art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej. I tak zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego informacja publiczna przetworzona, to taka informacja publiczna, która:
- w chwili złożenia wniosku w zasadzie nie istnieje w kształcie objętym wnioskiem, a niezbędnym podstawowym warunkiem jej wytworzenia jest przeprowadzenie przez podmiot zobowiązany pewnych czynności analitycznych, organizacyjnych i intelektualnych w oparciu o posiadane informacje proste (por. wyrok NSA z dnia 30 września 2015 r., sygn. akt I OSK 1746/14);
- jest wynikiem ponadstandardowego nakładu pracy podmiotu zobowiązanego wymagającej użycia dodatkowych sił i środków oraz zaangażowania intelektualnego w stosunku do posiadanych przez niego danych i wyodrębniana w związku z żądaniem wnioskodawcy oraz na podstawie kryteriów przez niego wskazanych;
- jest informacją przygotowywaną "specjalnie" dla wnioskodawcy wedle wskazanych przez niego kryteriów (por. wyrok NSA z dnia 5 kwietnia 2013 r., sygn. akt I OSK 89/13, LEX nr 1368968; por. też wyrok NSA z dnia 17 października 2006 r., sygn. akt I OSK 1347/05, LEX nr 281369) na podstawie pierwotnego zasobu danych (por. wyrok NSA z dnia 12 grudnia 2012 r., sygn. akt I OSK 2149/12; wyrok NSA z dnia 5 kwietnia 2013 r., sygn. akt I OSK 89/13; wyrok NSA z dnia 3 października 2014 r., sygn. akt I OSK 747/14);
- jest wynikiem działań wykraczających poza zakres działań mieszczących się w ramach podstawowych kompetencji organu – "przy rozstrzyganiu tego typu spraw należy mieć na uwadze, iż ograniczenie wprowadzone przepisem art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej w zakresie udzielania informacji publicznej przetworzonej ma zapobiegać sytuacjom, w których działania organu skupiać się będą nie na funkcjonowaniu w ramach przypisanych kompetencji, lecz na czynnościach związanych z udzielaniem informacji publicznej" (por. wyroki NSA z dnia 5 września 2013 r., sygn. akt I OSK 953/13, I OSK 866/13, I OSK 865/13);
- skupia podmiot zobowiązany do udzielenia informacji publicznej na jej wytworzeniu odrywając go od przypisanych mu kompetencji i zadań, toteż ustawodawca zdecydował, że proces wytworzenia nowej informacji w oparciu o posiadane dokumenty obwarowany będzie koniecznością wykazania, że jej udostępnienie jest szczególnie istotne dla interesu publicznego (por. wyrok NSA z dnia 9 października 2010 r., sygn. akt I OSK 1737/12);
- jako jedną z przesłanek uzasadniających ograniczenie prawa do informacji w rozumieniu art. 1 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej wskazuje na konieczność ochrony "porządku publicznego" (art. 61 ust. 3 Konstytucji). W pojęciu tym mieści się m.in. postulat zapewnienia organom władzy publicznej prawidłowego funkcjonowania w celu wykonywania ich kompetencji (tak wyrok NSA z dnia 27 lutego 2014 r., sygn. akt I OSK 1769/13);
- może być jakościowo nową informacją, nieistniejącą dotychczas w przyjętej ostatecznie treści i postaci, chociaż jej źródłem są materiały znajdujące się w posiadaniu podmiotu zobowiązanego (por. wyrok NSA z dnia 28 kwietnia 2016 r., sygn. akt I OSK 2658/14; wyrok NSA z dnia 5 stycznia 2016 r., sygn. akt I OSK 33/15);
- nie musi być wyłącznie wytworzoną rodzajowo nową informacją, gdyż informacja przetworzona obejmuje dane publiczne, które co do zasady wymagają dokonania stosownych analiz, obliczeń, zestawień statystycznych, ekspertyz, połączonych z zaangażowaniem w ich pozyskanie określonych środków osobowych i finansowych organu, innych niż te wykorzystywane w bieżącej działalności. Uzyskanie żądanych przez wnioskodawcę informacji wiązać się zatem musi z potrzebą ich odpowiedniego przetworzenia, co nie zawsze należy utożsamiać z wytworzeniem rodzajowo nowej informacji. Przetworzenie może bowiem polegać np. na wydobyciu poszczególnych informacji cząstkowych z posiadanych przez organ zbiorów dokumentów (które to zbiory mogą być prowadzone w sposób uniemożliwiający proste udostępnienie gromadzonych w nich danych) i odpowiednim ich przygotowaniu na potrzeby wnioskodawcy. Tym samym również suma informacji prostych, w zależności od wiążącej się z ich pozyskaniem wysokości nakładów, jakie musi ponieść organ, czasochłonności, liczby zaangażowanych pracowników - może być traktowana jako informacja przetworzona (zob. np. wyrok NSA z dnia 5 marca 2015 r., sygn. akt I OSK 863/14; wyrok NSA z dnia 4 sierpnia 2015 r., sygn. akt I OSK 1645/14; wyrok NSA z dnia 9 sierpnia 2011 r., sygn. akt I OSK 977/11);
- jest zdeterminowana szerokim zakresem (przedmiotowym, podmiotowym, czasowym) wniosku, wymagającym zgromadzenia i przekształcenia, zanonimizowania i usunięcia danych objętych tajemnicą prawnie chronioną w znacznej ilości dokumentów;
- powstaje w wyniku poddania posiadanych informacji analizie albo syntezie i wytworzenia w taki sposób aby powstała nowa jakościowo informacja (...); w pewnych wypadkach szeroki zakres wniosku, wymagający zgromadzenia i przekształcenia (zanonimizowania i usunięcia danych objętych tajemnicą prawnie chronioną) wielu dokumentów, może wymagać takich działań organizacyjnych i angażowania środków osobowych, które zakłócają normalny tok działania podmiotu zobowiązanego i utrudniają wykonywanie przypisanych mu zadań. Informacja wytworzona w ten sposób, pomimo że składa się z wielu informacji prostych będących w posiadaniu organu, powinna być uznana za informację przetworzoną, bowiem powstały w wyniku wskazanych wyżej działań zbiór nie istniał w chwili wystąpienia z żądaniem o udostępnienie informacji publicznej (zob. np. wyroki NSA z dnia 2 października 2014 r., sygn. akt I OSK 140/14; z dnia 21 września 2012 r., sygn. akt I OSK 1477/12, LEX nr 1264566; z dnia 9 sierpnia 2011 r., sygn. akt I OSK 792/11, LEX nr 1094536; z dnia 8 czerwca 2011 r., sygn. akt I OSK 426/11, LEX nr 1135982; z dnia 17 października 2006 r., sygn. akt I OSK 1347/05, LEX nr 281369).
Na tle art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej nie można zatem zaniechać indywidualnej klasyfikacji informacji publicznej w każdej konkretnej sprawie. Ocena, czy informacja publiczna ma postać przetworzoną, musi być dokonana w sposób zindywidualizowany w tym sensie, iż powinna uwzględniać uwarunkowania konkretnej sprawy zainicjowanej wnioskiem o udzielenie tej informacji. Niepodobna wszak abstrahować od treści wniosku, w szczególności od tego, jaka jest ilość żądanych danych, w jakiej formie informacja ma być udzielona oraz czego ma dotyczyć. Okoliczności te wpływają przecież na to, jakie działania musi podjąć organ, by uczynić zadość wnioskowi, co z kolei ma decydujące znaczenie dla stwierdzenia, czy chodzi o udzielenie informacji przetworzonej, czy też nie.
Biorąc pod uwagę wyżej przedstawione rozumienie pojęcia informacji publicznej przetworzonej oraz odnosząc je do realiów niniejszej sprawy, uznać należy, że informacja, o udzielenie której zwróciła się strona skarżąca wnioskiem z dnia 18 maja 2020 r. nie jest informacją przetworzoną w rozumieniu wyżej podanym. Takie czynności jak skanowanie rejestru umów zawartych przez B w O. w miesiącu kwietniu 2020 r., a w przypadku braku takowego rejestru – udostępnienie kopii umów zawartych w kwietniu 2020 r. nie dają podstaw do zakwalifikowania żądanej informacji jako informacji przetworzonej. W wyniku zastosowania tych czynności przez organ nie powstaje żadna nowa informacja. Są to zwykłe czynności techniczne, które nie skutkują dezorganizacją pracy organu, albowiem nie wymagają intelektualnego nakładu pracy związanego z pozyskaniem żądanej informacji. Nie sposób zatem zgodzić się ze stanowiskiem organu, iż udostępnienie kopii zawartych umów wymaga uprzedniego przetworzenia informacji publicznej. Oczywiste jest bowiem, że nie jest to informacja, która w żądanej postaci nie istniała w chwili otrzymania przedmiotowego wniosku, ani też, że w tej postaci nie była w dyspozycji organu, będącego stroną tych umów, a tym samym, że musiałaby ona zostać dopiero na potrzeby wniosku wytworzona w żądanej nowej postaci. Nie sposób też uznać, że o konieczności przetworzenia informacji na potrzeby wniosku świadczy znaczna ilość żądanych informacji, skoro przedmiotowy wniosek ogranicza się do wykonania kserokopii lub skanów 26 umów zawartych w miesiącu kwietniu. W konsekwencji również ewentualna konieczność dokonania ich anonimizacji nie może być utożsamiana z koniecznością przetworzenia informacji. Trudno zgodzić się ze stanowiskiem jakoby odszukanie we własnym rejestrze żądanych umów (wobec ich precyzyjnego oznaczenia przez wnioskodawcę), jak też wykonanie ich kserokopii (nawet przy uwzględnieniu wskazanej w zaskarżonej decyzji ilości umów) stanowiłoby ponadstandardowy nakład pracy wymagający użycia dodatkowych sił i środków oraz zaangażowania intelektualnego wobec ciążącego zgodnie z dyspozycją art. 4 ust. 1 pkt 5 ustawy o dostępie do informacji publicznej obowiązku informacyjnego. Nie sposób też uznać, że udostępnienie informacji publicznej w zakresie i w formie żądanej przez stronę skarżącą, wykracza poza kompetencje organu.
O uznaniu żądanej informacji publicznej za informację przetworzoną nie może świadczyć konieczność poniesienia ewentualnych dodatkowych kosztów w związku z jej przygotowaniem na potrzeby realizacji wniosku. Należy bowiem zauważyć, że ustawodawca w art. 15 ustawy o dostępie do informacji publicznej przewidział, iż tego rodzaju koszty mogą wystąpić już w przypadku konieczności przekształcenia informacji na potrzeby wniosku, przy czym pojęcie "przekształcenia" użyte w powyższym przepisie, nie jest tożsame z przetworzeniem informacji w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej. Jak już wyżej wskazano, przetworzenie informacji to co do zasady wytworzenie jakościowo nowej informacji, nieistniejącej dotychczas w ostatecznym (żądanym przez wnioskodawcę) kształcie. Na przetworzenie informacji składa się szereg działań, które wymagają wkładu inteligentnego, bądź też ponadstandardowego nakładu pracy. Natomiast przekształcenie informacji wiąże się na ogół jedynie ze zmianą jej nośnika (np. wykonaniem skanu lub kserokopii), tj. zmianą formy, a nie postaci bądź treści informacji. Dodatkowe koszty mogą więc powstać zarówno w związku z przetworzeniem informacji, jak i w związku z jej przekształceniem, a więc nie przesądzają one o kwalifikacji informacji publicznej jako informacji przetworzonej (por. I. Kamińska, M. Rozbicka-Ostrowska, Ustawa o dostępie do informacji publicznej. Komentarz, 3. wydanie, Warszawa 2016, str. 309). Tym bardziej, że zgodnie z art. 15 ustawy o dostępie do informacji publicznej mogą one zostać nałożone na wnioskodawcę.
Mając na uwadze powyższe Sąd w składzie tu orzekającym uznał, że informacja, o udzielenie której strona skarżąca wnosiła nie jest informacją przetworzoną w rozumieniu art. 3 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej, a zatem wykazanie szczególnego interesu publicznego nie było uzasadnione, gdyż charakteru przetworzonego nie nabierają informacje, co do których dostęp zostaje ograniczony ze względu na okoliczności objęte hipotezą art. 5 ust. 1 i ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej. Anonimizacja dokumentów podlegających udostępnieniu w niepełnej wersji w związku z koniecznością m.in. ochrony tajemnicy przedsiębiorcy nie kreuje informacji przetworzonej, albowiem nadal dokument w postaci i o treści żądanej przez wnioskodawcę istnieje. Tyle tylko, że jego udostępnienie podlega reglamentacji na podstawie art. 5 ust. 2, a nie w oparciu o art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej. Sąd uznał zatem, że powołując się na tajemnicę przedsiębiorcy jako okoliczność uzasadniającą odmowę udostępnienia informacji publicznej organ naruszył przepis art. 5 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej, który stanowi, że prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu ze względu na prywatność osoby fizycznej lub tajemnicę przedsiębiorcy. Zgodnie bowiem z art. 33 ust. 1 ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych (tj. Dz. U. z 2019 r., poz. 869 ze zm.) gospodarka środkami publicznymi jest jawna, gdyż w myśl art. 35 tej ustawy klauzule umowne dotyczące wyłączenia jawności ze względu na tajemnicę przedsiębiorstwa w umowach zawieranych przez jednostki sektora finansów publicznych lub inne podmioty, o ile wynikające z umowy zobowiązanie jest realizowane lub przeznaczone do realizacji ze środków publicznych, uważa się za niezastrzeżone, z wyłączeniem informacji technicznych, technologicznych, organizacyjnych przedsiębiorstwa lub innych posiadających wartość gospodarczą, w rozumieniu przepisów o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, co do których przedsiębiorca podjął niezbędne działania w celu zachowania ich w tajemnicy, lub w przypadku gdy jednostka sektora finansów publicznych wykaże, że informacja stanowi tajemnicę przedsiębiorstwa z uwagi na to, że wymaga tego istotny interes publiczny lub ważny interes państwa. W ocenie Sądu organ nie wykazał, że żądane informacje stanowią tajemnicę przedsiębiorcy podlegającą wyłączeniu od udostępnienia. Nie sposób podzielić stanowiska, że żądane informacje w postaci zawartych umów są informacjami wyłączonymi z zasady jawności z powodu objęcia ich klauzulą poufności. Dlatego też Sąd w składzie tu orzekającym stwierdził, że zaskarżona decyzja została wydana z mającym wpływ na wynik sprawy naruszeniem art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej polegającym na niewłaściwej interpretacji zawartego w tym przepisie pojęcia informacji przetworzonej i bezzasadnym przypisaniu takiego charakteru informacjom będącym przedmiotem niniejszego postępowania, a w konsekwencji także na wadliwym zastosowaniu ww. normy. Z tych względów zaskarżoną decyzję należało uchylić, stosownie do art. 145 § 1 pkt 1 lit. a ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm., dalej jako p.p.s.a.).
Przystępując ponownie do rozpatrzenia wniosku strony skarżącej organ winien uwzględnić powyższe rozważania, a w szczególności fakt, że wnioskowana informacja publiczna nie jest informacją przetworzoną w rozumieniu art. 3 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej. Organ jest obowiązany do jej udzielenia.
O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 200 i art. 205 § 1 ustawy p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło