IV SA/Gl 438/18
WyrokWSA w Gliwicach2019-03-19
Skład orzekający: Beata Kozicka, Marzanna Sałuda, Małgorzata Walentek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wynagrodzenie za okres urlopu bezpłatnego powinno być uwzględniane przy ustalaniu dochodu rodziny na potrzeby przyznania świadczenia wychowawczego?Ratio decidendi
Wynagrodzenie za okres urlopu bezpłatnego nie powinno być uwzględniane przy ustalaniu dochodu rodziny na potrzeby przyznania świadczenia wychowawczego, ponieważ w tym okresie pracownik nie wykonuje pracy i nie otrzymuje wynagrodzenia. Urlop bezpłatny należy traktować jako utratę dochodu w rozumieniu przepisów ustawy.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odmowy przyznania świadczenia wychowawczego na pierwsze dziecko z powodu przekroczenia kryterium dochodowego. Organ odwoławczy utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji, wliczając do dochodu rodziny wynagrodzenie męża skarżącej oraz dochód skarżącej z pracy. Skarżąca zarzuciła organom nieuwzględnienie stanu faktycznego, wskazując, że jej mąż nie zamieszkuje z nią, a ona sama przebywała na urlopie bezpłatnym w okresie, który organy uznały za okres uzyskania dochodu.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Katowicach oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta R.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Beata Kozicka (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Marzanna Sałuda, Sędzia WSA Małgorzata Walentek, Protokolant Starszy referent Damian Szczurowski, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 19 marca 2019 r. sprawy ze skargi J. H. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Katowicach z dnia [...] nr [...] w przedmiocie świadczenia wychowawczego uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta R. z dnia [...] r., o nr [...].
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] r. nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Katowicach, działając na podstawie art. 2 ustawy z dnia 12 października 1994 r. o samorządowych kolegiach odwoławczych (tekst jedn. Dz.U. z 2018 r. poz. 570 ze zm.) i art. 158 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz.U. z 2017 r. poz. 1257 ze zm., dalej Kpa), a także art. 2 pkt 16, art. 4 ust. 1-2, art. 5 ust. 1 ustawy 11 lutego 2016 r. o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci (tekst jedn. Dz.U. z 2018 r., poz. 2134 ze zm., dalej ustawa o pomocy państwa, a także: ustawa lub u.p.p.w.dz.), oraz rozporządzenia Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej z 27 lipca 2017 r. w sprawie sposobu i trybu postępowań w sprawach o przyznanie świadczenia wychowawczego oraz zakresu informacji, jakie mają być zawarte we wniosku, zaświadczeniach i oświadczeniach o ustalenie prawa do świadczenia wychowawczego (tekst jedn. Dz.U. z 2017 r., poz. 1465 ze zm.) — po rozpatrzeniu sprawy z odwołania J. H., od decyzji Prezydenta Miasta R. z dnia [...]r. nr [...] wydanej po rozpatrzeniu wniosku strony z dnia 28 sierpnia 2017 r. nr [...] na okres 2017/2018 odmawiającej świadczenia wychowawczego na pierwsze dziecko: P. H. (ur. [...]r.) — decyzję pierwszoinstancyjną utrzymało w mocy.
Argumentując rozstrzygnięcie organ odwoławczy przybliżył dotychczasowy przebieg postępowania, według chronologii zdarzeń wskazując prawne regulacje przedmiotu, w tych ramach — po zaakceptowaniu ustaleń dokonanych przez organ pierwszoinstancyjny — odnotował, że organ I instancji wszczął postępowanie na wniosek strony z dnia 28 sierpnia 2017 r. nr [...], w którym wystąpiła o ustalenie prawa do świadczenia wychowawczego na pierwsze dziecko P. H. Z wniosku o ustalenie prawa do świadczenia wychowawczego wynika, że w skład rodziny wchodzą: strona, jej mąż A. H., córka I. H. i syn P. H. Przytoczoną na wstępie decyzją Zastępca Kierownika Działu Świadczeń Rodzinnych Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w R., działający z upoważnienia Prezydenta Miasta R., jako organ I instancji, odmówił stronie świadczenia wychowawczego na dziecko: P. H.: data ur. [...]r. na okres 2017/2018. W jej uzasadnieniu przywołał obowiązujące przepisy prawa, podał sposób obliczenia dochodu z którego wynika, iż dochód rodziny w 2016 r. w przeliczeniu na osobę stanowi kwotę 1.203,45zł i przekracza kryterium dochodowe wynoszące 1.200 zł, wobec tego uznał, iż stronie nie przysługuje wnioskowane przez nią świadczenie.
Od decyzji tej strona odwołała się wyrażając niezadowolenie z otrzymanego rozstrzygnięcia. Wskazała w nim, jak zaznaczył organ odwoławczy, że "do moich dochodów jest wliczona cała emerytura męża, której nie otrzymuję. Mąż z nami nie zamieszkuje i mieszka w C. i tam się rozlicza z urzędem skarbowym". Zdaniem strony organ pierwszej instancji wziął pod uwagę "stan fikcyjny a nie stan faktyczny", gdyż jej są przekazywane przez komornika tylko zasądzone alimenty. Strona wniosła o ponowne rozpatrzenie sprawy.
Organ drugoinstancyjny uznał, że prawidłowo organ pierwszoinstancyjny stwierdził, że strona nie spełnia kryterium dochodowego do przyznania prawa do świadczenia wychowawczego na pierwsze dziecko i zasadnie odmówił przyznania stronie prawa do tego świadczenia. Zaznaczył, że z akt sprawy, w tym z wydruków z systemu informatycznego E-Podatki z dnia 4 września 2017 r. wynika, że strona w roku 2016 osiągnęła dochód w wysokości 8.892,66 zł (tj. przychód pomniejszony o koszty uzyskania przychodu). Prezentując sposób wyliczenia dochodu podał, iż od dochodu odjęto (podatek należny, składki na ubezpieczenie społeczne i składki na ubezpieczenie zdrowotne), dochód - jak stwierdził - wynosił 8.092,34zł (8.892,66 zł - 0,00 zł - 0,00 zł - 800,32 zł), który podzielony przez 12 miesięcy wynosił 674,36 zł miesięcznie, który nie podlega utracie. Mąż strony w 2016 r. osiągnął dochód w wysokości 53.324,00 zł (tj. przychód pomniejszony o koszty uzyskania przychodu). Od dochodu odjęto (podatek należny, składki na ubezpieczenie społeczne i składki na ubezpieczenie zdrowotne), dochód wynosił 45.282,84 zł (53.324,00 zł - 3.242,00 zł - 0,00 zł - 4.799,16zł), który podzielony przez 12 miesięcy wynosił 3.773,57 zł miesięcznie, który nie podlega utracie. Do tego dochodu dodał dochód uzyskany strony z tytułu podjęcia pracy od 1 marca 2017 r. (do nadal) w A, dochód za miesiąc następujący po miesiącu, w którym nastąpiło uzyskanie dochodu, tj. kwiecień 2017 r. w wysokości 308,93 zł (netto). Ponadto do dochodu dodał dochód osiągnięty w 2016 r. z tytułu ulgi prorodzinnej w wysokości 683,14 zł, który podzielony przez 12 miesięcy, stanowił kwotę 56,93 zł miesięcznie. Sumując te wartości wyjaśnił, że dochód rodziny wynosił 4.813,79zł (674,36zł + 3.773,57zł + 308,93 zł + 56,93 zł) miesięcznie a podzielony przez 4 osoby wynosił 1.203,45 zł na osobę w rodzinie i przekracza kryterium dochodowe, wynoszące dla rodziny strony 1.200,00 zł,
Odnosząc się do treści odwołania, że dochód męża strony nie powinien być brany pod uwagę, bowiem ona go nie otrzymuje, ma przekazywane przez komornika alimenty zasądzone i tylko taka kwota winna być potraktowana jako dochód rodziny, organ odwoławczy wskazał, że faktyczne nie zamieszkiwanie z mężem nie ma znaczenia dla składu rodziny strony, bowiem zgodnie z zapisem art. 2 pkt 16 ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci ilekroć w ustawie jest mowa o rodzinie - oznacza to odpowiednio następujących członków rodziny: małżonków, rodziców dzieci, opiekuna faktycznego dziecka oraz zamieszkujące wspólnie z tymi osobami, pozostające na ich utrzymaniu dzieci w wieku do ukończenia 25. roku życia, a także dzieci, które ukończyły 25. rok życia, legitymujące się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności, jeżeli w związku z tą niepełnosprawnością przysługuje świadczenie pielęgnacyjne lub specjalny zasiłek opiekuńczy albo zasiłek dla opiekuna, o którym mowa w ustawie z dnia 4 kwietnia 2014 r. o ustaleniu i wypłacie zasiłków dla opiekunów (Dz.U. z 2016 r. poz. 162 i 972 oraz z 2017 r. poz. 1428); do członków rodziny nie zalicza się dziecka pozostającego pod opieką opiekuna prawnego, dziecka pozostającego w związku małżeńskim a także pełnoletniego dziecka posiadającego własne dziecko; w przypadku gdy dziecko, zgodnie z orzeczeniem sądu, jest pod opieką naprzemienną obojga rodziców rozwiedzionych lub żyjących w separacji, lub żyjących w rozłączeniu sprawowaną w porównywalnych i powtarzających się okresach, dziecko zalicza się jednocześnie do członków rodzin obydwojga rodziców.
Ponadto Kolegium wyjaśniło, iż przy ocenie czy strona spełnia warunki ustawowe do otrzymania świadczenia wychowawczego brany jest pod uwagę stan faktyczny sprawy istniejący w dacie orzekania, w szczególności skład rodziny istniejący w tym czasie. W dacie orzekania, co podkreślił, strona jest mężatką a zatem do składu rodziny winien być wliczony również jej mąż, a przy ustalaniu sytuacji dochodowej rodziny również dochód męża (niezależnie od tego czy strona deklaruje prowadzenie wobec męża odrębnego gospodarstwa domowego). Zaznaczyło, że ustalenie dochodu rodziny z roku 2016 skutkuje na ustalenie uprawnień do świadczeń rodzinnych na okres zasiłkowy 2017/2018. Zasady dotyczące ustalenia sytuacji dochodowej rodziny wynikają z przepisów ustawy o świadczeniach rodzinnych. Wyrażając przy tym zrozumienie trudnej sytuacji strony podniosło, iż nie może podjąć rozstrzygnięcia wbrew obowiązującemu prawu, akcentując, przy tym, że decyzja organu pierwszej instancji jest zgodna z prawem.
Tym samym organ drugoinstancyjny stwierdził, że prawidłowo organ pierwszoinstancyjny uznał, że strona nie spełnia kryterium dochodowego do przyznania prawa do świadczenia wychowawczego na pierwsze dziecko i zasadnie odmówił przyznania jej prawa do tego świadczenia.
W skardze na powyższą decyzję strona skarżąca, nie konstruując w jej petitum odrębnych zarzutów, powtórzyła argumenty przytoczone w odwołaniu wskazała — co do istoty — że wadliwie organ odwoławczy wadliwie za organem pierwszej instancji ustalił, iż pracuje i przekracza dochód, albowiem nie wziął pod uwagę, że pracowała na 1/4 etatu od 1 marca do 30 września 2017 r., i że od 1 października aż do 31 grudnia 2017 r. przebywała na urlopie bezpłatnym, gdyż nie było pracy. W jej ocenie dochód nie przekraczał ustawowego kryterium dochodowego uprawniającego do otrzymania przez nią świadczenia wychowawczego. Wyjaśniła także, że podczas składania dokumentów w październiku 2017 r. mówiła o tym pracownicy MOP-u i nie wie dlaczego ta informacja została pominięta. Zaznaczyła, że z tego co wie MOPS ściąga sobie wszystkie informacje z ZUS-u, i zostało to pominięte. Tym samym zanegowała uznanie, iż "rozpoczęłam pracę 01 marca 2017 r. do nadal", oświadczając, że jest to "nieprawdą". Na zakończenie wskazała, że "czuje się pokrzywdzona tą decyzją, gdyż wiem że w niektórych przypadkach jest brany pod uwagę stan faktyczny, a w mim wypadku jest wzięty pod uwagę stan fikcyjny". Jako dowód dołączyła kserokopie informacji o dochodach za rok 2017.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie i podtrzymując stanowisko wyrażone w objętej skargą decyzji oraz powtarzając w pełni zawartą w niej argumentację wskazał, że nie zawiera ona wyjaśnień i argumentów mających wpływ na wynik przedmiotowego rozstrzygnięcia, a tym samym nie zasługuje na uwzględnienie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył co następuje:
Na wstępie Sąd wyjaśnia, iż zgodnie z art. 184 Konstytucji RP w związku z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn. Dz.U. z 2018 r., poz. 2107 ze zm., dalej: p.u.s.a.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem. Innymi słowy, kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana jest pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów słuszności. Oznacza to, że kontrola ta sprowadza się do zbadania, czy organ administracji nie naruszył prawa. Jednocześnie wyjaśnienia wymaga, że podstawowa zasada polskiego sądownictwa administracyjnego została określona w art. 1 p.u.s.a., zgodnie z którym sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę legalności działalności administracji publicznej oraz rozstrzyganie sporów kompetencyjnych i o właściwość między organami jednostek samorządu terytorialnego, samorządowymi kolegiami odwoławczymi i między tymi organami a organami administracji rządowej. Zasada, że sądy administracyjne dokonują kontroli działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie, została również wyartykułowana w art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz.U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm., dalej p.p.s.a.).
Zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a., Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną z zastrzeżeniem jej art. 57 a. W świetle art. 134 § 1 p.p.s.a., Sąd nie ma obowiązku, do badania tych zarzutów i wniosków, które nie mają znaczenia dla oceny legalności zaskarżonego aktu (tak: NSA w wyroku z dnia 11 października 2005 r., sygn. akt FSK 2326/04). Orzekanie – na podstawie art. 135 p.p.s.a. – następuje w granicach sprawy będącej przedmiotem kontrolowanego postępowania, w której został wydany zaskarżony akt lub czynność i odbywa się z uwzględnieniem wówczas obowiązujących przepisów prawa. Z istoty bowiem kontroli wynika, że zasadność zaskarżonego rozstrzygnięcia podlega ocenie przy uwzględnieniu stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dacie jego podejmowania. Niezwiązanie zarzutami i wnioskami skargi oznacza, że sąd administracyjny bada w pełnym zakresie zgodność z prawem zaskarżonego aktu, czynności, czy bezczynności organu administracji publicznej.
Z kolei z brzmienia art. 145 § 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi wynika, że w przypadku gdy Sąd stwierdzi, bądź to naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, bądź to naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź wreszcie inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, wówczas – w zależności od rodzaju naruszenia – uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub części, albo stwierdza ich nieważność bądź też stwierdza wydanie decyzji lub postanowienia z naruszeniem prawa. Przytoczona regulacja prawna nie pozostawia zatem wątpliwości co do tego, że zaskarżona decyzja lub postanowienie mogą ulec uchyleniu tylko wtedy, gdy organom można postawić uzasadniony zarzut naruszenia prawa, czy to materialnego, czy to procesowego, jeżeli naruszenie to miało, bądź mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Powołane regulacje określają podstawową funkcję sądownictwa administracyjnego i toczącego się przed nim postępowania, którą jest sprawowanie wymiaru sprawiedliwości poprzez działalność kontrolną nad wykonywaniem administracji publicznej. W ramach tej kontroli sąd administracyjny nie bada celowości, czy też słuszności zaskarżonej decyzji. Nie jest zatem władny oceniać takich okoliczności jak pokrzywdzenie strony decyzją wówczas, gdy wiąże się ona z negatywnymi skutkami dla niej, bowiem związany jest normą prawną odzwierciedlającą wolę ustawodawcy, wyrażoną w treści odpowiedniego przepisu prawa.
Prawo do rzetelnej i sprawiedliwej procedury, ze względu na jego istotne znaczenie w procesie urzeczywistniania praw i wolności obywatelskich, mieści się w treści zasady państwa prawnego (art. 7 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej). Obowiązkiem organów orzekających jest zatem kierowanie się w toku postępowania administracyjnego zasadami wynikającymi z przepisów prawa proceduralnego. Przeprowadzona przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach kontrola legalności zaskarżonego rozstrzygnięcia wykazała, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Zaskarżona decyzja została wydana bez naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Rozstrzygając w sprawie organ nie naruszył także przepisów prawa materialnego.
W tym miejscu wskazać należy, iż stan faktyczny sprawy został zaprezentowany przy okazji omawiania dotychczasowego przebiegu objętego skargą postępowania. W ocenie Sądu brak jest zatem uzasadnionych podstaw do jego ponownego przedstawiania w tej części uzasadniania. Ponieważ stan faktyczny ustalony w postępowaniu administracyjnym nie jest sporny, kwestionowana jest jego ocena, toteż Sąd poczytuje te ustalenia jako własne. W przedmiotowej sprawie, w wyniku rozpoznania wniosku strony skarżącej, organ odmówił przyznania jej prawa do świadczenia wychowawczego, wskazując w uzasadnieniu, że dochód rodziny w przeliczeniu na osobę przekroczył kryterium ustawowe.
Podkreślenia zatem wymaga, że podstawę materialnoprawną rozstrzygnięć zawartych w objętej skargą decyzji stanowiły przepisy wielokrotnie powoływanej powyżej ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci ale także ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (tekst jedn. Dz.U. z 2018 r., poz. 2220 ze zm., dalej także uśr). Ustawodawca w ustawie o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci unormował warunki nabywania prawa do świadczenia wychowawczego oraz zasady przyznawania i wypłacania tego świadczenia z odesłaniem w zakresie pojęcia "dochodu", mocą jej art. 2 pkt 1, do przepisów ustawy o świadczeniach rodzinnych, o czym szerzej poniżej.
Mając jednakże na uwadze zakreślony w sprawie spór nie sposób nie wskazać tak na cel ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci, jak i określone w niej przesłanki podmiotowo-przedmiotowe, które muszą wystąpić łącznie dla uznania ich wypełnienia. Nie wystarczy bowiem być podmiotem mogącym wystąpić o przedmiotowe świadczenie ale należy być podmiotem, który po wypełnieniu przesłanek przedmiotowych staje się uprawnionym do otrzymania świadczenia wychowawczego normowanego ustawą o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci. Wszystkie te elementy ujęte są w art. 2 pkt 16, art. 4 ust. 1 – 3 i art. 5 ust. 1- 4 tej ustawy. Tylko łączne ich odczytanie i odkodowanie zawartych w nich norm czyni zadość prawidłowemu ich zastosowaniu. Ustawodawca w art. 4 ust. 1 ustawy określił bowiem explicite, że celem świadczenia wychowawczego jest częściowe pokrycie wydatków związanych z wychowywaniem dziecka, w tym z opieką nad nim i zaspokojeniem jego potrzeb życiowych. Z kolei w ust. 2 ustanowił, że świadczenie wychowawcze przysługuje matce, ojcu, opiekunowi faktycznemu dziecka albo opiekunowi prawnemu dziecka. Z kolei w ust. 3 unormował, że świadczenie wychowawcze przysługuje osobom, o których mowa w ust. 2, do dnia ukończenia przez dziecko 18. roku życia.
Przy czym w art. 2 pkt 4 ustawy ujął w ramy definicje legalnej pojęcie "dochodu rodziny", stanowiąc, że pod pojęciem tym należy rozumieć sumę dochodów członka rodziny, a w art. 2 pkt 2 tej ustawy określając, że pojęcie "dochód członka rodziny" - oznacza przeciętny miesięczny dochód członka rodziny osiągnięty w roku kalendarzowym poprzedzającym okres, na jaki ustalane jest prawo do świadczenia wychowawczego, z zastrzeżeniem art. 7 ust. 1-3a.
Wyjaśnienia przy tym wymaga, że przepisami, które regulują zasadę utraty i uzyskania dochodu jest art. 7 ust. 1 – 3 ustawy. W przypadku utraty dochodu przez członka rodziny lub dziecko pozostające pod opieką opiekuna prawnego w roku kalendarzowym poprzedzającym okres, na jaki ustalane jest prawo do świadczenia wychowawczego, lub po tym roku, ustalając ich dochód, nie uwzględnia się dochodu utraconego - art. 7 ust. 1 u.p.p.w.d. W przypadku uzyskania dochodu przez członka rodziny lub dziecko pozostające pod opieką opiekuna prawnego w roku kalendarzowym poprzedzającym okres, na jaki ustalane jest prawo do świadczenia wychowawczego, ustalając dochód członka rodziny lub dziecka pozostającego pod opieką opiekuna prawnego, osiągnięty w tym roku dochód dzieli się przez liczbę miesięcy, w których dochód ten był uzyskiwany, jeżeli dochód ten jest uzyskiwany w okresie, na jaki ustalane lub weryfikowane jest prawo do świadczenia wychowawczego - art. 7 ust. 2 u.p.p.w.d. W przypadku uzyskania dochodu przez członka rodziny lub dziecko pozostające pod opieką opiekuna prawnego po roku kalendarzowym poprzedzającym okres, na jaki ustalane jest prawo do świadczenia wychowawczego, dochód ich ustala się na podstawie dochodu członka rodziny lub dochodu dziecka pozostającego pod opieką opiekuna prawnego, powiększonego o kwotę osiągniętego dochodu za miesiąc następujący po miesiącu, w którym nastąpiło uzyskanie dochodu, jeżeli dochód ten jest uzyskiwany w okresie, na jaki ustalane lub weryfikowane jest prawo do świadczenia wychowawczego - art. 7 ust. 3 u.p.p.w.d.
Przytoczone brzmienie przepisów, co należy podkreślić, zostało przez ustawodawcę w całości przeniesione z ustawy o świadczeniach rodzinnych, gdzie wprowadzono identyczne regulacje dotyczące pojęcie utraty i uzyskania dochodu w art. 5 ust. 4, 4a i 4b u.ś.r. Zgodnie z regulacją zawartą w art. 2 pkt 19 u.p.p.w.d., ilekroć w ustawie mowa jest o utracie dochodu oznacza to utratę spowodowaną min. utratą zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej (lit.c).
W rozpoznawanej sprawie, interpretując tę regulację organ pominął treść art. 2 pkt 21 u.p.p.w.d, w myśl którego ilekroć w ustawie mowa jest o zatrudnieniu lub innej pracy zarobkowej oznacza to wykonywanie pracy na podstawie stosunku pracy, stosunku służbowego, umowy o pracę nakładczą oraz wykonywanie pracy lub świadczenie usług na podstawie umowy agencyjnej, umowy zlecenia, umowy o dzieło albo w okresie członkostwa w rolniczej spółdzielni produkcyjnej, spółdzielni kółek rolniczych lub spółdzielni usług rolniczych, a także prowadzenie pozarolniczej działalności gospodarczej. Ustawodawca nie posłużył się zatem pojęciem "pozostawanie w stosunku pracy", lecz "wykonywanie pracy", zaś w okresie urlopu bezpłatnego pracownik pracy nie wykonuje.
W orzecznictwie sądowoadministracyjnym, z którym skład orzekający w pełni się zgadza, podnosi się, że wykładnia prawa winna być dokonywana w sposób pozwalający nadać przepisom prawa logiczną treść - zob. wyrok tut. Sądu z 27 września 2018 r., sygn. akt IV SA/Gl 505/18, wszystkie przywoływane w uzasadnieniu orzeczenia sądów administracyjnych są dostępne w internetowej Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych pod adresem orzeczenia.nsa.gov.pl., w skrócie: CBOSA.
W sprawie, co akcentuje strona od 1 października do 31 grudnia 2017 r. przebywała na urlopie bezpłatnym, zatem nie pracowała i nie otrzymywała wynagrodzenia. I o ile strona w okresie korzystania z urlopu bezpłatnego pozostaje w stosunku pracy u dotychczasowego pracodawcy, to zdaje się oczywiste jest, że nie świadcząc pracy nie otrzymuje z tego tytułu wynagrodzenia - co z kolei pominęły orzekające w sprawie organy. Doliczenie tego de facto niepobieranego wynagrodzenia nie odzwierciedla aktualnego poziomu dochodu rodziny, a wręcz przeciwnie powoduje jego wadliwe wyliczenie, wbrew intencji ustawodawcy wprowadzającego rozwiązania mające na celu umożliwienie bieżącej korekty stwierdzonych dochodów w tym celu, aby jak najwierniej odzwierciedlały sytuację majątkową osób uprawnionych. Celem ustawodawcy ustanawiającego przepisy regulujące dochód uzyskiwany w rodzinie wnioskodawcy jest ustalenie dochodu osoby ubiegającej się o świadczenie w sposób jak najbardziej odzwierciedlający aktualny tego poziom, gdyż stosownie do art. 4. ust. 1 u.p.p.w.d., celem świadczenia wychowawczego jest częściowe pokrycie wydatków związanych z wychowywaniem dziecka, w tym z opieką nad nim i zaspokojeniem jego potrzeb życiowych. Temu celowi służy min. wprowadzenie prawnych instytucji dochodu utraconego i uzyskanego w stosunku do dochodu bazowego. Instytucje te służą najbardziej adekwatnemu ustaleniu rzeczywistej sytuacji w rodzinie. Sytuacja dochodowa rodziny może się zmieniać w czasie i to zarówno in plus, jak i in minus. Tak więc wykładnia art. 2 pkt 19 powinna uwzględniać cele ustawodawcy, a w tym ustalenie dochodu osoby ubiegającej się o świadczenie w sposób jak najbardziej odzwierciedlający aktualny tego poziom.
W wyroku przytoczonym powyżej wyroku WSA w Gliwicach z 27 września 2018 r., sygn. akt IV SA/Gl 505/18 (za WSA w Kielach) wskazano, że pojęcie "utrata dochodu" w rozumieniu art. 2 pkt 19 lit. c powinno być interpretowane jako utrata sumy wpływów albo ich ubytek. Nie można ograniczać tego pojęcia tylko do sytuacji, gdy dany podmiot traci całkowicie dochód z określonego źródła. Jako utratę dochodu należy więc traktować również utratę dochodu w jego dotychczasowej wysokości, spowodowanej np. przejściem na zasiłek chorobowy - zob. wyrok WSA w Kielcach z 11 stycznia 2017 r. sygn. akt II SA/Ke 821/16. Podobnie WSA w Poznaniu w wyroku z 22 marca 2017r. sygn. akt II SA/Po 138/17 stwierdził, że przebywanie pracownika na urlopie bezpłatnym, oznacza utratę zatrudnienia w rozumieniu art. 3 pkt 22 ustawy, gdyż pomimo formalnego związania stosunkiem pracy, pracownik – na mocy dodatkowego porozumienia z pracodawcą o udzielenie urlopu bezpłatnego - nie jest zobowiązany do wykonywania pracy u tego pracodawcy, a obowiązki i uprawnienia stron ulegają zawieszeniu. Wynagrodzenie utracone w związku z urlopem bezpłatnym oznacza więc utratę dochodu i nie uwzględnia się go – zgodnie z art. 5 ust. 4 ustawy – przy ustalaniu dochodu rodziny/osoby ubiegającej się o świadczenie rodzinne. Pogląd zbieżny z wyżej wymienionymi wyraził także WSA w Gliwicach w wyroku z dnia 20 marca 2018 r. sygn. akt IV SA/Gl 1106/17.
Powyższe stanowisko Sąd orzekający w pełni aprobuje i przyjmuje za własne. Ponownie rozpatrując sprawę organ weźmie pod uwagę przedstawioną ocenę prawną. Przede wszystkim dokona ustalenia sytuacji dochodowej rodziny w sposób najbardziej zbliżony do stanu faktycznego. W tym celu uwzględni, że wynagrodzenie, które strona w okresie urlopu bezpłatnego nie pobiera, nie może być traktowane jako dochód rodziny. Z uwagi na naruszenie zarówno przepisów procedury administracyjnej, jak i prawa materialnego Sąd – na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a. – uchylił zaskarżoną decyzję.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło