IV SA/Gl 1265/13
WyrokWSA w Gliwicach2014-10-14
Skład orzekający: Teresa Kurcyusz - Furmanik, Szczepan Prax, Beata Kozicka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy praca przymusowa wykonywana przez małoletniego w pobliżu miejsca zamieszkania, bez udowodnionej deportacji i wyrwania z dotychczasowego środowiska, może być podstawą do przyznania świadczenia pieniężnego z tytułu represji wojennych?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, uznając, że organ administracji publicznej nie poczynił wystarczających ustaleń faktycznych dotyczących charakteru deportacji i pracy przymusowej skarżącej, zwłaszcza w kontekście jej wieku (pięcioletnie dziecko w chwili wysiedlenia) i sytuacji rodzinnej. Organ nie zbadał wystarczająco, czy wysiedlenie miało charakter represji w zaostrzonej formie, czy też wynikało z przymusu ekonomicznego, co jest kluczowe dla przyznania świadczenia pieniężnego zgodnie z ustawą.Stan faktyczny
Skarżąca A. K. domagała się przyznania świadczenia pieniężnego z tytułu pracy przymusowej w okresie II wojny światowej. Organ odmówił przyznania świadczenia, uznając, że praca była wykonywana w pobliżu miejsca zamieszkania i nie miała szczególnie dotkliwej formy, tj. nie była połączona z wysiedleniem i "wyrwaniem" z dotychczasowego środowiska. Skarżąca podniosła, że jako dziecko została wraz z matką i rodzeństwem wysiedlona z domu i zmuszona do pracy. Sprawa była wielokrotnie przedmiotem kontroli sądowej, która wskazywała na konieczność dokładniejszego ustalenia stanu faktycznego.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję i przyznał wynagrodzenie pełnomocnikowi skarżącej z urzędu.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym : Przewodniczący Sędzia WSA Teresa Kurcyusz - Furmanik (spr.) Sędziowie Sędzia NSA Szczepan Prax Sędzia WSA Beata Kozicka Protokolant Monika Rał po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14 października 2014 r. sprawy ze skargi A. K. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie świadczenia pieniężnego z tytułu pracy przymusowej 1) uchyla zaskarżoną decyzję; 2) przyznaje na rzecz radcy prawnego M. A. wynagrodzenie w kwocie 295,20 złotych (słownie: dwieście dziewięćdziesiąt pięć złotych 20/100) tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej skarżącej z urzędu.
Decyzją z dnia [...] nr [...] Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych w W., działając na podstawie art. 2 pkt 2 i art. 4 ust. ust. 1, 2 i 4 ustawy z dnia 31 maja 1996 r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (Dz. U. Nr 87, poz. 395 z późn. zm.), w związku z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 2009 r. o sygn. akt K 49/07, odmówił A. K. przyznania uprawnienia do świadczenia pieniężnego określonego w tej ustawie.
Uzasadniając podjętą decyzję organ wyjaśnił, że strona wykonywała w okresie okupacji pracę przymusową w pobliżu stałego miejsca zamieszkania, zatem nie przybrała ona szczególnie dotkliwej formy, tzn. nie była połączona z wysiedleniem i "wyrwaniem" z dotychczasowego środowiska, o której mowa w przywołanym wyroku Trybunału Konstytucyjnego.
A. K. w zakreślonym ustawowo terminie złożyła wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy wskazując, że jako dziecko została pozbawiona ojca, który został wywieziony na roboty do Niemiec, a potem do obozu koncentracyjnego i nigdy z wojny nie wrócił. Dodatkowo, w roku 1942 wraz z matką i rodzeństwem została "wywieziona i wyrzucona z domu", bo w rodzinnych R. był front i aby przeżyć musiała do końca wojny pracować w miejscowości K. u niemieckiego rolnika.
W wyniku ponownego rozpatrzenia sprawy, Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, decyzją z dnia [...] nr [...] utrzymał w mocy opisaną wyżej decyzję własną. Organ uznał, że A. K. pracowała w miejscowości K., odległej od jej stałego miejsca zamieszkania o około 11 km, stąd nie można mówić o represji w rozumieniu art. 2 pkt 2 lit. a ustawy o świadczeniu pieniężnym (...). W uzasadnieniu decyzji zaznaczył, że przywołany przepis podlegał ocenie w postępowaniu przed Trybunałem Konstytucyjnym, który w wyroku z dnia 16 grudnia 2009 r. o sygn. akt K 49/07 (Dz. U. Nr 220, poz. 1734) stwierdził niezgodność art. 2 pkt 2 ustawy o świadczeniu pieniężnym (...) w zakresie, w jakim pomija przesłankę deportacji (wywiezienia) do pracy przymusowej w granicach przedwojennego państwa polskiego, z art. 32 ust. 1 Konstytucji RP. Zdaniem Trybunału, niezbędnym warunkiem uzyskania prawa do świadczenia pieniężnego określonego w ustawie o świadczeniu pieniężnym jest udowodnienie wykonywania pracy przymusowej połączonej z wysiedleniem (przymusową zmianą miejsca pobytu) i "wyrwaniem" z dotychczasowego środowiska. Konsekwentnie do stanowiska Trybunału organ przyjął, że praca A. K. nie przybrała szczególnie dotkliwej formy, o której mówi Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 16 grudnia 2009 r., bowiem nie była połączona z wysiedleniem (przymusową zmianą miejsca pobytu) i "wyrwaniem" z dotychczasowego środowiska, dlatego w sprawie nie ma podstaw do wydania pozytywnej decyzji.
Na powyższą decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych A. K. wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego Gliwicach i domagając się jej uchylenia. Podniosła, że jako dziecko została przez niemieckiego okupanta pozbawiona ojca, który jako więzień polityczny został zatopiony na pełnym morzu oraz wraz z matką i rodzeństwem zmuszona była do opuszczenia własnego domu i niewolniczej pracy u [...].
Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał skargę za skuteczną i wyrokiem z dnia 13 września 2011r. uchylił zaskarżoną decyzję.
Sąd podzielił stanowisko orzecznictwa ukształtowane pod wpływem wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 2009 r. w sprawie K 49/07 (Dz. U. Nr 220, poz. 1734 z dnia 23 grudnia 2009 r.). Wskazał, że w wyroku tym stwierdzono, iż art. 2 pkt 2 ustawy o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich w zakresie, w jakim pomija przesłankę deportacji (wywiezienia) do pracy przymusowej w granicach przedwojennego państwa polskiego, jest niezgodny z art. 32 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Przypomniał, że Trybunał Konstytucyjny uznał za szczególnie dotkliwie poszkodowane osoby, które pracę tę świadczyły w warunkach przesiedlenia poza dotychczasowe miejsce zamieszkania. Obok niedogodności związanych z samym obowiązkiem zatrudnienia (często na granicy fizycznych możliwości), były one również poddane dodatkowemu stresowi związanemu z rozłąką z najbliższymi i koniecznością samodzielnej organizacji od podstaw życia codziennego w nowym, najczęściej nieprzyjaznym środowisku.
Sąd doszedł do przekonania, iż w postępowaniu poprzedzającym wydanie zaskarżonej decyzji organ administracji nie poczynił wystarczających ustaleń dotyczących stwierdzenia braku faktu deportacji (wywiezienia) skarżącej do pracy przymusowej, w rozumieniu art. 2 pkt 2 ustawy o świadczeniu pieniężnym, przez co dopuścił się naruszenia przepisu prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, jak też naruszenia ogólnych zasad postępowania administracyjnego, w tym art. 7, art. 8, art. 9, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a., które to naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W konsekwencji doprowadził do wydania zaskarżonej decyzji w oparciu o niepełny i nieoceniony należycie materiał dowodowy.
W ocenie Sądu uzasadnienie decyzji pierwszoinstancyjnej, jak również zaskarżonej decyzji było bardzo lakoniczne i nie spełniało kryteriów określonych w treści art. 107 § 3 K.p.a., zgodnie z którym uzasadnienie faktyczne decyzji powinno w szczególności zawierać wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, zaś uzasadnienie prawne - wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa. Organ ograniczył się jedynie do przywołania i zacytowania treści przepisu art. 2 pkt 2 lit. a ustawy o świadczeniu pieniężnym i stwierdzenia, iż zebrany w toku postępowania materiał dowodowy wskazuje na pracę skarżącej w odległości 11 km od jej stałego miejsca zamieszkania nie wskazując na szczególnie dotkliwą formę pracy połączonej z wysiedleniem (przymusową zmianą miejsca pobytu) i "wyrwaniem" z dotychczasowego środowiska. Zdaniem Sądu, wykonywanie pracy przymusowej nawet w miejscowości położonej w niewielkiej odległości od miejsca zamieszkania, nie przesądza jeszcze o braku przesłanki deportacji w rozumieniu art. 2 pkt 2 ustawy o świadczeniu pieniężnym. Te okoliczności miały być zatem przedmiotem zainteresowania i ustaleń organu. Sąd dodatkowo przypomniał, że o deportacji w stosunku do dzieci można mówić nie tylko wówczas, gdy dziecko zostało wywiezione wraz z rodzicami i pracowało przymusowo, ale i wtedy, gdy dziecko było zbyt małe, by pracować przymusowo, a także wtedy, gdy urodziło się podczas pobytu na deportacji swoich rodziców (por. wyroki NSA z dnia 8 października 2009 r., sygn. akt II OSK 1703/08; NSA z dnia 23 stycznia 2009 r., sygn. akt 1456/08; WSA w Opolu z dnia 29 stycznia 2009 r., sygn. akt II SA/Op 572/08). Sąd zauważył, że uzasadnienie zaskarżonej decyzji nie zawiera wyjaśnienie badanych przesłanek, mimo że skarżąca w sposób jednoznaczny podniosła okoliczność przymusowego opuszczenia domu w R. z powodu frontu ("zostaliśmy wywiezieni i wyrzuceni z domu bo tu był front" - cytat).
W ocenie Sądu organ nie podjął jakiejkolwiek próby poczynienia niezbędnych ustaleń we wskazanym powyżej zakresie, np. poprzez przeprowadzenie postępowania wyjaśniającego w oparciu o przesłuchanie samej skarżącej w trybie art. 86 K.p.a., czy też przesłuchania w charakterze świadka wskazanych przez nią osób. Nie przeprowadził zatem wymaganego przepisami postępowania dowodowego mającego na celu wyjaśnienie wszystkich istotnych dla rozstrzygnięcia okoliczności sprawy, w tym również nie poczynił ustaleń w zakresie, czy nastąpiła utrata więzi z otoczeniem i rodziną skutkiem wywiezienia skarżącej do innej miejscowości oraz, czy uzasadnia ona przyjęcie "deportacji" w przedstawionym wyżej rozumieniu tego pojęcia.
W ponownym postępowaniu Sąd nakazał organowi uwzględnić wszystkie istotne dla rozstrzygnięcia okoliczności, ustalić przesłankę deportacji rodziny skarżącej (zarówno ojca, jak i matki) oraz czy łączyła się ona z wyrwaniem i odizolowaniem od dotychczasowego środowiska skarżącej, przy zastosowaniu wskazówek i przedstawionej oceny prawnej zawartej w uzasadnieniu wyroku. Sąd zwrócił przy tym uwagę na treść art. 2 pkt 2 ustawy, który nie zawiera żadnych wskazań, co do odległości deportacji (wywiezienia), zaznaczając, że z deportacją mamy do czynienia w przypadku przymusowej zmiany miejsca dotychczasowego pobytu i wyrwaniem z dotychczasowego środowiska.
Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, w wyniku ponownie przeprowadzonego postępowania, decyzją z dnia [...] utrzymał w mocy decyzję własną z dnia [...]. W uzasadnieniu wskazał między innymi, że w celu wykonania zaleceń zawartych w wyroku WSA, przeprowadził dowód z przesłuchania strony oraz świadka, którego strona wskazała w piśmie skierowanym do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, tj. A. D., który nie posiadał bezpośrednich wiadomości o wykonywaniu pracy przymusowej przez rodzinę skarżącej. Organ podniósł, że nie mógł przeprowadzić dowodu z przesłuchania świadka M. F. z uwagi na jej stan zdrowia.
W skardze wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach A. K. wniosła o uchylenie powyższej decyzji. Zarzuciła, że przy jej wydaniu doszło do naruszenia prawa materialnego poprzez błędną wykładnię art. 2 pkt 2 lit. a, art. 3 ust. 1 i art. 4 ust. 1, 2 i 4 ustawy z dnia 31 maja 1996 r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej przez uznanie przez organ, że wywiezienie w 1942 r. do robót przymusowych matki skarżącej wraz z piątką dzieci z R. do wsi K., nie było deportacją w rozumieniu ustawy, czyli nie było wyrwaniem z dotychczasowego środowiska. Ponadto podniosła zarzut naruszenia przepisów postępowania poprzez niezastosowanie art. 77 Kodeksu postępowania administracyjnego, zgodnie z którym organ administracji publicznej jest zobowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy oraz zarzut niezastosowania art. 107 § 1 i 3 K.p.a. poprzez brak dogłębnej analizy okoliczności sprawy i szczegółowych ustaleń, tj. twierdzenie w jednym miejscu, że wywiezienie miało miejsce na odległość kilku kilometrów, w innym miejscu, że na odległość 10 km, a w jeszcze innym - 11 km, z pominięciem wskazania, w jaki sposób ustalono te odległości.
Organ administracji publicznej wniósł o oddalenie skargi i podtrzymał dotychczasową argumentację.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach wyrokiem z dnia 4 kwietnia 2013 sygn. akt IV SA/Gl 393/13 uchylił zaskarżoną decyzję na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. Stwierdził, że decyzja ta nie czyni zadość obowiązkom organu w zakresie wykonania wskazań zawartych w wyroku z dnia z dnia 13 września 2011 r. sygn. akt IV SA/Gl 823/10. Organ administracji powinien był ustalić, czy choroba świadka M. F. uniemożliwia jej przesłuchanie w miejscu zamieszkania – w R., skoro nie była w stanie stawić się w Urzędzie Miasta B. Dopiero brak możliwości odebrania od niej zeznań w miejscu jej pobytu – spowodowany stanem zdrowia – uzasadnia w stwierdzonych wyżej okolicznościach sprawy, odstąpienie organu administracji od przeprowadzenia czynności nakazanej w wytycznych Sądu dotyczących dalszego postępowania. W związku z tym, przy wydaniu zaskarżonej decyzji doszło do naruszenia przepisu art. 153 P.p.s.a., według którego ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia. Jednocześnie, zdaniem Sądu, organ administracji dopuścił się naruszenia art. 7 Kpa, regulującego jedną z podstawowych zasad postępowania, zgodnie z którą organy administracji przy rozpatrywaniu spraw, zobowiązane są do dokładnego wyjaśnienia okoliczności faktycznych.
Ponadto, w opinii Sądu doszło do naruszenia art. 77 § 1 K.p.a., który nakłada na organ administracji obowiązek zgromadzenia w sposób wyczerpujący oraz dokładnego rozpatrzenia materiału dowodowego, co wiąże się z koniecznością przeprowadzenia postępowania dowodowego zarówno z własnej inicjatywy, jak i z uwzględnieniem prawa strony do uczestnictwa w postępowaniu poprzez zgłaszanie wniosków dowodowych. Nakazane zostało zatem organowi uwzględnić wskazania w zakresie niewykonania wytycznych wyroku WSA w Gliwicach z dnia 13 września 2011 r. i wydać decyzję, w której uzasadnieniu zawarte zostaną istotne oceny i ustalenia w sprawie. Organ zobowiązany został także do określenia – zgodnie z art. 107 § 3 K.p.a. - na jakiej podstawie uznał konkretne okoliczności za ustalone i z jakich przyczyn ocenił dowody jako wiarygodne, ewentualnie z jakich powodów odmówił wiary poszczególnym dowodom.
W ponownym postępowaniu, wykonując zalecenia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, przesłuchano świadka M. F.
Świadek ten zeznał, że sama nie była deportowana, tylko wysiedlona z domu i zamieszkiwała u sąsiadki. Natomiast znaną jej od dziecka A. K. wraz z matką i trójką rodzeństwa Niemcy wywieźli do miejscowości K., gdzie przebywali od 1942r. do 1945r. a jej najstarszego brata do C. Świadek przedstawił, jako informacje posiadane od matki A. K., że w czasie pracy przymusowej A. K. mieszkała u Niemca w przybudówce, pracowała od rana do wieczora w gospodarstwie kopiąc ziemniaki, warzywa i sprzątając w domu. Powtórny kontakt świadka z A. K. miał miejsce dopiero po wojnie w 1945r.
Decyzją z dnia [...] Nr [...] wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. w zw. z art. 127 § 3 k.p.a. Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów (...) utrzymał w mocy decyzję własną z dnia [...] uznając, że wniosek strony o przyznanie świadczenia pieniężnego z tytułu pracy przymusowej nie zasługuje na uwzględnienie.
Organ odwołał się do treści zeznań złożonych przez M. F. Wskazał, że nie była ona bezpośrednim świadkiem wywiezienia strony i jej rodziny do pracy przymusowej, a okoliczności wykonywania pracy przez stronę znane są jej wyłącznie z opowieści matki A. K. Zauważono, że również świadek A. D. nie potwierdził osobistego udziału w zdarzeniach będących przedmiotem złożonego oświadczenia i losy wnioskodawczyni i jej rodziny znał z opowiadań.
Kierownik Urzędu wskazał na § 3 ust. 3 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 29 grudnia 1999r. w sprawie wymaganych dokumentów i dowodów potwierdzających rodzaj represji i okres jej trwania oraz szczegółowego trybu postępowania przy składaniu i rozpatrywaniu wniosków o przyznanie świadczenia pieniężnego (Dz.U. z 1999r. Nr 111 poz. 130) stwierdzając, że z przepisu tego wynika potwierdzenie przez świadków osobistego udziału w zdarzeniach będących przedmiotem oświadczenia. W związku z brakiem udziału świadków w okolicznościach związanych z pracą przymusową wnioskodawczyni, organ odmówił wiarygodności ich oświadczeniom.
Zauważono nadto, że w aktach sprawy nie ma żadnego dokumentu, z którego bezpośrednio lub pośrednio wynikałoby, że matka wnioskodawczyni musiała podjąć pracę z nakazu władz okupacyjnych. Cytując pogląd przedstawiony w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego (sygn. akt II OSK 554/12 z dnia 28 czerwca 2013r.) Kierownik Urzędu zauważył, że okoliczność mająca znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy musi być udowodniona dowodami bezpośrednimi lub pośrednimi. Jeżeli nie zostanie udowodnione, że dana okoliczność zaistniała, należy uznać, że jej nie było.
Analizując przesłanki niezbędne do przyznania wnioskowanego przez A. K. świadczenia (deportacja i wykonywanie robót przymusowych przez osobę deportowaną) organ zauważył, że w czasie II wojny światowej miały miejsca deportacje, których celem było wykonywanie przez osoby deportowane pracy przymusowej, jak też deportacje, które nie miały takiego celu. Zarówno fakt deportacji, jak i jej celu muszą zostać udowodnione. Oczywiste bowiem jest, że deportowane osoby, które nie posiadały środków na utrzymanie musiały podejmować pracę, by uzyskać środki umożliwiające im egzystencję. Zdaniem Kierownika Urzędu przymusu ekonomicznego podjęcia pracy nie można utożsamiać z przymusem uprawniającym do uzyskania świadczenia pieniężnego, o którym mowa w ustawie z dnia 31 maja 1996r. o świadczeniu pieniężnym (...).
Organ stwierdził nadto, że dowód przeprowadzony z uzyskanych od Fundacji Polsko-Niemieckie Pojednanie dokumentów nie dotyczy wnioskodawczyni, lecz jej ojca i jego losów.
Kierownik Urzędu uznał za udowodnioną okoliczność wysiedlenia strony i jej rodziny w czasie okupacji do miejscowości K. Zdaniem organu strona nie przedstawiła dowodów na okoliczność, że wysiedlenie miało na celu skierowanie do pracy przymusowej, jak również nie przedłożyła dowodów na okoliczność wykonywania pracy w miejscowości K. Zacytowano fragment z jej oświadczenia, w którym wnioskodawczyni stwierdza, że została wraz z matką wysiedlona z domu do miejscowości K. i tam pracowała u bauera, aby przeżyć.
W związku z powyższym organ uznał, że celem wysiedlenia wnioskodawczyni i jej rodziny nie było wywiezienie do pracy przymusowej wykonywanej w formie niewolniczej pracy związanej z wyzyskiem ludności państw okupowanych przez III Rzeszę. Zdaniem organu wywiezienie rodziny wnioskodawczyni wiązało się z przymusem ekonomicznym.
Dodano nadto, że przesiedlenie strony wraz z matką i rodzeństwem na odległość kilkunastu kilometrów nie stanowiło o odizolowaniu od środowiska i nie łączyło się z życiem w otoczeniu wyobcowania mentalnościowego, kulturowego i językowego.
W skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach skardze A. K. wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji stwierdzając, że nie uwzględnia ona zaleceń zawartych w wydanych w sprawie uprzednio wyrokach Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Zarzucono także brak rzetelnego rozpoznania materiałów sprawy i wyciągnięcie nieuzasadnionych wniosków z zeznań świadków.
Zdaniem skarżącej urząd nie wziął pod uwagę całego tragizmu wydarzeń, jakich doświadczyła strona od roku 1939r. kiedy to straciła ojca wywiezionego na roboty przymusowe do Niemiec i uwięzionego w obozie koncentracyjnym i została deportowana z matką i młodszym rodzeństwem.
Skarżąca oświadczyła, że czuję się schorowaną, skrzywdzoną przez zdarzenia II wojny światowej, kobietą.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie przedstawiając dotychczasową argumentację a dodatkowo podnosząc, że przesiedlenie strony na odległości kilkunastu kilometrów wraz z matką i rodzeństwem nie wiązało się z życiem w otoczeniu wyobcowania mentalnościowego, kulturowego i językowego.
Ustanowiony dla skarżącej pełnomocnik z urzędu w uzupełnieniu jej osobistej skargi zarzucił zaskarżonej decyzji naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, a to naruszenie:
1) art. 2 pkt 2 lit a ustawy o świadczeniu pieniężnym (...) przez uznanie, że brak jest podstaw do przyznania skarżącej uprawnienia do świadczenia pieniężnego, podczas gdy zostały spełnione i wykazane wszelkie przesłanki niezbędne do wydania decyzji o przyznaniu jej tego uprawnienia;
2) art. 4 ust.1 i ust. 2 ustawy o świadczeniu pieniężnym (...) poprzez utrzymanie w mocy decyzji własnej organu z dnia [...] podczas gdy w oparciu o wniosek skarżącej zaopiniowany przez właściwe stowarzyszenie osób poszkodowanych i dokumenty oraz pozostałe dowody potwierdzające rodzaj i okres represji zgromadzonych w niniejszej sprawie należało uchylić w całości w/w decyzję własną organu i orzec co do istoty sprawy przyznając stronie wnioskowane świadczenie;
3) § 3 ust. 3 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 29 grudnia 1999r. w sprawie wymaganych dokumentów i dowodów potwierdzających rodzaj represji i okres jej trwania oraz szczegółowego trybu postępowania przy składaniu i rozpatrywaniu wniosków o przyznanie świadczenia pieniężnego Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 29 grudnia 1999r. w sprawie wymaganych dokumentów i dowodów potwierdzających rodzaj represji i okres jej trwania oraz szczegółowego trybu postępowania przy składaniu i rozpatrywaniu wniosków o przyznanie świadczenia pieniężnego poprzez przyjęcie, że świadkowie nie potwierdzili osobistego udziału w zdarzeniach będących przedmiotem oświadczenia, podczas, gdy z materiału dowodowego sprawy nie można wyprowadzić takiego wniosku;
4) § 4 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 29 grudnia 1999r. w sprawie wymaganych dokumentów i dowodów potwierdzających rodzaj represji i okres jej trwania oraz szczegółowego trybu postępowania przy składaniu i rozpatrywaniu wniosków o przyznanie świadczenia pieniężnego poprzez niewzięcie pod uwagę dowodu z oświadczenia wnioskodawczyni lub protokołu z jej przesłuchania;
Pełnomocnik skarżącej przedstawił także zarzuty natury procesowej, które miały istotny wpływ na wynik sprawy, a to naruszenie:
1) art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. w związku z art. 127 § 3 k.p.a. poprzez utrzymanie w mocy decyzji własnej organu podczas, gdy nie zaistniały przesłanki do wydania decyzji o takiej treści;
2) art.138 § 1 pkt 2 k.p.a. w związku z art. 127 § 3 k.p.a. poprzez niezastosowanie tego przepisu mimo, że istniały podstawy do uchylenia decyzji własnej z dnia [...],
3) art. 107 § 3 k.p.a. poprzez brak spełnienia wymogów uzasadnienia faktycznego i prawnego zaskarżonej decyzji;
4) art. 153 p.p.s.a. poprzez zaniechanie wykonania przez organ wskazań zawartych w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 4 kwietnia 2013r. przejawiające się w niewskazaniu w uzasadnieniu rozstrzygnięcia istotnej oceny i ustaleń w sprawie i nieokreśleniu na jakiej podstawie organ uznał konkretne okoliczności za ustalone i z jakich przyczyn ocenił dowody jako wiarygodne, ewentualnie z jakich przyczyn odmówił wiary poszczególnym dowodom;
5) art. 7, art. 77 i art. 80 k.p.a. poprzez nieprawidłowe przeprowadzenie postępowania dowodowego przejawiające się w niewyczerpującym zebraniu i rozpatrzeniu materiału dowodowego i braku dokonania oceny sprawy na podstawie jego całokształtu;
6) art. 8 k.p.a. poprzez przeprowadzenie postępowania w sposób naruszający zasadę pogłębiania zaufania uczestników postępowania do władzy publicznej;
7) art. 6 k.p.a. poprzez wydanie zaskarżonej decyzji z naruszeniem przepisów prawa.
Uzasadniając przedstawione zarzuty pełnomocnik skarżącej stwierdził, że praca wykonywana przez skarżącą i jej rodzinę na gospodarstwie rolnym niemieckiego gospodarza od 1942r. odbywała się pod przymusem w warunkach deportacji bez faktycznej możliwości powrotu skarżącej do jej rodzinnej miejscowości. Powołując się na ówczesne realia pełnomocnik wskazał, że skarżąca nie miała możliwości zaprzestania wykonywania przyznanej jej pracy, gdyż groziłoby to utratą życia.
Zdaniem pełnomocnika zebrany materiał dowodowy nie uprawnia organu do twierdzeń o wykonywaniu pracy przez skarżącą i jej rodzinę jedynie pod przymusem ekonomicznym, a przeczy temu podany przez skarżącą fakt związany z zastrzeleniem innej osoby pracującej w tym samym, co A. K. gospodarstwie.
Jako bez znaczenia dla oceny sprawy pełnomocnik uznał odległość dzielącą miejscowość, z której skarżąca został deportowana i miejscowość, w której wykonywała pracę, gdyż art. 2 pkt 2 ustawy o świadczeniu pieniężnym (...) nie zawiera żadnych wskazań, co do odległości deportacji. Jako istotne natomiast należało uznać jej odizolowanie od dotychczasowego środowiska bez możliwości powrotu. Zdaniem pełnomocnika zeznania skarżącej potwierdzają, że dokonane przesiedlenie wiązało się z życiem w otoczeniu wyobcowania mentalnościowego, kulturowego i językowego ponieważ w otoczeniu skarżącej byli sami Niemcy.
Odnosząc się do podniesionego naruszenia § 3 ust. 3 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 29 grudnia 1999r. w sprawie wymaganych dokumentów i dowodów potwierdzających rodzaj represji i okres jej trwania oraz szczegółowego trybu postępowania przy składaniu i rozpatrywaniu wniosków o przyznanie świadczenia pieniężnego pełnomocnik skarżącej zauważył, że wbrew stanowisku organu świadek A. D. złożył oświadczenie o faktach, które sam zaobserwował, a to przykładowo o dacie deportacji skarżącej. Ponadto organ, zgodnie z treścią § 4 w/w rozporządzenia powinien wziąć pod uwagę oświadczenie skarżącej i protokół z jej przesłuchania, z których wynika zasadność przyznania jej wnioskowanego świadczenia.
Uzasadniając zarzuty procesowe pełnomocnik wskazał, że uzasadnienie zaskarżonej decyzji jedynie lakonicznie wskazuje fakty, które organ uznał za udowodnione. Brak jest dogłębnego wyjaśnienia przyczyn wydanego rozstrzygnięcia. Nie odniesiono się do wszystkich zebranych w sprawie dowodów, a tylko do zeznań M. F. Nie wyjaśniono zatem w sposób dokładny przesłanek jakim kierował się organ przy wydawaniu zaskarżonej decyzji. Uchybienie to stanowiło według autora pisma również o braku wykonania wskazań zawartych w wydanym uprzednio wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.
Uchybienie organu w zakresie obowiązków, o których mowa w art. 7, art. 77 k.p.a polegać miało w opinii pełnomocnika skarżącej na przerzuceniu na stronę obowiązku przedkładania kolejnych dowodów, w sytuacji gdy nie byłą ona już w stanie ich przedstawić. Podkreślono, że od czasu wykonywania przez skarżąca robót przymusowych minęło 70 lat, co powoduje niewykonalność przedstawienia wielu dowodów ze względu na niepamięć ludzką raz możliwość zniszczenia dokumentacji.
Zauważono, że wniosek do Fundacji Polsko–Niemieckie Pojednanie dotyczył obecnie używanego przez skarżącą nazwiska, a nie jej nazwiska panieńskiego. W związku z tym organ powinien zwrócić się ponownie o dokumenty świadczące o wykonywaniu pracy przymusowej wskazując na nazwisko A. D. Nadto zapytanie takie powinno być kierowane także do archiwów państwowych czy Instytutu Pamięci Narodowej. Ze względu na fakt, że skarżąca nie byłą deportowana sama lecz wraz z matką i rodzeństwem zapytanie powinno dotyczyć innych osób, gdyż informacje o skarżącej mogą znajdować się w takich dokumentach.
Zdaniem pełnomocnika skarżącej Kierownik Urzędu powinien był ustalić, czy rodzeństwo i matka skarżącej korzystali z jakichkolwiek świadczeń w związku z wykonywaniem pracy przymusowej, a także czy okres tej pracy został im zaliczony do renty czy emerytury. Ustalenie tych okoliczności przy jednoczesnym uznaniu za udowodnioną okoliczności wysiedlenia strony potwierdzałoby drugą z niezbędnych dla uzyskania świadczenia przesłanek.
Jako nierzetelne postępowanie organu uznano brak ustalenia czy skarżąca korzystała ze świadczeń Fundacji Polsko Niemieckie Pojednanie, a jeśli tak to na jakiej podstawie i z uwagi na jakie przyczyny świadczenie zostało przyznane. A. K. otrzymała z Fundacji w ramach projektu SANAT 2009 skierowanie na bezpłatne leczenie sanatoryjne. Z faktu tego pełnomocnik skarżącej wywiódł wniosek, że gdyby nie była ona ofiarą prześladowań nazistowskich, to nie uzyskałaby świadczenia z Fundacji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153 poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
Przystępując do oceny zgodności z prawem poddanej kontroli sądowej decyzji organu na wstępie wskazać należy, że zapadła w postępowaniu, które już dwukrotnie przed jej wydaniem, stanowiło przedmiot kontroli sądowoadministracyjnej. Istotnym dla oceny legalności zaskarżonej decyzji jest więc w pierwszej kolejności stanowisko zajęte przez sąd rozpoznający uprzednio sprawę. Zaznaczyć bowiem należy, iż zgodnie z przepisem art. 153 p.p.s.a. ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie lub bezczynność było przedmiotem zaskarżenia.
Odnosząc się zatem do treści wytycznych zawartych w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 13 września 2011r. sygn. akt IV SA/Gl 823/10 zauważa się, że wynikały z nich nie budzące wątpliwości wskazania dotyczące przeprowadzenia postępowania dowodowego. Organ zobowiązany był przesłuchać skarżącą (w trybie art. 86 k.p.a), oraz wskazanych przez nią świadków. Sąd zalecił nadto ustalić, czy deportacja całej rodziny skarżącej, w tym jej matki, łączyła się z wyrwaniem i odizolowaniem od dotychczasowego środowiska. Zostało przy tym podkreślone, że nie stanowi o tym odległość miejsca deportacji od miejsca dotychczasowego pobytu. Sąd przedstawił nadto utrwalone już w orzecznictwie stanowisko, co do tego, że o deportacji w stosunku do dzieci można mówić nie tylko wówczas, gdy dziecko wywiezione zostało wraz z rodzicami i pracowało przymusowo ale i wtedy, gdy było zbyt małe, by pracować.
W wyroku tut. Sądu z dnia 4 kwietnia 2013r. (sygn. akt IV SA/Gl 393/12) uznano za niewykonane wytyczne i zalecenia wyroku poprzedniego i wskazano dodatkowo na obowiązek zgromadzenia w sprawie materiału dowodowego zarówno z uwzględnieniem prawa strony do składania wniosków dowodowych ale także z własnej inicjatywy organu, zobowiązując Kierownika Urzędu do określenia na jakiej podstawie uznał konkretne okoliczności za ustalone i z jakich przyczyn ocenił dowody jako wiarygodne, względnie z jakich powodów odmówił im wiary.
W kontrolowanym obecnie postępowaniu administracyjnym organ przesłuchał wnioskowanego przez wnioskodawczynię świadka, M. F. Nie poczynił jednak żadnych innych kroków zmierzających do zgromadzenia w sposób wyczerpujący materiału dowodowego. Nie odniósł się w żadnej mierze do wskazań prawnych i zaleceń dowodowych zawartych w wyroku z dnia z dnia 13 września 2011r. sygn. akt IV SA/Gl 823/10.
Powyższe czyni co najmniej przedwczesnym stanowcze i dość arbitralne w stanie faktycznym sprawy twierdzenia organu, że wysiedlenie skarżącej nie miało na celu pracy przymusowej lecz wynikało z konieczności natury ekonomicznej, a przesiedlenie strony wraz z matką i rodzeństwem na odległość kilkunastu kilometrów nie stanowiło o odizolowaniu od środowiska i nie łączyło się z życiem w otoczeniu wyobcowania mentalnościowego, kulturowego i językowego.
Z tych przyczyn skarga okazała się skuteczna.
Materialnoprawną podstawę rozstrzygnięcia w sprawie stanowił przepis art. 2 pkt 2 ustawy z dnia 31 maja 1996 r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (Dz. U. Nr 87, poz. 395), zwaną dalej ustawą o świadczeniu pieniężnym. Zgodnie z treścią tego przepisu, represją - w rozumieniu ustawy - jest deportacja (wywiezienie) do pracy przymusowej na okres co najmniej 6 miesięcy z terytorium państwa polskiego, w jego granicach sprzed dnia 1 września 1939 r., na terytorium III Rzeszy i terenów przez nią okupowanych w okresie wojny w latach 1939 - 1945, bądź Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich i terenów przez niego okupowanych w okresie od dnia 17 września 1939 r. do dnia 5 lutego 1946 r. oraz po tym okresie do końca 1948 r. z terytorium państwa polskiego w jego obecnych granicach. Porównanie punktu 2 art. 2 ustawy o świadczeniu w brzmieniu sprzed nowelizacji dokonanej ustawą z dnia 25 lutego 2011 r. o zmianie ustawy o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (Dz. U. nr 72, poz. 380) i po tej nowelizacji prowadzi do wniosku, że zmiana normatywna tego przepisu polegała na uwzględnieniu skutków prawnych wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 2009 r., sygn. K 49/07, OTK-A 2009/11/169. Zważyć jednak trzeba, że nowelizacja lutowa nie wprowadziła do punktu 2 art. 2 ustawy określonej odległości, na jaką deportacja (wywiezienie) winna była nastąpić, by spełnić wymogi represji w rozumieniu art. 2 pkt 2 ustawy. Nie wprowadziła też żadnych uściślających przesłanek wymaganych dla deportacji w rozumieniu tego przepisu, przykładowo w postaci izolacji od dotychczasowego środowiska. Deportacja do robót przymusowych może zatem utożsamiać się z zdarzeniami o takim, jak przyjął organ, charakterze lecz nie jest to normatywny wymóg. Może zatem przejawiać się także innymi cechami.
Wśród czynników, które wskazują na zaostrzony charakter takiej represji w orzecznictwie wymienia się niedostatek więzi społecznych z nowym otoczeniem, ogólnie trudniejsze warunki egzystencji (np. brak możliwości korzystania z rzeczy codziennego użytku, sprzętu, mebli, ubrań zgromadzonych w domu, brak solidarności rodzinnej czy sąsiedzkiej), co najmniej utrudniony kontakt z rodziną i najbliższymi. O deportacji (wywiezieniu) w rozumieniu art. 2 pkt 2 ustawy można mówić również wtedy, gdy dotyczy to małoletniego, a dziecko takie traktowane jest jako deportowane niezależnie od tego, czy faktycznie pracowało jeżeli deportacja ta nastąpiła wraz z rodzicami wywiezionymi na roboty przymusowe.
Jak z powyższego wynika, każda sprawa w tym przedmiocie powinna być traktowana indywidualnie, co wymaga zebrania pełnego materiału dowodowego i jego rzetelnej oceny.
Analiza stanowiska organu wskazuje, że umknął jego uwagi wiek skarżącej w chwili wysiedlenia jej z rodzinnej miejscowości. Była ona pięcioletnią dziewczynką, wykonującą prace zdecydowanie ponad jej siły i wiek. Uznanie, że wykonywane przez nią czynności wynikały wyłącznie z przymusu ekonomicznego i nie miały charakteru zaostrzonej represji, budzi istotne wątpliwości Sądu, gdyż pogląd o prawie do świadczenia pieniężnego dla dziecka, które było wywiezione wraz z rodzicem (rodzicami) na roboty przymusowe w warunkach deportacji przywoływany jest konsekwentnie w judykaturze. W stosunku do dzieci wywiezionych z rodzicami skierowanymi do pracy przymusowej, przyznanie świadczenia pieniężnego nie jest uzależnione od okoliczności, czy zostały one skierowane do pracy przymusowej, czy też podjęły pracę z uwagi na trudne warunki, w jakich znalazła się ich rodzina (por. np. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z 19 sierpnia 2004 r., OSK 135/04, ONSAiWSA 2005, nr 1, poz. 15, z 13 września 2012 r., II OSK 277/12, LEX nr 1251999).
Istotne w sprawie było zatem, co zaznaczył Wojewódzki Sąd Administracyjny w wytycznych (wyrok z dnia 3 września 2011r. sygn. akt IV SA/Gl 823/10), ustalenie charakteru deportacji nie tylko skarżącej ale również jej matki i pozostałego rodzeństwa. Nadanie wysiedleniu skarżącej i jej rodziny charakteru ekonomicznego budzi zatem poważne wątpliwość Sądu, gdyż organ nie podjął w kierunku ustalenia tej okoliczności żadnych kroków.
Zebrany w sprawie materiał dowodowy nie pozwala potwierdzić faktów, które mogłyby świadczyć o tym, że pięcioletnia dziewczynka opuściła z wolnej, nieprzymuszonej woli jej rodziców rodzinny dom, w celu poszukiwania pracy, co do której wyboru pozostawiono im wolną rękę. Brak jest także faktów, które pozwoliłyby sądowi stwierdzić, że rodzina skarżącej, a także i małoletnia, otrzymywali za wykonywaną pracę stosowne wynagrodzenie, mieli wpływ na treść stosunku pracy i jego rozwiązanie.
Zdaniem Sądu organ nie poczynił w rzeczywistości żadnych ustaleń, które przydatne byłyby w celu oceny charakteru represji, jakim poddana została skarżąca z punktu widzenia treści art. 2 ust. 2 ustawy.
Przyznać należy rację Kierownikowi Urzędu, że nie wszyscy poszkodowani przez zdarzenia II wojny światowej są legitymowani do uzyskania świadczeń przewidzianych na gruncie omawianej ustawy. Nie można pominąć tu stanowiska Trybunał Konstytucyjnego (cyt. wyżej wyrok z dnia 16 grudnia 2009 r., sygn. K 49/07, OTK-A 2009/11/16., który podkreślił, że przepisy ustawy, będącej materialnoprawną podstawą orzekania w sprawie, nie przewidują świadczeń dla wszystkich poszkodowanych, lecz tylko dla tych, względem których okupant stosował represję pracy niewolniczej w zaostrzonej formie, osadzenie w obozie pracy bądź deportację. Tak też stwierdza się w uzasadnieniu uchwały składu siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 października 1998r., (publ. OPS 5/98 publ.ONSA z 1999 r., z.1, poz. 1). Zwrócono tam uwagę, że ustawa o świadczeniu pieniężnym nie przewiduje objęcia świadczeniem wszystkich osób, które doznały represji okresu wojennego i powojennego, nie dotyczy też wszystkich rodzajów i form represji, jakim w tym okresie poddani byli obywatele polscy.
Legitymowana do świadczenia przewidzianego w ustawie o świadczeniu pieniężnym będzie więc osoba, wobec której okupant stosował represję pracy niewolniczej w zaostrzonej formie, osadzenie w obozie pracy bądź deportację.
Ocena charakteru i warunków w jakich świadczona była praca przez osoby deportowane należy do istotnych faktów prawotwórczych koniecznych do ustalenia w toku postępowania prowadzonego w przedmiocie świadczenia pieniężnego dla osób deportowanym do pracy przymusowej.
Zasadniczo źródłem dowodowym powinni być żyjący i wnioskowani przez stronę świadkowie, jaka też przedłożone przez stronę dowody z dokumentów. Organ nie jest jednak zwolniony od samodzielnego poszukiwania ewentualnych innych źródeł dowodowych. Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem Naczelnego Sądu Administracyjnego obowiązek wykazania przesłanek uzasadniających przyznanie uprawnień do świadczenia pieniężnego spoczywa wprawdzie na osobie ubiegającej się o te świadczenia, co jednak nie zwalnia to organu od obowiązku podjęcia wszelkich kroków niezbędnych do wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy z uwzględnieniem interesu społecznego i słusznego interesu obywateli. Tym bardziej, że w sprawach o przyznanie tychże uprawnień, często z uwagi na upływ czasu, podeszły wiek wnioskodawców, przedłożenie jednoznacznych dowodów na potwierdzenie wskazanych we wniosku okoliczności jest utrudnione. W takich właśnie sytuacjach obowiązek współdziałania w ustaleniu prawdy obiektywnej spoczywa na organie (por. wyrok NSA z dnia 18 października 2005 r., sygn. akt II OSK 117/05, publ. Lex nr 188689).
W ocenie Sądu organ uchybił powyższemu obowiązkowi. W konsekwencji tego poprzestano wyłącznie na dowodach przedstawionych przez stronę, które nie doprowadziły do ustalenia istotnych dla sprawy faktów. Nie wyjaśniono jakie skarżąca miała warunki egzystencji - gdzie spała, jak się odżywiała, ile godzin pozostawała w gospodarstwie niemieckim, czy mogła przemieszczać się swobodnie poza teren gospodarstwa i miejsca noclegu, w jaki sposób porozumiewano się z nią, czy stosowano kary cielesne, czy miała zapewniony stały kontakt i opiekę matki czy też konieczność wykonywania przez matkę skarżącej pracy pozbawiła małoletnią ważnej dla jej rozwoju pieczy i troski rodzicielskiej, a także jak wyglądał kontakt z rodzeństwem. Nie wyjaśniono, czy matka skarżącej mogła swobodnie dokonać zmiany miejsca pracy i zamieszkania, czy też mogły jej grozić z tego tytułu kary.
Nie wyjaśniono także, czy skarżąca, jako kilkuletnie dziecko powróciła w 1945r. do swego domu rodzinnego, czy też dom ten został zdewastowany czy wręcz wyburzony, a dorobek jej rodziców zniszczony.
Brak powyższych ustaleń prowadzi do wniosku, że organ w kontrolowanym postępowaniu przedwcześnie odmownie rozstrzygnął sprawę, a w konsekwencji naruszył nie tylko art. 153 p.p.s.a. ale także przepisy art. 7, art. 77, art. 80 k.p.a. Jednocześnie też, zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, organ nie ustosunkował się w sposób wymagany w procedurze do przedstawionych w aktach dowodów. Na karcie 20 akt administracyjnych znajduje się opinia Stowarzyszenia Ofiar Wojny w B . Wyrażono tam pozytywną opinię w sprawie przyznania świadczenia pieniężnego, stwierdzając, że A. K. została uznana za uprawnioną do uzyskania odszkodowania z tytułu szkód poniesionych w związku z II wojną światową.
Po myśli art. 4 ust. 1 ustawy o świadczeniu pieniężnym organ przyznaje świadczenie na podstawie wniosku zaopiniowanego przez właściwe stowarzyszenie osób poszkodowanych. Opinia ta stanowi dowód w sprawie wymagający od organu ustosunkowania się do jego treści. Rozstrzygnięcie o odmowie przyznania wnioskowanych świadczeń, wbrew stanowisku Stowarzyszenia, nakładało na Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych obowiązek wyjaśnienia, z jakich przyczyn nie traktuje się zawartych tam twierdzeń, jako wiarygodnych. Brak działania organu w tym zakresie stanowi o niewyczerpująco sporządzonym uzasadnieniu, a więc naruszeniu art. 107 § 3 k.p.a.
Trudno też uznać za efektywne postępowanie organu zmierzające do uzupełnienia akt sprawy o dokumentację z Fundacji Polsko-Niemieckie Pojednanie. Zgodzić należy się tutaj z wywodami skargi, że organ błędnie zwrócił się o dane skarżącej, występującej pod nazwiskiem K. dopiero po wojnie. Dowód ten wymaga więc powtórnego przeprowadzenia z uwzględnieniem danych skarżącej z okresu jej dzieciństwa, jak też danych jej rodziny.
Podsumowując przedstawione spostrzeżenia Sąd stwierdza, że Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych powinien powtórnie przesłuchać skarżącą, dążąc do odebrania od niej oświadczeń w konkretnych, naprowadzonych powyżej kwestiach. Powinien podjąć także własne działania, niezbędne do dokładnego ustalenia stanu faktycznego, co zasadnie wskazuje się w piśmie uzupełniającym skargę podnosząc konieczność zwrócenia się do właściwych archiwów państwowych i do właściwych oddziałów IPN w celu ustalenia danych dotyczących wysiedlonej grupy mieszkańców miejscowości R.
Po ponownym przeprowadzeniu wnikliwego postępowania dowodowego, organ dokona oceny zebranego materiału uwzględniając stanowisko przedstawione w obu wyrokach poprzedzających obecne postępowanie sądowoadministracyjne, jak też stanowisko prezentowane przez obecny skład orzekający. W szczególności weźmie pod uwagę wiek skarżącej w chwili wysiedlenia jej z rodzinnego domu, wykonywanie przez nią, jako pięcioletniego dziecka, pracy w niemieckim gospodarstwie. Oceni w jaki sposób okoliczności te oraz brak całkowitego kontaktu z ojcem i ograniczony kontakt z matką, wpływały na jej dzieciństwo. Dokona ustaleń w zakresie charakteru pracy wykonywanej przez jej matkę.
W kontrolowanej sprawie ustaleń powyższych zabrakło, co czyni koniecznym uchylenie zaskarżonej decyzji, o czym orzeczono w sentencji wyroku na mocy art. 145 § 1 pkt 1 lit."c" p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło