IV SA/Gl 21/09
WyrokWSA w Gliwicach2009-09-24
Skład orzekający: Tadeusz Michalik, Adam Mikusiński, Małgorzata Walentek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy niedosłuch jednostronny, nawet o niewielkim nasileniu, może zostać uznany za chorobę zawodową, jeśli istnieje związek przyczynowy z narażeniem na hałas w miejscu pracy?Ratio decidendi
Sąd uznał, że niedosłuch jednostronny, nawet o niewielkim nasileniu, może zostać uznany za chorobę zawodową, jeśli zostanie wykazany związek przyczynowy z narażeniem na hałas w miejscu pracy. Kluczowe jest ustalenie, czy choroba ma przyczynę w warunkach wykonywania pracy, a nie wielkość stwierdzonego ubytku słuchu, która stanowi kryterium pozaprawne.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odwołania pracownika od decyzji odmawiającej stwierdzenia choroby zawodowej w postaci uszkodzenia słuchu wywołanego hałasem. Pracownik pracował w warunkach narażenia na hałas przekraczający normę. Organy sanitarne dwukrotnie odmówiły stwierdzenia choroby zawodowej, powołując się na orzeczenia lekarskie, które kwestionowały zawodową etiologię niedosłuchu z uwagi na jego niewielkie nasilenie lub charakter. Pracownik wniósł skargę do sądu administracyjnego, który uchylił decyzje organów, wskazując na błędną interpretację pojęcia choroby zawodowej.Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym : Przewodniczący Sędzia NSA Tadeusz Michalik Sędziowie Sędzia NSA Adam Mikusiński (spr.) Sędzia WSA Małgorzata Walentek Protokolant st. ref. Ewa Pasiek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 24 września 2009 r. sprawy ze skargi "A" S.A. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w K. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej oddala skargę
Decyzją z dnia [...] r., nr [...], Państwowy Terenowy Inspektor Sanitarny w J. orzekł o braku podstaw do stwierdzenia u A. P. choroby zawodowej w postaci uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu - wymienionej w pozycji 15 wykazu chorób zawodowych stanowiącego załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 65, poz. 294 ze zm.). Organ pierwszej instancji powołał się na orzeczenie lekarskie Poradni Chorób Zawodowych Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w K. z dnia [...] r., w którym u wyżej wymienionego rozpoznano ubytek słuchu, jednak zakwestionowano jego zawodową etiologię z uwagi na to, iż niedosłuch nie osiągnął stopnia nasilenia pozwalającego na uznanie go za schorzenie o charakterze zawodowym.
Od decyzji tej odwołał się A. P., w wyniku czego Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny dla Województwa [...], decyzją z dnia [...] r., nr [...] uchylił rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji i przekazał mu sprawę do ponownego rozpoznania. Wskazał bowiem, że jakkolwiek wydane w toku postępowania orzeczenie lekarskie Poradni Chorób Zawodowych Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w S. nie daje podstaw do stwierdzenia u wspomnianego pracownika spornej choroby, to jednak nie uwzględniono faktu, iż A. P. wniósł odwołanie od tego orzeczenia do placówki drugiego stopnia, a mianowicie do Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S..
Po ponownym rozpoznaniu sprawy, Powiatowy Inspektor Sanitarny w J., decyzją z dnia [...] r., nr [...] powtórnie orzekł o braku podstaw do stwierdzenia u A. P. choroby zawodowej w postaci uszkodzenia słuchu wywołanego hałasem - wymienionej w pozycji 15 wykazu chorób zawodowych określonego w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r.
W następstwie odwołania złożonego przez A. P., [...] Wojewódzki Inspektor Sanitarny w K. w dniu [...] r., wydał decyzję nr [...], mocą której utrzymał w mocy przywołane wyżej rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji z dnia [...] r.
W uzasadnieniu organ odwoławczy wskazał, że pracownik, jakkolwiek w okresie zatrudnienia w latach 1985-1996 w "A" S.A., pracował w warunkach związanych z narażeniem na hałas przekraczający poziom 82 dB, to jednak orzeczenia lekarskie dwóch kompetentnych placówek diagnostycznych wykluczają istnienie u niego choroby zawodowej narządu słuchu. W szczególności, w orzeczeniu placówki drugiego stopnia, to jest Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. rozpoznano u wyżej wymienionego niedosłuch mieszany (przewodzeniowo-odbiorczy) ucha lewego oraz obniżenie czułości słuchu w uchu prawym nie upośledzające funkcji narządu słuchu. Zdaniem lekarzy orzeczników, taki obraz choroby, charakteryzujący się brakiem symetrii ubytku słuchu jak również to, że objawy omawianego schorzenia świadczą, iż powstało ono z udziałem czynników pozazawodowych (zapalnych) wyklucza stwierdzenie choroby, o której mowa w pozycji 15 wykazu stanowiącego załącznik do rozporządzenia z dnia 18 listopada 1983 r.
Przywołana wyżej decyzja z dnia [...] r. została zaskarżona przez A. P. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach, który wyrokiem z dnia 21 lipca 2004 r. (sygn. akt 3/II SA/Ka 226/02) uchylił ten akt.
W uzasadnieniu wyroku podano, że podjęte w sprawie rozstrzygnięcie narusza §1 pkt 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych a także art. 7 i art. 77 §1 Kodeksu postępowania administracyjnego. Sąd podkreślił, że organ sanitarny w istocie oparł swoje rozstrzygnięcie na argumentacji biegłych lekarzy orzeczników dokonujących oceny rozpoznanego schorzenia ze względu na wielkość ubytku słuchu, co jest przesłanką pozaprawną i dlatego twierdzenie, iż obniżenie czułości słuchu poniżej określonej wielkości nie powoduje upośledzenia funkcji narządu słuchu, które można kwalifikować jako chorobę zawodową należy uznać za chybione. W ocenie Sądu każde obniżenie czułości słuchu poniżej prawidłowości fizjologicznej jest równoznaczne z upośledzeniem sprawności narządu słuchu, czyli odstępstwem od normy zdrowotnej. Norma zdrowotna jest bowiem oznaką sprawności danego narządu, zaś stan odmienny świadczy o jej obniżeniu. Z prawnego punktu widzenia pojęcie "choroby zawodowej" nie jest więc związane z rozmiarem doznanego uszczerbku na zdrowiu, lecz oznacza kwalifikację prawną choroby biologicznej i można o niej mówić w odniesieniu do chorób wymienionych w wykazie chorób zawodowych w wypadku stwierdzenia, że zachorowanie ma swoją przyczynę w warunkach wykonywania pracy. Przedmiotem oceny organu powinno być zatem to, czy doszło do uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu, które ma swą przyczynę w warunkach wykonywania pracy (poz. 15 wykazu chorób zawodowych w związku z §1 ust. 1 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych), a nie inne pozaprawne względy jak rozmiar stwierdzonego ubytku słuchu.
Mając na uwadze powyższe Sąd podniósł, iż w sprawie jest bezspornym, że dwie kompetentne jednostki diagnostyczne rozpoznały u A. P. niedosłuch odbiorczy w uchu prawym, który zawsze jest wywołany czynnikiem zewnętrznym. Okoliczność, że wielkość tego niedosłuchu nie osiągnęła określonego poziomu nie upoważniała do nierozpoznania uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu.
Za czynnik chorobotwórczy, w oparciu o materiały zgromadzone w sprawie uznano ponadnormatywny hałas nie stwierdzając przy tym innych okoliczności mogących stanowić przyczynę niedosłuchu w uchu prawym. W sprawie istnieją więc dostateczne podstawy do uznania związku przyczynowego między utratą słuchu w uchu prawym, a warunkami pracy narażającymi na powstanie tego schorzenia.
Brak jest natomiast podstaw do niestwierdzenia choroby zawodowej w przypadku, gdy uszkodzenie słuchu nastąpiło tylko w jednym uchu i pozostaje w związku z narażeniem na działanie hałasu w środowisku pracy. Z obowiązujących w dacie orzekania przez organy obu instancji przepisów nie wynikał bowiem powołany w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji wymóg, że tylko istnienie obustronnych symetrycznych ubytków słuchu typu odbiorczego umożliwia rozpoznanie choroby zawodowej słuchu. Wymóg ten, jako nie mający uzasadnienia w przepisach prawa także nie mógł więc stanowić przyczyny odmowy stwierdzenia choroby zawodowej.
Sąd dodał, że organ inspekcji sanitarnej zaniechał wyjaśnienia rozbieżności pomiędzy orzeczeniami jednostek diagnostycznych pierwszego i drugiego stopnia dotyczących charakteru stwierdzonego u A. P. niedosłuchu. Jednostka pierwszego stopnia (Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy w R.) rozpoznała bowiem u skarżącego obustronny niedosłuch typu odbiorczego, zaś placówka drugiego stopnia (Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S.) niedosłuch typu odbiorczego ucha prawego i niedosłuch mieszany ucha lewego. W aktach administracyjnych sprawy znajduje się nadto wcześniejsze orzeczenie tej jednostki (to jest Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S.) z dnia [...] r., a więc wydane po upływie roku od ustania zatrudnienia skarżącego, w którym rozpoznano u wyżej wymienionego obustronne odbiorcze uszkodzenie słuchu o poziomie 24 dB (w uchu prawym) i 19 dB (w uchu lewym).
W dalszej części wyroku Sąd wskazał, że w toku ponownego rozpoznania sprawy niezbędne będzie uwzględnienie zaprezentowanej wyżej oceny prawnej.
W wyniku ponownego rozpoznania sprawy, Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w K., decyzją z dnia [...] r. orzekł o uchyleniu decyzji organu pierwszej instancji z dnia [...] r., nr [...] stwierdzając równocześnie u A. P. chorobę zawodową słuchu wymienioną w poz. 15 wykazu chorób zawodowych. W motywach rozstrzygnięcia wskazał, że biorąc pod uwagę zalecenia wynikające z wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach jak również uwzględniwszy fakt wieloletniej pracy A. P. w narażeniu na ponadnormatywny hałas oraz to, iż lekarze orzecznicy rozpoznali u niego odbiorcze uszkodzenie słuchu związane z warunkami pracy, którego jedynie ze względu na wielkość ubytku słuchu nie uznali za chorobę zawodową, należało przyjąć, że w sprawie zachodzą przesłanki warunkujące stwierdzenie choroby zawodowej.
Także ta decyzja została zaskarżona do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach albowiem skargę na nią wniósł "A" S.A..
Wyrokiem z dnia 12 września 2006 r. (sygn. akt IV SA/Gl 696/06) tutejszy Sąd orzekł o oddaleniu rzeczonej skargi.
"A" S.A. zakwestionował omawiane orzeczenie skargą kasacyjną wniesioną do Naczelnego Sądu Administracyjnego.
Po rozpoznaniu wspomnianej skargi kasacyjnej, Sąd drugiej instancji w dniu 19 czerwca 2007 r., wydał wyrok, mocą którego uchylił zaskarżone orzeczenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 12 września 2006 r. i przekazał temu Sądowi sprawę do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu wyroku podano, iż ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu administracyjnego wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie lub bezczynność było przedmiotem zaskarżenia. Zważywszy powyższe Naczelny Sąd Administracyjny wywiódł, że w swym poprzednim wyroku z dnia 21 lipca 2004 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach słusznie przyjął, iż stwierdzenie choroby zawodowej, o której mowa w poz. 15 wykazu zawartego w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. nie jest związane z rozmiarem doznanego uszczerbku na zdrowiu, lecz oznacza kwalifikację prawną choroby biologicznej i można o niej mówić w wypadku stwierdzenia, że zachorowanie ma swoją przyczynę w warunkach wykonywanej pracy.
Równocześnie jednak podkreślił, że w treści cytowanego wyroku z dnia 21 lipca 2004 r. zwrócono uwagę, iż organ sanitarny "zaniechał wyjaśnienia rozbieżności pomiędzy orzeczeniami jednostek diagnostycznych I i II stopnia dotyczących charakteru stwierdzonego u A. P. niedosłuchu" oraz, że nieusunięcie wątpliwości co do niedosłuchu ucha lewego stanowiło naruszenie przepisów art. 7 oraz art. 77 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego. Tymczasem w treści zaskarżonego wyroku z dnia 12 września 2006 r. brak jest odniesienia do kwestii zrealizowania przez organ tych wskazań, a w szczególności uzupełnienia w omawianym zakresie postępowania, na co zasadnie wskazano w skardze kasacyjnej.
Po ponownym rozpoznaniu sprawy, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach, wyrokiem z dnia 20 września 2007 r. uchylił zaskarżoną decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w K. z dnia [...] r. W motywach orzeczenia wskazał, że A. P. był diagnozowany w jednostce orzeczniczej pierwszego stopnia, gdzie rozpoznano u niego obustronny niedosłuch typu odbiorczego, którego średnia wielkość (po odliczeniu poprawki na wiek) wynosiła dla ucha prawego - 21 dB, a dla ucha lewego - 19 dB. Z kolei w orzeczeniu z dnia [...] r. specjaliści Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. stwierdzili, że u A. P. występuje prawostronnie niedosłuch typu odbiorczego, lewostronnie zaś - niedosłuch typu mieszanego, a średnie ubytki słuchu (z uwzględnieniem poprawki na wiek) wynosiły dla ucha prawego - 25 dB, a dla ucha lewego - 35 dB.
Sąd podkreślił, iż rzeczona rozbieżność, pomimo zaleceń zawartych w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 21 lipca 2004 r., w którym uznano ją za przejaw naruszenia obowiązków organów administracji wynikających z art. 7 i art. 77 K.p.a., pozostała niewyjaśniona. Organ odwoławczy, pomijając bowiem wytyczne Sądu, zaniechał jakichkolwiek dodatkowych czynności dowodowych i wydał zaskarżoną decyzję wyłącznie w oparciu o zebrany uprzednio materiał dowodowy oraz o stwierdzenia zawarte w rzeczonym wyroku nie wyjaśniając wszystkich istotnych aspektów sprawy. Okoliczność ta stanowi naruszenie art. 153 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, natomiast stwierdzenie u A. P. choroby zawodowej słuchu należało w tej sytuacji uznać za przedwczesne.
Decyzją z dnia [...] r. nr [...], wydaną po ponownym rozpoznaniu sprawy na podstawie art. 138 §1 pkt 1 K.p.a. oraz w oparciu o art. 1 pkt 2 i art. 4 pkt 5 ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (Dz. U. Nr 122, poz. 851 ze zm.) a także o bliżej niesprecyzowane przepisy rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych w związku z §10 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach (Dz. U. Nr 132, poz. 1115), Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w K. powtórnie uchylił decyzję Powiatowego Inspektora Sanitarnego w J. z dnia [...] r. i stwierdził u A. P. chorobę zawodową narządu słuchu wymienioną w pozycji 15 wykazu chorób zawodowych określonego w przywołanym rozporządzeniu z dnia 18 listopada 1983 r.
W uzasadnieniu organ odwoławczy przedstawił dotychczasowy przebieg sprawy. Równocześnie wskazał, iż w dalszym postępowaniu - po wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 20 września 2007 r., uzyskano opinię Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. z dnia [...] r., w której lekarze specjaliści porównali wyniki badań przeprowadzonych przez Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy w R. w roku 2000 (a zatem 4 lata po zakończeniu przez A. P. pracy w narażeniu na hałas) oraz przez Przychodnię Chorób Zawodowych Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. z 1997 r. (rok po ukończeniu narażenia zawodowego) z wynikami badań ujętymi w orzeczeniu tego Instytutu z roku 2001.
W treści wspomnianej opinii lekarze orzecznicy podali, iż wymienione wyżej wyniki różnią się co do wielkości ubytku słuchu oraz co do charakteru niedosłuchu ucha lewego, co przy braku narażenia na hałas po 1996 roku jednoznacznie wskazuje na dynamiczny (zmienny stan narządu słuchu) zależny od współistniejących procesów chorobowych. W świetle powyższego podkreślono, że przewodzeniowy komponent niedosłuchu w uchu lewym ma charakter zmienny, będący wyrazem toczących się procesów zapalnych w górnych drogach oddechowych i nie jest charakterystyczny dla skutków klinicznych szkodliwego działania hałasu. W konkluzji przywołanej opinii z dnia [...] r., lekarze orzecznicy nie znaleźli podstaw do zmiany orzeczenia z dnia [...] r., a tym samym - nie uwzględnili oceny prawnej wyrażonej wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 21 lipca 2004 r., jak i w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 14 marca 2002 r. - sygn. akt III RN 202/99, po myśli którego zarówno stopień niedosłuchu jak i wystąpienie pohałasowego uszkodzenia słuchu tylko w jednym uchu nie stanowią okoliczności uzasadniających kwestionowanie zawodowego charakteru choroby.
Mając na względzie powyższe organ drugiej instancji podniósł, iż w tym stanie rzeczy powtórnie zwrócił się do jednostki orzeczniczej drugiego szczebla o ponowne zajęcie stanowiska w sprawie, wobec braku wyjaśnienia, czy rozpoznane u A. P. uszkodzenie słuchu spełnia kryteria warunkujące zakwalifikowanie go jako choroby wymienionej w pozycji 15 wykazu chorób zawodowych. W odpowiedzi na powyższe Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S., w piśmie datowanym na [...] r., podniósł, iż stan narządu słuchu A. P., stwierdzony na podstawie badań przeprowadzonych przez tę jednostkę w roku 1997 r. oraz przez placówkę orzeczniczą pierwszego stopnia w roku 2000 spełniał pod względem klinicznym cechy upośledzenia spowodowanego hałasem w postaci niedosłuchu obustronnego odbiorczego o lokalizacji ślimakowej. Zgodnie przy tym z wykładnią wynikającą z orzecznictwa sądowego rozpoznany niedosłuch spełniał wymagania definicji umieszczonej w poz. 15 wykazu chorób zawodowych.
Mając na względzie treść przywołanej opinii oraz wskazania wynikające z wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 20 września 2007 r. a także z utrwalonego stanowiska judykatury, jak również uwzględniwszy fakt wieloletniego świadczenia przez A. P. pracy w narażeniu na hałas przekraczający normę higieniczną (82 dB) Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w K. wywiódł, że okoliczności sprawy uzasadniają stwierdzenie u wyżej wymienionego choroby zawodowej.
Skargę na wspomnianą decyzję organu odwoławczego z dnia [...] r. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach "A" S.A. wnosząc o jej uchylenie w całości. Strona skarżąca podniosła zarzut naruszenia przepisów prawa materialnego, poprzez orzeczenie choroby zawodowej pomimo niewykazania istnienia u A. P. choroby słuchu związanej z warunkami pracy oraz naruszenie przepisów postępowania a mianowicie art. 7 i art. 77 §1 K.p.a., poprzez niewyjaśnienie wszystkich okoliczności sprawy a zwłaszcza zaniechanie przeprowadzenia dochodzenia epidemiologicznego i niedokonanie "samodzielnej oceny wyjaśnienia" rozbieżności pomiędzy orzeczeniami jednostek diagnostycznych dotyczących charakteru ubytku słuchu ucha prawego u pracownika. Nadto skarżący podmiot zarzucił organowi sanitarnemu błędne przyjęcie, że wykonywana przez A. P. praca była świadczona w warunkach szkodliwych, stwarzających ryzyko powstania uszkodzenia słuchu.
W uzasadnieniu skargi wskazano, że organ drugiej instancji motywując swe rozstrzygnięcie wyłącznie powołaniem się na stanowisko orzecznictwa sądowego naruszył w sposób rażący zasadę prawdy obiektywnej nakazującą rozpatrzenie wszystkich okoliczności niezbędnych do załatwienia sprawy z uwzględnieniem słusznego interesu stron, a zatem tak pracownika, jak i zakładu pracy. W tym miejscu skarżący podmiot wskazał, że w toku postępowania całkowicie pominięto fakt, iż A. P. w okresie od 13 sierpnia 1985 r. do 31 lipca 1987 r. był zatrudniony na stanowisku montera - spawacza remontu urządzeń nawęglania Oddziału B, zaś wykonywana wówczas praca odbywała się na maszynach wyłączonych a tym samym nie wytwarzających hałasu. Z kolei w okresie późniejszym (od 1 sierpnia 1987 r. do 31 stycznia 1996 r.) wyżej wymieniony był pracownikiem dozoru i spełniał czynności polegające na kontroli i nadzorze podległego personelu, które wykonywał także w miejscach, gdzie hałas nie występował.
Nadto skarżąca Spółka podkreśliła, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy potwierdza w sposób jednoznaczny, iż niedosłuch stwierdzony u wspomnianego pracownika w uchu lewym ma charakter mieszany, jego komponent przewodzeniowy cechuje zmienność i stanowi on następstwo procesów zapalnych i nie jest typowy dla zmian wywołanych hałasem. Równocześnie orzekający w sprawie organ nie wyjaśnił etiologii niedosłuchu w uchu prawym, nie podejmując w tym zakresie żadnych działań a dodatkowo błędnie sformułował tezę w zapytaniu, które skierował w omawianej kwestii do Instytutu Chorób Zawodowych i Zdrowia Środowiskowego w S..
Mając na uwadze powyższe "A" S.A. podniósł, że organ odwoławczy nie wykazał, aby schorzenie rozpoznane u A. P. spowodowane zostało czynnikiem istniejącym w czasie i miejscu wykonywania pracy.
W tym miejscu skarżący podmiot zażądał nakazania Państwowemu Wojewódzkiemu Inspektorowi Sanitarnemu w K. przeprowadzenia wymaganego prawem dochodzenia epidemiologicznego. Podkreślił bowiem, że istniejący w miejscu pracy zakres poziomu hałasu ustalony został w trakcie wywiadu środowiskowego i dotyczy on pomiarów wykonywanych na stanowiskach pracy bezpośrednio związanych z ich codzienną obsługą, bez uwzględnienia czasu ekspozycji na hałas. Na urządzeniach wyłączonych z ruchu bądź będących w rezerwie pomiarów nie wykonywano a w rezultacie wykazany poziom dźwięku nie odzwierciedla rzeczywistej ekspozycji pracownika na czynnik szkodliwy i dlatego twierdzenie, że pracował on w narażeniu na hałas ponadnormatywny należy uznać za gołosłowne.
W odpowiedzi na skargę, Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w K. wniósł o jej oddalenie nie znajdując podstaw do zmiany zajętego w sprawie stanowiska. Organ drugiej instancji powtórnie wskazał, że udokumentowany fakt narażenia na hałas w miejscu pracy przy równoczesnym rozpoznaniu u A. P. niedosłuchu odbiorczego przez lekarzy kompetentnych placówek orzeczniczych umożliwia wydanie decyzji stwierdzającej chorobę zawodową, o której mowa w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje.
Na wstępie godzi się podnieść, że po myśli art. 3 §1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) - zwanej dalej p.p.s.a., sądy administracyjne w zakresie swojej właściwości sprawują kontrolę działalności administracji publicznej stosując środki określone w ustawie. Zgodnie zaś z treścią art. 134 §1 przywołanej ustawy, sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Z brzmienia art. 145 §1 p.p.s.a. wynika natomiast, że w przypadku, gdy sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy lub naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź wreszcie inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, wówczas - w zależności od rodzaju naruszenia - uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub w części, albo stwierdza ich nieważność bądź niezgodność z prawem. Zaskarżona decyzja lub postanowienie mogą zatem ulec uchyleniu jedynie wtedy, gdy organom administracji publicznej można postawić zarzut naruszenia prawa, czy to materialnego, czy to procesowego, jeżeli miało ono bądź mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
W tym kontekście uznano, że skarga w niniejszej sprawie nie zasługuje na uwzględnienie. Sądowa kontrola legalności, przeprowadzona stosownie do wskazań zawartych w art. 1 §2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) wykazała bowiem, że rozstrzygnięcie stanowiące jej przedmiot odpowiada wymogom prawa.
W pierwszej kolejności należy zaakcentować, iż wydając zaskarżoną decyzję, organ inspekcji sanitarnej opierał się na wskazaniach zawartych w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 20 września 2007 r. zapadłym w sprawie o sygn. akt IV SA/Gl 814/07. Z mocy art. 153 p.p.s.a. był bowiem związany oceną prawną, która została w tym orzeczeniu sformułowana.
W treści przywołanego wyroku Sąd zobligował organ sanitarny do wyjaśnienia rozbieżności pomiędzy orzeczeniami lekarskimi wydanymi wobec A. P. przez właściwe placówki orzecznicze w zakresie dotyczącym charakteru rozpoznanego u niego niedosłuchu.
W tym zakresie państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w K. pismem z dnia [...] r. zwrócił się do placówki orzeczniczej drugiego szczebla o wydanie uzupełniającego orzeczenia lekarskiego uwzględniającego uwagi zawarte w przywołanym wyroku.
Odpowiedź na powyższe udzielona została przez wspomnianą placówkę w piśmie z dnia [...] r., w treści którego podała ona, iż nie znajduje podstaw do zmiany swego orzeczenia wydanego w dniu [...] r. wywodząc, że niedosłuch stwierdzony u wymienionego pracownika w uchu lewym ma charakter mieszany i może być wynikiem działania szeregu innych pozazawodowych czynników ototoksycznych.
Trzeba jednak w tym miejscu podkreślić, że w odpowiedzi na kolejne pismo organu odwoławczego z dnia [...] r. - zawierające prośbę o zajęcie jednoznacznego stanowiska w kwestii, czy rozpoznane u A. P. schorzenie - przy uwzględnieniu utrwalonych poglądów prawnych wyrażonych w orzecznictwie sądowym - spełnia wymagania warunkujące uznanie go za chorobę zawodową, udzielona została odpowiedź twierdząca. W swoim piśmie datowanym na [...] r. lekarze orzecznicy Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. wypowiedzieli się bowiem w sposób jasny, że stan narządu słuchu stwierdzony u A. P. spełniał pod względem klinicznym cechy upośledzenia spowodowanego hałasem a tym samym mieścił się w definicji wynikającej z pozycji 15 wykazu chorób zawodowych.
Reasumując, z wywodów jednostki orzeczniczej drugiego szczebla płynie wniosek, że jakkolwiek w wyniku ostatnio przeprowadzonych badań (to jest w roku 2001) ustalono, iż charakter niedosłuchu istniejącego u A. P. w uchu lewym ma charakter mieszany (przewodzeniowo-odbiorczy), to jednak całokształt okoliczności składających się na obraz kliniczny spornego schorzenia pozwala - w świetle poglądu utrwalonego w orzecznictwie sądowym - na zakwalifikowanie go jako choroby zawodowej.
W tym stanie rzeczy podnoszony w skardze zarzut dotyczący braku dostatecznie dokładnego wyjaśnienia charakteru schorzenia, na które uskarża się A. P. nie mógł odnieść skutku.
Orzekający w sprawie organ sanitarny zastosował się bowiem do wskazań zawartych w wyroku tutejszego Sądu z dnia 20 września 2007 r. uzyskując jednoznaczne stanowisko Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w powyższej kwestii.
W rezultacie godzi się podnieść, że zaskarżona decyzja, wydana w oparciu o opinię wyrażoną przez tę placówkę orzeczniczą nie narusza obowiązującego prawa.
Równocześnie trzeba zaakcentować, że w świetle art. 153 p.p.s.a., Sąd badając legalność podjętego w sprawie rozstrzygnięcia, poza tym, iż jest związany treścią wspomnianego wyżej wyroku z dnia 20 września 2007 r., powinien równocześnie mieć na uwadze ocenę prawną wyrażoną we wcześniejszym wyroku wydanym w zakresie sprawy A. P. przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w dniu 21 lipca 2004 r. (sprawa zarejestrowana była wówczas pod sygn. akt 3 II SA/Ka 226/02), który pozostaje wszak w obrocie prawnym do chwili obecnej.
Związanie oceną prawną i jej konsekwencjami w postaci wskazań co do dalszego postępowania, zawartymi w orzeczeniu sądowym, może bowiem być wyłączone tylko w razie istotnej zmiany (po wydaniu wyroku) stanu faktycznego lub zmiany przepisów prawa, a także po wzruszeniu wyroku w drodze skargi kasacyjnej. Tymczasem przedmiotowy wyrok Sądu z dnia 21 lipca 2004 r. nie został uchylony przez sąd drugiej instancji, w sprawie nie doszło do zmiany okoliczności faktycznych mogących mieć wpływ na rozstrzygnięcie a przeciw zastosowaniu przywołanego art. 153 p.p.s.a. nie może również przemawiać fakt wydania w międzyczasie nowych aktów prawnych regulujących materię chorób zawodowych. Zarówno bowiem w §10 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. (Dz. U. Nr 132, poz. 1115) jak i w §11 ust. 2 aktualnie obowiązującego rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 105, poz. 869) określono wyraźnie, że postępowania w sprawie zgłoszenia podejrzenia, rozpoznania i stwierdzania chorób zawodowych, wszczęte i niezakończone przed 2 września 2002 r. (a sytuacja taka występuje w niniejszym przypadku) są prowadzone na podstawie przepisów obowiązujących w dniu ich wszczęcia. Nie budzi więc wątpliwości, że w sprawie należy w dalszym ciągu stosować uregulowania rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 65, poz. 294 ze zm.).
Mając na względzie zaprezentowane wyżej rozważania prawne trzeba podkreślić, że w uzasadnieniu rzeczonego wyroku z dnia 21 lipca 2004 r. wskazano na bezsporność faktu, iż w świetle wszystkich wydanych w sprawie orzeczeń lekarskich, istniejący u A. P. niedosłuch w uchu prawym ma charakter odbiorczy, który zawsze jest wywołany czynnikiem zewnętrznym. W oparciu o zgromadzony w materiał dowodowy uznano przy tym, że wspomnianym czynnikiem był ponadnormatywny hałas, co stanowi dostateczną podstawę do uznania związku przyczynowego pomiędzy utratą słuchu w uchu prawym, a warunkami pracy narażającymi na powstanie tego schorzenia. Brak jest natomiast podstaw do niestwierdzenia choroby zawodowej w przypadku, gdy uszkodzenie słuchu nastąpiło tylko w jednym uchu i pozostaje w związku z narażeniem na działanie hałasu w środowisku pracy. Z przepisów rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych nie wynikało bowiem, aby tylko stwierdzenie istnienia obustronnych symetrycznych ubytków słuchu typu odbiorczego umożliwiało rozpoznanie choroby zawodowej słuchu. Kryterium takie ma zatem charakter pozaprawny i dlatego nie może stanowić podstawy odmowy stwierdzenia choroby zawodowej.
Także zarzut skarżącej Spółki, iż okoliczność zatrudnienia A. P. w warunkach związanych z narażeniem na hałas nie została wykazana w sposób wystarczająco dokładny i czyniący zadość wymogom wynikających z obowiązujących przepisów, nie mógł zostać uznany za trafny.
Już bowiem w przywołanym wyroku z dnia 21 lipca 2004 r., tutejszy Sąd zauważył, że ustaleń w omawianym zakresie organy sanitarne obydwu instancji dokonały w oparciu o dane zawarte w karcie narażenia na działanie hałasu oraz wyniki pomiarów hałasu wykonanych przez TSSE w J. na stanowiskach pracy, na których wyżej wymieniony przebywał jako monter i mistrz zmianowy. Jakkolwiek przy tym Sąd zwrócił uwagę na uchybienie polegające na braku przeprowadzenia dochodzenia epidemiologicznego, które zostało zastąpione przez wywiad środowiskowy, to jednak podniósł, że skoro w oparciu o wyżej wskazane dokumenty żadna ze stron postępowania nie kwestionowała wówczas wynikających z nich danych świadczących o pracy w warunkach narażenia na działanie hałasu, to nieprawidłowość tą należało uznać za nie mającą wpływu na wynik sprawy.
Trzeba zatem wskazać, że skoro skarżąca Spółka nie podnosiła zarzutów odnoszących się do tej kwestii w toku postępowania administracyjnego, i po raz pierwszy zaczęła się powoływać na brak przeprowadzenia dochodzenia epidemiologicznego oraz inne niedokładności w ustaleniach dotyczących ekspozycji pracownika na ponadnormatywny hałas dopiero w roku 2005 (a mianowicie w skardze do tutejszego Sądu na wcześniejszą decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w K. dnia [...] r.), to argumentację tą należało uznać za spóźnioną.
Niezależnie od powyższego warto zwrócić uwagę, że wbrew twierdzeniom podniesionym w skardze, zgromadzony w sprawie materiał dowodowy - abstrahując od wspomnianego wyżej uchybienia proceduralnego - stanowi dostateczne potwierdzenie faktu świadczenia przez A. P. pracy w narażeniu na ponadnormatywny hałas przekraczający poziom 82 dB. Okoliczność ta wynika bowiem wprost nie tylko z karty wyników pomiarów szkodliwości wykonanych przez TSSE w J. w dniu [...] r., lecz także z wywiadu środowiskowego dnia [...] r. (karta nr 6 akt administracyjnych) oraz z załącznika nr 1 do karty narażenia na działanie hałasu z dnia [...] r. (karta nr 2 akt administracyjnych), które to dokumenty zostały wszak sporządzone i podpisane przez osobę występującą w imieniu pracodawcy.
W tym stanie rzeczy trzeba wskazać, iż organ sanitarny drugiej instancji słusznie uznał istnienie związku przyczynowego pomiędzy zdiagnozowanym u pracownika schorzeniem a świadczoną przezeń praca związaną z narażeniem na hałas a tym samym trafnie przyjął, iż w sprawie zachodzą przesłanki, od których przepisy rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. uzależniały stwierdzenie choroby zawodowej.
Zważywszy wszystkie przedstawione wyżej okoliczności, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach uznał, że akt stanowiący przedmiot skargi nie narusza prawa w stopniu mogącym uzasadniać jego uchylenie i dlatego działając na podstawie art. 132 oraz w oparciu o art. 151 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło