IV SA/Gl 368/15

WyrokWSA w Gliwicach2015-12-15

Skład orzekający: Teresa Kurcyusz - Furmanik, Beata Kalaga - Gajewska, Beata Kozicka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy niedosłuch mieszany obustronny, stwierdzony u pracownika narażonego na hałas, może zostać uznany za chorobę zawodową, jeśli nie odpowiada ściśle definicji choroby zawodowej z wykazu rozporządzenia?
Ratio decidendi
Choroba zawodowa może zostać stwierdzona jedynie wówczas, gdy schorzenie jest wymienione w wykazie chorób zawodowych i można wykazać jego związek przyczynowy z narażeniem zawodowym. W przypadku niedosłuchu, nawet przy narażeniu na hałas, konieczne jest, aby rozpoznanie medyczne odpowiadało definicji choroby zawodowej zawartej w rozporządzeniu. Jeśli jednostki orzecznicze stwierdzą niedosłuch mieszany, który nie jest objęty wykazem chorób zawodowych, organy administracji i sąd administracyjny są związane tymi orzeczeniami i nie mogą samodzielnie dokonywać odmiennej interpretacji medycznej.
Stan faktyczny
Skarżący Z.G. domagał się stwierdzenia u niego choroby zawodowej w postaci obustronnego trwałego odbiorczego ubytku słuchu spowodowanego hałasem. Organy administracji odmówiły stwierdzenia choroby zawodowej, opierając się na orzeczeniach lekarskich dwóch jednostek medycznych, które rozpoznały u skarżącego niedosłuch mieszany, a nie chorobę zawodową z wykazu. Skarżący kwestionował te orzeczenia, wskazując na długoletnie narażenie na hałas i domagając się ponownych badań. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, podzielając stanowisko organów.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym : Przewodniczący Sędzia WSA Teresa Kurcyusz - Furmanik Sędziowie Sędzia WSA Beata Kalaga - Gajewska (spr.) Sędzia WSA Beata Kozicka Protokolant Monika Rał po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 15 grudnia 2015 r. sprawy ze skargi Z.G. na decyzję [...] Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w K. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej oddala skargę. Decyzją Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w K. z dnia [...] nr [...] orzeczono o braku podstaw do stwierdzenia u Z. G. choroby zawodowej - obustronny trwały odbiorczy ubytek słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowany hałasem, wyrażony podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczony jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1. 2 i 3 kHz - wymienionej w poz. 21 wykazu chorób zawodowych, stanowiącego załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. z 2013 r. poz. 1367, zwanego dalej w skrócie: "rozporządzeniem"), wydanego na podstawie art. 237 § 1 pkt 3-6 i § 1¹ ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy (tekst jednolity: Dz. U. z 2014 r. poz. 1502, zwanej dalej w skrócie: "K. p."). W toku postępowania wyjaśniającego ustalono, że Z. G. był zatrudniony w latach: 1971-1974 w A SA w M. jako stolarz; 1974-1977 w B w K. na stanowisku narzędziowca (zakład zlikwidowany); 1977-1998 w Przedsiębiorstwie C w M. na stanowisku ślusarza i spawacza; 2005 r. w D SA w W. na stanowisku ślusarza - spawacza; 2007 r. w E Sp. z o.o. w R. na stanowisku spawacza; 2007-2012 w F Sp. z o.o. w M. na stanowisku ślusarza-spawacza i ślusarza; 2012 - 2013 w G SA w M. na stanowisku ślusarza, 1998-2008 prowadził własną działalność gospodarczą pod nazwą Usługi Spawalnicze Z. G. w M. W ocenie organu pracował w powyższych okresach w warunkach stwarzających ryzyko powstania choroby zawodowej. Jednakże przedmiotowa choroba zawodowa nie została u niego rozpoznana przez upoważnione jednostki orzecznicze I i II stopnia, co więcej organ nie znalazł podstaw do kwestionowania wydanych w sprawie orzeczeń lekarskich. Odwołanie od powyższej decyzji złożył Z. G. podnosząc, iż nie zgadza się z brakiem rozpoznania u niego choroby zawodowej oraz z orzeczeniami lekarskimi, bowiem organ wydał rozstrzygnięcie w oparciu o niepełny materiał dowodowy. Jednostki orzecznicze wzięły pod uwagę inny okres narażenia zawodowego, niż wskazany przez organ sanitarny. Podał, że pracował 42 lata w trudnych warunkach i jednym z czynników szkodliwych był hałas, stąd też niezasadnie po drugim badaniu lekarze wskazali, że "obecna rezerwa ślimakowa powyżej 20 dB obustronnie świadczy o występowaniu komponentu pozapalnego - nietypowego dla działania hałasu". Domagał się ponownego rozpatrzenia sprawy i powtórzenia badań lekarskich, w oparciu o pełną dokumentację narażenia zawodowego. Decyzją z dnia [...] Nr[...],[...] Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w K., działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r. poz. 267 z późn. zm. zwanej w dalej w skrócie: "K.p.a."), utrzymał w mocy decyzję pierwszoinstancyjną z dnia [...] Za podstawę rozstrzygnięcia, w przedmiocie podejrzenia u Z. G. choroby zawodowej, organ przyjął warunki jakie powinny być spełnione do uznania zawodowej etiologii rozpoznanego schorzenia, biorąc pod uwagę definicję choroby zawodowej, określoną w art. 235¹ ustawy Kodeks pracy, która stanowi, iż "za chorobę zawodową uważa się chorobę, wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym". Organ uznał, że Z. G. pracował w latach 1971 - 1996 i 1998 - 2013 w warunkach stwarzających ryzyko uszkodzenia słuchu. Był badany w Poradni Chorób Zawodowych w S. Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w K. (orzeczenie lekarskie z dnia [...]nr[...]), gdzie lekarze specjaliści orzekli o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu w oparciu o wymienione wcześniej rozporządzenie. Przeprowadzona diagnostyka audiologiczna obejmująca audiometrię progową tonalną, audiometrię nadprogową typu SISI i audiometrię impedancyjną wykazała obustronny niedosłuch mieszany. Przesunięcie progu słuchu określone jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości 1,2,3 kHz wynosiło w UP - 48 dB, w UL - 73 dB z rezerwą ślimakową w UP-15 dB i w UL-20 dB. Zdaniem orzeczników mieszany charakter niedosłuchu zgodnie z rozporządzeniem nie uzasadnia przyjęcia zawodowej etiologii niedosłuchu i brak jest w związku z tym podstaw do rozpoznania choroby zawodowej. Z. G. był badany w Instytucie Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S., gdzie lekarze specjaliści w orzeczeniu lekarskim z dnia [...] nr [...] również nie znaleźli podstaw do rozpoznania choroby zawodowej słuchu, zgodnie z przepisami rozporządzenia. Ustalono, że przebieg krzywych progowych jest nietypowy dla niedosłuchu pohałasowego obustronnie, obecna rezerwa ślimakowa powyżej 20 dB obustronnie świadczy o występowaniu komponentu pozapalnego - nietypowego dla działania hałasu. Podwyższenie progu słuchu wyrażone jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1,2,3 kHz wyniosło w kolejnych badaniach: UP - 53 dB, UL - 81 dB; UP - 55 dB, UL-79 dB. W audiometrii impedancyjnej wykazano tympanogramy obustronnie typu Ad, a odruchy strzemiączkowe obustronnie nieobecne. Wynik badania impedancyjnego, badanie otoskopowe oraz badanie stroikami wskazuje na obecność patologii w obrębie ucha środkowego obustronnie. Lekarze orzecznicy IMPiZŚ w S. rozpoznali u pacjenta niedosłuch mieszany obustronnie. W oparciu o analizę zgromadzonej dokumentacji dotyczącej narażenia zawodowego na hałas, dokumentacji medycznej oraz ocenę stanu narządu słuchu nie znaleźli podstaw do rozpoznania choroby zawodowej, gdyż stwierdzony niedosłuch nie ma cech klinicznych schorzenia słuchu powodowanego działaniem hałasu i nie jest jednostką chorobową wymienioną w wykazie chorób zawodowych omawianego rozporządzenia. Powyższe orzeczenia lekarskie organ odwoławczy uznał za uzasadnione w stopniu pozwalającym na ich przyjęcie za podstawę swojego rozstrzygnięcia. W ocenie organu, opinie placówek diagnostycznych są spójne i zgodne w swoich konkluzjach, a Z. G. nie przedstawił dowodów podważających ich zasadność. Odwołujący w dniu 12 marca 2015 r. poinformował telefonicznie organ, że nie posiada nowych dowodów mogących mieć wpływ na prowadzone postępowanie. Zdaniem organu brak jest podstaw do kwestionowania orzeczeń lekarskich, opartych na badaniach lekarskich przeprowadzonych zgodnie z obowiązującymi w tym zakresie procedurami diagnostyczno - orzeczniczymi. Odpowiadając na zarzuty odwołania organ powtórzył, że lekarze orzecznicy rozpoznali niedosłuch mieszany obustronnie i nie znaleźli podstaw do rozpoznania choroby zawodowej, gdyż stwierdzony niedosłuch nie ma cech klinicznego schorzenia słuchy spowodowanego działaniem hałasu. Odnosząc się do wniosku o skierowanie na kolejne badania lekarskie wyjaśniono, że w toku postępowania został wyczerpany dwustopniowy tryb rozpoznania sprawy o stwierdzenie choroby zawodowej, uregulowany szczegółowo w rozporządzeniu. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach Z. G. domagał się stwierdzenia u niego choroby zawodowej wskazując, że był zatrudniony w warunkach szkodliwych przez 42 lata. Nigdy nie zachorował na choroby narządu słuchu, dlatego nie rozumie, czemu w decyzji napisano o występowaniu komponentu pozapalnego - nietypowego dla działania hałasu. W odpowiedzi na skargę, organ przytoczył argumentację powołaną w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji i wniósł o jej oddalenie. Na rozprawie w dniu 15 grudnia 2015 r. skarżący ponownie akcentował, że nigdy wcześniej nie chorował na zapalenie ucha, ale w trakcie badań w jednostce orzeczniczej był chory. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga jest bezzasadna, bowiem zaskarżona decyzja spełnia wymogi legalności, w kryteriach której sprawowana jest sądowa kontrola działalności administracji publicznej (por. art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych - tekst jednolity: Dz. U. z 2014 r., poz. 1647). Na wstępie należy podnieść, że po myśli art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 z późn. zm., zwanej dalej w skrócie jako: "p.p.s.a."), sądy administracyjne w zakresie swojej właściwości sprawują kontrolę działalności administracji publicznej stosując środki określone w ustawie. Zgodnie z treścią art. 134 § 1 p.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Z brzmienia art. 145 § 1 p.p.s.a. wynika natomiast, że w przypadku, gdy sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy lub naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź wreszcie inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, wówczas w zależności od rodzaju naruszenia uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub w części, albo stwierdza ich nieważność bądź niezgodność z prawem. Zaskarżona decyzja może zatem ulec uchyleniu wtedy, gdy organom administracji publicznej można postawić zarzut naruszenia prawa, czy to materialnego, czy też procesowego, jeżeli miało ono, bądź mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W rozpoznawanej sprawie przeprowadzona kontrola sądowoadministracyjna nie wykazała przywołanych powyżej naruszeń prawa, uzasadniających uchylenie zaskarżonej decyzji. Zgodnie z art. 235¹ K. p. za chorobę zawodową uważa się chorobę, wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym". Według art. 235² K. p. rozpoznanie choroby zawodowej u pracownika lub byłego pracownika może nastąpić w okresie jego zatrudnienia w narażeniu zawodowym albo po zakończeniu pracy w takim narażeniu, pod warunkiem wystąpienia udokumentowanych objawów chorobowych w okresie ustalonym w wykazie chorób zawodowych. Obowiązkiem organów administracji w przedmiotowym postępowaniu było ustalenie trzech elementów, a mianowicie czy rozpoznana choroba jest chorobą wymienioną w wykazie chorób zawodowych, czy u skarżącego wystąpiło to schorzenie albo jego następstwa oraz czy bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem można stwierdzić, że choroba została spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy. Na mocy delegacji ustawowej zawartej w art. 237 § 1 K. p. Rada Ministrów wydała rozporządzenie z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (określane dalej, tak jak dotychczas jako "rozporządzenie"), które określa m.in. wykaz chorób zawodowych oraz okres, w którym wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej pomimo wcześniejszego zakończenia pracy w narażeniu zawodowym, sposób i tryb postępowania dotyczący zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmioty właściwe w sprawie rozpoznawania chorób zawodowych. Stosownie do treści tego rozporządzenia na pojęcie choroby zawodowej składają się dwa elementy: wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych schorzenia wymienionego w wykazie chorób zawodowych oraz istnienie związku przyczynowego objętej wykazem choroby z warunkami wykonywanej pracy. We wskazanym rozporządzeniu w sprawie chorób zawodowych, co do niektórych schorzeń sprecyzowano dodatkowo, że ów związek przyczynowy upoważniający do rozpoznania choroby zawodowej istnieje jedynie wówczas, gdy udokumentowane objawy chorobowe wystąpiły w czasie istnienia narażenia zawodowego albo w okresie nie dłuższym niż wskazany w tym rozporządzeniu. Aby zatem doszło do stwierdzenia u danej osoby choroby zawodowej, schorzenie tej osoby powinno być wykazane w wykazie chorób zawodowych załączonych do rozporządzenia oraz powinno być spowodowane narażeniem zawodowym, przy czym związek przyczynowy między schorzeniem i narażeniem zawodowym powinien być stwierdzony bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem. W przypadku ustalenia, że rozpoznana u pracownika choroba jest wymieniona w wykazie chorób zawodowych, ocena warunków jego pracy musi zatem wykazać bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że pracę wykonywał w warunkach narażających na powstanie tej choroby zawodowej albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym". Rozpoznanie choroby zawodowej u pracownika lub byłego pracownika może nastąpić w okresie jego zatrudnienia w narażeniu zawodowym albo po zakończeniu pracy w takim narażeniu, pod warunkiem wystąpienia udokumentowanych objawów chorobowych w okresie ustalonym w wykazie chorób zawodowych. Choroba zawodowa jest więc pojęciem prawnym, oznaczającym zachorowanie, które pozostaje w związku przyczynowym z pracą. Przyczyną ją wywołującą jest tylko i wyłącznie sama praca, jej rodzaj, charakter i warunki jej wykonywania. Z tego powodu choroby zawodowe są przewidywalne, a owe przewidywalne uszkodzenia zdrowia zostały ujęte w tzw. wykazie chorób zawodowych. Zgodnie z § 5 ust. 1 rozporządzenia właściwym do orzekania w zakresie chorób zawodowych jest lekarz spełniający wymagania kwalifikacyjne określone w przepisach wydanych na podstawie art. 9 ust. 3 ustawy z dnia 27 czerwca 1997 r. o służbie medycyny pracy (Dz. U. z 2004 r. nr 125, poz. 1317 z późn. zm.) zatrudniony w jednej z jednostek orzeczniczych I lub II stopnia. Jednostkami orzeczniczymi I stopnia są: poradnie chorób zawodowych wojewódzkich ośrodków medycyny pracy; kliniki i poradnie chorób zawodowych uniwersytetów medycznych (akademii medycznych); poradnie chorób zakaźnych wojewódzkich ośrodków medycyny pracy albo przychodnie i oddziały chorób zakaźnych poziomu wojewódzkiego - w zakresie chorób zawodowych zakaźnych i pasożytniczych oraz jednostki organizacyjne zakładów opieki zdrowotnej, w których nastąpiła hospitalizacja - w zakresie rozpoznawania chorób zawodowych u pracowników hospitalizowanych z powodu wystąpienia ostrych objawów choroby (ust. 2 § 5). Jednostkami orzeczniczymi II stopnia od orzeczeń wydanych przez lekarzy zatrudnionych w jednostkach orzeczniczych I stopnia są jednostki badawczo-rozwojowe w dziedzinie medycyny pracy. Lekarz, o którym mowa w § 5 ust. 1 rozporządzenia, wydaje orzeczenie o rozpoznaniu choroby zawodowej albo o braku podstaw do jej rozpoznania ("orzeczenie lekarskie"), na podstawie wyników przeprowadzonych badań lekarskich i pomocniczych, dokumentacji medycznej pracownika lub byłego pracownika, dokumentacji przebiegu zatrudnienia oraz oceny narażenia zawodowego (§ 6 ust. 1 rozporządzenia). Jeżeli zakres informacji zawartych w dokumentacji, o której mowa w ust. 1, jest niewystarczający do wydania orzeczenia lekarskiego, lekarz występuje o ich uzupełnienie, we wskazanym zakresie, do pracodawcy, lekarza sprawującego profilaktyczną opiekę zdrowotną nad pracownikiem, którego dotyczy podejrzenie choroby zawodowej, lekarza ubezpieczenia zdrowotnego lub innego lekarza prowadzącego leczenie pracownika lub byłego pracownika, właściwego państwowego powiatowego inspektora sanitarnego oraz pracownika lub byłego pracownika. Stosownie przy tym do § 8 ust. 1 rozporządzenia, podstawą wydania przez właściwego inspektora sanitarnego decyzji o stwierdzeniu lub odmowie stwierdzenia choroby zawodowej jest materiał dowodowy, a w szczególności dane zawarte w formularzu oceny narażenia zawodowego oraz w orzeczeniach lekarskich wyspecjalizowanych jednostek diagnostycznych powołanych do rozpoznawania chorób zawodowych, wymienionych w § 5 rozporządzenia. Jak wynika z akt administracyjnych sprawy lekarz zgłaszający podejrzenie choroby zawodowej u skarżącego wskazał na zawodowe uszkodzenie słuchu spowodowane hałasem, dlatego postępowanie w niniejszej sprawie dotyczyło choroby zawodowej wymienionej w pozycji 21 wykazu chorób zawodowych, stanowiącym załącznik do powołanego wyżej rozporządzenia. Pozycja ta obejmuje chorobę - obustronny trwały odbiorczy ubytek słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowany hałasem, wyrażony podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczony jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1,2 i 3 kHz. Zatem nie każda choroba narządu słuchu może być uznana za chorobę zawodową nawet jeżeli cierpi na nią osoba, która była narażona na działanie czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy, ale tylko taka, która odpowiada opisowi choroby ujętej w poz. 21 wykazu. Jednocześnie wskazano, że "okres, w którym wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej pomimo wcześniejszego zakończenia pracy w narażeniu zawodowym" wynosi w przypadku tego schorzenia 2 lata. W toku postępowania administracyjnego zgromadzono materiał dowodowy pozwalający zasadnie przyjąć, że skarżący w okresie zatrudnienia w latach 1974-1996 i 2012-2013 pracował w warunkach stwarzających ryzyko powstania wyżej opisanej choroby zawodowej, bowiem był narażony na ponadnormatywny hałas w miejscu pracy, a od października 2013 r. przebywa na emeryturze. Zatem dwuletni okres od wcześniejszego zakończenia pracy w narażeniu zawodowym jeszcze nie minął. Prawidłowe w tym zakresie są ustalenia i wnioski organów orzekających w sprawie (por. k.20-30 akt administracyjnych, tj. karta narażenia zawodowego wraz z załącznikami). W tym miejscu zaznaczyć przyjdzie, że dla stwierdzenia opisanej powyżej choroby zawodowej niezbędne było jeszcze rozpoznanie tego schorzenia przez uprawnioną placówkę diagnostyczną. Organ nie ma prawa samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej, prowadzącej do odmiennego rozpoznania schorzenia. Związanie to wynika z tego, że orzeczenie lekarskie stanowi jedyny wiarygodny środek dowodowy służący stwierdzeniu choroby zawodowej. Sąd uznał, że organ odwoławczy w oparciu o art. 80 K.p.a. dokonał oceny orzeczeń lekarskich mających walor opinii biegłego i słusznie nie znalazł podstaw do kwestionowania ich wiarygodności. Uprawnione jednostki organizacyjne w postępowaniu orzeczniczym nie stwierdzając u skarżącego choroby zawodowej, wiarygodnie uzasadniły swoje stanowisko. Co więcej, zagrożenie zachorowania na chorobę zawodową na skutek szkodliwych warunków pracy nie musi oddziaływać jednakowo na wszystkich pracujących. Jak w każdej chorobie wiele czynników powoduje zachorowanie i to nie tylko tych, które oddziałują z zewnątrz, ale także takie, które związane są z danym człowiekiem, np. uwarunkowania genetyczne, podatność, brak odporności, wiek i inne choroby. Jak wynika z wyżej cytowanego przepisu art. 235² K.p. oraz opisu choroby zawodowej z pozycji 21 wykazu stanowiącego załącznik do rozporządzenia samo wystąpienie objawów niedosłuchu nie upoważnia jeszcze do stwierdzenia choroby zawodowej. Fakt występowania czynników szkodliwych na stanowisku pracy nie jest równoznaczny z wystąpieniem choroby zawodowej u pracownika narażonego na dany czynnik. Do stwierdzenia choroby zawodowej nie jest wystarczające wykazanie ekspozycji zawodowej na czynnik wywołujący chorobę, lecz konieczne jest również rozpoznanie choroby zawodowej, zgodnie z regułami zawartymi w rozporządzeniu przez lekarza spełniającego wymagania kwalifikacyjne. Lekarze orzecznicy, jako specjaliści medycyny pracy, posiadają kwalifikacje i kompetencje do oceny wpływu czynników chemicznych na organizm ludzki. Przy rozpoznawaniu chorób zawodowych posiłkują się ściśle określonymi kryteriami diagnostyczno-orzeczniczymi: wskazaniami aktualnej wiedzy medycznej, dostępnymi metodami i środkami rozpoznawania chorób, zgodnie z zasadami etyki zawodowej oraz z należytą starannością (art. 4 ustawy z dnia 5 grudnia 1996 r. o zawodach lekarza i lekarza dentysty - tekst jednolity: Dz. U. z 2011 r., nr 277, poz. 1634 z późn. zm.). Przechodząc do oceny ogólnie sformułowanego zarzutu błędnego ustalenia stanu faktycznego, poprzez przyjęcie, że skarżący nie cierpi na schorzenie zawodowe słuchu i wyjaśnienie z jakiego powodu nie słyszy trzeba zaznaczyć, że ten zarzut jest chybiony i pozostaje w sprzeczności z wynikami przeprowadzonych przez uprawnione jednostki medyczne badań. Odmowa stwierdzenia choroby zawodowej u skarżącego wynikała właśnie z tego powodu, że nie rozpoznały jej jednostki orzecznicze w toku dwustopniowego postępowania diagnostycznego. Zgodnie z § 8 ust. 1 rozporządzenia decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej albo decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej wydaje się na podstawie materiału dowodowego, a w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim wyspecjalizowanych jednostek diagnostycznych powołanych do rozpoznawania chorób zawodowych, wymienionych w § 5 tego rozporządzenia, oraz formularza oceny narażenia zawodowego pracownika lub byłego pracownika. W związku z powyższym skarżący został poddany badaniu w jednostkach medycznych, to jest w: Wojewódzkim Ośrodku Medycyny Pracy w K. oraz Instytucie Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. Ośrodki te nie znalazły podstaw do rozpoznania u skarżącego choroby zawodowej - obustronnego trwałego odbiorczego ubytku słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowanego hałasem, wyrażonego podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczonego jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz (poz. 21 wykazu chorób zawodowych wymienionych w załączniku do rozporządzenia). Skład orzekający w niniejszej sprawie nie znalazł podstaw do zakwestionowania opinii tych jednostek orzeczniczych pierwszego i drugiego stopnia. Lekarze obu tych jednostek wydali jednobrzmiące orzeczenia o braku podstaw do stwierdzenia u skarżącego choroby zawodowej opisanej w pozycji 21 załącznika do rozporządzenia. Podkreślić należy, że obie jednostki diagnostyczno-orzecznicze były zgodne co do charakteru niedosłuchu, który ma cechy niedosłuchu o charakterze mieszanym, czyli przewodzeniowo-odbiorczy a nie ubytek odbiorczy słuchu typu ślimakowatego lub czuciowo-nerwowego, o jakich mowa w rozporządzeniu, co nie uzasadnia przyjęcia zawodowej etiologii występującego u skarżącego niedosłuchu. Każde orzeczenie lekarskie dotyczące rozpoznania choroby zawodowej ma charakter opinii biegłego, bez której organ sanitarny nie może dokonać we własnym zakresie rozpoznania choroby i ustalenia, czy mieści się ona w wykazie chorób zawodowych. Choroba zawodowa wymieniona w punkcie 21 załącznika do rozporządzenia została określona jako "obustronny trwały odbiorczy ubytek słuchu spowodowany działaniem hałasu", a występujący u skarżącego niedosłuch mieszany obustronny, który nie jest schorzeniem wymienionym w wykazie chorób zawodowych i nie pozostaje w związku przyczynowym z narażeniem na hałas w środowisku pracy. W orzecznictwie wielokrotnie podkreślano, że wydane w sprawie orzeczenie lekarskie jednostki właściwej do rozpoznania chorób zawodowych ma charakter opinii biegłego, a organ prowadzący postępowanie jest nim związany. Organ nie ma prawa samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej, prowadzącej do odmiennego rozpoznania schorzenia. Związanie to wynika z tego, że orzeczenie lekarskie stanowi jedyny wiarygodny środek dowodowy służący stwierdzeniu choroby zawodowej, jeśli nie budzi wątpliwości w świetle pozostałych dowodów. Organy administracji są związane ustaleniami orzeczeń diagnostycznych i nie dysponując przeciwdowodami, które mogłyby orzeczenia te podważyć, nie mają w tym zakresie podstaw do przyjęcia, iż rzeczywisty stan zdrowia skarżącego kształtuje się odmiennie od wyników badań stanowiących podstawę orzeczeń lekarskich (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 stycznia 2007 r. sygn. akt II OSK 1078/06 i powołane w nim orzecznictwo, publ. Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych). Sąd administracyjny kontrolując pod względem zgodności z prawem decyzję państwowego inspektora sanitarnego, może zakwestionować ustalenia stanu faktycznego dokonane przez organ, co może prowadzić do zakwestionowania pod względem formalnym również orzeczenia lekarskiego, np. że zostało wydane w niewłaściwej formie, bez uzasadnienia lub przez nieuprawnionego lekarza, bądź uprawnionego lekarza lecz niezatrudnionego we wskazanej w rozporządzeniu w sprawie chorób zawodowych jednostce organizacyjnej, jednak nie może to dotyczyć merytorycznej treści orzeczenia lekarskiego. Zakwestionowanie orzeczeń lekarskich jest także możliwe w przypadku, jeżeli w materiale dowodowym znajdują się orzeczenia lekarzy zatrudnionych w uprawnionych do rozpoznawania chorób zawodowych jednostkach organizacyjnych, które zawierają różne ustalenia (rozpoznania chorobowe). Jednak nawet w takiej sytuacji organ ani sąd administracyjny, nie są uprawnieni do weryfikacji treści merytorycznej orzeczeń lekarskich, co najwyżej organ może żądać wydania kolejnych orzeczeń przez inne uprawnione jednostki organizacyjne w celu ujednolicenia stanowisk. Nie będąc uprawniony do poddawania analizie materiału dowodowego z medycznego punktu widzenia (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 19 marca 2007r., sygn. akt VII SA/Wa 2429/06, wyrok WSA w Warszawie z dnia 5 listopada 2008 r., sygn. akt VIII SA/Wa 256/08 dostępne w CBOSA), Sąd orzekający w niniejszej sprawie uznał, że organ opierając się o stanowiska zajęte przez uprawnionych lekarzy, zgodnie z prawem rozstrzygnął sprawę. Należy podzielić argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji wskazującą, że rozpoznane u skarżącego schorzenie nie może być utożsamiane z pozycją zgłoszonej choroby zawodowej. Organ nie dysponuje wiedzą specjalistyczną i nie jest uprawniony do odmiennej interpretacji wyników badań i rozpoznań uprawnionych jednostek. Konkludując stwierdzić należy, że brak przesłanki w postaci rozpoznania choroby zawodowej wymienionej w wykazie stanowiącym załącznik do rozporządzenia przez upoważnioną placówkę diagnostyczną, uniemożliwia stwierdzenie u skarżącego choroby zawodowej. Nie ma w tej sytuacji znaczenia okoliczność, że skarżący wykonywał pracę w warunkach narażenia na działanie czynnika szkodliwego, co przyjęto w sprawie jako okoliczność bezsporną, skoro rozpoznanemu u niego schorzeniu nie można przypisać cech choroby zawodowej wymienionej pod poz. 21 wykazu stanowiącego załącznik do rozporządzenia i uprawnione do tego jednostki orzecznicze nie rozpoznały u skarżącego choroby zawodowej, o jakiej mowa wyżej. W toku postępowania administracyjnego o uznanie choroby zawodowej narządu słuchu został wyczerpany dwustopniowy tryb diagnostyczno - orzeczniczy przewidziany przepisami rozporządzenia. W tym stanie rzeczy powoływanie się przez skarżącego w toku postępowania administracyjnego, jak i w skardze na fakt schorzenia polegającego na niedosłuchu i jego związku z wykonywaną pracą nie mógł mieć wpływu na treść rozstrzygnięcia, skoro schorzenie skarżącego nie było kwestionowane przez organy, ale jednak nie mieści się w wykazie chorób zawodowych, stanowiącym załącznik do rozporządzenia. W świetle powyższego decyzje organów obu instancji uznać należało za prawidłowe. W niczym bowiem nie naruszają one zarówno przepisów prawa materialnego stanowiącego podstawę orzekania w sprawie, jak i przepisów procedury administracyjnej. Zarówno zaskarżona decyzja, jak i poprzedzająca ją decyzja organu I instancji zawiera trafne rozstrzygnięcie w związku z treścią wydanych w sprawie przez uprawnione placówki diagnostyczne orzeczeń lekarskich o braku podstaw do rozpoznania u skarżącego choroby zawodowej - obustronnego trwałego odbiorczego ubytku słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowanego hałasem, wyrażonego podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczonego jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz (poz. 21 wykazu chorób zawodowych wymienionych w załączniku do rozporządzenia). Skarżący był badany w dwóch takich jednostkach medycznych, tj. w Poradni Chorób Zawodowych Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w S. oraz Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. Obie placówki medyczne na podstawie przeprowadzonych badań lekarskich, analizy dokumentacji medycznej oraz diagnostyki audiologicznej zgodnie nie rozpoznały u skarżącego choroby zawodowej narządu słuchu wymienionej w poz. 21 wykazu chorób zawodowych, co wynika z orzeczenia Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w K. Poradni Chorób Zawodowych w S. z dnia [...]oraz Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. z dnia [...]. W ocenie Sądu prawidłowo uznał organ odwoławczy, iż nie ma podstaw by orzeczenia te kwestionować. Skoro orzeczenia lekarskie wydane przez dwie niezależne od siebie jednostki diagnostyczne w sposób jednoznaczny wykluczyły etiologię zawodową ze względu na stwierdzony u skarżącego stan narządu słuchu, to nie ma podstaw, by odmówić im wiarygodności i orzec w sposób sprzeczny z tymi orzeczeniami. Nie ulega więc wątpliwości, że nie było podstaw do zakwestionowania wydanych w sprawie orzeczeń i do rozstrzygania wbrew wnioskom w nich zawartym. Orzeczenia lekarskie są spójne, wystarczająco umotywowane i nie budzą zastrzeżeń. Zatem z uwagi na fakt, iż warunkiem koniecznym stwierdzenia przez organy administracji choroby zawodowej jest jej uprzednie, lekarskie rozpoznanie przez właściwe medyczne jednostki orzecznicze, orzeczenie o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej jest wiążące dla organów administracji orzekających w przedmiocie choroby zawodowej, co prowadzić musiało do odmowy stwierdzenia u skarżącego choroby zawodowej. W tym stanie rzeczy, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach, na podstawie art. 151 p.p.s.a, orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło