III SA/Gl 812/24

WyrokWSA w Gliwicach2025-01-29

Skład orzekający: Magdalena Jankiewicz, Dorota Fleszer, Adam Pawlyta

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, uznając, że strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu z powodu choroby pełnomocnika?
Ratio decidendi
Organ administracji publicznej nieprawidłowo odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Sąd uznał, że choroba pełnomocnika strony, potwierdzona zaświadczeniem lekarskim, uprawdopodabnia brak winy w uchybieniu terminu, a organ zbyt surowo ocenił przedstawione okoliczności, ignorując wymóg jedynie uprawdopodobnienia, a nie udowodnienia braku winy.
Stan faktyczny
Strona wniosła odwołanie od decyzji Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, jednak organ stwierdził uchybienie terminu. Pełnomocniczka strony wniosła o przywrócenie terminu, argumentując, że leczyła się psychiatrycznie w okresie, gdy termin upływał, co uniemożliwiło jej złożenie odwołania w terminie. Organ odmówił przywrócenia terminu, uznając, że brak winy nie został uprawdopodobniony. Sąd administracyjny uchylił postanowienie organu, uznając, że choroba pełnomocniczki uprawdopodabnia brak winy.
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżone postanowienie i zasądzono od organu na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodnicząca Sędzia WSA Magdalena Jankiewicz, Sędziowie Sędzia WSA Dorota Fleszer, Asesor WSA Adam Pawlyta (spr.), , po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 29 stycznia 2025 r. sprawy ze skargi R. K. (K.) na postanowienie Dyrektora Śląskiego Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Częstochowie z dnia 11 lipca 2024 r. nr OR12/2024/P/031 w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania 1. uchyla zaskarżone postanowienie, 2. zasądza od Dyrektora Śląskiego Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Częstochowie na rzecz skarżącego 580 (pięćset osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. W dniu 11 marca 2024 r. Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa [...] Oddział Regionalny wydała decyzję nr 0218-2024-001321 w sprawie przyznania płatności rolno-środowiskowo-klimatycznej (PROW 2014-2020) na rok 2023 na rzecz R.K. (dalej: strona; skarżący). Jak wynika z akt administracyjnych sprawy ww. decyzja została skierowana na adres pełnomocnika strony, tj. A.O., która osobiście potwierdziła jej odbiór w dniu 20 marca 2024 r. Pismem opatrzonym datą 28 marca 2024 r. (nadanym w dniu 5 kwietnia 2024 r. listem poleconym) pełnomocniczka strony wniosła odwołanie od decyzji z 11 marca 2024 r. Postanowieniem nr [...] z 24 maja 2024 r. Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa [...] Oddział Regionalny (dalej: organ) stwierdziła uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Natomiast pismem z 11 czerwca 2024 r. zatytułowanym jako "wniosek strony o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji" pełnomocniczka strony wnosiła o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji z 11 marca 2024 r. argumentując, że termin do wniesienia odwołania upłynął w dniu 3 kwietnia 2024 r. jednakże w okresie od 5 marca 2024 r. do 4 czerwca 2024 r. leczyła się psychiatrycznie. Do wniosku z 11 czerwca 2024 r. pełnomocniczka strony dołączyła zaświadczenie lekarskie z 4 czerwca 2024 r. jak również odwołanie z 28 marca 2024 r. W konsekwencji, zdaniem pełnomocniczki strony, wniosek o przywrócenie terminu jest zasadny, gdyż uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy. Postanowieniem nr [...] z 11 lipca 2024 r., po rozpatrzeniu wniosku pełnomocniczki strony o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania organ odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. W ocenie organu, nie zostało uprawdopodobnione przez pełnomocniczkę skarżącego, że uchybienie terminu nastąpiło bez winy strony. Organ zaznaczył, że zgodnie z art. 129 § 2 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. z 2 kwietnia 2024 r., Dz.U. z 2024 r. poz. 572; dalej: k.p.a.) odwołanie wnosi się w terminie czternastu dni od dnia doręczenia decyzji stronie, a gdy decyzja została ogłoszona ustnie - od dnia jej ogłoszenia stronie. Wskazano przy tym na treść art. 58 k.p.a. zgodnie z którym w razie uchybienia terminu przez stronę postępowania organ jest uprawniony do przywrócenia terminu w razie łącznego spełnienia następujących przesłanek: - uprawdopodobnienie przez osobę zainteresowaną braku swojej winy; - wniesienie przez zainteresowanego wniosku o przywrócenie terminu; - dochowanie siedmiodniowego terminu do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu; - dopełnienie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu czynności, dla której był ustanowiony termin. W ocenie organu w przedmiotowej sprawie nie zaistniały wszystkie wymagane przez art. 58 k.p.a. przesłanki konieczne do uwzględnienia wniosku o przywrócenie terminu. Jedną z takich przesłanek jest uprawdopodobnienie przez osobę zainteresowaną brakiem swojej winy. W tym zakresie organ wskazał, iż "przedłożenie zaświadczenia nie uprawdopodabnia brak winy wnioskodawcy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania". Przede wszystkim organ zwrócił uwagę, że z treści złożonego zaświadczenia lekarskiego nie wynika, że pełnomocnik strony nie był zdolny do samodzielnego funkcjonowania, tzn. że stan choroby uniemożliwiał złożenie odwołania w terminie. Po drugie, strona nie przedłożyła żadnych dodatkowych dokumentów, ani nie złożyła wyjaśnień, że w okresie od wniesienia odwołania przebywała np. w szpitalu, oraz że taka sytuacja uniemożliwiała np. "posłużenie się osobą trzecią". Po trzecie, zdaniem organu, skoro pełnomocnik nie miał możliwości złożenia w terminie odwołania z powodu choroby, to mógł to zrobić sam wnioskodawca. W sytuacji zatem, gdy strona nie uprawdopodobniła braku swojej winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania brak jest podstaw do uwzględnienia wniosku strony o przywrócenie terminu do jego wniesienia. W skardze do WSA w Gliwicach strona wskazała, że do uchybienia terminu doszło bez jej zawinienia, skoro w trakcie biegu terminu - przed jego upływem była niezdolna z powodu stanu zdrowia dopełnić oczekiwanej czynności. W konsekwencji podniesiono następujące zarzuty, a mianowicie: 1. art. 7 k.p.a. w zw z art. 7b k.p.a poprzez niedokonanie wyczerpującego wyjaśnienia przesłanek dokonanego rozstrzygnięcia oraz nieumotywowanie decyzji w zakresie dowodów, na których organ miał się oprzeć czyniąc ustalenia faktyczne, zwłaszcza co do przyjęcia za nieuprawdopodobnienia braku winy ze strony pełnomocniczki skarżącego; 2. art. 58 k.p.a poprzez odmowę przywrócenia terminu do wniesienia odwołania w skutek wadliwego przyjęcia, że skarżący nie uprawdopodobnił, że uchybienie terminu nastąpiło bez winy stron, pomimo, że pełnomocnik skarżącego wskazał, jako powód uchybienia terminu leczenie psychiatryczne wraz z dowodem - zaświadczeniem lekarskim, na wykazanie okoliczności, że pełnomocniczka skarżącego była niezdolna do złożenia odwołania w terminie i niezdolność ta trwała co najmniej do 4 czerwca 2024 r., a odwołanie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu złożono 11 czerwca 2024 r. tj. do 7 dni od ustania przyczyny uzasadniającej przywrócenie terminu. Podnosząc powyższe zarzuty profesjonalny pełnomocnik strony wnosił w skardze o uchylenie postanowienia o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania oraz o przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, jak również o zasądzenie kosztów postępowania sądowego według norm przepisanych. W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał swoją argumentację wyrażoną w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje: Skarga podlegała uwzględnieniu. Na podstawie art. 119 pkt 3 i art. 120 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. z 23 maja 2024 r., Dz.U. z 2024 r. poz. 935; dalej: p.p.s.a.), sprawa niniejsza została rozpoznana w trybie uproszczonym, na posiedzeniu niejawnym. Zgodnie z art. 58 § 1 k.p.a. w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin (art. 58 § 2 k.p.a.). Natomiast jak wynika z art. 58 § 3 k.p.a. przywrócenie terminu do złożenia prośby przewidzianej w § 2 jest niedopuszczalne. Stosownie zaś do treści art. 59 § 1-2 k.p.a. o przywróceniu terminu postanawia właściwy w sprawie organ administracji publicznej. Od postanowienia o odmowie przywrócenia terminu służy zażalenie. O przywróceniu terminu do wniesienia odwołania lub zażalenia postanawia ostatecznie organ właściwy do rozpatrzenia odwołania lub zażalenia. Z brzmienia przywołanych wyżej przepisów wynika zatem, że przywrócenie terminu do dokonania uchybionej czynności procesowej jest uzależnione od łącznego spełnienia następujących przesłanek: złożenia wniosku o przywrócenie terminu; dokonania czynności, której terminowi uchybiono; uprawdopodobnienia braku winy w niedochowaniu terminu oraz zachowanie siedmiodniowego nieprzywracanego terminu (co wynika z § 3 analizowanego przepisu) licząc od dnia ustania przeszkody, na złożenie wniosku. W przypadku niespełnienia choćby jednej z wymienionej wyżej przesłanek przywrócenia terminu, wniosek nie może być uwzględniony. Odwołanie się w art. 58 § 1 k.p.a. do braku winy powoduje, że przywrócenie uchybionego terminu uzasadniają wyłącznie takie obiektywne, występujące bez woli strony, okoliczności i zdarzenia, które mimo dołożenia należytej staranności w prowadzeniu własnych spraw udaremniły dokonanie czynności we właściwym czasie. Tym samym termin do dokonania czynności procesowej nie może zostać przywrócony, jeżeli strona zawiniła uchybienie terminu, choćby w postaci lekkiego niedbalstwa. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym powszechnie przyjmuje się, że brak winy w uchybieniu terminu zachodzi wówczas, gdy zachowanie strony postępowania odpowiada obiektywnemu miernikowi staranności, a więc staranności w prowadzeniu spraw, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy. Przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i nie jest możliwe, jeżeli strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa przy dokonywaniu czynności w toku postępowania. O braku winy w niedopełnieniu obowiązku zachowania terminu można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że strona dołożyła należytej staranności, by dokonać czynności proceduralnej w terminie, lecz dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, tj. że strona nie mogła tej przeszkody usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku i jeśli przeszkoda ta powstała w czasie biegu terminu do dokonania czynności procesowej. Przywrócenie terminu usprawiedliwia więc wyłącznie zaistnienie nagłych, obiektywnych, niezależnych od wiedzy i woli strony okoliczności, które mimo dołożenia odpowiedniej staranności w prowadzeniu własnych spraw udaremniły dokonanie czynności w terminie, do których zalicza się takie okoliczności jak pożar, powódź, huragan, przerwę w komunikacji, strajk, nagłą i ciężką chorobę (por. wyroki: NSA z 11 kwietnia 2018 r., II OSK 2401/17; WSA: w Rzeszowie z 4 września 2013 r. sygn. akt II SA/Rz 360/13, w Bydgoszczy z 3 kwietnia 2013 r. sygn. akt I SA/Bd 106/13, w Warszawie z 21 marca 2013 r. sygn. akt I SA/Wa 2210/13 i z 11 czerwca 2014 r. sygn. akt III SA/Wa 604/14; www.orzeczena.nsa.gov.pl). Podkreślenia również wymaga, że to na stronie, która uchybiła terminowi do wniesienia odwołania, spoczywa obowiązek wykazania, że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy. Organ powinien jedynie przedstawione przez nią okoliczności ocenić w świetle przesłanek z art. 58 § 1 i 2 k.p.a. Nie można bowiem wymagać od organu, aby prowadził postępowanie wyjaśniające co do przyczyn uchybienia terminu przez stronę. Przy czym co należy zaznaczyć, ustawodawca, określając przesłankę braku winy strony, nie wprowadził wymogu udowodnienia tej okoliczności, a jedynie jej uprawdopodobnienia. Aby uprawdopodobnić brak winy, strona postępowania winna uwiarygodnić stosowną argumentacją swoją staranność oraz fakt, że przeszkoda była od niej niezależna i istniała cały czas, aż do momentu wniesienia wniosku o przywrócenie terminu (por. B. Adamiak (w:) B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, 11 wydanie, C. H. Beck, s. 284). Nałożony na wnioskodawcę obowiązek uprawdopodobnienia braku winy świadczy niewątpliwie o odformalizowaniu i uproszczeniu postępowania prowadzonego na podstawie art. 58 i art. 59 k.p.a., mające na celu ułatwienie osobie zainteresowanej przywróceniem terminu do dokonania czynności procesowej, przedstawienia swych racji. Jednocześnie w orzecznictwie zaznacza się, że uprawdopodobnienie przyczyny spóźnienia zastępuje formalny dowód, lecz nie jest równoznaczne z gołosłownym podaniem przez wnioskodawcę przyczyny niezachowania terminu, chyba że przyczyna ta jest powszechnie znana (por. wyroki: WSA w Gliwicach z 28 marca 2019 r., IV SA/Gl 1064/18; WSA w Łodzi z 21 lutego 2019 r., II SA/Łd 1008/18; WSA w Warszawie z 30 stycznia 2019 r., VIII SA/Wa 812/18; www.orzeczenia.nsa.gov.pl.). Istotnymi dla rozpoznania zaistniałego sporu w niniejszej sprawie okolicznościami pozostaje treść oświadczenia pełnomocniczki skarżącego A. O. co do przyczyn uchybienia terminu, a mianowicie kwestii leczenia psychiatrycznego (od 5 marca 2024 r. do 4 czerwca 2024 r.). Otóż pełnomocniczka skarżącego we wniosku o przywrócenie terminu wskazała na okoliczności (depresja), które utrudniały jej funkcjonowanie. W aktach sprawy znajduje się również zaświadczenie lekarskie z 4 czerwca 2024 r. (por. karta nr 32 akt administracyjnych) sporządzone przez lek. med. M. Z., z którego wynika, że pacjentka A. O. była leczona w "tutejszym gabinecie" z rozpoznaniem zaburzenia depresyjno – lękowego o charakterze mieszanym (stan oznaczony kodem F41.2). Należy zauważyć, że powyższa jednostka chorobowa, według zastosowanej klasyfikacji, należy do Międzynarodowej Statystyki Klasyfikacji Chorób i Problemów Zdrowotnych i dotyczy sytuacji, gdy występują u pacjenta zarówno objawy depresji, jak i lęku (objawy obu zaburzeń są przy tym określane jako równoważne). Jest charakteryzowana jako postać zaburzeń nerwicowych, związanych ze stresem i pod postacią somatyczną (F40-F48) jak również została włączona do ogólnej grupy "Zaburzeń psychicznych i zaburzeń zachowania (F00-F99)". Nie jest to zatem choroba o charakterze nagłym, ale choroba, której przebieg jest rozciągnięty w czasie. Choroba ta została, według ww. dokumentu, rozpoznana u A. O., pełnomocniczki skarżącego, w okresie od 5 marca 2024 r., a zatem w okresie poprzedzającym uchybienie terminu. We wniosku o przywrócenie terminu pełnomocniczka skarżącego wyraźnie wskazała, że choroba utrudniała jej funkcjonowanie. Stwierdzona dokumentem okoliczność choroby pełnomocniczki skarżącego w zestawieniu z jej oświadczeniem o takiej treści uprawdopodabnia zatem, że mogła ona nie działać z dostatecznym rozeznaniem i wykonać część wezwań w terminie, a inne już po tym terminie (w zaświadczeniu lekarskim z 4 czerwca 2024 r. powołano m.in. objawy zdiagnozowanej choroby, które polegały na kłopotach z koncentracją, wycofaniu, zrezygnowaniu). Tymczasem uszło uwadze organowi, że przepis art. 58 § 1 k.p.a. wymaga jedynie uprawdopodobnienia, a nie przedstawienia dowodu na brak swojej winy. Organ pominął tą kwestię i błędnie ocenił okoliczności przywołane przez skarżącego. Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w postanowieniu z 30 listopada 2023 r., II GZ 413/23 (Legalis nr 3017910): "Rozpatrując wniosek o przywrócenie terminu do złożenia skargi, sąd I instancji powinien ocenić, czy przywołane we wniosku okoliczności zasługują na wiarę, a następnie ocenić, czy mogą one uprawdopodobniać brak winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi. Oceniając powyższe, sąd mając na uwadze zasady logiki i doświadczenia życiowego, winien zbadać, czy rodzaj i charakter podjętych przez skarżącego działań może świadczyć o braku winy w uchybieniu terminu. Przy ocenie okoliczności wskazanych we wniosku o przywrócenie terminu należy wypośrodkować, aby z jednej strony nie doprowadzić do pochopnego przywrócenia terminu, z drugiej zaś, aby na skutek nadmiernej surowości w ocenie przesłanki braku winy, nie zamknąć stronie drogi do obrony jej praw przed sądem administracyjnym". W okolicznościach niniejszej sprawy organ ocenił okoliczności wskazane przez skarżącego i wynikające ze złożonego dokumentu zbyt surowo. Organ nie dostrzegł, że stwierdzona u pełnomocniczki strony A. O. choroba mogła mieć bezpośredni wpływ na sposób jej działania w celu złożenia odwołania. Nie dostrzegł także, że ww. pełnomocniczka strony, mimo stwierdzonej choroby, podjęła próbę złożenia odwołania, uchybiając wyznaczonemu w przepisach prawa terminowi tylko o dwa dni, co czyni zaskarżone postanowienie podlegającym uchyleniu. Kwestia przesłanek koniecznych do przywrócenia terminu została w sprawie dostatecznie wyjaśniona i skarżący, w ocenie Sądu, przesłanki te spełnił. Organ odwoławczy, rozpatrując wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, uwzględni ocenę prawną Sądu zajętą w sprawie. Wobec powyższego Sąd w oparciu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. orzekł o uchyleniu zaskarżonego postanowienia. O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 200 p.p.s.a. i art. 205 § 2 p.p.s.a., zasądzając od organu na rzecz skarżącego kwotę 580 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Na koszty składał się wpis sądowy w kwocie 100 zł oraz wynagrodzenie należne profesjonalnemu pełnomocnikowi (480 zł).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło