III SA/Gl 799/18
PostanowienieWSA w Gliwicach2018-09-20
Skład orzekający: Małgorzata Herman
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy istnieją podstawy do przywrócenia terminu do złożenia skargi do sądu administracyjnego, jeśli strona powołuje się na błędną interpretację decyzji oraz opiekę nad chorą matką?Ratio decidendi
Sąd odmówił przywrócenia terminu do złożenia skargi, uznając, że strona skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu. Powołane okoliczności, takie jak błędna interpretacja decyzji czy opieka nad matką, nie stanowią przeszkody uniemożliwiającej złożenie skargi w ustawowym terminie, nawet przy zachowaniu należytej staranności.Stan faktyczny
Strona skarżąca złożyła skargę wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do złożenia skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, kwestionując decyzję Śląskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Katowicach odmawiającą stwierdzenia choroby zawodowej. Jako przyczyny uchybienia terminu podała błędną interpretację decyzji oraz sprawowanie opieki nad chorą matką. Decyzja organu II instancji została doręczona skarżącej 27 kwietnia 2018 r., a skarga została złożona 12 czerwca 2018 r.Rozstrzygnięcie
Odmówiono przywrócenia terminu.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Małgorzata Herman po rozpoznaniu w dniu 20 września 2018 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi D.R. na decyzję Śląskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Katowicach z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej w kwestii wniosku strony skarżącej do przywrócenia terminu do złożenia skargi postanawia: odmówić przywrócenia terminu.
Pismem z 14 czerwca 2018 r. D. R. wniosła skargę wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jej złożenia, za pośrednictwem Śląskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Katowicach na decyzję z [...] r. nr [...], utrzymującą w mocy decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w B. z [...] r. nr [...] odmawiającą stwierdzenia u niej choroby zawodowej: przewlekłej choroby obwodowego układu nerwowego wywołanej sposobem wykonywania pracy: zespół cieńsi w obrębie nadgarstka wym. w poz. 20.1 wykazu chorób zawodowych.
W uzasadnieniu wniosku stwierdziła, że wydana przez organ decyzja została przez nią źle zinterpretowana, gdyż myślała, ze jest ona zgodna z wyrokiem WSA w Gliwicach. Ponadto zaznaczyła, że sprawowała opiekę nad chorą 91-letnią matką poza miejscem zamieszkania. Po powrocie zaniepokojona brakiem informacji, jak podkreśliła we wniosku, zadzwoniła do Śląskiego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego i została tam poinformowana, ze decyzja została wydana na jej niekorzyść i powinna się była odwołać w terminie 30 dni.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Wniosek nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. poz. 1302, dalej "P.p.s.a."), jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Natomiast stosownie do art. 87 § 1, 2 i 4 P.p.s.a. pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać tej czynności.
Z przywołanych przepisów wynika, że instytucja przywrócenia terminu ma charakter wyjątkowy i może znaleźć zastosowanie tylko wtedy, gdy wszystkie określone w nich przesłanki zostaną spełnione łącznie. Samo złożenie, we wskazanym terminie, wniosku przez skarżącego oraz dokonanie czynności, dla której zakreślono termin, nie jest wystarczające dla przywrócenia terminu do dokonania czynności procesowej, której uchybił. Niezbędne jest także uprawdopodobnienie przez wnioskodawcę, że nie ponosi on winy w niedochowaniu terminu.
W rozpoznawanej sprawie skarżąca nie wskazała daty ustania przyczyny uchybienia terminowi do wniesienia skargi (decyzja została doręczona skarżącej 27 kwietnia 2018 r. natomiast skarga została złożona 12 czerwca 2018 r.).
Zgodnie z ugruntowanym orzecznictwem, fakt spóźnienia wniosku musi być jednoznaczny, ponieważ sąd nie może domniemywać, że strona uchybiła terminowi, o którym mowa w art. 87 § 1 P.p.s.a. Jeżeli z okoliczności faktycznych sprawy nie da się w sposób jednoznaczny ustalić, czy termin z art. 87 § 1 p.p.s.a. został zachowany, sąd wydaje merytoryczne rozstrzygnięcie na podstawie art. 86 § 1 P.p.s.a. (postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 kwietnia 2011 r., sygn. akt II FZ 658/10, LEX nr 1 096 794).
Warunkiem niezbędnym do przywrócenia terminu dla dokonania czynności jest brak winy wnioskodawcy w jego uchybieniu. Kryterium braku winy, jako przesłanka przywrócenia terminu, wiąże się z obowiązkiem strony do zachowania szczególnej staranności przy prowadzeniu własnych spraw. O braku winy można więc mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nagłej, której nie można było przezwyciężyć.
Zgodnie z orzecznictwem sądów administracyjnych nie jest dopuszczalne przywrócenie terminu gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 24 marca 2004 r., sygn. akt FZ 13/04, niepubl., czy postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 10 stycznia 2014 r. sygn. akt II FZ 1454/13, LEX nr 1 452 601).
Błędna interpretacja rozstrzygnięcia organu, czy też wyjazd na nieokreślony czas do matki (brak dokładnych dat nieobecności skarżącej) nie przesądzają jeszcze o braku winy w uchybieniu terminu (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 2 października 2007 r. sygn. akt II OZ 872/07 LEX nr 1 012 983, postanowienie SN z dnia 29 stycznia 2002 r., II UZ 90/01, publ. OSNP 2003/24/604).
Powołanie się na powyższe okoliczności nie jest równoznaczne z uprawdopodobnieniem, że uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Tym bardziej, że skarżąca otrzymawszy decyzję najprawdopodobniej nie zapoznania się z jej treścią skupiając się jedynie na sentencji wydanej decyzji, bowiem z końcowej treści jednoznacznie wynika, że "ŚPWIS po przeanalizowaniu całości zebranego materiału dowodowego, zwłaszcza oceny narażenia zawodowego, orzeczeń lekarskich PChZ WOMP w S. i IMP i ZŚ w S., a także opinii uzupełniającej lekarzy orzeczników z jednostki orzeczniczej II stopnia z [...] r. nie uwzględnił odwołania".
Ponadto Sąd zwraca uwagę, że wyjazd do matki poza miejscem zamieszkania mógłby tłumaczyć nieodebranie wydanej decyzji, ale nie jej zaskarżenie po terminie, bowiem skarżąca przebywała na terenie kraju i nie podała konkretnych przeszkód uniemożliwiających jej nadanie skargi w jakimkolwiek urzędzie pocztowym zachowując przy tym termin do jej wniesienia.
Na podstawie wskazanych we wniosku informacji nie można stwierdzić, by skarżąca, uprawdopodobniła brak winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi. Skarżąca nie wykazała bowiem wystąpienia okoliczności, które świadczyłyby o braku winy w uchybieniu terminowi do złożenia skargi. Nie przedstawiła również argumentacji, z której by wynikało, że złożenie skargi w terminie trzydziestu dni od doręczenia decyzji organu drugiej instancji było obiektywnie niemożliwe nawet przy dochowaniu należytej staranności w prowadzeniu własnych spraw i przy użyciu wszelkich możliwych środków, by ewentualną szkodę przezwyciężyć.
Z powyższych przyczyn, na podstawie art. 86 § 1 P.p.s.a., orzeczono jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło