IV SA/Gl 24/19

WyrokWSA w Gliwicach2019-04-08

Skład orzekający: Renata Siudyka, Beata Kalaga-Gajewska, Edyta Żarkiewicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy cena zakupu tytułu prasowego oraz umowa sprzedaży tego tytułu stanowią tajemnicę przedsiębiorcy, co uzasadnia odmowę udostępnienia ich jako informacji publicznej?
Ratio decidendi
Organ administracji publicznej, odmawiając udostępnienia informacji publicznej ze względu na tajemnicę przedsiębiorcy, musi samodzielnie ocenić, czy zastrzeżone informacje faktycznie posiadają wartość gospodarczą i czy podjęto działania w celu ich ochrony. Samo powołanie się na orzecznictwo lub doktrynę bez konkretnej analizy okoliczności danej sprawy nie jest wystarczające. W przypadku braku takiej oceny, decyzja odmawiająca udostępnienia informacji jest wadliwa.
Stan faktyczny
Skarżący zwrócił się do Spółki A o udostępnienie informacji o cenie zakupu tygodnika oraz o udostępnienie umowy sprzedaży tego tygodnika. Spółka odmówiła, powołując się na tajemnicę przedsiębiorcy, argumentując, że cena i umowa posiadają wartość gospodarczą i zostały objęte klauzulą poufności. Skarżący zaskarżył decyzję, zarzucając organowi niewłaściwą wykładnię przepisów i brak indywidualnej oceny okoliczności sprawy.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję i zasądził od Spółki A na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Renata Siudyka, Sędziowie Sędzia WSA Beata Kalaga-Gajewska, Sędzia WSA Edyta Żarkiewicz (spr.), Protokolant specjalista Agnieszka Rogowska-Bil, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 20 marca 2019 r. sprawy ze skargi A.M. na decyzję A Sp. z o.o. w T. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej 1) uchyla zaskarżoną decyzję; 2) zasądza od A Sp. z o. o. w T. na rzecz strony skarżącej kwotę 697 zł (słownie: sześćset dziewięćdziesiąt siedem 00/100) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Decyzją z dnia [...] Zarząd A Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w T. (zwany dalej również organem), po rozpatrzeniu wniosku skarżącego A. M. z dnia 6 listopada 2018 r. odmówił udostępnienia mu informacji w zakresie tego, ile Spółka A zapłaciła za tygodnik [...], a także udostępnienia umowy sprzedaży tygodnika - umowy przenoszącej prawa do tytułu prasowego z dnia [...] W uzasadnieniu wskazał, że w piśmie złożonym w siedzibie organu w dniu 6 listopada 2018 r. skarżący w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej wniósł o informację "ile spółka A zapłaciła za tygodnik [...] oraz o udostępnienie "umowy sprzedaży tygodnika". Podniósł, że Spółka w dniu [...] zawarła umowę z Lokalnym Wydawnictwem Prasowym "[...]" Sp. z o.o., której przedmiotem było przeniesienie praw do tytułu prasowego [...]". Podkreślił, że zgodnie z art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (zwanej dalej również udip) każdemu przysługuje, z zastrzeżeniem art. 5, prawo dostępu do informacji publicznej, zwane dalej "prawem do informacji publicznej". Zgodnie natomiast z art. 5 ust 2 udip, prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu ze względu na prywatność osoby fizycznej lub tajemnicę przedsiębiorcy. Definicję tajemnicy przedsiębiorstwa zawiera art. 11 ust. 2 ustawy z dnia 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji (t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 419 z późn. zm., dalej: uznk). Dodał, że przez tajemnicę przedsiębiorstwa rozumie się informacje techniczne, technologiczne, organizacyjne przedsiębiorstwa lub inne informacje posiadające wartość gospodarczą, które jako całość lub w szczególnym zestawieniu i zbiorze ich elementów nie są powszechnie znane osobom zwykle zajmującym się tym rodzajem informacji albo nie są łatwo dostępne dla takich osób, o ile uprawniony do korzystania z informacji lub rozporządzania nimi podjął, przy zachowaniu należytej staranności, działania w celu utrzymania ich w poufności. Następnie organ wskazał, że umowa, której udostępnienia domaga się wnioskodawca, zawiera w treści § 7 (Poufność) o następującym brzmieniu: "Wszystkie informacje oraz treści Umowy wraz z załącznikami do niej, zwane dalej "informacjami" są poufne i stanowią tajemnicę handlową przedsiębiorstwa Sprzedawcy". Dodał, że działający w imieniu "[...]" Sp. z o.o. Prezes Zarządu, w piśmie z dnia 3.10.2018r. oświadczył, że nie wyraża zgody na ujawnienie treści umowy oraz kwoty transakcji wynikającej z umowy z dnia [...] gdyż "kwota transakcji stanowi tajemnicę przedsiębiorstwa "[...]" Sp. z o.o., albowiem jest to informacja organizacyjna przedsiębiorstwa oraz informacja posiadająca wartość gospodarczą, co do której zostały podjęte działania w celu utrzymania jej w poufności. Tym samym informacja ta wypełnia definicję tajemnicy przedsiębiorstwa, o której mowa w art. 11 ust. 2 ustawy z dnia 16.04.1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji". W cytowanym piśmie podkreślono, że "informacja ta dotyczy szeroko rozumianego gospodarowania przez firmę jej mieniem, w związku z prowadzoną działalnością gospodarczą. Ponadto informacja dotycząca warunków umowy oraz wynegocjowanej ceny bez wątpienia posiada wartość negocjacyjną". Podkreślono również, iż umowa zawiera w swojej treści cytowany już § 7, a więc "tym samym w umowie zostało jednoznacznie sformułowane, że w szczególności w zakresie ustalonego wynagrodzenia chodzi o tajemnicę firmową "[...]" Sp. z o.o., która nie może być przekazywana osobom trzecim". Ponadto "[...]" Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością zastosowało odpowiednie środki fizyczne i prawne celem zachowania zapisów umowy w poufności." W zakresie ochrony fizycznej wskazano, że P. L. jest jedyną osobą, która posiada dostęp do kopii umowy. Ponadto kopia umowy jest przechowywana w siedzibie spółki. Natomiast w zakresie środków prawnych zwrócono uwagę, iż wszystkie osoby z ramienia "[...]" Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością, które uczestniczyły w negocjacjach i zapoznały się z ostatecznymi ustaleniami, były poinformowane o potrzebie ochrony informacji. Pokreślono, że art. 11 ust. 2 uznk (wcześniej art. 11 ust. 4 uznk) wskazuje na subiektywną przesłankę ochrony informacji poufnej w postaci woli przedsiębiorcy. Sąd Najwyższy w orzeczeniu z dnia 5 września 2001 r. (I CKN 1159/00, OSNC 2002, nr 5, poz. 67), stwierdził, że: "taką informację można uznać za tajemnicę, kiedy przedsiębiorca ma wolę, by pozostała ona tajemnicą dla pewnych kół odbiorców, konkurentów i wola ta dla innych osób musi być rozpoznawalna". Następnie organ wskazał, że w przedmiotowej sprawie wystąpiły obie w/w przesłanki. Podniósł, że w zakresie podstawy formalnej wystarczająca jest wola utajnienia informacji, która została wyrażona przez "[...]" Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością we wskazanym wyżej § 7 umowy z dnia [...]Ponadto w piśmie z dnia 3.10.2018r. zwrócono uwagę na szereg działań podjętych w celu zachowania poufności. W kwestii spełnienia warunku materialnego organ podniósł, że według orzecznictwa sądowoadministracyjnego, złożone zastrzeżenie dotyczące objęcia określonej informacji tajemnicą przedsiębiorstwa może stać się skuteczne dopiero w sytuacji, gdy podmiot zobowiązany do ujawnienia informacji, po przeprowadzeniu stosownego badania, pozytywnie przesądzi, że zastrzeżone informacje mają powyższy charakter, w rozumieniu art. 11 ust. 2 uznk. Podkreślił, że oznacza to, iż organ dysponujący żądaną informacją publiczną i jednocześnie przyjmujący zastrzeżenie, że stanowi ona tajemnicę przedsiębiorcy, jest obowiązany dokonać oceny zasadności wyłączenia jawności żądanej informacji. Dodał, że zgodnie z utrwalonym stanowiskiem doktryny, "informacja podlegająca ochronie na gruncie art. 11 u.z.n.k. musi mieć przynajmniej minimalną wartość gospodarczą. Również porozumienie TRIPS (art. 39) i projekt dyrektywy o ochronie know-how mówią o posiadaniu "wartości handlowej" przez informację. Komercyjny aspekt tajemnicy przedsiębiorstwa pojawia się również w definicjach doktrynalnych (zob. M. Muller, J. Wolt, Das recht des unlautern Wettbewerbs, Berlin 1988, s. 101; G.J. Alexander pisze: "a trade secret is an item of commercial information" - Commmercial torts, Indianapolis 1973, s. 205). Można zatem zauważyć, że wszystkie informacje składające się na zbiorcze pojęcie tajemnicy przedsiębiorstwa muszą posiadać pewną wartość ekonomiczną, tzn. ich wykorzystanie przez innego przedsiębiorcę zaoszczędzi mu wydatków lub zwiększy zyski. Godny podkreślenia jest fakt, że pojęcie wartości gospodarczej informacji należy oceniać w sposób obiektywny, a zatem samo przekonanie przedsiębiorcy o wartości posiadanej przez niego informacji nie jest wystarczające. Z drugiej strony należy raczej opowiedzieć się za liberalną wykładnią pojęcia wartości gospodarczej, która zakłada, iż chodzi o minimalną aktualną lub potencjalną wartość gospodarczą informacji - tak również w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 11 stycznia 2017 r., sygn. akt II GSK 2147/15" (Michalak Arkadiusz. Art. 11 w Ustawa o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji. Komentarz, wyd. II. Wolters Kluwer, 2016). Organ dodał, że Wojewódzki Sądu Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia 8 czerwca 2017 r. (sygn. akt II SA/Wa 118/17) wskazał, iż "wartość gospodarczą posiadają dla przedsiębiorcy te dane, które świadczą o prowadzonej przez firmę polityce finansowej, obrazują jej zobowiązania względem kontrahentów, dotyczą wierzytelności, odnoszą się do inwestycji czy oszczędności. Wartość gospodarczą mają więc wszelkie informacje, jakie dotyczą szeroko rozumianego gospodarowania przez firmę jej mieniem, w związku z prowadzoną działalnością gospodarczą (...)". Następnie organ wskazał, że w przedmiotowej sprawie dokonał analizy zasadności wyłączenia jawności żądanej informacji jako informacji posiadającej wartość gospodarczą, co do której przedsiębiorca podjął działania w celu zachowania ich w tajemnicy, wprowadzając stosowne zastrzeżenie do umowy łączącej strony (a więc wypełniono przesłanki z art. 11 ust. 2 uznk). W ocenie organu wysokość wynagrodzenia za przeniesienie prawa do tytułu prasowego jest taką informacją. Organ podniósł, że powyższe argumenty potwierdzają, iż w przedmiotowej sprawie nie polegał wyłącznie na oświadczeniu przedsiębiorcy co do istnienia tajemnicy przedsiębiorcy, ale również samodzielnie dokonał oceny zastrzeżenia przedsiębiorcy pod kątem istnienia tajemnicy przedsiębiorstwa w rozumieniu przepisów ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji. Nie zaakceptował bezkrytycznie zastrzeżonej tajemnicy, zapoznał się z nią, w konsekwencji czego przeprowadził ocenę charakteru przedmiotowej informacji. Dodał, że przeanalizował liczne orzeczenia sądów administracyjnych (m.in. wyroki WSA w Gdańsku z dnia 7 grudnia 2016 r., sygn. akt II SA/Gd 347/16; WSA w Warszawie z dnia 13 grudnia 2016 r., sygn. akt II SA/Wa 1001/16; wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 5 lipca 2013 r., sygn. akt I OSK 511/13) wskazujące, iż nie istnieje bezwzględny obowiązek udostępnienia informacji dotyczącej ceny bądź wynagrodzenia wynikającego z umowy, której stroną jest podmiot zobowiązany do stosowania przepisów o dostępie do informacji publicznej i który wydatkuje środki znajdujące się w jego dyspozycji. Podniósł, że w gestii podmiotu zobowiązanego do udzielenia informacji publicznej jest ocena granic zastrzeżenia poczynionego przez przedsiębiorcę – a jak wskazał wyżej, ocena przeprowadzona w sprawie doprowadziła do przekonania, iż informacja, o której udostępnienie zwrócił się wnioskodawca, stanowi tajemnicę przedsiębiorcy, która z mocy ustawy ogranicza prawo do informacji publicznej. Następnie wskazał, że w wyroku WSA w Krakowie z dnia 3 listopada 2015 r. (sygn. akt II SA/Kr 1067/15), zwrócono uwagę na charakter wartości gospodarczej w rozumieniu art. 11 ust. 4 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji. Zgodnie ze stanowiskiem doktryny, wartość gospodarcza utożsamiana jest nie z subiektywnym przekonaniem przedsiębiorcy o wartości posiadanej informacji, lecz z możliwością wykorzystania danej informacji przez innego przedsiębiorcę w sposób, który pozwoli mu na zaoszczędzenie wydatków lub zwiększenie zysków (por. A. Michalak: Komentarz do art. 11 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, LEX 2011). W tym samym wyroku podkreślono, że wnioskowana informacja publiczna stanowi tajemnicę przedsiębiorcy, gdyż ma dla niego wartość gospodarczą skoro może wpływać na pozycję rynkową wykonawców. Treść żądanej informacji stanowi inną informację mającą wartość gospodarczą w rozumieniu art. 11 ust. 4 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji. Sąd zwrócił także uwagę, że prawo dostępu do informacji publicznej nie jest prawem nieograniczonym. Prawo to funkcjonuje w granicach, które określa ustawa i art. 61 Konstytucji RP, a zgodnie z ust. 3 art. 61 Konstytucji RP, "ograniczenie prawa, o którym mowa w ust. 1 i 2, może nastąpić wyłącznie ze względu na określone w ustawach ochronę wolności i praw innych osób i podmiotów gospodarczych oraz ochronę porządku publicznego, bezpieczeństwa lub ważnego interesu gospodarczego państwa". Jak wynika z przywołanego przepisu, w jego ust. 3 ustawodawca wyraźnie sformułował ograniczenia prawa do uzyskiwania informacji o działalności szeroko pojętych podmiotów publicznych. W skardze wniesionej od powyższej decyzji do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, skarżący – reprezentowany przez pełnomocnika – podniósł zarzut naruszenia: przepisów prawa materialnego, tj. art. 5 ust. 2 w zw. z art. 16 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej (tj. Dz. U. z 2018 r. poz. 1330) w zw. z art. 11 ust. 2 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji (tj. Dz.U. z 2018 r. poz. 419) poprzez ich niewłaściwą wykładnię i przyjęcie, iż umowa sprzedaży "[...]" (dalej "Tygodnik"] – umowa przenosząca prawa do tytułu prasowego z dn. 27.08.2018 r. (dalej "Umowa"), oraz kwota ceny sprzedaży Tygodnika, stanowią informację objętą tajemnicą przedsiębiorcy (tajemnicą przedsiębiorstwa), a przez to odmowę udostępnienia informacji publicznej w tym zakresie skarżącemu, przy czym prawidłowa wykładnia wskazanych przepisów powinna prowadzić do przyjęcia przeciwnego stanowiska i udostępnienia informacji. Ponadto zarzucił naruszenie przez organ art. 5 ust. 2 w zw. z art. 16 ust. 1 u.d.i.p. w zw. z art. 11 ust. 2 z.n.k.u. i art. 4 ust. 1 pkt 2 ustawy o finansach publicznych (tj. Dz. U. z 2017 r. poz. 2077, z późn. zm., dalej "u.f.p.") oraz art. 33 ust. 1 i 35 u.f.p. poprzez ich błędne zastosowanie, skutkujące nieudostępnieniem skarżącemu treści umowy z powołaniem się przez organ na klauzulę poufności w niej zawartą, przy czym prawidłowe zastosowanie tych przepisów powinno skutkować udostępnieniem skarżącemu treści umowy, gdyż zgodnie z przywołanymi przepisami organ jako spółka miejska, w której miasto T. posiada całość udziałów, jest podmiotem wykorzystującym środki publiczne lub dysponującym tymi środkami, więc zastosowanie do niego znajdują przepisy u.f.p., a w związku z tym zawarta umowa dotyczy zobowiązania realizowanego lub przeznaczonego do zrealizowania ze środków publicznych, zawarta więc w niej klauzula poufności dotycząca wyłączenia jawności umowy powinna być uznana za niezastrzeżoną, a przez to treść umowy powinna zostać udostępniona skarżącemu, zgodnie z jego wnioskiem, ewentualnie zaś w przypadku gdyby organ przyjął, iż niektóre zawarte w niej informacje stanowią tajemnicę przedsiębiorcy powinny one zostać zanonimizowane w treści udostępnianej umowy. Ponadto skarżący zarzucił naruszenie przy wydaniu decyzji przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 7 Kodeksu postępowania administracyjnego, poprzez bazowanie wyłącznie na oświadczeniach organu i niewyjaśnienie w wystarczający sposób okoliczności sprawy pozwalających na przyjęcie, iż umowa oraz informacja dotycząca ceny sprzedaży Tygodnika stanowi tajemnicę przedsiębiorcy oraz że "[...]" sp. z o. o. zastosowało środki ochrony fizycznej i prawnej celem zachowania poufności umowy i informacji na temat kwoty ceny sprzedaży Tygodnika, co skutkuje niemożliwością przyjęcia, iż stanowią one tajemnicę przedsiębiorcy. Podniósł również zarzut naruszenia art. 107 § 1 K.p.a. w zw. z art. 16 ust. 2 u.d.i p. poprzez całkowity brak uzasadnienia decyzji w zakresie odmowy udostępnienia umowy skarżącemu oraz niewystarczające uzasadnienie decyzji w zakresie odmowy udostępnienia informacji dotyczącej kwoty ceny sprzedaży Tygodnika, co skutkowało brakiem możliwości przyjęcia, iż stanowią one tajemnicę przedsiębiorcy. W związku z powyższym skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i zobowiązanie organu do udostępnienia informacji publicznej w zakresie, w jakim odmówiono mu jej udostępnienia; względnie o uchylenie decyzji i zobowiązanie organu do ponownego rozpatrzenia sprawy i wyjaśnienia określonych okoliczności, a także o zasądzenie od organu na rzecz skarżącego zwrotu kosztów postępowania. W odpowiedzi na skargę pełnomocnik organu wniósł o jej oddalenie i podtrzymał dotychczasowe stanowisko. Na rozprawie pełnomocnik organu wnosił jak w odpowiedzi na skargę. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Na podstawie art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn. Dz. U. z 2018 r., poz. 2107) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości w zakresie swojej właściwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym § 2 cytowanego przepisu stanowi, iż kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Natomiast zgodnie z art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2018 r. poz. 1302), zwanej dalej P.p.s.a. Sąd, uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie uchyla zaskarżoną decyzję lub postanowienie w całości albo w części, jeżeli stwierdzi; naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, bądź naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Ponadto stwierdza nieważność decyzji lub postanowienia w całości lub w części, jeżeli zachodzą przyczyny określone w art. 156 K.p.a. lub w innych przepisach, albo stwierdza ich wydanie z naruszeniem prawa. Zaskarżoną w niniejszej sprawie decyzją Prezes Zarządu A Spółka z o.o. w T. odmówił udzielenia stronie skarżącej informacji publicznej w zakresie tego, ile Spółka A zapłaciła za tygodnik[...], a także odmówił udostępnienia umowy sprzedaży tego tygodnika - umowy przenoszącej prawa do tytułu prasowego z dnia [...] Niewątpliwe przy tym było, że wymieniona Spółka, w której całość udziałów ma Miasto T. i która dysponuje majątkiem publicznym, należy do podmiotów zobowiązanych do udostępnienia informacji publicznej, o których mowa w art. 4 ust. 1 pkt 5 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (tekst jedn. Dz.U. z 2018 r. poz. 1330). Jako podstawę prawną decyzji wymieniony podmiot wskazał przede wszystkim art. 5 ust. 2 powołanej wyżej ustawy, według którego prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu ze względu na prywatność osoby fizycznej lub tajemnicę przedsiębiorcy. Ograniczenie to nie dotyczy informacji o osobach pełniących funkcje publiczne, mających związek z pełnieniem tych funkcji, w tym o warunkach powierzenia i wykonywania funkcji oraz przypadku, gdy osoba fizyczna lub przedsiębiorca rezygnują z przysługującego im prawa. Prawidłowo przy tym organ wskazał w zaskarżonej decyzji, że przy definiowaniu pojęcia tajemnicy przedsiębiorcy należy posiłkować się art. 11 ust. 2 ustawy z dnia 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji (tekst jedn. Dz. U. z 2018 r. poz. 419 z późn. zm., dalej: uznk), który zawiera definicję tajemnicy przedsiębiorstwa i podkreślił, że przez tajemnicę przedsiębiorstwa rozumie się informacje techniczne, technologiczne, organizacyjne przedsiębiorstwa lub inne informacje posiadające wartość gospodarczą, które jako całość lub w szczególnym zestawieniu i zbiorze ich elementów nie są powszechnie znane osobom zwykle zajmującym się tym rodzajem informacji albo nie są łatwo dostępne dla takich osób, o ile uprawniony do korzystania z informacji lub rozporządzania nimi podjął, przy zachowaniu należytej staranności, działania w celu utrzymania ich w poufności. W wyniku kontroli zgodności z prawem zaskarżonej decyzji podnieść jednakże należało, że w jej uzasadnieniu organ nie wskazał, na jakiej podstawie oparte są jego twierdzenia, według których umowa sprzedaży na jego rzecz tygodnika [...] oraz informacja dotycząca ceny sprzedaży tego tygodnika stanowi tajemnicę przedsiębiorcy ze względu na wartość gospodarczą jaką ma dla sprzedającego je "[...]" sp. z o. o. W tej kwestii – jak trafnie zarzucono w skardze - organ ograniczył się bowiem wyłącznie do przedstawienia orzecznictwa i poglądów doktryny w tym zakresie, nie powołując przy tym jakichkolwiek twierdzeń uzasadniających stanowisko organu w tej konkretnie sprawie. W szczególności nie stanowi wykonania tego obowiązku, przytoczenie przez organ fragmentu wyroku WSA w Warszawie z dnia 8 czerwca 2017 r. (sygn. akt II SA/Wa 118/17), według którego "wartość gospodarczą posiadają dla przedsiębiorcy te dane, które świadczą o prowadzonej przez firmę polityce finansowej, obrazują jej zobowiązania względem kontrahentów, dotyczą wierzytelności, odnoszą się do inwestycji czy oszczędności. Wartość gospodarczą mają więc wszelkie informacje, jakie dotyczą szeroko rozumianego gospodarowania przez firmę jej mieniem, w związku z prowadzoną działalnością gospodarczą (...)". Podkreślenia bowiem wymagało, że jest to jedynie przytoczenie fragmentu zawartego w jednym z orzeczeń sądowych, które odnosi się do konkretnego stanu sprawy będącej przedmiotem rozpoznania przez Sąd i z kontekstu tej sprawy, wyrwany został cytowany wyżej fragment wypowiedzi Sądu. To samo dotyczy pozostałych cytatów z orzecznictwa zawartych w zaskarżonej decyzji. Wystarczy zaś dodać, że w kolejnym zdaniu po tych kilku zacytowanych w decyzji, WSA w Warszawie podkreślił, że " Istotne przy tym jest to, że ww. informacje winny być na tyle szczegółowe, aby istniał bezpośredni związek pomiędzy nimi a prowadzoną działalnością gospodarczą. Innymi słowy, ważne jest, aby określone dane w sposób obiektywny obrazowały szczegóły prowadzonej działalności gospodarczej i przekładały się na istnienie interesu przedsiębiorcy w ich utajnieniu". Jak wynika z powyższego przytoczenia, wyrok ten – wbrew przekonaniu organu – nie stanowi potwierdzenia oceny prawnej wyrażonej przez organ, a ponadto – wynika z niego, że w razie powołania się na wartość gospodarczą określonych danych konieczne jest udowodnienie istnienia tej okoliczności i przy sporządzeniu motywów decyzji należy przedstawić w nich swoją argumentację w sposób wyczerpujący (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 8 czerwca 2017 r. sygn. akt II SA/Wa 118/17). Przyjęcie zaś przez organ tak szerokiego rozumienia pojęcia "wartości gospodarczej" informacji, jak w przytoczonym w decyzji fragmencie wyroku, wyrwanym z kontekstu całości uzasadnienia, czyli jako informacji "dotyczącej szeroko rozumianego gospodarowania przez firmę jej mieniem, w związku z prowadzoną działalnością gospodarczą" prowadziłoby do tego, że podmiot zobowiązany do udzielenia informacji publicznej – w każdej sytuacji, w której jego kontrahentem jest przedsiębiorca mógłby powoływać się na ograniczenia wynikające z tajemnicy przedsiębiorcy (rzecz jasna, o ile zostały podjęte działania w celu utrzymania informacji w poufności). W niniejszej sprawie organ, uzasadniając odmowę udostępnienia informacji publicznej, zaistnieniem tajemnicy przedsiębiorcy – nie wykazał, że ta podstawa odmowy, wystąpiła w skonkretyzowanych okolicznościach tej sprawy. Zamiast tego jedynie przywołał cytaty z piśmiennictwa i fragmenty ocen prawnych dokonanych w innych sprawach, jak w wyżej wymienionym wyroku WSA w Warszawie z dnia 8 czerwca 2017 r. Organ pominął zatem wskazanie, jakie konkretne okoliczności tej, a nie innej sprawy, przemawiają za oceną, że wnioskowana informacja; " ile Spółka A zapłaciła za tygodnik [...]", a także umowa sprzedaży tego tygodnika, mają wartość gospodarczą dla sprzedającego je "[...]" sp. z o. o. W wyniku przeprowadzenia kontroli zaskarżonej decyzji w zakresie zgodności z prawem stwierdzić zatem należało, że przy jej wydaniu doszło do naruszenia przepisów postępowania, w tym art. 107 § 3 K.p.a., które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Pominięte przez organ stwierdzenia i oceny dotyczyły bowiem podstaw rozstrzygnięcia przedmiotowego wniosku o udostępnienie informacji publicznej. Wobec tego skarga zasługiwała na uwzględnienie. W związku z tym, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. - Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję. Wskazania co do dalszego postępowania wynikają wprost z powyższych rozważań. Przepis art. 200 P.p.s.a. stanowił podstawę rozstrzygnięcia w przedmiocie zwrotu skarżącemu kosztów postępowania, na które składał się wpis od skargi w kwocie 200 zł. i wynagrodzenie pełnomocnika skarżącego ustalone według przepisów rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych ( Dz.U. z 2018 r. poz. 265 ) oraz opłata skarbowa od pełnomocnictwa.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło