III SA/Gl 993/19
WyrokWSA w Gliwicach2020-01-15
Skład orzekający: Anna Apollo, Magdalena Jankiewicz, Beata Kozicka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy radny, występując z wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej, może powołać się na przepisy ustawy o samorządzie gminnym, a jeśli tak, to czy ma to wpływ na jego prawo do uzyskania informacji na podstawie ustawy o dostępie do informacji publicznej?Ratio decidendi
Sąd uznał, że radny, niezależnie od pełnionej funkcji, pozostaje obywatelem i ma prawo do formułowania wniosków o udostępnienie informacji publicznej na podstawie ustawy o dostępie do informacji publicznej. Powoływanie się na przepisy ustawy o samorządzie gminnym nie wyłącza możliwości korzystania z trybu udostępniania informacji publicznej. Organ błędnie uznał, że status radnego pozbawia go prawa do informacji publicznej.Stan faktyczny
Strona skarżąca, radny D.S., złożyła wniosek o udostępnienie informacji publicznej dotyczącej m.in. opłacania składek społecznych i zdrowotnych przez Fundację "A", przyczyn nieopłacania ich, zanonimizowanych deklaracji ZUS, realizacji podstawy programowej, opinii sanitarnych, rozlokowania klas oraz subwencji oświatowej. Fundacja "A" odmówiła udostępnienia informacji, uznając, że wniosek jest obarczony wadą prawną i nie może być zakwalifikowany jako żądanie udostępnienia informacji publicznej, powołując się na art. 24 ust. 2 ustawy o samorządzie gminnym, który nie ma zastosowania do szkół prowadzonych przez Fundację. Po rozpatrzeniu wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, Fundacja utrzymała w mocy swoją decyzję.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach uchylił zaskarżoną decyzję Fundacji "A" oraz poprzedzającą ją decyzję i zasądził od Fundacji "A" na rzecz strony skarżącej kwotę 200 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Anna Apollo, Sędziowie Sędzia WSA Magdalena Jankiewicz, Sędzia WSA Beata Kozicka (spr.), Protokolant Specjalista Agnieszka Wita-Łyskawa, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 15 stycznia 2020 r. sprawy ze skargi D. S. na decyzję Fundacji "A" z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie odmowy udzielenia informacji publicznej 1. uchyla zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję Fundacji "A" z dnia [...] r. [...]; 2. zasądza od Fundacji "A" na rzecz strony skarżącej kwotę 200 zł (słownie: dwieście złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] r. A w K. nr [...] (dalej także: organ, Fundacja) — działając, jak wskazała, na podstawie art. 17 ust. 2 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (tekst jedn. Dz.U. z 2019 r., poz. 1429 ze zm., dalej: ustawa, udip), po rozpatrzeniu wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy D.S. od własnej decyzji z dnia [...] r., nr [...] w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej — utrzymała w mocy zaskarżoną decyzję pierwszoinstancyjną.
Argumentując podjęte rozstrzygnięcie przybliżyła dotychczasowy przebieg postępowania, według chronologii zdarzeń, wskazując przy tym prawne regulacje przedmiotu. W tych ramach odnotowała, że dniu 14 sierpnia 2019 r. D. S., radny Gminy B. (dalej: strona, skarżący, wnioskodawca) złożył wniosek o udostępnienie informacji publicznej, w ramach którego zażądał:
odpowiedzi na pytanie, czy prawdą jest, że Fundacja nie opłaca obowiązkowych składek z tytułu ubezpieczenia społecznego i ubezpieczenie zdrowotnego;
odpowiedzi na pytania, jakie są przyczyny nieopłacania składek;
zanonimizowanych deklaracji ZUS DRA, ZUS RCA, ZUS RZA za lata 2018 - 2019;
odpowiedzi na pytanie, czy w roku szkolnym 2018/2019 w klasach IV-V Szkoły Podstawowej im. [...] w Z. w pełni została zrealizowana podstawa programowa;
odpowiedzi na pytanie, czy ulokowanie klasy V w odrębnym budynku w roku szkolnym 2018/2019 posiadało pozytywną opinię Państwowej Inspekcji Sanitarnej, Kuratorium Oświaty oraz Państwowej Straży Pożarnej;
odpowiedzi na pytanie jak będą rozlokowane klasy w roku szkolnym 2019 - 2020;
odpowiedzi na pytanie, czy Fundacja na rok szkolny 2020/2021 planuje rozszerzyć strukturę organizacyjną szkoły w Z. do klas I-VI1 i jak planuje rozlokować oddziały w budynku;
odpowiedzi na pytanie o liczebność wszystkich oddziałów przedszkolnych i szkolnych na rok szkolny 2019/2020;
odpowiedzi na pytanie o wskazanie kwot subwencji oświatowej przekazywanej comiesięcznie przez Urząd Gminy w B.
Fundacja zaznaczyła, że w decyzji Nr [...] Prezydent A stwierdził, że przedmiotowy wniosek jest obarczony wadą prawną, która uniemożliwia udzielenie odpowiedzi na zadane pytania. Wnioskodawca powołał się m.in. na art. 24 ust. 2 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. samorządzie gminnym (tekst jedn. Dz.U. z 2019 r., poz. 506 ze zm., dalej: usg), który nie może być podstawą do złożenia przedmiotowego wniosku. Podniosła, że na podstawie tej regulacji w wykonywaniu mandatu radnego radny ma prawo, jeżeli nie narusza to dóbr osobistych innych osób, do uzyskiwania informacji i materiałów, wstępu do pomieszczeń, w których znajdują się te informacje materiały, oraz wglądu w działalność urzędu gminy, a także spółek z udziałem gminy, spółek handlowych z udziałem gminnych osób prawnych, gminnych osób prawnych, oraz zakładów, przedsiębiorstw i innych gminnych jednostek organizacyjnych, z zachowaniem przepisów o tajemnicy prawnie chronionej.
Przepis ten, jak zaznaczył organ, reguluje uprawnienia kontrolne radnych przede wszystkim w zakresie dostępu do informacji związanych z działalnością urzędu gminy oraz gminnych spółek handlowych lub spółek z udziałem gminy, a także gminnych osób prawnych, zakładów i przedsiębiorstw i innych gminnych jednostek organizacyjnych.
Podkreślił, że szkoła prowadzona przez A nie należy do żadnej z kategorii jednostek wskazanych w tym przepisie, a w szczególności nie jest gminną jednostką organizacyjną. Co za tym idzie przywołana regulacja nie może być podstawą wniosku radnego. Niezależnie od tego zauważył, że wnioskodawca powołał się w swoim piśmie na fakt sprawowania mandatu radnego Rady Gminy B. Dodatkowo pismo wnioskodawcy zostało opatrzone godłem Gminy i wydrukowane na papierze opatrzonym adresem Kancelarii Rady Miejskiej Urzędu Gminy w B. Wnioskodawca oprócz podpisu posłużył się również pieczątką radnego Rady Gminy B i zażądał przesłania odpowiedzi na adres poczty radnego Rady Gminy B. Te wszystkie fakty stanowią o tym, że choć wnioskodawca powołał się na ustawę o dostępie do informacji publicznej, to wniosek nie może zostać zakwalifikowany jako żądanie udostępnienia informacji publicznej, bowiem Radny D.S. złożył go w trybie prawa radnego do informacji, który jednak, jak zaakcentował organ, nie ma zastosowania w przedmiotowym przypadku.
Zauważył następnie, że zgodnie z art. 61 Konstytucji RP obywatel ma prawo do uzyskiwania informacji o działalności organów władzy publicznej oraz osób pełniących funkcje publiczne. Prawo to obejmuje również uzyskiwanie informacji o działalności organów samorządu gospodarczego i zawodowego, a także innych osób oraz jednostek organizacyjnych w zakresie, w jakim wykonują one zadania władzy publicznej i gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa. Dostępu do informacji zatem może domagać się każda osoba fizyczna, bez względu na przynależność państwową, jeżeli tylko ma pełnię praw cywilnych, tzn. jest pełnoletnia i nie została ubezwłasnowolniona.
W dalszych motywach podniósł, że zgodnie ze stanowiskiem doktryny (patrz: Kamińska Irena, Rozbicka-Ostrowska Mirosława, Ustawa o dostępie do informacji publicznej. Komentarz, wyd. III Opublikowano: WK 2016) ustawa o dostępie do informacji publicznej nie powinna być wykorzystywana do uzyskiwania informacji niezbędnych organom władzy publicznej do wykonywania ich ustawowych zadań. Wprawdzie określenie "każdy" może w niektórych sytuacjach pozwalać również tym podmiotom na uzyskiwanie informacji publicznej, jednak co do zasady organy, w ramach funkcjonowania tzw. dobrej administracji, powinny do sprawnego współdziałania wykorzystywać bądź przepisy ustaw szczególnych, bądź też ogólne zasady nakazujące harmonijne współdziałanie organów władzy publicznej i innych podmiotów realizujących przekazane im zadania publiczne. Na potwierdzenie tego stanowiska wskazał na orzecznictwo sądów administracyjnych, podając: wyrok NSA z 11 maja 2011 r., sygn. akt I OSK 177/11 i postanowienie NSA z 28 października 2009 r., sygn. akt I OSK 508/09, wszystkie przywoływane w uzasadnieniu orzeczenia sądów administracyjnych są dostępne w internetowej Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych pod adresem orzeczenia.nsa.gov.pl., w skrócie: CBOSA. W konsekwencji, jak przypomniał, odmówiono udzielenia informacji publicznej.
Pismem z 28 sierpnia 2019 r. strona złożyła wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy, wnosząc uchylenie zaskarżonej decyzji oraz udostępnienie informacji publicznej.
Przypomniał tym samym, że decyzji pierwszoinstancyjnej zarzucono błędną wykładnię prawa materialnego oraz błędy proceduralne. Wnioskodawca podniósł, że Fundacja otrzymująca z budżetu Gminy B. dotację celową na prowadzenie placówek oświatowych podlega przepisom ustawy i obowiązana jest udostępnić wnioskowane dane. W jego ocenie, na co zwrócił uwagę organ, "Prezydent A w sposób bezprawny pozbawia radnego statusu obywatela Rzeczypospolitej Polskiej wskazując, że radnemu nie przysługuje prawo do dostępu do informacji publicznej". Zdaniem organu z tymi zarzutami nie sposób jednak się zgodzić, bowiem - na co zwrócił uwagę - w żadnym fragmencie decyzji nie ma mowy o tym, iż radny nie jest obywatelem Rzeczypospolitej. Trafnie podniesiono natomiast w decyzji, że szkoły prowadzone przez Fundację A nie są gminnymi jednostkami organizacyjnymi, a co za tym idzie regulacja art. 24 ust. 2 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym nie może być podstawią wniosku radnego, bowiem przepis ten reguluje uprawnienia kontrolne radnych przede wszystkim w zakresie dostępu do informacji związanych z działalnością urzędu gminy oraz gminnych spółek handlowych lub spółek z udziałem gminy, a także gminnych osób prawnych, zakładów i przedsiębiorstw i innych gminnych jednostek organizacyjnych - nie daje natomiast uprawnień kontrolnych wobec szkół nie samorządowych i sam fakt otrzymywanie dotacji z budżetu samorządowego nie zmienia takiego stanu rzeczy. Zaznaczył, że gdyby bowiem ustawodawca chciał, aby radny miał prawo kontrolowania jednostek dotowanych, ale nie będących jednostkami organizacyjnymi gminy, to możliwość taką wpisałby wprost do art. 24 ust. 2 ustawy o samorządzie gminnym. Tymczasem przepis ten takiej możliwości nie daje, nie jest też regulacją stanowiącą tryb wnioskowania przez radnego o udzielenia informacji publicznej.
Podsumowując stwierdził, że ustawa o dostępie do informacji publicznej nie powinna być wykorzystywana do uzyskiwania informacji niezbędnych organom władzy publicznej i przysługuje wszystkim obywatelom, i w tym znaczeniu przysługuje również stronie, która jak najbardziej ma prawo jako osoba fizyczna złożyć wniosek o udostępnienie informacji publicznej.
W jego ocenie "charakter złożonego wniosku wskazywał jednak, że jest on związany z wykonywaniem funkcji radnego, a zatem nie jest prawidłowym wnioskiem o informację, bowiem radny powołując się na pełnioną funkcję musi działać w ramach uprawnień przydanych mu przez ustawodawcę z tytułu sprawowanej funkcji".
W skardze na powyższą decyzję strona skarżąca podmiotowi, jak określiła, "obowiązanemu do udostępnienia informacji publicznej, niebędącemu organem władzy publicznej", zarzuciła:
naruszenie przepisów prawa materialnego poprzez błędną wykładnię, a to: art. 2 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej oraz art. 24 ust. 2 ustawy o samorządzie gminnym poprzez bezprawne pozbawienie obywatela Rzeczypospolitej Polskiej, pełniącego jednocześnie mandat radnego Gminy B. prawa do dostępu do informacji publicznej, pomimo wyraźnego wskazania przyczyny powołania się na wnioskodawcę na przepis art. 24 ust. 2 usg, co miało istotny wpływ na wynik sprawy;
naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy, poprzez niewyczerpujące zebranie i rozpatrzenie materiału dowodowego, o którym mowa w art. 77 § 1 oraz w art. 80 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz.U. z 2018 r., poz. 2096 ze zm., dalej także Kpa);
naruszenie przepisów postępowania, poprzez niezastosowanie się do przepisu art. 16 ust. 2 pkt 2 udip poprzez braku zawarcia w uzasadnieniu do decyzji administracyjnej informacji o imionach i nazwiskach oraz funkcjach osób, które zajęły stanowisko w toku postępowania o udostępnienie informacji publicznej.
Formułując powyższe zarzuty i podniesione na ich uzasadnienie argumenty wniósł o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji administracyjnej oraz decyzji ją poprzedzającej i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania temu organowi, a także stwierdzenie wydania decyzji z naruszeniem prawa z przyczyn, określonych w art. 16 ust. 2 pkt 2 udip oraz zasądzenie od Prezydenta A na jego rzecz zwrotu kosztów postępowania.
W wywodach skargi jej autor rozwinął zarzuty zakreślone w petitum, wskazując, że przepisy udip, a konkretnie jej art. 1 ust. 1 oraz art. 2 ust. 1 stanowią, że: "Każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną w rozumieniu ustawy i podlega udostępnieniu na zasadach i w trybie określonych w niniejszej ustawie" oraz, że: "Każdemu przysługuje, z zastrzeżeniem art. 5, prawo dostępu do informacji publicznej, zwane dalej ". Podkreślił, że ponadto wyjaśnił przyczynę powołania się w swoim wniosku na przepis art. 24 ust. 2 usg, tłumacząc, że realizując czynności kontrolne, wynikające z uprawnień radnego względem Burmistrza B. i jednostki organizacyjnej Gminy B., jakim jest Urząd Gminy w B., w związku z docierającymi do niego sygnałami mieszkańców o prawdopodobnych nieprawidłowościach w wykorzystywaniu subwencji oświatowej, przekazywanej w formie dotacji dla osoby prawnej, niebędącej jednostką samorządu terytorialnego - Fundacji A, uznał za zasadne, wykorzystując przepisy udip, zwrócenie się do Fundacji A z wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej na podstawie art. 2 ust. 1 udip, z jednoczesnym powołaniem się na przepis usg. Zwrócił ponadto uwagę, że Fundacja, realizując swoje cele statutowe, wykorzystuje budynek przy ul. [...] w Z., który to stanowi gminne mienie komunalne, a sam fakt przekazywania Fundacji dotacji celowej ze środków budżetowych Gminy B. w związku z podjęciem czynności kontrolnej wobec organów Gminy B. uzasadniały powołanie się na tenże przepis. Wyjaśnił także, że ustawodawca, procedując ustawę o dostępie do informacji publicznej wskazał na katalog podmiotów, które obowiązane są do udostępnienia informacji publicznej. I tak w art. 4 udip wymienia m.in.: "podmioty reprezentujące inne osoby lub jednostki organizacyjne, które wykonują zadania publiczne lub dysponują majątkiem publicznym, oraz osoby prawne, w których Skarb Państwa, jednostki samorządu terytorialnego lub samorządu gospodarczego albo zawodowego mają pozycję dominującą w rozumieniu przepisów o ochronie konkurencji i konsumentów".
Katalog informacji publicznej, jakie podmioty wymienione w art. 4 udip obowiązane są udostępniać, w art. 6 udip zawiera m.in.: informacje o majątku publicznym. W jego opinii rzeczą bezsporną jest, że Fundacja, otrzymująca z budżetu Gminy B. dotację celową na prowadzenie placówek oświatowych, podlega przepisom ustawy i obowiązana jest udostępnić wnioskowane dane.
Zwrócił nadto uwagę, że organ w bezprawny sposób pozbawia radnego gminy statusu obywatela Rzeczypospolitej Polskiej, wskazując, że radnemu gminy nie przysługuje prawo dostępu do informacji publicznej.
Następnie ustosunkował się do zauważenia przez organ trybu żądania przez niego informacji jako radnego i sposobu prezentacji żądania na papierze "firmowym" z pieczęcią radnego, akcentując, że jego wniosek z 14 sierpnia 2019 r. jednoznacznie zawiera podstawę prawną, którą jest art. 2 ust. 1 udip, stąd też organ zobowiązany do udostępnienia informacji publicznej nie może w dowolny, korzystny dla siebie sposób, interpretować intencji wnioskodawcy. Zauważył przy tym, że zaskarżona decyzja nie zawiera imion, nazwisk oraz funkcji osób, które zajęły stanowisko w toku postępowania o udzielenie informacji, na które wskazuje art. 16 ust. 2 pkt 2 udip, co daje podstawę do stwierdzenia, że wydana została ona z naruszeniem prawa.
Podsumowując podniósł, że art. 16 ust. 2 pkt 2 wskazuje, iż wydając decyzję administracyjną o odmowie udostępnienia informacji publicznej, podmiot zobowiązany do jej udostępnienia wskazuje tak imiona i nazwiska jak i funkcje osób, które zajęły stanowisko w toku postępowania o udzielenie informacji. Decyzja o odmowie udostępnienia informacji publicznej z dnia [...] r., jak i decyzja z dnia [...] r., utrzymująca w mocy zaskarżoną decyzję, takich informacji nie zawierają, stąd też – w jego ocenie - należy stwierdzić, że obie te decyzje zostały wydane z istotnym naruszeniem prawa. Zaznaczył, że skarżony organ w decyzji o utrzymaniu w mocy zaskarżonej decyzji świadomie nie dopełnił ciążącego na nim obowiązku, zaś z treści uzasadnienia nie wynika, ta przesłanki dostępu do informacji były rozpatrywane na jakimkolwiek jej etapie. Równocześnie stwierdził, że zakres wnioskowanych informacji w całości mieści się w katalogu informacji publicznych, określonych w udip.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w objętym skargą orzeczeniu oraz powtarzając w pełni zawartą w nim argumentację. Wskazał przy tym, że skarżący powinien zwrócić się o dostęp do informacji publicznej jako osoba fizyczna, nie jako radny, nie powołując się w konsekwencji na uprawnienia związane z wykonywaniem mandatu, bowiem te nie mają żadnego zastosowania na gruncie ustawy o dostępie do informacji publicznej. Podkreślił, iż skarżący zanim skorzystał z możliwości zaskarżenia przedmiotowej decyzji, złożył w dniu 12 września 2019 r. kolejny wniosek (w załączeniu) o udostępnienie informacji publicznej. Co istotne, we wniosku tym nie powołał się już na wykonywaną funkcję radnego, podał również swój prywatny adres mailowy, jako właściwy do udzielenia odpowiedzi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Na wstępie Sąd wyjaśnia, iż zgodnie z art. 184 Konstytucji RP w związku z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn. Dz.U. z 2018 r., poz. 2107 ze zm., dalej: p.u.s.a.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem. Innymi słowy, kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana jest pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów słuszności. Oznacza to, że kontrola ta sprowadza się do zbadania, czy organ administracji nie naruszył prawa. Jednocześnie wyjaśnienia wymaga, że podstawowa zasada polskiego sądownictwa administracyjnego została określona w art. 1 p.u.s.a., zgodnie z którym sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę legalności działalności administracji publicznej oraz rozstrzyganie sporów kompetencyjnych i o właściwość między organami jednostek samorządu terytorialnego, samorządowymi kolegiami odwoławczymi i między tymi organami a organami administracji rządowej. Zasada, że sądy administracyjne dokonują kontroli działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie, została również wyartykułowana w art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz.U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm., dalej p.p.s.a.).
Zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a., Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną z zastrzeżeniem jej art. 57 a. W świetle art. 134 § 1 p.p.s.a., Sąd nie ma obowiązku, do badania tych zarzutów i wniosków, które nie mają znaczenia dla oceny legalności zaskarżonego aktu (tak: NSA w wyroku z dnia 11 października 2005 r., sygn. akt FSK 2326/04). Orzekanie – na podstawie art. 135 p.p.s.a. – następuje w granicach sprawy będącej przedmiotem kontrolowanego postępowania, w której został wydany zaskarżony akt lub czynność i odbywa się z uwzględnieniem wówczas obowiązujących przepisów prawa. Z istoty bowiem kontroli wynika, że zasadność zaskarżonego rozstrzygnięcia podlega ocenie przy uwzględnieniu stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dacie jego podejmowania. Niezwiązanie zarzutami i wnioskami skargi oznacza, że sąd administracyjny bada w pełnym zakresie zgodność z prawem zaskarżonego aktu, czynności, czy bezczynności organu administracji publicznej. Z kolei z brzmienia art. 145 § 1 p.p.s.a. wynika, że w przypadku gdy Sąd stwierdzi, bądź to naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, bądź to naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź wreszcie inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, wówczas – w zależności od rodzaju naruszenia – uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub części, albo stwierdza ich nieważność bądź też stwierdza wydanie decyzji lub postanowienia z naruszeniem prawa. Przytoczona regulacja prawna nie pozostawia zatem wątpliwości co do tego, że zaskarżona decyzja lub postanowienie mogą ulec uchyleniu tylko wtedy, gdy organom można postawić uzasadniony zarzut naruszenia prawa, czy to materialnego, czy to procesowego, jeżeli naruszenie to miało, bądź mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Powołane regulacje określają podstawową funkcję sądownictwa administracyjnego i toczącego się przed nim postępowania, którą jest sprawowanie wymiaru sprawiedliwości poprzez działalność kontrolną nad wykonywaniem administracji publicznej. W ramach tej kontroli sąd administracyjny nie bada celowości, czy też słuszności zaskarżonej decyzji. Nie jest zatem władny oceniać takich okoliczności jak pokrzywdzenie strony decyzją wówczas, gdy wiąże się ona z negatywnymi skutkami dla niej, bowiem związany jest normą prawną odzwierciedlającą wolę ustawodawcy, wyrażoną w treści odpowiedniego przepisu prawa.
Prawo do rzetelnej i sprawiedliwej procedury, ze względu na jego istotne znaczenie w procesie urzeczywistniania praw i wolności obywatelskich, mieści się w treści zasady państwa prawnego (art. 7 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej). Obowiązkiem organów orzekających jest zatem kierowanie się w toku postępowania administracyjnego zasadami wynikającymi z przepisów prawa proceduralnego. Przeprowadzona przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach kontrola legalności zaskarżonego rozstrzygnięcia wykazała, że skarga jest zasadna.
Ustalając istotny dla sprawy stan faktyczny Sąd stwierdza, że – co do meritum – nie jest on sporny i został nakreślony powyżej przy prezentacji stanowiska organu jak i strony skarżącej. W ocenie Sądu nie ma zatem konieczności jego ponownego powielania w tej części uzasadnienia.
Z przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej wynika, że wniosek o udzielenie informacji publicznej powinien być załatwiony albo przez udzielenie żądanych informacji (w formie czynności materialno – technicznej) albo przez wydanie decyzji o odmowie jej udostępnienia na podstawie art. 16 ust. 1 udip albo przez zawiadomienie wnioskodawcy, że żądana informacja nie może być udzielona w trybie ustawy, albo przez wydanie decyzji o umorzeniu postępowania w sytuacji określonej w art. 14 ust. 2 udip i per analogiam w sytuacji określonej w art. 15 ust. 2 udip, gdy wnioskujący wycofa uprzednio złożony wniosek. Art. 16 ust. 1 udip ma przy tym zastosowanie tylko wówczas, gdy konieczna jest odmowa udzielenia informacji lub umorzenie postępowania i spełniony jest warunek przedmiotowy (informacja ma charakter informacji publicznej) i podmiotowy (podmiot jest zobowiązany do udzielenia informacji publicznej). Jeżeli zaś wnioskodawca żąda udzielenia informacji publicznej, które nie są informacjami publicznymi, lub takich informacji publicznych, w stosunku do których tryb dostępu odbywa się na odrębnych zasadach, organ nie ma obowiązku wydawania decyzji o odmowie udzielenia informacji, lecz zawiadamia wnoszącego, że żądane dane nie mieszczą się w pojęciu objętym przedmiotową ustawą lub, że jej przepisy nie znajdują zastosowania ze względu na odmienne tryby dostępu (zob. I. Kamińska, M. Rozbicka – Ostrowska, Ustawa o dostępie do informacji publicznej. Komentarz, Warszawa 2016 r., str. 314 – 315). Przy czym, zgodnie z treścią art. 14 ust. 1 udip udostępnienie informacji publicznej na wniosek następuje w sposób i w formie zgodnych z wnioskiem, chyba że środki techniczne, którymi dysponuje podmiot obowiązany do udostępnienia, nie umożliwiają udostępniania informacji w sposób i w formie określonych we wniosku. Ponadto, z art. 13 udip wynika, że udostępnienie informacji publicznej na wniosek następuje bez zbędnej zwłoki, nie później jednak niż w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku (ust. 1) a jeżeli informacja publiczna nie może być udostępniona w terminie określonym w ust. 1, podmiot zobowiązany do jej udostępnienia powiadamia w tym terminie o powodach opóźnienia oraz o terminie, w jakim udostępni informację, nie dłuższym jednak niż 2 miesiące od dnia złożenia wniosku (ust. 2).
W rozpoznawanej sprawie nie budzi wątpliwości, że Fundacja, w zakresie dysponowania subwencją oświatową czy w ogóle środkami publicznymi, jest podmiotem zobowiązywanym do udzielenia w tym zakresie będącej w jego posiadaniu informacji publicznej. Zgodnie bowiem z treścią art. 4 ust. 1 pkt 1 udip zobowiązane do udostępniania informacji publicznej są władze publiczne oraz inne podmioty wykonujące zadania publiczne, w szczególności organy władzy publicznej.
Jednocześnie Sąd wskazuje, że zgodnie z art. 1 ust. 1 udip każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną w rozumieniu ustawy i podlega udostępnieniu na zasadach i w trybie określonych w niniejszej ustawie. Stosownie przy tym do treści art. 6 udip udostępnieniu podlega informacja publiczna, w szczególności o: podmiotach, o których mowa w art. 4 ust. 1, w tym o majątku, którym dysponują (art. 6 ust. 1 pkt 2 lit. f) oraz o majątku publicznym, w tym o majątku Skarbu Państwa i państwowych osób prawnych (art. 6 ust. 1 pkt 5 lit. a).
Informacją publiczną jest każda informacja wytworzona lub odnoszona do władz publicznych, a także wytworzona lub odnoszona do innych podmiotów wykonujących funkcje publiczne w zakresie wykonywania przez nie zadań władzy publicznej i gospodarowania mieniem komunalnym lub mieniem Skarbu Państwa. Sąd zwraca przy tym uwagę, że sposób procedowania organu w przedmiotowej sprawie nie pozwala na ocenę co de facto stanowiło podstawę odmowy udzielenia wnioskowanych informacji albowiem organ raz wskazywał na podstawę działania podmiotu żądającego podnosząc ustawę o samorządzie gminnym a raz ustawę o dostępie do informacji publicznej. Uwaga ta jest o tyle istotna albowiem dla zobowiązanego do załatwienia wniosku o informację publiczną podstawą są przepisy zawarte w ustawie materialnej kształtującej tak tę powinność jak i prawo adresata norm w nich ustanowionych.
Mniej lub bardziej precyzyjnie wskazana przez żądającego informację publiczną podstawa działania tak jako obywatela, jak i piastującego mandat radnego, w organach stanowiąco-kontrolnych jednostki samorządu terytorialnego, nie może stanowić przeszkody do rozpoznania jego wniosku. I o ile wniosek skarżącego został sformułowany w taki sposób, który wywołał po stronie organu wątpliwości co do podstawy jego działania. W następstwie uznając, że jest to wniosek radnego, wyszedł z mylnego założenia, że to pozbawia go możliwości dostępu do informacji publicznej w trybie przepisów udip. Tytułem uwagi ogólnej wskazać należy, że radny, niezależnie od pełnionej funkcji publicznej, którą sprawuje poprzez udział w posiedzeniach rady, pozostaje obywatelem i jak każdy obywatel Państwa czy jako członek danej wspólnoty samorządowej, ma prawo do formułowania swych indywidualnych wniosków w trybie dostępu do informacji publicznej. Jego społeczna rola wymaga wiedzy na temat spraw gminnych, której poszerzenie in pleno niejednokrotnie może nie być możliwe z racji uwarunkowań politycznych, jakie zachodzą w radzie. Przyjęcie zatem, że tryb sprawowania kontroli przez radę nad organem wykonawczym gminy czy jednostkami organizacyjnymi gminy jest także trybem służącym realizowaniu przez radnego indywidualnej kontroli w zakresie spraw publicznych, co miałoby wyłączać stosowanie przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej w sytuacji składania przez niego w jej trybie wniosków, byłoby niczym innym, jak tylko ograniczaniem jego konstytucyjnych uprawnień jako obywatela, a nade wszystko godziłoby w sposób pośredni w chronioną także na poziomie konstytucyjnym samodzielność gminy (art. 16 ust. 2 w związku z art. 165 ust. 2 Konstytucji RP). Uniemożliwienie radnemu pozyskiwania informacji w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej tylko z tego powodu, że przysługuje mu prawo zasiadania w radzie i jej komisjach oraz sprawowania w ramach ich kompetencji kontroli mogłoby doprowadzić do niczym nieuzasadnionych ograniczeń w dostępie do informacji publicznej, co z punktu widzenia pozycji ustrojowej radnego nie pozostawałoby bez wpływu na funkcjonowanie systemu demokratycznego. Sprawne zaś wykonywanie mandatu radnego, bez którego nie można mówić o realizacji zasady Państwa demokratycznego (art. 2 Konstytucji RP), oraz ochrona samodzielności gminy (art. 16 ust. 2 w związku z art. 165 ust. 2 Konstytucji RP) mają sprzyjać pozyskiwaniu informacji publicznej przez radnego, celem zapewnienia mu pełnej wiedzy o sprawach gminnych. Stanowisko zbieżne z prezentowanym wyraził NSA w wyroku z 4 kwietnia 2018 r., sygn. akt I OSK 1852/16, wszystkie przywoływane w uzasadnieniu orzeczenia sądów administracyjnych są dostępne w internetowej Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych pod adresem orzeczenia.nsa.gov.pl., w skrócie: CBOSA.
Równocześnie mając na uwadze zakres żądania Sąd wskazuje, że w orzecznictwie sądów administracyjnych zasadnie przyjmuje się, że prawo dostępu do informacji publicznej obejmuje prawo żądania udzielenia informacji o określonych faktach i stanach istniejących w chwili udzielania informacji, nie zaś o niezmaterializowanych w jakiejkolwiek postaci zamierzeniach podejmowania określonych działań (por. wyrok NSA z dnia 20 czerwca 2002 r., sygn. akt II SAB 70/02, wyrok WSA w Gdańsku z dnia 5 grudnia 2102 r., sygn. akt II SAB/Gd 79/12. Ustawa o dostępie do informacji publicznej znajduje zastosowanie jedynie wówczas, gdy wniosek o udzielenie informacji publicznej dotyczy informacji w jej rozumieniu, a więc o faktach i danych istniejących w chwili jej udzielania (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 21 września 2005 r., sygn. akt II SAB/Wa 111/05 oraz wyrok WSA w Opolu z dnia 13 stycznia 2005 r., sygn. akt II SAB/Op 14/04).
Ponadto zauważenia wymaga, że artykuł 24 ust. 2 usg pozwala radnym na uzyskiwanie informacji i materiałów, wstęp do pomieszczeń, w których znajdują się te informacje i materiały, oraz wgląd w działalność urzędu gminy. Uprawnienie to odnosi się także do innych jednostek organizacyjnych gminy i funkcjonowania spółek komunalnych. Jednocześnie prawo to nie ma charakteru bezwzględnego i jest ograniczane przepisami dotyczącymi ochrony informacji prawnie chronionej, oraz zakazem naruszania dóbr osobistych osób trzecich na skutek udzielania dostępu do takich informacji lub materiałów. Przy czym uprawnienie to ograniczone jest zakresem działania do jednostek danej gminy i nie stoi w kolizji z prawem radnego - obywatela do żądania informacji ale tylko informacji publicznej, co wymaga podkreślenia, w ramach udip. Stąd też, jak wskazano powyżej podstawową sprawą jest ustalenie czy w danej sprawie żądanie wnoszone jest przez radnego jako osobę prywatną czy w związku z wykonywaniem mandatu. Jeżeli dana materia mieści się w zakresie obu przywołanych wyżej trybów, to w wypadku radnego należy udzielić mu informacji w trybie art. 24 ust. 2 usg, ponieważ jest to tryb szczególny związany z odformalizowaniem i uprzywilejowaniem takiego podmiotu w zakresie dostępu do żądanej informacji, zaś gdy nie mieści się w tych normach wówczas podstawę działania stanowi udip.
Wobec powyższego sąd uwzględnił skargę i na podstawie art. 149 § 1 pkt 1 ppsa zobowiązał organ do załatwienia wniosku strony skarżącej z uwagi na naruszenie art. 16 ust. 2 pkt 2 udip. Na zasądzone z mocy art. 205 § 1 ppsa koszty postępowania składa się wpis sądowy w wysokości 200 zł.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło