IV SA/Gl 776/15

WyrokWSA w Gliwicach2015-10-12

Skład orzekający: Beata Kozicka, Małgorzata Walentek, Teresa Kurcyusz - Furmanik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy powiadomienie o wysokości opłaty za udostępnienie informacji publicznej, poprzedzające jej udostępnienie, jest aktem lub czynnością podlegającą zaskarżeniu do sądu administracyjnego?
Ratio decidendi
Powiadomienie o wysokości opłaty za udostępnienie informacji publicznej, o którym mowa w art. 15 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej, jest aktem z zakresu administracji publicznej podlegającym kontroli sądowoadministracyjnej na podstawie art. 3 § 2 pkt 4 PPSA. Organ administracji publicznej nie może samodzielnie modyfikować wniosku strony ani udostępniać informacji w sposób lub formie niezgodnej z wnioskiem, bez uzyskania zgody strony po powiadomieniu o kosztach i możliwościach.
Stan faktyczny
Skarżąca wniosła o udostępnienie informacji publicznej w formie elektronicznej. Organ poinformował o niemożności przesłania w formie elektronicznej i zaproponował udostępnienie do wglądu lub w formie kserokopii po pokryciu kosztów. Po ustaleniu ilości stron i kosztów jednostkowych, organ, mimo braku potwierdzenia zainteresowania przez skarżącą, udostępnił dokumenty w formie papierowej i wystawił notę księgową. Skarżąca wniosła skargę na powiadomienie o opłacie, która została odrzucona przez WSA. NSA uchylił postanowienie WSA, uznając powiadomienie za zaskarżalne. WSA rozpoznał sprawę ponownie.
Rozstrzygnięcie
Stwierdzono bezskuteczność zaskarżonej czynności i zasądzono od Wójta Gminy U. na rzecz skarżącej kwotę 357 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym : Przewodniczący Sędzia WSA Beata Kozicka (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Małgorzata Walentek Sędzia WSA Teresa Kurcyusz - Furmanik Protokolant Monika Rał po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 12 października 2015 r. sprawy ze skargi A. W. na powiadomienie Wójta Gminy U. z dnia [...] r. w przedmiocie opłaty za udostępnienie informacji publicznej 1) stwierdza bezskuteczność zaskarżonej czynności; 2) zasądza od Wójta Gminy U. na rzecz skarżącej kwotę 357 złotych (słownie: trzysta pięćdziesiąt siedem złotych 00/100) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Pismem z dnia 8 października 2014 r. A. W. wniosła do tut. Sądu skargę na działanie Wójta Gminy U. z dnia [...] co do sposobu powiadomienia o ustaleniu opłaty nałożonej z w związku z jej wnioskiem z dnia 15 lipca 2014 r. o udostępnienie informacji publicznej oraz jej wysokości. Organowi zarzuciła naruszenie prawa materialnego, a to: 1) art. 7 ust. 2 w związku z art. 15 ust. 1 i ust. 2 oraz art., 12 ust. 2 pkt 2, art. 14 ust. 2 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (tekst jedn. Dz.U. z 2014 r., poz. 782, ze zm., dalej: ustawa lub u.d.i.p.) – poprzez ich błędną wykładnię oraz niewłaściwe zastosowanie w sposobie i wysokości ustalania opłaty za udostępnienie informacji publicznej, 2) art. 14 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej poprzez jego niezastosowanie i brak umorzenia postępowania. Formułując zarzuty wniosła o: a) uchylenie aktu ustalającego opłatę za udostępnienie informacji publicznej, b) zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego. W jej uzasadnieniu po przedstawieniu chronologii zdarzeń – przedstawionej poniżej – podniosła, że z treści art. 15 ust. 2 u.d.i.p. wynika, że podmiot zobowiązany do udostępnienia informacji publicznej zobligowany jest uprzednio poinformować wnioskodawcę o wysokości opłaty, a udostępnienie informacji następuje dopiero po upływie 14 dni od daty powiadomienia, chyba że strona w tym terminie zmieni swój wniosek w jego zakresie lub formie. Zdaniem strony ustawa o dostępie do informacji publicznej przewiduje określoną w niej chronologię czynności, a mianowicie w sytuacji, o której mowa w art. 15 ust. 2 ustawy, powiadomienie o wysokości opłaty jest obligatoryjnym a zarazem wstępnym etapem postępowania poprzedzającym samą czynność materialno – techniczną udostępnienia informacji. Po obszernym przedstawieniu motywów zakwestionowania sposobu, trybu i wysokości opłaty stwierdziła, że (...) "Powiadomienie o wysokości kosztów ma na celu umożliwienie wnioskodawcy podjęcie decyzji o pokryciu kosztów udostępnianych informacji , gdyż ze względu na wysokość opłaty może od odstąpić od wskazanego we wniosku sposobu lub formy udostępnienia informacji, poprzestając na sposobie, z którym nie wiążą się żadne opłaty". Zaznaczyła, że ustawodawca pozostawił wnioskodawcy 14 dni na dokonanie wyboru co do dalszego bytu wniosku. W tym miejscu należy przybliżyć przebieg zdarzeń poprzedzających złożenie skargi będącej przedmiotem rozpoznania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach. Wnioskiem z dnia 15 lipca 2014 r. strona zwróciła się do Wójta Gminy U. o udostępnienie informacji publicznej w następującym zakresie: udostępnienie treści wniosku o dofinansowanie z funduszy europejskich – Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa [...] na lata 2007–2013 projektu Poddziałanie 6.2.2. Rewitalizacja–małe miasta "Zagospodarowanie terenu kamieniołomu w G. – etap 1" wraz z załącznikami oraz samej umowy na dofinansowanie. Jednocześnie wniosła o przesłanie informacji pocztą pod adres: [...] W odpowiedzi na wniosek w dniu 23 lipca 2014 r., drogą elektroniczną z adresu [...], poinformowano stronę, że z przyczyn technicznych nie jest możliwe przesłanie w formie elektronicznej wniosku o dofinansowanie inwestycji wraz z załącznikami. Zaznaczono także, że dokumentacja aplikacyjna może być udostępniona stronie do wglądu w siedzibie UG bądź w formie papierowej pod warunkiem pokrycia kosztów sporządzenia kserokopii. Ustosunkowując się do tegoż pisma organu strona – pismem z dnia 28 lipca 2014 r. – wniosła o określenie wysokości kosztów kserowania, jak również podania ilości stron dokumentacji. W dalszej korespondencji organ, pismem z dnia 19 sierpnia, poinformował wnioskodawczynię, że koszt kserowania jednej (1) strony żądanej dokumentacji aplikacyjnej wyniesie 0,30 zł za jedną stronę. Przedstawiając ilość stron, wskazał że: a) wniosek to – 28 stron, b) studium wykonalności – 102 strony, c) aneks do studium – 30 stron. Zaznaczył przy tym, że "koszty wysyłki uzależniony jest od wagi". Ponadto wniósł o "określenie czy potrzebne są pozostałe załączniki np. natura 2000, załączniki finansowe itp.". Na zakończenie organ zwrócił się "o potwierdzenie czy nadal Pani jest zainteresowana uzyskaniem dokumentów". Następnie za pismem z dnia 25 sierpnia 2014 r. przesłał stronie – jak wskazał – "żądane dokumenty" dotyczące zagospodarowania terenu kamieniołomu w G. – etap 1 wraz z notą księgową Nr [...] obciążającą ją przygotowaniem dokumentów na kwotę 67,50 zł. Wnioskiem z dnia 5 września 2014 r. strona wezwała Gminę U. do usunięcia naruszenia prawa. Zanegowała sposób i tryb wymierzenia opłaty. Na wstępie przedstawiła chronologię zdarzeń zgodą z powyżej zaprezentowaną. Zaakcentowała, że zgodnie z art. 7 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej – udostępnienie informacji jest bezpłatne, z zastrzeżeniem art. 15 tej ustawy. W jej ocenie tak wprowadzona regulacja powoduje, iż zasadą jest bezpłatność udostępniania natomiast – wyjątkowo – podmiot zobowiązany do udostępnienia informacji publicznych może pobrać od wnioskodawcy opłatę odpowiadającą tym kosztom, tj. "dodatkowym kosztom związanym ze wskazanym we wniosku sposobem udostępniania lub koniecznością przekształcenia informacji w formę wskazaną we wniosku". Odpowiadając na wezwanie organ podniósł, że naliczona kwota, tytułem wykonania i wysłania informacji publicznej wnioskodawcy odpowiada dodatkowym, rzeczywistym kosztom przekształcenia informacji w formę wskazaną we wniosku. Podkreślił, że cena za wykonanie kopii jednej strony, tj. 0,30 zł wynika z cennika stosowanego w Urzędzie Gminy U. i odpowiada ona rzeczywistym kosztom wykonania kserokopii jednej strony dokumentu przez urządzenie ksero, w postaci zużycia materiałów eksploatacyjnych (papier, toner itp.), z wyłączeniem kosztów pracy urzędnika, obsługi urządzenia oraz jego amortyzacji. W dalszej kolejności podał, że pismem z dnia 19 sierpnia 2014 r. strona została powiadomiona o dodatkowych kosztach przekształcenia informacji publicznej, (która udostępniania była do wglądu w siedzibie Urzędu Gminy, z uwagi na fakt, iż organ informację tę posiada wyłącznie w formie oryginalnego wydruku) w formę kserokopii mającą stać się własnością wnioskodawcy. Jednocześnie przypomniał, że strona została poproszona o wskazanie, czy jest nadal zainteresowana uzyskaniem dokumentów, czy też wniosek wycofuje albo zmienia formę udostępnienia informacji. Na zakończenie stwierdził, że ze względu "na brak odpowiedzi z Pani strony, organ udostępnił informację publiczną w formie papierowej, na adres korespondencyjny przez Panią wskazany, w zgodzie ze zmodyfikowanym wnioskiem z dnia 28.07.2014 r., oraz naliczył dodatkowe koszty przekształcenia informacji w formę wskazaną we wniosku w zakresie ustalonym w powiadomieniu z dnia 19.08.2014 r.". Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach postanowieniem z dnia 15 grudnia 2015 r., sygn. akt IV SA/Gl 1086/14 odrzucił skargę strony na powiadomienie Wójta Gminy U. w przedmiocie opłaty za udostępnienie informacji publicznej. Odrzucając skargę uznał, że jest ona niedopuszczalna. W uzasadnieniu na wstępie Sąd zwrócił uwagę, że ocena charakteru powiadomienia, o którym mowa w art. 15 ust. 2 u.d.i.p. i możliwości jego zaskarżenia nie jest jednolita w orzecznictwie sądów administracyjnych. Jednak zdaniem Sądu należy przyjąć, że powiadomienie to nie jest aktem lub czynnością, o jakiej stanowi art. 3 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 z późn. zm., dalej p.p.s.a.), w tym w szczególności pkt 4 tego artykułu i nie podlega zaskarżeniu do sądu administracyjnego. Celem bowiem art. 15 ust. 2 u.d.i.p. jest nadanie podmiotom zobowiązanym uprawnienia do "pobrania" opłaty, a nie określenie obowiązku podmiotu ubiegającego się o informację. Takiego zaś, wynikającego wprost z przepisu prawa i prawem tym określonego obowiązku, dotyczyć może "akt", o którym mowa w art. 3 § 2 pkt 4 p.p.s.a. Użyte sformułowanie "powiadomienie" jednoznacznie wskazuje na informacyjny charakter tej czynności. Powiadomienie nie kształtuje bezpośrednio obowiązku czy uprawnienia strony, nie stanowi również podstawy do wszczęcia postępowania egzekucyjnego i przymusowego ściągnięcia opłaty. Sąd wskazał, że ustawodawca użył co prawda sformułowania "opłata", w rzeczywistości jednak regulowana u.d.i.p. instytucja temu odpowiadająca nie jest zbliżona do opłat lecz raczej do wydatków stanowiących element kosztów postępowania. Sama ustawa nie ustala bowiem żadnych stawek, czy ryczałtów, ani nie daje podstawy do ich ustalenia, a wręcz przeciwnie – określa "opłatę" jako odpowiadającą rzeczywiście poniesionym w indywidualnej sprawie kosztom. Ostateczne ustalenie i urzędowe potwierdzenie wysokości rzeczywiście poniesionych kosztów możliwe jest dopiero po wykonaniu czynności, wtedy też dopiero powstać może obciążający stronę obowiązek uiszczenia tych kosztów i uprawnienie organu do ich "pobrania". Realizacja tego uprawnienia organu z całą pewnością nie może nastąpić w oparciu o "powiadomienie", ale w oparciu o akt mogący stanowić podstawę do wszczęcia egzekucji (sporządzenia ewentualnego tytułu wykonawczego) i podlegający kontroli. Samo powiadomienie nie wywołuje żadnego prawnie wiążącego skutku, a uiszczenie wskazanej w powiadomieniu opłaty nie warunkuje uzyskania informacji publicznej. Powyższe odnosi się do czynności "powiadomienia" o przewidywanych kosztach – do których należy zaliczyć również formę "noty księgowej", a nie do aktu, który miałby koszty te ostatecznie ustalić. Skargę kasacyjną od powyższego postanowienia wniosła A. W., zarzucając zaskarżonemu orzeczeniu naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 3 § 2 pkt 4 w zw. z art. 58 § 1 pkt 6 p.p.s.a. poprzez przyjęcie, że pismo w przedmiocie ustalenia wysokości opłat za udostępnienie informacji publicznej nie stanowi "innego aktu dotyczącego uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa", co skutkowało uznaniem skargi na niedopuszczalną i jej odrzuceniem. Mając na uwadze powyższe, skarżąca kasacyjnie wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia i zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej przedstawiła argumenty przemawiające za przyjęciem stanowiska, że pismo Wójta Gminy U. w przedmiocie ustalenia wysokości opłat za udostępnienie informacji publicznej spełnia przesłanki wynikające z art. 3 § 2 pkt 4 p.p.s.a. i w związku z tym podlega kognicji sądów administracyjnych. Naczelny Sąd Administracyjny postanowieniem z dnia 30 czerwca 2015 r., sygn. akt I OSK 974/15 uchylił zaskarżone postanowienie. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego nie ulega wątpliwości, że akt, o którym wyżej mowa przybierający formę np. powiadomienia ma charakter publicznoprawny. Wpływa on bowiem w sposób prawnie wiążący na sytuację określonego podmiotu prawa. Co prawda organ administracji publicznej nie może uzależnić udzielenia informacji publicznej od uprzedniego zapłacenia kwoty wynikającej z powiadomienia, ale powiadomienie może być przedmiotem roszczenia wobec wnioskodawcy ze strony organu administracji publicznej. Ponadto akt ten dotyczy uprawnienia lub obowiązku wynikającego z przepisów prawa, tj. z przepisów u.d.i.p. (obowiązek udostępnienia informacji publicznej, skierowany do podmiotów wymienionych w art. 4 ust. 1 i 2 u.d.i.p. oraz wynikające z art. 2 ust. 1 uprawnienie żądania udostępnienia tej informacji). Sąd drugoinstancyjny stwierdził, że powiadomienie o wysokości opłaty za udostępnienie informacji publicznej, o którym mowa w art. 15 ust. 2 u.d.i.p. – wbrew stanowisku Sądu pierwszej instancji – spełnia przesłanki przewidziane w art. 3 § 2 pkt 4 p.p.s.a. i jest aktem z zakresu administracji publicznej w rozumieniu tego przepisu, podlegającym kontroli sądowoadministracyjnej. Od takich aktów nie przysługuje zażalenie, lecz wezwanie do usunięcia naruszenia prawa. Po dokonaniu takiego wezwania i bezskutecznym upływie terminu, przewidzianego do zajęcia stanowiska przez organ administracji publicznej, bądź też po odmowie uwzględnienia wystosowanego wezwania, przysługuje skarga do właściwego sądu administracyjnego. Ze wskazanych wyżej przyczyn Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że skarga kasacyjna została oparta na usprawiedliwionej podstawie, co skutkować musiało uchyleniem zaskarżonego postanowienia na zasadzie art. 185 § 1 p.p.s.a. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje. Stosownie do treści art. 3 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – sąd administracyjny w postępowaniu zainicjowanym skutecznie wniesioną skargą bada legalność zaskarżonej decyzji, to jest jej zgodność z prawem materialnym określającym prawa i obowiązki stron oraz prawem procesowym regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej, a oceny tej dokonuje w oparciu o materiał dowodowy zgromadzony w sprawie. Rozpoczynając rozważania nad zgodnością z prawem zaskarżonej decyzji w pierwszej kolejności należy przypomnieć, że niniejsza sprawa była przedmiotem orzekania Naczelnego Sądu Administracyjnego, który w wyniku złożonej przez stronę skargi kasacyjnej postanowieniem z dnia 30 czerwca 2015 r., sygn. akt I OSK 974/15 uchylił zaskarżone orzeczenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania sądowi pierwszej instancji. W związku z tym w rozpatrywanej przez Sąd orzekający w sprawie zachodzi sytuacja unormowana w art. 190 zdanie pierwsze p.p.s.a., zgodnie z którym sąd, któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez NSA. Powołany wyżej przepis w sposób jednoznaczny wyznacza kierunek postępowania sądu pierwszej instancji, który nie posiada już, na tym etapie postępowania sądowoadministracyjnego, swobody w zakresie wykładni prawa, jak również nie może odstąpić od wskazań co do dalszego postępowania. Jednakże, jak podkreśla się w piśmiennictwie, z określenia "związany wykładnią prawa" należy wyprowadzić wniosek, że wojewódzki sąd administracyjny nie jest związany oceną Naczelnego Sądu Administracyjnego co do stanu faktycznego sprawy, albowiem ocena ta nie jest wykładnią przepisów prawa (J. P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis, Warszawa 2004, str. 268), natomiast w pozostałym zakresie ocena wyrażona przez NSA wiąże sąd rozpoznający sprawę ponownie. W judykaturze i doktrynie zwraca się również uwagę, że wojewódzki sąd administracyjny może odstąpić od zawartej w orzeczeniu NSA wykładni prawa jedynie w wyjątkowych sytuacjach, w szczególności, jeżeli stan faktyczny sprawy ustalony w wyniku ponownego jej rozpoznania uległ tak zasadniczej zmianie, że do nowo ustalonego stanu faktycznego należy stosować przepisy prawa odmienne od wyjaśnionych przez NSA (por. wyrok SN z dnia 9 lipca 1998 r., sygn. akt I PKN 226/98, OSNAP 1999, nr 15, poz. 486), jak również w przypadku, gdy przy niezmienionym stanie faktycznym sprawy, po wydaniu orzeczenia przez Naczelny Sąd Administracyjny, zmienił się stan prawny (tak: H. Knysiak–Molczyk (w:) H. Knysiak–Molczyk, M. Romańska, T. Woś, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis 2005). Skład orzekający w niniejszej sprawie po analizie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego oraz stanu prawnego stwierdza, iż skarga zasługuje na uwzględnienie. Ustalając istotny dla sprawy stan faktyczny Sąd stwierdza, że – co do meritum – nie jest on sporny i został nakreślony powyżej przy omawianiu stanowiska organu jak i strony skarżącej. W ocenie Sądu nie ma zatem konieczności jego ponownego powielania. Spór koncentruje się wokół oceny zasadności ustalenia opłaty za udostępnienie informacji publicznej z wniosku strony, w sytuacji braku uzyskania jej stanowiska na skierowane do niej zapytanie organu "czy nadal jest zainteresowana uzyskaniem dokumentów", które nadto zostało jej expressis verbis zadane w piśmie z dnia 19 sierpnia 2014 r., informującym o ilości stron żądanych dokumentów i cenie jednostkowej za stronę – 0, 30 zł. Przechodząc do tak zarysowanego sporu w pierwszej kolejności należy odnieść się do ustawy o dostępie do informacji publicznej, a zwłaszcza jej art. 7, art. 12 oraz art. 14 i art. 15. Przepisy te, najogólniej ujmując, regulują zasady i tryb udostępniania informacji oraz przypadki ponoszenia kosztów za udostępnienie informacji, ale wyłącznie w sprawach indywidualnych. W żadnym razie nie wynika z nich podstawa do ustalenia zasad udzielania informacji ani też taryfy opłat za udostępnienie informacji publicznej w drodze zarządzenia burmistrza. I tak, art. 7 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej stanowi, że dostęp do informacji publicznej jest bezpłatny, z zastrzeżeniem art. 15. Z kolei art. 12 stanowi, że informacje publiczne udostępniane w sposób, o którym mowa w art. 10 i 11, są oznaczane danymi określającymi podmiot udostępniający informację, danymi określającymi tożsamość osoby, która wytworzyła informację lub odpowiada za treść informacji, danymi określającymi tożsamość osoby, która udostępniła informację, oraz datą udostępnienia. Podmiot udostępniający informację publiczną jest obowiązany zapewnić możliwość: 1) kopiowania informacji publicznej albo jej wydruk lub 2) przesłania informacji publicznej albo przeniesienia jej na odpowiedni, powszechnie stosowany nośnik informacji. Z art. 15 wynika natomiast, że jeżeli w wyniku udostępnienia informacji publicznej na wniosek podmiot obowiązany do udostępnienia ma ponieść dodatkowe koszty związane ze wskazanym we wniosku sposobem udostępnienia lub koniecznością przekształcenia informacji w formę wskazaną we wniosku, podmiot ten może pobrać od wnioskodawcy opłatę w wysokości odpowiadającej tym kosztom. Podmiot, o którym mowa w ust. 1, w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku, powiadomi wnioskodawcę o wysokości opłaty. Udostępnienie informacji zgodnie z wnioskiem następuje po upływie 14 dni od dnia powiadomienia wnioskodawcy, chyba że wnioskodawca dokona w tym terminie zmiany wniosku w zakresie sposobu lub formy udostępnienia informacji albo wycofa wniosek. Jednocześnie na podstawie art. 14 ust. 1 u.d.i.p. jeżeli organ udostępnia informację publiczną na wniosek to powinien uczynić to w sposób i w formie zgodnych z wnioskiem – co jednak nie wystąpiło w przedmiotowej sprawie. W sytuacji, gdy informacja publiczna nie może być udostępniona w sposób lub w formie określonych we wniosku, podmiot obowiązany do udostępnienia powiadamia pisemnie wnioskodawcę o przyczynach braku możliwości udostępnienia informacji zgodnie z wnioskiem i wskazuje, w jaki sposób lub w jakiej formie informacja może być udostępniona niezwłocznie. W takim przypadku – zgodnie z art. 14 ust. 2 u.d.i.p. – jeżeli w terminie 14 dni od powiadomienia wnioskodawca nie złoży wniosku o udostępnienie informacji w sposób lub w formie wskazanych w powiadomieniu, postępowanie o udostępnienie informacji umarza się. W ramach powiadomienia wnioskodawcy, iż informacja publiczna nie może być udostępniona w sposób lub w formie określonych we wniosku, organ jest również zobowiązany do poinformowania wnioskodawcy, że jeżeli w terminie 14 dni od powiadomienia, nie złoży wniosku o udostępnienie informacji w sposób lub w formie wskazanych w powiadomieniu, postępowanie o udostępnienie informacji zostanie umorzone. Wskazany przez ustawodawcę termin 14 –dniowy, jest terminem materialnym, stwarzającym stronie gwarancje do zastanowienia się i podjęcia decyzji o dalszym bycie jej wniosku a tym samym zawartego w nim żądania. W przedmiotowej sprawie organ w sposób całkowicie nieuzasadniony dokonał samodzielnej modyfikacji co do zakresu podtrzymywania przez stronę żądania i w sposób nieuprawniony uznał, że zaakceptowała ona wskazaną stawkę i sposób dalszego procedowania organu w załatwieniu jej wniosku. Sąd zwraca uwagę, że jeśli wnioskodawca nie potwierdzi żądania udzielenia mu informacji publicznej przez wniesienie zmodyfikowanego wniosku w terminie 14 dni od powiadomienia, postępowanie podlega umorzeniu. W przedmiotowej sprawie, co wymaga powtórzenia, strona odpowiadając na pismo organu z dnia 23 lipca 2014 r. informujące ją o trudnościach w przesłaniu żądanych przez nią dokumentów drogą elektroniczną i możliwości zapoznania się z dokumentacją aplikacyjną w siedzibie organu oraz sporządzenia ich kserokopii pod warunkiem pokrycia kosztów, poprosiła – pismem z dnia 28 lipca 2014 r. – wyłącznie o "określenie wysokości kosztów kserowania jak również podania ilości stron dokumentacji". Organ, pismem z dnia 19 sierpnia 2014 r., poinformował stronę o stawce za jedną stronę i podał liczbę stron poszczególnych dokumentów. Na zakończenie sformułował pytanie "czy nadal jest zainteresowana uzyskaniem dokumentów". Tymczasem, pomimo braku odpowiedzi, zrealizował wniosek już w dniu 25 sierpnia 2014 r. i udostępnił żądane w nim dokumenty ustalając przy tym koszty ich udostępnienia. Powyższe działanie organu naruszało dyspozycję zarówno art. 14 ust. 1 i 2 ustawy jak i jej art. 15 ust. 2. Unormowania te stanowią realizację koncepcji prawa do informacji publicznej, zgodnie z którą to podmiot uprawniony decyduje, jaki sposób uzyskania informacji publicznej jest dla niego najbardziej pożądany. Pozwala to także na uniknięcie sytuacji, w której dysponent informacji publicznej – co miało miejsce w przedmiotowej sprawie – udzieli jej w formie nieodpowiadającej uprawnionemu. Art. 14 u.d.i.p. wiąże się z określonymi w art. 12 ust. 2 u.d.i.p. obowiązkami w zakresie udostępniania informacji publicznych. Oznacza to, iż wnioskodawcy wprawdzie nie pozostawiono w tej kwestii całkowitej dowolności, gdyż może on w istocie domagać się udostępnienia informacji publicznej w sposób określony w art. 12 ust. 2 u.d.i.p., to jednakowoż podmiot zobowiązany do udzielenia informacji musi ściśle przestrzegać trybu działania. Rację ma strona skarżąca, że ustawa o dostępie do informacji publicznej przewiduje określoną w niej chronologię czynności tak organu, jak i wnioskodawcy. Chronologii tej nie tylko nie podporządkował się organ ale samodzielnie ją wykreował w oderwaniu od norm związanych zawartych w przytoczonych powyżej regulacjach prawnych. Z tych wszystkich względów Wojewódzki Sad Administracyjny, na podstawie art. 146 § 1 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, stwierdził bezskuteczność zaskarżonej czynności. Wobec uwzględnienia skargi Sąd na podstawie art. 200 ustawy – Prawo o postępowaniu przez sądami administracyjnymi zasądził od organu na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło