IV SA/Gl 120/12
WyrokWSA w Gliwicach2012-12-04
Skład orzekający: Tadeusz Michalik, Teresa Kurcyusz – Furmanik, Edyta Żarkiewicz - Kunicka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ prawidłowo odmówił przyznania świadczenia pieniężnego z tytułu pracy przymusowej, uznając, że wysiedlenie i podjęcie pracy przez ojca skarżącego miało charakter ekonomiczny, a nie przymusowy?Ratio decidendi
Organ nie zebrał wystarczających dowodów ani nie ocenił należycie przedstawionych przez stronę dowodów, w tym zeznań świadków i opinii stowarzyszenia, co do charakteru pracy wykonywanej przez ojca skarżącego. Brak należytego wyjaśnienia okoliczności egzystencji rodziny po wysiedleniu oraz arbitralne przyjęcie, że podjęcie pracy wynikało z konieczności ekonomicznej, stanowiło naruszenie przepisów postępowania (art. 7, 77, 80, 107 § 3 k.p.a.), co skutkowało przedwczesnym wydaniem decyzji odmawiającej przyznania świadczenia.Stan faktyczny
A. C. złożył wniosek o przyznanie świadczenia pieniężnego z tytułu pracy przymusowej. Organ odmówił przyznania świadczenia, uznając, że wysiedlenie rodziny wnioskodawcy nie wiązało się z pracą przymusową, a jedynie z koniecznością ekonomiczną. Skarżący podtrzymał swoje stanowisko, powołując się na zeznania świadków i fakt wykonywania pracy przez ojca w niemieckiej stolarni. Organ utrzymał swoją decyzję w mocy, ponownie argumentując, że nie ma dowodów na pracę przymusową w rozumieniu ustawy. Skarżący wniósł skargę do WSA, kwestionując stanowisko organu.Rozstrzygnięcie
Uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji i zasądzenie od organu na rzecz strony skarżącej zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym : Przewodniczący Sędzia NSA Tadeusz Michalik Sędziowie Sędzia WSA Teresa Kurcyusz – Furmanik (spr.) Sędzia WSA Edyta Żarkiewicz - Kunicka Protokolant Paulina Nowak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 4 grudnia 2012 r. sprawy ze skargi A. C. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie świadczenia pieniężnego z tytułu pracy przymusowej 1) uchyla zaskarżoną decyzję; 2) zasądza od Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych na rzecz strony skarżącej kwotę [...] zł ([...]) tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Decyzją z dnia [...] Nr [...] wydaną na podstawie art. 2 pkt 2 i art. 4 ust. 1, 2 i 4 ustawy z dnia 31 maja 1996 r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (Dz. U. Nr 87, poz. 395, ze zm.), zwanej dalej ustawą o świadczeniu pieniężnym, Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych odmówił przyznania A. C. uprawnienia do świadczenia przewidzianego w tej ustawie. Wskazując na zgromadzony w sprawie materiał dowodowy uznał, iż wnioskodawca został wysiedlony wraz z rodzicami ze Z. do wsi G. Wysiedlenie związane było z wyrzuceniem ludności polskiej ze żywiecczyzny, a nie z przymusem pracy. Powołano się na treść art. 2 pkt 2 lit. a ustawy o świadczeniu pieniężnym, który zdaniem organu uściśla pojęcie represji na użytek tego aktu. W myśl przywołanego przepisu represją jest deportacja (wywiezienie) do pracy przymusowej na okres co najmniej 6 miesięcy w granicach terytorium państwa polskiego sprzed 1 września 1939r. lub z tego terytorium na terytorium III Rzeszy i terenów przez nią okupowanych w okresie wojny w latach 1939-1945. Reasumując organ przyjął, iż nie każda represja w okresie okupacji uprawnia do przyznania świadczenia pieniężnego, o którym mowa w ustawie o świadczeniu pieniężnym. Jednocześnie stwierdzono, że strona nie spełnia warunku deportacji do pracy przymusowej.
We wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy A. C. uznał wydaną decyzję za niezrozumiałą i niesprawiedliwą. Powołał się na fakt wykonywania przez jego ojca pracy w stolarni niemieckiej w R. W związku z brakiem dokumentów, które zostały spalone przez jego matkę, zawnioskował o dopuszczenie dowodu z zeznań dwóch świadków. Zeznania te w formie pisemnych oświadczeń zostały załączone do wniosku.
Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych dopuścił dowód z pisemnego przesłuchania wnioskodawcy. Z przesłuchania tego wynikało, iż wnioskodawca do 19 października 1940 r. mieszkał z rodzicami w Z., a w tym dniu, jako dwutygodniowe niemowlę, został wraz z ojcem i matką wywieziony do pracy przymusowej. Jego ojciec został skierowany do pracy z nakazu okupanta. Wnioskodawca powołał się tu na zeznania dwóch świadków załączonych do akt sprawy. Oświadczył, iż skierowanie do pracy w zakładzie w stolarni w R. jego ojca odbyło się na podstawie pisemnego wezwania lecz dokument ten został zgubiony. Pracodawcą był Niemiec, jednak wnioskodawca nie pamiętał jego nazwiska. Ojciec jego zatrudniony był przy obróbce drewnianych części i przy produkcji i otrzymał niezbędne dokumenty pracownicze potrzebne do kontroli, które po wojnie uznał za niepotrzebne i zostały spalone. Uzyskiwał także zarobek, określony przez wnioskodawcę, jako minimalny, niewystarczający na utrzymanie rodziny. Jako miejsce zamieszkania, z którego nie był przenoszony, wskazał wieś Godowa u gospodarza narodowości polskiej. Oświadczył jednocześnie, iż w obozie mieszkalnym nie było miejsca.
Decyzją z dnia [...] Nr [...] Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych utrzymał w mocy swoją decyzję. Uzasadniając taki stan rzeczy organ powołał się na art. 1 ustawy o świadczeniach pieniężny i podniósł, że akt ten przewiduje prawo do świadczeń dla osób, które podlegały represjom określonym w ustawie. Zaznaczył, iż nie dotyczy wszystkich osób, które doznały represji okresu wojennego i powojennego ani też wszystkich rodzajów i form represji, jakim w tym okresie poddani byli obywatele polscy. Zdaniem organu rodzaje represji uprawniających do uzyskania świadczenia zostały enumeratywnie wymienione w art. 2 ustawy. Uznano, iż sam fakt wykonywania pracy w warunkach pracy przymusowej nie stanowi wystarczającej przesłanki przyznania świadczenia. Do wydania decyzji pozytywnej w tym przedmiocie niezbędne jest bowiem, by osoba została deportowana do pracy przymusowej w granicach terytorium państwa polskiego sprzed 1 września 1939r. lub z tego terytorium na terytorium III Rzeszy i terenów przez nią okupowanych w okresie wojny w latach 1939-1945 oraz by praca była wykonywana w warunkach deportacji przez okres co najmniej 6 miesięcy.
Po analizie stanu faktycznego sprawy ustalonego na podstawie zeznań świadków wnioskowanych przez A. C. oraz przesłuchania wnioskodawcy, Kierownik Urzędu uznał, iż brak jest podstaw do twierdzenia, by rodzina wnioskodawcy została wywieziona do pracy przymusowej lub osadzona w obozie pracy, czyli deportowana w celu świadczenia pracy niewolniczej na rzecz okupanta niemieckiego. Za udowodniony uznano fakt wysiedlenia wnioskodawcy i jego rodziców do miejscowości G. Jako niewątpliwe przyjęto także, że ojciec wnioskodawcy zobligowany był do podjęcia pracy w miejscu wysiedlenia w celu zapewnienia egzystencji rodzinie. Przymus pracy ojca wnioskodawcy był zdaniem organu podyktowany względami ekonomicznymi i nie stanowił przejawu realizacji polityki gospodarczej III Rzeszy podczas II wojny światowej polegającej na posługiwaniu się pracą niewolniczą ludności podbitych krajów, w tym obywateli polskich. Przyjęto, iż w sprawie brak jakichkolwiek dowodów na to, by rodzice wnioskodawcy wywiezieni zostali w celu pracy przymusowej. Organ powołał się na stanowisko orzecznictwa sądów administracyjnych – wyroki wojewódzkich sądów administracyjnych w Poznaniu z dnia 27 stycznia 2011r. sygn. akt IV SA/Po 840/10, z dnia 11 sierpnia 2011r. sygn. akt II SA/Po 435/11, w Warszawie z dnia 4 kwietnia 2011r. sygn. akt V SA/Wa 733/11 czy w Gdańsku z dnia 16 marca 2011r. sygn. akt II SA/Gd 858/10.
W skardze skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach A. C. zakwestionował stanowisko organu, by wywiezienie jego rodziny i podjęcie pracy przez ojca łączyło się ze względami ekonomicznymi, a nie było przyczyną wywiezienia do pracy przymusowej. Podtrzymał swoje dotychczasowe twierdzenia o wywiezieniu jego ojca do pracy w R., gdyż jego zdaniem, w przeciwnym wypadku podjąłby on pracę we wsi G., gdzie zamieszkali. Ponownie oświadczył, że zamieszkanie poza obozem mieszkalnym wynikło z powodu braku miejsca. Podał, iż właściciel zakładu pracy z chwilą zbliżającego się frontu zbiegł, a robotnicy porzucili wykonywaną przymusowo pracę. Do skargi załączono odpis zeznań dwóch świadków wnioskowanych w toku postępowania administracyjnego.
W odpowiedzi na skargę, wnosząc o jej oddalenie, organ podtrzymał swoje stanowisko zaprezentowane w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Sąd administracyjny, z racji kompetencji przyznanych mu art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153 poz. 1269), bada legalność zaskarżonej decyzji pod kątem jej zgodności z prawem materialnym oraz prawem procesowym regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej.
Zgodnie z treścią art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz. U. z 2012r., poz. 270), zwanej dalej p.p.s.a sąd ten, uwzględniając skargę na decyzję uchyla ten akt w całości albo w części, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Materialnoprawną podstawę rozstrzygnięcia w sprawie stanowił przepis art. 2 pkt 2 ustawy z dnia 31 maja 1996 r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (Dz. U. Nr 87, poz. 395), zwaną dalej ustawą o świadczeniu pieniężny. Zgodnie z treścią tego przepisu, represją - w rozumieniu ustawy - jest deportacja (wywiezienie) do pracy przymusowej na okres co najmniej 6 miesięcy z terytorium państwa polskiego, w jego granicach sprzed dnia 1 września 1939 r., na terytorium III Rzeszy i terenów przez nią okupowanych w okresie wojny w latach 1939 - 1945, bądź Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich i terenów przez niego okupowanych w okresie od dnia 17 września 1939 r. do dnia 5 lutego 1946 r. oraz po tym okresie do końca 1948 r. z terytorium państwa polskiego w jego obecnych granicach. Powołując cytowany przepis wskazać należy także na treść wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 2009 r. (sygn. akt: K 49/07, publ: Dz. U. Nr 220, poz. 1734 z dnia 23 grudnia 2009 r.). Trybunał Konstytucyjny w przywołanym wyroku wprost wskazał, że pojęcie deportacji do pracy przymusowej zawiera w sobie element przymusowego opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu z "wyrwaniem" z dotychczasowego środowiska, z rozłąką z najbliższymi i koniecznością samodzielnej organizacji od podstaw życia codziennego w nowym, często nieprzyjaznym miejscu pobytu. Uznał, że sytuacja osób deportowanych była znacznie trudniejsza od sytuacji osoby wykonującej nawet tego samego typu pracę, ale w dotychczasowym miejscu zamieszkania lub w niewielkim od niego oddaleniu. Trybunał Konstytucyjny podkreślił jednocześnie, że przepisy ustawy, będącej materialnoprawną podstawą orzekania w sprawie, nie przewidują świadczeń dla wszystkich poszkodowanych, lecz tylko dla tych, względem których okupant stosował represję pracy niewolniczej w zaostrzonej formie, osadzenie w obozie pracy bądź deportację. Tak też stwierdza się w uzasadnieniu uchwały składu siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 października 1998r., (publ. OPS 5/98 publ.ONSA z 1999 r., z.1, poz. 1). Zwrócono tam uwagę, że ustawa o świadczeniu pieniężnym nie przewiduje objęcia świadczeniem wszystkich osób, które doznały represji okresu wojennego i powojennego, nie dotyczy też wszystkich rodzajów i form represji, jakim w tym okresie poddani byli obywatele polscy.
Nie będzie zatem legitymowana do świadczenia przewidzianego w ustawie o świadczeniu pieniężnym osoba, która została wywieziona z miejsca swego zamieszkania z innych przyczyn, niż praca przymusowa.
Okoliczność ta należy do istotnych faktów prawotwórczych koniecznych do ustalenia w toku postępowania prowadzonego w przedmiocie świadczenia pieniężnego dla osób deportowanym do pracy przymusowej.
Analiza akt sprawy prowadzi do wniosku, że zgromadzony w nich materiał dowodowy nie został należycie oceniony, a nadto wymagał uzupełnienia, tak by można było sprawę uznać za dostatecznie wyjaśnioną. Wskazać bowiem przyjdzie, że zarówno z zeznań skarżącego, jak i z zeznań wnioskowanych przez niego świadków wynika, jak również pośrednio z przedstawionej na karcie 7 akt opinii właściwego stowarzyszenia, że praca, jaką wykonywał ojciec skarżącego miała charakter pracy przymusowej. W przeciwieństwie do tego organ ocenił, że wywiezienie A. C. z miejscowości Z. do G. nie łączyło się ze skierowaniem jego ojca do pracy przymusowej. W tym zakresie nie zgromadzono jednak dostatecznych dowodów, jak również nie odniesiono się w sposób należyty do tych, które zostały przez stronę przedstawione w toku postępowania. Przyjmując w sposób dość arbitralny, że podjęcie pracy przez ojca skarżącego wynikało z konieczności natury ekonomicznej, organ niezasadnie zaniechał przesłuchania świadków, których zeznania w pisemnej formie dołączone zostały przez skarżącego do materiałów sprawy. Z zeznań tych wynikało bowiem jednoznacznie, iż ojciec skarżącego pracował przymusowo, jako robotnik fizyczny w niemieckiej stolarni. Zważyć przyjdzie, że skarżący w okresie wywiezienia jego rodziny był w wieku niemowlęcym. W takiej sytuacji źródłem dowodowym powinni być żyjący i wnioskowani przez stronę świadkowie. Nadto organ nie jest zwolniony od samodzielnego poszukiwania ewentualnych innych źródeł dowodowych. Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem Naczelnego Sądu Administracyjnego obowiązek wykazania przesłanek uzasadniających przyznanie uprawnień do świadczenia pieniężnego spoczywa wprawdzie na osobie ubiegającej się o te świadczenia, to jednak nie zwalnia to organu od obowiązku podjęcia wszelkich kroków niezbędnych do wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy z uwzględnieniem interesu społecznego i słusznego interesu obywateli. Tym bardziej, że w sprawach o przyznanie tychże uprawnień, często z uwagi na upływ czasu, podeszły wiek wnioskodawców, przedłożenie jednoznacznych dowodów na potwierdzenie wskazanych we wniosku okoliczności jest utrudnione. W takich właśnie sytuacjach obowiązek współdziałania w ustaleniu prawdy obiektywnej spoczywa na organie (por. wyrok NSA z dnia 18 października 2005 r., sygn. akt II OSK 117/05, publ. Lex nr 188689).
Przyjęcie za udowodnione braku cech pracy przymusowej w wykonywanej przez ojca skarżącego pracy w niemieckiej stolarni spowodowało, iż organ zaniechał także zbadania dalszych, niezbędnych dla orzekania okoliczności. Zaznaczyć trzeba przede wszystkim, biorąc pod uwagę ugruntowane już stanowisko orzecznictwa sądów administracyjnych, że wiek skarżącego w okresie wysiedlenia jego rodziców nie stanowi przeszkody do ustalenia prawa do świadczenia z tytułu deportacji do pracy przymusowej (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 19 sierpnia 2004r. sygn. akt OSK 135/04, z dnia 6 czerwca 2008 r., sygn. akt II OSK 979/07; z dnia 23 stycznia 2009 r., sygn. akt II OSK 1456/08, czy z dnia 8 października 2009 r., sygn. akt II OSK 1703/08, publ. na stronie internetowej http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Brak wyjaśnienia, jakie skarżący miał warunki egzystencji - gdzie spał, jak, jak się odżywiał, czy miał zapewniony stały kontakt i opiekę matki i inne okoliczności opisujące funkcjonowanie rodziny skarżącego po jego wysiedleniu z dotychczasowego miejsca zamieszkania muszą prowadzić do wniosku, że organ w kontrolowanym postępowaniu przedwcześnie odmownie rozstrzygnął sprawę. Wśród czynników, które wskazują na zaostrzony charakter takiej represji w porównaniu do "zwykłej" pracy przymusowej w pobliżu dotychczasowego miejsca zamieszkania, Trybunał Konstytucyjny w przywołanym wyżej wyroku wymienił niedostatek więzi społecznych z nowym otoczeniem, ogólnie trudniejsze warunki egzystencji (np. brak możliwości korzystania z rzeczy codziennego użytku, sprzętu, mebli, ubrań zgromadzonych w domu, brak solidarności rodzinnej czy sąsiedzkiej), co najmniej utrudniony kontakt z rodziną i najbliższymi. Reasumując, uznać należy, że Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych powinien wezwać skarżącego do zgłoszenia dowodów pozwalających zbadać wskazane okoliczności, jak również podjąć własne działania, niezbędne do dokładnego ustalenia stanu faktycznego. Nie uczynił tego jednak, co w konsekwencji spowodowało, że zaskarżona i poprzedzająca ją decyzja stały się przedwczesne. Było to efektem naruszenia przez organ procedury administracyjnej, a to przepisów art. 7, art. 77, art. 80 k.p.a. Jednocześnie też, zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, organ nie ustosunkował się w sposób wymagany w procedurze do przedstawionych w aktach dowodów. Na karcie 7 akt administracyjnych znajduje się opinia Stowarzyszenia Polaków Poszkodowanych przez III Rzeszę Oddział Wojewódzki w S. Wyrażono tam pozytywną opinię w sprawie przyznania świadczenia pieniężnego, stwierdzając, iż wnioskodawca przedstawił dowody na okoliczność wykonywania pracy przymusowej. Po myśli art. 4 ust. 1 ustawy o świadczeniu pieniężnym organ przyznaje świadczenie na podstawie wniosku zaopiniowanego przez właściwe stowarzyszenie osób poszkodowanych. Opinia taka organu stanowi dowód w sprawie wymagający od organu ustosunkowania się do jego treści. Rozstrzygnięcie o odmowie przyznania wnioskowanych świadczeń, wbrew stanowisku Stowarzyszenia nakładało na Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych obowiązek wyjaśnienia, z jakich przyczyn nie traktuje się zawartych tam twierdzeń, jako wiarygodnych. W ten sam sposób powinny zostać omówione przedstawione na piśmie zeznania świadków. Brak działania organu w tym zakresie stanowi o niewyczerpująco sporządzonym uzasadnieniu, a więc naruszeniu art. 107 § 3 k.p.a.
W związku z dostrzeżonymi uchybieniami natury proceduralnej zaszła konieczność uchylenia obu wydanych w sprawie decyzji. W ponownym postępowaniu rzeczą organu będzie przeprowadzenie postępowania dowodowego, a w tym przesłuchanie świadków, ze szczególnym uwzględnieniem okoliczności, z których wywodzili oni swoje stanowisko o wykonywaniu przez ojca skarżącego pracy przymusowej. Kierownik Urzędu weźmie przy tym pod uwagę, że praca przymusowa, to praca wykonywana przez pracownika wbrew jego woli, za którą nie otrzymuje wynagrodzenia lub wynagradzany jest znacznie poniżej obowiązujących stawek, a nadto wykonywana pod stałym dozorem ograniczającym możliwości swobód osobistych. Zdecydowaną cechą pracy przymusowej jest także całkowity brak możliwości jej rozwiązania w określonym czasie przez wykonującą ja osobę, a także brak możliwości wpływu na warunki, w jakich jest ona wykonywana. Ma ona charakter opresji i powoduje nieusprawiedliwione cierpienie.
Organ wezwie nadto skarżącego do przedstawienia okoliczności pozwalających na ocenę warunków egzystencji jego rodziny w okresie wysiedlenia. Po zebraniu dowodów dokona ich oceny i przedstawi swój tok rozumowania w uzasadnieniu wydanego rozstrzygnięcia.
Wskazane uchybienia, których charakter pozwala przyjąć, iż mogły mieć istotny wpływ na zaskarżoną decyzji, nakazują Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu orzec, jak w sentencji, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. O kosztach orzeczono na mocy art. 200 wskazanej ustawy.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło