IV SA/Gl 275/11

WyrokWSA w Gliwicach2011-12-20

Skład orzekający: Małgorzata Walentek, Beata Kalaga-Gajewska, Edyta Żarkiewicz-Kunicka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej (obustronny trwały ubytek słuchu typu ślimakowego spowodowany hałasem) może zostać wydana na podstawie orzeczeń lekarskich wydanych w poprzednim stanie prawnym, jeśli stan prawny uległ zmianie, a jednostka chorobowa została zmodyfikowana?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, uznając, że organy administracji nie wyjaśniły dostatecznie stanu faktycznego sprawy w kontekście zmiany stanu prawnego. Mimo że orzeczenia lekarskie mogły zachować moc na podstawie § 11 ust. 1 rozporządzenia z 2009 r., nie uwzględniono modyfikacji jednostki chorobowej (wprowadzenie typu czuciowo-nerwowego) ani rozbieżności w ustaleniach medycznych co do charakteru i poziomu ubytku słuchu, co wymagało zasięgnięcia opinii uzupełniającej.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odmowy stwierdzenia u L.A. choroby zawodowej w postaci obustronnego trwałego ubytku słuchu spowodowanego hałasem. Organy administracji, opierając się na orzeczeniach dwóch placówek medycznych, uznały, że stan słuchu skarżącego nie spełnia kryteriów diagnostycznych choroby zawodowej, wskazując na niedosłuch mieszany w uchu prawym i niedosłuch odbiorczy w uchu lewym, który nie przekracza kryterium 45 dB. Skarżący odwołał się, podnosząc wieloletnią ekspozycję na hałas i pogarszający się stan zdrowia. WSA w Gliwicach uchylił poprzednią decyzję z powodu niewyjaśnienia umocowania osoby podpisującej decyzję organu I instancji. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy przez organy, skarżący wniósł kolejną skargę, zarzucając naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych.
Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym : Przewodniczący Sędzia WSA Małgorzata Walentek (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Beata Kalaga-Gajewska Sędzia WSA Edyta Żarkiewicz-Kunicka Protokolant Paulina Nowak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 20 grudnia 2011 r. sprawy ze skargi L. A. na decyzję [...] Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w K. z dnia [...]r. nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej uchyla zaskarżoną decyzję. Decyzją z dnia [...] nr [...], wydaną na podstawie art. 104 Kodeksu postępowania administracyjnego oraz w oparciu o art. 5 pkt 4a ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (Dz. U. z 2006 r., Nr 122, poz. 851 ze zm.), Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Ż. orzekł o braku podstaw do stwierdzenia u L.A. choroby zawodowej - obustronny trwały ubytek słuchu typu ślimakowego spowodowany hałasem - wymienionej w pozycji 21 wykazu chorób zawodowych określonego w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 105, poz. 869). W uzasadnieniu organ pierwszej instancji podniósł, iż wyżej wymieniony był zatrudniony w A (w okresie od [...] do [...] roku), w przedsiębiorstwie w przedsiębiorstwie B w Z. (w latach od [...] do [...]) a następnie, to jest od [...] r. do dnia dzisiejszego prowadzi działalność gospodarczą pod nazwą C w Z. W wyniku pomiarów przeprowadzonych w należącym do niego zakładzie stolarskim ustalono, że praca na stanowisku stolarza związana była z ekspozycją na hałas o natężeniu 85 dB (pomiar z 2000 roku) oraz 84,5 dB (pomiar z roku 2003). Pomiary dla samego skarżącego, będącego pracodawcą nie były przy tym nigdy wcześniej dokonywane i dlatego przeprowadzono je w toku postępowania ustalając, iż natężenie hałasu, na który był narażony wynosiło 86 dB oraz uwzględniając ośmiogodzinny dzień pracy. Jednakże, jak podniósł organ, w sprawie brak było podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej, bowiem dwie orzekające w sprawie specjalistyczne jednostki medyczne, to jest Poradnia Chorób Zawodowych w S. Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w K. (orzeczenie nr [...] z dnia [...]) oraz Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. (orzeczenie nr [...] z dnia [...]) stwierdziły brak podstaw do rozpoznania u L.A. choroby narządu słuchu o charakterze zawodowym. W treści drugiego z wymienionych orzeczeń podano, że u strony występuje niedosłuch mieszany ucha prawego oraz niedosłuch odbiorczy ucha lewego o przeważającej komponencie ślimakowej. Podwyższenie progu słuchu obliczone jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości 1,2,3 kHz wynosi 59 dB dla ucha prawego i 40 dB dla ucha lewego, z kolei wykonana trzykrotnie audiometria tonalna wykazała ubytki słuchu typu mieszanego w uchu prawym, z zachowaną rezerwą ślimakową do 40 dB oraz ubytki słuchu typu odbiorczego (szczególnie w zakresie wysokich częstotliwości) przy rezerwie ślimakowej wynoszącej 15 dB w uchu lewym, co wyklucza obecność komponenty przewodzeniowej. Stwierdzony stan narządu słuchu nie spełnia kryteriów diagnostyczno-orzeczniczych wymienionych w wykazie chorób zawodowych (Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30.06. 2009 r.). W ich świetle, stwierdzenie choroby zawodowej jest bowiem możliwe jedynie w przypadku ustalenia, że obustronny trwały odbiorczy ubytek słuchu ma charakter ślimakowy lub czuciowo-nerwowy. Tymczasem u L.A. w uchu prawym zdiagnozowano niedosłuch mieszany (przewodzeniowo-odbiorczy), nietypowy dla skutków działania hałasu w warunkach przewlekłej ekspozycji zawodowej. Równocześnie niedosłuch stwierdzony u wyżej wymienionego w uchu lewym nie przekracza minimalnego kryterium podwyższenia progu słuchu ustalone w przywołanym rozporządzeniu na poziomie 45 dB dla ucha lepiej słyszącego. W odwołaniu od powyżej opisanej decyzji L.A. oświadczył, że rozstrzygnięcie to jest dla niego krzywdzące. Podkreślił bowiem, że przepracował w narażeniu na hałas o znacznym natężeniu 40 lat, z czego przez pierwsze 20 lat nie osłaniał uszu odpowiednimi ochraniaczami, które były wówczas niedostępne. Zaakcentował, że na ucho lewe praktycznie nie słyszy, a choroba narządu słuchu powoduje u niego dodatkowo zawroty głowy, które uniemożliwiają mu nie tylko pracę, lecz także codzienne funkcjonowanie. Decyzją z dnia [...] nr [...] Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w K. utrzymał w mocy decyzję zapadłą w pierwszej instancji. Na wstępie organ odwoławczy podniósł, że w trakcie postępowania nastąpiła zmiana mających zastosowanie w sprawie przepisów prawa. Z dniem 3 lipca 2009 r. weszło bowiem w życie nowe rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 105, poz. 869). Zgodnie zaś z brzmieniem jego §11 ust. 1, do postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzenia chorób zawodowych, wszczętych i niezakończonych stosuje się przepisy tego rozporządzenia, z tym, że czynności dokonane w toku wszczętych postępowań pozostają skuteczne. Nadto wyjaśnił, że do stwierdzenia choroby zawodowej konieczne jest orzeczenie przez kompetentną placówkę służby zdrowia istnienia występującego schorzenia jako choroby zakwalifikowanej do odpowiedniej pozycji wykazu chorób zawodowych, a nadto wykazanie związku przyczynowego pomiędzy środowiskiem pracy i rozpoznaną chorobą, a mianowicie, że narażenie na czynnik szkodliwy, który wywołał to schorzenie istniało w czasie i miejscu pracy, w związku z wykonywanym zawodem. Następnie organ odwoławczy przyznał, że L.A., w latach [...] do [...] pracując w A oraz od [...] r. do chwili obecnej wykonując prace stolarza we własnym zakładzie stolarskim, był eksponowany na hałas stwarzający ryzyko powstania przewlekłego urazu akustycznego. Podkreślił jednak, że lekarze specjaliści właściwych placówek diagnostycznych pierwszego i drugiego szczebla, po przeprowadzeniu stosownych badań wydali orzeczenia, w których nie rozpoznali objawów niedosłuchu o charakterze zawodowym. Uznali bowiem, że stwierdzony u strony niedosłuch mieszany w uchu prawym i wielkość ubytku słuchu w uchu lewym nieprzekraczająca 45 dB, w świetle obowiązujących kryteriów diagnostyczno-orzeczniczych nie upoważnia do rozpoznania schorzenia wymienionego w poz. 21 wykazu chorób zawodowych. Zdaniem organu orzeczenia te zachowują ważność pod rządami nowych przepisów, gdyż zakres badań i ich metodologia nie uległy zmianie. Na skutek wniesionej przez L.A. skargi Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach wyrokiem z dnia 16 września 2010 r. sygn. akt IV SA/Gl 813/09 uchylił zaskarżoną decyzję z [...]. Sąd zwrócił uwagę, iż z akt nie wynika, aby M.B., która podpisała decyzję jako p.o. Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Ż. wywodziła swoje umocowanie do wydawania decyzji administracyjnych z upoważnienia udzielonego jej przez organ w trybie art. 268a k.p.a. Natomiast użyte na pieczęci osoby podpisującej to rozstrzygnięcie określenie "p.o." wskazywać może, że jest ona osobą, której powierzono obowiązki Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Ż. Sąd uznał, że akt powierzenia obowiązków danego organu, o ile zostaje podjęty przez organ administracji publicznej ustawowo uprawniony do powołania tego organu, należy uznać za akt administracyjny, który zgodnie ze stanowiskiem doktryny - przez wzgląd na potrzebę zapewnienia porządku prawnego w dziedzinie administrowania - korzysta z domniemania ważności. Natomiast powierzenie obowiązków oznacza powierzenie wszystkich funkcji organu (wszystkich kompetencji, uprawnień i obowiązków przynależnych temu organowi, w tym również kompetencji władczych obejmujących wydawanie decyzji administracyjnych). Tym więc różni się w praktyce od powołania na stanowisko, że jest powołaniem czasowym, "prowizorycznym". Zdaniem Sądu decyzję administracyjną wydaną przez osobę pełniącą obowiązki organu administracji publicznej należy uznać za prawidłową, jeżeli tylko osoba ta została powołana przez podmiot uprawniony do powołania samego organu, akt tego powołania nie został skutecznie unieważniony, a równocześnie w omawianym akcie nie ograniczono zakresu powierzonych jej obowiązków wyłączając z nich podejmowanie władczych rozstrzygnięć w sprawach indywidualnych. Wobec tego konieczne, zdaniem Sądu, stało się dokonanie ustaleń co do umocowania podpisanej pod decyzją pierwszoinstancyjną M.B. do wydawania decyzji w przedmiocie choroby zawodowej jako Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Ż. Równocześnie Sąd odstąpił od oceny zarzutów obejmujących ustalenia organów sanitarnych dotyczące braku spełnienia przez skarżącego przesłanek stwierdzenia choroby zawodowej. W sytuacji bowiem, gdy nie zostało wyjaśnione, czy pełniąca obowiązki Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Ż. wydając decyzję działała na podstawie stosownego aktu powołania i zgodnie z jego zakresem, analiza merytorycznych zagadnień związanych z prawidłowością rozstrzygnięcia o odmowie stwierdzenia choroby zawodowej jest bezprzedmiotowa. Decyzją z dnia [...] nr [...] [...] Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny, na mocy art. 138 § 1 pkt 1 Kodeksu postępowania administracyjnego, art. 235¹ Kodeksu pracy oraz § 8 i § 11 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 105, poz. 869), utrzymał w mocy decyzję zapadłą w pierwszej instancji. Organ ponownie podniósł, że z dniem 3 lipca 2009 r. weszło w życie nowe rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych. Na mocy zawartego w nim § 11 ust. 1, do postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzenia chorób zawodowych, wszczętych i niezakończonych stosuje się przepisy tego rozporządzenia, z tym, że czynności dokonane w toku wszczętych postępowań pozostają skuteczne. Wyjaśnił również, że do stwierdzenia choroby zawodowej konieczne jest orzeczenie przez kompetentną placówkę służby zdrowia istnienia występującego schorzenia jako choroby zakwalifikowanej do odpowiedniej pozycji wykazu chorób zawodowych oraz wykazanie związku przyczynowego pomiędzy środowiskiem pracy i rozpoznaną chorobą. Następnie organ stwierdził, że dochodzenie epidemiologiczne wykazało, iż L.A., w latach [...] do [...] pracując w A oraz od [...] r. do chwili obecnej wykonując prace stolarza we własnym zakładzie stolarskim, był eksponowany na hałas stwarzający ryzyko powstania przewlekłego urazu akustycznego. Wskazał, że ww. był badany w Poradni Chorób Zawodowych w S. Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w K. (orzeczenie nr [...] z dnia [...]), gdzie lekarze z uwagi na fakt rozpoznania obustronnego niedosłuchu o charakterze mieszanym nie znaleźli podstaw do rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu. Także lekarze Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. (orzeczenie nr [...] z dnia [...]) nie znaleźli podstaw do rozpoznania choroby zawodowej słuchu, gdyż w uchu prawym rozpoznali niedosłuch mieszany a w uchu lewym niedosłuch odbiorczy nie spełniający określonego w wykazie chorób zawodowych kryterium wielkości ubytku słuchu (poniżej 45 dB). Organ wskazał, że orzeczenia te zachowują ważność pod rządami nowych przepisów, gdyż zakres badań i ich metodologia nie uległy zmianie. Jednocześnie organ odwoławczy podniósł, iż po wyroku Sądu otrzymał od PPIS w Ż. uwierzytelniony odpis dokumentu z dnia [...], w którym PWIS w K. powierzył M.B. z dniem [...] pełnienie obowiązków Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Ż. i kierowanie Powiatową Stacją Sanitarno-Epidemiologiczną do czasu powołania Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Ż. Powołanie na stanowisko tego organu nastąpiło natomiast w dniu [...] na okres pięciu lat. Postanowieniem z dnia [...] [...] Wojewódzki Inspektor Sanitarny sprostował omyłkowo podaną datę wydania powyższej decyzji z [...] na właściwą tj. [...]. L.A. wniósł skargę Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach od powyższej decyzji, w której domagał się jej uchylenia. Decyzji tej zarzucił naruszenie art. 235 ¹ Kodeksu pracy oraz § 8 i § 11 ust. 1 wydanego na tej podstawie rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych przez błędne przyjęcie, że na podstawie tych przepisów jego schorzenie nie stanowi choroby zawodowej. Zarzucił nadto naruszenie art. 7, art. 77 § 1, art. 78 § 1, art. 80, art. 81 oraz art. 140 Kodeksu postępowania administracyjnego, przez zaniechanie rozpatrzenia odwołania i wydanie decyzji bez przeprowadzenia postępowania w sprawie, naruszenia zasady czynnego udziału w toku postępowania (art. 10 § 1 k.p.a.) poprzez nie umożliwienie mu zapoznania się z treścią rzekomego upoważnienia do wydania decyzji, jakiej osobie pełniącej obowiązki organu I instancji miał udzielić organ II instancji oraz naruszenie art. 268a k.p.a. poprzez przyjęcie, że organ odwoławczy może upoważnić do wydawania decyzji organ I instancji. W związku z tym skarżący uważa, że decyzji organu I instancji jest wydana bezprawnie i wnosi o stwierdzenie jej nieważności. W uzasadnieniu skargi skarżący podkreślił, że organ w ogóle nie rozpatrzył jego odwołania skupiając się wyłącznie na wyjaśnieniu kwestii upoważnienia do wydania decyzji administracyjnych. Zdaniem skarżącego kwestia ta została nieprawidłowo wyjaśniona, bowiem zgodnie z art. 268a k.p.a. do wydania decyzji może upoważnić organ uprawniony do prowadzenia postępowania, natomiast zgodnie z tym co napisał Sąd upoważnienie osoby "pełniącej obowiązki organu" może wynikać również z treści aktu powołania, pod warunkiem, że akt ten został wydany przez właściwy organ. W danym przypadku powołanie powiatowego inspektora sanitarnego należało do starosty powiatowego, tymczasem faktycznie powołującym był organ II instancji. Skarżący podniósł, że nie zgadza się również data obowiązywania "powołania" osoby pełniącej obowiązki organu – w dacie wydania decyzji prawdopodobnie powołanie nie obowiązywało. Podkreślił równocześnie, iż orzeczenie Sądu nie zwalniało organu od obowiązku rozpatrzenia pozostałych zarzutów i wniosków odwołania. W odpowiedzi na skargę [...] Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny wniósł o jej oddalenie nie znajdując podstaw do zmiany zajętego w sprawie stanowiska. Organ odwoławczy powołał się na argumentację analogiczną do zawartej w uzasadnieniu swej decyzji raz jeszcze podkreślając, iż w postępowaniu po wyroku Sądu uwzględnił wskazania w nim zawarte i dokonał niezbędnych ustaleń co do umocowania osoby podpisanej pod decyzją pierwszoinstancyjną. Wskazał także, że nie zastosował art. 10 k.p.a, gdyż po wyroku Sądu nie prowadził postepowania merytorycznego w sprawie choroby zawodowej, a nadto już w poprzednim postępowaniu skarżący został poinformowany o możliwości zapoznania się z całością materiału dowodowego, z czego skorzystał wypowiadając się w piśmie z dnia [...]. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje. Przepis art. 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) zwanej dalej P.p.s.a. stanowi, że sądy administracyjne w zakresie swojej właściwości sprawują kontrolę działalności administracji publicznej, w tym wydawanych przez organy administracji decyzji. Kontrola ta przeprowadzana jest pod względem zgodności z obowiązującym prawem. Wyłącznie w przypadku stwierdzenia naruszenia przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy lub naruszenia prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź też inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć wpływ na wynik sprawy Sąd kontrolujący decyzję władny jest ją wzruszyć (art. 145 P.p.s.a.). Przy czym Sąd, zgodnie z art. 134 wyżej powołanej ustawy bierze pod uwagę zarzuty zawarte w skardze, a także bada sprawę z urzędu. Podkreślenia również wymaga, że zgodnie z art. 153 P.p.s.a., ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w tej sprawie sąd oraz organ, którego działanie lub bezczynność było przedmiotem zaskarżenia Sąd uwzględnił skargę, choć nie wszystkie zarzuty w niej zawarte uznał za uzasadnione. Ocena legalności zaskarżonej decyzji wykazała natomiast, iż nie odpowiada ona prawu procesowemu, bowiem została wydana bez dostatecznego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy. Organy orzekające nie rozważyły bowiem wszystkich aspektów zmiany stanu prawnego w zakresie istotnym z punktu widzenia niniejszej sprawy, a zatem nie wyjaśniły jej dostatecznie, stąd nie dojrzała ona do merytorycznego rozstrzygnięcia. W pierwszej kolejności należy wskazać, że w przedmiotowej sprawie wyrokiem z dnia 16 września 2010 r. sygn. akt IV SA/Gl 813/09 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach uchylił decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w K. z dnia [...], wyłącznie z uwagi na niewyjaśnienie czy decyzję pierwszoinstancyjną wydała uprawniona do tego osoba. Sąd we wskazanym wyroku wyraził ocenę prawną, zgodnie z którą decyzję administracyjną wydaną przez osobę "pełniącą obowiązki" organu administracji publicznej należy uznać za prawidłową, jeżeli tylko osoba ta została powołana przez podmiot uprawniony do powołania samego organu, akt tego powołania nie został skutecznie unieważniony, a równocześnie w omawianym akcie nie ograniczono zakresu powierzonych jej obowiązków wyłączając z nich podejmowanie władczych rozstrzygnięć w sprawach indywidualnych. W aktach administracyjnych znajduje się odpis aktu, na mocy którego Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w K. powierzył M.B. z dniem [...] pełnienie obowiązków Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Ż. i kierowanie Powiatową Stacją Sanitarno-Epidemiologiczną do czasu powołania Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Ż. Wbrew stanowisku skarżącego Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w K. był uprawniony do podjęcia przedmiotowego aktu. Zgodnie bowiem z art. 11 ust. 3 ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (tekst jednolity Dz. U. z 2011 r. Nr 212, poz. 1263 ze zm.) obowiązującym na dzień jego wydania, tj. [...] państwowego powiatowego inspektora sanitarnego powoływał państwowy wojewódzki inspektor sanitarny. Dopiero zmiana tego przepisu wprowadzona przez art. 5 pkt 3 ustawy z dnia 23 stycznia 2009 r. o zmianie niektórych ustaw w związku ze zmianami w organizacji i podziale zadań administracji publicznej w województwie (Dz. U. z 2009 r. Nr 92, poz. 753) obowiązująca od 1 stycznia 2010 r. (art. 39 tej ustawy), uprawnienie do powołania państwowego powiatowego inspektora sanitarnego powierzyła staroście. Ponadto należy stwierdzić, że w akcie tym nie ograniczono zakresu powierzonych M.B. obowiązków, nie wyłączono z nich zatem uprawnienia do podejmowania władczych rozstrzygnięć w sprawach indywidualnych. Tym samym, jak wskazał Sąd w przywołanym wyżej wyroku, powierzenie obowiązków oznacza powierzenie wszystkich funkcji organu (wszystkich kompetencji, uprawnień i obowiązków przynależnych temu organowi, w tym również kompetencji władczych obejmujących wydawanie decyzji administracyjnych). Z akt administracyjnych nie wynika aby przedmiotowy akt powierzenia obowiązków został unieważniony. Natomiast z treści decyzji wynika, że powołanie na stanowisko PPIS w Ż. nastąpiło od dnia [...] na okres 5 lat. Wobec powyższego należy stwierdzić, że pełniąca obowiązki PPIS w Ż. M.B. w dacie wydania decyzji pierwszoinstancyjnej ([...]) była uprawniona do jej podpisania, bowiem działała na podstawie stosownego aktu właściwego organu i zgodnie z jego zakresem. Przechodząc natomiast do oceny prawidłowości zaskarżonej decyzji należy wskazać, że postępowanie administracyjne w przedmiocie stwierdzenia choroby zawodowej u L.A. zostało wszczęte jeszcze pod rządami przepisów rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach (Dz. U. Nr 132, poz. 1115). Na podstawie tych przepisów wydane zostały w sprawie orzeczenia lekarskie placówek diagnostycznych obu szczebli (odpowiednio w dniu [...] i w dniu [...]). Mocą wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 19 czerwca 2008 r. wydanego w sprawie o sygn. akt P 23/07 (Dz. U. z 2008 r. Nr 116, poz. 740) rozporządzenie powyższe utraciło moc z dniem 03 lipca 2009 r. W tym dniu weszły bowiem w życie przepisy rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 105, poz. 869). Uprawnionym jest twierdzenie organu, że moc wydanych w sprawie orzeczeń lekarskich została zachowana na podstawie § 11 ust. 1 rozporządzenia z dnia 30 czerwca 2009 r., jako że w świetle jego brzmienia czynności dokonane w toku wszczętych przed jego wejściem w życie postępowań pozostają skuteczne. Jednakże umknęło uwadze organów, że jednostka chorobowa, jakkolwiek znajdująca się pod tą samą pozycją wykazu chorób zawodowych (poz. 21), uległa modyfikacji. Mianowicie obok ślimakowego wprowadzono nowy typ uszkodzenia słuchu, a to czuciowo-nerwowy, co do którego placówki medyczne w tym aspekcie w ogóle się nie wypowiedziały. Kwestia ta jest kwestią medyczną, której nie można rozstrzygnąć bez fachowej wiedzy, która w tych sprawach wynika z opinii lekarskich. Zatem sprawa w tym kierunku nie została wyjaśniona. Nie wydaje się być bowiem trafnym wydanie decyzji w nowym stanie prawnym na podstawie badań i orzeczeń lekarskich powołujących się na przesłanki istniejące w poprzednim stanie prawnym. Dla pełnego wyjaśnienia sprawy konieczne było więc zasięgnięcie opinii uzupełniającej w tym kierunku. Nawet wówczas, gdy zakres badań i ich metodologia nie uległy zmianie, zmiana stanu prawnego wymagała poczynienia stosownych ustaleń. Na marginesie wypadnie wskazać na rozbieżności w orzeczeniach placówek medycznych co do charakteru i poziomu ubytków słuchu Placówka medyczna pierwszego stopnia wskazała na obustronny niedosłuch o charakterze mieszanym o poziomie niedosłuchu dla UP 80dB, a dla UL 55 dB, natomiast Instytut wskazał na niedosłuch mieszany ucha prawego i odbiorczy ucha lewego o przeważającej komponencie ślimakowej o poziomach dla UP 59dB, a dla UL – 40dB. Ta okoliczność wymagała również jednoznacznego wyjaśnienia. Nadto w sytuacji, w której skarżący w toku postępowania wskazuje na zawodowe tło schorzenia, czego zresztą organy nie kwestionowały, rzeczą placówek medycznych, a zwłaszcza organów orzekających, jest wskazanie innych możliwych przyczyn powstania uszkodzenia słuchu. Wyjaśnienia tego rodzaju należałoby bowiem upatrywać z przepisie art. 11 k.p.a. W tym stanie rzeczy Sąd uznał, iż w sprawie doszło do naruszenia przepisów postępowania określonych w art. 7, art. 75 § 1, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., a co za tym idzie zaskarżona decyzja nie mogła się ostać. W toku ponownego rozpatrzenia odwołania skarżącego organ drugiej instancji zasięgnie opinii Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. na okoliczność czy dotychczasowe ustalenia w zakresie cech niedosłuchu skarżącego są adekwatne również w obecnie obowiązującym stanie prawnym, tj. czy u skarżącego występuje postać czuciowo-nerwowa niedosłuchu oraz co do tego jaki jest podwyższony próg słuchu w tej postaci, przy czym w razie potrzeby należy przeprowadzić stosowne badania. W opinii należy jednoznacznie wyjaśnić charakter i poziom niedosłuchu, w tym w kontekście różnic wynikających z wydanych orzeczeń oraz ewentualne możliwe pozazawodowe przyczyny uszkodzenia tego narządu. Na tej podstawie organ, przy zachowaniu obowiązku wynikającego z art. 10 k.p.a. wyda właściwej treści decyzję, kierując się przepisami rozporządzania z dnia 30 czerwca 2009 r.. Z tych względów, na mocy art. 145 § 1 pkt 1 lit. c Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzeczono jak w sentencji niniejszego wyroku. Z uwagi na charakter decyzji Sąd odstąpił od orzekania w trybie art. 152 tej ustawy.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło