III SA/Gl 532/04
WyrokWSA w Gliwicach2005-10-13
Skład orzekający: Krzysztof Wujek, Krzysztof Targoński, Mirosław Kupiec
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Burmistrz Miasta może wydać zarządzenie porządkowe w celu zapewnienia przejezdności ulicy, która jest przedmiotem sporu o własność, a jej status jako drogi publicznej jest kwestionowany?Ratio decidendi
Burmistrz Miasta nie może wydać zarządzenia porządkowego, jeśli dotyczy ono materii już uregulowanej przepisami ustawowymi, takich jak Kodeks wykroczeń czy ustawa o drogach publicznych, które przewidują sankcje za tamowanie lub utrudnianie ruchu. Ponadto, przepisy porządkowe muszą mieć charakter generalny i powszechny, a nie indywidualny, skierowany do konkretnych osób w związku ze sporem własnościowym. Brak również przesłanki niecierpiącej zwłoki, gdy dojazd do posesji jest zapewniony.Stan faktyczny
Skarżący zakwestionowali zarządzenie Burmistrza Miasta L. nakazujące zapewnienie przejezdności ulicy A i zakazujące działań ograniczających ruch. Skarżący podnieśli, że część ulicy A stanowi ich własność prywatną, a zarządzenie narusza ich prawo do dysponowania nieruchomością. Burmistrz argumentował, że zarządzenie było konieczne ze względu na bezpieczeństwo publiczne i spory z mieszkańcami, powołując się na status ulicy jako drogi publicznej. Prokurator wniósł o uchylenie zarządzenia, wskazując na brak zagrożenia i nieprawomocność decyzji o zaliczeniu ulicy do dróg publicznych.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdził nieważność zaskarżonego zarządzenia Burmistrza Miasta L. oraz zasądził od Gminy L. na rzecz skarżących zwrot kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Krzysztof Wujek (spr.) Asesor WSA Krzysztof Targoński Asesor WSA Mirosław Kupiec Protokolant starszy sekretarz Ewa Olender po rozpoznaniu w dniu 13 października 2005 r. sprawy ze skargi I. i H. J. (J.) na zarządzenie Burmistrza Miasta L. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie przepisów porządkowych dotyczących zapewnienia porządku, spokoju i bezpieczeństwa publicznego: 1) stwierdza nieważność zaskarżonego zarządzenia, 2) zasądza od Gminy L. na rzecz skarżących [...]zł ([...]) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Zarządzeniem z [...] r. Nr [...] Burmistrz Miasta L., powołując się na art. 41 ust. 2 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (tekst jednolity w Dz.U. z 2000 r. Nr 142, poz. 1591 ze zm.) oraz na § 72 pkt 2 Statutu Gminy Miejskiej L.
- zarządził:
"całkowitą i bezwzględną przejezdność ulicy A w L. dla wszystkich korzystających, zarówno mieszkańców, jak i innych użytkowników, a w szczególności służb medycznych, przeciwpożarowych oraz pojazdów służb porządkowych działających na zlecenie Gminy L.",
- zakazał:
"dokonywania jakichkolwiek działań zmierzających i powodujących ograniczenie ruchu pieszego i kołowego na ulicy A w L.".
Z zarządzenia tego wynika jednocześnie, że jego celem było zapewnienie porządku, spokoju i bezpieczeństwa publicznego na ulicy A w L. do czasu podjęcia w tej sprawie decyzji przez Wojewodę [...], a w przypadku niezastosowania się do przewidzianego w nim zakazu na sprawcę może być nałożona kara grzywny lub nagany na zasadach określonych w art. 90 Kodeksu wykroczeń.
Powyższe zarządzenie Burmistrza L. zostało zaskarżone do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach przez I. i H. - małżonków J., którzy wnieśli o jego uchylenie w całości. W skardze swej podnieśli, że w środkowej części ulica A nie jest drogą publiczną, a stanowi ich własność, co wynika z zapisu w księdze wieczystej i dlatego zarządzenie Burmistrza narusza ich prawo dysponowania prywatnym mieniem. Będąca ich własnością działka, stanowiąca część ulicy A, obciążona jest służebnością przechodu i przejazdu na rzecz ściśle określonej działki i dlatego nie może być przez nich zamknięta, ale to nie oznacza, że jest drogą publiczną i Burmistrz może regulować sposób korzystania z niej. Dodali przy tym, że ulica A posiada obustronny dojazd, który umożliwia wszystkim jej mieszkańcom swobodny dostęp (dojazd) do ich nieruchomości. Zaprzeczyli jednocześnie, by względy porządku i bezpieczeństwa publicznego uzasadniały wydanie takiego zarządzenia.
W odpowiedzi na skargę małżonków J. Burmistrz Gminy L. wniósł o jej oddalenie twierdząc, że uregulowanie sposobu korzystania z ulicy A było uzasadnione koniecznością ochrony zdrowia i życia skarżących, gdyż dochodziło do przypadków, gdy skarżący zatrzymywali ruch na ulicy A, a kierowcy usiłowali na nich najechać. Burmistrz stwierdził jednocześnie, że mocą uchwały Wojewódzkiej Rady Narodowej w K. z [...] r. Nr [...] ulica [...] (po zmianie nazwy ul. A) została zaliczona do kategorii dróg publicznych, a decyzją z [...] r. Nr [...] Wojewoda [...] stwierdził nabycie z mocy prawa z dniem 1 stycznia 1999 r. przez Gminę L. prawa własności nieruchomości zajętej pod drogę publiczną – ulicę A. Decyzją z [...] r. Nr [...] Minister Infrastruktury utrzymał w mocy decyzję Wojewody [...].
W toku rozprawy przed Sądem skarżący oświadczyli, że decyzja Ministra Infrastruktury z [...] r. została przez nich zaskarżona do sądu administracyjnego i był tylko jeden przypadek, kiedy sąsiad z zemsty usiłował przejechać skarżącą H. J..
Biorąca udział w postępowaniu Prokurator Prokuratury Okręgowej w K. M. S. wniosła o uchylenie zaskarżonego zarządzenia twierdząc, iż nie dopatruje się zagrożenia dla bezpieczeństwa i spokoju na ulicy A w L.. Jak bowiem wynika z mapy jest zapewniony dojazd do wszystkich posesji położonych wzdłuż tej ulicy, a Burmistrz Gminy nie może regulować sposobu korzystania z własności prywatnej skarżących, gdyż decyzja Ministra Infrastruktury nie jest prawomocna.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje;
Upoważnienie do wydawania przepisów porządkowych przez gminę wynika z art. 40 ust. 3 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (tekst jednolity w Dz.U. z 2001 r., Nr 142, poz. 1591, ze zm.). Zgodnie z nim "W zakresie nieuregulowanym w odrębnych ustawach lub innych przepisach powszechnie obowiązujących rada gminy może wydawać przepisy porządkowe, jeżeli jest to niezbędne dla ochrony życia lub zdrowia obywateli oraz dla zapewnienia porządku, spokoju i bezpieczeństwa publicznego". Generalnie zatem kompetencje stanowienia przepisów porządkowych przynależą radzie gminy. Jedynie "W przypadku niecierpiącym zwłoki przepisy porządkowe może wydać wójt, w formie zarządzenia" (art. 41 ust. 2 ustawy o samorządzie gminnym). Tak więc dla wydania przez wójta przepisów porządkowych konieczne jest łączne spełnienie następujących przesłanek:
- przepis porządkowy można wydać jedynie w zakresie nieuregulowanym w odrębnych ustawach lub innych przepisach porządkowych,
- zachodzi konieczność ochrony życia lub zdrowia obywateli oraz zapewnienia porządku, spokoju i bezpieczeństwa publicznego,
- konieczność ta ma charakter niecierpiący zwłoki.
Brak choćby jednej z tych przesłanek powoduje, iż wydanie przez wójta przepisów porządkowych następuje z naruszeniem prawa, co, zdaniem Sądu, miało miejsce w przypadku zarządzenia Burmistrza L. z [...]r. Nr [...].
Jeśli bowiem przyjrzeć się pierwszemu z wymienionych tu warunków, to należy dojść do wniosku, iż zarządzenie Wójta zostało wydane w zakresie uregulowanym już w przepisach ustawowych. Istota tego zarządzenia sprowadza się do tego, by ulica A, jako ulica publiczna, bo zaliczona do tej kategorii ulic mocą uchwały Wojewódzkiej Rady Narodowej w K. z [...] r. Nr [...], była przejezdna dla wszystkich z niej korzystających i by nikt nie podejmował działań powodujących ograniczenie ruchu pieszego i kołowego na niej. Powyższa uchwała pozostaje, jak dotychczas, w obrocie prawnym i przesądza o tym, że ulica A jest ulicą publiczną. W niniejszym postępowaniu Sąd nie rozstrzyga natomiast kwestii własności nieruchomości zajętej pod tę ulicę, gdyż nie jest to przedmiotem niniejszego postępowania.
Trzeba zatem zauważyć, że obowiązują już w polskim porządku prawnym normy ustawowe mające gwarantować zachowanie tego rodzaju interesu publicznego. Mowa tu o przepisach ustawy z dnia 20 maja 1971 r. Kodeks wykroczeń (Dz.U. z 1971 r., Nr 12, poz. 114 ze zm.), a w szczególności jej art. 90 ("Kto tamuje lub utrudnia ruch na drodze publicznej lub w strefie zamieszkania"), art. 86 ("Kto, nie zachowując należytej ostrożności, powoduje zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym"), art. 99 § 1 ("Kto bez zezwolenia zajmuje drogę publiczną lub pas drogowy (...) na cele nie związane z (....) komunikacją drogową."). Podobnie przepisy ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (tekst jednolity w Dz.U. z 2004 r., Nr 204, poz. 2086) zabraniają dokonywania w pasie drogowym czynności, które mogłyby zagrażać bezpieczeństwu ruchu drogowego (art. 39). Nieprzestrzeganie zakazów wynikających z tych norm obwarowane jest karą grzywny albo nagany. Burmistrz L. nie mógł w tej sytuacji wydać zarządzenia, które w swej treści "dubluje" uregulowania ustawowe, obwarowując je raz jeszcze karą grzywny lub nagany, gdyż wkroczył w materię uregulowaną w już ustawach i penalizowaną.
Druga z wymienionych tu wcześniej przesłanek - konieczność ochrony życia lub zdrowia obywateli oraz zapewnienia porządku, spokoju i bezpieczeństwa publicznego, musi być rozpatrywana z uwzględnieniem charakteru przepisu porządkowego, który jest rodzajem aktu prawa miejscowego i jako taki musi mieć charakter generalny, skierowany do bliżej nieokreślonego kręgu osób. Także pojęcie "spokoju i bezpieczeństwa publicznego" musi mieć charakter nie jednostkowy, a generalny, powszechny. Nie chodzi tu o ochronę spokoju i bezpieczeństwa konkretnej osoby, a bliżej nieokreślonej grupy osób. Tymczasem z samej odpowiedzi na skargę wynika, że zawarte w zarządzeniu zakazy wywołane są postępowaniem konkretnych osób i w istocie do nich są skierowane – to znaczy do skarżących, którzy, wychodząc z założenia, że część ulicy A to ich prywatna własność, utrudniają na niej ruch samochodowy. Także zagrożenie życia, jak to stwierdzono w odpowiedzi na skargę, ma dotyczyć skarżących, a pochodzić ma ono ze strony kierowców zatrzymywanych samochodów. Cała ta sytuacja, motywy i okoliczności wydania przez Burmistrza L. zaskarżonego zarządzenia świadczą o tym, że nie ma ono charakteru generalnego i powszechnego, jaki powinien mieć akt prawa miejscowego, a należy je umiejscowić na tle istniejącego pomiędzy Gminą, a skarżącymi sporu, dotyczącego własności nieruchomości zajętej pod ulicę A i zinterpretować jako stanowisko Burmistrza L. w tym właśnie sporze. Nie temu jednak służą przepisy porządkowe i dlatego, zdaniem Sądu, wydanie takiego zarządzenia było nadużyciem prawa – art. 40 ust. 3 w zw. z art. 41 ust. 2 ustawy o samorządzie gminnym.
Nie została też spełniona, w ocenie Sądu, trzecia z przesłanek wydania przez Burmistrza przepisów porządkowych - konieczność o charakterze niecierpiącym zwłoki, tutaj rozumiana jako konieczność zapewnienia wszystkim mieszkającym przy ul. A, jak i służbom publicznym dojazdu do znajdujących się przy tej ulicy posesji. Jak słusznie zauważył uczestniczący w postępowaniu organ prokuratorski dojazd do wszystkich posesji położonych wzdłuż ul. A jest zapewniony, także wówczas, gdyby wyłączyć zeń fragment sporny ulicy.
Mając to wszystko na uwadze Sąd stwierdził nieważność zaskarżonego zarządzenia Burmistrza L. z mocy art. 147 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm).
O kosztach postępowania sądowego Sąd orzekł z mocy art. 200 tej ustawy. Kwota [...] zł, to wpis uiszczony przez skarżących w związku z wniesieniem skargi do Sądu.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło