III SA/Gl 612/17
PostanowienieWSA w Gliwicach2017-08-28
Skład orzekający: Agata Ćwik – Bury
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi do sądu administracyjnego jest zasadny, gdy uchybienie terminowi nastąpiło w wyniku błędnego zaadresowania skargi przez sekretarkę spółki oraz trudności w zrozumieniu przepisów prawa?Ratio decidendi
Wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi został odmówiony, ponieważ uchybienie terminowi nie nastąpiło bez winy strony skarżącej. Błędne zaadresowanie skargi przez pracownika spółki oraz trudności w interpretacji przepisów prawa nie stanowią wystarczających przesłanek do uznania braku winy, gdyż strona ponosi odpowiedzialność za dobór osób, którymi się posługuje, oraz powinna zachować szczególną staranność przy prowadzeniu spraw sądowych.Stan faktyczny
Skarżąca spółka złożyła skargę na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej dotyczącą podatku od towarów i usług. Skarga została wniesiona po terminie, co skutkowało jej odrzuceniem przez Wojewódzki Sąd Administracyjny. Spółka złożyła wniosek o przywrócenie terminu, argumentując, że uchybienie nastąpiło z powodu błędnego zaadresowania skargi przez sekretarkę oraz trudności w zrozumieniu przepisów prawa. Sąd odmówił przywrócenia terminu.Rozstrzygnięcie
Odmówiono przywrócenia terminu do wniesienia skargi.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Agata Ćwik – Bury po rozpoznaniu w dniu 28 sierpnia 2017 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi Przedsiębiorstwa Handlowo Usługowego "A" s.c. G. C., M. C. w C. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w K. z dnia [...] r., nr [...] w przedmiocie podatku od towarów i usług w kwestii wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi postanawia: odmówić przywrócenia terminu do wniesienia skargi.
Decyzją z dnia [...] r., nr [...] Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w K. utrzymał w mocy decyzję Naczelnika Urzędu Skarbowego w R. z dnia [...] r., nr [...], określających skarżącej zobowiązanie w podatku od towarów i usług za [...] r. w kwocie [...]zł i za [...] r. w kwocie [...]zł.
W końcowej części uzasadnienia tej decyzji zawarto prawidłowe pouczenie o trybie i terminie zaskarżenia wydanej decyzji do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach za pośrednictwem Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w K., w terminie 30 dni od daty jej otrzymania.
Decyzję powyższą doręczono skarżącej spółce w dniu [...]r. (po jednokrotnym awizowaniu), co wynika ze zwrotnego potwierdzenia odbioru przesyłki zawierającej tę decyzję, znajdującego się w aktach administracyjnych sprawy.
Tymczasem, skarga na ww. decyzję wpłynęła bezpośrednio do tutejszego Sądu w dniu [...]r. (data nadania tej skargi w urzędzie pocztowym). Na pierwszej stronie skargi, w jej nagłówku widnieje adresat: Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach z zaznaczeniem "za pośrednictwem Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w K.". Co istotne jednak, na kopercie, w której znajdowała się skarga, jako adresata tej przesyłki oznaczono tutejszy Sąd. Zgodnie z takim oznaczeniem adresata, Poczta Polska doręczyła przesyłkę zawierającą skargę do tutejszego Sądu.
Skarga wpłynęła do tutejszego Sądu w dniu [...]r. Następnie została ona niezwłocznie, w dniu [...]r., przekazana do organu (data nadania w urzędzie pocztowym). Do organu skarga wpłynęła w dniu [...]r.
W konsekwencji, postanowieniem z dnia 18 lipca 2017 r. Sąd odrzucił skargę, jako wniesioną po upływie trzydziestodniowego, ustawowego terminu do jej wniesienia i zwrócił skarżącej kwotę [...] zł tytułem uiszczonego od skargi wpisu sądowego.
Postanowienie to zostało doręczone skarżącej spółce w dniu [...] r., co wynika ze zwrotnego potwierdzenia odbioru przesyłki, zawierającej to postanowienie.
W dniu [...] r. (data nadania w urzędzie pocztowym), skarżąca złożyła, za pośrednictwem organu, wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi.
W uzasadnieniu wniosku stwierdzono, że od samego początku sprawy spółka występuje samodzielnie i sama stara się zrozumieć tekst i język przepisów prawa – co nie jest takie proste. Język przepisów prawa jest bowiem zagmatwany, w procesie edukacji w naszym kraju nie uczy się podstaw prawa, a każdy błąd rozpatrywany jest na niekorzyść strony.
Skarga w tej sprawie wysłana została w trzydziestodniowym terminie, zgodnie z pouczeniem zawartym w zaskarżonej decyzji. Jednak gotową do wysyłki skargę przekazano obsługującej biuro i całą korespondencję sekretarce spółki – I. K.. Sekretarka odczytała nagłówek skargi w ten sposób, że należy ją przesłać bezpośrednio do WSA – i tak też zrobiła. O tym błędzie wnioskodawca dowiedział się dopiero w dniu, w którym otrzymał postanowienie o odrzuceniu skargi.
W ocenie spółki, uchybienie terminowi nastąpiło z przyczyn od spółki niezależnych i niezawinionych, dlatego wniosek o przywrócenie terminu jest zasadny.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 53 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity w Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zmianami) – zwanej dalej w skrócie "P.p.s.a." – skargę do sądu administracyjnego wnosi się w terminie 30 dni od dnia doręczenia skarżącemu rozstrzygnięcia w sprawie. Jednocześnie art. 54 § 1 P.p.s.a. stanowi, że skargę do sądu administracyjnego wnosi się za pośrednictwem organu, którego działanie lub bezczynność są przedmiotem skargi.
W uzasadnieniu postanowienia o odrzuceniu skargi z dnia 18 lipca 2017 r. opisano stan faktyczny sprawy. Skarga wpłynęła do tutejszego Sądu po upływie trzydziestodniowego, ustawowego terminu do jej wniesienia.
O fakcie uchybienia terminowi strona dowiedziała się z tego postanowienia, a więc w dniu, kiedy postanowienie to zostało doręczone skarżącej spółce – tj. w dniu [...].
Następnego dnia, t.j. w dniu [...]r. spółka złożyła wniosek o przywrócenie terminu.
Rozpoznając przedmiotowy wniosek, Sąd miał na uwadze regulacje zawarte w art. 86 i art. 87 P.p.s.a., w których określone zostały przesłanki przywrócenia terminu do dokonania czynności procesowej.
Zgodnie z art. 86 § 1 P.p.s.a jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Postanowienie takie sąd może wydać na posiedzeniu niejawnym.
Pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu (art. 87 § 1 P.p.s.a.). W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (art. 87 § 2 P.p.s.a.).
W pierwszej kolejności, Sąd uznał, że został zachowany przez stronę skarżącą siedmiodniowy termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi. Skarżąca stwierdziła bowiem, że o uchybieniu terminu dowiedziała się dopiero z lektury postanowienia odrzucającego skargę. Od tego więc dnia ustała przyczyna uchybienia terminu. Postanowienie to doręczono skarżącej w dniu [...] r., natomiast pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia skargi zostało wniesione następnego dnia, tj. w dniu [...] r., w urzędzie pocztowym.
Mając na uwadze powyższe Sąd rozważył w dalszej kolejności, czy spełniony został warunek wynikający z art. 86 § 1 P.p.s.a., a zatem, czy uchybienie terminu nastąpiło bez winy strony skarżącej.
Należy podkreślić, że zgodnie z utrwalonym stanowiskiem orzecznictwa sądowego, brak winy, jako przesłanka przywrócenia terminu, wiąże się z obowiązkiem strony do zachowania szczególnej staranności w prowadzeniu swoich spraw.
W rezultacie, o braku winy w niedopełnieniu obowiązku zachowania terminu do dokonania czynności procesowej można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie dającej się przezwyciężyć (patrz: wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 14 stycznia 2000 r., sygn. akt I SA/Gd 794/99, publ.: LEX nr 40381, z dnia 2 lutego 2000 r., sygn. akt SA/Sz 2125/98, publ.: LEX nr 39797 oraz z dnia 4 października 2000 r., sygn. akt I SA/Gd 560/00, publ.: LEX nr 46437).
W realiach przedmiotowej sprawy, skarżąca starała się wykazać, że uchybienie terminowi do wniesienia skargi (wniesienia skargi wraz z zachowaniem prawidłowego trybu) było wynikiem "nienajłatwiejszego języka, jakim napisane są ustawy" i zagmatwany zbiór przepisów, wymagający w zasadzie jego znajomości w sposób zawodowy. Drugą przyczyną uchybienia terminu miało być niedopatrzenie osoby obsługującej sekretariat firmy (obsługującej biuro i prowadzącej całą korespondencję).
Żadna z przyczyn uchybienia terminowi do wniesienia skargi nie może jednak być uznana za okoliczność wykazującą brak winy w uchybieniu terminu.
Odnośnie znajomości przepisów prawa, ich lektury i stopnia komplikacji stwierdzić należy, że przyczyną uchybienia terminu w tym przypadku nie jest nieznajomość przepisów prawa, bądź nieumiejętność dokonania wykładni i interpretacji skomplikowanych unormowań, lecz niezastosowanie się do stosunkowo jasnego i wyraźnego pouczenia zawartego w końcowej części uzasadnienia zaskarżonej decyzji. W pouczeniu tym bowiem napisano w sposób przejrzysty, że "skargę na decyzję wnosi się do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach za pośrednictwem Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w K.".
W tym zakresie trudno uznać brak winy po stronie skarżącej w przypadku niezastosowania się do przejrzystego pouczenia o trybie wnoszenia skargi do sądu administracyjnego.
Odnośnie niedopatrzenia osoby obsługującej biuro spółki i prowadzącej całą jej korespondencję, również stwierdzić należy, że nie jest to okoliczność uprawdopodobniająca brak winy w uchybieniu terminu. Ugruntowane bowiem stanowisko praktyki sądowej, doktryny i orzecznictwa wyraźnie stoi na stanowisku, że za brak należytego działania osoby działającej w imieniu danej osoby prawnej (jak i jednostki organizacyjnej nie posiadającej osobowości prawnej – takim bowiem podmiotem jest w polskim prawie spółka cywilna) – w tym osoby zajmującej się korespondencją spółki, odpowiedzialność ponosi sama strona. Powoływanie się w tym przypadku na zaniedbanie pracownika spółki, nie daje podstaw do uznania, że zachodzi brak winy w uchybieniu terminu. Strona bowiem ponosi odpowiedzialność za dobór osób, którymi posługuje się przy prowadzeniu swoich spraw (tak Naczelny Sąd Administracyjny w postanowieniu z dnia 8 listopada 2011 r., II FZ 660/11, LEX nr 1070125). Jednocześnie, wadliwe prowadzenie korespondencji (czy też wynikające z prowadzenia licznych postępowań trudności w katalogowaniu otrzymywanych przez stronę pism) nie mogą stanowić o przywróceniu terminu do wniesienia skargi (tak Naczelny Sąd Administracyjny w postanowieniu z dnia 5 października 2011 r., I OZ 741/11, LEX nr 984392).
Należy jednocześnie zauważyć, że jeżeli zachodzi konieczność wysyłania terminowych pism procesowych to powinno się w przypadku takiej korespondencji stosować wzmożoną ostrożność i kontrolę przy wysyłce takiej korespondencji.
Tymczasem skarżąca spółka nie zachowała w tym przypadku takiej ostrożności i nie skontrolowała wysyłki skargi na decyzję organu podatkowego, co spowodowało naruszenie trybu wnoszenia skargi, a w konsekwencji uchybienie trzydziestodniowemu terminowi do jej wniesienia.
Trudno uznać którąkolwiek z przyczyn uchybienia terminowi do wniesienia skargi, na które powołuje się we wniosku strona skarżąca, jako okoliczność wyłączającą winę w uchybieniu terminu.
W tym stanie rzeczy, Sąd orzekł, jak w sentencji postanowienia, działając na podstawie art. 86 § 1 P.p.s.a
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło