IV SA/Gl 450/15

WyrokWSA w Gliwicach2016-01-18

Skład orzekający: Andrzej Matan, Beata Kalaga - Gajewska, Edyta Żarkiewicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy orzeczenie o uznaniu policjanta za winnego popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, mimo nieumyślności i braku negatywnych skutków dla służby, jest zgodne z prawem, jeśli organ nie rozważył wszystkich okoliczności i nie odniósł się do wyjaśnień obwinionego?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, uznając, że organ odwoławczy nie rozważył wszystkich istotnych okoliczności sprawy, w tym wyjaśnień skarżącego dotyczących niemożności wykonania polecenia służbowego z powodu braku wzorca i danych, a także nie odniósł się do kwestii nieumyślności popełnienia przewinienia i braku negatywnych skutków dla służby. Brak wyczerpującego rozważenia tych kwestii narusza przepisy ustawy o Policji dotyczące odpowiedzialności dyscyplinarnej i wymiaru kary.
Stan faktyczny
Skarżący, policjant K.B., został uznany winnym popełnienia przewinienia dyscyplinarnego polegającego na nieprawidłowym wykonaniu polecenia służbowego dotyczącego przygotowania danych analityczno-statystycznych. Organ pierwszej instancji odstąpił od ukarania, jednak organ odwoławczy utrzymał w mocy orzeczenie w zakresie uznania winy, uchylając je jedynie w części dotyczącej drugiego zarzutu. Skarżący kwestionował prawidłowość opisu przewinienia, brak ustaleń faktycznych, naruszenie prawa do obrony oraz brak bezstronności organów. Sąd administracyjny uznał skargę za zasadną.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję i zasądził od organu na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym : Przewodniczący Sędzia WSA Andrzej Matan Sędziowie Sędzia WSA Beata Kalaga - Gajewska (spr.) Sędzia WSA Edyta Żarkiewicz Protokolant Monika Rał po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 13 stycznia 2016 r. sprawy ze skargi K.B. na orzeczenie [...] Komendanta Wojewódzkiego Policji w K. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie przewinienia dyscyplinarnego i odstąpienia od ukarania 1) uchyla zaskarżoną decyzję; 2) zasądza od wymienionego organu na rzecz skarżącego kwotę 240 zł (słownie: dwieście czterdzieści złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania. Postanowieniem nr [...] Komendanta Miejskiego Policji w K. z dnia [...] r. wszczęto postępowanie dyscyplinarne przeciwko nadkom. K.B. (skarżącemu), następnie postanowieniem nr [...] z dnia [...] r. zmieniono pierwotny zarzut w zakresie określenia dnia wydania polecenia służbowego i sprecyzowano nowy. Orzeczeniem nr [...] z dnia [...] r., wydanym na podstawie art. 132 ust. 1 i 3 pkt 2, art. 132a pkt 2 oraz art. 135j ust. 1 pkt 2 i ust. 5 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (tekst jednolity: Dz. U. z 2015 r., poz. 335, zwanej dalej w skrócie jako: "ustawa o Policji"), Komendant Miejski Policji w K. uznał skarżącego za winnego popełnienia przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej w ten sposób, że pełniąc służbę na stanowisku Naczelnika Wydziału Prewencji Komisariatu Policji III w K., w okresie od bliżej nieustalonego dnia lipca 2014 r. do 24 lipca 2014 r. w sposób nieprawidłowy wykonał polecenie służbowe wydane przez przełożonego - Zastępcę Komendanta Komisariatu Policji III w K. nadkom. T.P. w zakresie przygotowania na odprawę Kierownictwa KMP w K., której termin przewidziano na dzień 31.07.2014 r., opracowania danych analityczno-statystycznych w części dotyczącej wyników podległego mu Wydziału Prewencji, osiągniętych w okresie styczeń - czerwiec 2014 r. (punkt 1) oraz, że w okresie od dnia 31 lipca 2014 r. do dnia 5 sierpnia 2014 r. w sposób nieprawidłowy wykonał polecenie służbowe wydane przez przełożonego - Komendanta Komisariatu Policji III w K. mł. insp. T,C,, w zakresie przygotowania poprawionej wersji opracowania wyżej wskazanych danych, uprzednio błędnie przygotowanego na odbytą w dniu 31 lipca 2014 r. odprawę Kierownictwa KMP w K. (punkt 2), a także orzekł o odstąpieniu od ukarania za powyżej wymienione dwa przewinienia dyscyplinarne, bowiem zostały one popełnione z winy nieumyślnej. W osobistym odwołaniu z dnia 18 lutego 2015 r. skarżący wniósł o uchylenie w całości przywołanego orzeczenia i nakazanie prowadzenia postępowania w sposób zgodny z przepisami, zarzucając mu naruszenie art. 134i ust. 6 pkt 4 i art. 135h ust. 1 ustawy o Policji poprzez błędny, niejasny opis przewinienia dyscyplinarnego również w zakresie daty jego popełnienia i powzięcia wiadomości o nim przez przełożonego dyscyplinarnego oraz prawdopodobne przekroczenie terminu instrukcyjnego 2 miesięcy, a także błędy w ustaleniach faktycznych w zakresie składanych przez niego wniosków, powodujące naruszenie prawa do obrony i rozstrzyganie wątpliwości na jego niekorzyść. W uzasadnieniu odwołania akcentował, że zarzucany mu czyn nie przyniósł żadnego negatywnego skutku dla służby, a polecenie starał się wykonać poprawnie mimo braku wskazania przez przełożonych materiałów źródłowych, czym naruszone zostały unormowania § 6-8 Zarządzenia nr 30 Komendanta Głównego Policji z dnia 16 grudnia 2013 r. w sprawie funkcjonowania organizacji hierarchicznej w Policji (Dz. Urz. KGP z dnia 17 grudnia 2013 r.), wydanego na podstawie art. 5 ust. 1 i 2 oraz art. 7 ust. 1 pkt 1 ustawy o Policji. Wyjaśnił, że za podstawę odpowiedzialności przyjęto Strategię Działań Pionu Prewencji Garnizonu [...] na lata 2014-1016, obowiązującą od wiosny 2014 r. pomimo, że z tym dokumentem skarżący został zapoznany dopiero w dniu 20 sierpnia 2014 r. i na jej podstawie miał dokonać porównania statystycznego danych I półrocza roku 2014 z analogicznym okresem roku 2013. W piśmie obrońcy skarżącego (podinsp. P.P.) z dnia 25 lutego 2015 r., poza wyżej opisanymi wadami, dodatkowo orzeczeniu organu I instancji zarzucono brak ustaleń w zakresie urlopu skarżącego na przełomie miesiąca lipca i sierpnia 2014 roku oraz niewyjaśnienie kwestii bezstronności w postępowaniu wyjaśniającym rzecznika dyscyplinarnego i przełożonego dyscyplinarnego. [...] Komendant Wojewódzki Policji w K. w orzeczeniu z dnia [...] r. nr [...], po rozpatrzeniu odwołania, na podstawie art. 135n. ust. 4 pkt 1 i 2 ustawy o Policji, utrzymał w mocy orzeczenie organu pierwszej instancji z dnia [...] r. w zakresie uznania skarżącego za winnego popełnienia przewinienia dyscyplinarnego objętego zarzutem opisanym, jak wyżej w punkcie 1 i odstąpił od ukarania oraz uchylił powyższe orzeczenie w zakresie opisanego w punkcie 2 przewinienia dyscyplinarnego, z którego uniewinnił skarżącego. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ odwoławczy opisał stan faktyczny sprawy oraz przytoczył przepisy ustawy o Policji mające w niej zastosowanie. Wywiódł, że początkowo organ I instancji postanowieniem nr [...] z dnia [...] roku wszczął postępowanie dyscyplinarne przeciwko skarżącemu zarzucając mu naruszenie dyscypliny służbowej z art. 132 ust. 3 pkt 2 ustawy o Policji. Następnie przedłużony został termin do prowadzenia czynności dowodowych do dnia 28 lutego 2015 r. (postanowienie nr [...] z dnia [...] roku organu II instancji i postanowienie nr [...] z dnia [...] r. Komendanta Głównego Policji). Postanowieniem nr [...] z dnia [...] roku organ I instancji dokonał zmiany zarzutów, w wyniku czego zwiększyła się ich ilość do dwóch. W dniu [...] r. rzecznik dyscyplinarny wydał postanowienie o zakończeniu czynności dowodowych, a później w dniu 09 lutego 2015 roku sporządził sprawozdanie z postępowania dyscyplinarnego, w którym zaproponował uznać skarżącego winnym popełnienia zrzucanych mu czynów i odstąpić od wymierzenia kary. Celem rozpatrzenia zarzutów przedstawionych wobec tego sprawozdania złożonych przez skarżącego i jego obrońcę, organ odwoławczy działając na zasadzie art. 135l ustawy o Policji, zwrócił się do organu I instancji o uzupełnienie materiału dowodowego. Po zwrocie uzupełnionych akt sprawy, w oparciu o zgromadzony materiał dowodowy, rozstrzygając w zakresie podniesionej negatywnej przesłanki wszczęcia postępowania dyscyplinarnego, określonej w art. 135 ust. 3 ustawy o Policji ustalono, iż w sprawie nie doszło do przekroczenia terminu określonego we wskazanym przepisie. O zaistniałych w sprawie nieprawidłowościach, objętych zarzutami, informację pozyskał Zastępca Komendanta Miejskiego Policji w K. nadkom. R.Ł. w dniu 31 lipca 2014 roku, w trakcie mającej miejsce tego dnia odprawy kadry kierowniczej Komendy Miejskiej Policji w K. Działając, w oparciu o decyzję nr [...] Komendanta Miejskiego Policji w K. z dnia [...] roku, nadkom. R.Ł. posiadając stosowne umocowanie, zlecił przeprowadzenie czynności wyjaśniających w przedmiotowej sprawie. Natomiast przełożony dyscyplinarny obwinionego - Komendant Miejski Policji w K. o sprawie dowiedział się w dniu 04 września 2014 roku, kiedy to zapoznał się z raportem funkcjonariusza prowadzącego czynności wyjaśniające. Zważywszy na powyższe i fakt, iż wszczęcie postępowania dyscyplinarnego nastąpiło w dniu [...] roku, w sprawie nie doszło do przekroczenia terminu 90 dni, liczonego od dnia powzięcia informacji przez korzystającego z uprawnień przełożonego dyscyplinarnego nadkom. R.Ł. do dnia wszczęcia postępowania dyscyplinarnego. Z tego powodu, zdaniem organu odwoławczego, zarzuty w powyższym zakresie należy uznać za bezzasadne. Odnosząc się do kolejnych zarzutów organ odwoławczy uznał, iż nadkom. T.P. pełniący służbę na stanowisku Zastępcy Komendanta Komisariatu Policji III w K., jako przełożony skarżącego miał pełne prawo wydać mu polecenie sporządzenia analizy danych statystycznych, o których mowa w zarzucie. Co istotne, polecenie służbowe dotyczyło kwestii związanych ściśle ze służbą prewencyjną, którą z racji zajmowanego stanowiska skarżący nadzoruje. Zgodnie z punktem 17 zakresu zadań i obowiązków karty opisu stanowiska skarżącego spoczywa na nim obowiązek sporządzania okresowych ocen, analiz i sprawozdań m.in. Miejskiego Zespołu Koordynacji Służby, dotyczących realizacji wybranych zagadnień z zakresu funkcjonowania Wydziału. Polecenie opracowania danych analityczno - statystycznych za okres I półrocza 2014 roku dla Wydziału Prewencji KP III K. nie wykraczało poza kompetencje skarżącego i wynika z zakresu powierzonych mu obowiązków służbowych, czego sam skarżący nie kwestionował w toku postępowania wyjaśniającego. Odpowiadając na pytanie, czy skarżący posiadał niezbędną wiedzę oraz narzędzia by zrealizować zlecone mu przez przełożonego zadanie, organ odwoławczy udzielił odpowiedzi twierdzącej. Za takim stanowiskiem przemawia jego doświadczenie zawodowe, dostęp do wszystkich niezbędnych danych statystycznych oraz fakt, iż dotychczas w trakcie swojej służby niejednokrotnie przygotowywał różnego rodzaju zestawienia statystyczne i analizy porównawcze z zakresu zadań realizowanych przez podległy mu Wydział. Zdaniem organu odwoławczego, skarżący posiadał również wiedzę, iż powinien w trakcie przygotowywania opracowania korzystać z dokumentu pt. "Strategia Działań Pionu Prewencji Garnizonu [...] na lata 2014 - 2016". Dokument ten dostępny jest na stronie internetowej Komendy Miejskiej Policji w K., a konieczność bazowania na nim była przekazywana przez funkcjonariuszy Wydziału Prewencji KMP w K., tj. st. asp. P.D. i mł. asp. P.G., którzy potwierdzili fakt kilkakrotnego informowania skarżącego o sposobie wyliczania danych statystycznych. Obowiązek zapoznania się z jego treścią wynikał również m.in. z polecenia nadkom. T.P., zawartego w pisemnej adnotacji na stronie tytułowej egzemplarza tego dokumentu, sporządzonej w dniu 05 lutego 2014 roku. Skarżący w dniu 23 lipca 2014 roku otrzymał od nadkom. T.P. na tzw. wzór opracowanie sporządzone przez nadkom. T.K., w oparciu o które miał sporządzić własne zestawienie danych statystycznych. Z przekazanego wzoru również wynika konieczność bazowania na przywołanej Strategii (...). Powyższe okoliczności jednoznacznie wskazują, iż skarżący miał wiedzę, że powinien korzystać z tego dokumentu, do którego miał niczym nieograniczony dostęp. Powyższego nie może zanegować fakt, iż nie można wykazać, kiedy oficjalnie skarżący został zapoznany z tym dokumentem (Strategią). Zdaniem organu odwoławczego, skarżący otrzymał wystarczającą ilość czasu na realizację polecenia, skoro pierwszą wersję analizy przesłał drogą elektroniczną już w dniu 22 lipca 2014 roku. Jednak z uwagi na stwierdzone przez przełożonego liczne błędy, dokument został zwrócony do poprawy. Podkreślenia wymaga również fakt, iż nie informował przełożonych o problemach, które uniemożliwiłyby mu prawidłowe wykonanie polecenia. Nie prosił również o doprecyzowanie polecenia, co pozwala wnioskować, iż było ono wystarczająco jasne dla niego i nie budziło wątpliwości, które potrzebowałby rozwiać. Tym samym zarzut wydania niejasnego plecenia nie może być uwzględniony. Dokument sporządzony przez skarżącego i przesłany ostatecznie pocztą elektroniczną w dniu 24 lipca 2014 roku do nadkom. T.P. zawierał szereg błędów obliczeniowych, wynikających z nieprawidłowo przeprowadzonych działań matematycznych, ale również błędy będące skutkiem nieprawidłowo podanych danych, stanowiących podstawę obliczeń w poszczególnych kategoriach. Powyższe ustalenia jednoznacznie świadczą o nieprawidłowym wykonaniu czynności służbowej w postaci sporządzenia danych statystycznych do opracowania odnośnie wyników Wydziału Prewencji KP III w K. za I półrocze 2014 roku. Zgodzić należy się z organem I instancji, iż do naruszenia dyscypliny służbowej w zakresie zarzutu nr 1 doszło z winy nieumyślnej, bowiem realizując zlecone zadanie skarżący wykazał się nienależytą starannością, niezbędną do prawidłowego wykonania analizy statystycznej, co skutkowało popełnieniem szeregu błędów. Zgodnie z art. 132a ust. 2 ustawy o Policji, przewinienie dyscyplinarne jest zawinione wtedy, gdy policjant nie mając zamiaru jego popełnienia, popełnia je jednak na skutek niezachowania należytej ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że możliwość taką przewidywał albo mógł i powinien przewidzieć. Z kolei art. 132 ust. 1 ustawy o Policji stanowi, iż policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej. Natomiast, w myśl ust. 2 przytoczonego przepisu, naruszenie dyscypliny służbowej stanowi czyn policjant polegający na zawinionym przekroczeniu uprawnień lub niewykonaniu obowiązków wynikających z przepisów prawa lub rozkazów i poleceń wydanych przez przełożonych uprawnionych na podstawie tych przepisów. Zgodnie z art. 132 ust. 3 pkt 2 ustawy o Policji naruszeniem dyscypliny służbowej jest w szczególności zaniechanie czynności służbowej albo wykonanie jej w sposób nieprawidłowy. Mając na uwadze przytoczony stan faktyczny sprawy, jak i obowiązujące przepisy, w ocenie organu odwoławczego, zasadnym jest uznać, iż skarżący dopuścił się naruszenia dyscypliny służbowej w zakresie objętym zarzutem nr 1, w związku z czym w tej części utrzymano w mocy rozstrzygnięcie organu I instancji. Jako prawidłową należy również ocenić decyzję organu I instancji o odstąpieniu od ukarania za naruszenie dyscypliny służbowej z uwagi na podniesione okoliczności, takie jak: nieumyślność popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, brak negatywnych następstw dla służby, jednorazowy jego charakter, które przemawiają na korzyść skarżącego i uzasadniają odstąpienie od ukarania. Odnosząc się do zarzutów błędnego opisu przewinienia dyscyplinarnego, czy też braku wskazania początkowej daty jego popełnienia należy wskazać, iż zarzuty te nie znajdują potwierdzenia. Przedstawiony skarżącemu zarzut został tak skonstruowany, że jasno wynika z niego zakres i sposób naruszenia dyscypliny służbowej. Nie ma zatem konieczności uzupełniania zarzutu o szczegółowy opis nieprawidłowości i ich zakres, który zresztą w uzasadnieniu orzeczenia organu I instancji został wskazany. Istotny jest sam fakt błędnego opracowania danych statystycznych, natomiast kwestią wtórną jest, w którym miejscu dokumentu skarżący wykonał błędne obliczenia lub wykazał nieprawidłowe dane liczbowe. Co istotne, zarówno skarżący, jak i jego obrońca nie negują faktu występowania licznych błędów w sporządzonej analizie. Również czasookres przewinienia dyscyplinarnego, w kontekście ustaleń poczynionych w toku postępowania dyscyplinarnego, należy ocenić jako wystarczająco precyzyjny. Z treści zarzutu wynika bowiem, iż do popełnienia czynu doszło w miesiącu lipcu 2014 roku, aż do dnia 24, co jest zgodne z ustalonym stanem faktycznym. Brak bowiem możliwości ustalenia, czy polecenie wydane zostało 21, czy też 22 lipca 2014 roku. Przystępując do oceny zarzutu opisanego w punkcie 2, organ odwoławczy stwierdził, iż z jego treści wynika, że skarżący miał w dniach 31 lipca - 05 sierpnia 2014 roku, a więc w okresie urlopu wykonać nieprawidłowo polecenie służbowe przełożonego - Komendanta Komisariatu Policji III w K. mł. insp. T.C. w zakresie przygotowania poprawionej wersji danych analityczno - statystycznych w części dotyczącej wyników podległego mu Wydziału. Nie ulega wątpliwości, iż takie polecenie zostało wydane, a skarżący realizując je, w dniu 05 sierpnia 2014 roku przesłał poprawione opracowanie danych statystycznych, choć nadal zawierające błędy. Jak wynika ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, w tych dniach, tj. 28 lipca - 04 sierpnia 2014 roku skarżący przebywał na urlopie. Okres urlopu, za wyjątkiem dnia 5 sierpnia 2014 r., pokrywa się z okresem, w jakim miał dopuścić się zarzucanego mu przewinienia dyscyplinarnego. Z tego powodu organ odwoławczy uznał, że okres urlopu jest czasem prywatnym każdego funkcjonariusza, w trakcie którego nie można "zadaniować" i wymagać, aby realizował zadania służbowe. Przełożony nie mógł zatem wydać przebywającemu na urlopie skarżącemu żadnych poleceń służbowych i oczekiwać ich realizacji. W tym przypadku skarżący nie został odwołany z urlopu wypoczynkowego z ważnych względów służbowych, co umożliwia art. 83 ustawy o Policji. Skoro, zatem zanegowana została możliwość zobowiązania funkcjonariusza policji poleceniem służbowym do realizowania czynności służbowych w czasie urlopu wypoczynkowego, to nie można z tego powodu, pociągnąć go do odpowiedzialności dyscyplinarnej za nieprawidłową jego realizację. Wobec tego, zasadnym było uchylenie zaskarżonego orzeczenia organu I instancji w części dotyczącej zarzutu nr 2 i w tym zakresie uniewinnić skarżącego. Odnosząc się do zarzutów obrońcy, jak i skarżącego, co do braku bezstronności i obiektywizmu w toku postępowania dyscyplinarnego, zarówno ze strony rzecznika dyscyplinarnego jak i przełożonego dyscyplinarnego, należy podnieść, iż powyższe kwestie były już przedmiotem analizy zarówno przez organ I instancji, jak i organu odwoławczego w zakresie swoich kompetencji. Nie potwierdzone zostały stawiane w tym zakresie zarzuty, co skutkowało odmową wyłączenia rzecznika, jak i przełożonego dyscyplinarnego od udziału w postępowaniu dyscyplinarnym. Z uwagi na fakt, iż zarzuty te zostały powtórzone, brak jest podstaw, by ponownie rozstrzygać w tym zakresie. Nadto, uprawnienia skarżącego gwarantowane mu jako obwinionemu, nie były ograniczane w toku toczącego się postępowania dyscyplinarnego, bowiem został on pouczony przez przełożonego dyscyplinarnego o przysługujących mu prawach, korzystał z pomocy obrońcy, akta postępowania dyscyplinarnego były mu udostępniane do przeglądania, jak też wydane w toku postępowania postanowienia i orzeczenia oraz inne pisma były doręczane zarówno skarżącemu, jak i jego obrońcy. Został również zapoznany z całością akt sprawy przed jej zakończeniem i wykazywał inicjatywę dowodową, a złożone przez niego wnioski dowodowe były rozpatrywane przez rzecznika dyscyplinarnego, zgodnie z obowiązującymi przepisami. Zażalenia na postanowienia o odmowie uwzględnienia wniosków dowodowych skarżącego były przedmiotem rozpoznania przez przełożonego dyscyplinarnego, a dokonana analiza akt sprawy nie wykazała nieprawidłowości w powyższym zakresie. Samo natomiast odrzucanie wniosków dowodowych, z przyczyn zasadnych i logicznych stanowiących ustawową przesłankę do ich nieuwzględniania, jak to miało miejsce w przedmiotowej sprawie, nie stanowi ograniczenia prawa do obrony. W skardze, wniesionej do Wojewódzkiego Sądu administracyjnego w Gliwicach, od opisanej powyżej decyzji organu odwoławczego, skarżący domagał się uchylenia obu orzeczeń wydanych w jego sprawie, nakazania prowadzenia postępowania zgodnie z podstawowymi zasadami systemu prawa, obowiązującego w Rzeczypospolitej Polskiej i Unii Europejskiej oraz zasądzenia kosztów postępowania według norm przepisanych. Zarzucił organowi I instancji naruszenie w sposób rażący art. 135 g ust. 2 ustawy o Policji uznając, iż w sprawozdaniu z czynności wyjaśniających, sporządzonym przez rzecznika dyscyplinarnego kom. P.C. z dnia 26 września 2014 r., znajdują się błędne wnioski zaakceptowane przez przełożonego dyscyplinarnego (Komendanta Miejskiego Policji w K. insp. P.S.), dotyczące uznania skarżącego za winnego popełnienia przewinienia dyscyplinarnego. Tym samym organ I instancji uznając go za winnego pomimo tego, że jego wina nie została udowodniona i stwierdzona prawomocnym orzeczeniem, naruszył zasadę legalizmu zawartą w art. 7 Konstytucji RP. Zgodnie z art. 134i ust. 4 ustawy o Policji, jeżeli zachodzą wątpliwości co do popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, jego kwalifikacji prawnej albo tożsamości sprawcy, przed wszczęciem postępowania dyscyplinarnego przełożony dyscyplinarny zleca przeprowadzenie czynności wyjaśniających. Czynności te należy ukończyć w terminie 30 dni. W trakcie czynności wyjaśniających gromadzi się wyłącznie materiały niezbędne do ustalenia zasadności wszczęcia postępowania dyscyplinarnego a nie materiały dotyczące ustalenia winy funkcjonariusza. Uznanie wniosków ze sprawozdania z czynności wyjaśniających przez przełożonego dyscyplinarnego - Komendanta Miejskiego Policji w K. w tej formie może świadczyć o braku bezstronności w tej sprawie, a takie zachowanie stoi w sprzeczności z art. 135g ust. 1 i 2 ustawy o Policji, mówiącym o tym, że przełożony dyscyplinarny i rzecznik dyscyplinarny są obowiązani badać oraz uwzględniać okoliczności przemawiające zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść obwinionego (skarżącego). Obwinionego uważa się za niewinnego, dopóki wina jego nie zostanie udowodniona i stwierdzona prawomocnym orzeczeniem. Tym samym niedające się usunąć wątpliwości powinno się rozstrzygać na jego korzyść. Zdaniem skarżącego, przełożony dyscyplinarny we wnioskach ze sprawozdania już uznał go winnym popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, wobec czego postępowanie dyscyplinarne RPD [...] wszczęte postanowieniem nr [...] Komendanta Miejskiego Policji z dnia [...] r. zmierzało jedynie do potwierdzenia wniosku zaakceptowanego przez przełożonego dyscyplinarnego w sprawozdaniu z czynności wyjaśniających. Wydanie orzeczenia przez organ I instancji oraz podtrzymanie przez organ II instancji tego orzeczenia, w którym w treści zarzutu brak jest wskazania początkowej daty popełnienia domniemanego przewinienia dyscyplinarnego ma znaczenie do określenia przesłanki ujemnej zawartej w art. 135 ust. 3 ustawy o Policji. W szczególności nie poczyniono ustaleń, kiedy przełożony dyscyplinarny powziął wiadomość o popełnieniu przez skarżącego przewinienia dyscyplinarnego, z uwagi na to, że postępowanie dyscyplinarne zostało wszczęte w dniu [...] r., czyli po upływie ponad 90 dni od jego zaistnienia. Zgodnie z art. 135 ust. 3 ustawy o Policji postępowania dyscyplinarnego nie wszczyna się a wszczęte umarza po upływie tego terminu. Kolejny zarzut dotyczy braku ustalenia wpływu bezpośredniego przełożonego skarżącego, Komendanta Komisariatu III Policji w K. mł. insp. T.C. na okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego przez skarżącego, który to przełożony jest odpowiedzialny za tworzenie warunków do sprawnej, efektywnej i terminowej realizacji przez podwładnych zadań służbowych, co wynika z Zarządzenia nr 30 Komendanta Głównego Policji z dnia 16 grudnia 2013 roku w sprawie funkcjonowania organizacji hierarchicznej w Policji (por. § 6-10 tego Zarządzenia). Dodatkowo, zdaniem skarżącego, brak jest w sprawie wyjaśnienia kwestii bezstronności rzecznika dyscyplinarnego i przełożonego dyscyplinarnego, w świetle oddalenia wszystkich wniosków dowodowych składanych przez niego, co przeczy dyspozycji art. 135i ust. 5 ustawy o Policji. W tej mierze okoliczność, o której mowa w art. 135c ust. 2 ustawy o Policji, powinna być oceniana w ramach badania wymogów formalnych zarówno przez organ pierwszej, jak i drugiej instancji. Ten ostatni organ stwierdził, że sprawa ta była już przedmiotem analizy zarówno organu I instancji, jak i II instancji w zakresie swoich kompetencji, co skutkowało odmową wyłączenia rzecznika, jak i przełożonego dyscyplinarnego i nie ma podstaw by ponownie rozstrzygać w tej sprawie. W postanowieniu nr [...] Komendanta Wojewódzkiego Policji z dnia [...] r. o odmowie wyłączenia przełożonego dyscyplinarnego organ II instancji wskazał, że treść wniosku sprawozdania, zaakceptowanego przez Komendanta Miejskiego Policji w K., została zredagowana w sposób nieprawidłowy. Nieprawidłowość ta nie świadczy jednak w żaden sposób o stronniczości przełożonego dyscyplinarnego, a jedynie o niewłaściwym sformułowaniu wniosku przez rzecznika dyscyplinarnego. W postanowieniu tym [...] Komendant Wojewódzki Policji wskazał, że postępowanie dyscyplinarne zgodnie z dyspozycją art. 135k ust. 1 ustawy o Policji, jest postępowaniem dwuinstancyjnym. Od orzeczenia wydanego w pierwszej instancji obwinionemu przysługuje prawo wniesienia odwołania do wyższego przełożonego. Tym samym ewentualne wątpliwości w zakresie prawidłowości i obiektywizmu rozstrzygnięcia mogą zostać zbadane w postępowaniu odwoławczym. Pomimo powyższego stwierdzenia organ odwoławczy w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia nie odniósł się prawidłowo do wniesionego w tej kwestii zarzutu odwołania. Dla zastosowania odpowiedzialności dyscyplinarnej funkcjonariusza Policji, w oparciu o art. 132 ust. 3 pkt 2 ustawy o Policji, znaczenie ma przede wszystkim to, na czym polegało przewinienie dyscyplinarne, przy czym chodzi tu o jednoznaczne wskazanie zarzucanego czynu i jego kwalifikacji prawnej oraz podanie, które z czynności służbowych zostały wykonane w sposób nieprawidłowy, a także wagi tych przewinień. Jeśli skarżący naruszył dyscyplinę służbową, gdyż zaniechał czynności służbowej lub wykonał ją w sposób nieprawidłowy - jak przyjęto w postanowieniu o wszczęciu postępowania dyscyplinarnego - winno to znaleźć swoje odzwierciedlenie w opisie czynu w chwili wszczęcia postępowania dyscyplinarnego. Zatem już z postanowienia o wszczęciu postępowania dyscyplinarnego musi wprost wynikać, jaki zarzut jest funkcjonariuszowi stawiany i co jest jego przedmiotem. Oznacza to, że dla precyzyjnego określenia zarzutu jego treść winna wskazywać, czego nie wykonał policjant, a do czego był zobowiązany na podstawie rozkazu lub polecenia służbowego, oraz w jakich okolicznościach i z jakim skutkiem. Dopiero wówczas można przyjąć, że treść zarzutu odpowiada dyspozycji art. 134i ust. 6 pkt 4 ustawy o Policji, który kategorycznie stwierdza, że postanowienie o wszczęciu postępowania dyscyplinarnego zawiera opis przewinienia dyscyplinarnego zarzucanego obwinionemu wraz z jego kwalifikacją prawną. Używanie w opisie czynu określeń ocennych ("w sposób nieprawidłowy wykonał polecenia służbowe") jest nieprawidłowe. Sam opis zarzutu, to jeden z obligatoryjnych elementów postanowienia o wszczęciu postępowania dyscyplinarnego, zaś uzasadnienie faktyczne, to jego kolejna część (art. 134i ust. 6 pkt 5 ustawy o Policji). Czym innym zatem jest opis zarzutu, a czym innym jego uzasadnienie faktyczne. Podobnie jest w przypadku samego orzeczenia dyscyplinarnego. W nim także winien znaleźć się dokładny opis przewinienia, jako jeden z kluczowych elementów (art. 135j ust. 2 pkt 4 ustawy o Policji) oraz uzasadnienie faktyczne i prawne (art. 135j ust. 2 pkt 6 ustawy o Policji). Zatem nie należy w opisie czynu pomijać jego istotnych kwestii, by następnie wspominać o nich w uzasadnieniu faktycznym, w ten sposób niejako konwalidując niedokładności w opisie czynu. Precyzyjność zarzutu przede wszystkim pozwala na ocenę rzetelności działań organu, któremu przecież przysługuje prawo zastosowania odpowiedniej sankcji dyscyplinarnej, co ma podstawowe znaczenie, gdyż wpływa na jasność sytuacji prawnej skarżącego w prowadzonym w tym zakresie postępowaniu. Precyzyjnie sformułowany i przedstawiony zarzut (wówczas wiadomo, na czym zarzut polega) ma znaczenie, jak choćby dla ustalenia kwestii przedawnienia odpowiedzialności. Dopiero wówczas skarżący wiedziałby, co jest mu zarzucane i jakie czynności służbowe zrealizował w sposób nieprawidłowy. Tu należy podkreślić, iż zarzut zawarty w postanowieniu z dnia [...] r. nr [...] o wszczęciu postępowania dyscyplinarnego określał brak realizacji polecenia służbowego na dni: 21 lub 22 lipca 2014 roku, a postanowieniem nr [...] z dnia [...] roku o zmianie zarzutów ten sam organ, określił czasokres popełnienia przewinienia dyscyplinarnego na okres od bliżej nieokreślonego dnia lipca 2014 roku do 24 lipca 2014 roku. Tak skonstruowane zarzuty praktycznie uniemożliwiają skarżącemu wskazanie, czy był w stanie prawidłowo wykonać polecenie przełożonego, bowiem pełniąc służbę w dniach 21 i 22 lipca 2014 roku w godzinach nocnych, jego głównym zadaniem był nadzór nad pełnieniem służby przez funkcjonariuszy Komisariatu III Policji, od którego to Komendant Komisariatu go nie zwolnił. Organy nie wyjaśniły w jakich porach skarżący wykonywał analizę, i czy wykonywanie analizy w porze nocnej, przy obciążeniu innymi obowiązkami miało wpływ na popełnione błędy. Rzecznik dyscyplinarny odrzucając wnioski dowodowe, nie wyjaśnił również ile czasu mieli na przygotowanie tej analizy naczelnicy Wydziałów Prewencji innych Komisariatów Policji w K. Przełożony dyscyplinarny i rzecznik dyscyplinarny są obowiązani badać oraz uwzględniać okoliczności przemawiające zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść obwinionego (art. 135g ust. 1 ustawy o Policji). Innymi słowy, organ służbowy podejmując decyzję o doborze jednej ze wskazanych przez ustawę o Policji kar dyscyplinarnych powinien wziąć pod uwagę takie okoliczności, jak rodzaj naruszonych obowiązków (obowiązki służbowe sensu stricto, reguły postępowania wyznaczone pojęciem godności i powagi służby, reguły wykonywania zawodu określone normami zawodowej sztuki, etyki i deontologii), stopień tzn. intensywność ich naruszenia, stopień zagrożenia dla interesu służby spowodowany naruszeniem obowiązków służbowych, dotychczasowy przebieg służby (stosunek do obowiązków), jak również element subiektywny, jakim jest stopień winy funkcjonariusza (wina umyślna w zamiarze bezpośrednim lub ewentualnym, wina nieumyślna w postaci nieostrożności - lekkomyślności). Wymiar kary powinien również uwzględniać dyrektywy jej nakładania oraz okoliczności przemawiające, tak na korzyść jak i na niekorzyść obwinionego. Analizując stawiane skarżącemu zarzuty, zwłaszcza w aspekcie zebranych w toku postępowania dyscyplinarnego dowodów, należy uznać, że korzystanie ze środków karnych w postępowaniu dyscyplinarnym powinno stanowić ostateczny instrument dyscyplinowania funkcjonariusza, w szczególności, gdy waga przewinień nie pozwala na odstąpienie od zastosowania odpowiedzialności dyscyplinarnej. Natomiast w przypadkach mniejszej wagi, organ dyscyplinarny winien rozważyć, czy stwierdzone przewinienia wymagają dyscyplinarnego sankcjonowania. Zdaniem skarżącego, w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia zabrakło argumentów, które wskazywałyby, że uznanie za winnego i odstąpienie od ukarania, jest tym środkiem, który musi być zastosowany dla osiągnięcia celu w postaci zdyscyplinowania skarżącego. Ma to tym większe znaczenie, jeśli zważy się, że skarżący nie był dotąd karany dyscyplinarnie, a dotychczasowy przebieg jego służby może być uznany za nienaganny. Trzeba bowiem podkreślić, że nawet uznanie za winnego i odstąpienie od ukarania rodzi określone konsekwencje w sferze uprawnień funkcjonariusza (na przykład dotyczących uprawnień do nagrody rocznej) i nie pozostaje bez wpływu na dalszy przebieg służby. Dlatego organy winny w tego rodzaju sprawach z rozwagą podchodzić do oceny zaistniałych zdarzeń, ważąc zarówno interes służby, jak i interes funkcjonariusza, nie tracąc przy tym z pola widzenia celowości nakładania kary dyscyplinarnej i jej skutków w sferze stosunku służbowego policjanta. Przewinienia dyscyplinarne, mające charakter incydentalny, obiektywnie niezamierzone, które nie wynikają ze złej woli funkcjonariusza, jak w niniejszej sprawie, mogą być kwalifikowane jako przypadki mniejszej wagi i tak też organy winny je w tej sytuacji potraktować. W ocenie skarżącego, w świetle zgromadzonego materiału dowodowego, należało zakwestionować ustalenia obu organów orzekających w sprawie, co do rzetelności wykazania, że ponosi on winę za przewinienie określone w pierwszym zarzucie. Obwinionego uważa się za niewinnego, dopóki wina jego nie zostanie udowodniona i stwierdzona prawomocnym orzeczeniem. Niedające się usunąć wątpliwości rozstrzyga się na korzyść obwinionego (art. 135g ust. 1 i 2 ustawy o Policji). Kontrola uznaniowości decyzji przedmiocie wymierzenia policjantowi kary dyscyplinarnej sprowadza się w istocie do oceny, czy organ badał sprawę w zakresie dyrektyw ustawowych, jak również, czy zebrał i rozważył cały materiał dowodowy oraz czy uwzględnił dotychczasowy przebieg służby (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 10 grudnia 2007 r., II SA/Wa 1474/07, Lex nr 501168). Zgodnie z przepisem art. 80 K. p. a. organ administracji państwowej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Oznacza to, że organ administracji państwowej w ocenie materiału dowodowego nie jest skrępowany żadnymi regułami dowodowymi, a ustaleń faktycznych dokonuje według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnie rozważonego materiału dowodowego. Swobodna ocena dowodów, aby nie przerodziła się w samowolę, musi być dokonana z uwzględnieniem norm prawa procesowego i z zachowaniem reguł tej oceny. Reguły te polegają na tym, że należy opierać się na materiale dowodowym zgromadzonym w toku postępowania, materiał ten musi być poddany wszechstronnej ocenie, ocena ta powinna odnosić się do poszczególnych dowodów z uwzględnieniem ich znaczenia dla sprawy (por. B. Adamiak, 1 Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz Wydawnictwo C.H. Beck, Warszawa 1996 r. str. 376- 378). W sprawie skarżącego organ odwoławczy w sposób prawidłowy nie wyjaśnił zarzutów obrońcy skarżącego, zawartych w odwołaniu od orzeczenia organu I instancji. Nieprzemyślane postępowania dyscyplinarne (podobnie jak nieuzasadniona nadmierna surowość w karaniu) prowadzone w stosunku do funkcjonariuszy skutkują dewaluacją tych postępowań i sytuacją, w której praktycznie w stosunku do każdego funkcjonariusza mogłoby być prowadzone postępowanie dyscyplinarne i to niezależnie od jego postawy. Orzeczenie o uznaniu za winnego i o odstąpieniu od ukarania jest jednak niezwykle dotkliwe dla skarżącego i to nie tylko moralnie, ale i finansowo (wysokość dodatku funkcyjnego, czy nagrody rocznej). W odpowiedzi na skargę z dnia 11 maja 2015 r. organ wnosił o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Odnosząc się do zarzutów skargi podniesiono, że w pierwszym sprawozdaniu z czynności wyjaśniających przełożonego dyscyplinarnego rzeczywiście w sposób niezręczny sformułowano wniosek, który w zamyśle autora wykazywał istnienie przesłanki do wszczęcia postępowania dyscyplinarnego w sprawie skarżącego, ale nie co do jego winy, co zresztą zostało dostrzeżone i w drugim prawidłowo sporządzonym wniosku już nie miało miejsca. Tym nie mniej taka sytuacja nie dawała podstaw do wyłączenia z postępowania zarówno przełożonego, jak i rzecznika dyscyplinarnego z uwagi na ich stronniczość. Zdaniem organu odwoławczego, określenie czasookresu przewinienia dyscyplinarnego jest wystarczająco precyzyjne, gdyż doszło do niego w miesiącu lipcu do dnia 24 lipca 2014 r. (21 lub 22 lipca 2014 r.), co jednak nie może stanowić o zwolnieniu z obowiązku wykonania polecenia opracowania danych analityczno-statystycznych, wydanego przez przełożonego, przez co nie ma konieczności jego uzupełnienia o szczegółowy opis nieprawidłowości i ich zakres. Istotnym jest popełnienie błędów, a kwestią wtórną jest, w którym miejscu opracowania wykonał skarżący błędne obliczenia lub wykazał nieprawidłowe dane liczbowe. Ilość błędów była tak liczna, że ich enumeratywne wyliczenie w treści zarzutu byłoby niecelowe. W dniu 22 lipca 2014 r. opracowanie zostało zwrócone wraz ze wskazaniem popełnionych błędów, które skarżący miał ponownie przeanalizować i poprawić, ale mimo to błędy nadal występowały, chociaż ich zakres się zmienił. Sam skarżący nie neguje faktu ich popełnienia, stąd też ich istnienie nie budzi żadnych wątpliwości. Nadto, skarżący otrzymał wystarczającą ilość czasu na realizację polecenia, co potwierdza fakt wysłania opracowania już w dniu 22 lipca 2014 r. do nadkom. T.P. Jednak stwierdzone liczne błędy znów wymagały jego poprawienia. Skarżący nie informował wówczas przełożonych o problemach, które uniemożliwiały mu prawidłowe wykonanie poleconego opracowania. Nie prosił też o jego doprecyzowanie, pozwala to uznać, że polecenie było wystarczająco jasne i nie budziło wątpliwości skarżącego, a przełożeni swoim zachowaniem w żaden sposób nie utrudniali mu prawidłowego wykonania polecenia. W postępowaniu nie zaszła również negatywna przesłanka określona w art. 135 ust. 3 ustawy o Policji, co wykazało prowadzone w tym zakresie przez organ odwoławczy postępowanie. W dniu 31 lipca 2014 r. Zastępca Komendanta Miejskiego Policji w K. - nadkom. R.Ł., w trakcie mającej miejsce w tym dniu odprawy kadry kierowniczej i mając stosowne umocowanie, w oparciu o decyzję nr [...] Komendanta Miejskiego Policji w K. z dnia [...] r., zlecił przeprowadzenie czynności wyjaśniających. Sam przełożony dyscyplinarny skarżącego - Komendant Miejski Policji w K. o sprawie dowiedział się w dniu 4 września 2014 r., kiedy to zapoznał się z raportem prowadzącego czynności wyjaśniające funkcjonariusza. Stąd też, wszczęcie postępowania dyscyplinarnego nastąpiło w dniu [...] r. i dlatego w sprawie nie doszło do przekroczenia 90-dniowego terminu, liczonego od dnia powzięcia informacji przez korzystającego z uprawnień przełożonego dyscyplinarnego nadkom. R.Ł. do dnia wszczęcia postępowania dyscyplinarnego. Odnośnie zarzucanego w skardze braku bezstronności rzecznika dyscyplinarnego i przełożonego dyscyplinarnego akcentowano, iż była ta sprawa przedmiotem analizy obu organów orzekających w sprawie w toku toczącego się postępowania dyscyplinarnego i zarzut ten się nie potwierdził, co skutkowało odmową ich wyłączenia od udziału w postępowaniu dyscyplinarnym. W piśmie z dnia 27 sierpnia 2015 r. skarżący ustosunkował się do treści odpowiedzi na skargę i nie podzielił stanowiska, że rozważono w sprawie wszystkie okoliczności, które pozwoliły na uznanie bezstronności rzecznika dyscyplinarnego i przełożonego dyscyplinarnego. Domagał się w tym zakresie, aby to sąd rozstrzygnął spór w tej kwestii. Nadto, podtrzymał już wcześniej sprecyzowane w skardze zarzuty. Na rozprawie w dniu 13 stycznia 2016 r. skarżący wyjaśnił, że wyraźnego polecenia służbowego zobowiązującego do wykonania analizy nie otrzymał. Jedynie w trakcie rozmowy z Zastępcą Komendanta Komisariatu uzyskał informację, że należy przygotować zestawienie mierników za okres I półrocza 2014 r. W tym zakresie pełnomocnik organu wyjaśnił, że w okresie od 21 do 24 lipca 2014 r. skarżący był zobowiązany do wykonania polecenia służbowego i już w dacie 22 lipca 2014 r. wykonał opracowanie (analizę), ale z uwagi na stwierdzone błędy wymagające poprawy, wykryte przez Zastępcę Komendanta Komisariatu, to opracowanie przesłane zostało do skarżącemu na skrzynkę mailową i uzupełnione przez niego w dniu 24 lipca 2014 r. Tak sporządzone opracowanie zostało poddane analizie w dniu planowanej narady, tj. 31 lipca 2014 r. i wówczas stwierdzono jego błędy. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył co następuje: Skarga zasługuje na uwzględnienie. W myśl art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2014 r. poz. 1647), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz. U. z 2012 r. poz. 270 z późn. zm., zwanej dalej w skrócie jako: "p.p.s.a.") sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Postępowanie dyscyplinarne wobec policjantów prowadzone jest na podstawie przepisów ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji, która zawiera regulację materialnoprawną odpowiedzialności policjantów, jak również procesową tego postępowania. Jedynie w zakresie przewidzianym w art. 135p ust. 1 ustawy o Policji, dotyczącym wezwań, terminów, doręczeń i świadków, z wyłączeniem możliwości nakładania kar porządkowych, zawarte jest odesłanie do odpowiedniego stosowania przepisów ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks postępowania karnego (Dz. U. nr 89, poz. 555 z późn. zm.). Zgodnie z przepisami ustawy o Policji, w przypadku uzasadnionego przypuszczenia popełnienia przez policjanta przewinienia dyscyplinarnego, przełożony dyscyplinarny wszczyna postępowanie dyscyplinarne z własnej inicjatywy, jak też na wniosek, polecenie, żądanie (art. 134i ust. 1 pkt 1 lit. a-d), bądź może je wszcząć na wniosek samego pokrzywdzonego (art. 134i ust. 1 pkt 2). Postanowienie o wszczęciu postępowania dyscyplinarnego zawiera m.in. opis przewinienia dyscyplinarnego zarzucanego obwinionemu wraz z jego kwalifikacją prawną (art. 134i ust. 6 pkt 4) oraz uzasadnienie faktyczne zarzucanego przewinienia dyscyplinarnego (art. 134i ust. 6 pkt 5). Rzecznik dyscyplinarny, który wydaje postanowienie o zakończeniu czynności dowodowych sporządza sprawozdanie, wskazujące m.in. obwinionego oraz określa zarzucane mu przewinienie dyscyplinarne, z opisem stanu faktycznego ustalonym na podstawie zebranych dowodów (art. 135i ust. 7 pkt 2). Na podstawie oceny zebranego w postępowaniu dyscyplinarnym materiału dowodowego przełożony dyscyplinarny wydaje orzeczenie o uniewinnieniu albo odstąpieniu od ukarania, albo ukaraniu, albo o umorzeniu postępowania (art. 135j ust. 1). Orzeczenie powinno zawierać m.in. opis przewinienia dyscyplinarnego zarzucanego obwinionemu wraz z kwalifikacją prawną; rozstrzygnięcie o uniewinnieniu, stwierdzeniu winy i odstąpieniu od ukarania lub wymierzeniu kary dyscyplinarnej albo umorzeniu postępowania dyscyplinarnego; uzasadnienie faktyczne i prawne orzeczenia (art. 135j ust. 2 pkt 4-6). Z przytoczonych przepisów ustawy o Policji wynika, że w postępowaniu dyscyplinarnym istotny jest opis zarzucanego przewinienia dyscyplinarnego oraz jego kwalifikacja prawna. W postępowaniu tym policjantowi stawia się konkretny zarzut, a rozstrzygnięcie jest ściśle związane z poczynionymi ustaleniami dotyczącymi tegoż zarzutu. Postępowanie dyscyplinarne jest postępowaniem quasi karnym, w którym nie dokonuje się oceny, czy policjant popełnił jakiekolwiek przewinienie dyscyplinarne, ale czy popełnił przewinienie dyscyplinarne mu zarzucane. Nie bez znaczenia w tej sytuacji jest sposób sformułowania zarzutu. Nie może budzić wątpliwości, że uzasadnienie jest integralną częścią orzeczenia zarówno organu I, jak i II instancji. Poprzez sporządzenie uzasadnienia wydanego orzeczenia organ realizuje obowiązek należytego i wyczerpującego informowania o okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy, którymi kieruje się w toku załatwienia sprawy. Uzasadnienie faktyczne orzeczenia winno zatem zawierać wskazanie faktów, które uznał za udowodnione, dowody na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności, mocy dowodowej czy też wskazanie dlaczego okoliczności, które wynikają z przeprowadzonych dowodów organ uznał za nieistotne dla rozstrzygnięcia sprawy. Natomiast uzasadnienie prawne winno zawierać wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji z przytoczeniem zastosowanych w sprawie przepisów. O ile, w art. 135j ust. 2 pkt 6 ustawy o Policji wskazuje się, że orzeczenia przełożonego dyscyplinarnego winny zawierać uzasadnienie faktyczne i prawne, brak jest natomiast regulacji, tak jak np. w art. 107 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity: Dz. U. z 2013 r., poz. 267), co należy zamieścić w uzasadnieniu, jednak wyżej poczynione w tym zakresie uwagi wynikają z roli jaką pełni uzasadnienie takiego orzeczenia, którego zadaniem jest przekonanie obwinionego o prawidłowości podjętego w jego sprawie rozstrzygnięcia. Równocześnie powinno ono umożliwić organowi odwoławczemu oraz sądowi administracyjnemu rozpatrującemu skargę sprawdzenie prawidłowości toku rozumowania organu oraz motywów rozstrzygnięcia. Dlatego obowiązkiem organu odwoławczego jest ustosunkowanie się w uzasadnieniu swojego orzeczenia do żądań, wniosków i zarzutów zwłaszcza zawartych w odwołaniu. W tym miejscu zauważyć przyjdzie, że art. 132 ust. 1 ustawy o Policji stanowi, że policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej. Samo natomiast naruszenie dyscypliny służbowej, to czyn policjanta polegający na zawinionym przekroczeniu uprawnień lub niewykonaniu obowiązków wynikających z przepisów prawa lub rozkazów i poleceń wydanych przez przełożonych uprawnionych na podstawie tych przepisów (art. 132 ust. 2 ustawy o Policji). Powołana norma wymienia "zawinienie" jako warunek uznania określonego zachowania za naruszające dyscyplinę służbową. Pojęcie to ma w przypadku odpowiedzialności dyscyplinarnej i karnej policjantów szczególne uregulowanie, bowiem z treści art. 132a ustawy o Policji wynika, że przewinienie dyscyplinarne jest zawinione wtedy, gdy policjant: 1) ma zamiar jego popełnienia, to jest chce je popełnić albo przewidując możliwość jego popełnienia, na to się godzi; 2) nie mając zamiaru jego popełnienia, popełnia je jednak na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że możliwość taką przewidywał albo mógł i powinien przewidzieć. Natomiast samo pojęcie winy zostało wypracowane na gruncie prawa karnego, którego reguły powinny być uwzględniane przy ocenie, jakie prawo należy stosować. Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 6 czerwca 1997r. Kodeks karny (Dz. U. nr 88, poz. 553 z późn. zm.) odpowiedzialności karnej podlega ten tylko, kto popełnia czyn zabroniony pod groźbą kary przez ustawę obowiązującą w czasie jego popełnienia. Jednocześnie ustawodawca określił przykładowe naruszenia dyscypliny służbowej używając w art. 132 ust. 3 ustawy o Policji określenia "w szczególności", w tym między innymi uznał, że naruszeniem dyscypliny służbowej jest zaniechanie czynności służbowej albo wykonanie jej w sposób nieprawidłowy (art. 132 ust. 3 pkt 2 ustawy o Policji). W myśl art. 134h ust. 1 ustawy o Policji wymierzona kara powinna być współmierna do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i stopnia zawinienia, w szczególności powinna uwzględniać okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, jego skutki, w tym następstwa dla służby, rodzaj i stopień naruszenia ciążących na obwinionym obowiązków, pobudki działania, zachowanie obwinionego przed popełnieniem przewinienia dyscyplinarnego i po jego popełnieniu oraz dotychczasowy przebieg służby. W orzecznictwie sądów administracyjnych zwraca się uwagę na konieczność stosowania się przez organ do ustawowych dyrektyw wymiaru kary, wymienionych w cytowanym wyżej art. 134h ustawy o Policji (por. wyrok NSA z dnia 23 kwietnia 2013 r. o sygn. akt I OSK 709/13, dostępny w internetowej bazie orzeczeń NSA). Analiza powyższych unormowań prowadzi do kilku istotnych dla rozpatrywanej sprawy konkluzji. Po pierwsze - zarzucany czyn musi być naruszeniem dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiem zasad etyki zawodowej, po drugie - musi polegać na zawinionym przekroczeniu uprawnień lub niewykonaniu obowiązków wynikających z przepisów prawa lub rozkazów i poleceń wydanych przez przełożonych uprawnionych na podstawie tych przepisów, a po trzecie - musi być obiektywnie z punktu widzenia służby czynnością wykonaną w sposób nieprawidłowy. Istotne jest również, aby rozpatrzyć skutki zarzucanego czynu, w tym następstwa dla służby, rodzaj i stopień naruszenia ciążących na obwinionym obowiązków, pobudki działania, zachowanie obwinionego przed popełnieniem przewinienia dyscyplinarnego i po jego popełnieniu oraz dotychczasowy przebieg służby, co jest wyznacznikiem warunkującym wymierzenie współmiernej kary z uwzględnieniem stopnia zawinienia (art. 134h ust. 1 i 2 ustawy o Policji). W rozpatrywanej sprawie organy orzekające uznały, że skarżący pełniąc służbę na stanowisku Naczelnika Wydziału Prewencji Komisariatu Policji III w K., w okresie od bliżej nieustalonego dnia lipca 2014 r. do 24 lipca 2014r. w sposób nieprawidłowy wykonał ustne polecenie służbowe wydane przez przełożonego - Zastępcę Komendanta Komisariatu Policji III w K. w zakresie przygotowania na odprawę Kierownictwa KMP w K., której termin przewidziano na dzień 31.07.2014 r., opracowanie danych analityczno statystycznych w części dotyczącej wyników podległego mu Wydziału Prewencji osiągniętych w okresie styczeń - czerwiec 2014 r., a czyn ten stanowi przewinienienie dyscyplinarne polegające na naruszeniu dyscypliny służbowej, określonej w art. 132 ust. 3 pkt 2 ustawy o Policji oraz odstąpiły od ukarania. W zaskarżonym orzeczeniu, będącym przedmiotem skargi uznano skarżącego winnym popełnienia przywołanego powyżej pierwszego z dwóch przewinień dyscyplinarnych, objętego zarzutem opisanym w jego punkcie 1 oraz odstąpiono od wymierzenia kary. Bezspornie każde polecenie służbowe musi wynikać z przepisów prawa lub rozkazów i poleceń wydanych przez przełożonych uprawnionych na podstawie tychże przepisów, do których przestrzegania są zobowiązani funkcjonariusze różnych szczebli oraz powinno być sprecyzowane jasno i czytelnie dla wykonawcy. Tymczasem w niniejszej sprawie skarżący podnosił już na etapie odwołania, że otrzymał ustne polecenie nie posiadając wzorca jego wykonania ani też stosownych danych. Jest oczywiste, że polecenie należy wykonać z najwyższą starannością i wnikliwością oraz terminowo. Jednak z zupełnie obiektywnych względów nie zawsze jest to możliwe. Niemożliwość, wykonania zadania w zakreślonym terminie nie upoważnia przełożonego do konstruowania negatywnej oceny działania funkcjonariusza (np. przypisania mu opieszałości lub nieudolności). Odpowiedzialność za wartość merytoryczną wykonanego zadania powinna być oceniona bardzo wnikliwe przez organ wydający orzeczenie, bowiem przewinienie dyscyplinarne jest zawinione wtedy, gdy policjant: ma zamiar jego popełnienia, to jest chce je popełnić albo przewidując możliwość jego popełnienia, na to się godzi; bądź nie mając zamiaru jego popełnienia, popełnia je jednak na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że możliwość taką przewidywał albo mógł i powinien przewidzieć. Nieumyślność natomiast polega na tym, że policjant nie chce popełnić przewinienia, nie godzi się na jego popełnienie, lecz mimo to je popełnia. W takiej sytuacji popełnienie przewinienia ma charakter nieumyślności spowodowanej niezachowaniem ostrożności. Jest oczywiste, że mowa tu nie o zwykłej ostrożności (sensu largo), lecz o ostrożności wymaganej w danych okolicznościach (sensu stricto). Jednakże stwierdzenie, czy podmiot w toku czynności zachował, czy też nie zachował ostrożności, należy do organu orzekającego w ramach swobodnej oceny dowodów. Należy zatem przeanalizować kwestię, czy skarżący, popełniając przewinienie, miał obiektywne możliwości przewidywania skutków swojego działania. Z tego widać wyraźnie, że między zamiarem ewentualnym a nieumyślnością są różnice niekiedy bardzo trudne do ujawnienia. Dla ustalenia postaci przewinienia najistotniejsze jest bowiem to, że jeżeli miał możliwość przewidywania skutków zdarzenia, to organ orzekający musi wykazać, czy "powinien" ze względu na warunki psychofizyczne i doświadczenie zawodowe "przewidzieć", czy tylko "mógł przewidzieć". Wymaga tego formalna różnica między zamiarem ewentualnym, charakteryzującym się tym, że policjant przewiduje możliwość popełnienia przewinienia i godzi się na jego popełnienie, a nieumyślnością, charakteryzującą się tym, że policjant, przewidując przewinienie, nie godzi się na jego popełnienie. Oceny, w tym zakresie organ odwoławczy nie poczynił w niniejszej sprawie zważywszy na jedynie fragmentaryczne odniesienie się do wad stwierdzonych w opracowaniu wykonanym przez skarżącego i to uzupełnianym na bieżąco wobec jego zwrotu do poprawek. W aktach administracyjnych znajduje się złożone w tym zakresie wyjaśnienie skarżącego, jak również mail przesłany w dniu 5 sierpnia 2014 r., którego treść wskazuje, iż mimo poczynionych przez niego korekt opracowania samodzielne wykonanie powierzonego mu polecenia nie było możliwe, bowiem wymagało ono pomocy osób trzecich w postaci przesłania przez nich danych tzw. matryc obliczeń" (k. 197 II tomu akt administracyjnych). W tym stanie rzeczy nie sposób uznać, że wydane w sprawie zaskarżone orzeczenie było prawidłowe zważywszy na brak rozważań w tym zakresie, jak również brak odniesienia się do wyjaśnień skarżącego z dnia 11 września 2014r., zawartych w notatce urzędowej (k. 54 i 55 I tomu akt administracyjnych) oraz w protokole jego przesłuchania z dnia 21 listopada 2014 r. (k. 107 i 108 tego samego tomu), zważywszy na odmowę składania wyjaśnień i zgłoszone wnioski dowodowe. W wyroku z dnia 23 kwietnia 2013 r. o sygn. akt I OSK 709/13 (dostępnym w internetowej bazie orzeczeń NSA) Naczelny Sąd Administracyjny wyraził pogląd zgodnie z którym, na wymierzenie kary dyscyplinarnej funkcjonariuszowi Policji przede wszystkim ma wpływ waga czynu i stopień winy, zaś dobór kary adekwatnej do przewinienia dyscyplinarnego należy do sfery uznania organów dyscyplinarnych, gdyż ustawodawca nie określił, jakiemu przewinieniu odpowiada każda z sankcji wymienionych w art. 134 ustawy o Policji. Sądowa kontrola orzeczenia dyscyplinarnego w części dotyczącej kary sprowadza się wyłącznie do oceny, czy organy przestrzegały reguł procedowania, w tym ustawowych dyrektyw wymiaru kar. Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a w związku z art. 132 ust. 1-3, art. 132a i art. 135j ustawy o Policji, uchylono zaskarżone orzeczenie. O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 200 i art. 205 p.p.s.a. zasądzając od organu na rzecz skarżącego kwotę 240,- zł. tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego obejmujących wynagrodzenie pełnomocnika strony będącego adwokatem. Wysokość wynagrodzenia pełnomocnika ustalono w oparciu o § 18 ust. 1c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (tekst jednolity: Dz.U z 2013 r., poz. 461 z późn. zm.) w związku z § 21 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz.U. z 2015 r., poz. 1800).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło