IV SA/Gl 198/14
WyrokWSA w Gliwicach2014-12-05
Skład orzekający: Małgorzata Walentek, Beata Kalaga – Gajewska, Andrzej Matan
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy zwolnienie funkcjonariusza policji ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji jest dopuszczalne, gdy postępowanie karne przeciwko niemu nie zostało jeszcze zakończone prawomocnym wyrokiem?Ratio decidendi
Sąd uznał, że zwolnienie policjanta ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji jest dopuszczalne nawet przed zakończeniem postępowania karnego, jeśli organ administracyjny, na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego, ustali oczywistość popełnienia czynu o znamionach przestępstwa, który uniemożliwia dalsze pozostawanie w służbie. Odpowiedzialność administracyjna w tym zakresie jest niezależna od odpowiedzialności karnej i nie wymaga prawomocnego wyroku sądu.Stan faktyczny
Postępowanie dotyczyło zwolnienia funkcjonariusza policji M.G. ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji, z uwagi na oczywistość popełnienia czynu o znamionach przestępstwa korupcyjnego. Organ pierwszej instancji zwolnił funkcjonariusza, a organ odwoławczy utrzymał decyzję w mocy. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów postępowania, w tym brak przesłuchania świadków, oraz niewłaściwe zastosowanie przepisów prawa materialnego, wskazując na brak prawomocnego wyroku skazującego. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym : Przewodniczący Sędzia WSA Małgorzata Walentek Sędziowie Sędzia WSA Beata Kalaga – Gajewska (spr.) Sędzia WSA Andrzej Matan Protokolant Specjalista Magdalena Kurpis po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 5 grudnia 2014 r. sprawy ze skargi M.G. na decyzję [...] Komendanta Wojewódzkiego Policji w K. z dnia [...]r. nr [...] w przedmiocie zwolnienia funkcjonariusza policji ze służby oddala skargę.
W dniu [...] wszczęto z urzędu postępowanie administracyjne w sprawie zwolnienia ze służby w Policji sierżanta sztabowego M.G. - referenta Referatu Kontroli Ruchu Drogowego i Obsługi Zdarzeń Drogowych Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w S.
Komendant Miejski Policji w S., na podstawie rozkazu personalnego nr [...] z dnia [...], zwolnił sierżanta sztabowego M.G. ze służby w Policji z dniem [...] i nadał mu rygor natychmiastowej wykonalności. Jako materialnoprawną podstawę zwolnienia wskazano art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (t.j.: Dz. U. z 2011 r. nr 287, poz. 1687 z późn. zm.) oraz wykazanie w toku postępowania administracyjnego oczywistości popełnienia czynu o znamionach przestępstwa, którego charakter uniemożliwia pozostanie M.G. w służbie.
W odwołaniu z dnia [...] pełnomocnik M.G. zarzucił organowi I instancji, iż wydał rozkaz personalny z rażącym naruszeniem przepisów postępowania administracyjnego, a w szczególności art. 10 Kodeksu postępowania administracyjnego, biorąc pod uwagę fakt, że nie przesłuchano w charakterze świadka M.G. i S.B. przez co pominięto stronę postępowania administracyjnego i wadliwie uznano, że zgromadzony materiał dowodowy pozwala przyjąć, iż popełnienie zarzucanego im czynu jest oczywiste.
Po rozpatrzeniu odwołania, [...] Komendant Wojewódzki Policji w K. decyzją z dnia [...], Nr [...], na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 w związku z art. 127 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 roku Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity: Dz. U. z 2000 r. nr 98, poz. 1071 z późn. zm., zwanej dalej w skrócie: "K.p.a."), utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ odwoławczy wyjaśnił, że w oparciu o art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji, policjanta można zwolnić ze służby w przypadku popełnienia czynu o znamionach przestępstwa lub przestępstwa skarbowego, jeżeli popełnienie czynu jest oczywiste i uniemożliwia pozostanie w służbie. Przytoczony przepis stanowi podstawę fakultatywnego zwolnienia policjanta ze służby. By jednak przepis ten mógł stać zostać zastosowany, muszą zaistnieć dwie niezbędne przesłanki, tj. popełnienie przestępstwa lub przestępstwa skarbowego musi być oczywiste, czyli nie budzić żadnych wątpliwości, a charakter czynu zabronionego uniemożliwia pozostanie policjanta w służbie. Powyższe okoliczności stanowią przedmiot badania przez organ będący przełożonym do spraw osobowych, w ramach postępowania administracyjnego. Na organie ciąży zatem obowiązek prowadzenia postępowania z zachowaniem zasady prawdy obiektywnej. Powyższe wiąże się z prowadzeniem postępowania w sposób, który zapewni wszechstronne rozpoznanie sprawy m. in. poprzez zgromadzenie kompletnego materiału dowodowego. Przeprowadzona przez organ odwoławczy analiza akt wykazała, iż zgromadzony w sprawie materiał dowodowy zebrany został zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej oraz należytą starannością. Zatem organ I instancji w sposób prawidłowy przeprowadził postępowanie administracyjne w sprawie zwolnienia odwołującego się ze służby i dokonał oceny dowodów z zachowaniem reguł określonych w K.p.a. nie przekraczając granic uznania administracyjnego. W oparciu o zgromadzone dowody i poczynione ustalenia można w sposób oczywisty i bezsporny ustalić fakt popełnienia przez M.G. czynu o znamionach przestępstw z art. 228 § 3 i art. 228 § 4 w związku z art. 11 § 2 Kodeksu karnego przy zastosowaniu art. 12 tego Kodeksu. Decydujące znaczenie dowodowe należy przypisać złożonym w toku postępowania przygotowawczego i administracyjnego zeznaniom świadków zdarzenia tj. M.K. i jego brata T.K. Na podstawie ich zeznań ustalono, że sierż. szt. M.G. wraz z asp. S.B., w dniu [...], w godzinach od [...] do [...] pełnił obowiązki służbowe, posługując się radiowozem o nr rej. [...]. Nie budzi również wątpliwości, że ok. godz. [...] (na podstawie analizy zapisu monitoringu) wymienieni funkcjonariusze zatrzymali kierującego pojazdem osobowym M.K. Wskazani wyżej świadkowie zgodnie zeznali, że M.K. w trakcie przeprowadzanej kontroli przekazał asp. S.B. pieniądze w kwocie [...] złotych w celu zaniechania podejmowania przez policjantów dalszych czynności służbowych, skutkujących w przyszłości utratą przez kierującego prawa jazdy. Ponadto, w toku oględzin notatników służbowych asp. S.B. i sierż. szt. M.G. dokonano odczytania zapisów odnoszących się do służby w dniu [...] z treści których wynika, że w ramach patrolu w godzinach od [...] do [...] dokonywali kontroli trzeźwości na ulicy [...] w S. W notatnikach brak jest jednak adnotacji dotyczącej legitymowania i kontroli drogowej M.K. W wyniku przeprowadzonego przeszukania radiowozu marki [...] o nr rej. [...] ujawniono i zabezpieczono w saszetce urządzenia do pomiaru prędkości pieniądze w kwocie [...] złotych - w tym [...] banknotów po 100 złotych. Zatrzymani policjanci stwierdzili, że nie wiedzą czyją własnością były te pieniądze. Następnego dnia, tj. [...] M.K., w ramach udokumentowanego protokolarnie eksperymentu procesowego, bez wątpliwości wskazał prowadzącym czynności miejsce zatrzymania do kontroli drogowej oraz miejsce w którym wręczył asp. S.B. korzyść majątkową w kwocie [...] złotych. W wyniku przeprowadzonych okazań osób jednoznacznie i bez wątpliwości M.K. wskazał policjantów - asp. S.B. oraz sierż. szt. M.G., natomiast świadek T.K. rozpoznał sierż. szt. M.G. Świadkowie ci, uprzedzeni o odpowiedzialności karnej za fałszywe zeznania, w złożonych w trakcie czynności zeznaniach opisali role policjantów w zakresie popełnienia przez nich przestępstw. Wskazane okoliczności w sposób jednoznaczny potwierdzają fakt popełnienia przez M.G. przestępstw o charakterze korupcyjnym. Mając na uwadze powyższe należy uznać, iż przesłanka oczywistości popełnienia czynu o znamionach przestępstwa, której brak pełnomocnik odwołującego zarzucił organowi I instancji została ponad wszelką wątpliwość udowodniona w toku postępowania administracyjnego. Odnosząc się do zarzutu, iż decyzja została wydana w oparciu o niewystarczający materiał dowodowy, albowiem bez przesłuchania w charakterze świadków funkcjonariuszy Biura Spraw Wewnętrznych oraz S.B., uznano go za bezzasadny. Zgodnie z art. 75 § 1 K.p.a., jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. W szczególności dowodem mogą być dokumenty, zeznania świadków, opinie biegłych oraz oględziny. Zgodnie z treścią przytoczonego artykułu, jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy. Tym samym należy uznać, iż dowód w postaci przesłuchania w charakterze świadków funkcjonariuszy Biura Spraw Wewnętrznych, asp. S.B. i sierż. szt. M.G. nie wniósłby nic nowego do sprawy, a tylko taki mógłby pomóc w jej wyjaśnieniu. Wystarczająca okazała się dokumentacja z podjętych w tej sprawie czynności, tj. notatki urzędowe, protokoły zatrzymania i przeszukania, które zostały przez organ I instancji włączone w poczet materiału dowodowego. Podkreślenia wymaga również fakt, że stanowisko odwołującego w sprawie zarzuconego mu przestępstwa było organowi znane, gdyż jako dowód dopuszczono złożone przez niego wyjaśnienia w toku postępowania karnego. Tym samym przesłuchanie wskazanych wyżej świadków nie należy uznać za niezbędne. Analizując powyższy zarzut nie sposób pominąć faktu, że pełnomocnik odwołującego o przesłuchanie w charakterze świadka S.B. oraz funkcjonariuszy Biura Spraw Wewnętrznych wniósł dopiero w odwołaniu z dnia [...], nadesłanym do Komendanta Miejskiego Policji w S. w dniu [...], a więc już po wydaniu decyzji przez ten organ (co miało miejsce dnia [...]).
Rozpatrując kolejną przesłankę, niezbędną do zwolnienia policjanta na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji, tj. stwierdzenia, iż popełniony czyn uniemożliwia pozostawienie funkcjonariusza w służbie, należy zauważyć, że ta przesłanka winna być rozumiana jako utrata przez policjanta nieposzlakowanej opinii, której posiadanie warunkuje pełnienie służby w Policji. Utrata nieposzlakowanej opinii jest właśnie wynikiem popełnienia przez funkcjonariusza czynu o znamionach przestępstwa lub przestępstwa skarbowego. Dla oceny, czy funkcjonariusz utracił tę szczególną kwalifikację ma zatem znaczenie, to jaki czyn popełnił, gdyż to charakter popełnionego czynu o znamionach przestępstwa uniemożliwia dalsze pozostawanie policjanta w służbie. Zgodnie z art. 25 ustawy o Policji, służbę może pełnić obywatel polski o nieposzlakowanej opinii, nie karany, korzystający z pełni praw publicznych, posiadający co najmniej średnie wykształcenie oraz zdolność fizyczną i psychiczną do służby w formacjach uzbrojonych, podległych szczególnej dyscyplinie służbowej, której gotów jest się podporządkować. Policjant jako osoba powołana do egzekwowania przepisów prawa sama musi przestrzegać prawa w najwyższym stopniu. Wszelkie niepraworządne działania policjanta, jak również uzasadnione podejrzenie o takie działanie, rodzić muszą zdecydowane kroki zmierzające do uniemożliwienia mu wykonywania czynności służbowych. Mając na uwadze charakter popełnionego przez odwołującego przestępstwa umyślnego, ściganego z oskarżenia publicznego oraz okoliczności jego popełnienia, zasadnym jest uznać, iż nie może on korzystać z nieposzlakowanej opinii. Tym samym utracił wymagany przepisami prawa przymiot, niezbędny do pełnienia służby w charakterze funkcjonariusza Policji. Odnosząc się do zarzutu naruszenia uprawnień strony postępowania, wynikających z art. 10 § 1 K.p.a. w związku z nieprzesłuchaniem odwołującego w charakterze świadka oraz nieuwzględnieniem przez Komendanta Miejskiego Policji w S. wniosku jego pełnomocnika z dnia [...] o odroczenie terminu przeprowadzenia dowodu z przesłuchania świadków, który był uzasadniony urlopem tego pełnomocnika, należy wskazać, że wymieniony przepis gwarantuje stronie czynny udział w każdym stadium postępowania, a przed wydaniem decyzji umożliwienie wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań. Zawiadomienie z dnia [...], w którym zawarto informację o zgromadzeniu materiału dowodowego oraz możliwości wypowiedzenia się w temacie zebranych dowodów przez stronę, zostało stronie wysłane w dniu [...]. Pomimo jego nieodebrania przez pełnomocnika odwołującego (awizo w dniu [...] i [...]), na podstawie art. 44 § 4 K.p.a., doręczenie przedmiotowego zawiadomienia stało się skuteczne w dniu [...]. W świetle tych ustaleń do dnia [...] odwołujący – M.G. mógł wypowiedzieć się co do zebranych dowodów i materiałów. Zaznaczyć należy, iż jak wskazany przepis stanowi, organ prowadzący postępowanie ma umożliwić stronie wypowiedzenie się w zakresie zgromadzonego materiału dowodowego, co też organ I instancji uczynił informując pełnomocnika M.G. o terminie i miejscu, w którym mógł on zrealizować przysługujące mu uprawnienie. Z powyższego jednak nie skorzystał do dnia wydania decyzji przez organ I instancji. Możliwość zapoznania się przez stronę z materiałami postępowania oraz wypowiedzenie się co do nich, stanowi jej prawo a nie obowiązek. Zatem nieskorzystanie z tego uprawnienia przez pełnomocnika odwołującego nie może być podstawą do zmiany decyzji. Jednocześnie do faktycznego zapoznania się przez pełnomocnika odwołującego z materiałami postępowania administracyjnego w przedmiotowej sprawie doszło w dniu [...], a więc już po doręczeniu rozstrzygnięcia organu I instancji.
W dalszej części odwołania Komendantowi Miejskiemu Policji w S. zarzucono nieuwzględnienie wniosku o odroczenie terminu przeprowadzenia dowodu z przesłuchania świadków, który był uzasadniony urlopem pełnomocnika odwołującego. Uzasadniając powyższy zarzut wskazano na treść art. 94 § 2 K.p.a., zgodnie z którym kierujący rozprawą odroczy ją jeżeli stwierdzi poważne nieprawidłowości w wezwaniu stron na rozprawę, jeżeli niestawienie się strony zostało spowodowane przeszkodą trudną do przezwyciężenia, a także z innej ważnej przyczyny. Zdaniem organu odwoławczego, do omawianej sprawy art. 94 K.p.a. nie znajduje zastosowania. Zgodnie bowiem z art. 89 K.p.a. organ administracji publicznej przeprowadzi, z urzędu lub na wniosek strony, w toku postępowania rozprawę, w każdym przypadku gdy zapewni to przyspieszenie lub uproszczenie postępowania lub gdy wymaga tego przepis prawa. W myśl § 2 cytowanego przepisu organ powinien przeprowadzić rozprawę, gdy zachodzi potrzeba uzgodnienia interesów stron oraz gdy jest to potrzebne dla wyjaśnienia sprawy przy udziale świadków lub biegłych albo w drodze oględzin. Oczywistym jest, że żadna z powyższych przesłanek nie miała w sprawie miejsca. Organ I instancji w piśmie z dnia [...] słusznie argumentował, że dopełnił obowiązku wynikającego z art. 79 § 2 K.p.a. "poprzez zapewnienie stronie możliwości udziału w przeprowadzeniu dowodów, a ewentualne przyczyny nieskorzystania z tego prawa np. z powodu urlopu pełnomocnika, w sytuacji nie udzielenia dalszego pełnomocnictwa, nie leżą w obszarze działania organu i nie mogą zostać uznane jako naruszenie procedury administracyjnej." (cytat). Wobec powyższego, zarzuty sprecyzowane w odwołaniu nie zasługują na uwzględnienie.
Pismem z dnia [...] M.G. złożył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach skargę na decyzję [...] Komendanta Wojewódzkiego Policji w K. z dnia [...] wnosząc o jej uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia oraz zasądzenie zwrotu kosztów zastępstwa procesowego. Skarżący zarzucił rozstrzygnięciu naruszenie art. 10 § 1 K.p.a. poprzez brak przesłuchania w charakterze świadka jego samego i S.B., czym organ naruszył zasadę czynnego udziału strony w postępowaniu oraz niewłaściwe zastosowanie art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji wobec wadliwego zebrania materiału dowodowego, który zdaniem skarżącego, nie pozwala na zwolnienie go ze służby. Sam fakt nie przyznania się do winy przez skarżącego i brak dowodów na okoliczność popełnienia przez niego zarzucanego mu czynu wskazuje, że istotna jest wiarygodność zeznań świadków. Ustawodawca w art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji użył zwrot, iż policjanta można zwolnić ze służby w przypadku popełnienia czynu o znamionach przestępstwa. Oznacza to, że zwolnienie ma charakter fakultatywny i pozostawione zostało uznaniu administracyjnemu. Zatem powinien w sprawie być uwzględniony zarówno interes społeczny, jak i własny interes policjanta (art. 7 K.p.a.). Ponadto, popełnienie czynu musi być "oczywiste", zatem muszą istnieć określone dowody na jego zaistnienie, a nie tylko ich uprawdopodobnienie. Powyższe stanowisko poparł Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia 16 maja 2007 r. o sygn. akt I OSK 1077/06. Dodatkowo, dopiero toczące się postępowanie karne oraz treść wyroku sądu pozwoliłaby na pełniejsze wyjaśnienie stanu faktycznego i jednoznaczne uznanie "oczywistości" popełnienia przez skarżącego zarzucanego mu czynu. Wskazuje na to treść stanowiska Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie zawartego w wyroku z dnia 31 stycznia 2012r. o sygn. akt I OSK 1206/11. Zgodnie z art. 42 ust. 3 Konstytucji RP każdego uważa się za niewinnego, dopóki wina nie zostanie stwierdzona prawomocnym wyrokiem sądu. Zasadę domniemania niewinności zawiera również art. 5 Kodeksu postępowania karnego, zatem w dalszym ciągu skarżący ma nieposzlakowaną opinię w oczach obywateli. W dalszej części skargi skarżący zauważył, iż organ nieuwzględnił wniosku jego pełnomocnika o odroczenie terminu przeprowadzenia dowodu z przesłuchania świadków, który był uzasadniony urlopem tegoż pełnomocnika. Powołując się na pojęcie "przeszkody trudnej do przezwyciężenia" oraz brak odroczenia terminu przesłuchania skarżącego wywiódł, że organ nie uwzględnił jego stanu zdrowotnego, przez co przesłuchanie nie było możliwe nawet w miejscu zamieszkania, bowiem mogło spowodować pogorszenie się jego stanu zdrowia, co więcej mogło się przyczynić do zwiększenia rozmiaru występujących u niego dolegliwości oraz przedłużenia czasu ich trwania. Przytaczając orzecznictwo sądowe skarżący wywiódł, że działanie organu pozbawiło go możliwości obrony jego praw, gdyż brak udziału pełnomocnika w postępowaniu administracyjnym powinien być traktowany na równi z brakiem udziału strony postępowania (por. wyrok NSA z dnia 16 czerwca 1998 r. o sygn. akt III SA 1597/96 oraz postanowienie SN z dnia 9 września 1993 r. o sygn. akt III ARN 45/93). Działanie organu, zdaniem skarżącego, doprowadziło do pominięcia jego jako strony w postępowaniu administracyjnym i uzasadnia wznowienie postępowania w oparciu o art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a., a w konsekwencji naruszyło art. 6, art. 7, art. 8, art. 10, art. 32 i art. 40 § 2 K.p.a. Kolejnym błędem proceduralnym, zdaniem skarżącego, było nie przesłuchanie w charakterze świadków funkcjonariuszy Biura Spraw Wewnętrznych na okoliczność przeszukania w dniu [...] służbowego radiowozu, w którym skarżący pełnił służbę i ujawnienia w saszetce urządzenia do pomiaru prędkości pieniędzy w kwocie [...] zł. Nie wyjaśnienie kwestii zarzucanego mu przyjęcia korzyści majątkowej w kwocie [...] zł., wobec zabezpieczenia większej kwoty, stanowi istotne naruszenie zasad postępowania administracyjnego i świadczy o wadliwości jego przeprowadzenia. Za odosobnione należy uznać stanowisko, że prawo zabrania funkcjonariuszom wydziału ruchu drogowego na służbie posiadania prywatnych pieniędzy. Powołując się na dowód z monitoringu skarżący uznał, że nie może on stanowić podstawy do przyjęcia, że przyjął on jakąkolwiek korzyść majątkową. Dokonana ekspertyza kryminalistyczna z zakresu oprogramowania i techniki komputerowej wykazała niską jakość materiału wideo i brak technicznych możliwości identyfikacji osób lub rzeczy przy tych osobach. Jedynym zatem dowodem stały się zeznania świadków – T.K., D.A. i M.K. Nie są one spójne i zawierają szereg błędów logicznych. Świadczy o tym zeznanie T.K., że był trzeźwy, zatem w tej sytuacji nie było powodu do wręczania przez niego korzyści majątkowej. Tym nie mniej dopiero postępowanie karne i orzeczenie sądu pozwoli na pełniejsze wyjaśnienie stanu sprawy i z tego powodu postępowanie administracyjne powinno być zawieszone, w oparciu o art. 97 § 1 pkt 4 K.p.a. Zdaniem skarżącego, wszystkie podniesione okoliczności świadczą o naruszeniu przez organy orzekające w sprawie podstawowych zasad postępowania administracyjnego, zwłaszcza art. 6, art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a.
W odpowiedzi na skargę organ, uznając skargę za niezasadną, wniósł o jej oddalenie.
Na rozprawie w dniu 5 grudnia 2014 r. pełnomocnicy organu podtrzymali stanowisko zaprezentowane w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji oraz poinformowali, że w dniu [...] odbędzie się kolejna rozprawa przed sądem powszechnym w sprawie skarżącego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269 z późn. zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta, stosownie do § 2 powołanego artykułu, sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Jest więc to kontrola legalności rozstrzygnięcia zapadłego w postępowaniu administracyjnym, z punktu widzenia jego zgodności z prawem materialnym i procesowym. Po myśli art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 z późn. zm.), zwanej dalej w skrócie jako "p.p.s.a.", sądy administracyjne w zakresie swojej właściwości sprawują kontrolę działalności administracji publicznej stosując środki określone w ustawie. Stosownie do art. 134 § 1 p.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Z brzmienia art. 145 § 1 p.p.s.a. wynika natomiast, że w przypadku, gdy sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy lub naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź wreszcie inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, wówczas w zależności od rodzaju naruszenia uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub w części, albo stwierdza ich nieważność bądź niezgodność z prawem. Zaskarżona decyzja może ulec uchyleniu tylko wtedy, gdy organom administracji publicznej można postawić zarzut naruszenia prawa, czy to materialnego, czy też procesowego, jeżeli miało ono, bądź mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
W tym kontekście uznano, że skarga w niniejszej sprawie nie zasługuje na uwzględnienie. Sądowa kontrola legalności zaskarżonej decyzji wykazała bowiem, że odpowiada ona wymogom obowiązujących przepisów prawa.
Podstawę materialnoprawną zaskarżonej decyzji stanowił art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji, zgodnie z którym, policjanta można zwolnić ze służby między innymi w przypadku popełnienia czynu o znamionach przestępstwa albo przestępstwa skarbowego, jeżeli popełnienie czynu jest oczywiste i uniemożliwia jego pozostanie w służbie. Stosownie do art. 43 ust. 3 ustawy o Policji zwolnienie policjanta ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 8 może nastąpić po zasięgnięciu opinii organizacji zakładowej związku zawodowego policjantów. Z cytowanych powyżej przepisów wynika, że policjanta można zwolnić ze służby m.in. w przypadku popełnienia czynu o znamionach przestępstwa albo przestępstwa skarbowego, jeżeli popełnienie czynu jest oczywiste i uniemożliwia jego pozostanie w służbie. Oczywistość popełnienia czynu nie została zdefiniowana w ustawie o Policji, gdyż każdorazowo musi ona znajdować potwierdzenie w okolicznościach indywidualnej sprawy. Pojęcie to należy rozumieć jako dające się ustalić w sposób niewątpliwy, bezsporny, pewny i niebudzący wątpliwości. Każdorazowo zatem "oczywistość" musi znajdować potwierdzenie w okolicznościach faktycznych i można mówić o niej jedynie wówczas, gdy taki, a nie inny przebieg zdarzeń wynika z ustalonych okoliczności w sposób tak ewidentny, że wykluczone jest rozważanie innych wariantów (por. wyrok NSA z dnia 16 maja 2007 r. sygn. I OSK 1077/06, publ. Lex nr 342501, wyrok NSA z dnia 13 grudnia 2012r. sygn. akt I OSK 735/12, publ. Lex nr 1366523, wyrok WSA w Opolu z dnia 19 września 2013 r. sygn. akt II SA/Op 284/13, publ. Lex nr 1393234).
Policjantom przysługuje wprawdzie zwiększona ochrona trwałości stosunku służbowego, to jednak nie ma ona charakteru bezwzględnego i nie sięga tak daleko, jak tego oczekuje skarżący. Ustawodawca w interesie policjantów szczegółowo określa dopuszczalne przyczyny zwolnienia ich ze służby. Jednocześnie dostrzega również potrzebę prowadzenia racjonalnej polityki kadrowej w interesie Policji oraz konieczność jej wyposażenia w instrumenty prawne niezbędne do podejmowania działań zmierzających do budowania autorytetu państwa i zaufania obywateli.
Na powyższe wielokrotnie zwracał uwagę Trybunał Konstytucyjny (por. wyrok z dnia 19 października 2004 r. sygn. akt K 1/04, publ. OTK-A 2004/9/93, Lex 127308). W swych orzeczeniach Trybunał Konstytucyjny wskazywał na natężenie zjawiska korupcji w strukturach organów władzy publicznej oraz na to, że nieuczciwość i brak wiarygodności osób realizujących służbę publiczną szkodzi zaufaniu publicznemu i podważa autorytet państwa. Istnienie wątpliwości co do zachowania przymiotów niezbędnych do sprawowania funkcji publicznych przez policjantów nie może w okresie toczącego się jeszcze niezakończonego postępowania karnego pozbawiać organów możliwości stosowania pozakarnych dolegliwości. Takie środki prawne nie są tożsame ze stosowaniem sankcji karnych. Z uwagi na karnoprawną zasadę domniemania niewinności nie jest dopuszczalne jedynie uznanie winy i pociągnięcie do odpowiedzialności karnej bez postępowania sądowego zakończonego prawomocnym wyrokiem karnym. Takich konstytucyjnych gwarancji nie można rozciągać na inne procedury ustawowe, których celem nie jest wymierzenie sankcji karnych. Zasada domniemania niewinności nie może być rozumiana tak szeroko, by wykluczała wiązanie z samym faktem toczącego się postępowania karnego jakichkolwiek konsekwencji prawnych, które w innych procedurach mogą oddziaływać na sytuację podejrzanego lub oskarżonego. W takich przypadkach, nawet zanim zapadnie prawomocny wyrok w sprawie karnej, możliwe jest ograniczenie dostępu określonych osób do służby publicznej a także wykluczenie konkretnej osoby z grona funkcjonariuszy publicznych. Dowodem w postępowaniu dotyczącym zwolnienia policjanta ze służby z uwagi na oczywiste popełnienie czynu o znamionach przestępstwa albo przestępstwa skarbowego mogą być także dowody zebrane na potrzeby innego postępowania, w tym postępowania karnego. Organ prowadzący postępowanie administracyjne nie jest zatem związany zasadą bezpośredniości rozumianą jako obowiązek oparcia, przez orzekający w sprawie sąd, ustaleń faktycznych na bezpośrednio przeprowadzonych dowodach w czasie rozprawy i może oprzeć swoje rozstrzygnięcie na dowodzie z zeznań świadka, czy wyjaśnień oskarżonego utrwalonych przez inny organ procesowy w innym postępowaniu - karnym lub karno - skarbowym (por. wyrok NSA z dnia 31 stycznia 2012 r. sygn. I OSK 1206/11, publ. Lex nr 1113237).
Dodatkowo należy zauważyć, że art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji stanowi fakultatywną podstawę zwolnienia policjanta ze służby. Ustawodawca nadając mu charakter uznaniowy pozostawił decyzję o zwolnieniu ze służby ocenie właściwego organu. Dlatego też kontrola sądowa aktu administracyjnego o charakterze uznaniowym jest ograniczona do zbadania, czy orzeczenie takie nie nosi znamion dowolności. Sąd nie jest uprawniony do badania innych przesłanek podejmowania decyzji, w tym - względów celowości czy słuszności, jak również do sądu nie należy ciężar i zasadność merytorycznej oceny, czy w danym przypadku niemożliwe jest pozostawienie w służbie funkcjonariusza (por. wyrok WSA w Poznaniu sygn. akt IV SA/Po 236/10 z dnia 16 września 2010 r., publ. Lex nr 758458).
W rozpoznawanej sprawie, w ocenie Sądu, organ prawidłowo przyjął, że w sprawie zaistniały przesłanki z art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji, dające podstawę do zwolnienia skarżącego ze służby, bo choć postępowanie karne, w którym postawiono mu zarzut popełnienia czynu z art. 228 § 3 i 4 w związku z art. 11§ 2 i art. 12 Kodeksu karnego nie zastało jeszcze zakończone, organ zbadał i ocenił na podstawie dostępnego mu materiału dowodowego, że popełnienie tego czynu jest oczywiste. W dniu [...] do Komendy Miejskiej Policji w S. wpłynęło postanowienie prokuratora Prokuratury Rejonowej [...] w S. o wszczęciu śledztwa i przedstawieniu zarzutów skarżącemu podejrzanemu o to, że w dniu [...] w S., działając wspólnie i w porozumieniu ze S.B., w krótkich odstępach czasu w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, w związku z pełnieniem funkcji publicznej, przyjął korzyść majątkową w wysokości [...] zł. po uprzednim uzależnieniu niewykonania czynności służbowej od otrzymania takiej korzyści, co stanowi naruszenie przepisów prawa w postaci braku zatrzymania prawa jazdy kierowcy kontrolowanego pojazdu samochodowego, tj. o przestępstwo z art. 228 § 3 i 4 w związku z art. 11 § 2 przy zastosowaniu art. 12 Kodeksu karnego.
Niewątpliwie wydanie postanowień o przedstawieniu zarzutów i wszczęciu śledztwa ma istotne znaczenie dla określenia prawdopodobieństwa popełnienia czynu o znamionach przestępstwa. Dla uznania, że zaistniały przesłanki do zastosowania art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji nie jest bowiem konieczne przyznanie się do winy w postępowaniu karnym, jeżeli z całokształtu okoliczności sprawy wynika oczywistość popełnienia czynu.
Oczywistość ta wynika z przeprowadzonych w sprawie karnej dowodów oraz wyrażeniu zgody na udostępnienie akt sprawy dla skarżącego (sygn. akt [...] z dnia [...] i zapoznanie się z nimi przez samego skarżącego w dniu [...], k.147 akt administracyjnych) oraz innych dowodów w postaci licznych notatek służbowych (urzędowych), notatnika służbowego skarżącego, protokołów przesłuchań świadków oraz samego skarżącego, wydruków połączeń i zestawienia zapisu z cyfrowego rejestratora rozmów telefonicznych, książki dyspozytora, raportów dotyczących danych transmisyjnych, protokołów oględzin miejsca i rzeczy, protokołów zatrzymania rzeczy i ich okazania, protokołów okazania osoby świadka, protokołu zatrzymania samych podejrzanych i ich przeszukania, protokołu eksperymentu procesowego, jak również postanowień o: zastosowaniu środka zapobiegawczego w postaci zawieszenia w czynnościach służbowych, zatwierdzeniu przeszukania i zatrzymania rzeczy, zasięgnięciu opinii instytucji specjalistycznej. Z zebranego na podstawie art. 75 K.p.a. materiału dowodowego wynika, że skarżący pełniąc służbę w dniu [...], około godz. [...] w ramach patrolu dokonywał wraz ze S.B. kontroli trzeźwości na ulicy [...] w S. i wówczas dopuścił się przyjęcia korzyści majątkowej w kwocie [...] złotych po zatrzymaniu osoby kierującej pojazdem osobowym. Powyższe wynika z zeznań świadków i potwierdzone zostało w zebranej w sprawie dokumentacji. Świadkowie zdarzenia zgodnie zeznali, że przekazano pieniądze asp. S.B., z którym skarżący pełnił służbę. W wyniku przeprowadzonego przeszukania radiowozu marki [...] o nr rej. [...] ujawniono i zabezpieczono w saszetce urządzenia do pomiaru prędkości pieniądze w kwocie [...] złotych - w tym [...] banknotów po 100 złotych. W ramach udokumentowanego protokolarnie eksperymentu procesowego, świadkowie bez wątpliwości wskazali miejsce zatrzymania do kontroli drogowej oraz miejsce w którym wręczyli asp. S.B. korzyść majątkową w kwocie [...] złotych. W wyniku przeprowadzonych okazań osób jednoznacznie i bez wątpliwości świadek wskazał skarżącego oraz asp. S.B. Świadkowie w złożonych zeznaniach opisali role każdego z policjantów w zakresie popełnienia przez nich przywołanych przestępstw. Okoliczności, ustalone na podstawie zebranego w postępowaniu przygotowawczym materiału nie mogą budzić żadnych wątpliwości, zatem w sprawie zachodzi przesłanka oczywistości popełnienia czynu o znamionach przestępstwa, tj. o przestępstwo z art. 228 § 3 i 4 Kodeksu karnego, które zostało ponad wszelką wątpliwość udowodnione w toku postępowania administracyjnego, a kwestia badania winy i stopnia zawinienia nie ma żadnego znaczenia. Postępowanie karne prowadzone jest wobec skarżącego na podstawie materiałów z czynności operacyjnych, zgromadzonych i przekazanych Prokuraturze. Podejrzenie popełnienia przestępstwa przez skarżącego nie jest wywodzone zatem z wątpliwych co do ich wiarygodności dowodów (np. oskarżenia przez postronną osobę), lecz z materiałów zdobytych przez wyspecjalizowaną komórkę organizacyjną Policji, powołaną do przeciwdziałania przestępczości wśród funkcjonariuszy.
W ocenie Sądu, organ wystarczająco wykazał również, że brak jest możliwości pozostawienia skarżącego w służbie. Należy bowiem przyznać za organem, że policjantów obowiązują szczególnie rygorystyczne wymagania w zakresie przestrzegania prawa, a sam fakt naruszenia obowiązującego porządku prawnego stanowi sprzeniewierzenie się ich obowiązkom. Policjant, na którym ciąży zarzut popełnienia przestępstwa nie cieszy się już nieposzlakowaną opinią, zatem nie spełnia już podstawowego warunku wskazanego w art. 25 ust 1 ustawy o Policji, niezbędnego do pełnienia w niej służby. Wprowadzenie takiego wymogu jest uzasadnione specyfiką pracy oraz celami, jakie Policja ma realizować, zwłaszcza gwarantować obywatelom ochronę przed wszelkimi działaniami sprzecznymi z prawem. Stąd osoby egzekwujące przestrzegania prawa same muszą przede wszystkim przestrzegać prawa. Winny więc to być osoby cieszące się autorytetem w społeczeństwie, respektujące normy zasad współżycia społecznego, dotrzymujące roty ślubowania. Muszą więc znajdować się poza wszelkimi podejrzeniami o to, iż by miały łamać prawo. Powyższe prowadzi do konkluzji, iż policjant, któremu postawiono zarzut dotyczący oskarżenia o popełnienie przestępstwa ściganego z urzędu, traci przymiot "nieskazitelności charakteru". Stąd też pozostawanie w służbie policjanta, który nie legitymuje się powyższym przymiotem, narusza ważny interes służby. Powyższa sytuacja wpływa bowiem demoralizująco na pozostałych funkcjonariuszy, a także rzutuje na powstanie negatywnego wizerunku Policji w odbiorze społecznym, co przekłada się na utratę zaufania do organów Państwa. Powyższe negatywne konsekwencje pozostawania w służbie policjanta, który utracił przymiot nieskazitelności charakteru, należy oceniać, jako przewyższające swoją wagą gatunkową uprawnienia policjanta, któremu postawiono zarzut popełnienia przestępstwa, określane mianem "słusznego interesu strony".
Odnosząc się natomiast do zarzutów skargi dotyczących naruszenia przepisów K.p.a., należy stwierdzić, że nie zasługują one na uwzględnienie. Organy prawidłowo i ze szczególną starannością przeprowadziły postępowanie administracyjne na podstawie dostępnych dowodów zgromadzonych także w postępowaniu karnym. O swoich działaniach informowały pełnomocnika skarżącego oraz odpowiadały na jego wystąpienia.
Skarżący zgłaszając się w roku [...] do służby w Policji musiał mieć świadomość nie tylko szczególnego charakteru pracy, ale i ciążącego na nim obowiązku wyróżniania się nieskazitelną postawą moralną oraz posiadania przymiotu "niekaralności". Ewentualna utrata jednego z tych walorów winna prowadzić do zawieszenia w czynnościach, a następnie w razie utrzymywania się tego stanu do jego wykluczenia ze służby. Organ odwoławczy, w związku z tym dokonał prawidłowej oceny powyższych aspektów sprawy i należycie wyjaśnił przyczyny, które przemawiały za zwolnieniem skarżącego ze służby. Stanowisko organu zostało wyczerpująco i przekonująco uzasadnione, ma logiczne podstawy, jest zgodne z zasadami doświadczenia życiowego. Zachowanie skarżącego uniemożliwia jego pozostanie w służbie w Policji, bowiem stoi w sprzeczności zarówno z interesem publicznym, jak i związanym z nim bezpośrednio interesem służby.
W ocenie tutejszego Sądu, brak jest również przesłanek dla uznania, iż w odniesieniu do skarżącego wystarczającym byłoby zawieszenie w czynnościach służbowych. Samo zawieszenie nie ochroniłoby bowiem w sposób wystarczający dobra nadrzędnego, jakim jest dobro służby. Nadto, wpływałoby na jej dezorganizację oraz wiązać by się mogło z demoralizującym wpływem na pozostałych policjantów pozostających w służbie.
Sąd oceniając niniejszą sprawę według określonych wyżej kryteriów doszedł do wniosku, że organy obu instancji nie uchybiły obowiązującym przepisom prawa i działając w zakresie uznania administracyjnego miały podstawy do podjęcia decyzji o zwolnieniu skarżącego ze służby. Co niezwykle istotne, organy orzekające w sprawie nie tylko przedstawiły zebrany w sprawie materiał dowody, ale również rozważyły jego moc dowodową, a w jego wyniku doszły do przekonania, że spełnione zostały przesłanki zastosowania danej normy w sprawie. Stan faktyczny sprawy nie pozostawia wątpliwości, co do prawidłowości wydanego rozstrzygnięcia. Skutkuje to ustaleniem oczywistości popełnionego czynu oraz odniesieniem się do zarzutów skarżącego, co daje rękojmię prawidłowości wydania decyzji o zwolnieniu skarżącego ze służby. Kwestia ustaleń faktycznych bezspornie wynika z uzasadnienia decyzji i nie pozostaje w sferze domniemań. Organy prawidłowo uznały, że w związku z trwającym postępowaniem karnym, interes służby, tożsamy z interesem społecznym, uzasadnia konieczność niezwłocznego rozwiązania ze skarżącym stosunku służbowego. Jednocześnie Sąd z urzędu nie dopatrzył się naruszenia prawa materialnego, czy procesowego uzasadniającego przyjęcie odmiennego stanowiska.
Analizując niniejszą sprawę tutejszy Sąd nie dopatrzył się też uchybienia po stronie organu, polegającego na braku zawieszenia postępowania administracyjnego do czasu wydania wyroku w sprawie dotyczącej postawionych skarżącemu zarzutów. Przede wszystkim podkreślenia wymaga fakt, że przepis stanowiący podstawę zaskarżonej decyzji nie uzależnia możliwości zwolnienia policjanta od wyniku postępowania karnego. W takim zakresie wypowiedział się Naczelny Sad Administracyjny w wyroku z dnia 31 października 2008 r. wydanym w sprawie o sygn. akt I OSK 1738/07, stwierdzając, iż: "zwolnienie policjanta ze służby w oparciu o cytowany przepis pozostaje bez związku z prowadzonym przeciwko funkcjonariuszowi postępowaniem karnym. Oznacza to, że zwolnienie może nastąpić przed zakończeniem postępowania karnego, a rozstrzygnięcie w sprawie karnej pozostaje bez wpływu na decyzję w przedmiocie zwolnienia.".
Co się tyczy pozostałych zarzutów wskazanych w skardze, to w ocenie składu orzekającego, są one również niezasadne. W szczególności brak jest przesłanek umożliwiających przyjęcie, że organ uniemożliwił stronie zapoznanie się z zebranym w sprawie materiałem dowodowym. W dniu [...] skarżący w obecności adwokata zapoznał się z materiałami postępowania i aktami sprawy o sygn. akt [...], a jego pełnomocnik wykonał w dniu [...] ich fotokopie.
Niemniej jednak, niezależnie od powyższych ustaleń, nawet hipotetycznie przyjmując, że istotnie nie doszło do zaznajomienia strony z zebranym w sprawie materiałem, to takie uchybienie nie musiało prowadzić do eliminacji z obrotu prawnego zaskarżonego rozstrzygnięcia. Aby takie uchybienie mogło prowadzić do uchylenia decyzji, zgodnie z przepisem art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a, musiałoby ono mieć istotny wpływ na wynik postępowania administracyjnego. W realiach niniejszej sprawy, tutejszy Sąd nie dopatrzył się zaś takiego wpływu. Sam nawet skarżący nie podnosił, aby w związku z powyższym utracił możliwość np. zgłaszania wniosków dowodowych, czy też możliwości innej ingerencji w bieg postępowania, mogącej doprowadzić do innego jego zakończenia. Stąd też przyjmując nawet hipotetycznie zasadność przedmiotowego zarzutu, potraktować go należało, jako pozostającego bez wpływu na wynik postępowania.
Jeszcze raz należy zaznaczyć, że odpowiedzialność, o jakiej mowa w art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji, stanowi odpowiedzialność niezależną od odpowiedzialności karnej. Jak bowiem zasadnie wywiedziono w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 20 listopada 2012 r. o sygn. akt II SA/Po 837/12 (dostępnym w internetowej Baza Orzeczeń NSA), organ Policji orzekając o zwolnieniu funkcjonariusza policji ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji nie wchodzi w kompetencje uprawnionych organów ścigania oraz właściwego sądu powszechnego i nie przesądza o winie funkcjonariusza, to jest o tym czy popełnił on przestępstwo. Rolą organu Policji, jako organu administracji publicznej jest bezsprzeczne ustalenie, czy funkcjonariusz popełnił czyn noszący znamiona przestępstwa i czy popełnienie tego czynu jest oczywiste.
Sąd nie podzielił w rezultacie zarzutu skarżącego dotyczącego naruszenia prawa materialnego, w tym art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji, ani też naruszenia prawa procesowego, zwłaszcza art. 6, art. 7, art. 10, art. 50, art. 75 § 1, art. 77 § 1, art. 80, art. 94, art. 97 i art. 145 K.p.a.
W konsekwencji oznacza to, że w przypadku zwolnienia policjanta z uwagi na ważny interes służby w rachubę może wchodzić realnie istniejąca przyczyna albo szereg okoliczności czy zdarzeń świadczących o tym, że dalsze pozostawanie policjanta w służbie koliduje z interesami Policji, a zatem że policjant z określonych przyczyn dla dobra tej formacji nie powinien kontynuować w niej służby. Policjant powinien zawsze mieć wzgląd na to, aby swoim postępowaniem umacniać powagę i zaufanie do pełnionych przez niego funkcji. Powinien unikać wszelkich sytuacji, które godziłyby w dobre imię Policji (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 13 kwietnia 2011 r., sygn. akt I OSK 1886/10, dostępny w internetowej Baza Orzeczeń NSA). W powyższym świetle brak było podstaw do stwierdzenia, że organy administracji publicznej przekroczyły granice uznania, określone w art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji.
W tym stanie rzeczy, skoro zaskarżona decyzja odpowiada prawu, na podstawie art. 151 p.p.s.a., Sąd orzekł, jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło