IV SA/Gl 1400/11
WyrokWSA w Gliwicach2012-10-04
Skład orzekający: Teresa Kurcyusz – Furmanik, Beata Kalaga - Gajewska, Edyta Żarkiewicz - Kunicka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania od decyzji organu pierwszej instancji, gdy odwołanie zostało złożone dzień po upływie ustawowego terminu i bez wniosku o przywrócenie terminu?Ratio decidendi
Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania, ponieważ odwołanie zostało złożone dzień po upływie ustawowego terminu, a strona nie złożyła wniosku o przywrócenie terminu. W takiej sytuacji organ odwoławczy jest zobowiązany do stwierdzenia niedopuszczalności odwołania na podstawie art. 134 K.p.a., a sąd administracyjny nie może badać merytorycznej zasadności decyzji organu pierwszej instancji.Stan faktyczny
Strona M.P. wniosła odwołanie od decyzji Prezydenta Miasta K. ustalającej odpłatność za pobyt dziecka w placówce opiekuńczo-wychowawczej. Decyzję organu pierwszej instancji odebrano 21 lipca 2011 r. Odwołanie zostało złożone 5 sierpnia 2011 r., czyli z jednodniowym uchybieniem terminu. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. postanowieniem stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Strona skarżąca wniosła skargę do WSA w Gliwicach, domagając się uchylenia postanowienia SKO i podnosząc trudną sytuację materialną oraz merytoryczną krzywdę wynikającą z decyzji organu pierwszej instancji.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym : Przewodniczący Sędzia WSA Teresa Kurcyusz – Furmanik Sędziowie Sędzia WSA Beata Kalaga - Gajewska (spr.) Sędzia WSA Edyta Żarkiewicz - Kunicka Protokolant Paulina Nowak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 4 października 2012 r. sprawy ze skargi M. P. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie odpłatności za pobyt dziecka w placówce opiekuńczo – wychowawczej oddala skargę.
Prezydent Miasta K. decyzją z dnia [...] r., Nr [...], zmienił decyzję własną z dnia [...]r. w sprawie ustalenia odpłaty za pobyt dziecka M.P. w placówce opiekuńczo-wychowawczej. Decyzja ta została odebrana przez M.P. w dniu 21 lipca 2011 r.
Pismem z dnia 4 lipca 2011 r., złożonym w organie pierwszej instancji w dniu 5 sierpnia 2011 r., M.P. wniosła własnoręcznie sporządzone i podpisane odwołanie od powyższej decyzji z dnia [...] r.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. postanowieniem z dnia [...]r., nr [...], wydanym na podstawie art. 2 ustawy z dnia 12 października 1994 r. o samorządowych kolegiach odwoławczych (t.j. z 2001 r. Dz. U. Nr 79, poz. 856 z późn. zm.) oraz art. 134 w związku z art. 129 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 z późn. zm.), zwanej dalej w skrócie K.p.a., stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Organ odwoławczy podniósł, iż art. 127 K.p.a. przewiduje w prawo do wniesienia odwołania od decyzji wydanej przez organ pierwszej instancji. W niniejszej sprawie odwołanie wniesiono jednak z uchybieniem terminu, zgodnie bowiem z art. 129 § 2 K.p.a., odwołanie wnosi się w terminie czternastu dni od dnia doręczenia decyzji stronie, a gdy decyzja została ogłoszona ustnie - od dnia jej ogłoszenia. Zatem bieg czternastodniowego terminu do wniesienia odwołania rozpoczął się dnia 22 lipca 2011 r. i upłynął w dniu 4 sierpnia 2011 r. Tymczasem strona wniosła odwołanie dopiero w dniu 5 sierpnia 2011 r., składając je w Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej w K., o czym świadczy pieczęć z datą dzienną na odwołaniu, a więc z przekroczeniem czternastodniowego terminu określonego w art. 129 § 2 K.p.a. Z uwagi na ten fakt, spełnione zostały przesłanki określone w art. 134 K.p.a. do stwierdzenia przez organ odwoławczy uchybienia terminu do wniesienia odwołania, czego następstwem jest ostateczność decyzji organu pierwszej instancji. Weryfikacja w postępowaniu odwoławczym decyzji ostatecznej, która korzysta z ochrony trwałości (art. 16 § 1 K.p.a.) nie jest możliwa. W konsekwencji merytoryczne rozpatrywanie odwołania jest niedopuszczalne, również z uwagi na brak stosownego wniosku, jaki powinien być złożony w terminie 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu.
M.P. w skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. oraz podkreśliła, że jest osobą niepełnosprawną w trudnej sytuacji materialnej. Odniosła się również do merytorycznej treści decyzji organu pierwszej instancji z dnia [...] r. uznając ją za krzywdzącą.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje:
Sąd administracyjny, zgodnie z treścią art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270), zwanej dalej w skrócie p.p.s.a., sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej i stosuje środki określone w ustawie. Natomiast stosownie do zapisu art. 1 § 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.), kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem. Tylko stwierdzenie, iż zaskarżone postanowienie zostało wydane z naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, bądź z naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub z innym naruszeniem przepisów postępowania, jeżeli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy, może skutkować jego uchyleniem przez Sąd (art. 145 § 1 pkt. 1 lit. a, b, c p.p.s.a.). Ponadto, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.).
Sądowa kontrola legalności zaskarżonego postanowienia, przeprowadzona stosownie do powyższych wskazań wykazała, że nie narusza ono prawa, wobec czego skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
W punkcie wyjścia należy podnieść, iż w niniejszej sprawie przedmiotem zaskarżenia jest wyłącznie postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...]r. stwierdzające uchybienie terminu do wniesienia odwołania od decyzji organu pierwszej instancji - Prezydenta Miasta K. z dnia [...]r. W takiej sytuacji, merytoryczne kwestie związane z zasadnością decyzji organu pierwszej instancji, w zakresie zmiany decyzji własnej Prezydenta Miasta K. z dnia [...]r. w sprawie odpłatności za pobyt dziecka skarżącej w placówce opiekuńczo-wychowawczej, nie mogły podlegać kontroli tut. Sądu, który był uprawniony wyłącznie do oceny zgodności z prawem zaskarżonego postanowienia.
Postanowienie organu odwoławczego nie ma charakteru oceny merytorycznej, a jest jedynie formalnym stwierdzeniem, że odwołanie nie może zostać rozpoznane.
Tak, więc kontrola sądowoadministracyjna ogranicza się do oceny, czy rzeczywiście skarżąca uchybiła terminowi do wniesienia odwołania, bowiem rozpatrzenie odwołania wniesionego z uchybieniem terminu, który nie został przywrócony stanowi rażące naruszenie prawa (art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a.). Oznacza bowiem weryfikację w postępowaniu odwoławczym decyzji ostatecznej, która korzysta z wyrażonej w art. 16 § 1 K.p.a. zasady trwałości (por. B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Wydawnictwo C.H.Beck, Warszawa 2000 r., s. 526). Kwestia ta nie budzi wątpliwości w utrwalonym orzecznictwie sądowym (vide wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 20 czerwca 2006 r., sygn. akt V SA/Wa 618/06, publ.: Lex nr 221959 oraz wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 27 października 2004 r., sygn. akt II SA/Ka 2352/02, publ.: OSP 2007/3/25).
Podstawą prawną zaskarżonego postanowienia jest przepis art. 134 K.p.a. Stanowi on, że organ odwoławczy stwierdza w drodze postanowienia niedopuszczalność odwołania oraz uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Warunkiem skuteczności tej czynności procesowej (wniesienia odwołania) jest zachowanie ustawowego terminu do jej dokonania.
Stosownie do treści art. 129 § 1 i 2 K.p.a., odwołanie od decyzji wydanej w pierwszej instancji wnosi się za pośrednictwem organu, który wydał tą decyzję, w terminie 14 dni od daty jej doręczenia stronie.
Zasadniczą kwestią w sprawie jest zatem ustalenie, czy wspomniana decyzja, od której odwołanie złożyła skarżąca została doręczona w sposób prawidłowy oraz czy zawiera prawidłowe pouczenie o sposobie i terminie wniesienia środka odwoławczego.
W rozpatrywanej sprawie skarżąca nie kwestionuje, że osobiście w dniu 21 lipca 2011 r. odebrała decyzję organu pierwszej instancji z dnia [...]r., na co wskazuje jej własnoręczny podpis przy potwierdzeniu jej odbioru (w rubryce "podpis odbiorcy"). Dodatkowo w przedostatnim zdaniu uzasadnienia przywołanej decyzji zawarte jest prawidłowe pouczenie o sposobie i terminie wniesienia odwołania. Oznacza to, że ta decyzja została doręczona w sposób prawidłowy i zawierała pouczenie o sposobie i terminie wniesienia środka odwoławczego, wynikające z treści art. 127 K.p.a..
Pismem z dnia 4 lipca 2011 r., złożonym w organie pierwszej instancji dopiero w dniu 5 sierpnia 2011 r., skarżąca wniosła odwołanie od powyższej decyzji. Ustawowy termin do wniesienia odwołania upłynął zatem w dniu 4 sierpnia 2011 r. (czwartek). Równocześnie jest poza sporem, że to odwołanie zostało wniesione bez wniosku o przywrócenie terminu. Wydanie zaskarżonego postanowienia przez organ drugiej instancji było zatem konsekwencją przekroczenia przez skarżącą czternastodniowego terminu do wniesienia odwołania, określonego w art. 129 § 2 K.p.a.
Skarżąca powyższych okoliczności sprawy nie kwestionowała w odwołaniu i nie złożyła wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Zatem skoro odwołanie okazało się spóźnione, rozstrzygnięcie organu drugiej instancji jest prawidłowe. Postępowanie sądowoadministracyjne nie obejmuje kontrolą przyczyn, z powodu których skarżąca złożyła odwołanie z przekroczeniem terminu ustawowego. Okoliczności te podlegałyby badaniu przez organ drugiej instancji właściwy do rozpatrzenia odwołania dopiero z chwilą złożenia wraz z odwołaniem wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania.
W tym miejscu zaznaczyć przyjdzie, że uchybienie terminu do wniesienia odwołania od decyzji administracyjnej, a następnie wydanie postanowienia opartego na art. 134 K.p.a. powoduje, że rozstrzygnięcie wydane przez organ pierwszej instancji staje się ostateczne.
W świetle przedstawionego stanu faktycznego zaakcentować trzeba postanowienia art. 58 § 1 i § 2 K.p.a. Zgodnie z brzmieniem wskazanych przepisów w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin.
W rozpoznawanej sprawie skarżąca z całą pewnością wypełniła tylko jeden z ciążących na niej obowiązków, a mianowicie wniosła odwołanie, czyli dopełniła czynności, dla której by wyznaczony termin. Jednakże z powyżej zacytowanych przepisów wynikają jeszcze dwa obowiązki, które muszą być łącznie spełnione, a mianowicie należy uprawdopodobnić, że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy, a prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi do dokonania określonej czynności prawnej. Niniejsze postępowanie sądowoadministracyjne tej kwestii nie obejmuje, gdyż spóźnione odwołanie nie zawierało wniosku o przywrócenie terminu do dokonania czynności określonej w art. 129 K.p.a., ani nie usprawiedliwiało uchybienia tego terminu.
Odnosząc się do argumentacji zawartej w skardze i podnoszonych w niej okoliczności, należy wskazać, że nie zasługują one na uwzględnienie. Wbrew stanowisku skarżącej doręczenie decyzji organu pierwszej instancji nastąpiło bowiem prawidłowo, zgodnie z obowiązującymi przepisami.
Mając na względzie powyższe Sąd uznał, że zaskarżone postanowienie jest zgodne z obowiązującym prawem. Organ administracyjny był bowiem zobowiązany bezwzględnie obowiązującymi przepisami prawa do stwierdzenia, że odwołanie wniesione zostało z uchybieniem ustawowego terminu. Sąd z urzędu, na podstawie art. 134 p.p.s.a., nie dopatrzył się również uchybień, ani naruszeń prawa w takim stopniu, aby skutkowały one uchyleniem, albo stwierdzeniem nieważności zaskarżonego postanowienia.
W tym stanie rzeczy, przeprowadzona przez Sąd kontrola legalności zaskarżonego postanowienia wykazała, że nie zostało ono wydane z naruszeniem przepisów postępowania administracyjnego. Zatem Sąd, wobec nie znalezienia podstaw do uwzględnienia skargi, na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł, jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło