IV SA/Gl 885/13
WyrokWSA w Gliwicach2014-02-12
Skład orzekający: Tadeusz Michalik, Beata Kalaga-Gajewska, Beata Kozicka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy otrzymanie przez osobę uprawnioną do świadczeń z funduszu alimentacyjnego jakichkolwiek kwot z tytułu alimentów (bieżących lub zaległych) w okresie pobierania tych świadczeń, skutkuje uznaniem świadczeń z funduszu za nienależnie pobrane w całości, czy też wymaga szczegółowej analizy okresów i kwot?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji publicznej naruszyły przepisy postępowania administracyjnego, w szczególności art. 7, 77 § 1, 80 i 107 § 3 K.p.a., poprzez niewyczerpujące zebranie i rozpatrzenie materiału dowodowego oraz brak należytego uzasadnienia decyzji. Organy nie ustaliły precyzyjnie, czy otrzymane przez osobę uprawnioną kwoty z tytułu alimentów dotyczyły bieżących należności czy zaległości, ani nie wyjaśniły w sposób czytelny metody obliczenia kwoty nienależnie pobranego świadczenia. W związku z tym, zaskarżona decyzja została uchylona.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji zobowiązującej dzieci skarżącej do zwrotu świadczeń z funduszu alimentacyjnego w kwocie 844,16 zł za okres od sierpnia do września 2011 r., z uwagi na otrzymanie przez nie w tym samym okresie alimentów od komornika w łącznej kwocie 1085,49 zł. Organy uznały świadczenia z funduszu za nienależnie pobrane, powołując się na otrzymanie alimentów. Skarżąca kwestionowała prawidłowość wyliczeń i wskazywała, że otrzymane kwoty dotyczyły zaległości alimentacyjnych, a fundusz został w międzyczasie zaspokojony. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzję organu pierwszej instancji.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w C. oraz poprzedzającą ją decyzję Burmistrza Miasta M. i określił, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana. Przyznał również adwokatowi zwrot kosztów nieopłaconej pomocy prawnej.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym : Przewodniczący Sędzia NSA Tadeusz Michalik Sędziowie Sędzia WSA Beata Kalaga-Gajewska (spr.) Sędzia WSA Beata Kozicka Protokolant st. sekr. sąd. Arkadiusz Kmiotek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 12 lutego 2014 r. sprawy ze skargi K.I., B.I. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w C. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie zwrotu należności z tytułu świadczeń wypłaconych z funduszu alimentacyjnego 1) uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Burmistrza Miasta M. z dnia [...] nr [...]; 2) określa, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana; 3) przyznaje na rzecz adwokata N.D. kwotę 295,20 zł (dwieście dziewięćdziesiąt pięć złotych dwadzieścia groszy) tytułem zwrotu kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej skarżącym z urzędu.
Burmistrz M. decyzją z dnia [...]r., nr [...], działając na wniosek W.I., przyznał świadczenie z funduszu alimentacyjnego dla K.I. na okres od 1 października 2010 r. do 30 września 2011 r. w kwocie 500 zł. miesięcznie oraz B.I. w wysokości 450 zł. miesięcznie, na okres od 1 października 2010 r. do 30 września 2011 r.
Decyzją z dnia [...]r., nr [...] Burmistrz M., zobowiązał W.I. do zwrotu kwoty 844,16 zł. wraz z ustawowymi odsetkami z tytułu nienależnie pobranego świadczenia z funduszu alimentacyjnego za okres od 1 sierpnia 2011 r. do 30 września 2011 r.
Wskazano, że zgodnie z zaświadczeniem Komornika Sądowego z dnia 23 sierpnia 2012 r. (sygn. [...]) W.I. tytułem zasądzonych alimentów otrzymała w dniu 22 sierpnia 2011 r. kwotę 823,59 zł., natomiast w dniu 23 września 2011 r. kwotę 261,90 zł. Powołując się na treść art. 2 i 23 ustawy z dnia 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (t.j. Dz. U. z 2009r. nr 1, poz. 7 z późn. zm., zwanej dalej w skrócie: "ustawa") uznano kwotę 844,16 -zł. za świadczenie nienależnie pobrane, bowiem stan zaległości dłużnika alimentacyjnego G.I. wynosił na dzień 22 sierpnia 2011 r. kwotę 582,26 - zł.
W.I. wniosła od tej decyzji odwołanie kwestionując jej prawidłowość. Wyjaśniła, że były mąż nie płacił alimentów zasądzonych wyrokiem sądu przez co była zmuszona zwrócić się o ich egzekucje do Komornika. Zaczęła pobierać świadczenia z funduszu alimentacyjnego, kiedy egzekucja okazała się bezskuteczna. Dodatkowo, nie rozumie skąd zaległości męża wobec funduszu alimentacyjnego, skoro według Komornika należności wobec funduszu zostały spłacone.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w C. decyzją z dnia [...]r. nr [...] uchyliło decyzję organu pierwszej instancji z dnia [...]r. i przekazało sprawę do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu tego rozstrzygnięcia stwierdzono, że decyzja została skierowana do osoby W.I. nie będącej stroną postępowania administracyjnego, w rozumieniu art. 28 Kodeksu postępowania administracyjnego, a osobami uprawnionymi do świadczeń z funduszu alimentacyjnego są K.I. i B.I., z tego powodu są oni stronami postępowania. Ich matka W.I. w ramach postępowania administracyjnego działała wyłącznie jako ich przedstawiciel ustawowy i nie może być adresatem decyzji. Dodatkowo, powzięto wątpliwość co do prawidłowości wyliczenia należności do zwrotu z tytułu nienależnie pobranego świadczenia z funduszu alimentacyjnego, z tego względu organ pierwszej instancji powinien wyjaśnić szczegółowo wyliczenie żądanej do zwrotu kwoty nienależnie pobranego świadczenia z funduszu alimentacyjnego.
W wyniku ponownego rozpoznania sprawy, Burmistrz M. w dniu [...]r. wydał decyzję nr [...], którą zobowiązał osobę uprawnioną do świadczenia alimentacyjnego: K.I. oraz B.I. do zwrotu kwoty 844,16- zł. wraz z odsetkami z tytułu nienależnie pobranego świadczenia z funduszu alimentacyjnego za okres od 1 sierpnia 2011 do 30 września 2011 r. Podstawę prawną rozstrzygnięcia stanowił art. 23 ustawy oraz art. 104 i 107 K.p.a. Wskazano, że zgodnie z zaświadczeniem Komornika Sądowego z dnia 23 sierpnia 2012 r. W.Ś., jako przedstawiciel ustawowy nieletnich otrzymała tytułem zasądzonych alimentów kwoty: 823,59 - zł. w dniu 22 sierpnia 2011 r. i 261,90 - zł. w dniu 23 września 2011 r. W tym okresie pobierane zostały jednocześnie świadczenia z funduszu alimentacyjnego i alimenty.
Przedstawiciel ustawowy małoletnich wniosła odwołanie od powyższej decyzji uważając ją za niesłuszną. Zaznaczyła, że Komornik prowadził postępowanie egzekucyjne w celu ściągnięcia zaległych, a nie bieżących alimentów. W pierwszej kolejności egzekwował należności dla funduszu, aż do ich zaspokojenia, dopiero później otrzymała kwoty na rzecz dzieci. Według jej obliczeń fundusz otrzymał od dłużnika kwotę wyższą niż wypłacone jej świadczenia. Stwierdziła, że musiała kiedyś otrzymać zaległe alimenty, które się jej należały. Zdaniem odwołującej, gdyby korzystała z funduszu i jednocześnie otrzymywała od byłego męża lub Komornika kwotę analogiczną do tej z funduszu, wtedy decyzja byłaby zasadna, ale ona otrzymała jedynie nieznaczną część z tego co zostało Komornikowi. Taka sytuacja miała miejsce przez wiele miesięcy, a organ uwzględnił tylko określone kwoty i okresy.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w C. decyzją z dnia [...]r., nr [...], utrzymało w mocy decyzję organu pierwszej instancji. Organ odwoławczy wyjaśnił, że definicja nienależnie pobranych świadczeń znajduje się w art. 2 pkt 7 ustawy i oznacza między innymi świadczenie, które zostało wypłacone, w przypadku gdy osoba uprawniona w okresie ich pobierania otrzymała alimenty. Mając to na uwadze organ I instancji prawidłowo uznał, że skoro osoby uprawnione otrzymały za pośrednictwem Komornika łączną kwotę 1.085,49 zł alimentów (przy czym zaległości dłużnika wynosiły 582,26 zł), a jednocześnie pobierały świadczenie z funduszu alimentacyjnego, to świadczenia z funduszu w wysokości 844,16 zł są świadczeniami nienależnie pobranymi. Ponadto, nie tylko otrzymanie alimentów bieżących w czasie pobierania świadczeń z funduszu alimentacyjnego pozwala na uznanie, że staje się ono świadczeniem nienależnym, w ten sam sposób należy traktować wpłaty z tytułu zaległości alimentacyjnych. Ustawodawca definiując świadczenia nienależnie pobrane stwierdził bowiem, że są to takie m.in. sytuacje, gdy osoba uprawniona w okresie ich pobierania otrzymywała alimenty, bez rozróżnienia, czy chodzi o alimenty bieżące, czy zaległe, a zatem otrzymanie jakichkolwiek kwot z tytułu alimentów daje podstawy do uznania, że strona nienależnie pobrała świadczenia z funduszu.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach W.I., działając jako przedstawiciel ustawowy K. i B. I., stwierdziła, że nie zgadza się z powyższym rozstrzygnięciem. Kolejny raz podkreśliła, że otrzymała od Komornika kwoty zaległych alimentów, gdyż były mąż przez długi czas ich nie płacił. Jej zdaniem, zaległości wobec funduszu zostały spłacone i dlatego mogła otrzymać od dłużnika dodatkowe środki.
Kolegium w odpowiedzi na skargę wniosło o jej oddalenie podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje:
Stosownie do art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269 z późn. zm.) sąd administracyjny sprawuje w zakresie swojej właściwości kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym § 2 wspomnianego przepisu stanowi, że kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Dodatkowo z art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 z późn. zm.), zwanej dalej w skrócie jako "P.p.s.a." wynika, że w przypadku, gdy sąd stwierdzi bądź to naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, wówczas - uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub w części, albo stwierdza ich nieważność bądź niezgodność z prawem. Czyni się to według stanu prawnego i na podstawie akt sprawy, istniejących w dniu wydania zaskarżonej decyzji. Cytowana regulacja nie pozostawia zatem wątpliwości, co do tego, że zaskarżona decyzja lub postanowienie mogą ulec uchyleniu, gdy organom administracji publicznej można postawić uzasadniony zarzut naruszenia prawa, czy to materialnego, czy to procesowego, jeżeli naruszenie to miało, bądź mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Sądowa kontrola legalności decyzji administracyjnych sprawowana jest w granicach sprawy, ale rozstrzygając o zasadności skargi sąd nie jest związany jej zarzutami, wnioskami oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 P.p.s.a.). Dokonując oceny wydanych w sprawie decyzji, w oparciu o wskazane wyżej kryteria, Sąd doszedł do przekonania, że skarga zasługuje na uwzględnienie.
W pierwszym rzędzie zauważyć należy, iż przesłanki formalne, jakie powinna spełniać każda decyzja administracyjna określa przepis art. 107 § 3 K.p.a. Istotnym składnikiem prawidłowo wydanej decyzji jest jej uzasadnienie. Powinno ono w sposób wyczerpujący informować stronę o motywach, którymi kierował się organ rozstrzygając sprawę. Strona może, bowiem skutecznie bronić swych interesów tylko w sytuacji, gdy znane są jej przesłanki powziętej decyzji. Zgodnie z art. 107 § 3 K.p.a. uzasadnienie decyzji składa się z uzasadnienia faktycznego, zawierającego w szczególności wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, a także przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił mocy dowodowej oraz uzasadnienia prawnego zawierającego wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji z przytoczeniem przepisów, które zadecydowały o treści decyzji. Organ musi, zatem zająć stanowisko wobec całego materiału dowodowego oraz uzasadnić jasno i należycie swoje rozstrzygnięcie, w szczególności, na jakiej podstawie uznał pewne fakty za udowodnione. Pominięcie w uzasadnieniu decyzji ustalenia okoliczności faktycznych, mogących mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, stwarza przesłankę do uznania naruszenia przez organ przepisów o postępowaniu administracyjnym w stopniu wywierającym istotny wpływ na wynik sprawy. Obowiązek sporządzenia uzasadnienia wiąże się także z wyrażoną w art. 11 K.p.a. zasadą przekonywania, która zobowiązuje organy administracji publicznej do dołożenia szczególnej staranności w uzasadnieniu swoich rozstrzygnięć.
Nie ulega wątpliwości, że strony mają prawo znać argumenty i przesłanki podejmowanych decyzji, bowiem w przeciwnym wypadku nie mają one możliwości obrony swoich słusznych interesów przed organem odwoławczym, jak i przed sądem administracyjnym (J. Zimmermann, glosa do wyroku NSA z dnia 19 czerwca 1997 r., V SA 1512/96, OSP 1998, z. 2, poz. 29).
Przenosząc powyższe uwagi na grunt przedmiotowej sprawy zauważyć należy, że zarówno zaskarżona decyzja, jak i decyzja organu pierwszej instancji nie spełniają przesłanki formalnej wynikającej z art. 107 § 3 K.p.a.
Zasady ustalania prawa do świadczeń z funduszu alimentacyjnego zostały uregulowane w przepisach omawianej ustawy z dnia 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów. Wymieniona ustawa była znowelizowana z dniem 1 stycznia 2012 r. ustawą z dnia 19 sierpnia 2011 r. o zmianie ustawy o świadczeniach rodzinnych oraz ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (Dz. U. nr 205, poz. 1212). Stosownie do regulacji art. 3 ustawy nowelizującej, sprawy o świadczenia rodzinne i świadczenia z funduszu alimentacyjnego, do których prawo powstało przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy, podlegają rozpatrzeniu na zasadach i w trybie określonym w przepisach dotychczasowych, w konsekwencji, w rozpatrywanej sprawie postępowanie przed organami pomocy społecznej winno być prowadzone z uwzględnieniem przepisów ustawy z dnia 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów w wersji obowiązującej przed wspomnianą nowelizacją.
W tym miejscu zauważyć przyjdzie, że bezpośrednim celem ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów jest wsparcie osób znajdujących się w trudnej sytuacji materialnej w związku z niemożliwością wyegzekwowania środków na bieżące utrzymanie od osób zobowiązanych do alimentacji. Stąd też warunkiem uzyskania świadczeń z funduszu alimentacyjnego jest bezskuteczność egzekucji (art. 3 ust. 1 ustawy), która zdefiniowana została przez ustawodawcę w art. 2 pkt 2 tej ustawy jako egzekucja, w wyniku której w okresie ostatnich dwóch miesięcy nie wyegzekwowano pełnej należności z tytułu zaległych i bieżących zobowiązań alimentacyjnych (...).
Nie ulega wątpliwości, że świadczenia alimentacyjne są świadczeniami okresowymi, przyznawanymi i płatnymi najczęściej miesięcznie, jak również świadczenia z funduszu alimentacyjnego wypłacane są w okresach miesięcznych (art. 20 ust. 1 ustawy). Na podstawie art. 18 ust. 1 ustawy prawo do świadczeń z funduszu alimentacyjnego ustala się na okres świadczeniowy począwszy od miesiąca, w którym wpłynął wniosek do organu właściwego wierzyciela, nie wcześniej niż od początku okresu świadczeniowego do końca tego okresu. Natomiast stosownie do art. 27 ust. 1 ustawy dłużnik alimentacyjny jest zobowiązany do zwrotu organowi właściwemu wierzyciela należności w wysokości świadczeń wypłaconych z funduszu alimentacyjnego osobie uprawnionej, łącznie z ustawowymi odsetkami. W okresie natomiast, w którym osoba uprawniona otrzymuje świadczenia z funduszu alimentacyjnego komornik sądowy przekazuje wyegzekwowane od dłużnika kwoty zaliczone na poczet alimentów organowi właściwemu wierzyciela do wysokości wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego wraz z odsetkami.
Materialnoprawną instytucję zwrotu nienależnie pobranych świadczeń z funduszu alimentacyjnego zawiera natomiast norma art. 23 ustawy, która ma zastosowanie do przypadków, w których po upływie okresu świadczeniowego (por. art. 18 ust. 1 w związku z art. 2 pkt 8 i 11) ujawniły się okoliczności podważające prawidłowość przyznania prawa i wypłaty tychże świadczeń, w oparciu o przesłanki wynikające z art. 2 pkt 7 lit. a-e) tej samej ustawy. Rolą organu jest wówczas ocena, czy doszło do nienależnie pobranego świadczenia przy uwzględnieniu okoliczności faktycznych danej konkretnej sprawy. Istotna dla potrzeb niniejszej sprawy definicja "nienależnie pobranego świadczenia" określa, iż jest to "świadczenie z funduszu alimentacyjnego wypłacone, w przypadku, gdy osoba uprawniona w okresie ich pobierania otrzymała alimenty" (brzmienie art. 2 pkt 7 lit. d) ustawy obowiązującej przed nowelizacją). Z przywołanych przepisów wynika, że obowiązek zwrotu obciąża tylko taką osobę uprawnioną, która pobrała świadczenie z funduszu alimentacyjnego mimo jednoczesnego - za ten sam okres - otrzymywania alimentów, a więc równolegle z dwóch źródeł. Kumulacja tych należności powoduje, że świadczenie z funduszu staje się świadczeniem nienależnie pobranym, albowiem przysługuje ono wyłącznie w sytuacji, gdy postępowanie egzekucyjne jest bezskuteczne. Dopiero obiektywnie zachodzące okoliczności związane z pobraniem świadczenia i otrzymywaniem alimentów warunkują obowiązek zwrotu świadczeń z funduszu alimentacyjnego. Innymi słowy, gdyby nie zachodziła zarzucana przez organ okoliczność nienależnie pobranego świadczenia, to świadczenie z funduszu nadal by przysługiwało i mogło być wypłacane w okresie świadczeniowym. Podzielić należy zaprezentowane w wyrokach Naczelnego Sadu Administracyjnego z dnia 8 lutego 2012 r. stanowisko, że o "nienależnie pobranym świadczeniu" może być mowa wówczas, gdy w tym samym okresie osoba uprawniona pobiera jednocześnie świadczenia z dwóch źródeł, przy czym świadczenia te muszą być wypłacone za ten sam okres (sygn. akt: I OSK 1661/11, I OSK 1662/11 i I OSK 1663/11 - dostępne w internetowej Bazie Orzeczeń NSA). Istotną bowiem okolicznością jest tożsamość okresu, na który wypłacono równocześnie świadczenie z funduszu alimentacyjnego i alimenty. Wcześniej przyjęto również ten kierunek uznając, iż w ramach art. 2 pkt 7 lit. d) ustawy o nienależnie pobranym świadczeniu można mówić wówczas, gdy oprócz świadczeń z funduszu osoba uprawniona otrzymała alimenty w wysokości odpowiadającej pełnej należności z tytułu zaległych i bieżących alimentów (por. wyrok NSA z dnia 3 listopada 2010 r., sygn. akt I OSK 1073/10 i z dnia 9 listopada 2012 r., sygn. akt I OSK 631/12 - dostępne w internetowej Bazie Orzeczeń NSA). Dodatkowo, warunek jednoczesności świadczeń wymaga, by występowała tożsamość okresu, za który świadczenie to wypłacono (wyrok tut. Sądu z dnia 21 grudnia 2010 r., sygn. akt IV SA/Gl 345/10, dostępny w internetowej Bazie Orzeczeń NSA). W orzecznictwie sądowoadministracyjnym zaprezentowane zostało również takie stanowisko, według którego obowiązek zwrotu obciąża taką osobę, która świadomie pobrała wypłacone jej świadczenie, wiedząc że się ono jej nie należy, a więc można jej przypisać określone cechy dotyczące świadomości (woli) lub określonego działania (bądź zaniechania).
W rozpatrywanej sprawie zobowiązano dzieci skarżącej do zwrotu pobranych świadczeń alimentacyjnych z funduszu w wysokości 844,16 - zł. za okres od 1 sierpnia 2011 r. do 30 września 2011 r., gdyż organ otrzymał od Komornika informacje o przekazaniu w tym czasie łącznej kwoty 1085,49 - zł. tytułem zasądzonych alimentów (pismo Komornika z dnia 23 sierpnia 2012 r. znak [...], k- 17 akta administracyjnych). Według organu doszło w tej sytuacji do pobrania nienależnego świadczenia, bowiem nie ma znaczenia, czy skarżąca otrzymała od Komornika środki na zaspokojenie bieżących, czy zaległych alimentów. Jednocześnie w dniu 13 grudnia 2012 r. Komornik poinformował, że w roku 2011 fundusz alimentacyjny był uregulowany na bieżąco i nie było żadnych zaległości, ale przekazywano alimenty, ponieważ w tym okresie były zaległości alimentacyjne (k-29 akt administracyjnych). Wobec pozyskania powyższych informacji organy nie poczyniły żadnych ustaleń w sprawie, a więc czy wymienione kwoty przekazane przez Komornika będą stanowić alimenty z tytułu bieżących należności alimentacyjnych, czy też związane są z regulowaniem zaległości alimentacyjnych, pomimo, że z zajęć komorniczych oraz zaświadczenia Komornika z dnia 13 grudnia 2012 r. wynikało, iż dłużnik posiadał zadłużenie w stosunku do wierzycieli alimentacyjnych. Tym samym organy uchybiły wynikającemu z art. 7 i art. 77 § 1 K.p.a. obowiązkowi zebrania i rozpatrzenia w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego koniecznego do rozstrzygnięcia sprawy. Tymczasem, już sama skarżąca w odwołaniu wskazywała, że uprzednio nie otrzymywała alimentów od dłużnika i z tego tytułu powstały zaległości. Stanowisko to zostało również przedstawione w skardze do Sądu.
Dodatkowo, skład orzekający w niniejszej sprawie powziął wątpliwości, co do prawidłowości wskazanej przez organ kwoty należności i sposobu jej obliczenia. Kwestia ta została dostrzeżona w decyzji organu odwoławczego z dnia [...]r., co stanowiło między innymi podstawę uchylenia decyzji organu pierwszej instancji z dnia [...]r. Organ odwoławczy nakazał wówczas szczegółowe wyliczenie żądanych do zwrotu kwot. Pomimo to uzasadnienie decyzji organu pierwszej instancji z dnia [...]r. stanowi w zasadzie powielenie uzasadnienia wcześniejszej decyzji z dnia [...]r. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji również nie wyjaśniono przesłanek prawnych wyliczenia kwoty podlegającej zwrotowi, ale bezkrytycznie przyjęto ustalenie organu pierwszej instancji odnośnie wysokości kwoty należności do zwrotu.
W ocenie Sądu nie określono w sposób czytelny przyjętej metody obliczenia świadczenia nienależnie pobranego, trudno jest również te obliczenia zweryfikować na podstawie lakonicznego uzasadnienia decyzji i przedstawionych akt administracyjnych. Nie zostało wyjaśnione, dlaczego otrzymana od Komornika kwota wyniosła łącznie 1085,49- zł. i czemu w tej sytuacji, za nienależnie pobrane świadczenie należy uznać tylko kwotę 844,16- zł. Budzi również wątpliwość podanie kwoty zaległości dłużnika alimentacyjnego w kwocie 582,26- zł., bez precyzyjnego określenia wobec kogo jest ta zaległość i dlaczego ma ona wpływ na wysokość nienależnie pobranych świadczeń. Brak powyższych elementów w uzasadnieniach obu organów orzekających w sprawie uniemożliwia skarżącej zrozumienie podstaw ich wydania, chociaż uzasadnienie decyzji powinno precyzyjnie wyjaśniać wszystkie istotne dla sprawy okoliczności, zwłaszcza wyliczenie kwoty nienależnie pobranego świadczenia. Ten wymóg w rozpatrywanej sprawie nie został spełniony, tym samym naruszone zostały przepisy postępowania administracyjnego, w tym art. 8, art. 11, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 K.p.a., co mogło mieć istotny wpływ na jej wynik.
Obowiązkiem organu przy ponownym rozpoznaniu sprawy będzie ustalenie, na poczet którego długu, bieżącego czy zaległego wpłacane przez dłużnika alimentacyjnego kwoty zostały zaliczone. Dopiero po dokonaniu tych ustaleń będzie możliwa ocena, czy osoba uprawniona otrzymała alimenty w okresie pobierania świadczenia z funduszu alimentacyjnego (art. 2 pkt 7 lit. d) ustawy). Organ powinien więc ustalić jakie zaległości alimentacyjne posiada zobowiązany, a następnie ocenić skuteczność oświadczenia wierzycielki o zaliczeniu wpłacanych kwot na poczet zaległości alimentacyjnych i dopiero wówczas w zależności od dokonanych ustaleń wydać prawidłową decyzję zawierającą stosowne uzasadnienie.
Mając na uwadze powyższe okoliczności, Sąd, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c), art. 135 oraz art. 152 P.p.s.a. w związku z art. 2 pkt 7 i art. 23 ustawy orzekł, jak w punkcie pierwszym i drugim sentencji. Wobec uwzględnienia skargi, w punkcie trzecim sentencji orzeczono o kosztach, stosownie do treści art. 200 w związku z art. 250 P.p.s.a. oraz § 18 ust. 1 pkt 1 lit. c) w związku z § 2 ust. 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U. nr 163, poz. 1348 z późn. zm.).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło